Dodaj do ulubionych

sen amerykanski

28.06.23, 15:19
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,143907,29913178,amerykanski-sen-mentzena-jak-usa-wyszly-na-pomyslach-ktore.html#s=BoxOpMT
Obserwuj wątek
    • a_iii_ty Re: sen amerykanski 28.06.23, 16:09
      kilka rzeczy moznaby zaadoptowac, ale w zadnym wypadku posiadanie broni palnej. Ten narod w wiekszosci o mentalnosci kibola, przy braku kary smierci i idiocie w ministerstwie sprawiedliwosci i jemu podwladnych/bezwladnych sadach to recapta na dramat niespotykany nawet w USA.
      • rzeka.suf Re: sen amerykanski 28.06.23, 16:16
        A które pomysły z wymienionych w artykule są warte realizacji?
      • taniarada Re: sen amerykanski 29.06.23, 20:57
        Male pytanko co to jest USA ? Ewidentnie wolę Kanadę .Ich wolność i dostęp do broni .
        • koziouek-matouek Re: sen amerykanski 29.06.23, 21:37
          to miejsce gdzie nie mozna sie kochac za pieniadze, poza Newada.
          takze z twoimi odchylami jedz do Tajlandii.
    • krytyk2 Re: sen amerykanski 28.06.23, 16:15
      przenoszenie niektórych rozwiązań amerykańskich do Polski przypomina mi jedzeniu keksu bez ciasta a tylko rodzynków powybieranych z wnętrza.Cały czas powtarzam jak mantrę, że najwazniejszym ruchem , który stworzyłby szansę zaistnienia kapitalizmu w Polsce byłoby wprowadzenie pełnej zasady własności.Póki tego nie bedzie pozostaniemy postfeudalnym krajem .
      • rzeka.suf Re: sen amerykanski 28.06.23, 16:17
        A na czym polega ta zasada?
        • krytyk2 Re: sen amerykanski 28.06.23, 16:25
          kupując coś ,np kawałek ziemi, nabywasz pełnię praw właścicielskich.Np stajesz się również właścicielem tego, co ta ziemia kryje. U nas kupisz ziemię i okaże się, że jest w niej ropa - momentalnie kładzie na tym łapę państwo. Wynika z tego, że de facto nie jest to w pełni twoja własnośc. Albo -ktoś wchodzi w nocy do Twojego domu i okrada cię - w Ameryce w samoobronie zabijasz złodzieja ,w Polsce zabijasz złodzieja i idziesz siedzieć ( z definicji -bo cóż to jest , że "masz" dom )
          • krytyk2 Re: sen amerykanski 28.06.23, 16:33
            jakieś 10 lat temu, może więcej, pewnej pani weszło na działke w nocy dwóch kolesi, którzy zaczęli dobierać się do transformatora.Chcieli ukraść miedziane kable, które były jego integralną częścią. Kobietę obudziły hałasy,wyjrzała za okno i widzi w ciemnościach, że ktoś majstruje przy transformatorze .Zaczęła krzyczeć ,ale gości to nie zniechęciło. Przypomniała sobie , ze w domu jest broń myśliwska męża,śrutówka.Pociągnęła z tej śrutówki ,uszkodziła pośladki i nogi jednego e złodziei.Została postawiona przed sądem i przez kilka miesięcy cała Polska emocjonowała sie czyją stronę weżmie sąd.Takie rzeczy tylko w Polsce.
            • a_iii_ty Re: sen amerykanski 28.06.23, 16:53
              Nowoczesnie urzadzone spoleczenstwo powinno miec mozliwosc wyboru pomiedzy prywatna edukacja i spoleczna. To samo dotyczy opieki zdrowotnej. Kapitalizm tworzy grupe uprzywilejowana i potrzebujaca pomocy panstwa. Sprawy podatkowe powinny byc urzadzone w ten sposob, by umozliwiac bogatym inwestowanie, a biednym zapewnienie znosnych
              warunkow zycia. Middle Way is the Way.
              • krytyk2 Re: sen amerykanski 28.06.23, 18:10
                W jako tako znośnym urządzeniu redystrybucji dochodu z podatków zasada solidarności społecznej powinna miec jakieś odbicie, tzn nie uważam żeby ten, który prawie nic nie wnosi do kasy mógł z niej czerpać do woli, ale powinien miec jakieś prawo - np w ramach ratowania jego życia - do zaczerpnięcia z części niewypracowanej przez niego.Diabeł tkwi jednak jak zwykle w szczegółach i w konkretnym przypadku mogłoby sie okazać , że owo ratowanie życia , to leczenie onkologiczne za 4 mln dolarów.
                • a_iii_ty Re: sen amerykanski 28.06.23, 18:46
                  uwazam, ze opieka zdrowotna powinna byc za darmo. Od leczenia kataru do wszelakich terapii.
              • rzeka.suf Re: sen amerykanski 28.06.23, 18:46
                Tak jest w Europie, także w Polsce. Więc co tu adaptowac?
                • krytyk2 Re: sen amerykanski 28.06.23, 18:53
                  no właśnie to mówi kolega-, że nie wszystko nalezy przenosić z USA
                  • rzeka.suf Re: sen amerykanski 28.06.23, 19:16
                    Kolega mówi, że niektóre rozwiązania USA warto przyjac w Polsce. Pytam jakie, a kolega wymienia takie, które są już w pl obecne.
          • shachar Re: sen amerykanski 28.06.23, 19:09
            Jest coś takiego jak 'eminent domain' i państwo może ci praktycznie zabrać ziemię, także w USA.
            • krytyk2 Re: sen amerykanski 28.06.23, 19:12
              a powiedz , na czym to polega ?
              • shachar Re: sen amerykanski 28.06.23, 19:21
                Google mówi,, jeśli ziemia jest potrzebna pod coś ważnego dla publicznych celów,. pamiętam to z kursów na agenta real estate, jedna z moich rozlicznych karier tutajbig_grin.

                No i co, tak ogólnie? nic tylko pozazdrościć, złapaliśmy z Imkiem pana boga za nogi z tą Ameryką, że tylko Kennedy został na ratunek smile
                • krytyk2 Re: sen amerykanski 28.06.23, 19:31
                  No i co, tak ogólnie? nic tylko pozazdrościć, złapaliśmy z Imkiem pana boga za nogi z tą Ameryką
                  nie przesadzaj, napisałem tylko o jednej , ale za to fundamentalnej zasadzie.Nie ma jej ducha w Polsce a wg mnie jej istnienie lub nieistnienie wpływa dramatycznie na obecnośc albo -nie -istotnej motywacji działań. To tak -patrząc najogólniej z tutejszej perspektywy smile
                • a_iii_ty Re: sen amerykanski 28.06.23, 19:35
                  zeby nie bylo tak kurewsko daleko od jewropy, zeby tak przez miedze jak do Kanady.
                  za pozno tu mnie diabli przywlekli.
                  • shachar Re: sen amerykanski 29.06.23, 11:59
                    Smieciarze posprzatali
                    • koziouek-matouek Re: sen amerykanski 29.06.23, 12:32
                      nie wiem jak do tego doszlo, moze byc kilka odpowiedzi, jedna jest to, ze nie maja czasu na zamiatanie bo musza zapierdalac do nastepnych kontenerow.
                      Ojciec tlumaczy synkowi: smieciarzami jestesmy my, ci panowie tylko po nas sprzataja.
                    • krytyk2 Re: sen amerykanski 29.06.23, 14:07
                      Pani, za te piniądze to musi wystarczyć 😆
                      • koziouek-matouek Re: sen amerykanski 29.06.23, 14:18
                        co prosze ?
    • shachar Re: sen amerykanski 30.06.23, 02:14
      Slonce
      • koziouek-matouek Re: sen amerykanski 30.06.23, 02:30
        a kto to tam Heil Hitler znak czyni 🫣
      • koziouek-matouek Re: sen amerykanski 30.06.23, 02:36
        ta brazowa woda budzi we mnie niepokoj .
        • shachar Re: sen amerykanski 30.06.23, 18:21
          A widzisz zdjęcie pod słońce, i soneczko jak pomarańcza wisi, bez promyków, bo smog z Kanady?
          Przyszłam tutaj, żeby napisać, że Demokraci, zrobili się w takiego CHUJA, tak , drukowanego wielkimi literami, że jakby była większa czcionka, to bym jej użyła, że kurde, jakimś cudem nie zauważyli, że na samym końcu wszystkie decyzje administracji mogą być odwołane przez Sąd Najwyższy. Zobacz co się dzieje, wczoraj odwołano punkty za pochodzenie dla kolowowych w dostępie do nauki, dziś odwołano zawieszenie spłacania pożyczek studenckich, nie wspominając już o zakazie aborcji, a to były ważne punkty polityki Demokratów. No i jakie Demokraci mają plany wygrania czegokolwiek, jeśli ich polityka jest po prostu przegrana na wstępie? Co mogą obiecać komukolwiek, jeśli skład Sądu Najwyższego jest zafiksowany na dziesięciolecia? Tak tylko się przyglądam...McConnell to jest geniusz, postawił na długą grę z tymi sędziami i wygrał.
          • koziouek-matouek Re: sen amerykanski 30.06.23, 18:54
            Sedziowie powinni byc wybierani w powszechnych wyborach, a nie mianowani przez politykow. Nie rozumiem tego !
            • shachar Re: sen amerykanski 01.07.23, 22:42
              Wybieramy sobie prezydenta, no i co? Same szczwane liski z twardą dupą, farbowane na blond.A vice jeszcze gorsi.
              • koziouek-matouek Re: sen amerykanski 01.07.23, 23:03
                widze, ze dochodzisz fo punktu zbieznego moim, zeby nie glosowac wogole 😎
    • shachar Re: sen amerykanski 09.07.23, 14:11
      Pierdolone kurestwo. 6 miesięcy temu byliśmy z psem u weterynarza, dano nam wtedy Nexgard i Heartgard, jeden zabijający kleszcze, drugi jakieś pasożyty w środku. Wczoraj poszliśmy po nowy zestaw tychże samych lekarstw, no i przy okazji, aby obejrzeli łapę, bo pies coś ostatnio utyka. Siedzimy i siedzimy, siedzimy i siedzimy w pokoiku z juz obejrzanym psem, w końcu wyszłam na spytki, po kiego i jak długo jeszcze będziemy tak siedzieć. Okazało się, że czekamy na wyniki testu. Jakiego testu? Nic nie zlecaliśmy. Okazało się, że to test krwi, bo pies ma objawy choroby wywołanej przez kleszcza. No dobrze, ale pies brał środki na to? No tak, mówi pani weterynarz, ale są mutacje chorób, a poza tym ten środek nie zapobiega wszystkim chorobom. A jak się ta choroba nazywa, pytam, to sobie wygooglam. Anaplasmosis. Dopiero za pomocą google dowiedziałąm się, że Nexgard zabija kleszcze, ale nie zapobiega ukąszeniu i chorobom związanym z tym Jest natomiast maść do wcierania , Vectra 3D, która zapobiega ukąszeniom, kleszcz zdycha natychmiast, muchy psa nie rąbią w dupę, gzy i inne. Dodatkowo jest o połowę tańsza , bez recepty i można ją sobie kupić wszędzie. Więc oczywiście weterynarz podczas wizyty 6 miesięcy temu, ani druga teraz, nie zająknęły się o tej maści, bo głupie nie są, Po co polecać coś, co nie wymaga recepty , jest bardziej skuteczne i i za co % od sprzedaży się nie dostanie. Wczoraj skasowali nas na $450.Pies musi brać antybiotyki przez 45 dni, utyka na łapę, bo takie są objawy tej anaplasmosis. Następnym razem jak tam wejdę do tego weterynarza, to im ten gabinet rozniosę, tylko będą fruwać.
      • shachar Re: sen amerykanski 09.07.23, 14:17
        I tak jest wszędzie z tym kurestwem. Ludzi tak samo sie leczy. Po co masz zjeść czosnek i popić go sokiem pomidorowym, jeśli można zaproponować ci jakąś truciznę za $$$?
        To była fantastyczna lekcja. Nigdy jej nie zapomnę.
        • koziouek-matouek Re: sen amerykanski 09.07.23, 15:55
          planeta Ziemia ma 3 oddzialy:
          1. Porodowka
          2. Wiezienie
          3. Cmentarz
          ***
          Halleluja i do przodu 🖕
      • rzeka.suf Re: sen amerykanski 10.07.23, 02:27
        moze zmien weterynarza, ta klinika wyglada na za bardzo nastawiona na robienie biznesu. moze gdzies poza nowym jorkiem byloby jednak lepiej?
      • krytyk2 Re: sen amerykanski 10.07.23, 09:41
        Zaczęły mi padać młode zielononóżki.Pojechałem do weterynarza ,przedstawiłem problem ,objawy , kolor kupki. Pani kazała mi przywieźć dwa padłe egzemplarze. Przywiozłem.Jeden miał pojśc do badania w laboratorium , drugi miał mieć zrobioną sekcję zwłok na miejscu. Pani zaczęła szykować się do operacji -rękawiczki gumowe ,skalpel. Miała zrobić sekcję w sali badań ,ale wyszła z tymi moimi kurczakami na zewnątrz.Zacząłem sie wiercić w fotelu z ciekawości, nie wytrzymałem i wyszedłem za panią. Okazało się ,że dokonuje sekcji na klapie śmietnika(!) , ale to nie było najgorsze .Rozkroiła kurczaka na totalnym słońcu ,w ciągu minuty zleciały sie setki zielonych dużych much ,po każdej fazie pani robiła zdjęcia i wysyłała je do właściwego weterynarza (właściciela kliniki), którego nie było na miejscu .Ja wczułem sie w rolę asystenta asystentki -zasłaniałem kurczaka od słońca ,co by zdjęcia wyszły lepsze ,odganiałem chmary much , żeby nie wchodziły w kadr , no i -uwaga !- instruowałem ,gdzie jest jelito ślepe ,bądż dwunastnica (!!).Pan doktor po każdej sesji zdjęciowej ,stawiał zdalnie kolejne hipotezy, w końcu , po prawie godzinnej operacji resekcji w 60 stopniowym upale (pełne słońce przy ścianie śmietnika ) wyszło na to ,że nadal nie wiadomo ,co powoduje zgony moich kur. Pani Karina, po powrocie do budynku kliniki, stwierdziła ,że z uwagi na moją pomoc - nie policzy nic za zrobienie sekcji zwłok natomiast zaleciła lek na kokcydiozę , który wyjęła z szuflady zaraz po moim pierwszym przyjeżdzie do kliniki (!). Ponieważ ostatecznie, zaczęła przchylać się do mojej wyjściowej diagnozy postawionej przeze mnie w domu dzień wcześniej na podstawie obserwacji kur i ich odchodów(salmonellozy), zadałem jej pytanie , czy ten lek poskutkuje na inną chorobę. Przytaknęła.O!
        I tak oto zostałem obsłużony u weterynarza w Rakoniewicach.
        • rzeka.suf Re: sen amerykanski 10.07.23, 11:39
          to american dream po wolsku. przerazajace jest to co napisales uncertain
          • krytyk2 Re: sen amerykanski 10.07.23, 12:20
            ta klinika ma dwa działy i oddzielne pomieszczenia dla zwierząt domowych i gospodarskich .Zatrudnionych ,na oko, jest ok 10 osób. W sumie chyba najczęściej przychodzą klienci po karmę i odżywki dla różnych zwierząt. Interes się kręci. Gdy byłem ostatnio z Gają, która dostała na karku kilka strupków, ukraińska młoda weterynarz od razu wykluczyła chorobę grzybową , ale tez nie była w stanie powiedzieć , co to jest. Etos pracy leży. Wszyscy nastawieni na szybkie i łatwe skasowanie gotóweczki.
            • shachar Re: sen amerykanski 10.07.23, 13:52
              W obecnych czasach liczyć na to, że ten, komu zlecasz pracę, zrobi coś porządnie, to szaleństwo. Wszystko jest jak chińska parasolka. Jednorazowy skok na kasę.
            • rzeka.suf Re: sen amerykanski 11.07.23, 16:14
              to ciekawe. Dotad bylam przekonana, ze brak profesjonalizmu u moich tutejszych wetow wynika z zacofania tego miejsca, specyficznej poludniowej mentalnosci. Mozliwe, ze to jakies moje urojenia, ale mam wrazenie bycia lekarzem prowadzacym moich lekarzy, tzn nalezy sprawe dokladnie zbadac samemu, a nastepnie zwrocic sie do weta o rozstrzygniecie, ktora z diagnoz wydaje im sie najbardziej prawdopodobna. Zreszta, nie tylko wetow to dotyczy, generalnie w kazdym temacie nalezaloby trzymac reke na pulsie i niejako cucic ekspertow danej dziedziny, bo bez tego pojda po linii najmniejszego oporu. Jakis taki brak poczucia odpowiedzialnosci, jesli to nie oni beda skutki swoich blednych diagnoz i porad ponosic. Czy pazerni sa przy tym? Wg niektorych tak, wg mnie po prostu rzadko oferuja uslugi odpowiadajace jakoscia cenie, ale nie, czysta pazernosc raczej rzadko tu widuje.

              Co do Polski i sekcji zwlok kury na klapie od smietnika, to jprdl! Calkowite bezmozgowie i bioterroryzm wrecz.
              • krytyk2 Re: sen amerykanski 11.07.23, 17:23
                wg mnie zbieżność wniosków moich ,Twoich , Shachar bierze się z rozlewania po świecie fali pogoni za kasą.J apodejrzewam , że weterynarz z Rakonieiwc otworzył jakis dodatkowy punkt w innej miejscowosci i tam osobiście pilotuje wszystko .Wiadomo - na początek trzeba zrobić dobre wrażenie i przyciągnąć klientów .Jak juz się uzbiera ich odpowiednia ilość , zatrudni jakąś piątą wode po weterynarzu z Ukrainy i pojedzie otwierać drugi ,trzeci i nastepny punkt.
                Jest znakiem czasu , że ludzie, także młodzi , zamiast lokować w dzieci ,biora sobie kota czy psa i to on ma zastapić im dziecko , ktore zbyt mocno wiąże, żyje długo i ma rosnące wymagania. I na tym trendzie weterynarze rozkwitają.
                • rzeka.suf Re: sen amerykanski 11.07.23, 18:06
                  alez niech sobie korzystaja i zarabiaja. Jednak o poziom uslug tez powinni dbac. No chyba, ze uznamy, ze np zabawki dla dziecka to zbytki czy korekcja zebow to zbytki albo samochod czy opieka nad starcami, albo pudelko czekoladek, zatem przy zarabianiu na tych trendach etyka zawodowa nie obowiazuje.
    • koziouek-matouek Re: sen amerykanski 11.07.23, 16:59
      tym tez sie sni Ameryka ...
      maja niezle zaganiacze 😀
      • krytyk2 Re: sen amerykanski 11.07.23, 21:51
        A ja mam w związku z tym klasyczne pytanie do Pań - czy wielkość członka ma dla nich znaczenie 😉
        • koziouek-matouek Re: sen amerykanski 11.07.23, 23:33
          krytyku, zadna ci nie odpowie, ze woli duzego i tlustego grzechomierza 😀
          odpowiedz jest jasna, nigdy nie spotkalem sie z kobieta preferujaca liliputka 🫣
        • kalllka Re: sen amerykanski 12.07.23, 10:48
          Dla mnie, tak.

          Ps.
          Wybierz-cie sie na „Góry literatury”
          fundacjaolgitokarczuk.org/aktualnosci/festiwal-gory-literatury-2023/
          • koziouek-matouek Re: sen amerykanski 12.07.23, 13:13
            taki do kolan is enough ? 😉
            • kalllka Re: sen amerykanski 12.07.23, 15:37
              Pytanie było o to czy rozmiar ma znaczenie, wiec odpowiedziałam.
              Zawsze tak za szybko tryskasz?
              • koziouek-matouek Re: sen amerykanski 12.07.23, 15:55
                zawsze bylem premature 😉
                pytanie bylo o rozmiar, ale mowienie, ze rozmiar sie liczy,
                nie precyzuje czy chodzi o leleputa czy o pale bejzbolowa.
                stad moje pytanie pomocnicze o kolanach 😉
          • krytyk2 Re: sen amerykanski 12.07.23, 16:04
            Dziękuję za odpowiedź
            Co do festiwalu chętnie bym wyskoczył, ale właśnie jesteśmy w pełni sezonu malinowo- czeresniowo- wiśniowego. Na dodatek co chwilę przechodzą burze i za bardzo nie ma jak wyjść w pole i zbierać te dary.Nawet się cieszę pierwszy raz w życiu ,że maliny wyschły w tamtym roku w ilości 2/3 ,bo po prostu mielibyśmy ich dzisiaj po kilkadziesiąt kilo dziennie (co by oznaczało Franowo i zarwane noce )

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka