Dodaj do ulubionych

Sygnifikator

22.01.08, 22:36
Jak to właściwie jest z tym sygnifikatorem?
Powinno się wybierać odpowiednią kartę, czy losować tak jak
pozostałe karty z układu?
Obserwuj wątek
    • flosruberum Re: Sygnifikator 22.01.08, 22:50
      Powino się wybrać odpowiednio do osoby dla której wróżymy, ale jak to jeszcze nie wiem smile
    • anuszzka Re: Sygnifikator 22.01.08, 23:02
      1. karta, ktora w pewnych rozkladach wyklada sie w pozycji centralnej lub
      kluczowej jako laczacy element lub rezulatat calej wrozby
      2. karta, ktora niektorzy tarocisci wybieraja jako symbol osoby pytajacej lub
      zadanego pytania
    • aphsath Re: Sygnifikator 22.01.08, 23:34
      Niektore osoby uwzaja ze nalezy i sie stosuja do tej koncepcji. Spora czesc osob
      tego nie robi, lub pozniej od tego odchodzi /gdyz robila, bo tak mowili/.
      Niektore rozklady maja wrecz wpisane polozenie takowej karty, ale jej nie
      polozenie dla osoby nie stosujacej sygnifikatorow nic nie zmienia. Generalnie
      zauwazylem ze sporo osob parajacych sie magia w sposob zbizony do "zakonow"
      /ordo templi, zloty brzask itd./ ma tendencje to stosowania tej karty - co
      wynika jak sadze z twardego podejscia do wzorca, ze ma byc.
      Sama karta sygnifikator - hmm... zapewne niektorym osobom ulatwia czytanie
      rozkladu poprzez skojarzenie do wybranej karty... no wlasnie skojarzenie - czy
      aby slusznym jest jej wylozenie - to jakby z gory narzucenie pewnych skojarzen,
      ktore moga wprowadzic w blad. Ale jesli komus to dziala to OK.
      Ja w kazdym razie podpisuje sie w grupie osob nie uzywajacych sygnifikatorow.

      rgds,
      AphSat
      • angelbell Re: Sygnifikator 22.01.08, 23:51
        Ja podpisuje sie w grupie uzywajacych sygnifikatorow choc w
        niektorych rozkladach swiadomie ich nie uzywam poniewaz nie sa mi
        tam potrzebne.Nie wyznaczam z gory sygnifikatora okreslajacego osobe
        pytajaca w danej sprawie.Mam swoja umowe z kartami.Najpierw klade
        wszystkie karty danego rozkladu, np. partnerskiego.Na koncu daje
        talie do przelozenia raz osobie pytajacej i z przelozenia wykladam
        sygnifikator.Mi dziala to dobrze.Patrze jak sie ma sygnifikator do
        calosci rozkladu i czesto wlasnie sygnifikator ladnie dopowiada i
        tlumaczy niejasnosci pojawiajace sie w samym rozkladzie.Uwazam, ze
        jesli ma to byc symbol osoby w danej sprawie to nie powinien byc z
        gory narzucony, jak najbardziej powinien byc wybrany, wskazany przez
        osobe pytajaca poprzez przelozenie czy wylosowanie z wachlarza
        rozlozonych kart.No ale ja mam swoje kanony, koncepcje i techniki,
        nie kazdemu musza pasowac big_grin
        • aphsath Re: Sygnifikator 23.01.08, 02:21
          No wlasnie - taki sygnifikator ma racje bytu - jest wybierany podobnie jak inne
          karty, a wiec daje nam kolejna informacje, zapewne bardzo cenna.

          W sumie moja wypowiedz odnosila sie do standardowej koncepcji sygnifikatora -
          czyli karty z gory wybieranej swiadomie, ktora recznie dopasowuje sie do osoby
          czy pytania/problemu. Rownie dobrze mozna sobie stawiac konkretny talerz w
          zaleznosci od osoby. No ale tak ja to widze.

          A taki "losowy" bardzo mi sie podoba, choc stosuje zadko, ale jak mnei tknie to
          i sie pojawia i rzeczywiscie ekstra dziala smile

          rgds,
          AphSath
    • romanticca Re: Sygnifikator 22.01.08, 23:49
      Ja nie stosuję.
      Jedynie w rozkładzie Kalendarz bo on tego absolutnie wymaga. Z góry zakładam jakie karty lub karta oznaczać będzie zdarzenie, o które pytam, a następnie szukam jej w rozkładzie.
      Nie robię nigdy tak, by wybierać Sygnifikator z talii i odkładać na oddzielone miejsce. Jakoś nie jest mi to potrzebne.
      • mellisanda Re: Sygnifikator 23.01.08, 09:44
        dziękuję za odpowiedzi.
        mi też się wydawało, ze S lepiej jest losować, niż z góry ustalać,
        ale wolałam się upewnić. wczoraj właśnie naszły mnie wątpliwości
        przy jednym rozkładzie, który wymaga użycia Sygnifikatora. wczoraj
        wylosowałam go i dopowiedział rzeczy, które w sobie tłumię, których
        nie dopuszczam do swojej świadomości - ciekawe...
        • angelbell Re: Sygnifikator 23.01.08, 12:25
          A widzisz... smile Az chcialoby sie rzec..." a nie mowilam " heh big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka