Dodaj do ulubionych

Hollywood: tracker The Pirate Bay wciąż działa

IP: *.portnet.pl 20.11.09, 14:10
"Przypomnijmy, że cztery współzałożyciele TPB wciąż czekają na .....
google translator sie pomylil ... ? ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: asia Re: Hollywood: tracker The Pirate Bay wciąż dział IP: *.aster.pl 20.11.09, 22:22
      Jak przeszukać OpenBitTorrent'a?
    • bling.bling Re: Hollywood: tracker The Pirate Bay wciąż dział 20.11.09, 23:06
      OMFG!
      Internet jest wykorzystywany do nielegalnej dzilalnosci!!!!!!!!!!
      Powinni tego zabronic!!! Natychmiast zamknac internet!!
      To skandal, gdzie jest prokurator gdzie sa rodzice!!!
    • reklamowka_na_209 Re: Hollywood: tracker The Pirate Bay wciąż dział 21.11.09, 01:51
      Współzałożyciel of The Pirate...
    • ffamousffatman Hollywood: tracker The Pirate Bay wciąż działa 21.11.09, 04:20
      Jeżeli jeszcze kto nie zauważył, prześladowania ze strony MPAA, RIAA i in
      wymuszają postę w protokołach internetowyvh. Więcej prześladowań!!!
    • battosai Re: Hollywood: tracker The Pirate Bay wciąż dział 21.11.09, 07:47
      Gdyby przedstawiciele korporacji choć ułamek procenta tej energii, którą
      wkładają w walkę z różnymi zatokami piratów, przeznaczali na dążenie do
      satysfakcji klientów, to płyta kosztowałaby 15 złotych, tak, że nikomu nie
      opłacałoby się ściągać.
    • Gość: Katy Hollywood: tracker The Pirate Bay wciąż działa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.09, 12:23
      Korzystam z pirate bay-a i innych serwisów torrentowych! ale w jednym celu
      -ogladanie seriali które albo sa niedostepne na polskim"rynku" telewizyjnym,
      badź też emituje sie ich wczesne sezony a nie mam zamiaru czekac kilku lat na
      emisje w polskich stacjach. Nie sciagam ani gier ani "uzytków" , hity krecone
      kamera na sali kinowej tez mnie nie interesuja iwole obejrzec je albo w kinie
      albo poczekac na premiere na dvd i wziaśc z wypozyczalni. taki to ze mnie
      pirat i mysle zejest b.wiele osob podobnych do mnie. Aha...mp3tez nie sciagam
      bo jakosc tego kaleczy moje uszy i wole kupic płytę ulubionego zespołu.
      Wydanie -200-300 zlp w skali roku na płyty nie jest az takim masakrycznym
      wydatkiem, ale rozumiem ludzi zwłaszcza młodych których zwyczajnie na to nie
      stac.
      Za moich"czasów" 50latka po prostu ktos miał płyte i przegrywaliśmy ja na
      kaseciaka -co tez było niejako piractwem nieprawdaż? ze nie wspomnę o
      praktykach 3 pr. polskiego radia które w latach 70 i 80 emitowało całe płyty
      topowych zach.wykonawców i poł Polski nagrywało je sobie z radia na kasety czy
      szpulowce ...ot ..jakie czasy taka technika.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka