beornot 08.02.09, 16:32 Wylosowalam na dzisiaj karte dnia 6 kielichow i od rana same awarie: ( wsyztsko sie psuje, kiedys wyczytalam ze 6 kielichow to raczej zalania ale ja juz nie chce zadnej awarii dzisiaj A Wy tez macie takie doswiadczenia z ta karta? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ma_ewa01 Re: 6 kielichow echh 08.02.09, 19:27 Kiedys byl bardzo ciekawy wątek o tej karcie. Dziewczyny mialy rożne skojarzenia. Warto go odszukać. Chyba tu, na Szkółce M Odpowiedz Link
milka.beauty Re: 6 kielichow echh 08.02.09, 19:40 może oznaczać trochę emocjonalny dzień. Odpowiedz Link
ma_ewa01 Re: 6 kielichow echh 08.02.09, 20:07 podaję link do strony z dyskusją o 6 pucharów forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46867&w=91050242 Odpowiedz Link
beornot Re: 6 kielichow echh 08.02.09, 20:14 Ma_ewo przeczytalam teraz przypomnialam sobie ze faktycznie dzisija zobaczylam kogos kto duzo znaczyl w moim zyciu ale te awarie domowe, usterki i zlosliwosc rzeczy martwych... Odpowiedz Link
ma_ewa01 Re: 6 kielichow echh 08.02.09, 20:36 Wiesz, ja nie przepadam za tą kartą. Ten ponury zamek, jakby za jego murami czaiło sie jakieś zło. Jakby szczerzył zęby Zawsze ta karta tak na mnie działała. Złośliwość rzeczy martwych, pasuje mi tu jak najbardziej! M Odpowiedz Link
ma_ewa01 Re: 6 kielichow echh 08.02.09, 20:12 Coś się pokićkało, to miało być tutaj forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46867&w=84888164 Odpowiedz Link
beornot Re: 6 kielichow echh 08.02.09, 21:35 Ja juz lepiej pojde spac bo nastepna awaria, he he teraz wszystkie zegarki stanelya baterii nie mam...w sumie czas sie zatrzymal i spogladamy w przyszlosc...cala wymowa karty Odpowiedz Link
krolowa.mieczy Re: 6 kielichow echh 09.02.09, 06:58 Kurcze, mam zupełnie inne doświadczenia z 6 puch. Może dlatego że u mnie są 3 pary które wymieszały się i każdy rozmawia z inną osobą - nie swoim partnerem. Przyjaciele, ale też zamiana miejsc czyli warto na chwilę oderwać się od swoich partnerów i poprzebywać w innym towarzystwie. Kartę dnia wylosowałam w ub czwartek czy środę - nie pamiętam. I rzeczywiście rozmawiałam z kimś z pracy kogo dawno nie widziałam, bo przez ostatnie miesiące pracował albo na nocki albo popołudniami. A jeśli chodzi o te awarie to coś mi się kojarzy że Jóźwiak pisał ale o 8 pucharów... Nie wiem czy dobrze pamiętam. Odpowiedz Link