Prośba o wróżbę

18.10.07, 20:18
Jeśli ktoś zdecyduje się mi pomóc będę wdzięczna jednocześnie bardzo
proszę o podpowiedź jak mogę sie odwdzięczyć.

Moje dotychczasowe życie uczuciowe nie układało się niestety zbyt
różowo. Ostatnio spotkałam fajnego człowieka jest to na razie bardzo
luźna znajomość i nie wiem czy ma szansę przerodzić się w coś
ważnego. Już tyle razy dostałam po łapkach że chyba boję się nawet
próbować. Czy ktoś mógłby zapytać kart czy mam jeszcze wogóle szanse
na poukładanie sobie życia czy już zawsze będę mieć pod górkę.
    • kija4 Re: Prośba o wróżbę 19.10.07, 14:29
      W weekendy mam mniej czasu, poczekasz do niedz/pon?
      > proszę o podpowiedź jak mogę sie odwdzięczyć.

      Pełna dowolnośćwink
      Napisz proszę za jakiś czas (może być mail)czy się spełniło. Ok? To
      będzie zapłata. Mam nadzieje, że wróżba będzie pozytywna i trafna. I
      że obie nie będziemy czekać zbyt długo...
      pozdrawiam


      • gajga16 Re: Prośba o wróżbę 19.10.07, 16:44
        Oczywiście że poczekam. Cieszę się bardzo że ktoś odpowiedział na
        moją prośbę. Mam nadzieję, że coś dobrego jeszcze jest przede mną i
        będę się mogła tym pochwalić, a może w między czasie wymyślę jeszcze
        jakiś inny sposób żeby się odwdzięczyć. Czekam cierpliwie.
        Pozdrawiam.
    • kija4 Re: Prośba o wróżbę 21.10.07, 14:03
      Co zrobić, żeby uczucie przerodziło się w coś większego –> rycerz
      kielichów
      Czego nie robić –> cesarzowa
      Rezultat-> giermek denarów

      Walcz o uczuciasmile Działaj nie działając. Nie śpiesz się. Nie rób nic
      co nie jest zgodne z twoją naturą. Zaskarbisz sobie jego zaufanie,
      może to być takie narzucanie się (?).

      Co z tego będzie – VI mieczy – sukces który przyjdzie po długim
      czasie, pokonanie przeciwności, pokonanie złej passy. Może wyjazd
      ------------------------------------------------------------------

      Zastanowiło mnie to co napisałaś na temat związków. Potraktuj to
      jako inf dodatkowe.

      - źródło problemu – rycerz mieczy
      Szybko się nudzisz. Budowanie związków to nie twoja specjalność.
      - kto lub co powstrzymuje rozwiązanie problemu – umiarkowanie
      (Osiągnęłaś stan równowagi wewnętrznej ale tu oznacza to że kiedyś
      doszłaś do jakiś wniosków i podejmujesz decyzje w oparciu o tamte
      wydarzenia.) Jesteś wstrzemięźliwa. Panujesz nad pragnieniami. Takie
      bezpieczne ramy.
      - ukryty sens wydarzeń –> 3mieczy
      Często błędnie odczytujesz sytuacje – na niekorzyść. Lubisz się
      troszczyć…ranić siebie.
      - to co trzeba zrobić –> 9denarów
      Sięgnij w głąb siebie (pozbądź ograniczeń). Masz dużo
      talentów/pozytywnych cech które skrzetnie ukrywasz a nie powinnaś
      - następny krok-> giermek mieczy
      Tarok mówiwink” nie traktuj swoich spraw zbyt poważnie. Zamiast się
      martwić, teraz wygraj śmiechem.”
      - rezultat – 8denarów
      czeka cię ciężka praca. Jesteś kowalem swojego losu.

      Powodzeniasmile


      • morgana8 Moje 3 grosze 21.10.07, 16:14
        Kija, poniewaz pytasz o 6 mieczy w innym watku - jak ja to widze w tym rozkladzie:

        > Co z tego będzie – VI mieczy

        Na razie niewiele sie zmieni miedzy wami. Na pewno nie bedzie to nic wielkiego,
        przynajmniej jeszcze nie teraz. Jakby karty chcialy powiedziec, to nie ten czas.
        A dalsza przyszlosc? Nie wiadomo, na dwoje babka wrozyla. Moze faktycznie w
        sobie najpierw musisz cos zmienic, a moze po prostu on nie jest az tak
        zainteresowany.
        • morgana8 gajga 21.10.07, 16:33
          Nie skreslaj faceta, ale nie licz tez na powazny zwiazek. Po prostu jest na to
          za wczesnie. Sprobuj go lepiec poznac, wykaz troche inicjatywy, postaraj sie
          troche, mozesz troche poczarowac, pouwodzic. Ale nie skacz na glowke do basenu,
          skoro nie wiesz, czy jest w nim woda.
        • kija4 Re: Moje 3 grosze 21.10.07, 16:55
          Nie stawiając kart, z jej postu wyczytałam, że to nie jest wielkie
          uczucie, wielka miłość od której dużo zależy. Ale czasem jeśli damy
          komuś szansę...Może fakt, że nie u Gajagi.

          Zastanawia mnie więc giermek mieczy w 2gim rozkładzie. Bardzo często
          karty dworskie interpretuje się jako ludzi ale czy zawsze????
          następny krok - giermek mieczy? więc czeka ją ktoś o osobowości
          giermka czy powinna się tak zachować?
          • morgana8 Re: Moje 3 grosze 21.10.07, 17:38
            Gajga pisze, ze faceta poznala dopiero co, ale juz pyta, czy to moze byc cos
            waznego. Pisze tez, ze juz nie raz dostala po lapkach. A jezeli... ?

            Karty dworskie rzadko interpretuje jako ludzi, zwlaszcza jako osoby trzecie,
            jezeli pytamy o relacje miedzy dwojgiem ludzi. Mysle raczej, ze chodzi o to, ze
            ktos zachowuje sie, dajmy na to, jak rycerz mieczy.

            Wiec tak... Moze Gajga zachowuje sie jak rycerz mieczy, na leb, na szyje,
            angazujac sie mocno w zwiazek, kiedy partner nie jest jeszcze gotowy, i w ten
            sposob niejako rani sie sama (3 miecze). Nastepnym razem, po tych przygodach,
            boi sie zaufac, boi sie zaangazowania (umiarkowanie). Moze powinna raczej zadbac
            o to, zeby jej bylo dobrze (9 monet) i zamiast powaznie sie angazowac od samego
            poczatku, zachowywac sie troche mniej powaznie, bardziej jak dziecko (giermek
            mieczy, ale rowniez giermek pentakli w poprzednim rozkladzie), bawic sie
            sytuacja, eksperymentowac, odkrywac, poznawac. Nie powinna zadac i oczekiwac,
            nie stawiac partnerowi wysokich wymagan od samego poczatku (cesarzowa), ale
            jednoczesnie nie bac sie i wykazywac troche inicjatywy ze swojej strony (rycerz
            pucharow), flirtowac, czarowac, podrywac faceta.

            Jeszcze raz podkreslam - nie ladowac sie od razu na powaznie!!! Zwiazek buduje
            sie powoli (8 monet).
    • ines113 Kija 21.10.07, 14:59
      Zajrzyj na skrzynke.
    • ines113 Re: Prośba o wróżbę 21.10.07, 15:47
      Za przyzwoleniem Kiji wklejam swoje 3 grosze.
      Oczywiscie bazujac na kartach Kiji.
      W moim odczuciu Gajgo, sama zrezygnujesz z tego faceta (6 mieczy), a
      to dlatego ze facet ten nie szuka partnerki, ktora jest pelnoprawna
      w zwiazku, wie czego chce i ma swoje oczekiwania (nie szuka
      cesarzowej) , a jedynie kogos kto bedzie go adorowal i tylko uczucie
      dawal od siebie jednoczesnie niczego nie oczekujac w zamian (rycerz
      pucharow). Moze stac sie jedynie biorca uczuc, a nie dawca (giermek
      denarow). To tylko moje skojarzenia.
      Poza tym przyszlo mi do glowy , ze jakis rycerz mieczy zranil kiedys
      Twoje uczucia (3 miecze) i to on moze byc zrodlem problemow.
      • gajga16 Re: Prośba o wróżbę 21.10.07, 15:55
        Rzeczywiście sytuacja z człowiekiem o którego pytałam sama się chyba
        powoli rozwiązuje, a mianowicie wydaje mi się że chyba nie jest on
        wart zachodu. A jak droga Ines interpretujesz moją przyszłość, czy
        uda mi się poukładać swoje życie i trafię na tę właściwą osobę?
        • ines113 Re: Prośba o wróżbę 21.10.07, 17:57
          Gajgo, na moje oko, jesli chcesz znalezc odpowiedniego partnera w
          swoim zyciu, najpierw musisz zabrac sie za rozliczenie z
          przeszloscia. Juz tlumacze o co chodzi, bo z ukladu mi wynika, ze
          jak tego nie zrobisz, to te problemy beda sie stale ciagnely za
          Toba. Nie widac wielkiej milosci na horyzoncie, ale to w Twoich
          rekach lezy , aby to zmienic.
          Zrodlo problemu- rycerz mieczy. Karte ta potraktowalabym tu jako
          postac i jako okreslenie jednoczesnie rodzaju problemu, bo tarot nie
          bez przyczyny wybiera rycerza mieczy , a nie np. bulaw.
          Mamy wiec mezczyzne, ktory gleboko Cie zranil, zlamal serce. Z
          drugiej strony mam odczucie, ze nie przerobilas tego doswiadcznia,
          bo rany sa tak glebokie, ze nie chcesz czegos zauwazyc, jakiejs
          gorzkiej prawdy. Moze nie potrafisz, bo to rozczarowanie Cie
          zaslepia. Jest cos, co ukrywasz przed sama soba.
          Co przeszkadza- umiarkowanie. To Ty sama stoisz sobie na
          przeszkodzie. Brak Ci wewnetrznej akceptacji i harmonii. Sadze, ze
          ma to zwiazek z przeszloscia czyli ze nie potrafisz sie z czyms
          pogodzic i zamknac ta sprawe raz na zawsze. To jakbys jedna noga
          stala wciaz w dawnym zwiazku, a druga probowala wkroczyc w jakis
          nowy zawiazek. Ale tak sie nie da. Trzeba obejrzec sie wstecz,
          przyjrzec sie wydarzeniom i uczuciom z przeszlosci , wyciagnac z
          nich wnioski i zamknac ta przeszlosc raz na zawsze. Albo albo. Albo
          zycie przeszloscia , albo nowe zycie teraz. Nie patrz na wszystko
          przez pryzmat rozczarowan, spojrz na to jak swoja najlepsza , ciepla
          przyjaciolka, ktora wie, ze tylko na bledach czlowiek sie uczy.
          Znajdz harmonie w sobie samej, musisz dojsc do ladu wewnetrznego.
          Co zrobic- 9 denarow, stracilas zaufanie i do siebie i do innych,
          prawda? Spojrz uczciwie na sama siebie, czy nie bylo jakiejs winy
          rowniez po Twojej stronie? Czas przewartosciowac zycie i ocene
          przeszlosci. Jak Ty bedziesz pielegnowac w sobie wizje zyciowego
          pecha w milosci, to czemu inni maja patrzec na Ciebie jak na osobe
          warta milosci?
          Musisz z powrotem nabrac zaufania do ludzi i przede wszystkim
          wiedziec, czego chcesz w milosci. Bo Ty szukasz na slepo. Stare
          znajomosci wspominasz, z nowymi sie umawiasz i niczego z tego nie
          ma. Zastanow sie dokad Ty zdazasz i czego chcesz. Najpierw zrob
          porzadki w tym co stare, potem przyjdzie nowe.
          Nastepny krok- giermek mieczy, uwazaj zebys nadal nie probowala zyc
          zafalszowana wizja siebie i innych, alarm , zeby dostrzec prawde w
          swoim zyciu.
          Bo jak nie- 8 denarow, bedziesz dalej sie trudzic w poszukiwaniach
          tego wlasciwego. Szukaj drogi na skroty. Czym szybciej uswiadomisz
          sobie, co w Tobie blokuje nowego partnera, tym szybciej go
          znajdziesz.
          Wiesz, ten rozklad jest trudny, jak sie nic o Tobie nie wie, wiec to
          taki ogolny zarys. Moje prywatne odczucia.
      • kija4 Re: Prośba o wróżbę 21.10.07, 15:57
        A gdyby się oprzeć na tym, że została zraniona co radzą wg Ciebie
        karty?
        I jak rozumiesz waleta mieczy w tym rozkładzie? (jako coś czy
        kogoś?)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja