madohora Re: OPOLE 15.08.25, 12:31 W latach 30. XIII wieku na ziemie polskie zaczęli przybywać franciszkanie. Około 1238 roku założyli oni klasztor, który został zniszczony przez najazdy tatarskie. W połowie XIII wieku rozpoczęto budowę murowanego klasztoru i kościoła franciszkańskiego, jednak budowle te zostały w 1307 roku zniszczone przez pożar. W 1309 roku rozpoczęto odbudowę tych obiektów. W 1516 roku książę Jan II Dobry usunął z klasztoru franciszkanów, a w ich miejsce sprowadził bernardynów. W 1605 roku kościół oraz klasztor ponownie objęli franciszkanie. Dziesięć lat później obiekty spłonęły, a dalsze zniszczenia były skutkami wojny trzydziestoletniej. Kolejny raz kościół i klasztor odbudowano w 1646 roku. W czasach potopu szwedzkiego, w latach 1655–1656, w klasztorze opolskim urzędowała kancelaria króla Jana Kazimierza. W refektarzu klasztornym 30 listopada 1655 roku ogłoszony został uniwersał królewski wzywający naród polski do powstania przeciwko Szwedom. Pożary z 1682 i 1739 roku spowodowały kolejne duże zniszczenia. W trakcie odbudowy wprowadzono do architektury kościoła elementy manieryzmu i baroku, zachowując jednak jej pierwotny, kształt gotycki. Od 1820 roku aż do końca II wojny światowej, świątynia należała do ewangelików. W kościele znajdują się szczątki Piastów Opolskich. Tuż obok świątyni znajduje się klasztor franciszkanów. Podczas ostatniego remontu obok świątyni, pod kostką brukową z herbem Opola, odkryto mogiły, należące prawdopodobnie do żołnierzy rosyjskich z okresu wojen napoleońskich (w kościele był wówczas lazaret) Odpowiedz Link
madohora Re: OPOLE 15.08.25, 12:39 Kaplica Matki Bożej Częstochowskiej Kaplica znajduje się pod wieżą kościoła. Jest to dawna kaplica grobowa rodu Prószkowskich. Herb rodowy nadal widnieje nad wejściem Odpowiedz Link
madohora Re: OPOLE 15.08.25, 12:44 W 1415 r. kościół uległ zniszczeniu w czasie pożaru miasta; spłonęło m.in. 15 ołtarzy i część gotyckich tryptyków, ocalał natomiast relikwiarz. Odbudowa świątyni przeciągała się z powodu braku środków. W 1444 r. wzmiankowana była nowa zakrystia, w 1446 r. kapituła skarżyła się przed synodem wrocławskim na szkody, w 1447 r. wzmiankowane było nowe prezbiterium, a w 1470 r. zebrano fundusze na prace remontowe w kościele, określonym jako uszkodzony. W tym czasie został wzniesiony w stylu późnogotyckim, na częściowej bazie murów wcześniejszej budowli, halowy korpus kościoła wraz z dolnymi kondygnacjami wież. Na przełomie XV i XVI w. powstały przybudówki po bokach hali kościoła, w tym wzmiankowana w 1518 r. kaplica Trójcy Świętej (tzw. Piastowska, pierwotnie Oppersdorffów) oraz kaplice św. Jadwigi i św. Anny. Ostateczne zakończenie odbudowy kościoła po pożarze z 1415 r. miało miejsce w 1520 r. za panowania księcia Jana II Dobrego; oprócz wymienionych wcześniej części, odnowiony kościół posiadał także drugą zakrystię. Kolejne remonty były wzmiankowane w latach 1555 i 1557; być może w tym czasie zastąpiono stare sklepienie nowym (w nawach bocznych przeskokowym) Odpowiedz Link
madohora Re: OPOLE 15.08.25, 12:48 Pod krzyżem znajdowała się ołowiana koperta, a podczas oględzin głównej belki nośnej odnaleziono zaplombowaną tulejkę. Wszystkie znalezione obiekty zostały ponownie umieszczone w kuli hełmu wieży po zakończeniu jej remontu. Kulę i krzyż z prawej (południowej) wieży ściągnięto 20 stycznia 2009 roku. Wewnątrz kuli znajdowała się tuba z dokumentami z przełomu XIX i XX wieku: Odpowiedz Link
madohora Re: OPOLE 15.08.25, 12:51 Na obszar katedry prowadzi zabytkowa brama, na szczycie której przedstawiona jest scena ukrzyżowania Jezusa Chrystusa. Po prawej stronie na niższym stopniu umieszczono rzeźbę Edmunda Bojanowskiego z Gostynia, założyciela Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej, natomiast po lewej stronie znajduje się rzeźba Alojzego Ligudy, ochrzczonego w opolskiej świątyni. W okolicy bramy znajduje się grób prałata Stefana Baldego, który był proboszczem tutejszej parafii w latach 1977–2003, do swojej śmierci Odpowiedz Link
madohora Re: OPOLE 15.08.25, 12:56 W jednej z bocznych absyd znajduje się barokowy ołtarz Trójcy Świętej. Powstał on w 1652 r. i jest najstarszy w kościele. Ma on pięć metrów wysokości, a wykonano go z polichromowanego drewna. Charakterystyczne są także bogate złocenia. Dawniej stał on w kaplicy Piastowskiej, jednak po pożarze, z którego udało się go uratować, został przeniesiony do kaplicy św. Jadwigi. Od 1964 r. przebywa w obecnym miejscu. W centralnej części ołtarza znajduje się obraz przedstawiający Boga Ojca, Syna Bożego oraz towarzyszącego im pod postacią gołębicy Ducha Świętego. Powyżej umieszczono wizerunek św. Judy Tadeusza. Po lewej stronie, na ścianie, umieszczono dwa epitafia. Pierwsze z nich, epitafium Małgorzaty Schreiber, pochodzi z 1627 roku i przedstawia Jezusa, a napis na nim głosi: „Jest to pomnik miłości małżeńskiej, który wystawił opolski Patrycjusz i Obywatel Grzegorz”. Kolejne, znajdujące się dalej od ołtarza zostało poświęcone ks. Janowi z Półwsi, który był kustoszem kolegiaty. Został on pochowany w podziemiach kościoła. Na epitafium widnieje napis: „Tu spoczywa Jan, Pan dziedziczny Półwsi, kustosz tej świątyni. Módlcie się za niego i za jego ojca Mikołaja 1557 r.” Pomiędzy ołtarzem a kaplicą św. Jadwigi umieszczone są jeszcze dwie tablice. Epitafium Wacława Czibulki z XVI w. jest płytą nagrobną, na której do czasów dzisiejszych przetrwał jedynie fragment napisu: „Szlachetny Pan Wacław (…) ibulka z (…) ultowicz dziedzic”. Epitafium Jerzego Skopka, dawnego kustosza kolegiaty, pochodzi z 1630 r. i upamiętnia rodziców księdza, Baltazara i Helenę Odpowiedz Link
madohora Re: OPOLE 15.08.25, 12:59 Po przeciwnej stronie kościoła w stosunku do Kaplicy Piastowskiej znajduje się Kaplica św. Jadwigi. Stoi tu ołtarz św. Jadwigi, przeniesiony w 1966 r. z nawy głównej. Umieszczone na nim trzy figury przedstawiają św. Jadwigę (w środku), bł. Czesława (z prawej) oraz św. Jacka (z lewej). Całość uzupełnia Obraz Miłosiernego Jezusa, z którego serca wypływa krew i woda, a także wizerunek św. Faustyny Kowalskiej. W centralnej części kaplicy stoi natomiast chrzcielnica z 1850 r., na której szczycie przedstawiono scenę chrztu Jezusa w Jordanie. Powyżej widoczne są witraże projektu Zawadzkiego z 1963 r Odpowiedz Link
madohora Re: OPOLE 15.08.25, 13:02 Początkowo bp. Franciszek Jop starał się odnaleźć i sprowadzić do Opola dawne dzwony skradzione w czasie wojny. Po bezskutecznym poszukiwaniu w 1960 roku postanowiono zakupić komplet nowych dzwonów. Niestety nie powrócono do tradycji, gdzie największemu dzwonowi nadawano imię św. Wojciecha - patrona Opola. Najmniejszy dzwon to jedyny i najstarszy zachowany dzwon ze starego zestawu. Największy dzwon katedry - Urban to jeden z największych dzwonów Województwa Opolskiego Odpowiedz Link
madohora Re: OPOLE 15.08.25, 14:20 15 sierpnia 1945 roku Prymas Polski August Hlond na mocy pełnomocnictw papieskich utworzył przy Świętym Krzyżu, który w ten sposób stał się prokatedrą, Administrację Śląska Opolskiego. Jej administratorem został ks. infułat Bolesław Kominek. W grudniu 1952 roku, odbyto w prokatedrze jubileusz 250-lecia sprowadzenia do Opola wizerunku Matki Bożej Opolskiej. Głównym celebransem uroczystości był Prymas Polski Stefan Wyszyński. Po wydarzeniach październikowych terytorium kościelne Śląska Opolskiego otrzymało pierwszego biskupa - ks. dra Franciszka Jopa. Przed uroczystościami milenijnymi przeprowadzono gruntowną renowację wnętrza katedry, Na uroczystości te przybyli między innymi: Prymas Polski kard. Stefan Wyszyński i abp Karol Wojtyła. Wtedy dokonano ponownego poświęcenia świątyni. W 1978 roku dokonano renowacji świątyni od zewnątrz. Odpowiedz Link
madohora Re: OPOLE 15.08.25, 23:44 Opolanie – plemię słowiańskie należące do grupy Słowian zachodnich. Zamieszkiwało tereny nad górną Odrą, głównym ich grodem było Opole. Wzmiankowani w połowie IX wieku w tzw. Geografie Bawarskim. Wymieniani wśród 6 innych plemion śląskich, obok Dziadoszan, Ślężan, Gołęszyców, Bobrzan, Trzebowian i Głupczyców. Odpowiedz Link
madohora Re: OPOLE 20.08.25, 23:51 Iris aphylla L. Polygonatum officinale All. P. multiflorum Ali. Anthericum ramosum L. Lilium Martagon L. Allium montanum Schmidt. Veratrum nigrum L. Carex humilis Leyss. Siupa capillata L. Avena pubescens Huds. Festuca ovina L. var. valesiaca Koch. Dactylis glomerata L. Pers. Briza media L. Phleum Boehmeri W i b e 1 Bromus erectus Huds. Triticum glaucum Desf. Trzecią z kolei rośliną, nową nie tylko dla Opola ale wo- góle w literaturze florystycznej ziem polskich niepodawaną, jaką spotkałem na Opolu, jest Crambe tataria Jacą. Rośnie ona na południowych zboczach na wielkich hołdach w Łuczyń- cach i tworzy wraz z Kąsiną bardzo ciekawą assocjację. Nie wchodząc w szczegółowe omawianie jej rozmieszczenia zaznaczę tylko, źe zasiągiem swoim obejmuje ona obszar środkowo-euro- pejski, mniejszoazjatycki, a nawet środkowo-azjatycki. Najbliższe Polski miejscowości, w których rośnie Crambe tataria znajdują się w południowej części Moraw, w Siedmiogrodzie, w Bessa- rabji i w południowej części Podola. Naturalnemi jej stano wiskami są słoneczne, trawiaste wzgórza, suche zbocza, przy- droźa i stepy trawiaste. Rehmann1), który wymieniają z nad rzeki Ingułł dodaje, źe ludność miejscowa spożywa młode wio senne pędy jako jarzynę i z tego powodu rzadko można wi< dzieć tę wspaniałą roślinę w stadjum kwitnięcia. Na szczęście o ile mogłem sprawdzić nie grozi Crambe tataria na Opolu po dobny sposób użytkowania. W zeszłym roku zauważyłem ją bowiem owocującą, tego zaś roku mogłem ją podziwiać jako kwitnącą. Nakoniec jako czwartą poraź pierwszy na Opolu znalezioną roślinę wymieniam Dracocephalum austriacum L. Rośnie ona wśród widnych zarośli na zboczach wapiennych w Krzywem koło Brzeżan w zespole towarzyszących jej roślin takich, jak Clematis recta, Anemone silvestris, Thalictrum aquilegiifolium, Ranuculus polyanthemus, R. auricomus, Helianthemum obscu- Odpowiedz Link
madohora Re: OPOLE 25.08.25, 17:36 i nie dziw, gdyż piramidalne topole, które obecnie stolicę Górnego Śląska zdobią, dopiero przed stu mniejwięcej laty z Francyi do nas sprowadzono. Gdyby nareszcie już ongi były i Opole otaczały, toby lud polski polską od nich, a nie łacińską był wywiódł nazwę. Zresztą nigdzie w starych doku mentach nie spotykamy nazwy O p o 1 i a, ale Opole, a czasem O p u 1 e. Jeszcze inni utrzy mują, że książę pewien, zabłąkawszy się na łowach w nieprzebytych lasach i wyszedłszy ostatecznie na otwarte pole, miał wielce uradowany zawołać „o pole" — i niebawem powstała osada, którą naz wano „Opolem“. Tylko ta okoliczność, że badacze powyżsi nie znali języka naszego, tłomaczy bezowocne i nie zgrabne domysły ich powyższe. Gdyby byli wie dzieli, co znaczy „oplocie", „objezierze", „obrębie" łatwiejby byli sobie dali radę z Opolem, które zna czy okolicę polną, osadę polem otoczoną. Zresztą i po innych stronach Polski znachodzimy Opola, tak n. p. leży w Lubelskiem (w Królestwie Pol- skiem, pod Moskalem) miasteczko Opole, a kraina wzdłuż równin teraźniejszego stanisławowskiego i złoczowskiego powiatu (w Galicyi, pod Austrya- kiem) także się Opolem nazywa. Historycznych notatek dotyczących nazwy miasta nie mamy. Pierwsi mieszkańcy miasta i okolicy nie pozostawili po sobie żadnych wiadomo ści, to też badanie pochodzenia nazwy miasta po legać może jedynie na domysłach, a ostatnie okre ślenie nazwy będzie też najprawdopodobniejszem. Trudno nam też dać wiarę łacińskiej nazwie miasta i okolicy, boć język ten był w tych czasach u ludu naszego zupełnie nieznany. 3. Polityczne stosunki do roku 1163. Jak już na wstępie zaznaczono, należała ziemia górnośląska a zatem i Opole aż do końca wieku Odpowiedz Link
madohora Re: OPOLE 25.08.25, 17:42 jego Bolesław Chrobry przy końcu życia, dal się Mieczysław koronować i to przez Hipolita, arcy biskupa gnieźnieńskiego. Lecz sam sobą nie umie jąc^ rządzić, nie zdołał też utrzymać porządku w państwie. Już roku 1026 zajął Brzetysław, syn Udalryka, księcia czeskiego, ostatnie w Czechach jeszcze obsadzone przez Polaków miejsca, poczem wkroczywszy do Moraw, obiegł twierdze, zosta jące w rękach starostów polskich. Także i na Śląsk miał ochotę. Właśnie gotował się Mieczysław do odwetu, gdy w tern wygnani bracia Bezprym i Otón wrócili z Rusi i wszczęli straszny bunt, wspierany od zachodu przez wojska niemieckie, a od wschodu przez ruskie. Cały kraj zbuntowali przeciw Mie czysławowi, jedynie na Śląsku nie znaleźli stronni ków. Śląsk trwał wiernie przy koronie i nieroz- dzielności państwa. Korzystając z zamętu w Polsce wpadł do kraju książę czeski już wspomniany Brzetysław, ażeby przyłączyć do swego państwa Kraków i Śląsk. Jak huragan przeleciało jego wojsko przez Polskę, aż do Gniezna się zapędził, złupiwszy i zniszczywszy Kraków i Wrocław. Ślęzanie opierali mu się z ca łych sił, Wrocław bronił się jak mógł, a rozgnie wany oporem Czech kazał zdobywszy miasto zbu rzyć. Biskup wrocławski musiał się odtąd tułać po kraju. Nie mając przez dłuższy czas stałej re- zydencyi, najczęściej przebywał w Smogorzewie, w okolicy miasta Namysłowa i w Rujczynie, koło miasta Brzegu. Śląsk zostawał odtąd pod panowa niem czeskiem aż do roku 1054, a zatem przez lat 16. Książę Brzetysław pragnął całą Polskę zatrzy mać i starał się nawet u cesarza Henryka Iii-go, żeby mu przyznał tytuł króla polskiego. Ale Hen ryk odpowiedział na to wojną, bo władzcy niemiec cy nie życzyli sobie wzrostu żadnej słowiańskiej po tęgi, ani polskiej, ani czeskiej. Henryk wtargnął do Czech, Brzetysława upokorzył; książę czeski Odpowiedz Link
madohora Re: OPOLE 25.08.25, 17:46 którzy północne granice Polski pustoszyli. Zwal czywszy ich, najechał król po roku Morawy i wielu jeńców zabrał do Polski. Gdy się potem zbliżał ku Kłodzkowi, przyszło między królem a Wratysławem do pokoju, upragnionego z obu stron. Wratysław bowiem, czując się sam słabym wobec przeciwni ków wewnętrznych, szczególnie obawiając się bra ci, chciał się oprzeć o Polskę i przyjaźń z nią za wrzeć. Bolesław zaś potrzebował spokoju od Cze chów, aby tern skuteczniej zwalczać innych moż niejszych nieprzyjaciół zewnętrznych, Prusaków i Ruś. Oto będąc u szczytu sławy, potężny mocarz rnyślał, że mu już wszystko wolno. Zaczął się za niedbywać w rządach. Sam zaczął żyć niemoral nie, więc go karcił o to świętobliwy biskup kra kowski, Stanisław Szczepanowski. Król mścił się za to na dobrach kościelnych, zaczął się spór z bis kupem. Kiedy nakoniec biskup nie widząc u króla żadnej poprawy, wykluczył go z grona wiernych, Bolesław taką chęcią zemsty i wściekłością duszy zapałał, że biskupa, przy ołtarzu ofiarę św. koń czącego, w kościele św. Michała na Skałce, mie czem w głowę ugodziwszy, zabił. Za ten gwałt pozbawił go naród korony i wygnał z kraju wraz z synem, ofiarując rządy bratu Bolesława, Włady sławowi Hermanowi. Bolesław uciekł na Węgry, lecz gdy Stolica Apostolska królowi węgierskiemu obcować z wyklętym z kościoła królem zakazała, udaje się dalej do Karyntyi. Tu w klasztorze w Ossyaku przywdział ten mocarz śmiały szaty po kornego braciszka klasztornego, spełniając najniższe posługi. Jako pokutnik wielki, wiernie i po chrze- ściańsku, opłakując zbłąkania młodych lat, umarł roku 1082. Co się w Polsce i na Śląsku w następ nych latach działo, zobaczymy w następnych roz działach. Odpowiedz Link
madohora Re: OPOLE 25.08.25, 17:49 tern jednak wojny na Śląsku się jeszcze nie skoń czyły. W roku 1109 raz jeszcze musiał Bolesław wal czyć o swój Śląsk. Oto Zbigniew, przekonawszy się, że czeska pomoc nie na wiele się zda, poszedł jeszcze dalej, do cesarza Henryka V-go i tam, prosto u Niemców szukał pomocy. Prosił o wojsko, żeby Bolesławowi wielką wydać wojnę, a jemu oddać połowę państwa, za co Zbigniew obiecywał uznać zwierzchnictwo cesarzy niemieckich, a przeciw Bolesławowi pomagać tak długo, aż on także uzna się poddanym władcy niemieckiego. Henrykowi V tak się ta mowa podobała, że nietylko wojsko dat Zbigniewowi, ale sam swoją osobą stanął na jego czele i na zdobycie Polski się wyprawił. Jednak zamiary jego nie spełniły się; wojska niemieckie zostały rozpędzone pod Głogową i odejść musiały skąd przyszły. Mimo to jednak cesarz zwrócił wojska swoje ku Wrocławowi. Po drodze nie odstępował go Bolesław, ciągłemi napadami Niemców nękając i niszcząc sławną potęgę cesarską. Wreszcie zbli żyły się ku sobie wojska króla i cesarza pod Wro cławiem, na równinie na prawym brzegu Odry, gdzie dzisiaj miasteczko Psiepole leży. Bardzo ry chłym rankiem, gdy jeszcze szarzało, uderzyli Po lacy na cesarskie wojska, ale był to atak nie gwał towny, ponieważ Bolesław, chcąc Niemców zwieść, wielkiego zajęcia w boju wojsku swojemu okazy wać zakazał, a po uderzeniu wnet się cofnąć po lecił. Niedługo przypuszczono drugi i trzeci atak, silniejszy od pierwszego, a wojska cesarskie i cze skie cofnąć się musiały. Szczególną walecznością popisywali się Śląsacy. Zasłało się pole, trupami iicznemi, niemieckimi i polskimi, bo i Polaków wielu w tej krwawej bitwie padło. Cesarz Henryk, wi dząc, że wojska jego nic wskórać nie mogą, rzuca oznaki cesąrskie i ratuje się ucieczką. Pędzi szyb Odpowiedz Link
madohora Re: OPOLE 25.08.25, 17:53 kiem jednak starali się wygnani, aby zdjęto z nich klątwy kościelne. Dla rozstrzygnięcia trudnego procesu, wysłał Ojciec św. kardynała Grzegorza, jako delegata swojego do Polski. Po długich sądach rozstrzygnął kardynał, że bracia mają Władysła wowi zwrócić przynajmniej jego udział, jego dziel nice. Książęta jednak zgodzić się na to nie chcieli, taksamo, jak i wielu ze szlachty i duchowieństwa. Mimo protestu biskupów, Stolica Apostolska po twierdziła wyrok kardynała legata. W tym czasie był cesarz niemiecki w wojnie krzyżowej, w której chodziło o wyswobodzenie Grobu Chrystusa Pana z rąk Mahometan, Turków. W tych wojnach świętych brało udział wielu mę żów z Polski i Śląska. Cesarz ujął się też za spra wą Władysława, gdy z wojny krzyżowej do domu powrócił. Roku 1149 wysłał poselstwo do Krako wa, które w imieniu cesarza zażądało, aby oddano Władysławowi ziemie krakowską i śląską. Ksią żęta jednak odmówili cesarzowi prawa mięszania się w sprawy polskie i oświadczyli posłom, że roz kazu cesarza za słuszny i prawny nie uznając, do niego się nie zastosują. Cesarz zwrócił się tedy do papieża Eugeniusza z prośbą, ażeby opornych książąt po raz drugi napomniał. Znowu delegat pa pieski, kardynał Grzegorz, przybył do Polski i pier wszy wyrok potwierdził. Mimo to ziemie Władysławowe pozostały w mocy książąt polskich. Wtedy dopiero w roku 1150 wyprawił się cesarz przeciw książętom, aby orężem żądania swoje i Władysławowe poprzeć i przepro wadzić. Nie przeszedł jednak Odry, raz dla tego, że Odra znacznie wylała, a następnie dla tego, bo król Bolesław, aby się czemprędzej pozbyć niepro szonych gości, udał się do obozu cesarskiego. Tu taj objaśnił cesarza o bezprawiach Władysława i udowodnił, że bracia mieli ważne przyczyny do wygnania go i zagarnięcia jego dziedzictwa. Odpowiedz Link
madohora Re: OPOLE 25.08.25, 18:04 oddawał starosta kościołowi kolegiackiemu. Roz prawy sądowe odbywały się każde 14 dni z wy jątkiem niedziel i świąt, i 3 dni sądowych, na któ rych książę lub jego zastępca sprawy sądowe roz patrywał. Starosta jako sędzia wydawał wyroki nad wszystkiemi przestępstwami z wyjątkiem na padu, włamania i pogwałcenia, które to sprawy rozstrzygał sam książę. Właściwa władza miejska składała się z rad nych czyli rajców, która zajmowała się zarządem miasta i sprawami policyjnemi. Również sprawo wali radni nadzór nad cechami rzemieślniczemi i bezpieczeństwem miasta, jakoteż pobierali podatki, zarządzali majątkiem miasta i troszczyli się o sie roty. Zwykle wybierano 5 radnych, lecz w jaki sposób wybory się odbywały, nie wiadomo. We dług wszelkiego prawdopodobieństwa mianował ra dnych wojewoda krajowy. Wybory odbywały się raz w roku i to w dzień popielcowy lub w czasie wielkanocnym. Na czele radnych stał burmistrz. Zapozwy do ręczał sługa miejski, który też załatwiał zajęcia i aresztowania. Porządek publiczny mieli na oku Stróże przy bramie i krążny, który miał pewien o- kręg do okrążania. W przypadkach bardzo nagłych zwoływano radnych biciem dzwonów na ratusz. Nadawszy miastu nowe prawa, otrzymało tak że swoją pieczęć miejską. W przedłożonym mi ry sunku napotykam aż 14 pieczęci, każda cokolwiek odmienna od drugiej. Widać zatem, że rada miej ska zbyt często zmieniała pieczęcie, a w części zmiany te należy tłómaczyć tern, że w czasie licz nych pożarów miasta spaliły się takowe. Pierwsza pieczęć przedstawiała część krzyża na pamiątkę, gdy biskup Klemens darował kościołowi św. Krzyża kawałek krzyża Chrystusowego, który był odebrał w podarku od jednego z króiów konstantynopol- skich, a który zachować miano jako cenną relikwię. Odpowiedz Link
madohora Re: OPOLE 25.08.25, 18:11 Golejów, Sumina, Rudy, Stodoły, Ochojec, Niedob- czyce, Przegędza, Jaśkowice, Radoszów, Zebrzydo wice, Jejkowice, Gaszowice, Rzuchów, Dzimierz, Łuków, Kamień; z innych powiatów: Sośnico wice, Bujaków, Chudów, Suchówka, Mały i Wielki Kotulin i wiele innych. Dochody wyżej podanych wiosek pobierał każ dorazowy proboszcz. Po nim następował archi- dyakon, który również miał znaczne dochody. Również znaczne były dochody dziekana, kustosza, 15 kanoników i 11 wikarych. Nic też dziwnego, że duchowieństwo zaczęło z czasem prowadzić życie dość rozwiozłe, a w czasie wrzeń religijnych w wie ku XVI doszło tak daleko, że sprzyjać zaczęło no winkom wittenberskim i przechylało .się do prote stantów. Mimo tych majątków ciekawe jest to, że mieszkania prałatów i wikarych były wszystkie z drzewa i tak często się spaliły, jak miasto nawie dzane było przez pożary. W połowie wieku XIV murowane były zamek, obok położony kościół z klasztorem, kościół kolegiacki św. Krzyża, kościół 00. Minorytów z klasztorem, browar i ratusz, zaś wszystkie inne zabudowania miasta były t drew niane. W roku 1751 składało się duchowieństwo kole giaty już tylko z dziekana, archidyakona, kustosza, niemieckiego kuratusa i 4 wikarych. Wszyscy mieszkali w Opolu, zaś reszta duchowieństwa spra wowała duszpasterstwo w sąsiednich parafiach i tam też mieszkała. Z czasem został kościół św. Krzyża znacznie upiększony; liczba ołtarzy wyno siła 15 a w XVIII wieku aż 18. Wielki ołtarz zbu dowany został 1518 roku. Boczne ołtarze zbudo wane były w różnych latach i tak: ołtarz Najśw. Maryi Panny i św. Piotra i Pawła 1570, św'. Jana Baptysty 1519, Matki Boskiej Bolesnej 1485, św. Mi chała 1306, św. Trójcy 1386, św. Trzech Króli 1571, Najśw. Maryi Panny i Wszystkich Apostołów 1509, św. Fabiana i Sebastyana także 1509 roku. O po- Odpowiedz Link
madohora Re: OPOLE 25.08.25, 18:15 go obrazu w ołtarzu, powierzyli drogocenny ory ginał opiece 00. Jezuitów w obronnem Opolu. Musiał być obraz Panny Maryi Piekarskiej po minionem niebezpieczeństwie napowrót na pierwo tne miejsce przeniesiony, gdyż 12-go lipca 1702 r. w. czasie najazdu Szwedów na Polskę, ponownie go w Opolu u 00. Jezuitów przechowano i od czasu tego już tu pozostał. Po zniesieniu zaś zakonu Je zuitów w jednej z bocznych naw farnego kościoła tutejszego go pomieszczono, gdzie dó dziś dnia w marmurowym ołtarzu, w prześlicznej srebrno-zło- tej ramie, wśród dekoracyi pozłocisto-różnobarw- nych się znajduje. b) Kościół i klasztor 00. Dominikanów. Pięknie przedstawia się w Opolu oku kościół niegdyś dominikański, teraz kuracyalnym zwany, gdy się idzie ulicą św. Wojciecha od Rynku. Na wysokiej górze — jak już nadmieniono — jest on wzniesiony. Znany nam też już jest jego począ tek. Władza duchowna, odebrawszy kościołowi św. Wojciecha prawa parafialne, przekazała go dzięki staraniom kanonika Jakóba z Głogówka, 1304 r. 00. Dominikanom, którym opolski książę Bolesław Il-gi klasztor z drzewa pobudował. Z dokumentu, który nam wiadomość powyższą zachował dowiadujemy się dalej, że w tym kościele pogrzebano 1254 r. zwło ki błog. Hermana, brata świętych patronów pol skich św. Jacka i Czesława, pochodzących z szla checkiej rodziny śląskiej Odrowążów z Wielkiego Kamienia pod Strzelcami. Za pozwoleniem ówczesnego biskupa wrocław skiego został kościół r. 1361 znacznie powiększony i w takim stanie pozostał aż do r. 1701. W sierpniu tego samego roku odbyło się poświęcenie jego przez biskupa-sufragana Dziersława. Podczas gdy kole giata licznemi legatami i funduszami się szczyciła, mniej znać dbali Opolanie i mieszkańcy okoliczni o klasztor 00. Dominikanów. To też był on o Odpowiedz Link