31.03.25, 20:46
Sie charakteryzuje tym, ze "malzenstwa" sa tam tzw. chodzone. Chlop jest niczym naloznica, tylko zaklepana przewaznie na stale, tzn. w formie seryjnej monogamii. Jego rola jest przyjsc w nocy. A tak to ma dupy nie zawracac, wszystko jest martylinearne i zarzadzane przez baby.

Mezczyzni sa od prac ciezszych i zarobkowych, ale nie od rzadzenia, materialnym efektem ich dzialalnosci rzadza baby. Malzenstwa oparte sa wylacznie na milosci, z mezem sie nie mieszka. Jego kalesony piora baby z jego rodziny.

Rozwiazanie jest oryginalne na tle swiata, ale przetrwalo tysiace lat z dobrym skutkiem. Ich jezyk nie zna slowa zazdrosc, ani slowa wojna. Nie ma wsrod nich gwaltow, ani morderstw.

I co my na to, czarnosecinni papisci? wink
Obserwuj wątek
    • buka007 Re: Lud Mosuo 15.04.25, 21:22
      urban myth
      • wilczamia Re: Lud Mosuo 18.04.25, 14:55
        Nieprawda. Swiat rzadzony przez kobiety bylby inny, dla kobiet prawie na pewno lepszy.
        • a_iii_ty Re: Lud Mosuo 18.04.25, 16:31
          Dobrze mowi...dac jej wodki.
        • shachar Re: Lud Mosuo 18.04.25, 22:49
          Moim zdaniem nie. Kobiety to większe sadystki. Mężczyżni są samolubni bez większego zastanawiania się nad tym, kobiety zaś z premedytacją.
        • extramuralrura Re: Lud Mosuo 19.04.25, 10:43
          Swiat rzadzony przez kobiety bylby inny, dla kobiet prawie na pewno lepszy

          Ejże, ejże... Czy Ty naprawdę nie zetknęłaś się w życiu zawodowym z organizacjami rządzonymi przez kobiety? Osobiście lub z opowiadań wiarygodnych osób? O tym, jakie kęsim potrafią robiś sobie nawzajem konkurując, czy też kiedy kierują innymi?

          A świat rządzony przez Hitlera byłby dla Niemców prawie na pewno lepszy.
          • a_iii_ty Re: Lud Mosuo 19.04.25, 10:56
            Jutro urodziny Adolfa. Szykuj gasnice!!!
          • wilczamia Re: Lud Mosuo 19.04.25, 13:14
            A wiec powiadasz, ze kobiety nie nadaja sie do wladzy…. Paczpan, a niektore bardzo 😉
            Ta kobieta byla najwybitniejszym wladca kraju, w ktorym pozniej urodzil sie rzeczony Adolf.


            • extramuralrura Re: Lud Mosuo 19.04.25, 13:57
              A wiec powiadasz, ze kobiety nie nadaja sie do wladzy…

              Tego nie było w moim wpisie. Wkładasz mi w usta rzeczy,których nie powiedziałem.

              Niektóre bardzo. Niektorzy faceci też. Niektóre wcale. Niektórzy faceci też.

              Natomiast, jeśli chodzi o statystykę, mniej więcej zgadzam się z Szakirą. Rozmawiałem w życiu z kilkoma kobietami, ze zróżnicowaną przeszłością zawodową w wielu miejscach. I wszystkie na pytanie: czy wolisz mieć za szefa faceta czy kobietę odpowiadały - faceta.
              • shachar Re: Lud Mosuo 19.04.25, 14:20
                Zdecydowanie. Nawet najbardziej jebnięty szef nie będzie zdolny do tak krętego, pozbawionego sensu i logiki piźdżenia jak jebnięta szefowa.
                Zdecydowanie, krótkie podejmowanie decyzji, niezależność emocjonalna i niezwracanie uwagi na opinie to nie jest domena kobiet. Kobieta postawiona na stanowisku i borykająca się urośnięciem do za dużych portek wygląda po prostu no, żałośnie. Nie mówię o wszystkich , ale o znakomitej większości.
              • a_iii_ty Re: Lud Mosuo 19.04.25, 14:26
                Ale czym moglyby to uzasadnic? Ja mysle, ze tu chodzi o sprawy poza zawodowe czy menadzerskie. Gra puci i nic wiecej. Zdarzaja sie niesamowite wydry posrod kobiet, ale generalnie sa mniej agresywne i swiat bylby lepszy za ich rzonduf.
                Gasnicowy Imczy.
                • shachar Re: Lud Mosuo 19.04.25, 14:42
                  Mniej agresywne?? Na pewno kobieca agresja nie polega na gotowości walki na pięści, ale jest o wiele większa jako agresja 'kuluarowa', gryzienie po kostkach, niuanse w traktowaniu innych, co wszystko jest spowodowane brakiem siły fizycznej, w ten sposób ewolucja poradziła sobie z mniejszymi możliwościami w tym względzie.
                  • a_iii_ty Re: Lud Mosuo 19.04.25, 15:36
                    To sie wszystko wpisuje w gre puci.
                    Jak to mowio, pies suki nie pogryzie...
                    Ale moze ja zgwalcic. Moze szefowa nie rzuci sie na ciebie i podgryzie zakuluarowo. Co wolisz?
              • elissa2 Re: Lud Mosuo 19.04.25, 17:10
                Od dobrych kilku lat pracuję w zespole, gdzie mamy tylko dwóch facetów-rodzynków + 8 kobiet, w tym nasza wspaniała szefowa. Złego słowa nie powiem. Jest bardzo dobra atmosfera pomimo często dość stresującego charakteru pracy. A i szefowa całej naszej "fabryki" to też kobieta.
                • shachar Re: Lud Mosuo 19.04.25, 23:38
                  W sumie mogę przytoczyć własne doświadczenie, kiedy moimi szefowymi były kobiety, było to w czasie pracy w LOT. Różnie się ukladało, ale generalnie dało radę, kiedy wiadomo było, kto na jaki temat ma hysia. Nie było drastycznych tragedii, bo takie coś od razu eliminuje z zajmowania jakiegoś stanowiska dowodzącego.
                  Moje generalne uwagi na temat kobiet dotyczą moich bezpośrednich relacji z nimi jako znajomych, koleżanek, matki mojej w końcu, albo na samym początku, Jako długoletni pracownik obserwuję też początki i końce karier pielęgniarek. Pielęgniarka zaczyna od podkucharczyka podającego pills, do głownodowodzącego pills + wound care, do supervisora. Bywa, że z powodu braku ludzi do pracy, ktoś kto nie powinien być super, nim zostaje, ale do gaci nie dorasta.
                  Co chcę powiedzieć w tym przydługim wywodzie;; kobiety nie sa wychowywane, aby dowodzić, i nie maja ku temu wielkich inklinacji w swojej generalnej masie, I ktoś się może nie zgodzić, ale są mniej fair w obiektywnej ocenie.
              • wilczamia Re: Lud Mosuo 21.04.25, 17:37
                A ja sie nie zgadzam. Wiekszosc mezczyzn, z ktorymi pracowalam i ktorzy piastowali stanowiska kierownicze, kompletnie sie do tego nie nadawala, realnie patrzac. Widzialam wielu niestabilnych emocjonalnie cholerykow na przyklad, calkowicie sobie nieradzacych w warunkach stresu, presji czasu itd. Nie zgadzam sie, ze mezczyzni sa madrzejsi czy sprawiedliwsi. Nie wyciagam natomiast z tego wniosku, ze mezczyzni jako grupa nie nadaja sie do zarzadzania, choc wiekszosc z nich bezdyskusyjnie sie nie nadaje. Ci, ktorych kiedys uwazalam za wybitnych menedzerow, dziwnym zbiegiem okolicznosci mieli wiecej seksapilu niz inni... Wysoki sadzie, jak wysoki sad uwaza: cenimy wyzej tych, na ktorych lecimy, czy lecimy na tych, ktorych cenimy wyzej?

                Dlatego wierze, ze Ci powiedzialy, ze wolaly pracowac z mezczyznami. Ja rowniez. Nie dlatego jednak, ze byli lepszymi szefami firm i pionow. Mam wystarczajace jaja, zeby powiedziec: wspolczuje moim dawnym szefowym. Boomerki zaczynaly w strasznych dla kobiet czasach. Musialy byc 2 x lepsze, zeby cos wyszarpac. Troche nawet za nimi tesknie, byly nieprzecietne, ale wtedy nie umialam tego docenic. Wolalam pracowac z mezczyznami, a tym bardziej wolalam, im bardziej byli inteligentni i pociagajacy. Pambuk mnie ulepil tak, ze sie im podobalam i czerpalam z tego profity na koszt starszych i brzydszych ode mnie kobiet o wiekszym doswiadczeniu zawodowym, ktore to wkurwialo. Nie opowiadaj, ze nie wiesz, ze tak to dziala. Wiesz, ze traktujemy ludzi w zaleznosci od tego, jak bardzo chcemy trafic z nimi w posciel, w tym zebrakow, wiec wiesz wszystko, co trzeba wiedziec o stosunkach miedzyludzkich.

                Rzeczywistosc pelna jest mizoginicznych mitow. Pare lat temu w krajach skandynawskich parytetami wymuszono wiekszy udzial kobiet we wladzach firm. Wieszczono upadek tych firm. Nic takiego sie nie wydarzylo. Podobnie jak w wyniku przyznania kobietom prawa do edukacji i praw wyborczych nie upadl swiat. Choc beneficjenci starego systemu powiedza, ze upadl. Ja nie jestem beneficjentka starego swiata. W starym moglabym jedynie rodzic i gotowac. Pierwszym kategorycznie nie jestem zainteresowana, drugim jedynie okazjonalnie. Gdyby wladza nadal w calosci nalezala do mezczyzn, bylybysmy dalej skazane na najbardziej nudne zajecia w swiecie: dzieci i dom.
                • a_iii_ty Re: Lud Mosuo 21.04.25, 18:12
                  Wiesz, ze traktujemy ludzi w zaleznosci od tego, jak bardzo chcemy trafic z nimi w posciel, w tym zebrakow, wiec wiesz wszystko, co trzeba wiedziec o stosunkach miedzyludzkich.
                  No tak, typowa wilcza jama.
                  • wilczamia Re: Lud Mosuo 21.04.25, 18:20
                    To akurat cytat z Krisha sprzed lat. Nie trafiles.
                    • a_iii_ty Re: Lud Mosuo 21.04.25, 18:34
                      Jego citation pod ktorym sie podpisujesz.
                      Poza tym, ja nie zajmuje sie tym co ktos pierdnou przed laty.
                      • wilczamia Re: Lud Mosuo 21.04.25, 18:37
                        Tak, podpisuje sie. Tak wlasnie wszyscy postrzegamy innych: tym, ktorzy nam sie podobaja, przypisujemy rozne pozytywne cechy, w tym intelektu i charakteru. Dostaja dodatkowe pkty za seksapil, podswiadomie, chocbys sie nie wiem jak zapieral.
                        • a_iii_ty Re: Lud Mosuo 21.04.25, 18:56
                          Tak, podpisuje sie. Tak wlasnie wszyscy postrzegamy innych:
                          Podpisuj sie za siebie. "Wszystkich" zostaw w spokoju.
                          • wilczamia Re: Lud Mosuo 21.04.25, 19:25
                            Podlegasz pewnym prawom psychologicznym czy na nie wyrazasz zgode, czy nie. Ale snij dalej, good luck! smile
                            • a_iii_ty Re: Lud Mosuo 21.04.25, 20:39
                              Nastepna specjalistka od glowki bolania i kurka stojania. Juz mi wystawilas laurke od Hawkinsa, inni wmowili mi demencje.
                              Bodnij sie w buly, wszystko wiedzaca specjalistko od damskich szpilkowych.
                              • wilczamia Re: Lud Mosuo 21.04.25, 21:25
                                Spoko, jestes madry, piekny, bogaty, masz 3 m wzrostu oraz dzierzysz tron galaktyki big_grin
                                • a_iii_ty Re: Lud Mosuo 21.04.25, 21:44
                                  I za miastem maly domek...
    • permet Re: Lud Mosuo 18.04.25, 23:05
      te chodzone malzenstwa to dobra rzecz. szkoda tylko, ze nie są zwiazkami na wylacznosc.
      • wilczamia Re: Lud Mosuo 21.04.25, 17:45
        To, co sie liczy naprawde, to to, zeby spotkac kogos, kto jest po Twojej stronie w kazdej sytuacji - przeciw calemu swiatu, Twoim najblizszym przyjacielem. Dla kogo jestes pierwszym kregiem i on jest pierwszym kregiem. I nie ma w tych kregach absolutnie nikogo innego. A cala reszta bliskich osob jest dopiero w drugim. Mozesz miec na kogos wylacznosc erotyczna, a i tak nie miec tego, co jest clou relacji kobieta-mezczyzna, wiec powiedzialabym, ze tradycyjnie rozumiana wylacznosc to troche malo.

        Mysle, ze nic innego nie ma wiekszej wartosci, jest tylko ersatzem.
        • a_iii_ty Re: Lud Mosuo 21.04.25, 20:45
          Nastepna perelka:
          To, co sie liczy naprawde, to to, zeby spotkac kogos, kto jest po Twojej stronie w kazdej sytuacji - przeciw calemu swiatu,
          Jestes infantylnie niedo..kochana i stad te monotematyczne farmazony.
          Znajdz sobie jakies przystojne kalesony i przestan beukotac o milostkach.
          Gasnico jo...subito!
          • wilczamia Re: Lud Mosuo 21.04.25, 21:22
            Singiel po 3 rozwodach doradza kobiecie, ktora od cwiercwiecza nie przezyla ani jednego dnia nie kochajac mezczyzny i nigdy sie nie rozwiodla, ze ma przestac "belkotac o milostkach"...

            LOL
            • a_iii_ty Re: Lud Mosuo 21.04.25, 21:46
              Mitomanka jestes...
              • wilczamia Re: Lud Mosuo 21.04.25, 21:52
                Oczywiscie, kazdy, kto ma inaczej niz Ty, jest. Niedawno twierdziles, ze mam nadmiar dopaminy czy czegos big_grin

                A prawda jest taka, ze pierre dolisz, chcialbys swiat pociagnac za soba w czarny dol i irytuje Cie, ze ten swiat nie ma na to ochoty. Zmieniaja Ci sie tylko pioropusze.

                Ale i tak zycze Ci powodzenia smile
                • a_iii_ty Re: Lud Mosuo 21.04.25, 22:23
                  Nikogo nie chce pociagac w dol.
                  Nigdy nie spotkalem czlowieka od 25 lat kochajacego codziennie ta sama osobe.
                  Zakladam sie, ze jestes samotna kobieta zatopiona w romansidlach po uszy.
                  Ja takich klientow wyczuwam przez Atlantyk.
                  Nie chce zebys mi cokolwiek zyczyla.
                  Ani "bron panie boze" modlila. Od tego farmazonu jest Mona.
                  Powodzenia to trzeba zyczyc Tobie.
                  Gasnico jo!
                  • wilczamia Re: Lud Mosuo 22.04.25, 00:56
                    Nie wiem, z jakiego powodu postanowiles sie nagle przypieprzyc, ale:

                    1. nie napisalam nic o "jednej osobie", nie czytaj w swojej pokretnej wyobrazni, bo nic prawdziwego o mnie tam nie ma,

                    2. wspolczuje Ci, ze nie znasz nikogo kochajacego kogos cwierc wieku, bo takich ludzi troche jest,

                    3. jesli podejrzewasz mnie o romansidla i religijnosc - ewidentnie nie pamietasz, z kim rozmawiasz...

                    Tak wiec bswb, bo jestes nudny Bodziu z tymi piruetami i ta cala reszta smile
                    • a_iii_ty Re: Lud Mosuo 22.04.25, 02:42
                      No i gites, ty tez bswb...
                      • shachar Re: Lud Mosuo 22.04.25, 14:41
                        Na pewno każde z was miało wiele momentów w swoim życiu, kiedy wydawało się wam, jak świat się kręci, a okazywało się, że kręci się on w drugą stronę big_grin Tak tylko mówię. Ekstrapolacja swoich poglądów na caly świat nie ma wiele ani prawdy, ani sensu.
                        Jedno tylko wydaje mi się niezmiennie prawdziwe, polskie porzekadło, że jeżeli nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze.big_grin
                        • a_iii_ty Re: Lud Mosuo 22.04.25, 15:31
                          To nie tylko polskie. Tu w Usiech mowio: follow the money.
                        • wilczamia Re: Lud Mosuo 23.04.25, 15:35
                          Pewne zasady rzadzace swiatem sa stale i niezalezne od ludzkich pogladow. Kasa jest wielka namietnoscia, ale nie najwieksza. Kazdy wyda ostatnia kase na ratowanie zycia. Wielu dla niej innych zabije, ale jednak nie wszyscy. Prawie wszyscy natomiast zabija w obronie swojego zycia.
                          • a_iii_ty Re: Lud Mosuo 23.04.25, 17:07
                            ale co chcialas nam przekazac?
                            • wilczamia Re: Lud Mosuo 23.04.25, 17:15
                              To do mnie? Tobie nic, poza znakiem pokoju (moze byc z kuchnia)

                              smile
                              • a_iii_ty Re: Lud Mosuo 23.04.25, 21:36
                                Chcialas by cwana
                                I zakochana
                                I ciagle zmieniasz
                                Za panem pana
                                • wilczamia Re: Lud Mosuo 23.04.25, 21:51
                                  Juz raz Ci napisalam, ze z Twojej wyobrazni nie ma nic prawdziwego o mnie.
                                  • a_iii_ty Re: Lud Mosuo 23.04.25, 23:37
                                    W takim razie nas oszukujesz. Skoro ja pisze na bazie tego co tu produkujesz, a Ty mowisz, ze jestes inna, to chyba jasne, ze uzywasz tego forum w stylu lutego.
                                    Opowiadasz androny, tylko w jakim celu?
                                    Dla mnie to jasne. Masz dwie twarze.
                                    Gasnica tu nie pomoze.
                                    • wilczamia Re: Lud Mosuo 24.04.25, 10:47
                                      Totalnie mi lotto, co o mnie myslisz, szczegolnie ze nie rozumiesz, co czytasz smile

                                      Niczego nie piszesz "na bazie tego, co produkuje". Twoja tworczosc roi sie od blednych zalozen. Napisalam "25 lat", a Ty bezzasadnie zalozyles, ze chodzi o 1 osobe. Kiedy zaprzeczylam, bezzasadnie zalozyles "ciagle zmiany". Tylko po to, zeby sie przypierdolic najpierw do pierwszej, potem do drugiej wersji.

                                      Ponadto nie ma zadnych "was". To, ze Ty mnie nie znasz, nie znaczy, ze nie znaja mnie inni. Nie kazdy jest ekshibicjonista, niektorzy prywatnymi rzeczami dziela sie tylko z ludzmi, ktorym ufaja. Wlasciwie tak robi wiekszosc, Ty nalezysz do mniejszosci.

                                      Po drugie, to, ze cos pisze, nie oznacza, ze jest w ogole skierowane do Ciebie. Moze miec kontekst prywatnej dyskusji sprzed godziny i byc skierowane do kogos calkiem innego. Nie jestes pepkiem swiata, w kazdym razie mojego smile
                                      • a_iii_ty Re: Lud Mosuo 24.04.25, 11:31
                                        Rozmowa z toba przypomina mi wywiady z Trumpem. Jakikolwiek zarzut pod twoim adresem spotyka sie z " ty mnie nie znasz", "blednie zakladasz", "nic nie rozumiesz".
                                        Jestes mitomanka. Wykreowalas sie na pepek swojego swiata, gdzie nikt nic nie wie, podajesz tu wersje wymarzonej siebie. Taki wylukrowany swiat ze swoich snow.
                                        Masz "swoich" ktorym ufasz, my dla ciebie to jakas anonimowa banda, ktorej mozna
                                        wpierdalac androny o tym jaki ten swiat (dla ciebie) jest cacy.
                                        Juz mi nie odpowiadaj.
                                        Amen.
                                        • wilczamia Re: Lud Mosuo 24.04.25, 15:09
                                          Jakikolwiek zarzut pod twoim adresem spotyka sie z " ty mnie nie znasz", "blednie zakladasz", "nic nie rozumiesz".
                                          Jestes mitomanka.


                                          To moga ocenic tylko te nicki, ktore znaja mnie prywatnie. Ja natomiast moge ocenic, ze jestes zwyczajnie glupi i zle wychowany.

                                          Twoj rzekomy "zarzut" sprowadza sie do idiotycznego zalozenia, ze kto kochal 25 lat, ten kochal jedna osobe albo "ciagle zmienial". Nie trzeba znac historii mojego zycia, jak niektore nicki, zeby rozumiec, ze nie sa to jedyne mozliwosci.

                                          Ja siebie wlasnie nie traktuje jak pepka swiata, czego Ty nie mozesz napisac o sobie. Jestes tak strasznie w sobie zakochany, ze wypierdoliles lata wpisow wielu innych osob, bo Ci sie wydawalo, ze to Twoja wlasnosc. Bez zenady wywlekasz z priva info o innych, a nawet ostatnio publikujesz wizerunki osob trzecich. No i przede wszystkim nie podoba Ci sie nikt, kto nie podziela Twojego smecenia. Prawdopodobnie z zazdrości, chcialbys swiat udupic tak, jak sam udupiasz siebie.

                                          Krotko piszac, I am whatever you say smile
                                          • a_iii_ty Re: Lud Mosuo 24.04.25, 15:38
                                            stek bzdur w twoim stylu.
                                            bswb i nic juz nie pisz o mnie i do mnie.
                                            grzeb sie w swoich "wspanialych" znajomosciach, w ktore ani przez moment nie wierze. a tutaj sprzedawaj swoja inna twarz, ludziom do ktorych nie masz zaufania.
                                            bswb i omijaj moje texty.
                                            gasnico jo.
                                            • wilczamia Re: Lud Mosuo 24.04.25, 15:59
                                              Jesli masz potrzebe wydawania polecen, rekomendowalabym psa. Ja z cala pewnoscie nie bede niczego omijac
                                              • a_iii_ty Re: Lud Mosuo 24.04.25, 16:33
                                                Psa to prosze o cos, ludziom daje polecenia. Dwunogi nie zasluguja na inne traktowanie.
                                                bswb, subito 😉
                                                • wilczamia Re: Lud Mosuo 24.04.25, 19:54
                                                  Polecenia co najwyzej mozesz wydawac dominom. Czy tam odwrotnie, jeden pies dla mnie! big_grin
                                                  • a_iii_ty Re: Lud Mosuo 24.04.25, 20:00
                                                    Prosze nie obrazac psow! To sa najfajniejsi ludzie jakich znam.
                                                  • wilczamia Re: Lud Mosuo 24.04.25, 20:15
                                                    A ja preferuje wlasny gatunek. Z wyjatkiem ludzi, ktorzy sa chujami dla ludzi i udaja, ze kochaja psy.
                                                  • a_iii_ty Re: Lud Mosuo 24.04.25, 20:46
                                                    Bez insynuacji prosze, lol
                                                    Mialas juz nie odpowiadac na moje teksty. Jak to z toba jest...laluniu?
                                                    Mam szykowac gasnice?
                                                  • wilczamia Re: Lud Mosuo 25.04.25, 01:14
                                                    laluniu

                                                    OK, boomer.
                                                  • a_iii_ty Re: Lud Mosuo 25.04.25, 01:29
                                                    🥰

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka