29.12.07, 20:16
Moze ktoras z Was bedzie miala chwilke przed Nowym Rokiem i zechce
spojrzec co mnie czeka w nadchodzacym roku.
To bedzie dla mnie czas zmian, za kilka miesiecy skoncze studia (mam
nadzieje smilew styczniu konczy mi sie umowa o prace i byc moze wyjade
zagranice, a byc moze znajde cos dla siebie w kraju, moze uda mi sie
spotkac kogos z kim dobrze bedzie isc przez zycie, w kazdym razie
napewno duzo nowosci. Przyznam, ze az troszke sie boje tego co mnie
czeka w nadchodzacym czasie...
Oczywiscie regulamin znam.
Obserwuj wątek
    • ines113 persona zadomowiona 29.12.07, 21:28
    • ines113 Re: Rok 2008 02.01.08, 17:46
      z tymi wrozbami na caly rok, to jest problem, bo albo wrozba bedzie
      bardzo ogolna jak horoskop, albo wymaga zrobienia wielu rozkladow i
      nikt nie ma ochoty i czasu zeby nad tym sleczec i potem jeszcze
      opisywac.
      lepiej jest wiec wybrac jedno konkretne pytanie.
      ale zdaje sie, ze Ty juz sama bedziesz stawiac sobie karty, napisz
      jaka talie wybralas, bo bardzo jestem ciekawa... i ciesze sie, ze do
      nas dolaczysz! pozdrawiam
      • troll16 Re: Rok 2008 02.01.08, 19:41
        Wybrałam talie R-W, tak czytalam szedzie na forach, ze jest polecana
        poczatkujacym, ale pociaga mnie tez talia Cassanovy, zamowilam ja i
        pewnie dopiero teraz po Nowym Roku do mnie dotrze smile Zamierzam tez
        zaopatrzyc sie w ksiazke "Tarot intuicyjny", ale poki co studiuje
        rozne stronki internetowe, artykuliki i przyznam szczerze, ze jak
        moje karty dotra to pewnie troszke czasu minie nim zaczne je stawiac
        itd.
        Duzo nauki i pracy przede mna smile
        A co do jednego pytania, o ktorym Ines mowisz to faktycznie masz
        racje... Chcialabym spytac o sfere uczuc w nadchodzacym roku... moze
        na to kogos skusze wink
        • vickydt Re: Rok 2008 03.01.08, 00:30
          Troll, a ja sie jakos ciesze, ze wlasnie to pytanie zadalas. smile
          • troll16 Re: Rok 2008 03.01.08, 09:05
            Poprostu o inne sfery zycia jestem spokojna, a ta jednak hmmm zawsze
            mnie zaskakuje...
            • vickydt Re: Rok 2008 03.01.08, 14:02
              no wlasnie w tej sferze luz jest jak najbardziej potrzebny. Tu nie przyspieszysz smile
              • troll16 Re: Rok 2008 03.01.08, 14:56
                To prawda smile
                Ale jednak jestem ciekawa co mi przyszlosc przyniesie w sprawie
                uczuc...a nóz, jakis ognisty romansik wink)))))))))))
    • ines113 wrozba 03.01.08, 19:35
      Hej,
      postawialam Ci karty, ale troche mnie zaskoczyly, bo wyrysowala mi
      sie historia jakby z przeszlosci, wiec nie wiem, czy wyniklo to z
      mojego zaangazowania w Twoje sprawy przeszle, czy powtornie
      wejdziesz w toksyczny zwiazek. Sama osadz, czy to przesuniecie
      czasowe, czy jednak nie. Ale mi sie zdaje, ze to przeszlosc.
      sytuacja (niby)obecna- as pucharow- uczucie mamy , ale czy myslisz o
      kims, czy to ten ex czy nowy?
      co przyjdzie do Ciebie z jego strony- krolowa bulaw, wyraznie o inna
      kobiete chodzi
      co to przyniesie- diabel, no sama powiedz, jakby historia przeszla!
      diabel niczego dobrego dla zwiazku nie wnosi, diabel to diabel i nie
      ma sie co ludzic. Jakis trojkat tutaj.
      Twoje nastawienie, uczucia- 5 mieczy i paz pucharow- poczujesz sie
      zraniona, zdradzona, ugodzi w Twoje uczucia
      co dalej sie wydarzy, w sesie, co przyjdzie do Ciebie z zewnatrz, ze
      strony ludzi lub z jego strony- krolowa mieczy, nie wiedzialam , jak
      to rozczytac, wiec dopytalam, co ta krolowa wniesie- 4 miecze,
      rydwan, 8 pucharow
      10 bulaw i pustelnik
      3 denary
      bedzie probowala wplynac na Ciebie, zebys odeszla z tego zwiazku,
      czyli przyjaciolka , kolezanka, ktos, kto dobrze Ci zyczy i bedzie
      probowal Ci oczy otworzyc
      Twoje pragnienia i obawy- krol bulaw - typ, o jakim marzysz,
      aktywnie zaangazowany
      wynik- krol denarow- czyli facet niezupelnie odpowiadajacy opisowi,
      troche za chlodny i racjonalny, nie da sie poniesc emocjom milosnym
      co przeszkadza w poznaniu kogos odpowiedniego- 8 denarow czyli nie
      przerobilas tego tak do konca, nie wynioslas jeszcze nauki ze
      zdarzen
      do tego krola denarow dociagnelam szereg kart, na wydarzenia , czyli
      jak sie potoczy dalej,
      mag, giermek denarow, 5 pucharow
      ksiezyc , papiez
      paz bulaw
      w koncu poczujesz impuls do konkretnego dzialania i podjecia
      decyzji, poczujesz ze on manipuluje Toba, wyleza obawy z ciemnosci +
      dobre rady z otoczenia i zaczniesz w koncu dzialac, jak? kolejne
      karty na Twoja decyzje
      10 mieczy, wisielec, 6 mieczy
      2 denary 6 bulaw
      3 miecze
      Niestety ze zbolalym sercem podejmiesz decyzje kierujac sie
      rozsadkiem, odejdziesz od niego, choc bedzie bardzo bolalo.
      Sama powiedz, czy to nie jest przeszlosc? Nie wyszla mi ta wrozba,
      ale o przeslanie zaplaty prosze , zeby zerwac wiez energetyczna
      miedzy nami.
      Moze ktos inny, mniej zaangazowany postawi Ci jeszcze raz karty?
      Wiem, ze duzo kart wyciagnelam, ale tak lubie w sumie najbardziej i
      nie bede ich teraz szczegolowo opisywac, ale jesli ktos nie
      rozumie , czemu wyciagnalam takie a nie inne wnioski z tych kart, to
      smialo pytajcie, to bede wyjasniac.
      • troll16 Re: wrozba 03.01.08, 19:59
        Ines, juz cos Ci wysylam,

        jejku wystraszylam sie nie na zarty, czyzbym w przyszlosci chciala
        do niego wrocic (mam na mysli ex) i teraz karty mi pokazuja co sie
        wydarzy?
        sad((((((((((
        • ines113 Re: wrozba 03.01.08, 20:39
          Na moje oko to juz przeszlosc, choc jeszcze tego nie przerobilas do
          konca, wiec moze to utrudniac poznanie kogos nowego, ale przypomnij
          sobie tu na forum jak to bylo. Ta kobieta to wiesz kto. A ta krolowa
          mieczy to chyba my wszystkie baby, ktore tluklysmy Ci do glowy,
          zebys odeszla.
          Czasem niestety tak mi sie pokazuja wydarzenia przeszle zamiast
          przyszlosci, moze tak w glebi serca nad tym wlasnie dumalas , jak
          pytalas o milosc? Ja tylko staram sie wniknac w energie danej osoby
          i wyciagnac na tej podstawie karty.
          To od Ciebie zalezy , co sie wydarzy, bo nikt Cie nie zmusi do
          powrotu do bylego, chyba ze Ty sama potulnie wrocisz. Masz wolna
          wole, to korzystaj. Nie po to odchodzilas, zeby teraz wracac, prawda?
          • troll16 Re: wrozba 03.01.08, 20:42
            miejmy nadzieje, ze chodzi o przeszlosc, a nie jakiegos nowego
            mezczyzne... mimo wszystko jestem wystraszona...
            • troll16 Re: wrozba 03.01.08, 20:51
              czytam po raz ktorys, ale ten krol denarow i dalsze karty hmm to nie
              zdarzylo sie w przeszlosci te karty mowia raczej o przyszlych a nie
              przeszlych wydarzeniach...
    • troll16 Re: Rok 2008 04.01.08, 17:32
      i jakbym na to nie patrzyla to widze przed soba czarne chmury. Dzis
      sprawdzilam wszystkie karty, ktore wyciagnełas. Naprawde wyglada to
      nieciekawie, a ze tylko do pewnego momentu przypomina sytuacje z
      przezlosci tym bardziej boje sie tego co nastapi.
      Mam tylko jedno pytanie czy karty wskazuja jakis sposob bym mogla
      tego uniknac?
      • troll16 Re: Rok 2008 04.01.08, 21:12
        mam nadzieje, ze jeszcze kiedys pozniej spotka mnie jeszcze cos
        dobrego.. sad
        • ines113 Re: Rok 2008 04.01.08, 22:15
          Dziekuje Ci za zaplate, przepraszam, ze dopiero teraz pisze.
          Nie przejmuj sie tak ta wrozba, po prostu miej oczy szeroko otwarte,
          jak poznasz nowego mezczyzne i dopiero jak pojawi sie on na
          horyzoncie, to szukaj odpowiedzi chocby w kartach, co Ci on moze
          przyniesc. Nie angazuj sie emocjonalnie zbyt wczesnie. Te karty byly
          po prostu na rozwoj wydarzen , a nie na to co robic a czego nie.
          Jesli faktycznie uwazasz, ze to jednak moze byc przyszlosc, to zanim
          wejdziesz w jakas relacje uczuciowa, przyjrzyj sie jej dokladnie.
          Jesli nie wejdziesz w ten zwiazek, nie bedziesz przechodzila przez
          to wszystko, co karty pokazaly.
          Moze cos ciagnie Cie do toksycznych facetow, dobrze zebys
          przemyslala, jakie masz oczekiwania wobec mezczyzny, jaki on
          powinien byc, jakie masz priorytety i sie tego trzymala. Moze
          pomoglyby wizualizacje , ze poznajesz tylko takich cieplych ,
          akceptujacych Cie i wolych oczywiscie facetow. To nie musi sie
          wydarzyc. To zalezy od Ciebie tylko. Glowa do gory, lepiej wiedziec
          i zapobiegac, niz po raz kolejny popelniac ten sam blad.
          Pozdrawiam serdecznie.
        • sukieneczka_czerwona Re: Rok 2008 04.01.08, 22:22
          Życzę Ci tego z całego serduszkasmile
          • angelbell Re: Rok 2008 04.01.08, 22:39
            Ano taak...on moze wrocic jak bumerang.Tak niby nic i od niechcenia
            co slychac u ciebie i tak dalej.Nie podejmuj tego jesli nie chcesz
            miec przechlapane. Sposobnosc, okazja...hmm, jacys wspolni znajomi??
            Chyba.W kazdym razie jak nie zaryzykujesz impulsywnie i sie z tego
            nie ucieszysz to sie nie sparzysz i tyle.Okolo polowy
            roku...romansik, znajomosc jakas niejednoznaczna, to mlody facet ,
            moze Twoj rowiesnik, moze nawet minimalnie mlodszy.Nie traktuj tego
            za powaznie bo bedziesz plakala i po co ci to.Na rozprostowanie
            zmechaconych piorek to to jest ok ale na zycie zapomnij.Ten rok masz
            na remanent w swoim zyciu i zmiany zaprowadzane w sobie i dla siebie
            a nie dla kogos.To co w Tobie, przyciagnie podobne z zewnatrz wiec
            patrz co masz w sobie big_grin Ines to co widzialas to nie przeszlosc, to
            wersja mozliwa jako tegoroczna przyszlosc, jednak odradzam,
            odgrzewana dobra jest grochowka i bigos, milosc odgrzewana zawiera
            jad trupi, ktory ewidentnie truje.
            • ines113 Re: Rok 2008 04.01.08, 22:46
              No wlasnie wyglada to na odgrzewanie starej historii, wiec tak mi
              sie wydawalo, ze to przeszlosc, choc ta 8 denarow tak mi wygladala
              na nieprzerobiony zwiazek, choc wierze w rozsadek Troll. Fajnie
              Angelbell, ze to sprawdzilas.
              Troll,o zaplacie nie przypominam, bo na pewno pamietasz sama.
              • troll16 Re: Rok 2008 04.01.08, 22:54
                oczywiscie, zaplata juz wyslana smile
                Ale jestem tez ciekawa Angelbell, o ile moge spytc jako osoba
                poczatkujaca w tarocie jakie karty wyciagnełas?
            • troll16 Re: Rok 2008 04.01.08, 22:47
              dzirkuje Anelbell zaraz wysle podziekowanie.
              Masz racje, z byłym mieszkamy 10 min od siebie wiec i znajomych duzo
              i okazji do spotkan nieuniknionych... widze jednak, ze wrozba Ines
              przed nim mnie ostrzegała wiec gł to na niego (wydaje mi sie) musze
              uwazac.
              • ines113 Re: Rok 2008 04.01.08, 23:05
                Wydaje mi sie, ze Angelbell na swoje wlasne techniki tarotowe i
                niekoniecznie cos by Ci to pomoglo jakby podala karty (o ile je w
                ogole pamieta). Ale moze nie mam racji.
                • troll16 Re: Rok 2008 04.01.08, 23:07
                  jasne, rozumiem. ja tylko i wylacznie w celu naukowym prosiłam smile
                • angelbell Re: Rok 2008 04.01.08, 23:22
                  Ines, masz 100% racji.Rzadko podaje karty jakie mi wyszly bo to malo
                  komu cos da.Musialabym od razu tlumaczyc rozwlekle co i dlaczego
                  widze, co w pierwszej kolejnosci, co w drugiej, co w
                  trzeciej.Zdazylas co nieco poznac moje techniki. I masz racje ze juz
                  nie pamietam jakie i gdzie lezaly.Klade-czytam-pisze-zapominam.Musze
                  bo inaczej mialabym leb jak komputer NASA.Chetnie bym sie udzielila
                  ale musialabym pisac w odcinkach.Kiedy pokazuje na zywo co gdzie
                  lezy i jak sie jedno z drugim sklada,l kloci, hamuje czy napedza to
                  jest to krotko (czasowo) i wyraznie a tak gmatwanina by na forum
                  wyszla i watek tasiemiec pytan i odpowiedzi.Poza tym stosuje
                  czytanie kart sekwencjami- juz w watku pt" TAK,NIE" bylo to
                  poruszane, wypowiadala sie Romanticca na ten temat miedzy innymi i
                  AphSath sie wypowiadal i ja...kazdy ma swoja technike sercu mila i
                  skuteczna, w przypadku moim i AphSatha kochamy gadatliwosc Tarota i
                  uzywamy z reguly nie pojedynczych kart a sekwencji.Ja na przyklad
                  czesto patrze calosciowo na zestaw 3 kart a jeszcze czesciej 5 kart
                  jak na obraz ktory mi ozywa i cos sie na nim dzieje, zas opisanie
                  tego jest jak opisywanie obrazu z muzeum....upierdliwe bo nie ma sie
                  pewnosci czy osoba czytajaca nie zarżnie sie wykalaczka z rozpaczytongue_out
                  Sorry big_grin Na tyle na ile mi czas pozwala udzielam sie na forum
                  interpretujac i podpowiadajac w czyichs rozkladach, mam nadzieje ze
                  to komus cos daje big_grin
                  • troll16 Re: Rok 2008 05.01.08, 12:04
                    jasne, rozumiem smile napewno w miare zaawansowania w tarocie to
                    wszystko sie zmienia. Gdy jest sie poczatkujacym raczej na wszystko
                    zwraca sie uwage wink
                    W kazdym razie ciesze sie, ze w najblizszym roku odpoczne od
                    zawirowan chociaz znajac siebie czuje, ze pewnie czeka mnie troche
                    samotnych ciezkich chwil...
                    Chcialabym wiec spytac czy znacie jakis rozklad na
                    przyszlego "stałego" partnera? np. jak moge go poznac, jakim bedzie
                    czlowiekiem...
            • troll16 Re: Rok 2008 05.01.08, 12:20
              Tak medytuje nad tym hmm to wlasnie sposob mojego ex, taki
              bumerangowy,bardzo to do niego pasuje...
              Ja tez mam takie uczucie, ze on mimo, ze ma juz inna (dawna) milosc
              i z nia chyba sie zwiazal i chyba sa szczesliwi, bedzie szukal
              wczesniej czy pozniej kontaktu ze mna, jakos czuje, ze w tym
              wzgledzie karty pokazaly prawde. No ale u mnie po licznych swoich
              wyskokach nie ma czego szukac smile)
              • ines113 Re: Rok 2008 05.01.08, 15:39
                Zdaje sie , ze chcesz przechytrzyc Tarota, ale nie z nim takie
                numery. Jak sie pytasz o stalego partnera nowego, to najpierw musisz
                miec otwarte serce na niego, a jak tam zagniezdzil sie ex na stale,
                to na drugiego faceta nie ma juz miejsca. Chocby Ci teraz stanal na
                drodze Twoj ksiaze z bajki, to nawet go nie zauwazysz i nie
                rozpoznasz, bo Twoje serce jest na innych mezczyzn zamkniete. Jesli
                wiec chcesz nowego partnera, to najpierw zrob na niego miejsce.
                Czyli to kiedy go poznasz, zalezy od tego kiedy bedziesz na to
                gotowa. I wtedy Tarot odpowie na Twoje pytania.
                • troll16 Re: Rok 2008 05.01.08, 16:00
                  no tak, tak przeciez to dziala...
                  a jedyne co moge teraz dla siebie zrobic to odzyskac rownowage
                  emocjonalna, a przynajmniej sie starac...
            • troll16 Re: Rok 2008 28.08.08, 10:17
              angelbell napisała:

              > Ano taak...on moze wrocic jak bumerang.Tak niby nic i od
              niechcenia
              > co slychac u ciebie i tak dalej.Nie podejmuj tego jesli nie chcesz
              > miec przechlapane. Sposobnosc, okazja...hmm, jacys wspolni
              znajomi??
              > Chyba.W kazdym razie jak nie zaryzykujesz impulsywnie i sie z tego
              > nie ucieszysz to sie nie sparzysz i tyle.Okolo polowy
              > roku...romansik, znajomosc jakas niejednoznaczna, to mlody facet ,
              > moze Twoj rowiesnik, moze nawet minimalnie mlodszy.Nie traktuj
              tego
              > za powaznie bo bedziesz plakala i po co ci to.Na rozprostowanie
              > zmechaconych piorek to to jest ok ale na zycie zapomnij.Ten rok
              masz
              > na remanent w swoim zyciu i zmiany zaprowadzane w sobie i dla
              siebie
              > a nie dla kogos.To co w Tobie, przyciagnie podobne z zewnatrz wiec
              > patrz co masz w sobie big_grin Ines to co widzialas to nie przeszlosc,
              to
              > wersja mozliwa jako tegoroczna przyszlosc, jednak odradzam,
              > odgrzewana dobra jest grochowka i bigos, milosc odgrzewana zawiera
              > jad trupi, ktory ewidentnie truje.


              Angellbell, Ines- Wasza wrózba sie sprawdziła. W połowie roku-
              romansik smile
              • ines113 Re: Rok 2008 28.08.08, 15:27
                To zycze milego romansowaniasmile Tylko nie zapominaj o przestrodze
                Angelbell, zeby sie za ostro nie angazowac...
                Pozdrawiambig_grin
                • troll16 Re: Rok 2008 28.08.08, 22:33
                  Dzieki smile Teraz wróze sobie na bieząco. Dziekuje Ci Ines za
                  wszystko co dla mnie zrobiłas, bo to dzieki Tobie zajełam sie
                  tarotem!
                  • ines113 Re: Rok 2008 28.08.08, 23:10
                    Wielka radosc sprawilas mi tymi slowami. Nie wiedzialam, ze mialam
                    jakis wklad w Twoje zainteresowanie kartami, ale milo mi to slyszecsmile
                    Poza tym sledzilam Twoje poczynania i ekspresowo posuwasz sie w
                    swoich osiagnieciach tarotowych. Pozdrawiam Cie serdeczniebig_grin
                    • troll16 Re: Rok 2008 29.08.08, 13:48
                      Oczywiscie, ze Twoja zasługa oraz Angelbell. Pomagałyscie mi a mnie
                      to tak zafascynowało. Pozdrawiam Cie serdecznie i zycze samucy
                      sukcesów- nie tylko tarotowych smile
                      • ines113 Re: Rok 2008 29.08.08, 23:14
                        I tego ja zycze Tobie Trollinkosmile
    • troll16 trafnosc 06.01.08, 18:57
      Ines,
      mialas racje z ta krolowa buław i przykroscia pozniejsza.
      Cóz, dzis własnie widzialam na wlasne oczy...

      jestes swietna tarocistka. Chyle czola smile
      • ines113 Re: trafnosc 07.01.08, 17:01
        Dziekuje, ze jeszcze mialas ochote na komentarz, skoro wiadomosci
        takie niepomyslne byly.
        A z Tarotem, to wiesz, mozesz sie go uczyc bez konca, wiec przede
        mna jeszcze dluga droga, zanim bedzie mozna powiedziec cos takiego,
        ale komplement zawsze mily, dziekuje.
        • troll16 Re: trafnosc 07.01.08, 22:14
          Coz, trudno.. faktycznie wiadomosci nie byly pomyslne, ale moze
          lepiej teraz zakonczyc takie uklady niz brnac w cos co naprawde moze
          sie skonczyc o wiele gorzej...
          wiesz, ta krolowa kijow- cudzoziemka- odrazu mi sie skojarzylo.
          Mam nadzieje, ze oni obydwoje sa teraz szczesliwi razem...
          Mam jednak nadzieje, ze oprocz tego romansiku, ktory przepowiedziała
          mi Angelbell czeka mnie pod wzgleem uczuciowym cos jeszcze smile
        • troll16 Re: trafnosc 12.01.08, 19:33
          Dzisiaj wlasnie po raz pierwszy od kilku tygodni spotkalam wlasnie
          mojego bylego z jego Amerykanka.
          Myslałam, ze juz sie uodpornilam, ale chyba niestety sporo czasu
          upłynie nim to sie stanie... Caly czas czuje to ukłucie w sercu sad
          • ines113 Re: trafnosc 12.01.08, 23:47
            8 denarow- nieprzepracowana lekcja, ale dasz rade i zapomnisz o nim
            (oby jak najszybciej)
            • troll16 Re: trafnosc 13.01.08, 07:38
              i na lato przyjdzie nowy młodszy smile)
              Ach, ten wywrózony romansik podnosi mi temperature smile))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka