Z zasady tego nie robie, nie lubie klasc kart na siebie, ale pokusa
zwyciezyla.
Zapytalam o faceta.
W podsumowaniu co nas laczy wyszlo mi : umiarkowanie i swiat.
Zupelnie tego pojac nie moge, bo ten Swiat to och, cudowna karta,
tak ja widze ale jak sie ma to osob ktore razem nie sa ?
Po mojej stronie wyszly mi takie karty jak sie czuje, no az w szoku
jestem...
Rozklad ogolnie byl taki:
Karta 1 / 5: 'co w myśli'
Karta 2 / 6: 'co w mowie'
Karta 3 / 7: 'co w sercu'
Karta 4 / 8: co wnosi do tej relacji
Karta 9 / 10 mówi o tym, co łączy te 2 osoby
Ja/On
Wieza/Cesarzowa
Ksiezyc/Cesarz
Sprawiedliwosc/Kochankowie
Slonce/Kaplanka
Umiarkowanie,Swiat
Wieza, dokladnie tak mysle, ze wszystko juz runelo, ze nie ma sensu,
ze nic z tego nie bedzie. Ksiezyc to dla mnie fala emocji,jakies
poczucie zalu i krzywdy. Sprawiedliwosc to znowu taki racjonalizm,
uczciwosc, to moje uczucie takie do bolu wypracowane, okreslone,
wrecz zmierzone. A slonce usmiech, radosc, ot troche promieni

Jestem zaskoczona kartami po jego stronie, mam obawe czy aby nie
wyszly moje pragnienia, ale co tam
Co myslicie jeszcze o Kaplance na koncu i Cesarzu ?
Pozdrowienia