19.03.09, 11:07
Mój tato ma niedługo wizytę u orzecznika ZUS w sprawie renty.
Chciałabym rozłożyć karty jakie te spotkanie będzie miało rezultat,
pozytywny czy negatywny. Jakoś nic mi nie przychodzi do głowy, a
chcę zadać jedno pytanie i raz położyć karty i dobrze je
zinterpretować.
Czy np. mogę zadać takie pytanie: czy tato dostanie rentę?
Wiem, że nie jest to dobre pytanie i dlatego tu piszę. Podpowiedzcie
mi może jak do tego tematu podejść?
Może jakiś rozkład - tylko prosty! bo jednak 3 karty mogą mówić o
wszystkim, jego samopoczuciu, strachu, o orzeczniku itp. Dlatego
wolałabym rozkład, a u mnie pustka!!!
Przychodzi Wam coś do głowy???
Będę wdzięczna za pomoc.
pozdr

Obserwuj wątek
    • higienistka Re: Renta ? 19.03.09, 11:25
      Może spróbuj zadać kilka szczegółowych pytań i na każde odpowiedzieć jedną kartą?
      Np.jaki nastrój będzie miał tata po wizycie w ZUSie? Jak będą wyglądały jego
      sprawy finansowe po wizycie? Jak odniesie się do niego orzecznik?
      • ma_ewa01 Re: Renta ? 19.03.09, 14:18
        A moze ten z Taraki od Jóźwiaka ?
        Msmile
        • czaszka00 Re: Renta ? 19.03.09, 14:53
          1 Jak bedzie przebiegać wizyta taty w zusie
          2. jak bedzie nastawiony rzecznik do Taty
          3. Co tata osiagnie podczas tej wizyty

          może taki
          • dobema Re: Renta ? 19.03.09, 17:53
            dzięki dobre wróżki, na Was zawsze można liczyć smile

            postaram się dzisiaj rozłożyć karty smile
            • monk164 Re: dobema 19.03.09, 18:35
              napisz co ci wyszlo dobrze?
    • dobema karty 19.03.09, 19:59
      No i wkońcu rozłożyłam karty. Dzięki oczywiście Waszej pomocy.
      Karty proste, po jednej na jedno pytanie.

      1. Samopoczucie taty przed wizytą? – Rycerz buław
      2. Samopoczucie taty w trakcie wizyty? – Królowa mieczy
      3. Samopoczucie taty po wizycie? – IV Cesarz
      4. Jak się odniesie orzecznik do taty? – 5 kielichy
      5. decyzja orzecznika w sprawie taty? – 3 buławy

      Tata przed wizytą będzie troszkę zniecierpliwiony tym całym
      oczekiwaniem. Optymistycznie, pewnie i odważnie podejdzie do sprawy,
      wręcz mam wrażenie że będzie go rozpierała energia. Podczas wizyty
      troszkę będzie musiał ochłodzić ten ognisty zapał i wykazać się
      intelektem, zabłysnąć rozmową. Za to po wizycie wyszedł Cesarz,
      zatem poczuje się bezpieczni i stabilnie.
      Stosunek orzecznika do Taty- 5 kielichów. Jak odkryłam tą kartę to
      moje pierwsze skojarzenie, było takie, że orzecznik będzie żałował
      mojego Taty, ta posępna mina nad rozlanymi kielichami… hmm sama nie
      wiem.
      No i decyzja - 3 buławy – dla mnie jak najbardziej na plus. Karta
      mówi o dobrych widokach na przyszłość, o bezpieczeństwie o dobrym
      gruncie pod nogami.
      Czy dobrze patrzę czy tak bardzo życzeniowo się do tych kart odnoszę?
      • ines113 Re: karty 19.03.09, 20:19
        Moim zdaniem jest szansa na ta rente.
        orzecznik bedzie sie wahal, zastanawial, ale 3 bulaw to dobra wrozba
        moim zdaniem, pod warunkiem oczywiscie, ze nie ma znaczenia karty
        odwroconej, a Ty nie stosujesz odwrocen, wiec tego nie wiemy.
        Jednak cesarz daje poczucie bezpieczenstwa, wiec trzeba byc dobrej
        mysli smile
        • dobema Re: karty 19.03.09, 20:44
          dzięki, dam znać po wszystkim czyli we wtorek smile

          Tak już bez tarota, to mam świadomość, że może to być renta na czas
          określony, np. na pół roku i na to też nastawiam Tatę.
          Ale zobaczymy ... smile nie ma martwić się na zapas smile
      • ma_ewa01 Re: karty 19.03.09, 21:31
        1. Samopoczucie taty przed wizytą? – Rycerz buław
        2. Samopoczucie taty w trakcie wizyty? – Królowa mieczy
        3. Samopoczucie taty po wizycie? – IV Cesarz
        4. Jak się odniesie orzecznik do taty? – 5 kielichy
        5. decyzja orzecznika w sprawie taty? – 3 buławy

        Tata jest optymistycznie nastawiony i pewny swoich racji. W czasie wizyty będzie
        musiał odpowiadac na rózne pytania i wykazać się bystrościa umysłu. Będzie z
        siebie zadowolony i przekonany, ze mu się to należy. Orzecznik nie da się „
        zauroczyć” i odrzuci emocje towarzyszące sprawie. Raczej nie będzie wykazywał
        empatii ani zrozumienia. Nie pójdzie idealnie. Będą jakieś niedociągnięcia
        formalne, coś nie zagra do końca, coś trzeba jeszcze będzie uzupełnić, donieść.
        Może trzeba się będzie odwoływac do wyższej instancji. Nie wiem dlaczego, ale
        ta 3 buław jakoś mi nie leży…
        Msmile
      • beata25_84 Re: karty 21.03.09, 00:01
        Przed wizytą będzie zniecierpliwiony, być może trochę zdenerwowany.
        W trakcie wizyty uda mu się opanować jednak emocje i podczas rozmowy
        wykaże się umiejętnością rozwiązywania problemów za pomocą bystrości
        rozumu, będzie czujny i pomysłowy - nie da się zaskoczyć
        podchwytliwym pytaniom orzecznika. Po wizycie będzie miał poczucie
        bezpieczeństwa, będzie zadowolony z przebiegu rozmowy. Denerwował
        się przed ale teraz po rozmowie widzi, iż rozegrał całą sprawę
        najlepiej jak umiał i dobrze pokierował rozmową. Też mi się wydaję,
        że orzecznik będzie współczującym człowiekiem i będzie chciał jak
        najlepiej ale codziennie pewnie przyjmuje setki osób i pewnie będzie
        mógł dać nieco mniej niż by chciał Twój tata.
        Trójka buław oznacza osiągnięcie celu po wielu trudach i przebyciu
        długiej drogi, więc albo Twój tata już trochę się nachodził wokół
        tej sprawy, albo aby ją załatwić pozytywnie to rzeczywiście tak jak
        ktoś napisał - będzie jeszcze może musiał donieść jakieś dokumenty.
        Jest to karta sukcesu, ale takiego w osiągniecie którego trzeba
        włożyć trochę wysiłku,gdyż sam do naszych drzwi nie zapuka.
    • dobema decyzja 24.03.09, 13:56
      Pod znakiem zapytania było w ogóle stawienie się taty u orzecznika,
      gdyż w piątek znalazł się w szpitalu. Jakoś „zregenerowali” go
      szybko, dostał tylko przepustkę na tą wizytę, gdyż bardzo chciał to
      mieć za sobą.
      Tak tylko w skrócie opiszę, tyle ile mi tata przekazał i co ja
      zaobserwowałam.
      Sama wizyta była bardzo długa, trwała około 45 minut, orzecznik był
      bardzo szczegółowy i odpytywał tatę (ale taka jego rola) z detalami
      odnośnie dolegliwości i ich wpływu na codzienne życie. Podczas
      wizyty tata zasłabł, więc musiał jeszcze chwilę poleżeć. Wyszedł z
      gabinetu ogólnie zadowolony (myślę, że ładnie to obrazuje Cesarz.),
      chyba przede wszystkim odczuł ulgę, że ma to już za sobą i wkońcu
      będzie decyzja albo pozytywna albo negatywna ale decyzja. Nachodzili
      się z mamą przy tym, ja tylko ich wczoraj sprawdziłam czy mają
      przygotowane wszystkie dokumenty, aby nie trzeba było czegoś
      donosić. Nawet kazałam im zabrać jakiś dokument że przebywa w
      szpitalu, bo przecież wypisu nie ma.
      Co do pytania „Jak się odniesie orzecznik do taty? – 5 kielichów” to
      mogę tylko na podstawie tej karty określić, że chyba jednak odczuwał
      żal i smutek. Być może tez troszkę się przelękł, jak tata zasłabł mu
      w gabinecie.
      Puchary to kolor emocji, więc może wachał się z decyzją?
      Może ktoś coś dorzuci?

      Decyzja orzecznika– renta na rok smile

      Tak na marginesie orzecznik okazał się młodym mężczyzną – jak go
      zobaczyłam to myślałam że to może jakiś asystent, ale tata rozwiał
      moje wątpliwości.

      pozdrawiam
      • ines113 Re: decyzja 24.03.09, 16:47
        Ciesze sie z pozytywnej decyzji smile
        A atmosfera calego zdarzenia na pewno byla stresujaca dla Twojego
        taty, wazne, ze jednak ma to za soba i zakonczylo sie pomyslnie.
    • beata25_84 Re: Renta ? 26.03.09, 16:02
      Cieszę się, że decyzja była pozytywnasmile
      Jeszcze raz karty dały nam lekcję pokory.
      W sumie wszyscy zgadzali się co do tego iż renta będzie przyznana,
      tyle tylko że nikt nie przewidział tego, że Twój tata podczas wizyty
      zasłabnie - dobrze, że wszystko pozytywnie się skończyło.
      Pocieszajace jest to, że przynajmniej ogólny rezultat jesteśmy w
      stanie przewidzieć z dużą wiarygodnościąwink
      • dobema Re: Renta ? 26.03.09, 17:29

        Ciągle mam wątpliwości co do tego czy właściwie patrzę na karty czy
        nie, ale zawsze mogę na Was liczyć.
        Dziękuję wszystkim za pomoc w interpretacji smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka