Dodaj do ulubionych

Operacja nosa.

11.04.14, 15:33
Bedzie operacja. Czy dobrze ja zrobi ustalony chirurg? Chodzi o dziecko.

Przelozenie: ksiezyc I Rycerz bulaw

1. Problem; 2 miecze - no dziecko nie moze dobrze oddychac, jest zblokowane I nos krzywo rosnie
2. Czego nie zmienie: Rycerz mieczy - czyli co chirurg? bardziej by mi pasowal Krol mieczy, ale tak wyszlo
3. Co moge zmienic: Paz bulaw - dziecko zacznie normalnie oddychac, mam nadzieje
4. Kto lub co pomoze: 8 denarow - czyli chirurg jako rzemieslnik mi sie nasunelo, cy\li dobrze I solidnie naprawi ten poturbowany nos.
5. Rezutat: Rycerz denarow - no I tu nie wiem. Bedzie dobrze czy jeszcze sie porzadnei zatanowic? bo sprawa rozpatrzona byla szybko, niby mielismy czekac do 6miesiecy a w ciagu miesiaca jz ustalona I zabukowana operacja.
Co Wy na to?
Obserwuj wątek
    • exiled.angel Re: Operacja nosa. 11.04.14, 17:24
      ucztababette napisała:

      > Bedzie operacja. Czy dobrze ja zrobi ustalony chirurg? Chodzi o dziecko.
      >
      > Przelozenie: ksiezyc I Rycerz bulaw
      >
      > 1. Problem; 2 miecze - no dziecko nie moze dobrze oddychac, jest zblokowane I n
      > os krzywo rosnie Miałam operacje przegrody nosowej ponieważ była krzywa i sygnifikatorem czyli kartą która pojawiała się bardzo często byla 2 mieczy
      > 2. Czego nie zmienie: Rycerz mieczy - czyli co chirurg? bardziej by mi pasowal
      > Krol mieczy, ale tak wyszlo
      > 3. Co moge zmienic: Paz bulaw - dziecko zacznie normalnie oddychac, mam nadziej
      > e Wiesz co, paź buław to moim zdaniem mały kłopot, więc problem z wiekiem może zacząć się nawarstwiać, oprócz tego paź b. jest to leczenie doraźne, niby nic groźnego a nie daje się wyleczyć, użerka
      > 4. Kto lub co pomoze: 8 denarow - czyli chirurg jako rzemieslnik mi sie nasunel
      > o, cy\li dobrze I solidnie naprawi ten poturbowany nos. miałam również tę kartę na zabieg, 8 monet to czynności manualne.
      > 5. Rezutat: Rycerz denarow - no I tu nie wiem. Bedzie dobrze czy jeszcze sie po
      > rzadnei zatanowic? bo sprawa rozpatrzona byla szybko, niby mielismy czekac do 6
      > miesiecy a w ciagu miesiaca jz ustalona I zabukowana operacja. Nie chcę Cię zniechęcać ale Rycerz monet w moich kartach, jak ja wróżę oznacza fuszerkę uncertain Lepszy byłby król monet, król pucharów, król mieczy. Popytaj dziewczyny co sądzą o tym Rycerzu, co do reszty układu właściwie jestem pewna, ja jestem ztym rycerzem niekompatybilna więc zrezygnowałabym z tego lekarza, ale przecież to nie ja kładłam karty.
      > Co Wy na to?
      • ucztababette Re: Operacja nosa. 11.04.14, 18:03
        Angel, ten chirurg to pierwszy w Anglii operujacy ludzi z robotem da Vinci. Starszy chirurg, wiec watpie zeby do dziecka dali konowala. Fakt, ma problem z oddychaniem I te kostki zle narastaja, ale to moze tu pokazala sie fuszerka, bo konowal w szpitalu nie rozpoznal ze nos byl zlamany I teraz to moze wyszlo ze po konowale trzeba naprawaic. I stad 8 monet,a rycerz monet ze tamten lekarz byl slaby. Kurde nie wiem, ale sie boje, ze mi dzieciaka bedzie jakis slaby chirurg operowalsmile radzcie dalej, bo jeszcze zrezygnuje z tej operacji! No ale dzieciak zle oddycha, a tu tyle auki I wszytskiego przed Nia.
        dzieki w kazdym badz razie za kazda sugestie
        • exiled.angel Re: Operacja nosa. 11.04.14, 18:16
          Nie jestem za tym żeby całkowicie rezygnować z operacji, poprawia komfort życia, nie wyszło również zagrożenie życia. ale ten rycerz monet. Jak go mam to nigdy nie dokańczam danej sprawy albo jestem niezadowolona z efektów czyjejś pracy uncertain dla mnie rycerz monet to rzemieślnik, król monet to artysta. Może masz rację że po konowale trzeba poprawić, rycerz monet zrobi tyle ile musi (ma naturę urzędnika, służbisty r. monet to też biurokracja, urzędy) i ani milimetra więcej.
          • ucztababette Re: Operacja nosa. 11.04.14, 18:47
            Angel, to Ja wole zrezygnowac z tej operacji! Maja dziecku lamac nos na nowo! Jak ma robic konowal to Ja sie nie zgodze! Jak s pieprza robote to co Ja pozniej zrobie ze zle zlozonym nosem u dziecka? Teraz jeszcze przelozyli wizyte przed operacja chyba ze zmienili mi tego ustalonego chirurga! Teraz pamietam jak karty kladlam- opadly mi przy przelozeniu karty wiec moze rozklad jest do powtorzenia!
            • exiled.angel Re: Operacja nosa. 11.04.14, 19:12
              ucztababette napisała:

              > Angel, to Ja wole zrezygnowac z tej operacji! Maja dziecku lamac nos na nowo! J
              > ak ma robic konowal to Ja sie nie zgodze! Jak s pieprza robote to co Ja pozniej
              > zrobie ze zle zlozonym nosem u dziecka? Teraz jeszcze przelozyli wizyte przed
              > operacja chyba ze zmienili mi tego ustalonego chirurga! Teraz pamietam jak kar
              > ty kladlam- opadly mi przy przelozeniu karty wiec moze rozklad jest do powtorze
              > nia!
              Jeżeli mienili lekarza to ja bym się wycofała, to jest taki zabieg który nie wymaga pośpiechu. Napisałaś że nos będzie łamany, czyli będzie plastyka? hmm... ja nie miałam łamanego nosa, prostowanie nosa nie oznacza łamania go, pytałam o to lekarza czy coś będzie łamane, mówił że nie, dziwne... Jak nie masz pewności to lepiej zrezygnować (tzn termin możesz mieć, możesz go trzymac do samego końca), z nosem jest tak, ze im więcej poprawek tym gorzej, mówił to dr Szczyt a on się zna
              • miszarowa Re: Operacja nosa. 28.02.15, 23:26
                no właśnie wybór dobrego lekarza to podstawa. sama bardzo długo szukałam odpowiedniej osoby której oddam mój nosek w ręcesmile decyzja padła na klinikę w Łodzi Dermed i dr Dorotę żukowską , polecam
            • exiled.angel Re: Operacja nosa. 11.04.14, 19:24
              Jak ma być jeszcze wizyta przed operacją to ja bym poszła, dopytaj lekarza o szczegóły, pół roku to dużo czasu na podjęcie ostatecznej decyzji
              • ucztababette Re: Operacja nosa. 11.04.14, 19:43
                Hej. To jest ich pre assessment przed operacja. Sprawdza corke czy moze byc operowana juz 1 maja. Miala czekac do 6 mies a tu nagle tak szybko. Boje sie bo jest mloda, ma 10 lat, a tu juz trza operowaccrying zmienili mi date tej wizyte przed operacja nie date operacji. Wolalabym to przelozyc na sierpuen kiedy bedzie wolne w szkole. Boje sie ze to zle zrobia a to chodzi o twarz dziewczynki. Na te przed operacja wizyte idziemy. Nsjwyzej jesli cos bedzie nie tak to I'm powiem!
                • hanna1985 Re: Operacja nosa. 11.04.14, 21:22
                  Czego nie zmienisz czyli rycerz miecyz oznacza, ze szybko potoczá sie wydarzenia, czyli tak jak piszesz przyspieszone wszystko, jako rada paz mieczy moglby podpowiadac, aby zaczerpnac wiedzy u innego lekarza, przyjzec sie wszytskim mozliwosciom, dzialac zywiolowo! Ryzykowac! Rycerz nie jest super zadawalajácá kartá, ale okaleczenia nie oznacza, ani klopotow wielkich czy zalowania decyzji! Moze warto isc jeszcze do innego specjalisty?
      • ucztababette Re: Operacja nosa. 30.04.14, 15:09
        Well well well! Dziewczyny brawo! Kartom poklon! Zadzwonili do mnie przed chwila! Musieli odwolac corki operacje! Przyznali sie Sami ze za slabego lekarza Dali, tzn za malo doseiadczonego aby zrobic septoplastyke u niej! Przesunieta operacja na 14 maja albo z prof. Albo z tym ktory byl na liscie, ale to nie on mial jutro robic lamanie nosa. Operacje robilaby jutro kobieta! Namieszali w tym szpitalu ale moze lepiej I wreszcie pojdzie dziecko na operacje z fachura! Ale dziewczyny jestescie mistrzami w lapaniu skojarzen! Brawo brawo ....
        • exiled.angel Re: Operacja nosa. 30.04.14, 16:54
          ucztababette napisała:

          > Well well well! Dziewczyny brawo! Kartom poklon! Zadzwonili do mnie przed chwil
          > a! Musieli odwolac corki operacje! Przyznali sie Sami ze za slabego lekarza Dal
          > i, tzn za malo doseiadczonego aby zrobic septoplastyke u niej! Przesunieta oper
          > acja na 14 maja albo z prof. Albo z tym ktory byl na liscie, ale to nie on mial
          > jutro robic lamanie nosa. Operacje robilaby jutro kobieta! Namieszali w tym sz
          > pitalu ale moze lepiej I wreszcie pojdzie dziecko na operacje z fachura! Ale dz
          > iewczyny jestescie mistrzami w lapaniu skojarzen! Brawo brawo ....
          Rycerz monet jak nic, ale dobrze dla Ciebie i dziecka wink A ten rycerz monet to partacz, u mnie zawsze tak się sprawdza, nie cierpię tej karty, dobrze że inny lekarz będzie robił a młody niech się przygląda smile
          • exiled.angel Re: Operacja nosa. 30.04.14, 16:55
            Kobiety się do tego nie nadają, to tak na marginesie.
            • huit8 Re: Operacja nosa. 21.03.15, 17:09
              bardzo seksistowskie podejście
          • ucztababette Re: Operacja nosa. 30.04.14, 17:15
            Nie wiem czemu przelecialo mi mysl po Waszych pierwszych odpowiedziach, ze nagle mi wywina numer I w dzien operacji radza innego chirurga. Rzecz sie Okazalo podobna, ale miala byc chirurgiem kobieta, a w liscie ze szpitala jest ten gosc od robota da Vinci! Bedzie zate zmiana. Byc moze ta kobieta byla mloda stazem, ale ciesze sie ze sie wycofali z kobiety! Mam nadzieje ze teraz bedzie super. Potem rozloze karty na tego dr tolleyawink mowili ze fachura I to on mial mi core skladac od nowa smile
    • ucztababette Re: Operacja nosa. 25.06.14, 20:55
      Czesc.
      Mojemu dziecku przelozyli jak pamietacie operacje z 1maja na disiaj. I co sie okazalo - wycofalam sie z tej operacji, nie dalam im dziecka na stol. Zniechecili mnie pytaniem - skad jestem? w tamtym roku zmienilam nazwisko na niemiecki - I oto doswiadczylam, ze nie znosza Niemcow w Anglii. Pewnie dlatego nie moge znalezc pracy, ale abstrahujac od tego : zakombinowali cos, bo operacje mial przeprowadzac jakis mlody lekarz. nie ten, ktory byl na liscie! W srodku balam im sie dac uspic dziecko I z perspektywy odczuc, mam nadzieje ze za brakujaca nieoddychajaca dziurke w nosie moj dzieciak zrekompensuje prawym uchemsmile Zwrocilam sie do dr Szczyta w warszawie - jesli trzeba bedzie poczekam na tylko tego dr! tak postanowilam I nie dam im sie wyżywac na moim dziecku! Wiec ciesze sie, ze wycofalam sie, nie podpisalam zgody I zastawiali sie ze przypadek jest rzadki, skomplikowany, ze to robia u doroslych ale nie u dzieci I tak kombinuja juz dwa miesiace. Zachowalam sie dziaisj sama po ''mesku'' I im powiedzialam, ze prosze mojego dziecka nie dotykac jesli chcecie zrobic Jej krzywde, albo nie macie pewnej reki lub nie czujecie sie na tyle doswiadcenia aby nie eksperymentowac tylko precyzyjnie zlozyc nos! Lekarz sie wycofal, kiey go zapytalam gdyby przed panem siedziala panska corka, co by Pan zrobil? powiedzial, ze on tak czuje, ze wstrzymalby sie z operacja! Przepisal sterydy na sluzowke I antylalergiczny syrop, corke ma skierowac do audiologa bo dziecko samo siebie nie slyszy, ale nie podjal sie operacji. A byl to mlody lekarz! I dziekuje mu za to,z e pomyslal ze Niemcow nie obsluzy I sie zawahal! A tu zdziwil sie bo my Polki dwie w wielkim miescie, tyle ze ja juz takiego ''operatora'' nie chcialam, ktory ocenia mnie po kraju a nie po problemie do rozwiazania. Zatem dzeiwczyny mialayscie racje, bo oni mogli Jej ten nosek jeszcze bardziej uszkodzic. Nie wykazali checi zeby zlagodzic sytuacje, wrecz przeciwnie - odnioslam wrazenie, ze nie maja ochoty obsluzyc Polke z niemieckim nazwiskiem. Ja z racji historii I II WŚ nie mam konotacji takich ze nie pomoglabym Niemcowi, choc nas zniszcyli,a tu naocznie nie wiem co deklasuja- juz nawet nie to ze Polki, tylko ze niemieckie na angielksim podworku! I dobrze, ale juz wiem ze nosa im nie dalam I mam nadzieje ze dr szczyt sie zgodzi I mojej marysi pomozesmile To i pewnie dlatego mam klopoty z robota tutaj! karty jednak sie potwerdzily i bardzo dobrze. Az sie dzis przeprose z kartamismilePodrawiamsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka