Może ktoś mógły mi postawic karty proszę.
Zginą aparat cyfrowy mojego syna, prezent komunijny. Zgniną z domu.
Nigdzie się nie zawieruszył bo sprawdziłam wszystkie kąty. Moje
dzieci też go z domu nie wyniosły jestem tego pewna. Zostawiłam go
na biurku bo wyjmowałam kartę pamieci do kompa. Karta jest aparatu
nie ma

Niestety mam pewne podejrzenia. Do moich dzieci
przychodziły dzieci sąsiadów, nie zrozumcie mnie zle, absolutnie nie
jetem rasistką, ale to czarne dzieci a ich wychowanie niestety
daleko odbiega od wychowania naszych. Wpadając do naszego domu brały
wszystko po kolei bez pytania,, aparat też. Nic też specjalnie sobie
nie robiły z tego że je upominam i proszę żeby czegoś nie ruszały. W
końcu przestałam je wpuszczac do domu, ale dopiero pózniej
zorientowałam się,że aparat zniknął.
Proszę może ktoś postawi karty czy słusznie podejrzewam że to któreś
z owych dzieci i co moge zrobic aby go odzyskac? I czy to wogóle
możliwe?
Dziekuję z góry (i zgurom

)
Pozdrawiam Kamila