aniolek1011 09.12.08, 16:17 czy ktoś mi może powiedzieć co oznacza karta tarota "koło fortuny"? jaki moze oznaczać okres czaasu? jak ją interpretować? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
aniolek1011 Re: koło fortuny tarot 10.12.08, 07:52 uczę się wróżyć z tarota i nie wiem czy dobrze interpretuję. zapytałam "czy jest możliwy romans z kimś" Odpowiedz Link
gosiadzika Re: koło fortuny tarot 10.12.08, 08:48 czemu tylko jedna karta na takie pytanie ?? Odpowiedz Link
aniolek1011 Re: koło fortuny tarot 10.12.08, 13:20 nie wiem czemu tylko jedna karta. jestem początkująca. ja interpretuję to tak: koło fortuny to karta losu- czyli możliwa jakaś zmiana.miedzy nami jest źle-czyli idzie ku lepszemu.koło fortuny kołem się toczy- szybko można zyskac i stracić...hm. karta ta mówi o tym że nic nie jest jeszcze przesądzone i wszystko się może zdarzyć. dobrze myślę? Odpowiedz Link
gosiadzika Re: koło fortuny tarot 10.12.08, 13:51 jeśli jako ostatnia pojawia mi się karta koła fortuny zawsze dociągam jedną kartę żeby wiedzieć w którym kierunku zmieni się los może się rozstaniecie? Odpowiedz Link
aniolek1011 Re: koło fortuny tarot 10.12.08, 14:26 nie jesteśmy razem. ale bardzo mi nanim zalezy-od roku Odpowiedz Link
okwilk Re: koło fortuny tarot 10.12.08, 16:00 aniolek1011 napisała: > nie jesteśmy razem. ale bardzo mi nanim zalezy-od roku A zależy Ci na nim czy tylko na romansie, bo pytanie zadane przez ciebie przypomina mi bardziej miłe noce spędzone w tajemnicy, niż prawdziwy związek. Czy tamten ktoś ma już partnerkę że pytasz właśnie o romans? Może powinnaś najpierw dokładnie przemyśleć swoje pytanie i zastanowić się czy jedna karta będzie wystarczająca. Btw. stosowałaś tylko arkana wielkie czy całą talię? Pozdrawiam, Oktawiusz Odpowiedz Link
aniolek1011 Re: koło fortuny tarot 10.12.08, 16:12 tak cała talia. a na pytanie czy nawiąże kontakt też wyszło "koło fortuny." wzięłam później następną-"moc" - podobno ta kartę interpretuje sie że wszystko pójdzi epo mojej myśłi -> stosowałam całą talię Odpowiedz Link
aniolek1011 Re: koło fortuny tarot 10.12.08, 17:38 dziwne.. w moich kartach wychodzi mi że wszystko jest na dobrej drodze, a jak stawiała mi tarita osoba która sie zna na tym od lat to wyszło całkiem przeciwnie Odpowiedz Link
krolowa.mieczy Re: koło fortuny tarot 10.12.08, 17:57 wg moich oberwacji koło zalezy od kontekstu innych kart. Jak jest źle to sie polepszy, jak dobrze to sie pop... Życie kołem sie toczy (jak historia)... Odpowiedz Link
aniolek1011 Re: koło fortuny tarot 10.12.08, 18:02 a dlaczego mnie wychodzą takie karty a komuś innemu (osoba która zna sie na kartach) wychodzi całkiem przeciwnie.... jak to możliwe? Odpowiedz Link
krolowa.mieczy Re: koło fortuny tarot 10.12.08, 18:09 widocznie pytasz ciągle o to samo i karty sie wkurzyły i pokazały ci koło - zdaj sie na los. bedzie co ma byc i juz. moze o to chodzi? Odpowiedz Link
aniolek1011 Re: koło fortuny tarot 10.12.08, 19:09 no tak... to w tym momencie ktore karty mają racje? Odpowiedz Link
sahara9 Re: koło fortuny tarot 10.12.08, 20:02 Nie nalezy pytać częstoo to samo, bo karty bawią się Tobą i mówią sprzecznie.To taka reguła. A jesli chodzi o Kolo Fortuny to spotkalam się z teorią, że jezeli pojawia się ,to znak,że w tej sytuacji niewiele masz do powiedzenia,bo kolo i tak odwroci się w stronę przeznaczenia. Trzeba zaufac zmianom. Czy ktoś spotkal się z taką interpretacja? Odpowiedz Link
okwilk Re: koło fortuny tarot 10.12.08, 20:24 aniolek1011 napisała: > a dlaczego mnie wychodzą takie karty a komuś innemu (osoba która zna sie na kar > tach) wychodzi całkiem przeciwnie.... jak to możliwe? A dawno temu Ci ta osoba wróżyła? Widziałaś się z 'obiektem zainteresowania' od tamtego czasu? Podjęłaś jakieś świadome/nieświadome działania żeby zmienić wywróżony przez koleżankę(?) los? Pozdrawiam, Wilk Odpowiedz Link
aniolek1011 Re: koło fortuny tarot 10.12.08, 20:37 hmmm...wróżbę dostałam dzisiaj. a z obiektem widziałam się trzy dni temu.... nie bardzo wiem jak można zmienić ten los? Odpowiedz Link
okwilk Re: koło fortuny tarot 11.12.08, 00:43 aniolek1011 napisała: > hmmm...wróżbę dostałam dzisiaj. a z obiektem widziałam się trzy dni temu.... > nie bardzo wiem jak można zmienić ten los? Jeżeli wróżbę dostałaś dzisiaj to po co zadawałaś te same pytanie ponownie? Jaki był w tym sens? Ciekaw jestem co Tobą kierowało, by spróbować jeszcze i jeszcze? Czyżbyś szukała czegoś przyjemniejszego dla siebie? Już wiele razy było powiedziane na tym forum że wróżby nie powinno się ponawiać, ani sprawdzać kolejnymi wróżbami. Prowadzi to tylko do istnego chaosu w Twojej głowie i uczuciach - po co Ci to? Pozdrawiam, Oktawiusz Wilk. Odpowiedz Link