Dodaj do ulubionych

czy dobrze interpretuje

30.09.07, 15:03
Marzyłam o domu, rodzinie, dziecku . Niestety mężczyzna z którym byłam i
którego kochałam odszedł. Ja mu zaufałam, przez niego rozpadł się mój
poprzedni 6 letni związek z poprzednim moim partnerem (który mnie kochał ponad
życie a ja jego miłość odrzuciłam). Świat się zawalił. Nie wiem co robić czy
mam szanse na normalne życie. Dawno nie wróżyłam, nie potrafię tez obiektywnie
zinterpretować kart.Czy ktoś mógłby mi pomóc?
Czy znajdę swoją drugą połówkę i będę miała rodzinę?
1.wieża
2.papież
3.sąd
4.słońce
5.gwiazda
Oto moja interpretacja: karta pierwsza czyli aktualna sytuacja (wieża). Karta
mówi sama za siebie: Oznacza niespodziewane całkowite zniszczenie, utratę
własności, problemy uczuciowe. Symbolizuje także rozpacz po utracie czegoś
wartościowego. Tak jak napisałam świat się wali.
Karta druga przyszłość – penie tu zmanipuluję jej znaczenie bo wg mnie oznacza
– potrzebę znalezienia nauczyciela bliskiej osoby. Oznacza związek pełen
bezpieczeństwa ale niestety bez romantyzmu.
Karta trzecia: idee
Odnosi się on do wszelkiego „zmartwychwstania” i odrodzenia w życiu.
mówi o "zmartwychwstaniu" uczucia, a obraz pary ludzi i dziecka świadczy, że
jest to dobry moment na założenie rodziny. Czyli teraz przeżywam odrodzenie
uczucia? To prawda bo wciąż myślę o mężczyźnie, którego kiedyś zraniłam a który
mnie kochał. I niczego tak nie pragnę jak rodziny.
Karta 4: realizacja: I tu nie bardzo wiem bo karta ma wiele znaczeń. Z jednej
strony jest kartą pozytywną, wróży pomyślność dla wszystkiego co dotyczy
interesów i miłości. Obiecuje trwałe małżeństwo. Z drugiej strony może
wskazywać uczucie nietrwałe, które objawiło się tylko dlatego, że stworzone
zostały dla niego "cieplarniane warunki".
Karta 5: co będzie: Gwiazda
oznacza wielką odnowę w sprawie, o której pytamy. Gdy pytamy o miłość, karta
Gwiazda mówi, że nowe wielkie uczucie jest już "widoczne na horyzoncie". W
położeniu prostym oznacza ład i harmonię wewnętrzną, dorastanie w niewinności, a
także spotkanie właściwego partnera życiowego.
Czy to dobra interpretcja co o tym myślicie
Obserwuj wątek
    • sui2 Re: czy dobrze interpretuje 30.09.07, 17:52
      wedlug mnie
      papiez to nauka na wlasnych bledach wyciaganie wnioskow wzrost,
      rozwoj dzieki tej sytuacji.
      SAD przebudzenie, bilans zycia, zmiany.
      SLONCE odrodzona ruszysz w nowy etap zycia z nowymi nadziejami,
      marzeniami, madrzejsza o doswiadczenia.
      Gwiazda Mowi ze spotkasz osobe o ktora pytasz jednak wedlug
      mnie nie bedzie to ten ktorego zostawilas, a zupelnie ktos nowy.
      Powodzenia smile
      • smunaa28 Re: czy dobrze interpretuje 30.09.07, 19:05
        Dziękuje. Mam jeszcze pytanie, ponieważ wróżyłam podczas silnych emocji to czy
        karty nie przedstawiają raczej moich oczekiwań aniżeli przyszłości. I jeszcze
        jedno na jaki adres zgodnie z regulaminem mam przesłać symboliczną zapłatę za
        pomoc?
        • smunaa28 Re: czy dobrze interpretuje 30.09.07, 19:21
          podziękowanie wysłałam na adres gazetowy. Pozdrawiam
      • coill REGULAMIN!!! 30.09.07, 19:39
        m.in: Romantica napisała: "w wątku "salon wróżb"
        Nie proście o wróżby na kilku różnych forach jednocześnie. Zdecydujcie się na
        jedno."

        Prosilas juz o to tutaj -
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20935&w=69768828.

        Widze,ze zapoznawanie sie z regułami stanowi dla ciebie niebywały problem.
        • smunaa28 Re: REGULAMIN!!! 30.09.07, 20:34
          Tak mas rację prosiłam ale nikt mi nie odpowiedział dlatego skierowałam pytanie
          do was. Nie rozumiem dlaczego to stanowi jakikolwiek problem, przecież nie
          gnębię was co chwilę różnymi pytaniami. Zadałam jedno konkretne i liczyłam na
          pomoc. Przecież chodzi o ten sam rozkład. Przykro mi, że podchodzicie do ludzi w
          taki sposób, zawsze uważałam, że osoby zajmujące się tarotem robią to z dobrej
          woli, bo chcą pomóc. Czy nie po to to robicie? Myślałam, że celem tego forum
          jest wymiana informacji, zainteresowań, wyprowadzenie mylących się z błędu,
          zagubionym wskazanie drogi. A wy nie wiedzieć czemu przywiązujecie wagę do
          regulaminów skądinąd wg mnie śmiesznych. Jak tu - to nie tam.(sic) Rozumiem, że
          nie rozkłada sie kart po stokroć zadając to samo pytanie. Ale skonsultowanie
          konkretnego rozkładu kart chyba nie jest niczym złym. Jeśli się mylę wyprowadź
          mnie z błędu.
          • ines113 Re: REGULAMIN!!! 30.09.07, 20:46
            Troche zrobilo nam sie tutaj tak nerwowo, bo niektore osoby uzywaja
            roznych nickow i w kolko prosza o ta sama wrozbe. Ale u Ciebie
            chodzi o interpretacje, wiec jest ok.
          • romanticca Re: REGULAMIN!!! 30.09.07, 21:01
            Odzywam się w kwestii "formalnej" smile
            Za interpretację nie oczekujemy zapłaty, tylko za wróżby (jeśli interesuje Cię uzasadnienie pobierania "opłaty" wyszukam dla Ciebie stary wątek, w którym to wyjaśniałam).
            A co się tyczy regulaminu to niestety nie było go na początku, ale sytuacja a raczej nasi niektórzy "goście" zmusili nas do tego by go stworzyć. Myślę, że ten obowiązujący u nas nie jest zbytnio uciążliwy i wymagający. Nie śmieszyłby Cię gdybyś była świadkiem niektórych wcześniejszych sytuacji. Mi w każdym razie zdecydowanie do śmiechu nie było.
            Mam nadzieję, że zagościsz u nas na dłużej. Czasem komuś puszczą nerwy, jesteśmy tylko ludźmi, a darmowe wróżby przyciągają nie tylko osoby o szczerych sercach i czystych intencjach a to odbija się na nas, stąd lekka podejrzliwość.

            I naprawdę lepiej nie pytać o to samo na kilku forach, bo na wszystkich bywają prawie te same osoby, więc wystarczy skorzystać z jednego z nich.
            Pozdrawiam serdecznie, nie oceniaj nas zbyt szybko i zostań na dłużej smile
            • smunaa28 Re: REGULAMIN!!! 30.09.07, 21:37
              Dziękuję. mam jeszcze jedno pytanie. Czy to, że rozkładałam karty pod wpływem
              emocji - nie wpływa na wynik. uważam, że ten rozkład może prezentować raczej
              moje myśli, pragnienia niż faktyczny stan rzeczy. Poza tym nie używałam kart od
              kilku lat, więc...
              Wiem, że jeśli podchodzi się do tego zbyt emocjonalnie, to ... zwłasza, że to co
              mówią karty wydaje mi się teraz mało realne. To chyba moje pobożne życzenia żeby
              mi się ułożyło
              Dziękuję i na pewno będę zaglądać tu częściej. Postanowiłam odnowić moje
              kontakty z kartami. Więc może za kilka lat i ja będę mogła komuś pomóc.
              • romanticca Re: REGULAMIN!!! 30.09.07, 22:10
                smunaa28 napisała:

                > Więc może za kilka lat i ja będę mogła komuś pomóc.

                E tam za kilka lat. Pomagaj od razu smile tak się uczymy.
                Co do pytania: zdecydowanie karty mogą pokazać Twoje pragnienia. Sposobem na to może być "umówienie się" z kartami by tego nie robiły a pokazały tylko suche fakty. Konieczne też byłoby jednak zdystansowanie się do problemu. Ja robię tak, że tasując karty "kasuję" w sobie wszelkie emocje, koncentruję się na pytaniu starając się nie dopuścić do siebie żadnych myśli związanych z moimi oczekiwaniami co do odpowiedzi. Udaje się bardzo dobrze, ale na pewno wymaga to obiektywizmu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka