Dodaj do ulubionych

Burza nad Nikiszem

    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 07.10.23, 17:37
      WEEKEND Z KOSMICZNYMI ATRAKCJAMI NA NIEBIE - www.innpoland.pl - 07.10.2023
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 08.10.23, 15:35
      POLSKA ODCZUJE PODMUCH ARKTYCZNEGO POWIETRZA - Interia - 08.10.2023
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 08.10.23, 15:54
      POGODA NA TYDZIEŃ - Nasze Miasto - 08.10.2023
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 08.10.23, 23:23
      https://img16.dmty.pl//uploads/202310/1696750419_if5ty9_600.jpg
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 09.10.23, 12:24
      ZIMNO ALE POGODNIE - Radio Opole - 09.10.2023
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 09.10.23, 14:48
      ZIMNE UDERZENIE W POLSCE - Interia - 09.10.2023
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 10.10.23, 12:40
      KOSMICZNY POCIĄG NAD POLSKĄ - Gazeta - 10.10.2023
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 10.10.23, 13:10
      JESIEŃ ŁAGODNIEJE - Interia - 10.10.2023
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 10.10.23, 14:12
      OSTRZEŻENIE DLA A1 - Nasze Miasto - 10.10.2023
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 10.10.23, 14:46
      DZIŚ W CAŁEJ POLSCE BURZOWO - Gazeta Lubuska - 10.10.2023
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 11.10.23, 16:58
      OPADY DESZCZU W KATOWICACH P- Nasze Miasto - 11.10.2023
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 11.10.23, 17:11
      KONIEC Z ZALEWANIEM DROGI S86 PO DESZCZACH - Moje Katowice - 11.10.2023
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 11.10.23, 18:50
      GLOBALNE OCIEPLENIE NADEJDZIE Z NIEOCZEKIWANEJ STRONY - Interia - 11.10.2023
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 12.10.23, 11:53
      POGODA NA DZIŚ - Interia - 12.10.2023
      • madohora Re: Burza nad Nikiszem 18.11.23, 14:00
        https://media.tenor.com/6eAZSp1U594AAAAM/mushroom-fall.gif
      • madohora Re: Burza nad Nikiszem 18.11.23, 14:02
        Pogoda w górach, w pierwszej połowie listopada – to przelotne opady deszczu na przemian z przejaśnieniami. Termometry wskazywać będą maksymalnie 8-11oC. Należy też pamiętać, że listopadowe poranki i wieczory w górach, są dosyć rześkie, a temperatury mogą spadać poniżej 0oC, dlatego zanim wyjdziemy na szlak musimy się zaopatrzyć w ciepłą kurtkę i odpowiednie buty. Druga połowa listopada będzie pogodniejsza, ale za to chłodniejsza. W ciągu dnia termometry wskażą maksymalnie 3-5oC. Nie obędzie się także bez przelotnych opadów deszczu. Szansa, że w listopadzie doczekamy się śniegu, jest raczej nikła. Prognozowane są przelotne opady śniegu i deszczu ze śniegiem, ale będą to raczej wydarzenia epizodyczne. Dopiero końcówka miesiąca może przynieść znaczne ochłodzenie, a także opady białego puchu.
      • madohora Re: Burza nad Nikiszem 18.11.23, 14:05
        https://media.tenor.com/U6AcLW-kJ44AAAAM/sea-beach.gif
      • madohora Re: Burza nad Nikiszem 18.11.23, 18:03
        CZY DZISIAJ BĘDZIE BURZA - Współczesna - 18.11.2023
      • madohora Re: Burza nad Nikiszem 18.11.23, 19:00
        POGODA DAJE DO WIWATU - Interia - 18.11.2023
      • madohora Re: Burza nad Nikiszem 18.11.23, 23:40
        Jako że witamina D rozpuszcza się w tłuszczach, możemy ją magazynować. Dostawcą tego związku jest nie tylko promieniowanie ultrafioletowe – również w pożywieniu znajdziemy dwie podstawowe formy tej substancji: witaminę D3 (cholekalcyferol), która występuje w pokarmach pochodzenia zwierzęcego (np. w żółtkach jaj) i, obecną w egzotycznych grzybach, witaminę D2 (ergokalcyferol). Na szczęście, bardziej rozpowszechniona witamina D3 dużo szybciej uzupełnia braki tego związku w organizmie niż jego trudno dostępna forma. Produkty spożywcze, w których skład wchodzi to: tłuste ryby, jaja, sery i mleko. 100-gramowa porcja wędzonego węgorza i śledź w oleju zawierają po 22 µg tej substancji, zaś łosoś – 17 µg. Z kolei w 100 g żółtka jaja kurzego znajdziemy 5 µg „witaminy słońca”, a taka sama porcja sera Camembert zapewni nam dawkę 1,3 µg cholekalcyferolu.
      • madohora Re: Burza nad Nikiszem 18.11.23, 23:42
        Witamina D nie rozpuszcza się w wodzie, lecz w tłuszczach. Wykazuje odporność na działanie wysokiej temperatury, a jej stan nie pogarsza się nawet wówczas, gdy jest długotrwale przechowywana. Nie niszczy jej również środowisko zasadowe, w przeciwieństwie do kwasowego.
      • madohora Re: Burza nad Nikiszem 18.11.23, 23:44
        Najnowsze badania naukowe wykazały, że niskie stężenie witaminy D w organizmie znacznie zwiększa ryzyko pojawienia się choroby nowotworowej. Eksperyment przeprowadzony przez Joan Lappe i Roberta Heaneya w 2007r. jest dowodem na to, że prawidłowa podaż tego związku może nas uchronić przed rakiem. Kobietom przechodzącym menopauzę przez kilka lat podawano takie dawki witaminy D, aby poziom tej substancji we krwi wzrósł do 40ng/ml. Już po 4 latach zauważono aż o 77% mniejszą zachorowalność na nowotwory u badanych pacjentek. Co więcej, niedawno okazało się, że związek między niedoborem witaminy D a występowaniem raka piersi jest tak silny, że chorobę tę zaczęto określać „zespołem niedoboru witaminy D”. Udowodniono także, że substancja ta może powodować rozpad zmienionych patologicznie komórek w ciele. Dr Cedric F. Garland z San Diego Moores Cancer Center przy Uniwersytecie Kalifornijskim nie tylko dostrzegł powiązanie deficytu tej witaminy z chorobą nowotworową, lecz także wykazał, że przyjmowanie odpowiednio wysokich jej dawek w trakcie choroby może znacznie spowolnić jej rozwój, a nawet zmobilizować organizm do pozbywania się komórek rakowych, które stopniowo przestają się mnożyć. Stwierdzono, że najlepszy poziom witaminy D w organizmie wynosi od 50 do 70 ng/ml – przy takim stężeniu nasz układ immunologiczny ma siłę, aby bronić się przed chorobą nowotworową.
      • madohora Re: Burza nad Nikiszem 18.11.23, 23:46
        Niedobór witaminy D w organizmie zazwyczaj jest spowodowany ograniczonym dostępem do światła słonecznego. Aby wytworzyła się odpowiednia ilość tej substancji, wystarczają regularne spacery w pogodne dni, jednak, ze względu na klimat i tryb życia zdominowany przez pracę, niezbyt często możemy sobie pozwolić sobie na tę zdrową formę rozrywki. Symptomy niewystarczającej podaży tej substancji niestety są ciężkie do zdiagnozowania i często mylnie wiąże się je z innymi schorzeniami. Pierwsze oznaki hipowitaminozy to: spadek odporności, skłonność do stanów zapalnych, niespokojny sen, migreny, skurcze mięśni, bóle stawów, zaparcia, biegunki i obniżenie nastroju. Przewlekły niedobór tego związku może jednak doprowadzić do zachwiania równowagi całego organizmu i – w konsekwencji – do rozwinięcia się poważnych chorób takich, jak astma, depresja, nadciśnienie, reumatyzm, zapalenie dziąseł, cukrzyca, stwardnienie rozsiane, a nawet rak. Niewystarczająca podaż witaminy D u kobiet w ciąży może z kolei spowodować zaburzenia rozwoju mózgu płodu. Z kolei u małych dzieci przyczynia się do rozwoju krzywicy, zaś u osób dorosłych – do osteoporozy. Udowodniono również powiązanie hipowitaminozy ze skłonnością do otyłości i przyspieszeniem procesu starzenia.
      • madohora Re: Burza nad Nikiszem 18.11.23, 23:48
        We współczesnych czasach niedobór witaminy D jest jedną z najczęściej występujących hipowitaminoz. Badania wykazują, że aż 41,6% ludzi na całym świecie ma braki tej substancji w organizmie. Szczególnie narażone na niedobór są osoby starsze i ludzie cierpiący na choroby serca. Ze względu na to, że objawy hipowitaminozy są tak ciężkie do zdiagnozowania, samo schorzenie nazywa się „cichą epidemią”. Obecnie nawet praktykowane przez producentów żywności wzbogacanie produktów tą witaminą nie eliminuje problemu związanego z jej masowym niedoborem. Dodatkowo, latem odcinamy sobie dostęp do promieniowania ultrafioletowego smarując się kremami z filtrem i przebywając w pomieszczeniach z szybami, które owych promieni nie przepuszczają. Z tego względu, nie tylko w okresie jesienno-zimowym, warto zainwestować w odpowiednią suplementację. Na rynku znajdziemy mnóstwo preparatów farmakologicznych zawierających witaminę D – głównie w formie tabletek i kapsułek, często w formie tranu z dodatkiem witamin A+E. Warto zadbać o prawidłowy poziom tego związku w organizmie nie tylko po to, aby uchronić się przed takimi chorobami, jak osteoporoza, depresja, rak czy cukrzyca – prawidłowa podaż wspiera nasz organizm również pod względem siły fizycznej, wzmacniając kości i mięśnie. Można zatem powiedzieć, że witamina D zwiększa nie tylko naszą siłę immunologiczną, lecz także działa jak „naturalna siłownia”.
      • madohora Re: Burza nad Nikiszem 18.11.23, 23:51
        Liście przybierają najrozmaitsze kształty, mienią się zwykle wieloma odcieniami zieleni, aby jesienią przybrać złotą, brązową lub czerwoną barwę. Liście są małymi manufakturami przyrody, w których wnętrzu energia słonecznych promieni przechodzi cudowną przemianę, dając życie całej roślinie. Pełnią też rolę wizytówek, dzięki którym łatwiej nam rozpoznać krzew lub drzewo. Obfita obecność liści świadczy o zdrowiu i żywotności nosiciela zielonej szaty, a ich brak w okresie wegetacyjnym może oznaczać chorobę.
      • madohora Re: Burza nad Nikiszem 18.11.23, 23:53
        Natomiast liśćmi jajowatymi z ostrymi wrębami na brzegach pochwalić się może grab zwyczajny. Jajowate liście ma także buk. W Karpatach i Sudetach spotkamy olszę szarą o liściach eliptycznych, szarozielonych, od spodu jaśniejszych, wycinanych na brzegach i lekko owłosionych filcowato. Szerokie liście z niesymetryczną nasadą posiada wiąz szypułkowy i górski, zdobiący za sprawą człowieka parki i pobocza dróg. Olcha czarna ma zaś liście ciemnozielone, na szczycie wcięte zatokowo. W ogrodach i na leśnych polanach ujrzeć możemy leszczynę, której duże liście są miękkie i owłosione. Wyniosły jawor prezentuje zaś nam liście trój- lub pięciopłatowe, ciemnozielone z wierzchu i sinawozielone od spodu. A ogromne liście kasztanowca zwyczajnego chętnie układamy w jesienne bukiety. No i jeszcze z sentymentem wspomnijmy pokrzywę - postrach dziecięcych zabaw - o liściach sercowatych, grubo ząbkowanych w nasadzie (pokrzywa zwyczajna) lub jajowatoromboidalnych, ostro ząbkowanych (pokrzywa żegawka) oraz łopian większy, udzielający chętnie schronienia pod swoimi wielkimi, sercowatookrągławymi liśćmi, pokrytymi od spodu gęstymi cieniutkimi włoskami, zwanymi kutnerem. Widać, że natura musiała w swojej pracowni zatrudnić bardzo pomysłowych kreatorów mody.
      • madohora Re: Burza nad Nikiszem 18.11.23, 23:55
        Pamiątką po takim właśnie użytkowaniu liści jest dwojakie znaczenie słowa "list", które w dawnej Polsce oznaczało zarówno papier do korespondencji, jak i też element rośliny.
      • madohora Re: Burza nad Nikiszem 18.11.23, 23:57
        Formę festonów, fryzów, wieńców i pasów ornamentalnych uzyskiwał laur, czyli wawrzyn, przedstawiany jako splot gałązek z owalnymi, ostro zakończonymi liśćmi i niewielkimi kulistymi owocami. Tego typu ozdoby spotykamy w sztuce greckiej i rzymskiej oraz renesansowej i klasycystycznej.
      • madohora Re: Burza nad Nikiszem 18.11.23, 23:59
        Dodajmy, że w okresie nam bliższym, również na terenie Polski, pamiętano o właściwościach bluszczu (bluszcz pospolity). Jego liście zbierano pod koniec lata i poddawano suszeniu, a następnie sporządzano z nich napary, stosowane w formie okładów przy leczeniu rozmaitych chorób skóry, a także odmrożeń i stanów zapalnych. Wywar z liści bluszczu służył ponadto do odnawiania i prania odzieży, zwłaszcza czarnej.
      • madohora Re: Burza nad Nikiszem 19.11.23, 00:02
        Ścisły związek z czarownicami częściowo miała mieć natomiast brzoza, gdyż pod jej listkami lubiły się podobno kryć złe duchy. Z tego też względu wiedźmy nagminnie używały mioteł brzozowych jako środka lokomocji. Uzupełnijmy, że samo drewno brzozy stanowiło amulet przeciwko czarom, złym urokom i demonom, a jej gałązki ponoć przynosiły szczęście (trzymano je w domu i noszono przy sobie). A poza tym brzoza uchodziła za drzewo strachliwe i płaczliwe (brzoza płacząca).
      • madohora Re: Burza nad Nikiszem 19.11.23, 00:05
        Pojawiły się oczywiście także w heraldyce. Na terenie Polski używano m.in. pochodzącego z Litwy herbu Bernowicz, przedstawiającego w polu błękitnym gałązkę róży o ośmiu listkach i mającego w klejnocie takież trzy gałązki, każda o dwóch jasnozielonych liściach. Znany jest przyniesiony w XVI wieku z Czech herb Dąb, który w polu czerwonym lub czarnym ma wizerunek złotego dębu z dwoma liśćmi i podobny dąb w klejnocie. Pień o trzech konarach pokrytych zielonymi liśćmi w polu niebieskim przedstawia natomiast herb Genderych, należący do szlachty czeskiej, nadany indygenatem w 1540 roku przez Zygmunta Starego i zatwierdzony w roku 1576 przez Stefana Batorego. Herb Linda, to z kolei umieszczona ukośnie w polu czerwonym złota gałąź lipowa o pięciu zielonych liściach. W klejnocie widzimy tam podobne dwie gałęzie, jedną z trzema, a drugą z dwoma liśćmi po bokach. Na tarczy barwy niebieskiej złoty pień o trzech korzeniach, z którego wyrastają trzy listki zielone - to herb Luziński. W klejnocie ma on pannę trzymającą w lewej ręce trzy liście. Zaś herb Lubocki przedstawia na tarczy srebrnej gałązkę o trzech zielonych listkach. Dodajmy, że młode liście w heraldyce symbolizowały często odradzanie się lub zaistnienie nowej gałęzi rodu.
      • madohora Re: Burza nad Nikiszem 19.11.23, 00:07
        Nawiasem mówiąc, w środkowej i południowej Polsce, w parkach i przy bocznych drogach, spotykamy niekiedy topolę czarną, której sztywne i połyskujące liście mają dla odmiany kształt jajowato rombowy.
      • madohora Re: Burza nad Nikiszem 19.11.23, 00:09
        Doskonale jest nam oczywiście znana obecność palmowych liści w symbolice chrześcijańskiej. Jest to przecież atrybut Marii Panny, św. Jana Ewangelisty, św. Ambrożego, św. Onufrego i Pawła pustelnika. Ich obecność w wyobrażeniach plastycznych miała oznaczać męczeństwo, czystość oraz zwycięstwo nad pokusą i śmiercią. Na marginesie dodajmy, że dawni ilustratorzy z jakimś dziwnym uporem stroili tzw. dzikich w spódniczki z palmowych liści.
      • madohora Re: Burza nad Nikiszem 19.11.23, 00:11
        Na marginesie dodajmy, że drzewo figowe, a zwłaszcza jego owoce, ściśle łączono w starożytności także z płcią żeńską, gdyż niektórym bezecnikom wygląd owych owoców nieprzyzwoicie kojarzył się z pewnymi intymnymi szczegółami kobiecej anatomii. Co gorsza, wszystko to dotarło do naszych czasów, przybierając postać damskich "fig", czyli niewiele zasłaniających majteczek. O takim drzewie, to nawet wstyd pomyśleć!
      • madohora Re: Burza nad Nikiszem 19.11.23, 00:13
        Otóż w warunkach polskich, pod koniec okresu wegetacyjnego liście dochodzą zwykle do kresu swego zaprogramowanego bytowania, co wiąże się z istotnymi zmianami anatomicznymi i fizjologicznymi, a zwłaszcza biochemicznymi, przejawiającymi się w postaci zmiany barwy. Słabnąca operacja promieni słonecznych i zimne noce powodują po prostu, że zaczyna rozpadać się chlorofil (barwnik zielony w ciałkach zieleni), a jednocześnie w soku komórkowym liści wielu drzew zwiększeniu ulega obecność antocyjanu (barwnik fioletowy). Na miejscu pozostają bez zmian karoteny (barwniki pomarańczowe) i ksantofile (barwniki żółte), które w efekcie połączenia z kwasami tłuszczowymi dają barwne woski. W tym też czasie zmniejsza się ilość azotu i fosforu oraz niektórych innych soli mineralnych. Do pnia i konarów odpływają ponadto z liści substancje odżywcze, jak np. cukier i skrobia. Tymczasem coś ważnego zaczyna się dziać również w skromnych ogonkach liściowych. W ich wiązce naczyniowo-sitowej pracę rozpoczynają mianowicie tzw. wcistki oraz związki śluzowe i żywiczne, zatykające stopniowo światło naczyń przewodzących i sita rurek sitowych. Natomiast w nasadzie ogonków powstaje warstwa prostopadłych do osi liścia komórek rozdzielających, których zadaniem jest stworzenie szczelnej przegrody między liściem a gałęzią drzewa i osłabienie tego połączenia. Po pewnym czasie, gdy warstwa oddzielająca jest odpowiednio gruba, wystarczy podmuch wiatru, aby w miejscu tym powstało pęknięcie. I tym oto sposobem ogonek wraz z uschniętym liściem ląduje na ziemi, a na gałęzi pozostaje zabliźniona tkanką korkową rana o kształcie właściwym dla danego gatunku drzewa.
      • madohora Re: Burza nad Nikiszem 19.11.23, 00:21
        Podobieństwo kończy się jednak po przepołowieniu przepękli. Pod dość grubą skórą znajduje się cienka warstwa miąższu okalająca pustą przestrzeń, w której rozwijają się duże płaskie pestki. Z tego względu owoce konsumuje się przede wszystkim w postaci niedojrzałej, kiedy pestki są małe, a miąższ mniej gorzki. Młode przepękle w smaku są kruche i soczyste, ale z wiekiem faktycznie gorzknieją. Po dojrzeniu owoce robią się pomarańczowe i miękkie, a w końcu pękają (stąd nazwa) na kawałki i rozchylają się, eksponując żywoczerwone nasiona.
      • madohora Re: Burza nad Nikiszem 19.11.23, 00:29
        W 2010 roku satelita Landsat 8 skierował swoje instrumenty na wysoki grzbiet pokrywy lodowej Antarktydy Wschodniej i potwierdził to, czego naukowcy oczekiwali po lokalnym klimacie: jest tam zimno, naprawdę zimno. Najniższa temperatura zanotowana, to -92,30oC. Tym samym ta sucha, zimna pustynia została uznana za najzimniejsze miejsce na Ziemi. Chociaż temperatury rzadko przekraczają -30,00oC, ludzie znaleźli sprawdzone sposoby na życie i pracę w tym regionie. Znana również jako Dome F lub Valkyrie Dome, Dome Fuji jest siedzibą japońskiej stacji badawczej, która została założona w 1995 roku, a rdzenie lodowe wiercone w tym regionie dają nam wgląd w 720 000 lat paleoklimatycznej historii.
      • madohora Re: Burza nad Nikiszem 19.11.23, 00:32
        https://media.tenor.com/qY7nBjlT39MAAAAM/winter-bench.gif
      • madohora Re: Burza nad Nikiszem 19.11.23, 00:34
        Dome Argus znajduje się w pobliżu obecnego rekordzisty Dome Fuji. Tak naprawdę nie jest do końca pewne, gdzie jest zimniej, ale naukowcy spekulują, że pobliski grzbiet jest domem dla najniższych temperatur na Ziemi. W 2018 roku zespół z University of Colorado w Boulder wykorzystał technologię mapowania w podczerwieni do zidentyfikowania regionów we wschodniej Antarktydzie, w których temperatury mogą spaść poniżej -90,00oC. Występują one w płytkich obniżeniach topograficznych w pobliżu najwyższej części pokrywy lodowej, na wysokości od 3800 do 4050 m n.p.m., a Dome Argus jest jednym z głównych kandydatów. Na razie najniższa temperatura osiągnięta do tej pory wyniosła -82,50oC w lipcu 2005 roku.
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 12.10.23, 15:00
      POGODA DŁUGOTERMINOWA - www.msn.com.pl - 12.10.2023
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 12.10.23, 15:40
      ZACZNIE SIĘ JUŻ W PIĄTEK - www.wp.pl - 12.10.2023
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 12.10.23, 16:09
      POWIEW LATA W PAŹDZIERNIKU - www.polsatnews.pl - 12.10.2023
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 12.10.23, 16:39
      POGODA NA WEEKEND - Nasze Miasto - 12.10.2023
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 13.10.23, 09:58
      OSTATNI CIEPŁY WEEKEND - www.wrc.net.pl - 13.10.2023
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 13.10.23, 12:47
      DZISIAJ PATRZYMY NA NIEBO - Gazeta - 13.10.2023
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 13.10.23, 13:51
      ZMIANA POGODY W WEEKEND - Interia - 13.10.2023
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 13.10.23, 14:33
      W sobotę potężne załamanie pogody. Szymon przyniesie ulewy, burze, wichury i ochłodzenie
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 13.10.23, 14:34
      W sobotę (14.10) pogoda będzie bardzo niespokojna, dlatego warto śledzić prognozę godzina po godzinie. Z północnego zachodu na południowy wschód kraju będzie wędrować chłodny front związany z głębokim cyklonem Szymon znad Skandynawii.
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 13.10.23, 14:35
      Przez cały dzień będzie porywiście wiać, najmocniej o poranku i przed południem, w porywach do 50-60 km/h, po południu wiatr zacznie słabnąć. Miejscami opadom mogą towarzyszyć burze, podczas których wiatr będzie się wzmagać w porywach do 70-80 km/h.
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 13.10.23, 14:36
      W niedzielę (15.10) nad Polskę spłynie dużo chłodniejsze powietrze polarno-morskie, które sprawi, że temperatura maksymalna spadnie z dnia na dzień nawet o kilkanaście stopni. Termometry pokażą przeważnie od 10 do 12 stopni, a na zachodzie i północy od 7 do 10 stopni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka