madohora Re: Humor żydowski 14.02.13, 21:29 Goldberg starszy już wiekiem bogaty finansista dużo jeżdżący po świecie zawsze wyruszał w towarzystwie mocno już podstarzałej i brzydkiej żony. Ktoś go wreszcie zapytał: - Panie Glldberg,powiedz pan wreszcie o co tu chodzi? Na to usłyszał odpowiedź: - Ja mam do wyboru, albo ją zabrać ze sobą albo całować na pożegnanie Odpowiedz Link
madohora Re: Humor żydowski 14.02.13, 21:31 Moszek otworzył sklep" Trąbki, saksofony, bębny, trumny, noże i pistolety - Jak idzie geszeft Mosze? - pyta Srul - Taki nietypowy towar - Bardzo idzie. Bardzo. Przedwczoraj sprzedałem trąbę, wczoraj pistolet a dzisiaj trąbę Odpowiedz Link
madohora Re: Humor żydowski 14.02.13, 21:32 - Więc chce się pan ożenić z moją córką? - Tak - I powiada pan, że jest uczciwym człowiekiem? - Tak - To w takim razie z czego będziecie żyli? Odpowiedz Link
madohora Re: Humor żydowski 14.02.13, 21:34 Nowo ochrzczony bankier Rozenbaun zaręczył się z córką Kona: - Zawsze życzyłem sobie takiego zięcia. Sympatycznego chrześcijańskiego młodzieńca z dobrej żydowskiej rodziny Odpowiedz Link
madohora Re: Humor żydowski 13.04.13, 20:57 - Mosiek a ciebie tak nie gryzie sumienie brać 10% -Nie, bo te 10 % idzie do kieszeni a nie do sumienia Odpowiedz Link
madohora Re: Humor żydowski 27.05.13, 20:22 Pewien mężczyzna wchodzi do sklepu - Ile kosztują te spodnie? - Dwanaście rubli Klient się zastanawia. "On mówi dwanaście rubli, myśli dziesięć, da mi te spodnie za osiem a ja chcę wydać cztery to powiem mu dwa" Odpowiedz Link
madohora Re: Humor żydowski 27.05.13, 20:25 Agent ubezpieczeniowy wyrusza na rosyjską wieś, gdzie przekonuje do zawarcia polisy na życie wielu wieśniaków. Kiedy chłopi dowiadują się, że agent jest żydem zaczynają namawiać go by się ochrzcił. Żyd idzie więc do popa, podczas gdy wieśniacy czekają na niego w gospodzie. Po kilku godzinach agent wraca gdzie wszyscy witają go z radością: - I co? Ochrzciłeś się? - Nie, ale pop się ubezpieczył! Odpowiedz Link
madohora Re: Humor żydowski 27.05.13, 20:27 Levy zgubił portfel na balu dobroczynnym. Jak tylko się zorientował chwycił za mikrofon i ogłosił: - Szanowni państwo zginął mi portfel. Było w nim pięć tysięcy franków. Ja znalazcy dam trzysta franków z głębi sali dobiega głos: - A ja dam czterysta! Odpowiedz Link
madohora Re: Humor żydowski 27.05.13, 20:30 Wzburzony Żyd nerwowo coś tłumaczy: - Zapłacę połowę w gotówce a połowę wekslem - Nie chcę pańskich weksli, są niepewne '- Co znaczy niepewne? Są o wiele pewniejsze niż gotówka. Gotówkę jutro pan wyda a moje weksle będzie miał pan, pańskie dzieci i wnuki Odpowiedz Link
madohora Re: Humor żydowski 27.05.13, 20:33 Pewien mężczyzna o kulach spotyka przyjaciela. Ten zdumiony pyta go: - Myślałem, że już od dawna jesteś zdrowy. Już ponad trzy lata minęły od twojego wypadku...I lekarze kazali ci dalej chodzić o kulach? - Nie, to nie lekarz...to mój adwokat... Odpowiedz Link
madohora Re: Humor żydowski 27.05.13, 20:35 Pani Rosenfeld i pani Blumerg spotykają się w supermarkecie. Pierwsza prowadzi dwoje dzieci: - Dzień dobry pani Rosenfeld, jakie to ślicznie dzieciaczki. A ile mają lat? - Lekarz ma trzy latka a adwokat dwa Odpowiedz Link
madohora Re: Humor żydowski 09.06.13, 17:40 Dwaj podróżni, obaj Żydzi prowadzą w wagonie ożywioną rozmowę: - Mamy w Berdyczowie rabina - mówi pierwszy z nich - który dokonał raz cudu - Jakiego? - pyta drugi - Pewnego razu przechadzając się po mieście zauważył nasz rabin żydka, który jadł kiełbasę wieprzową. Aby winowajcę ukarać rabin prosił w duchu boga, żeby żydek zapadł się pod ziemię. Po chwili jednakże pomyślał sobie rabin, że żydek grzeszy może tylko nieświadomie i że w takim razie kara spotkała by go niesłusznie. Pomodlił się więc w duchu by chłopiec nie zapadł się pod ziemię. I rzeczywiście chłopiec nie zapadł się pod ziemię. Odpowiedz Link
madohora Re: Humor żydowski 09.06.13, 18:15 -Moryc, czy ty śpisz? - Nie - To pożycz mi 5 koron - Ja już śpię Odpowiedz Link
madohora Re: Humor żydowski 10.06.13, 21:05 Pobożne życzenie Siedzi raz trzech żydów i opowiadają sobie o śnie, który wszyscy trzej ostatniej nocy mieli - śniło im się, że zjawił się potężny duch i powiedział: Spełnią się wszystkie wasze życzenia, więc mówcie: - Ja życzyłem sobie - opowiada pierwszy żydek - aby wszystkie work, jakie znajdują się na świecie, były pełne złota a wszystko to złoto należało do mnie Na to drugi: Ja znów większe wyraziłem życzenie. Życzyłem sobie aby Wisła cała zamiast wody atramentem płynęła. Tym atramentem pisałbym całe szeregi cyfr dotąd dopóki by w Wiśle nic atramentu nie było a ostatnio napisana cyfra wyrażałaby wysokość mojego majątku - A ja życzyłem sobie - mówi trzeci - aby oba wasze życzenia się spełniły. Potem wyraziłem drugie życzenie, by was wtedy szlak trafił a ja bym został waszym uniwersalnym spadkobiercą. Odpowiedz Link
madohora Re: Humor żydowski 10.06.13, 21:14 - Pomyśl sobi! Moje teszczowe ukąszył pies! - No? I co sze stało? - Co sze miało stacz? Pies sobi jad wsczyknuł!... Odpowiedz Link
madohora Re: Humor żydowski 10.06.13, 21:46 .- Panno Salczu jak się czyta to tu na zaprosznieu Tea - shimmy? - Ty szy mi Pan Izydor dopisał więc obok "Tea - Shimmy" "podobasz" Odpowiedz Link
madohora Re: Humor żydowski 10.06.13, 21:48 .- Czy to prawda, że pański syn się pojedykował? - Oczywiście, że prawda - No i jakiż wynik - Zginął.... - Co pan mówi?... - A jakże, osiem godzin go szukali, sekundanci i ja go cały dzień szukałem ale zginął jakby w wodę wpadł Odpowiedz Link
madohora Re: Humor żydowski 10.06.13, 21:54 .- Icek? Jaci cię przyjęła ciocia Sara? - Bardzo dobrze! Jak wchodziłem to wujaszek zatrzymał mnie przy drzwiach a tymczasem ciocia schowała całe srebro Odpowiedz Link
madohora Re: Humor żydowski 10.06.13, 23:57 W małej szkółce wiejskiej odbyć się miała godzina religii. MIędzy uczniami drugiej klasy znajdował się jeden żydek mały Abramek. Ponieważ straszny deszcz zaczął padać, katecheta nie chcąć narażać małego Abramka na zmoknięcie pozwolił mu zostać w klasie. Właśnie skończył wykład o miłości bliźniego i miłości Boga. Dla zorientowania się co do uwagi uczniów zaczyna katecheta zadawać pytania: - Kogo powinniśmy w pierwszej kolejności kochać i szanować? - Swoich rodziców - odpowiada jeden z uczniów - Dobrze, a za co? - Za to że nas wychowują i starają się o nasze dobro - A kogo jeszcze powinniśmy kochać? - Naszych nauczycieli, za to żę są naszymi wychowawcami - Dobrze! A kogo powinniśmy najbardziej kochać? Żaden z uczniów nie umiał odpowiedzieć. - Ten, kto wie i odpowie, dostanie ode mnie złotego - zachęca katecheta - No nikt z was nie wie? Zgłasza się Abramek - No Abramku, zawstydź ich wszystkich i poiwedz kogo trzeba najbardziej kochać - Zbawiciela naszego - odpowiada Abramek - A za co? Za złotego - odpowiada z tryumfem Abramek Odpowiedz Link
madohora Re: Humor żydowski 11.06.13, 00:00 .- Słuchaj żydzie, pożycz mi dwieście złotych - Macie, Wojciechu, dwieście ale za tydzień oddacie czterysta - Dobra, niech będzie - Wiecie co, Wojciechu, skąd wy za tydzień weźmiecie od razu całe czterysta złotych? Dajcie mi teraz połowę a za tydzień oddacie drugą połowę - A może i racja Chłop oddał żydowi dwieście złotych, które dopiero co dostał i medytuje: - Dwieście złotych dał. Dwieście złotych wziął. Dwieście winien...I cholera, żyd ma recht... Odpowiedz Link
madohora Re: Humor żydowski 13.06.13, 23:39 - Srulu, jeżeli ktoś u twego ojca pożyczy 200 Marek a potem odda 100 to ile mu będzie winien? - Dwieście - Jak to? Ty nie znasz rachunków? - Ale ja znam mojego tate Odpowiedz Link
madohora Re: Humor żydowski 13.06.13, 23:41 Na godzinę przed ślubem: - Wyliczam ci ty mój zięciu 500 000 Marek posagu ale musisz mi przysiądz, że będziesz dobrym mężem dla mojej córki - Zaraz, tylko przeliczę Odpowiedz Link
madohora Re: Humor żydowski 13.06.13, 23:48 - Icek ja sze założe o 100 Marek co ty nie połkniesz żabe Założyli się, Icek żabe połknął wziął 100 Mk. Szmulowi żal sie zrobiło przegranych pieniędzy: - Icek a teraz ty sie załóż ze mną co ja połknę tę żabe Założyli się. Szmul połknął żabę i odebrał swoje pieniądzie. Na co Icek spostrzega się i mówi: - Szmul, to nie jest żaden interes. Tyś połknął żabe, ja połknął żabe a co my zarobili? Odpowiedz Link
madohora Re: Humor żydowski 14.06.13, 01:23 - Panie hrabio, pan już dwa lata chodzi koło moje Róże i nie robi oświadczenia. Chciałem zaznaczyć, że ja mam nabity.... - A niechże pan ma nabite pistolety, karabiny, rewolwery a nawet armaty. Ja się nie boję! - A kto słyszał takie paskudne słowo "rewolwer"? Ja chciałem powiedzieć, że mam nabity pugilares* to zawsze zięcia znajdę *portfel Odpowiedz Link
madohora Re: Humor żydowski 01.07.13, 16:10 - Tate, Mojsze połknął kulę - Wynieś go jak najprędzej, bo on może w każdej chwili wybuchnąć! Odpowiedz Link