gosiadzika 06.10.08, 13:44 osobiście mi się nie podoba...jakiś taki straaasznyy www.aeclectic.net/tarot/cards/deviant-moon/ www.deviantmoon.com/medium/index.htm Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
eleonora32 Re: Deviant Moon Tarot 06.10.08, 17:22 okropny jest, brrrr. Strach się bać ) Odpowiedz Link
jasmintra Re: Deviant Moon Tarot 06.10.08, 17:31 okropny, zimny, karykaturalny;p brrrrrr Odpowiedz Link
okwilk Re: Deviant Moon Tarot 06.10.08, 18:10 Nic ciekawego jak dla mnie... Już pierwsze odczucia mówią że nie udawała by się nam współpraca Pozdrawiam, Oktawiusz. Odpowiedz Link
rasatabula Re: Deviant Moon Tarot 06.10.08, 20:25 jak dla mnie fuj - robale i tyle, ale przynajmniej mają wszystkie części ciała,a nie nogi w cudzych rękach - znowu pokusiłam się o głębię interpretacyjną a dlaczego właściwie ten księżyc taki roztańczony? Odpowiedz Link
ma_ewa01 Re: Deviant Moon Tarot 06.10.08, 21:06 W końcu chyba "Deviant", prawda? Karykatura naszych marzeń, lęków, snów. Krzywe zwierciadło uczuć i pragnień. Wynaturzone kształty, wykrzywione maski twarzy, wybałuszone oczy. Śliskie, zimne i cuchnące. To nasza ciemna strona, nasz cień. Nic dziwnego, że brzydki i be. Ale moze warto popatrzeć i oswoić? Dostrzec smutek i tragizm postaci, ich cierpienie, ba ekstazę cierpienia. Czyż nie przypomina on myśli, którymi nasze ego zatruwa nasze życie? Takie robaczywe, przesiaknięte strachem, podstępnie kąsa Moze to celowe zamierzenie autora - skierować na nie snop swiatła, dokładnie oświetlić Odpowiedz Link
ma_ewa01 Re: Deviant Moon Tarot 07.10.08, 14:07 Czasami wystarczy, że je rozszyfrujemy. Pogadaj z nim. Powiedz mu,że wiesz, że się o Ciebie troszczy, ale Ty jesteś juz dużą dziewczynką i sobie poradzisz. Niekiedy wystarczy dokładnie przyjrzeć się swoim motywacjom. Dlaczego to robię, po co jest mi to potrzebne, dlaczego mnie rani. Czemu usiłuję zaprzeczyć, albo czego nie chcę zobaczyć... M Odpowiedz Link
ma_ewa01 Re: Deviant Moon Tarot 07.10.08, 19:56 No właśnie, może takie karty są po to, zeby zobaczyć to, czego nie chce się oglądać. Żeby zidentyfikować to w sobie i być świadomym swojego cienia. Przyjrzyj im sie dobrze, jakie są odpychające, jak burzą nasze wyobrażenia o różnych rzeczach. Jak wywlekają z ciemnego kąta i oświetlają nasze obawy, lęki, kosmate myśli. I okazuje sie, że to tylko papierowe potwory, kreatury, wykrzywione maski. Widzac je dokładnie można sobie z nimi poradzić. Zresztą czasami wystarczy się im przyjrzeć, zeby znikły M Odpowiedz Link
gosiadzika ewo pięknie to napisałaś :) 08.10.08, 08:40 a ten księżyc na sznurkach.... podoba mi się jak ludźmi kieruje iluzja Odpowiedz Link
ja-tekla Re: ewo pięknie to napisałaś :) 08.10.08, 10:06 Ewa,celnie trafiłaś,mądrze)Gdy zobaczyłam te talię-postanowiłam ja mieć.Nie do wróżb,tylko dla siebie,do przemyslen.Też ja odebrałam jako wykrzywione lusterko naszych marzeń i oczekiwań.Świetna do ciemnej strony,świetna!Obnażająca,bez litości,ale i...taka żałosna,smutna. Odpowiedz Link
rasatabula Re: Deviant Moon Tarot 08.10.08, 15:53 A, to dlatego maroon mi się podoba, będę się w nim przeglądać i widzieć śliczną dziewczynkę. Odpowiedz Link
rasatabula Re: Deviant Moon Tarot 08.10.08, 16:13 A jak można postawić karty, żeby zobaczyć co tam to szanowne ego porabia? Odpowiedz Link
ma_ewa01 Re: Deviant Moon Tarot 08.10.08, 18:01 Autoanaliza ( Flavio Anusz) 13 4 12 8 1 3 9 7 5 2 11 6 10 Znalazłam gdzieś… 1- jaką twarz pokazuję światu 2- dlaczego to robię, ( czego się obawiam) 3- co chcę dzięki temu uzyskać 4- jak chcę dalej postępować( co chcę zrobić by zmienić sytuację) 5- kim naprawde chciałbym być 6- co mi przeszkadza aby być tym, kim chcę 7-co trace nie będąc tym, kim chciałabym być 8- co powinienem zrobić, by stać się tym, kim chciałabym się stać 9- moje ja aktualne 10 jaki jest obecny cel mojego życia 11-czego jeszcze muszę się nauczyć 12- jakich cech powinnam się pozbyć 13 – rada tarota Może się komuś przyda … M Odpowiedz Link
rasatabula Re: Deviant Moon Tarot 08.10.08, 19:15 czy tutaj stosuje się odwrócone? muszę przyznać, że obawiałabym się niektórych odpowiedzi Odpowiedz Link
ma_ewa01 Re: Deviant Moon Tarot 08.10.08, 19:24 Nie wiem, ale przypuszczam, ze to zależy, czy Ty się odwróconymi posługujesz. Zrób, jak Ci lepiej wychodzi, jak sama czujesz. M Odpowiedz Link
rasatabula Re: Deviant Moon Tarot 08.10.08, 19:29 bałabym się odp. na 4 - że tak naprawde nie chce nic zrobic - niech zrobi sie samo i na 5 - ze chciałabym być rozpieszczonym królewskim dziecięciem; ale ciekawość pewnie zwycięży Odpowiedz Link
krolowa.mieczy Re: Deviant Moon Tarot 08.10.08, 19:37 Mam książkę Wlazińskiej i tam jest podobny układ albo seria pytań (już nie pamiętam) i strzeliłam sobie rozkład... Rozczarowałam się, bo nie dowiedziałam się więcej niż wiem o sobie Z tą talią mogłabym poszalec Chyba odczytywałabym wszystkie karty jak odwrócone - mroczna talia; taka złośliwa. Prześmiewcza. A w ogóle dobrze jest chyba znac swoje ciemne strony. Zresztą! Mam i tak skrzywione spojrzenie bo zawsze wolę wiedziec wszystko niż częśc lub nic - chocby najgorsze. Odpowiedz Link
okwilk Re: Deviant Moon Tarot 08.10.08, 23:29 > Z tą talią mogłabym poszalec > Chyba odczytywałabym wszystkie karty jak > odwrócone - mroczna talia Czy właśnie o to chodzi w tarocie? Właśnie dlatego unikałbym tej talii, to nie byłoby "poszaleć" to mogłoby być "oszaleć" a to jest różnica. Używamy tarota bo chcemy znać prawdę... prawda rysowana takimi obrazami może się zgadzać z tym co w nas negatywne. A co z tym co pozytywne? Czy nie wyrządzimy sobie krzywdy interpretując negatywnie to co powinno być pozytywne? Moim zdaniem talia powinna być zrównoważona, neutralna... tylko wtedy może pokazać złe strony "takim złem jakim są" i dobre strony "takim dobrem jakim są". Widzieć wszystko to nic złego - to właśnie coś dobrego... coś złego to widzieć wszystko w jednym odcieniu, a w tym przypadku byłby to ciemny odcień... mrok. Popatrzeć na talię może i warto, może warto przyswoić część symboliki i zapamiętać... ale nie warto ograniczać się tylko do Cienia. Gdyby w ciągu słonecznego dnia istniał jedynie cień, to byłaby to najmroczniejsza noc na tej ziemi... Pozdrawiam, Oktawiusz. Odpowiedz Link
krolowa.mieczy Re: Deviant Moon Tarot 09.10.08, 06:48 okwilk napisał: > > Z tą talią mogłabym poszalec > > Chyba odczytywałabym wszystkie karty jak > > odwrócone - mroczna talia > > Czy właśnie o to chodzi w tarocie? > > Właśnie dlatego unikałbym tej talii, to nie byłoby "poszaleć" to mogłoby być > "oszaleć" a to jest różnica. > Oktawiuszu, dlatego napisałam że talia jest mroczna i złosliwa. Lecz nie dodałam że nie chciałabym jej i stąd mogłeś wysnuć wniosek że marzę o szaleństwach z Moon Deviant Tarot Odpowiedz Link
ma_ewa01 Re: Deviant Moon Tarot 09.10.08, 07:07 zawsze przecież mozna mieć drugą talię pod ręką.Ale podoba mi się ta uwaga o zrównoważeniu energii w talii. Będe na to zwracać uwagę. M Odpowiedz Link
okwilk Re: Deviant Moon Tarot 09.10.08, 17:25 Hmm drugą talię zawsze możesz mieć, ale jak chcesz z tego korzystać? Zadając pytanie będziesz mieszała talie żeby mieć pewność że odpowiedź będzie mogła być pozytywna? Czy na podstawie przeczucia będziesz wybierała talie tak aby pokazywała tylko zło lub dobro ? Pozdrawiam, Oktawiusz Odpowiedz Link
rasatabula autoanaliza 09.10.08, 00:08 w ogóle się nie widzę w kartach, które wyciągnęłam, albo kompletnie nie rozumiem siebie, albo kart, albo wszystko naraz. pokazuję się światu jako 7 denarów - no nie, choćbym ze skóry wyszła w ten sposób zaprezentować bym się nie potrafiła,o cierpliwość raczej nikt mnie nie podejrzewa, chociaż bardzo mi samej brakuje tej cechy; jeżeli chodzi o oczekiwanie na efekty pracy, to nie wiem jakiej pracy za bardzo. obawiam się króla mieczy, więc może to opinia czy krytyka,żadnego króla mieczy nie znam, którego mogłabym się bać czy nie bać, a osiągnąć chciałabym 4 denarów - niby kasa, takie nachapanie się dla siebie, ale może też - nie podchodź za blisko, to moje, nie powiem, nie dam, nie pokażę. jak chcę dalej postępować - 6 kielichów - nijak. lelum polelum, lenistwo, sielanka, głaskanie po główce, cieplutko, milutko, mała ogrodniczka - no nie wiem, jakoś nie bardzo się tutaj widzę. chciałabym być 4 buławami - bezruch, lenistwo może tutaj wychodzi, i znowu 4 - jakby zasiedzenie, ale też w sumie sielanka, co mi przeszkadza - głupiec - tutaj nie mam pomysłu, nawet poczucie głupoty wcale nie gryzie mi się z 4 buławami i kartami powyżej. co tracę - 5 mieczy - nie wiem co znaczy tutaj. teraz idę spać. nic nie rozumiem. Odpowiedz Link
rasatabula Re: autoanaliza 09.10.08, 00:17 powiedzmy, że to dygresja do wątku o dewiacjach - ta autoanaliza - powinnam w osobnym, ale już poszło. jutro pewnie dopiszę resztę. Odpowiedz Link
rasatabula Re: autoanaliza 09.10.08, 00:30 to nie jest fajne uczucie wyciągnąc karty i właściwie nic nie rozumieć Odpowiedz Link
rasatabula Re: autoanaliza 09.10.08, 09:35 8. co powinnam zrobić, żeby być kim chcę? sprawiedliwość - chłód, obiektywizm, naga prawda, odcięcie od pierdół z przeszłości, zamknięcie durnych dylematów, zrównoważenie 9.moje ja - księżyc - pewnie i tkwię w jakiś tam iluzjach, ale wcale nie identyfikuję się z mrocznością tej karty i jej "dziwactwami" 10. obecny cel - czy to ten, ktory sobie sama wyznaczam? - bo wyszedł mi rycerz buław - może idea działania, albo idea spodni? 11. nauczyć się 8 kielichów - nie wiem 12. jakich cech się pozbyc - krol denarow - no on w negatywie to sobie siedzi taki rozparty i ma, wygląda na leniucha, materialistę i ospałego niedźwiedzia. 13. rada - siła 13 kart - nie wiem o sobie nic - jestem zirytowana tym, że nie rozumiem tych kart i nie wiem co zrobić, żeby je zrozumieć, po prostu wielkie milczenie. Odpowiedz Link
rasatabula Re: autoanaliza 09.10.08, 09:37 poza tym chciałabym być cesarzową - królową życia Odpowiedz Link
rasatabula Re: autoanaliza 09.10.08, 16:56 gdyby sprawiedliwość mówiła o wzięciu odpowiedzialności, to 6 kiel. mówiłaby, że wcale się do tego nie kwapię Odpowiedz Link
rasatabula Re: autoanaliza 09.10.08, 17:25 poczytalam tarakę i tamtejszy opis mi pasuje do 7denarów, czyli teoretyzowania; król mieczy do obaw przed wyprowadzeniem się na manowce, 5 mieczy przy pozostałych denarach wgryzieniem w materię i nic poza nią; kielichy jako nauczka- zeby nad nimi zapanować albo nauczyć godzic z tym co jest. Odpowiedz Link