Dodaj do ulubionych

Problem ze wspollokatorka

22.07.16, 12:30
Dla odmiany, z innej beczki. Po dosc ciezkich przeprawach ze znalezieniem lokum tu we Frankfurcie, udalo mi sie podpisac kontrakt ze starsza babka, ktora jest tzw. glowna wynajmujaca i mieszka w mieszkaniu juz 30 lat. Po dwoch tygodniach, wczoraj, okazalo sie, ze bede miala z nia problem i najprawdopodobniej bede musiala sie wyprowadzic. Stwierdzila od czapy, ze powiedzialam jej, ze jestem studentka, a w rzeczywistosci nie jestem i ze ma z tym problem, podczas gdy dwa razy jeszcze przed podpisaniem kontraktu mowilam jej, ze studia juz ukonczylam. To dodala, ze pozwolilam jej sadzic, ze jestem studentka. I wez tu rozmawiaj. Moze ktos zechcialby zajrzec o co jej tak naprawde chodzi i jakiego typu jest osoba - w sumie zauwazylam juz, ze za bardzo nie respektuje granic, ale poniewaz wydawalo mi sie, ze sie wzajemnie lubimy, bylo to do zaakceptowania. Znowu bede musiala sie przeprowadzac a nie mam juz na to sily i nerwow. Chetnie sie odwdziecze, dziekuje Wam i zycze spokojnego dnia i dachu nad glowa wink)
Obserwuj wątek
    • uhuhana Re: Problem ze wspollokatorka 22.07.16, 20:17
      ach tak, imiona... ilse i agnieszka
    • kokoryczko Re: Problem ze wspollokatorka 23.07.16, 22:51
      Spróbuję!

      Co to za osoba: 6 pucharów - chyba ktoś, kto podchodzi do życia emocjonalnie, ma coś z dziecka ?
      O co jej chodzi/problem: Pustelnik - pojawił się może problem związany z jej sytuacją życiową/rodzinny czy prawny/
      Co powinnaś zrobić: Paź buław - porozmawiać.. smile Korzystaj z okazji na poprawę tej sytuacji.
      Jaki rezultat: 9 denarów - z mojego doświadczenia to karta spokoju. Stawiam zawsze karty w pozycji prostej, więc mam na uwadze ew cienie, tutaj widziałabym to jako upór / brak zrozumienia tej współlokatorki. Mimo wszystko byłabym dobrej myśli. Proszę dać znać jak wyszło, trzymam kciuki.

    • beata25_84 Re: Problem ze wspollokatorka 24.07.16, 00:04
      Super,że Kokoryczko rozłożyła karty. smile

      Ja jeszcze od siebie dodam kilka swoich spostrzezeń do rozkładu:
      Co to za osoba: 6 pucharów - ktoś romantyczny, skory do dawania prezentów, uczuciowy, sentymentalny.

      O co jej chodzi/problem: Pustelnik - tak chodzi o jakieś wewnętrzne wycofanie, bardzo możliwe, że właśnie pod wpływem doświadczeń rodzinnych, osobistych.

      Co powinnaś zrobić: Paź buław - tak porozmawiaj, bo to karta wiadomości. Trzeba zadbać o lepszą komunikację. Pamiętaj, że to bardzo uczuciowa osoba, a jednoczesnie bardzo wycofana w głąb siebie, zraniona przez życie.

      Czemu jej tak przeszkadza, że nie jesteś studentką? Chodzi o to, że za dużo w domu siedzisz, czy też martwi sie, że nie zapłacisz za czynsz?
      Nie bardzo rozumiem w czym problem zaistniał.
      Jeśli poczuła się oszukana, to przeproś, powiedź że doszło do nieporozumienia, ale nie miałaś takich intencji.


      Jaki rezultat: 9 denarów - a z mojego doświadczenia, to karta dostatku osobistego, więc nie powinnaś zostać bez dachu nad głową. Tak jak napisała Kokoryczko - będzie spokój. smile

      Ważne jest, żeby dobrze podejść do całej tej sytuacji, bo po kartach nie widzę złych intencji u tej kobiety, może mieć jedynie problemy z zaufaniem.
      • uhuhana Re: Problem ze wspollokatorka 25.07.16, 19:42
        Przeszkadzalo jej, bo sobie cos udumala. Ponadto wieczorem troche sobie wypila, ale nie zmienia to faktu ze od tamtej pory, kiedy w sumie raczej nieprzyjemna, nie czuje sie tu dobrze i swobodnie. Przeprosila, jest to raczej dobra osoba, ktora bierze studentow zeby byc im pomocna. Ten Pustelnik jest ciekawy, ja to odbieram tak, ze ona czuje sie troche samotna (nie ma meza, dzieci), ale widze, ze zadna z Was nie zinterpretowala tego w taki sposob. I wydaje mi sie, ze ona tez jest srednio zadowolona, bo spedzam czas raczej "minding my own business". Swoja droga moznaby to tez w kartach podejrzec smile
        • misboaa Re: Problem ze wspollokatorka 25.07.16, 22:03
          Karty mowia ze powinnas ja w pozytywny, sympatyczny sposob "olac" czyli tamta sytuacje puscic lekko w niepamiec. Nie przejmij sie tym bo sprawa wydaje sie na tym etapie zakonczona i spokojnie mozesz zostac. Badz mila dla niej bo ona jest dobra osoba, troche infantylna, a przede wszystkim boi sie ze nie bedziesz miala pieniedzy i zrezygnujesz.
          • uhuhana Re: Problem ze wspollokatorka 25.07.16, 22:57
            niczego sie nie boi, bo chetnych tu na pokoje jest tylu, ile mrowek w kopcu smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka