Dodaj do ulubionych

Konsultacja

19.02.16, 17:45
Dawno mnie tu nie było, wiec witam wszystkich. Gwoli wyjaśnienia: nie stawiałam kart od roku z różnych przyczyn. Wróciłam do kart po przerwie i jak sie okazuje nie "obrazily" się na mnie a raczej wręcz przeciwnie.Nie stawiam też raczej obcym ludziom tylko sobie i ew. bliskiej rodzinie.
"Zgwałciły" mnie jednak trzy znajome i postawilam. Ponieważ jednak miałam tę długą przerwe to chciałabym jednak skonsultować trzy rozkłady, jeśli można. Może też komuś się przydadzą ćwiczebnie.
Karty- Tarot Snów.
Rozkłady były trzy ( trzy różne sprawy i trzy różne osoby, pytajace to kobiety).
1.Czy będziemy parą -
2.Rozwój znajomości -
3.Relacja na odległość - rozkład podkowa -

Na razie ROZKLAD nr 1 na 7 kart- Czy będziemy parą?
-----------3----------4
-------1 ----
Obserwuj wątek
    • beata25_84 Re: Konsultacja 21.02.16, 00:02
      1 - Jakie są obecnie relacje między nimi? - Giermek kielichów
      Jest ciepło i jakiś romantyzm między nimi, liczą na dobre wiadomości, na to,że się będą mogli sprawdzić, zrealizować w tej relacji.

      2 ? Czy się spotkają - Sprawiedliwość
      Finał będzie taki na jaki zasłużyli, na podstawie tego co do tej pory wypracowali. jeśli nie wyrządzili sobie żadnej krzywdy, to powinni się w końcu spotkać.

      3 ? Jakie będą między nami relacje po spotkaniu?- Kapłanka
      Relację bedą owiane tajemnicą, możliwe,że nie będą chcieli sie przyznać do łaczocego ich uczucia, nie będą chcieli oficjalnie ustalić jak to ma wyglądać dalej.

      4 - Czy to będzie miłość? - Rycerz Kielichów
      Moim zdaniem tak. Pan będzie wyraźnie zauroczony.

      5 - Czy będą parą? -10 monet
      Jest szansa na stały związek, o ile będą się trzymali tradycyjnych norm (nie koniecznie seks dopiero po ślubie,ale nie radziłabym za szybko i do czasu, aż nie ustalą,że są parą).

      6 ? Czy będzie seks? Cesarzowa
      Tak i to bardzo udany dla kobiety, która będzie atrakcyjna w oczach mężczyzny i dopieszczona na wszelkie możliwe sposoby.

      7 ?Jaki ten seks będzie? - 7 monet
      Bez pośpiechu, z uwagą i chyba nie szybko do niego dojdzie.
      • donbas Re: Konsultacja 21.02.16, 15:45
        Dziekuję bardzo. W każdym razie jeszcze dodam, że kartami w mojej talii, ktore najmniej do mnie przemawiają to właśnie Giermkowie. Mało na nich szczegółów, zawsze sprawiają mi problem. Co do Kapłanki to rzeczywiście moja mówi tak wprost o tajemnicy, o takiej niezapisanej karcie, relacja taka trochę "nie z tego świata", porozumienie duchowe oparte na zmysłach- taka magia ( pentagram na nadgarstku Kaplanki jako przedmiot magiczny - uważam go za dobry znak). Co do mojej Cesarzowej to ona wyrasta z korzeni drzewa takiego solidnego i ta obfitość u jej podstawy. Tu rzeczywiście zanosi się na dopieszczenie. Co do 7 monet, to rzeczywiście po zastanowieniu się doszlam do wniosku, że będzie dobry seks ale nie za szybko - tak mi sie skojarzyły te puste kosze koło kobiety na karcie. tak jakby czekała na tę obfitośc, która ma spaść z drzewa. Ale ona ( ta kobieta na karcie) też nic nie robi, tak jakby czekała, więc ten seks może będzie z tym, że trzeba coś zrobić w tym kierunku, żeby był.
        W każdym razie znajoma usatysfakcjonowana była, ale kto by nie był?

        Następne rozkłady już nie wyszły tak obiecująco, i Panie trochę zawiedzione, bo:
        Na pytanie znajomej jak się rozwinie znajomość z panem postawiłam:
        -------------3
        ---1--------5--------2
        ------------4
        1. Przeszlość - 8 kielichow
        2. Teraźniejszośc (obawy) - AS Buław
        3. Ja by chcial pytający - i tu Śmierć (????)
        4. Jak by chcial partner- Mag
        5. Przyszlośc znajomości - (hmmm) Księżyc
        No i ja to tak odczytuję:
        1. No tak - znajoma rzeczywiście w niesprzyjających okolicznościach wyjechala na jakiś czas, nie spaliła mostów za sobą, ale też nie zrobiła nic aby ta relacja trwała. Miała nadzieję, że po powrocie to się jakoś ułoży ( ale niestety jej nadzieje chyba były plonne)
        2. Tęskni (ona), chce żeby to jakoś powróciło, ale ma obawy, opory czy warto. Moim zdaniem karta mówi aby pozbyla się tych obaw i zaczęła działać, bo bez dzialania nic samo się nie wydarzy.Mi ten As buław mowi, że szansa na zmianę teraz jest. Żeby nie zwracala uwagi na opinię innych tylko "szła" za głosem swego serca.
        3. No tu mnie zaskoczyła ta Śmierć - bo w zasadzie wychodzi na to, ze ona nie wie czego chce. No chyba, ze jednak wie i nie chce wrócic do starej znajomości tylko chce nowego zwiazku?Czyli co? Zapominamy o tym co było, odcinamy grubą kreską i zaczynamy nowe życie, z nowymi planami i pomysłami? Tak sobie pomyslałam - tu Cię mam- bo pytasz o stare sprawy a może w rzeczywistości chodzi o nowe? Tak to mi niestety wygląda. Tym bardziej , ze następny wyszedł Mag i Księżyc.
        4. Czego chce partner - wygląda mi to jednak na nowy związek, pomimo jej zapewnień, że nie ( po co ludzie tak ściemniają?). W każdym razie pan lubi kontrolować sytuację i chce ją kontrolować. Dobrze się czuje w jej towarystwie bo wspólne zainteresowania może z nią ma itd. ale moim zdaniem chce romansu w ukryciu?
        5. No tak romans w ukryciu - Księżyc. Ale przyszlość znajomości jawi mi się jako znajomość bez przyszłości. Być może romantycznie na początku ale później nierealny.
        Albo- ponieważ zapytala o co innego niż miała na myśli - to ten Księżyc mi tu odpowiedział, że to iluzja i że sprawa o którą ona pyta owija pewna mgła tajemnicy (ściemnia po prostu) i że ja postrzegam pewien stan rzeczy w fałszywym świetle (stawiam karty na co innego a wychodzi co innego). Czyli, że pytanie bylo nierealne i iluzoryczne?

        Pozdrawiam
        • misboaa Re: Konsultacja 22.02.16, 19:07
          Zwiazek teoretycznie moglby zaistniec gdyby ktores z nich jasno to wyrazilo. Mysle, ze chodzi o nia. On w kartach pokazuje sie jako chetny do milosci tylko chyba zostal postawiony przed zamknietymi drzwiami. Nie wiem czy wrzeczywistosci ale ona okazala jakas blokade wobec niego. Pan juz nie podejmie dzialania. Jezeli ona odezwie sie do niego, moze napisze to szanasa ze sprawy rusza jest.
          Problem w tym, ze potrzebna jest jej znaczna aktywnosc w tym kierunku a jej sie duzo za duzo wydaje. Tak ona sie niedoczeka. Trzeba wyjasnic/rozjasnic jej zamiary. Ruszyc sie w jego kierunku. Sexu dlugo nie bedzie. Kto wie czy w ogole do niego dojdzie. Gdyby tak sie stalo to byla by bardzo zadowolona. Bardzo ?Co takiego wydarzylo sie miedzy nimi, ze ona jego zblokowala? Zignorowalo jego uczucie swoim wyjazdem? Wyglada to tak, ze trzasnela mu drzwiamu przed nosem ( moze w teorii) i on teraz rozumuje jednoznacznie. Powinna go "przeprosic". Tego chyba jednak nie zrobi. Ma/swoje cele ktore sa ciut rozbiezne z jego oraz duze mniemanie o sobie. Niekoniecznie na codzien, ale w ctej sprawie. Moze mysli, ze on za nia szaleje, bedzie zabiegal. Pewnie na to liczy. Romans z ksiazki. Niewielkie szanse.
          Podsumowanie: moze byc fajny zwiazek, ale ziemski, normalny jesli ona zacznie wyjasniac "nieporozumienie". Ona ma wyciagnac reke w jego kierunku. Nie musi zapraszac go na randke, ale pokazac, ze jest zainteresowana kontaktem, spotkaniem, rozmowa. Osmielic go. Dac jemu czas do zastanowienie i dopiero wtedy zadzialania. Sprawa musi byc postawiona jasno. Ciutke tez nie podoba mi sie Mag u niego, ale nie znam szczegolow wiec moze przesadzam. Moze to konsekwencja ich przeszlosci.
          • donbas Re: Konsultacja 22.02.16, 19:55
            misboaa- serdeczne dzięki za poświęcony czas. Masz rację - te zamknięte drzwi to się potwierdziło. Bo nie dawała mi spokoju ta Śmierć i zapytałam wczoraj wprost czy chodzi o tamtą historię i co takiego się stało. I okazalo się, że rzeczywiście chodzi o tamtą histrorię ale ta Śmierć to taka prawie, że dosłowna i karty to bardzo ładnie pokazały - panienka wyjechała, pozrywała gromadę kontaktów, łącznie z wirtualnymi i chciała zacząć wszystko od nowa. A ponieważ jesteśmy jednak "zwierzętami" stadnymi i życie się układa różnie to nie bardzo jej tak do końca wyszł. Piszesz, że Pan się nie odezwie - no jasne bo jak na Boga ma się odezwać jak nic nie wie o jej powrocie.Więc powiedziałam jej, że wprawdzie przypadki chodzą po ludziach ale to wielkie miasto i liczyć na przypadkowe spotkanie to jak szukać igły w stogu siana. I masz rację - z jej strony to właśnie chyba takie liczenie na cud- romantyczne przypadkowe spotkanie, odnowienie kontaktu i może uczuć - tak by chciała. Hmmm??? Pobożne życzenie w tym przypadku jak widać. Dlaczego Ci się nie podoba Mag- w jakim aspekcie? Bo ja tu go tak widzę jak napisałam ale jeszcze dodam, że Pan może już podjął decyzję- wymazał z pamięci, zapomniał, albo zapomniał bo chciał tzn zawziął się. A może rzeczywiście w tym rozkładzie pokazuje, że on już ułożył sobie życie i nie będzie nic zmieniał? Bo mój Mag oprócz tradycyjnego opisu charakteryzuje się wg mnie silną wolą i taką silną stałością raczej, że jak coś zrobi i powie to w zasadzie wyczerpuje zagadnienie i koniec. I chociaż wprawdzie patronuje mu Merkury to jednak ja go postrzegam jako Saturna. A Saturn - wiadomo.Cięzko z nim i dyskutować i cokolwiek zmienić. W każdym razie mój Mag (na karcie) nie wygląda na takiego, który łatwo zmienia postanowienia a tym bardziej daje się zmanipulować. Tak do mnie przemawia i co ja pocznę? Nic. Więc bardzo mnie interesuje Twoje zdanie , co takiego nie podoba Ci się w tym Magu tutaj?
            • donbas Re: Konsultacja 22.02.16, 20:00
              No i na końcu ten Księżyc- czyli nici bez działania, chociaż ja bym się tu skłaniała raczej do tego, że nawet z działaniem nici. Czyli pobożne życzenia.
              • misboaa Re: Konsultacja 24.02.16, 20:22
                Objasnilas sprawe wieclepiej to widze. Mag mnie martwil bo ja go widzialam na pizycji negatywnej. Teraz uwazam ze to niemoznosc skontaktowania sie z jego strony bo ona go przeciez zablokowala. On nie moze nic zrobi chociaz by zrobil. Ona zas siedzi w Smierci bo ma swiadomosc ze sprawe odcviela definitywnie (wtedy) i teraz nie ce pizwolic na to, doslownie, zeby jej korona z glowy spadal. Woli czekac na przypadek, niezaplanowane spotkanie niz wykazac sie inicjatywa. Jako kobieta wolala by zeby to o nia zabiegano . To zrozumiale, nie krytykuje jej teraz ani jej wczesniejszych decyzji tylko opisuje stan wg. kart. To dalo by jej komfort itp.
                Tak sie moze niedoczekac nigdy, albo za 7 lat. To droga donikad. Jesli sie odezwie, a ja w to watpie, to jest szansa. On sie jednak od razu na nia nie rzuci. Dostal po lapch i bedzie trzymal dystans pomimo pozytywnych uczuc jakie ona w nim wywoluje. Tu jest szansa po dluzszym czsie.
                Pomyslalam nad kartami, ze jesli jej brakuje odwagi to moze sie wstrzymac do swiat wielkanocnych i wyslac mu zyczenia. To by pasowalo z kartami. Ta jej dobry pretekst oraz czas do namyslu. Potem moze dalej probowac podtrzymywac kontakt. Jesli ma cos z tego byc to dziewczyna musi popracowac, wyjsc z ukrycia i obnizyc znacznie swoja pozycji do ktorej jest przyzwyczajona. Zmniejszyc dystans miedzy nimi co dla niej oznacza obnizenie jej pozycji. Nie wiem dlaczego ona podchodzi do tego tak zachowaczo? Smsa niech wysle, albo kartke na swieta i niech ida na swiateczny, niezobowiazujacy spacer.
                • donbas Re: Konsultacja 25.02.16, 12:11
                  Witaj misboaa. dzieki za podpowiedź. Nie przyszło mi to do głowy - ta kartka lub SMS na święta. też myślę, że to dobry pomysł. Jeśli się nie odezwie to przeciez nic sie nie stanie, no bo i co? No chyba, że ona mysli, że od tego korona spada z glowy , ale ja na takie myślenie nic już nie moge poradzić i nikogo do niczego nie mogę zmusić.
                  Pozdrawiam serdecznie.
                  Mam jeszcze ten trzeci rozklad do skonsultowania, ale to już opiszę później w innym wątku bo to rozkład na znajomość internetową i taki dłuższy, więc sądzę, że nie ma co tutaj zaśmiecać.
                  • misboaa Re: Konsultacja 25.02.16, 16:51
                    Donbas, korona z glowy nie w sensie negatywnym tylko czysto kobiecym. Kazdej z nas bywa trudno zrobic krok w strone meczyzny bo takie wychowanie otrzymalysmy. Ona jednak przyczynila sie do problemu, w sposo dosc nieladny wiec teraz to ona musi sie "znizyc". Jej bedzie ciezko to zrobic. Jesli wysle zyczenia to tez nie stanie sie tak, ze on od razu do niej przybiegnie. Widac, ze pasywny jesjest poprez to, ze zostal sparzony.
                    Potencjal jest, popracowac trzeba. Czasu tez potrzeba i niestety samej sie pokazac pierwszej.
                    Pozdrawiam smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka