beatula1
10.07.07, 13:24
Poznaliśmy się na studiach. On zaczął pracę pierwszy, później ja. Wiadomo
bezrobocie, dzieci. On awansował, ale później ja też. Jak to?! Później ja
awansowałam dalej, ale on nie! I chyba tu jest problem. czy możliwa jest
zazdrość w małżeństwie o awans zawodowy? Jesteśmy ambitni, fakt, ale to bez
sensu. Kilka lat temu wdał się w romans z koleżanką z pracy. Ostatnio w
jakiejś wróżbie pojawił się właśnie motyw, że ten ich związek to wynik jej
fascynacji jego stanowiskiem, jest jego podwładną. To się podobno skończyło,
chociaż cały czas mam pewne podejrzenia, ale czy faktycznie nie mogąc
zaimponować mi swoją pracą, znalazł sobie d..., na której robi to wrażenie?
Dodam że ciągle wytyka mi moje najmniejsze potnięcia, bo pani prezes (czyli
ja) przecież musi być idealna. A przecież nie jestem!!!!!
Jak się dowiedziałam o ich romansie zażądałam wyboru, po prostu ja albo
wynocha. Ja sobie poradzę. Nie bardzo się razem mogli związać bo ona ma
rodzinę z której nie chce rezygnować. Było im po prostu wygodnie. To jest
jakieś chore, wiem. Powiedzcie czy mam jeszcze szansę na odbudowę związku z
nim na normalnych relacjach? I co karty mówią na temat tej jego panny, czy
faktycznie między nimi to już koniec?
Pozdrawiam