Dodaj do ulubionych

Wiersz na weekend

28.04.23, 17:10
Stoi bezbronna
goscinna
widziala juz wiele
przysiadali na niej zakochani
sluzyla tym co nie mogli trafic do domu
na noc
karmiono z niej golebie i wiewiorki
ktos zatrzymal sie by zawiazac buty
inni wycinali swe inicjaly: bylem tu Ja
kto ?
przeszly burze po niej
deszcze i sniegi lamaly jej zebra
zapadala sie
ku ziemi
ktos z gazeta przeszedl obok
i wspomnial ta poranna przystan
i pomyslal: bylem tu
kiedys
Ja
Obserwuj wątek
    • krytyk2 Re: Wiersz na weekend 28.04.23, 18:54
      Najlepsza rzecz jaką napisałeś tu !
      • a_iii_ty Re: Wiersz na weekend 28.04.23, 18:58
        Dzieki krytyku , cieszy mnie ze komus moge sprawic przyjemnosc.
    • a_iii_ty Re: Wiersz na weekend 28.04.23, 20:03
      Przemijanie
      podszyte jest tesknota

      Jak sznur korali pomiedzy ktorymi
      zagniezdzilo sie echo dzwonow z pobliskiej swiatyni
      albo zatroskana twarz matki tulacej dziecko do snu

      Zapach bzu
      pierwszy cieply deszcz majowy
      chrabaszcze przebudzone ze snow podziemnych
      i ten groszek pachnacy w otwartym oknie

      Nie
      to wszystko jest snem
      moglo byc inaczej bez dzwonow
      bez zatroskanej matki

      Pozostalem tylko ja
      nieprzemijajacy
      utkany z bolesnej tesknoty ...
      • kalllka Re: Wiersz na weekend 28.04.23, 20:42
        Słuchaj,
        A gdybys tak odważył się nie tęsknić,
        spakował stare marzenia do walizki
        pogrzebał pod krzakiem bzu albo jaśminu


        Zaszedł na chwile do wnuków zapytał
        co myślą o kurzu w powietrzu groszku na obiad albo
        czy cię odwiedza w Polsce
        Bo właśnie jedziesz sie zakochać i żyć raz jeszcze.



        • a_iii_ty Re: Wiersz na weekend 28.04.23, 20:46
          to jest Twoj scenariusz dla mnie, dzieki za troske, ale ja pisze swoje zycie w oryginale, nie przez... kalke
          Buzka !
        • shachar Re: Wiersz na weekend 29.04.23, 02:42
          Ten wpis kallka byl po prostu cudowny.
          • kalllka Re: Wiersz na weekend 30.04.23, 12:07
            A taki sobie; próbowałam bo czułam się głupio odpowiedzialna ze ma takie zjazdy ..
            ale juz nigdy więcej nie dam się wciągnąć
            I podobnie do ciebie / i swego czasu szafiry odpust zupełny.
            • a_iii_ty Re: Wiersz na weekend 30.04.23, 13:41
              zaloz sobie kolko rozancowe i
              naprawiaj zjazdy w swojej parafii ... jak bede potrzebowal twej rady, to sie zglosze...
              • kalllka Re: Wiersz na weekend 30.04.23, 14:11
                Sam sobie załóż i przestań nakręcać po swojemu farmazonów.


                Popełniłam błąd wchodząc z tobą w dyskusje
                się wycofałam koniec dyskusji.
                • a_iii_ty Re: Wiersz na weekend 30.04.23, 15:04
                  ta twoja obsesja na temat moich farmazonow, rzekomo manipulujacych toba ma jakas nazwe w psychiatrii. Czujesz sie zagrozona ? moze obserwowana ? twoje demony sa na high alert ? opanuj sie kalllko, to nie pierwszy raz. nie przecze, moj styl jest troche zadziorny, ale nigdy mi do glowy nie przyszlo manipulowanie wami. co, ze wrzucilem fotke swojej gemby ? ze czasami mowie, ze was kocham, by za chwile was opierdolic ? nie przyszlo ci do glowy, ze moze wlasnie ja jestem najbardziej naturalny ?
                  dopatrywanie sie jakiejs gry z mojej strony wystawia swiadectwo tobie, nie mnie.
                  jestem takim jakim jestem, i proby zachamowania moich "zjazdow" to jest proba manipulacji z twojej strony.
                  Przyjrzyj sie sobie jeszcze raz, bo wbrew temu co to zadeklarowalas, moze nie znasz siebie tak dobrze jak uwazasz.
                  Niech bedzie Pochylllony.
                  • kalllka Re: Wiersz na weekend 30.04.23, 17:37
                    Nie staraj sie więcej obrażać mnie swoimi wyimaginowanymi pretensjami o to zes kiep.
                    Roma locuta- causa finita.


                    • a_iii_ty Re: Wiersz na weekend 30.04.23, 17:57
                      masz problem kobieto, demony cie niszcza, radze wrocic na psychologie.
                      • taniarada Re: Wiersz na weekend 30.04.23, 19:43
                        a_iii_ty napisał:

                        > masz problem kobieto, demony cie niszcza, radze wrocic na psychologie.
                        >
                        Myślę że ty masz problem z własną arogancją i samotnością .Nie szukaj miejsca dla innych .Znajdź sobie dla siebie .Nie ty rozdajesz tu karty .
                        • a_iii_ty Re: Wiersz na weekend 30.04.23, 20:36
                          co ty myslisz to mi akurat powiewa. juz ci chyba kiedys
                          powiedzialem, gdzie masz sobie wsadzic te porady.
              • shachar Re: Wiersz na weekend 30.04.23, 14:18
                Kobiety mają naturalną skłonność do szukania rozwiązań życiowych kiedy ktoś zgłasza trudność, tak jak faceci zapewne do szukania młotka kiedy widzą gwóźdź wbity do połowy.
                I to była bardzo piękna porada, tak więc się nie krzyw. A swoją drogą, co jest takiego pociągającego w melancholii? Wydawałoby się, że to nieprzyjemne dość położenie emocjonalne, które, jeśli je można zlikwidować, to się to robi. Tak więc zabrać pupę w troki i do Zakopanego. Sprzedać chałupę i wynająć coś na Pieskowej Skale. Albo no ja nie wiem, ten VR mógłby się trochę pospieszczyć z technologią, to Imek mógłbyś wskoczyć do realiów jak z Pana Tadeusza za pomocą Oculusa, czy czegoś podobnego.
                Faktem jest że Nebraska jest tak od cholery daleko i tak niepodobna do niczego znajomego, że też wyłabym do księżyca. Mam pomysła, w sumie, jeśli mam prowadzić hotel tu, to można urządzać raz do roku jakieś sympozjum na tematy hydrologiczne jak Madzia Karwowska w Jabłonnie. Zapaliłoby się skręta i pogadało o starych Polakach.
                • shachar Re: Wiersz na weekend 30.04.23, 14:29
                  Wiersz na dziś;

                  Znalazłam na stole mysie kupy,
                  niestety
                  niestety
                  bardzo mi przykro
                  trzeba było korzystać z ubikacji i nikt by się nie dowiedział.
                  A tak nadciąga śmierć.
                  • a_iii_ty Re: Wiersz na weekend 30.04.23, 15:29
                    Buahaha , cudowne 😅😅😅
                    To kiedys wyprze Mickiewicza z lektur 😍
                  • a_iii_ty Re: Wiersz na weekend 30.04.23, 16:57
                    tu masz swoj pomysl wiersza
                    przeredagowany przeze mnie:
                    ****
                    Przemawiam do myszy
                    polnej ?
                    domowej ?

                    posluchaj
                    nie wiem z ktorej dziury teraz ucha nastawiasz

                    nawet moj kot zna swoje miejsce
                    i choc lubi sie przeciagac na mym kuchenn stole
                    nigdy nie ...
                    wiesz o czym mowie !

                    dlatego
                    niestety
                    niestety

                    ale dni twe policzone
                    gilotyna
                    nasaczona serem twym
                    ulubionym
                    czeka w kazdym rogu
                    nawet w owalnym pokoju

                    smierc nadchodzi
                    myszko
                    polna ?
                    domowa ?
                  • taniarada Re: Wiersz na weekend 03.05.23, 14:57
                    shachar napisała:

                    > Wiersz na dziś;
                    >
                    > Znalazłam na stole mysie kupy,
                    > niestety
                    > niestety
                    > bardzo mi przykro
                    > trzeba było korzystać z ubikacji i nikt by się nie dowiedział.
                    > A tak nadciąga śmierć. Bożech .
                    Autor:
                    LEOPOLD STAFF
                    INTERPRETACJA


                    Ko­chać i tra­cić, pra­gnąć i ża­ło­wać,
                    Pa­dać bo­le­śnie i znów się pod­no­sić,
                    Krzy­czeć tę­sk­no­cie "precz!" i bła­gać "pro­wadź!"
                    Oto jest ży­cie: nic, a jak­że do­syć...

                    Zbie­gać za jed­nym klej­no­tem pu­sty­nie,
                    Iść w toń za per­łą o cudu uro­dzie,
                    Aże­by po nas zo­sta­ły je­dy­nie
                    Ślady na pia­sku i krę­gi na wo­dzie
    • a_iii_ty Re: Wiersz na weekend 28.04.23, 20:54
      Nie bede Wam zadow zawracal, zagladnijcie tu czasami ...

      forum.gazeta.pl/forum/f,276280,Jego_wiersze.html
      • shachar Re: Wiersz na weekend 28.04.23, 21:27
        Taa, i jeszcze jeźdżenie na czyimś poczuciu winy, zwłaszcza u kobiet.
        • a_iii_ty Re: Wiersz na weekend 28.04.23, 21:34
          do czego teraz pijesz ? bo widze, ze szarpaczki szukasz !
          • shachar Re: Wiersz na weekend 29.04.23, 02:37
            Nie szukam szarpaczki, tylko mam nosa do manipulacji.
            A wiersz o lawce bardzo ladny jest.
            Nigdy nie napisalam wiersza.
            • a_iii_ty Re: Wiersz na weekend 29.04.23, 03:07
              ciesze sie, ze ci sie wiersz podoba.
              Gosiu, czy ty naprawde myslisz ze ja wami manipuluje ???
              te uwagi kalllki, ktorymi ty sie zachwycasz to jest wlasnie proba manipulacji moja osoba.
              jesli pisze wiersz, to otwieram swoja dusze, i to ona, moja dusza pisze. mowienie mi, ze mam tym pierdolnac, odwiedzic wnuki itp, to jest zwyczajnie nie na miejscu.
              To tak jakby zwierzajacemu sie alkoholikowi doradzac, by poszedl na spacer zamiast pic.
              Kompletne nieporozumienie.
              Kalllka jest bez watpienia inteligentna osoba, tyle tylko, ze inteligencja a madrosc to sa dwie rozne rzeczy.
              • shachar Re: Wiersz na weekend 29.04.23, 04:02
                No to teraz wydaje mi się(?), ze nareszcie pojęłam. Ty w tym jesteś utkwiony na wieki wieków, bo tak Ci jest najlepiej. Full respect i nigdy więcej nie będę Ci niczego doradzać.
                • a_iii_ty Re: Wiersz na weekend 29.04.23, 04:11
                  no to masz tutaj wiersz:

                  "Twilight"

                  Polmrok

                  pomiedzy noca a dniem
                  gdy schowane za horyzontem slonce zaczyna gasic gwiazdy
                  gdy puchacz i reszta skrzydlatych
                  oznajmia swiatu narodziny nowego

                  w dali dumny wladca kur budzi
                  swoj harem
                  swiat nabiera ksztaltow
                  szarosc gubi swa nicosc na rzecz zieleni
                  cienie zastepuja wszechobecna ciemnosc

                  zwierz nocny w obawie przed swiatlem
                  zaszywa sie w norach

                  jeszcze nie dzien
                  juz nie noc

                  ktos przemknal skrywajac sie
                  w resztkach nocy
                  oslepiony dniem
                  • shachar Re: Wiersz na weekend 30.04.23, 00:43
                    Imuś, Ty masz talent. To jest naprawdę dobre.
                    • a_iii_ty Re: Wiersz na weekend 30.04.23, 01:08
                      dzieki
              • dodupiec1 Re: Wiersz na weekend 30.04.23, 22:06
                Kalllka jest bez watpienia inteligentna osoba, tyle tylko, ze inteligencja a madrosc to sa dwie rozne rzeczy


                Tak więc Ty, o Największy, jesteś Mądry...

                Chwalimy Cię, Panie, o Najmądrzejszy, zwłaszcza że posiadasz umiejetnośc odróżniania inteligentnych od Mądrych.

                Cześć niech będzie Twojemu imieniu, o Najmądrzejszy...
                • a_iii_ty Re: Wiersz na weekend 30.04.23, 22:50
                  a tobie co znowu dolega ? nastepny do udzielania rad zyciowych ?
                  • dodupiec1 Re: Wiersz na weekend 01.05.23, 00:02
                    Nie. To Ty pośrednio, udzielasz takich rad.
                    • a_iii_ty Re: Wiersz na weekend 01.05.23, 00:56
                      ja nie przychodze tu by dawac komus wskazowki. jakims dziwnym trafem, niektorym ubzduralo sie, ze potrzebuje pomocy i porad jak sobie radzic w zyciu. kalllka i taniarada przescigaja sie w tym. nigdzie nie napisalem, ze zycze sobie pomocy. ciekawe, ze tej tendencji kalllki w stosunku do mojej osoby nikt nie widzi. wedlug mnie to jest wyjatkowo bezczelny babsztyl , udzielajacy bezposrednich porad jakby miala jakas misje do wykonania. ma obsesje na punkcie bycia manipulowana i obrazana. ze nie wspomne o jej stylu pisania, ktory jest odbiciem jej pokreconego umyslu.
                      I am sorry, wy macie opinie o mnie, ja mam prawo do tego samego.
                      • taniarada Re: Wiersz na weekend 03.05.23, 06:45
                        a_iii_ty napisał:

                        > ja nie przychodze tu by dawac komus wskazowki. jakims dziwnym trafem, niektorym
                        > ubzduralo sie, ze potrzebuje pomocy i porad jak sobie radzic w zyciu. kalllka
                        > i taniarada przescigaja sie w tym. nigdzie nie napisalem, ze zycze sobie pomocy
                        > . ciekawe, ze tej tendencji kalllki w stosunku do mojej osoby nikt nie widzi. w
                        > edlug mnie to jest wyjatkowo bezczelny babsztyl , udzielajacy bezposrednich por
                        > ad jakby miala jakas misje do wykonania. ma obsesje na punkcie bycia manipulowa
                        > na i obrazana. ze nie wspomne o jej stylu pisania, ktory jest odbiciem jej pokr
                        > econego umyslu.
                        > I am sorry, wy macie opinie o mnie, ja mam prawo do tego samego.
                        >
                        > Przestań się użalać nad sobą i daj innym zyć .Może jesteś dobrym człowiekiem ,ale zadufanym w sobie .Alleluja .
                        • a_iii_ty Re: Wiersz na weekend 03.05.23, 13:43
                          wypad
                • kalllka Re: Wiersz na weekend 26.05.23, 18:50
                  Bardzo proszę; oto znalazłszy premierowy wiersz we mnie swą retoryczna figura trafiający
                  • kalllka Re: Wiersz na weekend 26.05.23, 18:53

                    Dzień matki
    • taniarada Re: Wiersz na weekend 29.04.23, 06:22
      Ja taki znalazłem .


      Och, maju, maju naj­pięk­niej­szy z mie­się­cy w roku,
      Twoje pięk­no po­dzi­wia­my na każ­dym kroku.
      Na klom­bie kró­lu­je tu­li­pan czer­wo­ny,
      W lesie pa­proć roz­wi­ja liść zie­lo­ny.

      Kon­wa­lia ukry­ta wśród mchu w lesie,
      Znie­wa­la­ją­cy zmy­sły za­pach nie­sie.
      Przez gąszcz zie­le­ni pro­myk słoń­ca się prze­dzie­ra,
      Prze­cud­ny widok dech w pier­si za­pie­ra!

      W maju nikt nie po­wi­nien być sa­mot­ny,
      Nawet kołek w pło­cie!
      Cier­pli­wie w ko­lej­ce po swoje szczę­ście stój­my,
      To­wa­rzy­stwa ludzi się nie bójmy!

      Od­po­czy­waj­my ak­tyw­nie na łonie na­tu­ry,
      No, uśmiech­nij się! Nie bądź taki po­nu­ry!
      Wy­bierz­my się razem na prze­jażdż­kę do lasu po­bli­skie­go,
      Może spo­tka­my chra­bąsz­cza ma­jo­we­go?

      Za­przy­jaź­nie­ni z ro­we­rem i ple­ca­kiem,
      Wy­ru­sza­my na ma­jów­kę utar­tym szla­kiem,
      Gdzie nie spoj­rzy­my wszę­dzie kró­lu­je zie­leń,
      O, po­patrz! Wśród drzew prze­biegł spło­szo­ny jeleń!

      Pach­nie majem, pach­nie kieł­ba­ska­mi,
      Gril­lu­ją tu i tam, dym unosi się nad nami,
      Tak pach­nie ma­jo­we po­po­łu­dnie,
      Jest cud­nie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka