06.07.09, 10:46
Witam Was,

Od dłuższego czasu czytam to forum, kilkakrotnie prosiłam o postawienie kart i
o rady i zawsze slużyłyście mi pomocą. Parę miesięcy temu dostałam nawet
karty, zaczęłam wgłębiać się w ich znaczenia i możliwości... niestety, teraz
jestem na kilka tygodni za granica, kart nie wzięłam, więc nie mam jak sobie
sama postawić. Może któraś z Was będzie tak miła i mi postawi w sprawie, która
zaczyna się dla mnie ważna robić.

Bardzo niedawno zakończyłam pewnien związek, od dluższego czasu
niesatysfakcjonujący, nierozwijający się, więc tak naprawde odetchnęłaam
trochę z ulgą. Równiez niedawno poznałam kogoś, starszego ode mnie, bardzo
inteligentnego, jak rzadko która osoba imponującego mi swoim podejściem do
życia, tym, co robi. Coś sie zaczęło rozwijać, choć po jakimś czasie
dowiedziałam się o pewnych komplikacjach w postaci wcześniejszego, nie do
końca zamkniętego i rozwiązanego związku (nie jest to małżeństwo, nie mają
dzieci).
Ja z jednej strony nie chciałabym kogoś krzywdzić, ale z drugiej strony wiem,
co sama do niego czuję - z doświadczenia wiem, że czasem ktoś potrzebuje
impulsu w postaci poznania nowej osoby w celu zakończenia czegoś, co powinien,
a nie ma siły zakończyć. Dokładnie tak samo bylo z moim poprzednim związkiem.

W związku z tym miałabym prośbe o zadanie pytania:
1. Czy on myśli o ew. związku poważnie, czy tez traktuje mnie tylko i
wyłącznie koleżeńsko?
2. Czy jednak najlepiej będzie się wycofać od razu na początku?
3. Czy, zakładając, ze będziemy razem taki związek ma szanse na dalsze powodzenie?
nasze daty urodzenia - moja 8.07, jego 7.01

Bardzo będę wdzięczna o pomoc. Proszę tylko nie pisać, ze jak ktoś jest
związany z kimś innym, to nie należy wchodzić nikomu w paradę. Dobrze wiem, że
moaa się ew. gromy na moją głowę posypać, ale jestem w pełni świadoma tego, na
co się decyduję. Zresztą, czasem tak jest, że trzeba skończyć coś starego,
zeby cos nowego moglo sie zacząć.

Pozdrawiam

Han
Obserwuj wątek
    • herbatazcytryna Re: Prośba 06.07.09, 16:42
      Moja próba - proszę Cię, żebyś się jakoś do tego odniosła i oczywiście o zapłatę
      ( wyjątkowo po wróżbie, bo wiem jakie tu były zasady).
      Ty właściwie nie dajesz mu znaków za wiele, tkwisz w miejscu, możesz mu się
      kojarzyć smutna czy zmęczona. Rozsądek każe Ci się zblokować na niego, nie
      wchodzić w to, a z drugiej strony, może z racji tego, że się wyprowadziłaś po
      prostu - w sercu widzisz jego jako swoje dopełnienie jakby.
      Co do niego on jest przyjazny, może być dobry jako partner do interesów czy szef
      dla Ciebie, w związku z pracą jakoś tak pozytywnie. Ma nadzieję na coś więcej,
      ale moim zdaniem nie jest uczciwy, także sam przed sobą.

      Chyba bym nie wchodziła w ten związek - jako efekt masz Cesarza, to dla mnie nie
      jest fajna karta jeśli idzie o związki. Możecie mieć też różne pomysły na życie
      itp. Więc zależy w sumie czego oczekujesz - jeśli związku, w którym od dowodzi,
      jest konserwatywny , konsekwentny itd , to warto spróbować. Jeśli czegoś innego,
      to się zastanów dwa razy.
      Powodzenia smile
      • hankahsz Re: Prośba 06.07.09, 17:29
        Witaj,

        bardzo dziekuję za postawienie kart, zaplatę oczywiście juz uiściłam na maila.
        Zgodnie z prośba odnosze sie do tego, co napisałaś, bo szczerze mówiąc mocno
        mnie to zaskoczylo...

        Tak naprawdę, to, co powiedzialaś, odpowiada moim lękom i rozterkom z tym
        zwiazanymi. Może rzeczywiście tak trochę jest, ze nie do końca okazuje
        zainteresowanie - taka niestety juz jestem, ze staram się raczej nie pokazywac
        sowich uczuć niz pokazac ich zbyt wiele. Kolo sie zamyka, bo on tez nie okazuje
        jakos strasznie wiele.

        Uklad partnerski sie zgadza - mamy wiele wspólnych tematów, rozumiemy sie super
        na plaszczyźnie zawodowej, toczymy wielogodzinne debaty...

        W tym momencie chyba jednak nie podejme żadnej decyzji co do ew. zerwania
        kontaktów, poczekam na rozwoj wypadków i to, co sie jeszcze zdarzy. Może pop
        prostu postaram się jakos bardziej pokazac, ze mi bardziej zalezy niz to widac...
        A i tak najwięcej będzie zależalo ode mnie i od niego, jak zawsze.

        jeszcze raz bardzo dziekuję za pomoc.

        A może ktoś ma jakąs inną interpretację (szkoda, ze herbatazcytryną nie podala
        rozkladu kart) lub jakies rady dla mnie?

        han
        • krolowa.mieczy Re: Prośba 06.07.09, 18:31
          hankahsz napisała:


          > A może ktoś ma jakąs inną interpretację (szkoda, ze herbatazcytryną
          nie podala
          > rozkladu kart) lub jakies rady dla mnie?
          >
          > han

          Poprosiłam Herbatkę o wklejenie kart smile
          Dołączymy się na pewno do interpretacji gdy to zrobi smile
      • krolowa.mieczy Re: Prośba 06.07.09, 18:29
        Witaj Herbatko smile

        Możesz wkleic swoje karty i rozkład?
        Takie mamy tu zasady - uczymy się i chętnie zobaczymy twoje
        wylosowane karty big_grin
      • anahella Re: Prośba 07.07.09, 01:19
        jeśli efektem był Cesarz, to jest to poczucie bezpieczeństwa, ale nie za darmo.
        To związek oparty na zasadach tradycyjnych, więc to on będzie wyznaczał granice
        swobody w związku.
        • hankahsz Re: Prośba 07.07.09, 02:33
          Skoro przeczytałam te Wasze uwagi, to wtrącę jeszcze jedno słówko...
          Rzeczywiście szkoda, że nie ma tego pierwotnego ukladu, sama bym sie chętnie
          zastanowila, co by to moglo oznaczać...
          Jak sobie poczytalam o znaczeniu karty Cesarza i zastanowilam nad własna
          sytuacją, to rzeczywiście, jesli się coś zrealizuje z tego mojego obecnie
          zagmatwanego układu, to rzeczywiście będzie to trochę na jego zasadach - po
          pierwsze to on zadecyduje tak naprawdę, kończąc definitywnie poprzedni uklad,
          czy będziemy razem (ja nie z tych, którzy w trójkąty brną na dlużej); a po
          drugie to rzeczywiście jest dość silna osobowośc, że pewnie w jakiś sposób
          będzie chciala zdominowac całą sytuację.
          Bardzo jestem ciekawa, jaka byl karta pierwsza, która dała "herbaciezcytryną"
          taki wynik - nie wiem, czy to co określało mnie nie była czasem Kapłanka....
          Ja mam cały czas wrażenie, że my sie świetnie dogadujemy na płaszczyźnie
          zawodowej, ale jakieś są pewne niedomówienia w sferze intuicji...
          Ale w sumie znamy sie na tyle krótko, że wstrzymam się na razie z podjęciem
          jakichkolwiek decyzji - widzimy sie ponownie w czwartek, więc zobaczę jak sie
          sytuacja rozwinie... W każdym razie strasznie Wam dziewczyny dziekuję za
          wsparcie, w razie czego odezwę sie za jakiś czas, jak sie sytuacja wyklaruje...
          Pozdrawiam
    • herbatazcytryna Re: Prośba 06.07.09, 19:12
      Hmm, przepraszam - nie wkleję, bo już nie mam rozkładu, a nie pamiętam co
      wyszło. Miałam je napisać, wiem i pamiętałam przez chwilę, a potem zapomniałam.
      No trudno, mam nadzieję, że mnie nie zabijecie. Powiem tylko, że w sumie dość
      sobie dowolnie interpretuję karty i aż czasem wstyd za skojarzenia.. Poprawię
      się następnym razem. Udzielam się tu tak rzadko, że umknęło mi to wklejanie.

      Hanko, dziękuję za wiele upominków - bardzo się cieszę smile
      Myślę, że faktycznie nie ma co się spieszyć, skoro coś się dopiero zaczyna.
    • wcelestyn Re: Prośba 09.07.09, 14:09
      Związek kiedy młodsza jest partnerka a starszy jest partner jest bardziej
      akceptowalny w społeczeństwie,aniżeli analogicznie na odwrót.tym nie mniej
      trzeba sporej odwagi.Postanowiłem rozłożyć ci karty tarota.Już miałem sięgnąć po
      mojego ulubionego Rider-waitea,kiedy przed oczmi wyrosły mi karty
      moona,podpowiadając że to one chcą się wypowiedzieć.Karty owe maja jak na razie
      tylko 22 wielkie arkana więc rozłożyłem dla rozkładu na rozterki sercowe.
      A oto jego zasady,którymi się kierowałem.
      22 wielkie arkana pomieszałem tak aby część była w pozycji odwrotnej (dla
      głębszej analizy rozkładu),potem potasowałem i rozłożyłem następująco:
      najpierw wybrałem sygnifikatory najpierw dla ciebie 0a potem dla niego 0b.Potem
      kolejno 7 kart.Pierwsze 3 pionowo w rzędzie pod twoim sygnifikatorem,kolejne 3
      pionowo pod sygnifikatorem partnera.Na końcu wyciągnąłem 7 wspólną kartę.
      Pierwszy rząd poziomo oznacza to co w głowie (1 i 4)
      2 - - - toco w duszy (2 i 5)
      3 - - - to co w sercu (3 i 6)
      karta 7 jak to się zakończy

      S twój(0a) S partnera (0b)
      1 4
      2 5
      3 6
      7

      SPRAWIEDLIWOŚĆ (0A) ŚWIAT (OB)
      CESARZOWA (1) KSIĘŻYC (4)
      RYDWAN (2) MAG (5)
      ODWRÓCONA MOC (3) WIEŻA (6)
      KOŁO FORTUNY (7)

      Twój charakter ujawniły karty sprawiedliwość oraz cesarzowa,a więc Tarot
      określił Cię jako osobę tolerancyjną,bezkompromisową,silną i stanowczą dodatkowo
      cesarzowa podkreśla,że jesteś aktywna,stabilna
      emocjonalnie,opanowana,ambitna,świadoma własnej wartości.

      partnera zaś świat-To ktoś kto szuka sensu swojego
      życia.Twórczy,ambitny,niezależny,serdeczny i optymistyczny.
      jednakże księżyc dopowiada o lęku przed zmianami i obawami.
      Pytanie jakimi?
      idźmy dalej
      na płaszczyźnie duchowej wzajemnie się uzupełniacie twój rydwan jego mag.Patrząc
      na pozostałe w/w karty chodzi mi po głowie czy on aby nie jest przypadkiem
      jakimś artystą bądź ezoterykiem?

      przyjrzyjmy się temu co w sercu.
      u ciebie odw. Moc mówi o brutalnym partneru.Siłą wymuszanym autorytecie.
      Dziwne
      Tak sobie myślę czy aby poprzedni związek który się zakończył nie był z tego
      powodu.U kogo leży ta przyczyna : u Ciebie czy u partnera?
      A może to dopiero ujawni się u obecnego partnera (tego starszego)?
      A zatem przyjrzyjmy się Wieży u partnera
      Wieża mówi o Rozwodzie;bardzo trudnym,ale koniecznym rozstaniu;degradującym związku
      ups.w jakim kontekście i o jakim związku mówi Tarot
      o twoim,a moze poprzedniego(a właściwie obecnego;bo to Ty,a może Wy chcecie
      rozpocząć nowy)
      nic trzeba spojrzeć na końcową kartę
      a jest nią koło fortuny!
      Kolo fortuny hamuje niespecjalny wydźwięk odw.mocy i Wieży.
      A zatem jest wskazówką,że to od was zależy kształt i relacje w związku,a także
      zapowiada pomyślne zmiany w związku.Namiętność,satysfakcjonujący seks.Często
      mówi o kryzysie który obróci się na dobre.A więc pomyślna karta!

      Jednakże pewne karty ta wieża i odw.moc niedawały mi spokoju więc powróciłem do
      R.Waitea i szybki rozkład na 4 karty w tym odwrócone ma się znaczyć też.
      i tak wyszły
      podczas tasowania wypadły 2 puchary w pozycji prostej, a nastepnie
      Przeszłość 2 kije,terażn. pustelnik,przyszłość 6monet,końcowy wynik
      3 puchary,żadna w odwróconej.

      2 pucharów która wypadła mówi najogólniej o miłości,związkach 2 serc
      2 kije przy pustelniku dopowiadają,że iż liczyłaś na to że poprzedni związek da
      Ci sporą satysfakcję w postaci prawdziwej miłości,ale takiej
      energetycznej,dojrzałej.niestety to były tylko twoje wyobrażenia i stąd
      przyjmujesz teraz energie pustelnika,a więc oczyszczenia.Trzeba się zatrzymać i
      przemyślec,zanalizowac wydarzenia,nabrac duchowej mocy,aby iść dalej.
      W przyszłości (6 monet) bedziesz chciała zalegalizować swój związek ze starszym
      partnerem,choćby z tego powodu a co ludzie powiedzą,na to że żyjemy bez ślubu?
      karta końcowa ostateczny wynik- 3 puchary pomyslnie wróży na przyszłość.

      jeszcze tak na koniec wylosowałem ci kartę jaką energię powinnaś przyjąć wypadły
      - 6arkan kochankowie.
      A więc powinnaś się poddać fali uczuć (raczej ich nie powstrzymasz)

      w Riderze widać jedynie połowę tarczy słonecznej,co sugeruje ,że miłość w
      znacznej części jest dla nas tajemnicą.Spotykając inną,doskonała,jak nam się
      wydaję, istotę,utożsamiamy miłość z rajem.

      Pozdrawiam i życzę powodzenia Celestyn
      • hankahsz Re: Prośba 11.07.09, 11:09
        To jeszcze raz ja. smile Bardzo chcialam podziekować również Celestynowi za
        położenie kart (opłata oczywiście uiszczona).

        Sytuacja teraz jest dynamiczna, zmieniają się różne rzeczy niemal każdego dnia,
        ale mam nadzieję, że wszystko rozwinie się w dobrym kierunku. Rzeczywiście tak
        było, że ja w poprzednim związku czulam się pod koniec wypalona, brakowalo mi
        wielu rzeczy, miłośc gdzieś odeszła i mało co zostało...Z kolei, jesli
        rzeczywiście mamy byc razem, on tez musi sobie uporządkować swoje sprawy i
        życie. Wychodzi na to, ze trzeba sie poprostu dać ponieśc uczuciu i zaryzykować
        - zobaczyć, co będzie dalej...

        Bardzo dziękuję Wam wszystkim za pomoc, choć oczywiście miło byłoby usłyszeć też
        inne uwagi.

        Pozdrawiam serdecznie

        Han
    • wcelestyn Re: Prośba 11.07.09, 13:14
      Witaj Haniu
      mogłabyś i za miesiąc odpisać i byłoby ok!
      Nikt tu od nikogo nie wymaga aby był ciągle na forum.
      Dziękuje za prezent smile
      Bardzo mnie cieszy,że mogłem odczytać tak (wcale nie tak wiele) prawidłowo
      karty.W rzeczywistości można i owiele więcej,a tuż zależy od doświadczenia
      wróżącego.
      życzę abyście znaleźli (wypracowali) wspólną drogę.
      Trzeba pamiętać,że wasza karta koło fortuny mówi o silnym związku karmicznym z
      partnerem.Poprostu musieliście się spotkać,aby doświadczyć..., ale należy
      pamiętać że karta ta należąca do plejady kart transformacyjnych mówi w
      kontekście czasu o sukcesie krótkotrwałym,ale daje nadzieję w przeciwieństwie do
      odw.koła fortuny
      ,że sukces przerodzi się w całościowy i dający spełnienie (spektakularny).Tak
      jak widzisz wszystko zależy od WAS i Waszego podejścia,WIERZĘ ŻE WAM SIĘ UDA.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka