• madohora Re: OPOLE 29.07.25, 19:12
      https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/1/10/2014_Nysa%2C_Bazylika_%C5%9Bw._Jakuba_i_%C5%9Bw._Agnieszki%2C_witra%C5%BC.jpg/500px-2014_Nysa%2C_Bazylika_%C5%9Bw._Jakuba_i_%C5%9Bw._Agnieszki%2C_witra%C5%BC.jpg
    • madohora Re: OPOLE 29.07.25, 19:16
      https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/f/fd/2014_Nysa%2C_ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_%C5%9Bw._Jakuba_Starszego_046.JPG/500px-2014_Nysa%2C_ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_%C5%9Bw._Jakuba_Starszego_046.JPG
    • madohora Re: OPOLE 29.07.25, 19:24
      Barokowa kaplica Najświętszego Sakramentu w południowej części kościoła powstała w 1679 roku. Zachował się w niej fragment fresku, prawdopodobnie autorstwa Antoniego Schefflera.
    • madohora Re: OPOLE 29.07.25, 19:29
      •••
      • madohora Re: OPOLE 29.07.25, 19:48
        Wyposażenie wnętrza pochodzi z okresów gotyku, renesansu i baroku. Jest ono stosunkowo ubogie – podczas działań wojennych znaczna jego większość została zniszczona, większość rzeźb pochodzi z okresu najnowszej renowacji. Wciąż jednak w kościele znajduje się wiele wartych uwagi dzieł sztuki sakralnej.
    • madohora Re: OPOLE 29.07.25, 19:51
      Obraz Męczeństwo św. Bartłomieja z początku XVII wieku, autorstwa Michała Leopolda Willmana, to dzieło wyróżniające się dramatem akcji i doskonałością formy. Brutalny, lecz niezwykle realistycznie przedstawiony temat inspirowany jest częściowo także mitologią grecką, nawiązując do historii Marsjasza. Stanowi on również dla malarza pretekst do studium anatomii ciała ludzkiego.
    • madohora Re: OPOLE 29.07.25, 19:54
      https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/1/10/Saint_Joseph_in_Neisse.jpg/500px-Saint_Joseph_in_Neisse.jpg
    • madohora Re: OPOLE 29.07.25, 19:57
      Na nagrobku Baltazara z Promnicy znajduje się także leżąca figura zmarłego w szatach biskupich, pod baldachimem, jako osoba śpiąca – jest to pochodzący z Włoch typ rzeźby sansowinowskiej. Ujawnia się tutaj jednak nowy sposób rozumienia śmierci jako snu, czyli oczekiwania na wzbudzenie do życia wiecznego. Baldachim symbolizuje niebo, zaś umieszczone obok przedstawienie lwa pożerającego kulę ziemską wprowadza eschatologiczny wątek ostatecznego zwycięstwa dobra nad złem.
    • madohora Re: OPOLE 29.07.25, 20:00
      Epitafium biskupa Sebastiana Rostocka ufundował w 1674 roku proboszcz kościoła św. Jakuba prałat Jan Henryk Heymann. Składa się ono z oprawionego w medalion portretu zmarłego, przedstawienia insygniów pontyfikalnych hierarchy oraz putta trzymającego jego herb w otoczeniu rogów obfitości i tablicy z opisem zasług biskupa.
    • madohora Re: OPOLE 29.07.25, 20:03
      Renesansowe nagrobki wykazują duże podobieństwo do wzorców wawelskich.
    • madohora Re: OPOLE 29.07.25, 20:07
      Budynek o wysokości 43 metrów, wzorowany częściowo na wieżach kościelnych katedry wrocławskiej. Został zbudowany na planie kwadratu, z cegły obłożonej kamienną wykładziną. Przy narożach silnie wzmocniony czterema parami wydatnych, uskokowych skarp.
      Od strony południowo-zachodniej bryłę budynku urozmaica wielobocznie występująca wieżyczka z kamienną klatką schodową, sięgająca aż na taras dzwonnicy. Uwagę zwraca piękna dekoracja rzeźbiarska, dzieło nieznanych nam dzisiaj kamieniarzy.
      Na zachodniej ścianie wmurowano płytę kamienną z datą „1512 r.”.
    • madohora Re: OPOLE 29.07.25, 20:10
      Święty Maciej wiszący obecnie w dzwonnicy należał do dzwonów nyskiej wieży ratuszowej, które spadły podczas pożaru. Został przetopiony, na nowo odlany, zrekonstruowano także znajdujące się na nim średniowieczne inskrypcje. Pozostawiono napis z pierwotną datą odlania – 1498.
    • madohora Re: OPOLE 29.07.25, 20:12
      Budowę dzwonnicy rozpoczęto w 1474 roku w okresie panowania biskupa Rudolfa von Rüdesheim (1468-1482). Wstępne projekty zakładały wzniesienie budynku o wysokości 100-120 metrów. Budowniczym pierwszych dwóch kondygnacji był Mikołaj Hirz, mistrz budowlany sprowadzony prawdopodobnie z Nadrenii. Informują o tym zachowane tablice fundacyjne nad wejściem i pod głównym oknem dzwonnicy. Trzecią kondygnację ukończono w roku 1493 podczas rządów biskupa Jana IV Rotha (1482-1506). Budowa trwała nadal z przerwami aż do roku 1548, jednak nigdy nie została ukończona. W 1516 roku wzniesiono jeszcze czwartą kondygnację z fundacji kolejnego biskupa Jana Thurzo (1506-1520).
    • madohora Re: OPOLE 29.07.25, 20:15
      W latach pięćdziesiątych następuje odbudowa wypalonego wnętrza dzwonnicy. Zrekonstruowano wówczas drewnianą więźbę i zawieszono na niej nowe dzwony.
    • madohora Re: OPOLE 29.07.25, 20:18
      https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/5/59/2014_Nysa%2C_dzwonnica_ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82a_%C5%9Bw._Jakuba_Starszego01.JPG/500px-2014_Nysa%2C_dzwonnica_ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82a_%C5%9Bw._Jakuba_Starszego01.JPG
    • madohora Re: OPOLE 29.07.25, 20:44
      SKARB ŚWIĘTEGO JAKUBA - www.opoka.pl
    • madohora Re: OPOLE 29.07.25, 22:01
      Pałac Biskupi w Nysie – okazała budowla, pełniąca w przeszłości funkcję rezydencji biskupów wrocławskich w Nysie jako stolicy będącego w ich władaniu księstwa. Reprezentacyjny pałac miejski zaliczany do czołowych dzieł śląskiej architektury barokowej. Obecnie siedziba muzeum powiatowe w Nysie.
    • madohora Re: OPOLE 29.07.25, 22:03
      W 1524 roku dwór uległ pożarowi i został dwa lata później odbudowany w stylu renesansowym przez biskupa Jakuba Salzę. Następnie, w 1582 roku, z inicjatywy biskupa Marcina Gerstmanna wzniesiono wieżę. Ufortyfikowany zamek nie dawał możliwości dalszej rozbudowy, więc w 1615 roku wzniesiono obok nową budowlę, określaną, ze względu na swoje przeznaczenie, jako Sala Przyjęć.
    • madohora Re: OPOLE 29.07.25, 22:05
      Arcyksiążę austriacki biskup Karol Habsburg postanowił wprowadzić w życie swoje pomysły i prawdopodobnie rozpoczął w 1620 roku budowę rezydencji, która miała być niezależna od zamku. Jednakże jego śmierć w 1624 roku przekreśliła na długi czas te plany.
      • madohora Re: OPOLE 15.08.25, 12:32
        Bryła kościoła łączy elementy wczesnogotyckie, późnorenesansowe i barokowe. Wieża pochodzi z końca XV wieku, w 1902 roku nadbudowana została w stylu neobarokowym. Wnętrze świątyni ma charakter halowy, trójnawowy. Do kościoła przylega klasztor franciszkanów. Łącznikiem między kościołem a klasztorem jest kaplica św. Anny, zwana też Piastowską. Po pożarze w II połowie XV wieku drewniany strop kaplicy zastąpiony został trójprzęsłowym sklepienim gwiaździstym. W zworniku, pośrodku sklepienia, umieszczony jest złoty orzeł w koronie na błękitnym polu – herb księstwa opolsko-raciborskiego. Ściany kaplicy ozdabiają freski. Znajdujący się na głównej ścianie kaplicy ołtarz-tryptyk przedstawia św. Annę z fundatorem klasztoru Władysławem I i fundatorem Jasnej Góry Władysławem Opolczykiem, św. Barbarę i św. Jadwigę Śląską – żonę Henryka Brodatego. Kaplica jest jednocześnie mauzoleum Piastów opolskich z rzeźbionymi nagrobkami Bolka I, Bolka II, Bolka III oraz księżnej Anny Oświęcimskiej pochodzącymi z lat 1378–1382. W krypcie pod ołtarzem głównym, spoczywają szczątki ośmiu książąt i pięciu księżnych, w tym wnuczki Władysława Łokietka – Elżbiety świdnickiej. Znajduje się tam ponadto pochodząca z lat 20.–30. XIV wieku polichromia przedstawiająca scenę ukrzyżowania – najstarsze z malowideł ściennych, zachowanych na Śląsku. W kościele na uwagę zasługuje m.in.:
        chór z regencyjno-barokowym prospektem organowym, wykonanym w Lipsku w II połowie XVIII wieku,
        rzeźby Dawida, królowej Saby i grających aniołów,
        kaplica Matki Bożej Częstochowskiej,
        kaplica św. Anny, gotycka z malowidłami herbów książąt opolskich, Hohenzollernów i chorwackich książąt Frankopan[w innych językach][4]
        kaplica Najświętszego Sakramentu,
        kaplica Ukrzyżowania,
        kaplica św. Maksymiliana Kolbego (w czasie konserwacji odkryto w kaplicy fragmenty XV-wiecznych fresków),
        Przed kościołem stoi pochodząca z początku XVIII wieku, rzeźba św. Jana Nepomucena
      • madohora Re: OPOLE 15.08.25, 12:36
        Franciszkanie przybyli do Opola na początku XIII wieku. Istnienie klasztoru udokumentowano w 1248 roku. Bracia początkowo zbudowali klasztor i drewniany kościół, który spłonął w 1307 roku. Wkrótce potem kościół został przebudowany w stylu gotyckim za panowania Bolesława I. Wieżę dobudowano w XV wieku. Wnętrze jest w dużej mierze barokowe . Do dziś zachowały się stare malowidła ścienne z XIV wieku.
      • madohora Re: OPOLE 15.08.25, 12:39
        Kaplica św. Maksymiliana Kolbego

        Kaplica ta poświęcona jest franciszkaninowi minorycie Maksymilianowi Kolbemu , kanonizowanemu w 1982 roku. Podczas prac renowacyjnych odkryto tu fragmenty fresków z XV wieku .
      • madohora Re: OPOLE 15.08.25, 12:45
        W trakcie pożaru miasta w 1615 r. zniszczeniu uległy dach, szczyt i jedna z wież, a także większość wystroju wnętrza – wszystkie ołtarze (poza późnorenesansowym ołtarzem Trójcy Świętej); ocalały kamienne epitafia i żeliwne tablice. W 1617 r. ukończono odnawianie kościoła, lecz w latach 1622. i 1647 miały miejsce kolejne uszkodzenia w wyniku pożarów (spalenie dachu), w konsekwencji czego wymieniono ołtarze na barokowe. W 1652 r. odbudowano dach, a w 1653 r. odnowiono sklepienia. W drugiej połowie XVII w. wzniesiono nową zakrystię. W 1724 r. gontowy dach zastąpiono dachówkowym
      • madohora Re: OPOLE 15.08.25, 12:49
        21 widokówek przedstawiających Opole z przełomu wieków,
        10 monet w nominałach od 1 feniga do 2 marek,
        medalik i krzyżyk z Ziemi Świętej oraz medalik z sanktuarium w Lourdes,
        różnych rozmiarów wizerunki Matki Boskiej Opolskiej z których największy to kolorowy plakat o wymiarach 60 cm × 50 cm,
        katalog ówczesnych opolskich posłów w Reichstagu – książka z fotografiami i krótkimi życiorysami,
        rulon z gazetami, czasopismami, ręcznie pisanymi niemieckimi dokumentami (opisującymi zaangażowanie parafian w budowę wież oraz problemy, z którymi borykali się mieszkańcy i władze miasta) oraz mapą Opola i okolic z 1810 roku,
        koperta z nierozpoznaną zawartością (ze względu na zły stan zachowania została wpierw przekazana do konserwacji).
      • madohora Re: OPOLE 15.08.25, 12:52
        13 grudnia 2011 roku, w 30. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego, przed katedrą odsłonięty został pomnik Jerzego Popiełuszki. Został on ufundowany przez Zarząd Regionu NSZZ „Solidarność” Śląska Opolskiego. W rzeźbie znajduje się szkatułka z relikwiami II stopnia z szat księdza
      • madohora Re: OPOLE 15.08.25, 12:56
        W drugiej z bocznych absyd stoi ołtarz z obrazem Matki Boskiej Opolskiej, przewieziony tu z Piekar Śląskich na przełomie XVII i XVIII wieku, ukoronowany w 1983 r. przez papieża Jana Pawła II. Po obu stronach obrazu umieszczono anioły, a u jego szczytu znajduje się wizerunek Boga Ojca w towarzystwie aniołów. Ołtarz otaczają gabloty z darami wotywnymi, składanymi w podzięce za wysłuchanie modlitwy. Po lewej od strony ołtarza umieszczono epitafium biskupa Franciszka Jopa, pierwszego ordynariusza opolskiego. Tablica przedstawia samego księdza. Została wykonana przez opolskiego rzeźbiarza, A. Panitza
      • madohora Re: OPOLE 15.08.25, 12:59
        Kolejną kaplicą jest znajdująca się w północnej części kościoła Kaplica św. Anny. Stoi tutaj ołtarz z obrazem autorstwa Franciszka Backera, przedstawiający św. Annę z Jezusem Chrystusem. U wejścia do kaplicy, na ścianie, umieszczono epitafium Doroty Jędrzyczki, przedstawiające małżeństwo klęczące pod Krzyżem. Napis powyżej głosi: „Pomnik ten postawił szanowny i zasłużony Joachim Jędrzyczka, obywatel i patrycjusz Opola, swej pobożnej i uczciwej małżonce Dorocie, pochodzącej ze szlachetnego rodu Zubrzyckich, na dowód wdzięczności. Zmarła pobożnie w grudniu roku 1574 w prawdziwej wierze i po wezwaniu Syna Bożego”
      • madohora Re: OPOLE 15.08.25, 13:03
        W jednym z bocznych ołtarzy znajduje się obraz Matki Boskiej Opolskiej. Został on namalowany na lipowej desce przez nieznanego artystę w latach 1480–1500[3]. Obraz ukazuje Maryję, trzymającą na lewym ramieniu Dzieciątko Jezus. W prawej ręce trzyma jabłko, a głowę lekko pochyla w kierunku syna. Jezus natomiast patrzy w kierunku matki, prawą rękę unosząc w geście błogosławieństwa, a lewą trzymając Pismo Święte. Dzieło opisane jest w kronice ojców jezuitów:
      • madohora Re: OPOLE 15.08.25, 13:10
        CUDOWNY OBRAZ MATKI BOSKIEJ OPOLSKIEJ - www.alfsoft.net
        • madohora Re: OPOLE 15.08.25, 14:12
          Badania archeologiczne dowodzą, że w Opolu istniał silny ośrodek Słowian Zachodnich - Opolan. Świadectwem tego są między innymi wykopaliska z zachowanym grodem i podgrodziem. Do XVI w. Opole było siedzibą jednej z linii Piastów, silnie rozgałęzionych na całym Śląsku. Do dziś istnieje w kościele franciszkanów Mauzoleum Piastów Opolskich. Po ich wygaśnięciu Opolszczyznę objęli Habsburgowie, a od połowy XVIII w. Hohenzollernowie. Od tego czasu następuje silna germanizacja, która mimo swej intensywności nie zdołała zniszczyć polskości tych ziem. Jeszcze w początkach XX w. uczeni niemieccy określają Opolszczyznę jako "Polski Śląsk". Po II wojnie światowej Opole wraca do Polski. Odtąd następuje nowy okres rozwoju czci łaskami słynącego obrazu Matki Bożej Opolskiej znajdującego się w katedrze.
      • madohora Re: OPOLE 15.08.25, 14:16
        DIECEZJA OPOLSKA
      • madohora Re: OPOLE 15.08.25, 14:21
        Z katedrą, a właściwie z cudownym obrazem MB Opolskiej, związany jest także pobyt Ojca Świętego Jana Pawła II na Górze św. Anny 21 czerwca 1983 roku, gdzie Maryja wraz z Dzieciątkiem została ukoronowana.
        Na rok jubileuszu 700-lecia, staraniem ks. proboszcza prałata Stefana Baldego rozbudowano i odrestaurowano organy, zaś główne wejście kościoła zostało wyposażone w spiżowe drzwi przedstawiające dzieje zbawienia i ważniejsze wydarzenia z historii Ziemi Opolskiej.
        Jan Paweł II podczas pielgrzymki 13. 06. 1999 pośród 113 ogłosił także błogosławionym sługę Bożego O. Alojzego Ligudę.
        W 1995 roku Parafia Świętego Krzyża w Opolu obchodziła 700-lecie swego istnienia.
      • madohora Re: OPOLE 15.08.25, 14:28
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/31/Oderpanorama.jpg/500px-Oderpanorama.jpg
      • madohora Re: OPOLE 15.08.25, 23:45
        Według Geografa Bawarskiego władali 20 grodami na Górnym Śląsku. Przypuszcza się, że ewentualnym miejscem kultu plemiennego Opolan mogła być Góra Świętej Anny. Terytoria Opolan zostały prawdopodobnie włączone do kraju czeskich Przemyślidów w poł. X w.
      • madohora Re: OPOLE 15.08.25, 23:47
        Piastowie śląscy – linia dynastii Piastów zapoczątkowana przez syna Krzywoustego, Władysława Wygnańca panująca w licznych księstwach śląskich od 1138 do 1675 r. Ostatnim księciem śląskim z rodu Piastów, a także z całej dynastii był przedwcześnie zmarły Jerzy IV Wilhelm książę Brzegu, Wołowa i Legnicy do 1675 r. Ostatnim męskim przedstawicielem dynastii Piastów był Ferdynand II baron (Freiherr) von und zu Hohenstein (z linii Piastów cieszyńskich) zmarły w 1706 r.
      • madohora Re: OPOLE 20.08.25, 23:47
        O‎ ‎rzadkich‎ ‎roślinach‎ ‎z‎ ‎Opola. (Sur‎ ‎quelques‎ ‎rares‎ ‎plantes‎ ‎de‎ ‎Opole). Napisał SZYMON‎ ‎WIERDAK.
        W‎ ‎wycieczkach‎ ‎moich‎ ‎po‎ ‎Opolu‎ ‎zwróciłem‎ ‎między‎ ‎innemi szczególniejszą‎ ‎uwagę‎ ‎na‎ ‎roślinność‎ ‎okolic‎ ‎Rohatyna.‎ ‎Niezwykle ciekawe‎ ‎pod‎ ‎względem‎ ‎botanicznym‎ ‎stanowisko‎ ‎przedstawia Czortowa‎ ‎Góra‎ ‎koło‎ ‎Rohatyna,‎ ‎odgrywająca‎ ‎również‎ ‎dzięki miejscowym‎ ‎warunkom‎ ‎terenowym‎ ‎niepoślednią‎ ‎rolę‎ ‎w‎ ‎tam tejszym‎ ‎malowniczym‎ ‎krajobrazie.‎ ‎Góra‎ ‎ta‎ ‎o‎ ‎powierzchni‎ ‎około 4‎ ‎ha‎ ‎jest‎ ‎własnością‎ ‎cerkiewną‎ ‎parafji‎ ‎rohatyńskiej.‎ ‎Na‎ ‎szczycie góry‎ ‎„występują‎ ‎liczne‎ ‎odkrywki‎ ‎gipsu‎ ‎w‎ ‎odmianie‎ ‎gruboziar nistej‎ ‎(tabliczkowej)‎ ‎zwięzłej“‎ ‎*)•‎ ‎Skały‎ ‎gipsowe‎ ‎sterczą‎ ‎tu‎ ‎jako obnażone‎ ‎z‎ ‎pod‎ ‎przykrycia‎ ‎dyluwialnego‎ ‎stanowiącego‎ ‎obecnie t.‎ ‎zw.‎ ‎„rędzinę‎ ‎gipsową‎u‎. Na‎ ‎południowych‎ ‎i‎ ‎południowo-zachodnich‎ ‎zboczach,‎ ‎jako suchszych,‎ ‎rosną‎ ‎gatunki‎ ‎charakterystyczne‎ ‎dla‎ ‎suchych‎ ‎halaw podolskich‎ ‎jak‎ ‎Adonis‎ ‎vernalis,‎ ‎Thalictrum‎ ‎minus,‎ ‎Alyssum calycinum,‎ ‎Linum‎ ‎flavum,‎ ‎Oxytropis‎ ‎pilosa,‎ ‎Asperula‎ ‎cynanchica, Jurinea‎ ‎arachnoidea,‎ ‎Scorzonera‎ ‎purpurea,‎ ‎Echium‎ ‎rubrum, Carex‎ ‎humilis,‎ ‎Stipa‎ ‎capillata,‎ ‎Festuca‎ ‎ovina‎ ‎i‎ ‎in. Północne‎ ‎zbocza‎ ‎Czortowej‎ ‎Góry‎ ‎są‎ ‎nieco‎ ‎wilgotniejsze a‎ ‎łącznie‎ ‎z‎ ‎tern‎ ‎i‎ ‎ich‎ ‎roślinność‎ ‎o‎ ‎odmiennym‎ ‎charakterze. Najodpowiedniejszą‎ ‎nazwą‎ ‎dla‎ ‎formacji‎ ‎roślinnej‎ ‎Czortowej Góry‎ ‎to‎ ‎sucha‎ ‎halawa‎ ‎(step)‎ ‎podobna‎ ‎do‎ ‎halaw‎ ‎podolsko-po- kuckich. Obecność‎ ‎szeregu‎ ‎krzewów‎ ‎i‎ ‎skarlałych‎ ‎drzew‎ ‎mówiłaby o‎ ‎dawnym‎ ‎związku‎ ‎góry‎ ‎z‎ ‎lasem,‎ ‎który‎ ‎niegdyś‎ ‎najprawdopodobniej
      • madohora Re: OPOLE 20.08.25, 23:52
        rum,‎ ‎Silene‎ ‎nutans,‎ ‎Geranium‎ ‎sanguineum,‎ ‎Cytisus‎ ‎ruthenicus, Asperula‎ ‎galioides,‎ ‎Valeriana‎ ‎officinalis,‎ ‎Jurinea‎ ‎arachnoidea, Centaurea‎ ‎axillaris,‎ ‎Hieradum‎ ‎aurantiacum,‎ ‎Campanula‎ ‎sibi- rica,‎ ‎Phyteuma‎ ‎orbicular‎e,‎ ‎Anchusa‎ ‎Barrelieri,‎ ‎Veronica‎ ‎pseudo- chamaedrys,‎ ‎Salvia‎ ‎pratensis,‎ ‎Euphorbia‎ ‎villosa,‎ ‎E. angulata,‎ ‎Iris‎ ‎aphylla,‎ ‎Convallaria‎ ‎maialis,‎ ‎Avena‎ ‎pubescens i‎ ‎inne. Dracocephalum‎ ‎austriacum‎ ‎należy‎ ‎do‎ ‎starych‎ ‎elementów flory‎ ‎trzeciorzędowej‎ ‎o‎ ‎porozrywanym,‎ ‎zwłaszcza‎ ‎w‎ ‎Europie‎ ‎środ kowej,‎ ‎zasiągu.‎ ‎Być‎ ‎może,‎ ‎że‎ ‎w‎ ‎trzeciorzędzie‎ ‎zasiąg‎ ‎tej‎ ‎rośliny był‎ ‎więcej‎ ‎zwarty,‎ ‎lecz‎ ‎w‎ ‎czasie‎ ‎epoki‎ ‎lodowej‎ ‎uległa‎ ‎ona‎ ‎na wielu‎ ‎stanowiskach‎ ‎i‎ ‎to‎ ‎szczególnie‎ ‎w‎ ‎Alpach,‎ ‎Karpatach‎ ‎i‎ ‎Su detach‎ ‎(J.‎ ‎Ne‎ ‎vole)‎ ‎zupełnej‎ ‎zagładzie.‎ ‎Najobszerniejsze‎ ‎obecnie jej‎ ‎skupienie‎ ‎znajduje‎ ‎się‎ ‎na‎ ‎wielkiej‎ ‎nizinie‎ ‎Węgierskiej‎ ‎mię dzy‎ ‎środkowym‎ ‎Dunajem‎ ‎a‎ ‎środkową‎ ‎i‎ ‎dolną‎ ‎Cisą,‎ ‎mniejsze nad‎ ‎dolnym‎ ‎Rodanem,‎ ‎w‎ ‎Siedmiogrodzie‎ ‎i‎ ‎we‎ ‎wschodnich‎ ‎Pi renejach.‎ ‎Zresztą‎ ‎występuje‎ ‎ona‎ ‎tylko‎ ‎na‎ ‎pojedynczych‎ ‎roz rzuconych‎ ‎stanowiskach‎ ‎np.‎ ‎na‎ ‎Bałkanie,‎ ‎w‎ ‎Karpatach‎ ‎lesistych i‎ ‎na‎ ‎Bukowinie. Również‎ ‎w‎ ‎Polsce‎ ‎stanowiska‎ ‎jej‎ ‎dotąd‎ ‎znane‎ ‎są‎ ‎bardzo nieliczne,‎ ‎ograniczone‎ ‎tylko‎ ‎do‎ ‎Miodoborów‎ ‎na‎ ‎Podolu‎ ‎(np.‎ ‎Ho- rodnickie‎ ‎Skałki,‎ ‎zbr.‎ ‎Błocki‎ ‎i‎ ‎Szafer,‎ ‎Ostra‎ ‎Mogiła‎ ‎zbr.‎ ‎Ślen- dziński‎ ‎i‎ ‎Błocki,‎ ‎Muzykowa‎ ‎Skałka‎ ‎i‎ ‎Dziurawa‎ ‎Skałka‎ ‎zbr. Szafer),‎ ‎do‎ ‎południowego‎ ‎skraju‎ ‎Wołynia‎ ‎(kamieniste‎ ‎miejsca śródleśne‎ ‎koło‎ ‎Krzemieńca,‎ ‎Schmalhausen),‎ ‎oraz‎ ‎do‎ ‎zachodniego Roztocza‎ ‎między‎ ‎Lelechówką‎ ‎a‎ ‎Stawkami‎ ‎(Knapp). Paczoski‎1‎)‎ ‎zalicza‎ ‎Dracocephalum‎ ‎austriacum‎ ‎do‎ ‎roślin rosnących‎ ‎tylko‎ ‎na‎ ‎Wołyniu‎ ‎i‎ ‎Podolu,‎ ‎a‎ ‎których‎ ‎brak‎ ‎na‎ ‎Po lesiu‎ ‎i‎ ‎Czarnomorskich‎ ‎stepach.‎ ‎Dalsze‎ ‎i‎ ‎ostatnie‎ ‎na‎ ‎wschodzie stanowiska‎ ‎znajdują‎ ‎się‎ ‎dopiero‎ ‎na‎ ‎Kaukazie‎ ‎i‎ ‎w‎ ‎Azji‎ ‎Mniejszej. Z‎ ‎Zakładu‎ ‎botaniki‎ ‎lasowej‎ ‎Politechniki‎ ‎lwowskiej.
      • madohora Re: OPOLE 25.08.25, 17:36
        IX-go‎ ‎do‎ ‎państwa‎ ‎morawskiego.‎ ‎W‎ ‎tym‎ ‎czasie szerzyli‎ ‎światło‎ ‎ewangelii‎ ‎św.‎ ‎na‎ ‎Morawach‎ ‎święci dwaj‎ ‎bracia‎ ‎Cyryl‎ ‎i‎ ‎Metody.‎ ‎Po‎ ‎śmierci‎ ‎św.‎ ‎Cy ryla‎ ‎wyprawił‎ ‎św.‎ ‎Metody‎ ‎uczniów,‎ ‎swoich‎ ‎do‎ ‎Pol ski,‎ ‎a‎ ‎droga‎ ‎ich‎ ‎prowadziła‎ ‎przez‎ ‎Śląsk,‎ ‎gdzie‎ ‎do konali‎ ‎pierwszych‎ ‎nawróceń.‎ ‎Jednakowoż‎ ‎nic‎ ‎o tern‎ ‎bliższego‎ ‎powiedzieć‎ ‎się‎ ‎nie‎ ‎da,‎ ‎niema‎ ‎tu‎ ‎z‎ ‎tych czasów‎ ‎żadnego‎ ‎kościoła,‎ ‎żadnego‎ ‎biskupstwa‎ ‎ani parafii.‎ ‎Skoro‎ ‎zaś‎ ‎później‎ ‎ustało‎ ‎zupełnie‎ ‎dalsze nawracanie,‎ ‎to‎ ‎też‎ ‎i‎ ‎na‎ ‎Śląsku‎ ‎większa‎ ‎część‎ ‎na rodu‎ ‎pozostała‎ ‎nadal‎ ‎pogańską.‎ ‎Zupełne‎ ‎nawróce nie‎ ‎dokonało‎ ‎się‎ ‎skutkiem‎ ‎tego‎ ‎o‎ ‎całe‎ ‎100‎ ‎lat‎ ‎póź niej,‎ ‎niżby‎ ‎to‎ ‎było‎ ‎się‎ ‎stało,‎ ‎gdyby‎ ‎nie‎ ‎zajadłość ludzka‎ ‎na‎ ‎św.‎ ‎Metodego‎ ‎i‎ ‎jego‎ ‎dzieło.‎ ‎Śląsk‎ ‎na wrócony‎ ‎byłby‎ ‎zaś‎ ‎oczywiście‎ ‎szerzył‎ ‎dalej‎ ‎pro mienie‎ ‎wiary‎ ‎św.‎ ‎ku‎ ‎północy,‎ ‎do‎ ‎Wielkopolski,‎ ‎i‎ ‎tak byłby‎ ‎się‎ ‎Śląsk‎ ‎stał‎ ‎kolebką‎ ‎chrześciaństwa‎ ‎w‎ ‎Pol sce.‎ ‎Zniweczenie‎ ‎dzieła‎ ‎św.‎ ‎Metodego‎ ‎przydało Śląskowi‎ ‎całe‎ ‎sto‎ ‎lat‎ ‎pogaństwa,‎ ‎a‎ ‎po‎ ‎stu‎ ‎latach nawrócenie‎ ‎odbyło‎ ‎się‎ ‎w‎ ‎kierunku‎ ‎przeciwnym,‎ ‎nie z‎ ‎południa‎ ‎na‎ ‎północ,‎ ‎ale‎ ‎z‎ ‎północy‎ ‎na‎ ‎południe. Wielkopolska‎ ‎nawróciła‎ ‎cały‎ ‎Śląsk. Wspomniane‎ ‎państwo‎ ‎wielkomorawskie‎ ‎rozpa- dło‎ ‎się‎ ‎r.‎ ‎894,‎ ‎a‎ ‎w‎ ‎X-tym‎ ‎wieku‎ ‎zdobyli‎ ‎je‎ ‎Czesi, którzy‎ ‎tymczasem‎ ‎doszli‎ ‎do‎ ‎potęgi.‎ ‎W‎ ‎Wielkopol- sce‎ ‎panował‎ ‎podówczas‎ ‎książę‎ ‎Ziemowit,‎ ‎a‎ ‎po‎ ‎nim Mieczysław‎ ‎I-szy,‎ ‎który‎ ‎żył‎ ‎z‎ ‎Czechami‎ ‎i‎ ‎Mora wianami‎ ‎w‎ ‎zgodzie.‎ ‎Niedługo‎ ‎jednak‎ ‎trwały‎ ‎przy jazne‎ ‎te‎ ‎stosunki,‎ ‎i‎ ‎jeszcze‎ ‎w‎ ‎roku‎ ‎986‎ ‎zaczyna‎ ‎się wojna‎ ‎z‎ ‎czeskim‎ ‎Bolesławem‎ ‎II-gim,‎ ‎która‎ ‎skoń czyła‎ ‎się‎ ‎zdobyciem‎ ‎Moraw‎ ‎przez‎ ‎Mieczysława. Odtąd‎ ‎należą‎ ‎Morawy‎ ‎do‎ ‎państwa‎ ‎polskiego‎ ‎aż‎ ‎do roku‎ ‎1029.‎ ‎Obydwa‎ ‎wojska,‎ ‎czeskie‎ ‎i‎ ‎polskie,‎ ‎poty kały‎ ‎się‎ ‎w‎ ‎tej‎ ‎wojnie‎ ‎na‎ ‎Śląsku,‎ ‎i‎ ‎to‎ ‎jest‎ ‎pierwsza wojna‎ ‎na‎ ‎ziemi‎ ‎śląskiej‎ ‎prowadzona.‎ ‎Do‎ ‎państwa polskiego‎ ‎już‎ ‎wtedy‎ ‎należał‎ ‎Śląsk‎ ‎Średni‎ ‎i‎ ‎Dolny, przynajmniej‎ ‎aż‎ ‎pod‎ ‎Odrę‎ ‎lub‎ ‎aż‎ ‎do‎ ‎kraju‎ ‎Ślęzan, Boboran‎ ‎i‎ ‎Dziedoszan‎ ‎i‎ ‎niemniej‎ ‎Górny‎ ‎Śląsk,‎ ‎który
      • madohora Re: OPOLE 25.08.25, 17:43
        zrzekł‎ ‎się‎ ‎uroszczeri‎ ‎do‎ ‎Polski,‎ ‎ale‎ ‎pod‎ ‎warunkiem, że‎ ‎zatrzyma‎ ‎sobie‎ ‎Śląsk,‎ ‎na‎ ‎co‎ ‎cesarz‎ ‎niemiecki‎ ‎się zgodził,‎ ‎nie‎ ‎pytając‎ ‎się‎ ‎oczywiście‎ ‎Ślązaków,‎ ‎co sami‎ ‎o‎ ‎tern‎ ‎myślą.
        Kazimierz‎ ‎I-szy,‎ ‎Odnowiciel‎ ‎(1035‎ ‎lub‎ ‎1041—1058). Pozostało‎ ‎po‎ ‎Mieczysławie‎ ‎II.‎ ‎dwoje‎ ‎dzieci, Kazimierz‎ ‎i‎ ‎Ryksa.‎ ‎Za‎ ‎Kazimierza,‎ ‎będącego‎ ‎mało letnim,‎ ‎sprawowała‎ ‎matka‎ ‎jego‎ ‎Ryksa‎ ‎rządy.‎ ‎Tak też‎ ‎już‎ ‎było‎ ‎pod‎ ‎koniec‎ ‎życia‎ ‎Mieczysława.‎ ‎Za‎ ‎ży cia‎ ‎króla‎ ‎nie‎ ‎śmiano‎ ‎jej‎ ‎się‎ ‎opierać,‎ ‎bo‎ ‎się‎ ‎małżon kiem,‎ ‎królem‎ ‎zastawiała.‎ ‎Dla‎ ‎tego‎ ‎znienawidził‎ ‎ją cały‎ ‎naród,‎ ‎a‎ ‎ta‎ ‎nienawiść‎ ‎wzrosła‎ ‎teraz‎ ‎jeszcze. Kazimierz‎ ‎był‎ ‎jednak‎ ‎w‎ ‎klasztorze‎ ‎i‎ ‎bez‎ ‎pozwole nia‎ ‎władzy‎ ‎duchownej‎ ‎do‎ ‎życia‎ ‎świeckiego‎ ‎powró cić‎ ‎nie‎ ‎mógł.‎ ‎Natenczas‎ ‎grono‎ ‎polskich‎ ‎panów‎ ‎po stanowiło‎ ‎starać‎ ‎się‎ ‎u‎ ‎papieża‎ ‎o‎ ‎dyspensę‎ ‎dla‎ ‎kró lewicza‎ ‎Kazimierza,‎ ‎chcąc‎ ‎przez‎ ‎to‎ ‎utorować‎ ‎mu drogę‎ ‎do‎ ‎zagrożonego‎ ‎przez‎ ‎matkę-Niemkę‎ ‎tronu polskiego.‎ ‎Przystał‎ ‎na‎ ‎to‎ ‎Kazimierz,‎ ‎który‎ ‎bawił na‎ ‎Węgrzech.‎ ‎Sprzeciwiał‎ ‎się‎ ‎temu‎ ‎jednak‎ ‎książę czeski‎ ‎Brzetysław,‎ ‎a‎ ‎i‎ ‎matka‎ ‎Kazimierza‎ ‎sprzeci wiała‎ ‎się‎ ‎temu,‎ ‎aby‎ ‎syn‎ ‎do‎ ‎Polski‎ ‎jechał.‎ ‎Widząc jednak‎ ‎stanowczą‎ ‎wolę‎ ‎syna,‎ ‎zgodziła‎ ‎się‎ ‎i‎ ‎zdołała cesarza‎ ‎przekonać,‎ ‎że‎ ‎najlepiej‎ ‎zapobiegnie‎ ‎wzro stowi‎ ‎czeskiej‎ ‎potęgi,‎ ‎jeżeli‎ ‎Kazimierzowi‎ ‎zwróci koronę. Tymczasem‎ ‎wybuchły‎ ‎w‎ ‎całym‎ ‎kraju‎ ‎rozruchy, skierowane‎ ‎przeważnie‎ ‎przeciw‎ ‎panowaniu‎ ‎Ryksy. Spostrzegłszy,‎ ‎że‎ ‎potajemnie‎ ‎przysposabia‎ ‎się‎ ‎bunt przeciw‎ ‎jej‎ ‎panowaniu,‎ ‎uszła‎ ‎z‎ ‎Polski‎ ‎do‎ ‎swej‎ ‎oj czyzny‎ ‎niemieckiej.‎ ‎Zaledwie‎ ‎wieść‎ ‎o‎ ‎jej‎ ‎ucieczce się‎ ‎rozniosła,‎ ‎powstali‎ ‎pogańscy‎ ‎kapłani‎ ‎i‎ ‎czciciele bożków,‎ ‎nakłaniali‎ ‎lud‎ ‎ku‎ ‎sobie,‎ ‎a‎ ‎potem‎ ‎z‎ ‎jego‎ ‎po mocą‎ ‎burzyli‎ ‎ołtarze‎ ‎i‎ ‎miejsca‎ ‎święte,‎ ‎rabując‎ ‎kosz towności‎ ‎kościelne‎ ‎i‎ ‎zabijając‎ ‎wiernych.‎ ‎Przed nawałem‎ ‎drapieżników‎ ‎i‎ ‎biskup‎ ‎wrocławski‎ ‎szukać musiał‎ ‎schronienia‎ ‎w‎ ‎Byczynie,‎ ‎grodzie‎ ‎wielkim‎ ‎i
      • madohora Re: OPOLE 25.08.25, 17:47
        Władysław‎ ‎Hermann‎ ‎(1081—1102). Na‎ ‎tron‎ ‎osierocony‎ ‎wstąpił‎ ‎drugi‎ ‎syn‎ ‎Kazimie rza‎ ‎I-go,‎ ‎Władysław‎ ‎Herman.‎ ‎Był‎ ‎to‎ ‎król‎ ‎bardzo słabego‎ ‎charakteru,‎ ‎a‎ ‎cios,‎ ‎pod‎ ‎jakim‎ ‎upadl‎ ‎brat jego‎ ‎Bolesław,‎ ‎jeszcze‎ ‎bardziej‎ ‎uczynił‎ ‎go‎ ‎chwiej nym.‎ ‎W‎ ‎tym‎ ‎czasie‎ ‎zmarł‎ ‎książę‎ ‎czeski‎ ‎Wraty- sław‎ ‎i‎ ‎przypuszczano,‎ ‎że‎ ‎tak‎ ‎dla‎ ‎Polski‎ ‎jak‎ ‎Śląska nastaną‎ ‎spokojniejsze‎ ‎czasy.‎ ‎Niedługo‎ ‎nastała‎ ‎chwi la‎ ‎burzy‎ ‎i‎ ‎krwawych‎ ‎bojów..‎ ‎Jak‎ ‎przed‎ ‎laty,‎ ‎przed wstąpieniem‎ ‎na‎ ‎tron‎ ‎króla‎ ‎Kazimierza,‎ ‎tak‎ ‎i‎ ‎teraz spustoszyli‎ ‎Czesi‎ ‎bezbronny‎ ‎kraj‎ ‎od‎ ‎Byczyny‎ ‎pod Brzegiem‎ ‎aż‎ ‎pod‎ ‎Głogów.‎ ‎Złym‎ ‎duchem‎ ‎niepoko jów‎ ‎wewnętrznych‎ ‎był‎ ‎wojewoda‎ ‎Sieciech,‎ ‎ulubie niec‎ ‎króla,‎ ‎którego‎ ‎posądzano‎ ‎o‎ ‎wywoływanie‎ ‎kłó tni‎ ‎w‎ ‎rodzinie‎ ‎króla‎ ‎między‎ ‎Zbigniewem,‎ ‎synem‎ ‎z nieprawego‎ ‎łoża,‎ ‎a‎ ‎Bolesławem,‎ ‎zwanym‎ ‎Krzywo ustym.‎ ‎Chcąc‎ ‎się‎ ‎tych‎ ‎sporów‎ ‎pozbyć,‎ ‎Władysław wygnał‎ ‎Sieciecha‎ ‎a‎ ‎Polskę‎ ‎podzielił.‎ ‎Zbigniewowi dał‎ ‎Wielkopolskę,‎ ‎Bolesławowi‎ ‎Chrobacyę‎ ‎i‎ ‎Śląsk, a‎ ‎Mazowsze‎ ‎zatrzymał‎ ‎dla‎ ‎siebie.‎ ‎Nie‎ ‎przywróciło to‎ ‎bynajmniej‎ ‎spokoju‎ ‎Polsce. Król‎ ‎Władysław,‎ ‎oddawszy‎ ‎Zbigniewowi‎ ‎wła dzę‎ ‎nad‎ ‎ziemiami‎ ‎śląskicmi,‎ ‎nie‎ ‎dowierzał‎ ‎mu‎ ‎bar dzo.‎ ‎Stawił‎ ‎zatem‎ ‎Zbigniewa‎ ‎na‎ ‎próbę.‎ ‎Wezwaw szy‎ ‎go‎ ‎pod‎ ‎pozorem‎ ‎iż‎ ‎chorym‎ ‎jest‎ ‎i‎ ‎widziećby‎ ‎go rad,‎ ‎przybył‎ ‎Zbigniew‎ ‎do‎ ‎Gniezna.‎ ‎Był‎ ‎to‎ ‎człowiek lekkiego‎ ‎usposobienia,‎ ‎to‎ ‎też‎ ‎wstrętnym‎ ‎się‎ ‎królowi uczynił.‎ ‎To‎ ‎też‎ ‎Zbigniew‎ ‎nie‎ ‎dowierząc‎ ‎ojcu,‎ ‎wró cił‎ ‎do‎ ‎Wrocławia,‎ ‎obwarował‎ ‎się‎ ‎mocno‎ ‎i‎ ‎czuł‎ ‎się zabezpieczonym.‎ ‎Władysław‎ ‎postanowił‎ ‎Zbignie wa‎ ‎od‎ ‎władzy‎ ‎Wrocławia‎ ‎odsunąć.‎ ‎Niedługo‎ ‎wy ruszył‎ ‎król‎ ‎z‎ ‎wojskiem‎ ‎na‎ ‎Śląsk,‎ ‎i‎ ‎najprzód‎ ‎grody okoliczne‎ ‎a‎ ‎wreszcie‎ ‎i‎ ‎sam‎ ‎Wrocław‎ ‎zajął.‎ ‎Tru dności‎ ‎przy‎ ‎tern‎ ‎nie‎ ‎było,‎ ‎bo‎ ‎starosta‎ ‎miasta,‎ ‎hrabia Magnus,‎ ‎natychmiast‎ ‎bramy‎ ‎miasta‎ ‎otworzył‎ ‎a‎ ‎bis kup‎ ‎i‎ ‎duchowieństwo‎ ‎stanęli‎ ‎pod‎ ‎namiotem‎ ‎przed miastem‎ ‎w‎ ‎celu‎ ‎powitania‎ ‎króla.‎ ‎Zbigniew‎ ‎tym czasem‎ ‎uszedł‎ ‎z‎ ‎dawnymi‎ ‎towarzyszami‎ ‎do‎ ‎Kruszwicy
      • madohora Re: OPOLE 25.08.25, 17:50
        ko,‎ ‎ale‎ ‎nie‎ ‎ku‎ ‎Krakowu,‎ ‎dokąd‎ ‎chciał,‎ ‎lecz‎ ‎ku‎ ‎Niem com,‎ ‎skąd‎ ‎przyszedł.‎ ‎Wojsko‎ ‎widząc‎ ‎uciekającego cesarza,‎ ‎wnet‎ ‎cale‎ ‎rozpraszać‎ ‎się‎ ‎zaczyna.‎ ‎Polacy gonią‎ ‎i‎ ‎częścią‎ ‎zabijają,‎ ‎częścią‎ ‎w‎ ‎niewolę‎ ‎zabierają nieprzyjaciół.‎ ‎Po‎ ‎tej‎ ‎bitwie‎ ‎wynosili‎ ‎się‎ ‎Niemcy ze‎ ‎Śląska‎ ‎co‎ ‎tchu‎ ‎i‎ ‎znowu‎ ‎nad‎ ‎nim‎ ‎zeszła‎ ‎gwiazda swobody‎ ‎i‎ ‎wolności‎ ‎polskiej. W‎ ‎dalszych‎ ‎latach‎ ‎widzimy‎ ‎Bolesława‎ ‎jeszcze kilkakrotnie‎ ‎na‎ ‎Śląsku.‎ ‎Staczał‎ ‎tu‎ ‎walki‎ ‎z‎ ‎Cze chami‎ ‎a‎ ‎niemniej‎ ‎z‎ ‎bratem‎ ‎swym‎ ‎Zbigniewem, który‎ ‎koniecznie‎ ‎domagał‎ ‎się‎ ‎korony‎ ‎polskiej. Wszystkie‎ ‎te‎ ‎najazdy‎ ‎na‎ ‎Śląsk‎ ‎zdołał‎ ‎Bolesław‎ ‎ode przeć‎ ‎a‎ ‎nieprzyjaciół‎ ‎swych‎ ‎upokorzyć.‎ ‎Na‎ ‎koniec przyszło‎ ‎do‎ ‎stanowczego‎ ‎z‎ ‎Czechami‎ ‎pokoju‎ ‎w Kłodzku.‎ ‎Podług‎ ‎warunków‎ ‎tego‎ ‎pokoju‎ ‎cały‎ ‎Śląsk pozostał‎ ‎przy‎ ‎Polsce.‎ ‎Zbigniew‎ ‎zaś‎ ‎zakończył‎ ‎ży wot‎ ‎swój‎ ‎doczesny‎ ‎nędznie.‎ ‎Spiskując‎ ‎przeciw królowi,‎ ‎popadł‎ ‎ponownie‎ ‎w‎ ‎niełaskę‎ ‎jego.‎ ‎Żoł nierze,‎ ‎widząc‎ ‎wstręt‎ ‎króla‎ ‎do‎ ‎brata,‎ ‎mniemali,‎ ‎iż się‎ ‎Bolesławowi‎ ‎i‎ ‎całej‎ ‎ojczyźnie‎ ‎przysłużą,‎ ‎gdy niespokojnego‎ ‎ducha‎ ‎raz‎ ‎na‎ ‎zawsze‎ ‎się‎ ‎pozbędą. Dostawszy‎ ‎tedy‎ ‎Zbigniewa‎ ‎w‎ ‎swoją‎ ‎moc,‎ ‎zabili‎ ‎go. Przed‎ ‎śmiercią‎ ‎swoją‎ ‎pragnął‎ ‎troskliwy‎ ‎król ustalić‎ ‎w‎ ‎Polsce‎ ‎przedewszystkiem‎ ‎porządek‎ ‎na stępstwa‎ ‎i‎ ‎dziedziczność‎ ‎tronu,‎ ‎wiedząc‎ ‎z‎ ‎doświad czeń‎ ‎licznych‎ ‎a‎ ‎smutnych‎ ‎własnego‎ ‎życia,‎ ‎jak‎ ‎wiele nieszczęść‎ ‎podział‎ ‎nieprawny‎ ‎lub‎ ‎niesprawiedliwy na‎ ‎kraj‎ ‎sprowadza.‎ ‎Ustalił‎ ‎je‎ ‎testamentem‎ ‎swoim. Testament‎ ‎ten‎ ‎krył‎ ‎w‎ ‎sobie‎ ‎zamiar‎ ‎dobry‎ ‎i‎ ‎korzy stny,‎ ‎a‎ ‎mimo‎ ‎to‎ ‎stał‎ ‎się‎ ‎przyczyną‎ ‎pożałowania godnych‎ ‎następstw,‎ ‎albowiem‎ ‎król‎ ‎podzielił‎ ‎Polskę pomiędzy‎ ‎synów‎ ‎swoich,‎ ‎na‎ ‎cztery‎ ‎części.‎ ‎We dług‎ ‎ostatniej‎ ‎woli‎ ‎króla‎ ‎podział‎ ‎był‎ ‎taki:‎ ‎Włady sław,‎ ‎syn‎ ‎najstarszy,‎ ‎dostał‎ ‎ziemię‎ ‎krakowską,‎ ‎ślą ską,‎ ‎sieradzką,‎ ‎łęczycką‎ ‎i‎ ‎pomorską.‎ ‎Równocze śnie‎ ‎zaś‎ ‎naznaczył‎ ‎go‎ ‎jako‎ ‎głowę‎ ‎rodziny‎ ‎całej,‎ ‎i innych‎ ‎braci.‎ ‎Prawo‎ ‎to‎ ‎było‎ ‎przywiązane‎ ‎do‎ ‎rodu Władysławowego;‎ ‎po‎ ‎śmierci‎ ‎ojca‎ ‎miał‎ ‎syn‎ ‎jego
      • madohora Re: OPOLE 25.08.25, 17:54
        wody‎ ‎swoje‎ ‎poparł‎ ‎Bolesław‎ ‎podarunkami‎ ‎a‎ ‎wresz cie‎ ‎przyobiecał,‎ ‎że‎ ‎celem‎ ‎ostatecznego‎ ‎załatwienia sprawy,‎ ‎stawi‎ ‎się‎ ‎przed‎ ‎cesarzem‎ ‎w‎ ‎Merzeburgu. Otrzymawszy‎ ‎to‎ ‎przyrzeczenie‎ ‎wrócił‎ ‎cesarz‎ ‎Kon rad‎ ‎spokojnie‎ ‎do‎ ‎domu,‎ ‎a‎ ‎nawet‎ ‎cała‎ ‎sprawa‎ ‎poszła w‎ ‎zapomnienie,‎ ‎gdyż‎ ‎cesarzowi‎ ‎co‎ ‎innego‎ ‎czynić wypadło,‎ ‎a‎ ‎Bolesław‎ ‎w‎ ‎Merzeburgu‎ ‎nie‎ ‎stawał. Nastał‎ ‎potem‎ ‎drugi‎ ‎cesarz,‎ ‎Fryderyk‎ ‎Rudobro dy;‎ ‎ten‎ ‎postanowił‎ ‎skorzystać‎ ‎z‎ ‎kłótni‎ ‎w‎ ‎polskiej rodzinie‎ ‎królewskiej,‎ ‎do‎ ‎tego,‎ ‎żeby‎ ‎Polskę‎ ‎na‎ ‎nowo zrobić‎ ‎zależną‎ ‎od‎ ‎Niemiec.‎ ‎Wybuchła‎ ‎wojna‎ ‎ciężka i‎ ‎straszna‎ ‎—‎ ‎a‎ ‎jednak‎ ‎Niemcy‎ ‎nic‎ ‎nie‎ ‎zyskali.‎ ‎Ce sarz‎ ‎skierował‎ ‎cały‎ ‎nawał‎ ‎wojsk‎ ‎swoich‎ ‎przeciw Polsce,‎ ‎a‎ ‎przedewszystkiem‎ ‎przeciw‎ ‎Śląskowi.‎ ‎By ło‎ ‎to‎ ‎raz‎ ‎ostatni,‎ ‎że‎ ‎cesarz‎ ‎niemiecki‎ ‎najechał‎ ‎ubogą a‎ ‎zniszczoną‎ ‎śląską‎ ‎ziemię,‎ ‎tylu‎ ‎krwią‎ ‎zbroczoną a‎ ‎za‎ ‎Polskę‎ ‎całą‎ ‎pierwsze‎ ‎zawsze‎ ‎i‎ ‎najogromniejsze wytrzymującą‎ ‎ciosy‎ ‎od‎ ‎wrogów‎ ‎zachodnich.‎ ‎Bo lesław‎ ‎nie‎ ‎wiele‎ ‎mógł‎ ‎wskórać‎ ‎wobec‎ ‎przeważają cej‎ ‎liczebnie‎ ‎siły‎ ‎niemieckiej‎ ‎i‎ ‎cofnąć‎ ‎się‎ ‎musial‎ ‎do Wielkopolski.‎ ‎Fryderyk‎ ‎ruszył‎ ‎za‎ ‎nim‎ ‎i‎ ‎dotarł‎ ‎aż pod‎ ‎Poznań.‎ ‎Tutaj‎ ‎musiał‎ ‎się‎ ‎przed‎ ‎nim‎ ‎upokorzyć Bolesław‎ ‎Kędzierzawy‎ ‎i‎ ‎przyrzekł,‎ ‎że‎ ‎na‎ ‎najbliższe święta‎ ‎Bożego‎ ‎Narodzenia‎ ‎przyjedzie‎ ‎do‎ ‎Magdebur ga‎ ‎hołd‎ ‎cesarzowi‎ ‎złożyć.‎ ‎Lecz‎ ‎mimo‎ ‎tych‎ ‎obie tnic‎ ‎nie‎ ‎uzyskał‎ ‎Fryderyk‎ ‎nic‎ ‎z‎ ‎całego‎ ‎układu.‎ ‎Bo lesław‎ ‎bowiem‎ ‎nie‎ ‎stawał‎ ‎ani‎ ‎do‎ ‎Magdeburga‎ ‎i‎ ‎tak sprawa‎ ‎poszła‎ ‎w‎ ‎zapomnienie.‎ ‎Drugi‎ ‎raz‎ ‎na‎ ‎wojnę cesarz‎ ‎się‎ ‎nie‎ ‎wybierał‎ ‎i‎ ‎nie‎ ‎miał‎ ‎do‎ ‎niej‎ ‎ochoty, pamiętając,‎ ‎że‎ ‎pierwsza,‎ ‎choć‎ ‎zwycięska,‎ ‎żadnej‎ ‎mu nie‎ ‎przyniosła‎ ‎korzyści. Władysław‎ ‎umarł‎ ‎w‎ ‎Niemczech‎ ‎w‎ ‎roku‎ ‎1163, zostawiając‎ ‎trzech‎ ‎synów.‎ ‎Ojca‎ ‎nie‎ ‎chciano‎ ‎do‎ ‎Pol ski‎ ‎wpuścić‎ ‎za‎ ‎to,‎ ‎że‎ ‎sam‎ ‎zgody‎ ‎nie‎ ‎chciał,‎ ‎tylko na‎ ‎Niemców‎ ‎się‎ ‎oglądał‎ ‎i‎ ‎na‎ ‎kraj‎ ‎ich‎ ‎sprowadził. Ale‎ ‎synowie‎ ‎nic‎ ‎nie‎ ‎zawinili.‎ ‎Więc‎ ‎Bolesław‎ ‎Kę dzierzawy,‎ ‎jak‎ ‎dawniej‎ ‎przed‎ ‎wojną‎ ‎zwrócił‎ ‎się‎ ‎o zgodę‎ ‎do‎ ‎ojca,‎ ‎tak‎ ‎teraz‎ ‎dał‎ ‎znać‎ ‎najstarszemu‎ ‎z
        • madohora Re: OPOLE 25.08.25, 17:57
          synów‎ ‎Władysława,‎ ‎Bolesławowi,‎ ‎zwanemu‎ ‎Dłu gim.‎ ‎Ten‎ ‎rozumniejszy‎ ‎od‎ ‎ojca,‎ ‎przystał‎ ‎na‎ ‎zgodę bez‎ ‎pomocy‎ ‎niemieckiej‎ ‎i‎ ‎wtenczas,‎ ‎r.‎ ‎1163,‎ ‎pozwo lono‎ ‎synom‎ ‎wrócić‎ ‎do‎ ‎ojcowskiego‎ ‎dziedzictwa‎ ‎tj. na‎ ‎Śląsk,‎ ‎jak‎ ‎im‎ ‎się‎ ‎należało‎ ‎z‎ ‎woli‎ ‎Bolesława Krzywoustego. Nastąpił‎ ‎podział‎ ‎Śląska,‎ ‎z‎ ‎razu‎ ‎tylko‎ ‎pomiędzy dwóch‎ ‎braci,‎ ‎gdyż‎ ‎najmłodszy,‎ ‎Konrad,‎ ‎zaledwie jeszcze‎ ‎był‎ ‎pacholęciem‎ ‎i‎ ‎wychowywał‎ ‎się‎ ‎w‎ ‎klasz torze.‎ ‎Najstarszy,‎ ‎Bolesław,‎ ‎z‎ ‎przydomkiem‎ ‎Wy soki,‎ ‎otrzymał‎ ‎Śląsk‎ ‎Dolny,‎ ‎ze‎ ‎stolicą‎ ‎Wrocławiem i‎ ‎z‎ ‎grodami‎ ‎Głogowem,‎ ‎Lignicą‎ ‎i‎ ‎O‎ ‎p‎ ‎o‎ ‎1‎ ‎e‎ ‎m.‎ ‎Młod szemu‎ ‎Mieczysławowi‎ ‎przypadł‎ ‎Śląsk‎ ‎Górny‎ ‎z‎ ‎dwo ma‎ ‎grodami‎ ‎Raciborzem‎ ‎i‎ ‎Cieszynem.‎ ‎Bytom‎ ‎gór nośląski‎ ‎wówczas‎ ‎wcale‎ ‎jeszcze‎ ‎nie‎ ‎należał‎ ‎do‎ ‎Ślą ska,‎ ‎ale‎ ‎liczył‎ ‎się‎ ‎do‎ ‎ziemi‎ ‎krakowskiej.‎ ‎Takim sposobem‎ ‎został‎ ‎Śląsk‎ ‎od‎ ‎Polski‎ ‎roku‎ ‎1163‎ ‎odłą czony.‎ ‎Wprawdzie‎ ‎jakiś‎ ‎czas‎ ‎mieli‎ ‎królowie‎ ‎polscy nad‎ ‎książętami‎ ‎śląskimi‎ ‎zwierzchnictwo,‎ ‎lecz‎ ‎gdy książęta‎ ‎ci‎ ‎coraz‎ ‎więcej‎ ‎się‎ ‎niemczyli,‎ ‎przechodzili na‎ ‎stronę‎ ‎niemiecką‎ ‎i‎ ‎odtąd‎ ‎też‎ ‎skończyła‎ ‎się‎ ‎za leżność‎ ‎Śląska‎ ‎do‎ ‎pnia‎ ‎macierzyńskiego,‎ ‎Polski. 4.‎ ‎Bliższe‎ ‎szczegóły‎ ‎miasta‎ ‎z‎ ‎tych‎ ‎czasów. Omówiwszy‎ ‎obszernie‎ ‎dzieje‎ ‎polityczne‎ ‎kraju, przód‎ ‎rozglądniemy‎ ‎się‎ ‎na‎ ‎rozwój‎ ‎Opola,‎ ‎następnie przystępujemy‎ ‎do‎ ‎dalszej‎ ‎historyi‎ ‎miasta.‎ ‎Nasam- pomówimy‎ ‎także‎ ‎o‎ ‎dawniejszych‎ ‎mieszkańcach miasta.‎ ‎Jeżeli‎ ‎za‎ ‎długo‎ ‎rozwodziłem‎ ‎się‎ ‎o‎ ‎historyi całego‎ ‎kraju,‎ ‎należy‎ ‎tłómaczyć‎ ‎tern,‎ ‎że‎ ‎pracą‎ ‎moją przypomnieć‎ ‎chcę‎ ‎także‎ ‎dzieje‎ ‎naszej‎ ‎Polski,‎ ‎dzieje bądź‎ ‎co‎ ‎bądź‎ ‎chwalebne‎ ‎i‎ ‎dla‎ ‎każdego‎ ‎miłe. W‎ ‎okresie‎ ‎czasu‎ ‎dziejami‎ ‎Polski‎ ‎rozebranego, wyrosło‎ ‎Opole‎ ‎z‎ ‎niewielkiej,‎ ‎wieku‎ ‎VIII-go‎ ‎sięgają cej‎ ‎wioski,‎ ‎na‎ ‎stosunkowo‎ ‎znaczne‎ ‎miasto‎ ‎polskie. W‎ ‎ciągu‎ ‎długich,‎ ‎niszczących‎ ‎kraj‎ ‎wojen,‎ ‎prawdo podobnie‎ ‎zostało‎ ‎i‎ ‎Opole‎ ‎kilkakrotnie‎ ‎oblężone‎ ‎i spalone.‎ ‎W‎ ‎dawniejszych‎ ‎czasach‎ ‎tylko‎ ‎wzgórze, na‎ ‎którem‎ ‎stanął‎ ‎zamek,‎ ‎było‎ ‎obwarowane.‎
      • madohora Re: OPOLE 25.08.25, 18:05
        Czy‎ ‎tak‎ ‎jest,‎ ‎trudno‎ ‎dziś‎ ‎stwierdzić;‎ ‎wprawdzie wszystkie‎ ‎dawniejsze‎ ‎jak‎ ‎i‎ ‎obecna‎ ‎pieczęć‎ ‎miasta przedstawiają‎ ‎część‎ ‎krzyża,‎ ‎niestety‎ ‎już‎ ‎w‎ ‎znacznie odmiennej‎ ‎formie. 6.‎ ‎Kościoły‎ ‎i‎ ‎klasztory, ai‎ ‎Kościół‎ ‎kolegiacki‎ ‎dziś‎ ‎farny. Sprzeczne‎ ‎są‎ ‎zdania‎ ‎dotyczące‎ ‎powstania‎ ‎pier wszego‎ ‎kościoła‎ ‎w‎ ‎Opolu,‎ ‎później‎ ‎kolegialnego‎ ‎a‎ ‎dziś larnego.‎ ‎Kronikarz‎ ‎kolegiaty‎ ‎pisze,‎ ‎że‎ ‎kościół‎ ‎ten został‎ ‎zbudowany‎ ‎998‎ ‎r.‎ ‎za‎ ‎czasów‎ ‎biąkupa‎ ‎Urba na‎ ‎I-go,‎ ‎i‎ ‎księcia‎ ‎polskiego‎ ‎Mieczysława‎ ‎I-go.‎ ‎Ta wiadomość‎ ‎jest‎ ‎bezpodstawną,‎ ‎bo‎ ‎w‎ ‎roku‎ ‎998‎ ‎nie Mieczysław‎ ‎ale‎ ‎Bolesław‎ ‎Chrobry‎ ‎rządził‎ ‎nad‎ ‎Pol ską‎ ‎i‎ ‎Śląskiem‎ ‎a‎ ‎biskupem‎ ‎był‎ ‎Jan‎ ‎wrocławski. Rokiem‎ ‎założenia‎ ‎kościoła‎ ‎św.‎ ‎Krzyża‎ ‎jest‎ ‎rok‎ ‎1024. Było‎ ‎to‎ ‎rok‎ ‎przed‎ ‎śmiercią‎ ‎wielkiego‎ ‎króla‎ ‎polskiego Bolesława‎ ‎Chrobrego‎ ‎i‎ ‎niezawodnie‎ ‎przez‎ ‎niego został‎ ‎kościół‎ ‎wzniesiony. Bo‎ ‎któżby,‎ ‎jeżeli‎ ‎nie‎ ‎on,‎ ‎mógł‎ ‎się‎ ‎tu‎ ‎był‎ ‎w owym‎ ‎czasie‎ ‎zdobyć‎ ‎na‎ ‎dzieło‎ ‎takie?‎ ‎On‎ ‎to,‎ ‎przy łączywszy‎ ‎ponownie‎ ‎mocą‎ ‎oręża‎ ‎Śląsk‎ ‎do‎ ‎Polski, chciał‎ ‎niezawodnie‎ ‎dać‎ ‎nowym‎ ‎poddanym‎ ‎swoim dowód‎ ‎ojcowskiej‎ ‎pieczołowitości‎ ‎o‎ ‎duszne‎ ‎ich‎ ‎do bro‎ ‎i‎ ‎stanęła‎ ‎tu‎ ‎z‎ ‎poręki‎ ‎jego‎ ‎świątynia‎ ‎pierwotnie z‎ ‎drzewa.‎ ‎W‎ ‎tym‎ ‎czasie‎ ‎niezawodnie‎ ‎też‎ ‎pow stały‎ ‎kościoły‎ ‎N.‎ ‎M.‎ ‎Panny‎ ‎i‎ ‎św.‎ ‎Wojciecha.‎ ‎Do piero‎ ‎w‎ ‎końcu‎ ‎trzynastego‎ ‎stulecia‎ ‎zastąpił‎ ‎ją‎ ‎Bo lesław,‎ ‎książę‎ ‎opolski‎ ‎(1283—1313)‎ ‎murowaną,‎ ‎obe cnie‎ ‎jeszcze‎ ‎stojącą,‎ ‎której‎ ‎w‎ ‎roku‎ ‎1295‎ ‎nadano prawa‎ ‎i‎ ‎obowiązki‎ ‎kościoła‎ ‎parafialnego,‎ ‎odebraw szy‎ ‎takowe‎ ‎kościołowi‎ ‎św.‎ ‎Wojciecha‎ ‎dla‎ ‎szczu płych‎ ‎na‎ ‎potrzeby‎ ‎ówczesne‎ ‎rozmiarów‎ ‎tegoż.‎ ‎Ko ściół‎ ‎ten‎ ‎został‎ ‎w‎ ‎połowie‎ ‎XI‎ ‎wieku‎ ‎na‎ ‎kolegiatę zamieniony‎ ‎a‎ ‎każdorazowy‎ ‎proboszcz‎ ‎kolegiaty‎ ‎był proboszczem‎ ‎Polaków,‎ ‎każdorazowy‎ ‎archidyakon kolegiaty‎ ‎zaś,‎ ‎proboszczem‎ ‎parafian‎ ‎Niemców. Kolegiata‎ ‎cieszyła‎ ‎się‎ ‎przez‎ ‎wszystkie‎ ‎czasy względąmi‎ ‎możnych‎ ‎i‎ ‎prostaczków.‎ ‎Dowodem‎ ‎tego
      • madohora Re: OPOLE 25.08.25, 18:12
        wstaniu‎ ‎innych‎ ‎ołtarzy‎ ‎brak‎ ‎dat‎ ‎zupełnie.‎ ‎Wielki ołtarz,‎ ‎który‎ ‎juz‎ ‎stał‎ ‎aż‎ ‎255‎ ‎lat,‎ ‎został‎ ‎w‎ ‎roku‎ ‎1773 rozebrany‎ ‎a‎ ‎w‎ ‎jego‎ ‎miejsce‎ ‎postawiono‎ ‎nowy‎ ‎już nie‎ ‎z‎ ‎drzewa‎ ‎ale‎ ‎z‎ ‎marmuru‎ ‎surowego.‎ ‎Rok‎ ‎później zbudowano‎ ‎dwa‎ ‎boczne‎ ‎ołtarze,‎ ‎także‎ ‎z‎ ‎marmuru. W‎ ‎takich‎ ‎warunkach‎ ‎pozostała‎ ‎kolegiata‎ ‎aż‎ ‎do roku‎ ‎1810.‎ ‎W‎ ‎tym‎ ‎czasie‎ ‎finansowego‎ ‎upadku‎ ‎Prus starano‎ ‎się‎ ‎o‎ ‎zapełnienie‎ ‎kas‎ ‎państwowych.‎ ‎Kraj z‎ ‎powodu‎ ‎ciągłych‎ ‎a‎ ‎nieszczęśliwych‎ ‎wojen‎ ‎wybie dzony,‎ ‎niewiele‎ ‎mógł‎ ‎dawać.‎ ‎W‎ ‎głowach‎ ‎panów od‎ ‎zielonych‎ ‎stolików‎ ‎w‎ ‎Berlinie‎ ‎powstała‎ ‎myśl wstrętna‎ ‎i‎ ‎podła,‎ ‎każdemu‎ ‎sercu‎ ‎katolickiemu‎ ‎ubli żająca.‎ ‎Rząd‎ ‎nie‎ ‎mając‎ ‎pieniędzy‎ ‎dopuścił‎ ‎się‎ ‎gwał tu‎ ‎na‎ ‎katolickich‎ ‎klasztorach‎ ‎i‎ ‎kościołach,‎ ‎wywła szczając‎ ‎je‎ ‎z‎ ‎majątków,‎ ‎zabierając‎ ‎wszystkie‎ ‎ma jątki‎ ‎kościelne‎ ‎i‎ ‎klasztorne‎ ‎na‎ ‎swoją‎ ‎własność,‎ ‎zno sząc‎ ‎tern‎ ‎samem‎ ‎zakony‎ ‎i‎ ‎zgromadzenia‎ ‎przy‎ ‎nich osiadłe.‎ ‎Nastąpiła‎ ‎tak‎ ‎zwana‎ ‎sekularyzacya,‎ ‎przez którą‎ ‎utraciliśmy‎ ‎te‎ ‎drogie‎ ‎pamiątki,‎ ‎wiekowe‎ ‎ko ścioły‎ ‎i‎ ‎klasztory,‎ ‎a‎ ‎przytem‎ ‎wszystkie‎ ‎fundusze pobożne‎ ‎przy‎ ‎nich‎ ‎istniejące.‎ ‎Wiedzieć‎ ‎trzeba,‎ ‎że niektóre‎ ‎klasztory,‎ ‎jak‎ ‎opactwo‎ ‎Cystersów‎ ‎w‎ ‎Ru- kości‎ ‎tych‎ ‎majątków‎ ‎dowiemy‎ ‎się‎ ‎zaraz. Dnia‎ ‎30-go‎ ‎października‎ ‎1810‎ ‎r.‎ ‎zostało‎ ‎rozpo rządzenie‎ ‎królewskie‎ ‎wymagające‎ ‎zniesienia‎ ‎kole giaty‎ ‎opolskiej‎ ‎podpisane‎ ‎i‎ ‎już‎ ‎23-go‎ ‎listopada‎ ‎tego samego‎ ‎roku‎ ‎przybył‎ ‎do‎ ‎ówczesnego‎ ‎dziekana‎ ‎ko legiaty‎ ‎Larysza‎ ‎wysłannik‎ ‎królewski,‎ ‎celem‎ ‎spisania jego‎ ‎były‎ ‎wielkie‎ ‎i‎ ‎obszerne.‎ ‎Lecz‎ ‎i‎ ‎majatki‎ ‎klasz- w‎ ‎tym‎ ‎czasie:‎ ‎proboszcz‎ ‎Wostrowski,‎ ‎dziekan‎ ‎La rysz,‎ ‎archidyakon‎ ‎Montmarin,‎ ‎kustosz‎ ‎Durich,‎ ‎ka nonicy‎ ‎Lindner,‎ ‎Padieia,‎ ‎Klose,‎ ‎Hoffmann,‎ ‎Schópe, Hildebrand,‎ ‎Kosmal‎ ‎i‎ ‎Paul,‎ ‎wikarzy‎ ‎Lorkę,‎ ‎Priebis, Gottschlicht,‎ ‎Schwarz‎ ‎i‎ ‎Wolny,‎ ‎razem‎ ‎17‎ ‎członków. Z‎ ‎liczby‎ ‎tej‎ ‎zamieszkiwali‎ ‎w‎ ‎Opolu‎ ‎dziekan‎ ‎Larysz, kanonicy‎ ‎Durich‎ ‎i‎ ‎Paul‎ ‎oraz‎ ‎wspomnianych‎ ‎5‎ ‎wika rych.‎ ‎Reszta‎ ‎członków‎ ‎kolegiaty‎ ‎zawiadowała‎ ‎ko- inwentąrza‎ ‎kolegiaty.‎ ‎Członkowie‎ ‎kolegiaty‎ ‎byli torów‎ ‎opolskich,‎ ‎o‎ ‎których‎ ‎później‎ ‎pisać‎ ‎będę,‎ ‎a
      • madohora Re: OPOLE 25.08.25, 18:16
        1530‎ ‎do‎ ‎1604‎ ‎r.‎ ‎zupełnie‎ ‎opuszczony.‎ ‎„Opuścili‎ ‎go zakonnicy",‎ ‎wspomina‎ ‎kronika,‎ ‎„nie‎ ‎wiedzieć,‎ ‎czy dobrowolnie‎ ‎(było‎ ‎to‎ ‎za‎ ‎czasów‎ ‎tak‎ ‎zwanej‎ ‎refor- macyi),‎ ‎czy‎ ‎też‎ ‎przez‎ ‎kacerzy‎ ‎wypędzeni". Zdaje‎ ‎się,‎ ‎że‎ ‎klasztor‎ ‎pozostał‎ ‎przez‎ ‎wszystkie czasy‎ ‎ubogim.‎ ‎Po‎ ‎każdem‎ ‎łowieniu‎ ‎ryb‎ ‎zwracali się‎ ‎do‎ ‎księcia‎ ‎z‎ ‎proźbą‎ ‎po‎ ‎kilka‎ ‎tychże.‎ ‎W‎ ‎proź- bach‎ ‎z‎ ‎roku‎ ‎1656,‎ ‎1659‎ ‎i‎ ‎1666‎ ‎zwracają‎ ‎się‎ ‎zakon- nicy‎ ‎o‎ ‎wsparcia‎ ‎do‎ ‎wiernych,‎ ‎prosząc‎ ‎o‎ ‎datki‎ ‎na budowę‎ ‎kościoła,‎ ‎który‎ ‎od‎ ‎czasu‎ ‎wielkiego‎ ‎pożaru r.‎ ‎1615‎ ‎groził‎ ‎ruiną.‎ ‎W‎ ‎roku‎ ‎1682‎ ‎spalił‎ ‎się‎ ‎klasztor a‎ ‎niezawodnie‎ ‎i‎ ‎kościół‎ ‎zupełnie‎ ‎i‎ ‎dopiero‎ ‎1701‎ ‎r. rozpoczęto‎ ‎budowę‎ ‎jednego‎ ‎i‎ ‎drugiego.‎ ‎Budowę‎ ‎tę ukończono‎ ‎1708‎ ‎r.,a‎ ‎już‎ ‎1739‎ ‎r.‎ ‎padły‎ ‎budynki‎ ‎pa- y‎ ‎st‎ ‎wą‎ ‎nowego‎ ‎pożaru.‎ ‎Nietknięte‎ ‎zostały‎ ‎zakrystya, reflektarz‎ ‎i‎ ‎6‎ ‎celi‎ ‎zakonnych.‎ ‎Zaledwie‎ ‎zdołano klasztor‎ ‎odbudować‎ ‎a‎ ‎już‎ ‎w‎ ‎czasie‎ ‎ponownego‎ ‎po żaru‎ ‎r.‎ ‎1762‎ ‎spalił‎ ‎się‎ ‎dach‎ ‎kościoła‎ ‎i‎ ‎klasztoru. Tylko‎ ‎dzięki‎ ‎ofiarności‎ ‎i‎ ‎dobroduszności‎ ‎ludu‎ ‎wier nego‎ ‎zdołano‎ ‎kościół‎ ‎i‎ ‎klasztor‎ ‎doprowadzić‎ ‎do stanu‎ ‎dawniejszego.‎ ‎W‎ ‎roku‎ ‎1751‎ ‎liczył‎ ‎klasztor prócz‎ ‎przeora‎ ‎7,‎ ‎a‎ ‎1784‎ ‎r.‎ ‎12‎ ‎Ojców. Roku‎ ‎1810‎ ‎został‎ ‎klasztor‎ ‎tak‎ ‎samo‎ ‎jak‎ ‎kole giata‎ ‎zniesiony.‎ ‎Budynek‎ ‎klasztorny‎ ‎przedstawiał wartość‎ ‎4961,‎ ‎obora‎ ‎z‎ ‎browarem‎ ‎1152,‎ ‎razem‎ ‎z‎ ‎0- grodem‎ ‎i‎ ‎rolą‎ ‎9354‎ ‎talary.‎ ‎Oprócz‎ ‎tego‎ ‎odebrano klasztorowi‎ ‎wszelkie‎ ‎przybory‎ ‎kościelne,‎ ‎dochody z‎ ‎cła‎ ‎w‎ ‎Zawadzie,‎ ‎gotówkę,‎ ‎a‎ ‎zatem‎ ‎wszystkiego razem‎ ‎23‎ ‎215‎ ‎talarów.‎ ‎Ostatnim‎ ‎przeorem‎ ‎był‎ ‎O. Andrzej‎ ‎Mądry.‎ ‎Kościół‎ ‎OO.‎ ‎Dominikanów‎ ‎został ;‎ ‎r.‎ ‎1820‎ ‎oddany‎ ‎z‎ ‎powodu,‎ ‎że‎ ‎już‎ ‎fara‎ ‎wiernych‎ ‎po‎¬ mieścić‎ ‎nie‎ ‎mogła,‎ ‎na‎ ‎usługi‎ ‎parafialne. c)‎ ‎Kaplica‎ ‎św.‎ ‎Anny‎ ‎i‎ ‎klasztor‎ ‎00.‎ ‎Minorytów. Na‎ ‎początku‎ ‎XIV‎ ‎stulecia‎ ‎stanęła‎ ‎za‎ ‎sprawą księcia‎ ‎Bolesława‎ ‎Ii-go‎ ‎przy‎ ‎ulicy‎ ‎Zamkowej,‎ ‎nie daleko‎ ‎mostu,‎ ‎który‎ ‎łączy‎ ‎nowy‎ ‎zamek‎ ‎z‎ ‎Rynkiem, kaplica‎ ‎św.‎ ‎Anny.‎ ‎Miało‎ ‎to‎ ‎być‎ ‎w‎ ‎roku‎ ‎1309,‎ ‎a dokument‎ ‎pochodzący‎ ‎z‎ ‎roku‎ ‎1313‎ ‎wspomina‎ ‎o‎ ‎kla sztorze‎ ‎00.‎ ‎Minorytów‎ ‎w‎ ‎Opolu.‎ ‎Niezawodnie‎ ‎ten
    • madohora Re: OPOLE 29.07.25, 22:07
      Dopełnieniem pałacu był ogród typu francuskiego, założony przez biskupa Franciszka Ludwika w 1702 roku. Znajdował się on na miejscu wcześniejszego kwaterowego ogrodu włoskiego, pomiędzy głównym korytem rzeki Nysy Kłodzkiej a wodami Młynówki.
    • madohora Re: OPOLE 29.07.25, 22:10
      Gruntownie odnowiono pałac w 1927 roku. W marcu 1945 roku budynek spłonął. Zniszczenia okazały się bardzo duże. W latach 1947–1948 przeprowadzono odbudowę pałacu, zabezpieczając go dachem, lecz wnętrza zatraciły na stałe swój wystrój.
    • madohora Re: OPOLE 29.07.25, 22:18
      Elewacja frontowa, w dolnej partii zaakcentowana ciągłymi, poziomymi pasami, posiada dwa identyczne, symetrycznie rozmieszczone, bogato dekorowane portale. Zdobią je stiukowe motywy roślinne w półkoliście profilowanych łukach oraz kamienne balustrady balkonowe oparte na wolnostojących kolumnach. Portal północny stanowi wejście do sieni, południowy natomiast pełni jedynie funkcję estetyczną, a nie użytkową i jest zabudowany oknem. W górnej części elewację podzielono pionowymi pilastrami wielkiego porządku, łączącymi oba górne piętra w jedną całość. Z wąskiej ulicy Biskupa Jarosława fasada widoczna jest w dużym skrócie perspektywicznym, co pozwoliło uzyskać zamierzony efekt w postaci spotęgowanej dynamiki.
    • madohora Re: OPOLE 29.07.25, 23:37
      Po zakończeniu działań wojennych przystąpiono do ponownej organizacji muzeum. Udało się sprowadzić zbiory z terenów Czechosłowacji, ekspozycję uzupełniono o zabytki z nyskich kościołów. Pierwszą wystawę zorganizowano w 1947 roku, a nową siedzibą placów został budynek dawnej kliniki chirurgicznej przy ul. Marcinkowskiego 1. Opiekę nad muzeum sprawowały: Zarząd Miejski (do 1949 roku), Muzeum Górnośląskie w Bytomiu (1949–1951), Muzeum Śląskie we Wrocławiu (1951–1957) oraz Muzeum Śląska Opolskiego w Opolu (od 1957). w tym okresie zbiory muzeum wzbogaciły się o szereg eksponatów archeologicznych, odkrytych w trakcie odbudowy miasta ze zniszczeń wojennych. W 1984 roku muzeum przeniosło się do swej obecnej siedziby – Pałacu Biskupiego biskupów wrocławskich.
    • madohora Re: OPOLE 29.07.25, 23:41
      W zbiorach muzeum znajduje się rękopiśmienna Biblia nyska pochodząca z 1354 roku.
    • madohora Re: OPOLE 29.07.25, 23:46
      Muzeum powstało w 1897 roku z inicjatywy Towarzystwa Sztuki i Starożytności w Nysie. Obecnie posiada bogate zbiory malarstwa, rzeźby i grafiki, gdzie na szczególną uwagę zasługuje galeria malarstwa europejskiego od XV do XIX wieku. Obszerną kolekcję stanowi rzemiosło artystyczne w postaci mebli, wyrobów z cyny, szkła, porcelany, fajansu i kamionki, a także kowalstwo, militaria. Ważnym elementem ekspozycji są również zbiory archeologiczne.
      • madohora Re: OPOLE 25.08.25, 18:20
        żenią,‎ ‎mianowicie‎ ‎zaś‎ ‎dla‎ ‎braku‎ ‎sposobności‎ ‎zale wania‎ ‎fos‎ ‎wodą.‎ ‎Na‎ ‎początku‎ ‎XIV‎ ‎wieku‎ ‎wysta wiono‎ ‎na‎ ‎tak‎ ‎zwanym‎ ‎„Ostrówku"‎ ‎nowy‎ ‎zamek, do‎ ‎dziś‎ ‎dnia‎ ‎istniejący.‎ ‎Stary‎ ‎zaś‎ ‎zamek‎ ‎byl‎ ‎już w‎ ‎szesnastym‎ ‎wieku‎ ‎ruiną.‎ ‎O‎ ‎nowym‎ ‎zamku‎ ‎po siadamy‎ ‎następujące‎ ‎wiadomości‎ ‎z‎ ‎wieku‎ ‎XIV-go: Wyspa,‎ ‎na‎ ‎której‎ ‎nowy‎ ‎zamek‎ ‎stoi,‎ ‎jest‎ ‎545 sążni‎ ‎długa‎ ‎i‎ ‎264‎ ‎łokci‎ ‎szeroka.‎ ‎Rów‎ ‎w‎ ‎kierunku wałów‎ ‎jest‎ ‎wyłożony‎ ‎cegłą‎ ‎a‎ ‎na‎ ‎wałach‎ ‎i‎ ‎basztach znajduje‎ ‎się‎ ‎wygodny‎ ‎ganek‎ ‎do‎ ‎przechadzania‎ ‎się. Od‎ ‎bramy‎ ‎zamkowej‎ ‎w‎ ‎kierunku‎ ‎zachodnim‎ ‎cią gnie‎ ‎się‎ ‎budynek‎ ‎zamkowy,‎ ‎dwupiętrowy,‎ ‎20‎ ‎sążm długi‎ ‎i‎ ‎10‎ ‎sążni‎ ‎szeroki.‎ ‎Parter‎ ‎składał‎ ‎się‎ ‎z‎ ‎trzech sklepień‎ ‎i‎ ‎izdebki,‎ ‎pierwsze‎ ‎piętro‎ ‎z‎ ‎pokoju,‎ ‎ko mory,‎ ‎małego‎ ‎sklepienia‎ ‎i‎ ‎altanki,‎ ‎drugie‎ ‎zaś‎ ‎piętro z‎ ‎3‎ ‎pokoi‎ ‎i‎ ‎6‎ ‎komnat.‎ ‎W‎ ‎kierunku‎ ‎południowym znajdujemy‎ ‎w‎ ‎roku‎ ‎1534‎ ‎jeszcze‎ ‎wielką‎ ‎salę,‎ ‎kom natę‎ ‎szlachecką,‎ ‎skarbiec‎ ‎i‎ ‎zbrojownię.‎ ‎Wniosko wać‎ ‎zatem‎ ‎należy,‎ ‎że‎ ‎w‎ ‎tym‎ ‎czasie‎ ‎został‎ ‎zamek znacznie‎ ‎powiększony. Próćz‎ ‎głównego‎ ‎budynku‎ ‎znachodzimy‎ ‎na‎ ‎dzie dzińcu‎ ‎kuchnią‎ ‎i‎ ‎piekarnię;‎ ‎tu‎ ‎też‎ ‎znajdowała‎ ‎się głęboka‎ ‎studnia.‎ ‎Obok‎ ‎niej‎ ‎wznosiła‎ ‎się‎ ‎wieża‎ ‎zam kową,‎ ‎19‎ ‎sążni‎ ‎wysoka,‎ ‎potężna,‎ ‎nadzwyczaj‎ ‎impo nująca.‎ ‎Nad‎ ‎bramą‎ ‎znajdowało‎ ‎się‎ ‎mieszkanie‎ ‎kasz telana,‎ ‎tudzież‎ ‎na‎ ‎dole‎ ‎kancelarya‎ ‎krajowa.‎ ‎Po drugiej‎ ‎stronie‎ ‎stały‎ ‎stajnie,‎ ‎nad‎ ‎któremi‎ ‎znajdował się‎ ‎szpichrz‎ ‎i‎ ‎mieszkanie‎ ‎podskarbiego.‎ ‎Dla‎ ‎owdo wiałych‎ ‎księżniczek‎ ‎przeznaczony‎ ‎był‎ ‎osobny‎ ‎bu dynek,‎ ‎który‎ ‎zamieszkiwali‎ ‎później‎ ‎wikarzy‎ ‎koś cioła‎ ‎kolegiackiego.‎ ‎Ostatecznie‎ ‎napotykamy‎ ‎także na‎ ‎wspomnianą‎ ‎już‎ ‎kaplicę‎ ‎zamkową. Obok‎ ‎zamku‎ ‎położone‎ ‎były‎ ‎dwa‎ ‎wielkie‎ ‎ogrody warzywne‎ ‎i‎ ‎chmielnik,‎ ‎przynoszący‎ ‎rocznie‎ ‎12‎ ‎mał- der‎ ‎chmielu.‎ ‎Reszta‎ ‎okolicy‎ ‎składała‎ ‎się‎ ‎z‎ ‎lasu‎ ‎dę bowego,‎ ‎tak‎ ‎z‎ ‎czasem‎ ‎gęstego,‎ ‎że‎ ‎stał‎ ‎się‎ ‎schro nieniem‎ ‎dla‎ ‎wszelkiego‎ ‎rodzaju‎ ‎hołoty,‎ ‎niepokoją cej‎ ‎całą‎ ‎okolicę.‎ ‎W‎ ‎późniejszych‎ ‎latach‎ ‎został‎ ‎las wykarczowany‎ ‎a‎ ‎na‎ ‎miejscu‎ ‎jego‎ ‎zbudowano‎ ‎fol
      • madohora Re: OPOLE 25.08.25, 18:23
        roku‎ ‎1615‎ ‎wybuchły‎ ‎w‎ ‎mieszkaniu‎ ‎skarbnika‎ ‎ogień zniszczył‎ ‎zamek,‎ ‎poczem‎ ‎lada‎ ‎jak‎ ‎go‎ ‎odnowiono. W‎ ‎czasie‎ ‎trzydziestoletniej‎ ‎wojny‎ ‎zajęło‎ ‎go‎ ‎wojsko saskie‎ ‎pod‎ ‎dowództwem‎ ‎Arnheima,‎ ‎otoczyło‎ ‎go‎ ‎sil- nemi‎ ‎wałami‎ ‎i‎ ‎broniło‎ ‎się‎ ‎w‎ ‎nim‎ ‎skutecznie‎ ‎prze ciwko‎ ‎cesarskiemu‎ ‎jenerałowi‎ ‎Goetzowi‎ ‎1635‎ ‎r., przyczem‎ ‎zamek‎ ‎znowu‎ ‎uszkodzony‎ ‎został.‎ ‎Część od‎ ‎strony‎ ‎miasta‎ ‎odbudowano‎ ‎z‎ ‎gruntu‎ ‎r.‎ ‎1640. W‎ ‎nowym‎ ‎zamku‎ ‎umarł‎ ‎1532‎ ‎r.‎ ‎ostatni‎ ‎z‎ ‎rodu Piastów,‎ ‎książę‎ ‎na‎ ‎Opolu‎ ‎i‎ ‎Raciborzu,‎ ‎łagodny‎ ‎i pobożny‎ ‎Jan‎ ‎V.‎ ‎Kamień‎ ‎jego‎ ‎grobowy‎ ‎z‎ ‎łacińskim napisem‎ ‎znajduje‎ ‎się‎ ‎w‎ ‎kaplicy‎ ‎św.‎ ‎Trójcy‎ ‎w‎ ‎koś ciele‎ ‎św.‎ ‎Krzyża‎ ‎w‎ ‎Opolu.‎ ‎Bezpośrednio‎ ‎po‎ ‎śmierci księcia‎ ‎Jana‎ ‎sporządzili‎ ‎cesarscy‎ ‎komisarze‎ ‎spis‎ ‎in wentarza,‎ ‎według‎ ‎którego‎ ‎można‎ ‎w‎ ‎przybliżeniu ocenić‎ ‎majątkowy‎ ‎stan‎ ‎zamku‎ ‎i‎ ‎całego‎ ‎księstwa. Skarbiec,‎ ‎który‎ ‎zagarnął‎ ‎cesarz‎ ‎Ferdynand‎ ‎I,‎ ‎wy nosił‎ ‎prócz‎ ‎wielu‎ ‎kosztowności‎ ‎około‎ ‎300‎ ‎tysięcy dzisiejszych‎ ‎marek. Gdy‎ ‎w‎ ‎roku‎ ‎1645‎ ‎cesarz‎ ‎Ferdynand‎ ‎III‎ ‎zastawił królowi‎ ‎polskiemu‎ ‎Władysławowi‎ ‎IV‎ ‎księstwa‎ ‎opol skie‎ ‎i‎ ‎raciborskie,‎ ‎kazał‎ ‎Władysław‎ ‎przesłać‎ ‎sobie wizerunek‎ ‎i‎ ‎opis‎ ‎zamku.‎ ‎Opis‎ ‎brzmiał‎ ‎jak‎ ‎następuje: „W‎ ‎dolnej‎ ‎części‎ ‎jest‎ ‎komnata‎ ‎sklepiona,‎ ‎bar dzo‎ ‎niebezpiecznie‎ ‎uszkodzona,‎ ‎na‎ ‎pierwszem‎ ‎pię trze‎ ‎grożą‎ ‎dwie‎ ‎sklepione‎ ‎komnaty‎ ‎zawaleniem‎ ‎się, kamienie‎ ‎tak‎ ‎wystają,‎ ‎że‎ ‎zdaje‎ ‎się,‎ ‎jakoby‎ ‎lada‎ ‎chwi la‎ ‎spaść‎ ‎miały.‎ ‎Na‎ ‎drugiem‎ ‎piętrze‎ ‎z‎ ‎3‎ ‎izb‎ ‎i‎ ‎6‎ ‎alkie rzy‎ ‎cztery‎ ‎tak‎ ‎zrujnowane,‎ ‎że‎ ‎mieszkać‎ ‎w‎ ‎nich‎ ‎nie można,‎ ‎także‎ ‎sufit‎ ‎w‎ ‎jednej‎ ‎izbie‎ ‎całkiem‎ ‎jest‎ ‎po psuty‎ ‎i‎ ‎opada‎ ‎w‎ ‎kilku‎ ‎miejscach.‎ ‎W‎ ‎całym‎ ‎budynku mury‎ ‎są‎ ‎porysowane.‎ ‎Stary‎ ‎budynek‎ ‎ku‎ ‎południowi tak‎ ‎opustoszał,‎ ‎że‎ ‎zielsko‎ ‎w‎ ‎nim‎ ‎rośnie.‎ ‎Jest‎ ‎tam izba,‎ ‎którą‎ ‎zwią‎ ‎izbą‎ ‎ziemską;‎ ‎tę‎ ‎chciał‎ ‎starosta krajowy‎ ‎odnowić,‎ ‎ale‎ ‎mur‎ ‎zapad!‎ ‎się.‎ ‎Podwoje‎ ‎są także‎ ‎znacznie‎ ‎uszkodzone‎ ‎i‎ ‎porysowane‎ ‎od‎ ‎dołu do‎ ‎góry‎ ‎i‎ ‎zwieszają‎ ‎się‎ ‎ku‎ ‎przekopowi." Sprawozdawca‎ ‎kazał‎ ‎w‎ ‎kilku‎ ‎miejscach‎ ‎kopać i‎ ‎przekonał‎ ‎się,‎ ‎że‎ ‎fundamenty‎ ‎założono‎ ‎na‎ ‎sypkiej
      • madohora Re: OPOLE 25.08.25, 18:27
        no,‎ ‎że‎ ‎utrzymanie‎ ‎murów‎ ‎miejskich‎ ‎od‎ ‎roku‎ ‎1580 do‎ ‎1601‎ ‎pochłonęło‎ ‎sumę‎ ‎3344‎ ‎talarów‎ ‎a‎ ‎zatem‎ ‎763 talarów‎ ‎więcej‎ ‎jak‎ ‎w‎ ‎tym‎ ‎samem‎ ‎czasie‎ ‎przyniósł podatek‎ ‎od‎ ‎domostw‎ ‎dawniej‎ ‎miastu‎ ‎darowany, przychylił‎ ‎się‎ ‎cesarz‎ ‎do‎ ‎wniosku‎ ‎miasta‎ ‎Opola‎ ‎i przedłużył‎ ‎go‎ ‎o‎ ‎dalsze‎ ‎lat‎ ‎24.‎ ‎W‎ ‎roku‎ ‎1627‎ ‎koń czyła‎ ‎się‎ ‎ponowna‎ ‎darowizna‎ ‎cesarza,‎ ‎lecz‎ ‎została 1625‎ ‎r.‎ ‎na‎ ‎ten‎ ‎sam‎ ‎przeciąg‎ ‎czasu‎ ‎po‎ ‎raz‎ ‎drugi przedłużona.‎ ‎Jednakowoż‎ ‎już‎ ‎w‎ ‎roku‎ ‎1639‎ ‎chciano miastu‎ ‎przywilej‎ ‎ten‎ ‎znowu‎ ‎odebrać‎ ‎i‎ ‎wiele‎ ‎trzeba było‎ ‎zabiegów,‎ ‎aby‎ ‎takowy‎ ‎na‎ ‎dalsze‎ ‎lata‎ ‎zatrzy mać.‎ ‎W‎ ‎późniejszych‎ ‎latach‎ ‎nie‎ ‎napotykamy‎ ‎na przywilej‎ ‎ten,‎ ‎ale‎ ‎zdaje‎ ‎się,‎ ‎iż‎ ‎miasto‎ ‎pozostało‎ ‎w posiadaniu‎ ‎tegoż,‎ ‎pomimo,‎ ‎że‎ ‎kamera‎ ‎cesarska‎ ‎w Wrocławiu‎ ‎miała‎ ‎pewne‎ ‎wątpliwości‎ ‎co‎ ‎do‎ ‎uza sadnienia‎ ‎prawnego‎ ‎tegoż.‎ ‎W‎ ‎roku‎ ‎1818‎ ‎już‎ ‎przy wilej‎ ‎ten‎ ‎nie‎ ‎istniał,‎ ‎o‎ ‎czem‎ ‎świadczy‎ ‎dokument znajdujący‎ ‎się‎ ‎w‎ ‎wieży‎ ‎a‎ ‎pochodzący‎ ‎z‎ ‎tego‎ ‎roku. Ważnym‎ ‎dla‎ ‎miasta‎ ‎Opola‎ ‎był‎ ‎przywilej,‎ ‎do tyczący‎ ‎piwowarstwa‎ ‎i‎ ‎handlu‎ ‎piwnego,‎ ‎uprawia nego‎ ‎po‎ ‎wioskach‎ ‎ziemi‎ ‎opolskiej.‎ ‎Dnia‎ ‎22‎ ‎wrze śnia‎ ‎1612‎ ‎roku‎ ‎wystawił‎ ‎cesarz‎ ‎Maciej‎ ‎Opolanom dokument,‎ ‎mocą‎ ‎którego‎ ‎przysługiwało‎ ‎miastu‎ ‎wa rzenie‎ ‎i‎ ‎sprzedaż‎ ‎piwa‎ ‎w‎ ‎45‎ ‎wioskach‎ ‎państwa opolskiego,‎ ‎jak‎ ‎w‎ ‎Szczepanowicach,‎ ‎Wojtowejwsi, Folwarku,‎ ‎Winowie,‎ ‎Górkach,‎ ‎Popielowie,‎ ‎Siolko- wicach,‎ ‎Chróścinie,‎ ‎Wielkim‎ ‎Dobrzyniu,‎ ‎Gilowie, Ługnianach,‎ ‎Budkowicach,‎ ‎Zakrzowie,‎ ‎Kolanowi- cach,‎ ‎Kępie,‎ ‎Luboszycach,‎ ‎Węgrach,‎ ‎Kraszejowie, Chwalmierzowicach,‎ ‎Schodni,‎ ‎Szczedrzyku,‎ ‎Dą brówce,‎ ‎Chrąstach,‎ ‎Mokrem,‎ ‎Dańcu,‎ ‎Dębiu,‎ ‎Tarno wie,‎ ‎Raszowach,‎ ‎Nakle,‎ ‎Kosorowicach,‎ ‎Malinie,‎ ‎Gru- cicach,‎ ‎Nowejwsi,‎ ‎Groszowicach,‎ ‎Domecku,‎ ‎Ocho- dzy,‎ ‎Bowalnie,‎ ‎Półwsi,‎ ‎Muchenicach,‎ ‎Wrzoskach, Birkowicach,‎ ‎Żelaznej,‎ ‎Czarnowąsach‎ ‎i‎ ‎Brynicy. W‎ ‎żadnej‎ ‎z‎ ‎tych‎ ‎wiosek‎ ‎nie‎ ‎było‎ ‎wolnem‎ ‎innego jak‎ ‎opolskiego‎ ‎piwa‎ ‎sprowadzać‎ ‎i‎ ‎sprzedawać.‎ ‎Kto do‎ ‎przepisu‎ ‎tego‎ ‎się‎ ‎nie‎ ‎stosował,‎ ‎podlegał‎ ‎karze każdorazowej‎ ‎w‎ ‎wysokości‎ ‎10‎ ‎marek‎ ‎a‎ ‎nadto‎ ‎gro
      • madohora Re: OPOLE 25.08.25, 18:31
        zmarłych,‎ ‎nie‎ ‎byliśmy‎ ‎odebrali‎ ‎pobożności‎ ‎i‎ ‎miło ści‎ ‎do‎ ‎Kościoła,‎ ‎nie‎ ‎staralibyśmy‎ ‎się‎ ‎bezbożnych zamiarów‎ ‎nowej‎ ‎nauki‎ ‎stłumiać‎ ‎i‎ ‎wtedyby‎ ‎w‎ ‎rze czywistości‎ ‎czyny‎ ‎prałatów‎ ‎były‎ ‎gorsze,‎ ‎jak‎ ‎w‎ ‎są siednich‎ ‎krajach.‎ ‎Wszędzie‎ ‎rzuca‎ ‎się‎ ‎blasfemia‎ ‎prze ciw‎ ‎Bogu,‎ ‎przeciw‎ ‎świętym,‎ ‎postom,‎ ‎dniom‎ ‎świą tecznym,‎ ‎duchowieństwu‎ ‎a‎ ‎nawet‎ ‎papieżowi.‎ ‎By łoby‎ ‎doszło‎ ‎do‎ ‎szczytów‎ ‎przewrotności,‎ ‎gdyby‎ ‎nie moje‎ ‎przeciwdziałanie‎ ‎wobec‎ ‎zachcianek‎ ‎wrogów Kościoła‎ ‎św.‎ ‎Niezawodnie‎ ‎byłoby‎ ‎duchowieństwo tak‎ ‎tu‎ ‎jak‎ ‎i‎ ‎gdzieindziej‎ ‎podupadło‎ ‎na‎ ‎duchu,‎ ‎boć sam‎ ‎słyszę‎ ‎a‎ ‎także‎ ‎na‎ ‎własne‎ ‎uszy‎ ‎widzę,‎ ‎jak‎ ‎żem się‎ ‎z‎ ‎pobożnemi‎ ‎niewiastami‎ ‎(zakonnicami),‎ ‎opusz cza‎ ‎klasztory‎ ‎i‎ ‎żyje‎ ‎według‎ ‎upodobania.‎41 Powyższy‎ ‎list‎ ‎księcia‎ ‎Jana‎ ‎do‎ ‎Papieża‎ ‎świad czy‎ ‎dobitnie‎ ‎o‎ ‎stosunkach‎ ‎religijnych‎ ‎księstwa‎ ‎opol skiego‎ ‎w‎ ‎tych‎ ‎czasach.‎ ‎Nie‎ ‎dziw‎ ‎też,‎ ‎że‎ ‎już‎ ‎w‎ ‎roku 1530‎ ‎uciekli‎ ‎wszyscy‎ ‎zakonnicy‎ ‎z‎ ‎klasztoru‎ ‎Domi nikanów.‎ ‎Do‎ ‎gruntownej‎ ‎reformy‎ ‎duchowieństwa brak‎ ‎było‎ ‎energii‎ ‎tak‎ ‎słabemu‎ ‎biskupowi‎ ‎jak‎ ‎i‎ ‎księ ciu.‎ ‎I‎ ‎jeszcze‎ ‎7‎ ‎lat‎ ‎później,‎ ‎gdy‎ ‎tak‎ ‎biskup‎ ‎jak‎ ‎i książę‎ ‎potwierdzili‎ ‎liczne‎ ‎i‎ ‎bogate‎ ‎majętności‎ ‎kole giaty,‎ ‎nie‎ ‎znajdujemy‎ ‎ani‎ ‎słowa,‎ ‎któreby‎ ‎ducho wieństwo‎ ‎do‎ ‎życia‎ ‎przykładnego‎ ‎zobowiązowało. Będziemy‎ ‎zatem‎ ‎w‎ ‎dalszym‎ ‎ciągu‎ ‎słyszeli‎ ‎o‎ ‎cięż kich‎ ‎walkach‎ ‎religijnych,‎ ‎aż‎ ‎ostatecznie‎ ‎na‎ ‎soborze trydenckim‎ ‎zmuszono‎ ‎duchowieństwo‎ ‎do‎ ‎poprawy a‎ ‎z‎ ‎innej‎ ‎strony‎ ‎i‎ ‎świecka‎ ‎władza‎ ‎wystąpiła‎ ‎prze ciw‎ ‎szerzącemu‎ ‎się‎ ‎coraz‎ ‎więcej‎ ‎protestanty zmowi. Po‎ ‎śmierci‎ ‎księcia‎ ‎Jana‎ ‎r.‎ ‎1531‎ ‎—‎ ‎jak‎ ‎już‎ ‎po wyżej‎ ‎zaznaczono‎ ‎—‎ ‎objął‎ ‎rządy‎ ‎nad‎ ‎księstwami opolskiem‎ ‎i‎ ‎raciborskiem‎ ‎wspomniany‎ ‎już‎ ‎margra bia‎ ‎Jerzy.‎ ‎Za‎ ‎jego‎ ‎to‎ ‎rządów‎ ‎zażywał‎ ‎protestan tyzm‎ ‎wszelkich‎ ‎wolności‎ ‎religijnych,‎ ‎a‎ ‎nawet‎ ‎w wielkiej‎ ‎części‎ ‎książę‎ ‎sam‎ ‎dążył‎ ‎do‎ ‎jak‎ ‎najdalszego rozpowszechnienia‎ ‎nowej‎ ‎nauki.‎ ‎Jakoteż‎ ‎w‎ ‎tym czasie‎ ‎przyznawało‎ ‎się‎ ‎wiele‎ ‎mieszczan‎ ‎Opola‎ ‎do protestantyzmu.‎ ‎Także‎ ‎i‎ ‎późniejsza‎ ‎dzierżawczyni
      • madohora Re: OPOLE 25.08.25, 18:36
        pożary,‎ ‎które‎ ‎w‎ ‎dawnych‎ ‎wiekach‎ ‎nieraz‎ ‎cale‎ ‎mia sto‎ ‎w‎ ‎perzynę‎ ‎obracały.‎ ‎Olbrzymie‎ ‎pożary‎ ‎należą już‎ ‎dziś‎ ‎do‎ ‎rzadkości,‎ ‎zgrozy‎ ‎ich‎ ‎nie‎ ‎znamy,‎ ‎bo posiadamy‎ ‎udoskonaloną‎ ‎technikę‎ ‎ratunkową.‎ ‎Ma my‎ ‎wodociągi,‎ ‎pompy,‎ ‎sikawki‎ ‎a‎ ‎nawet‎ ‎zorganizo wane‎ ‎straże‎ ‎pożarne.‎ ‎Dawniej‎ ‎sikawek‎ ‎lekkono- śnych‎ ‎nie‎ ‎znano,‎ ‎a‎ ‎jeśli‎ ‎o‎ ‎nich‎ ‎opowiadano,‎ ‎to‎ ‎tyl ko,‎ ‎jako‎ ‎o‎ ‎dziwnych‎ ‎i‎ ‎tajemniczych‎ ‎tworach.‎ ‎Wo dę‎ ‎trzeba‎ ‎było‎ ‎z‎ ‎daleka‎ ‎dowozić‎ ‎w‎ ‎beczkach,‎ ‎a zwykle‎ ‎wiadra‎ ‎zastępowały‎ ‎dzisiejsze‎ ‎węże‎ ‎gu mowe.‎ ‎Nic‎ ‎dziwnego‎ ‎więc,‎ ‎że‎ ‎ogień‎ ‎wówczas‎ ‎ta kie‎ ‎wyrządzał‎ ‎szkody,‎ ‎zwłaszcza,‎ ‎że‎ ‎większa‎ ‎część budynków‎ ‎była‎ ‎z‎ ‎drzewa‎ ‎a‎ ‎nie‎ ‎z‎ ‎cegieł‎ ‎i‎ ‎kamieni. Opole‎ ‎nigdy‎ ‎nie‎ ‎było‎ ‎miastem‎ ‎wielkiem,‎ ‎bo liczyło‎ ‎zazwyczaj‎ ‎kilka‎ ‎set‎ ‎mieszkańców,‎ ‎a‎ ‎w‎ ‎cza sie‎ ‎wojny‎ ‎jeszcze‎ ‎mniej.‎ ‎Domki‎ ‎miejskie‎ ‎zbudo wane‎ ‎przeważnie‎ ‎z‎ ‎drzewa,‎ ‎nie‎ ‎były‎ ‎wysokie‎ ‎i‎ ‎obej mowały‎ ‎zaledwie‎ ‎po‎ ‎kilka‎ ‎izb‎ ‎niewielkich.‎ ‎W‎ ‎sta rym‎ ‎tym‎ ‎Opolu,‎ ‎zbudowanym‎ ‎z‎ ‎drzewa‎ ‎i‎ ‎pokrytym szkudłami‎ ‎(szędziołem),‎ ‎powstawał‎ ‎bardzo‎ ‎łatwo ogień,‎ ‎który‎ ‎szerzył‎ ‎się‎ ‎zwykle‎ ‎z‎ ‎niesłychaną‎ ‎szyb kością.‎ ‎Wobec‎ ‎szalejącego‎ ‎na‎ ‎dobre‎ ‎żywiołu‎ ‎byli biedni‎ ‎obywatele‎ ‎opolscy‎ ‎prawie‎ ‎zupełnie‎ ‎bezsilni, bo‎ ‎zaradcze‎ ‎ich‎ ‎środki‎ ‎na‎ ‎przytłumienie‎ ‎ognia‎ ‎nigdy nie‎ ‎wystarczały.‎ ‎Już‎ ‎w‎ ‎dawniejszych‎ ‎wiekach‎ ‎zo stało‎ ‎miasto‎ ‎przez‎ ‎ogień‎ ‎zniszczone,‎ ‎później‎ ‎zaś,‎ ‎bo 1501‎ ‎i‎ ‎1514‎ ‎r.,‎ ‎spaliło‎ ‎się‎ ‎Opole‎ ‎zupełnie.‎ ‎W‎ ‎roku 1595‎ ‎powstał‎ ‎ogień‎ ‎w‎ ‎mieszkaniu‎ ‎dziekana‎ ‎Stefana, który‎ ‎również‎ ‎kilka‎ ‎sąsiednich‎ ‎domów‎ ‎zniszczył. W‎ ‎tym‎ ‎przypadku‎ ‎zdołano‎ ‎spalone‎ ‎posiadłości‎ ‎w krótkim‎ ‎czasie‎ ‎odbudować. Największym‎ ‎pożarem‎ ‎miasta‎ ‎był‎ ‎tenże‎ ‎w‎ ‎roku 1615.‎ ‎W‎ ‎lecie‎ ‎tego‎ ‎roku‎ ‎panowały‎ ‎na‎ ‎Śląsku‎ ‎nad zwyczajne‎ ‎upały,‎ ‎a‎ ‎częste‎ ‎pożary‎ ‎zamieniały‎ ‎w gruzy‎ ‎miasta‎ ‎cale.‎ ‎Tak‎ ‎zgorzał‎ ‎doszczętnie‎ ‎Gło gów‎ ‎dnia‎ ‎28-go‎ ‎lipca,‎ ‎takiż‎ ‎los‎ ‎spotkał‎ ‎Opole‎ ‎dnia 28-go‎ ‎sierpnia.‎ ‎Odprawiał‎ ‎się‎ ‎właśnie‎ ‎wówczas w‎ ‎Opolu‎ ‎sejmik‎ ‎ziemski.‎ ‎Mnóstwo‎ ‎szlacheckich rodzin‎ ‎przybyło‎ ‎do‎ ‎miasta,‎ ‎które‎ ‎z‎ ‎tego‎ ‎powodu
      • madohora Re: OPOLE 25.08.25, 18:42
        11.‎ ‎Piastowscy‎ ‎książęta‎ ‎na‎ ‎Opolu. ‎1.‎Bolesław‎ ‎I.‎ ‎1163-1178,‎ ‎Jarosław‎ ‎1178—1201. W‎ ‎jednym‎ ‎z‎ ‎poprzednich‎ ‎rozdziałów‎ ‎widzie liśmy,‎ ‎jak‎ ‎została‎ ‎Polska‎ ‎podzielona‎ ‎na‎ ‎trzy‎ ‎części, jak‎ ‎w‎ ‎tym‎ ‎czasie‎ ‎przeszedł‎ ‎Śląsk‎ ‎pod‎ ‎rządy‎ ‎synów króla‎ ‎Władysława‎ ‎II,‎ ‎Bolesława‎ ‎i‎ ‎Mieczysława, Najstarszy‎ ‎Bolesław‎ ‎z‎ ‎przydomkiem‎ ‎Wysoki,‎ ‎otrzy mał‎ ‎Śląsk‎ ‎Dolny‎ ‎ze‎ ‎stolicą‎ ‎Wrocławiem‎ ‎i‎ ‎grodami Głogowem,‎ ‎Lignicą‎ ‎i‎ ‎Opolem.‎ ‎Młodszemu‎ ‎Mieczy sławowi‎ ‎przypadł‎ ‎Śląsk‎ ‎Górny‎ ‎z‎ ‎dwoma‎ ‎grodami. Raciborzem‎ ‎i‎ ‎Cieszynem.‎ ‎Trzeci‎ ‎syn‎ ‎Władysława, Konrad,‎ ‎zaledwie‎ ‎jeszcze‎ ‎był‎ ‎pacholęciem‎ ‎i‎ ‎.wycho wywał‎ ‎się‎ ‎w‎ ‎klasztorze.‎ ‎Dorósłszy‎ ‎jednak,‎ ‎dopo minał‎ ‎się‎ ‎równej‎ ‎części‎ ‎kraju‎ ‎i‎ ‎równego‎ ‎z‎ ‎braćmi panowania.‎ ‎Przyszło‎ ‎do‎ ‎wojny,‎ ‎w‎ ‎czasie‎ ‎której otrzymał‎ ‎Konrad‎ ‎Głogów.‎ ‎Bolesław‎ ‎opolski‎ ‎odzy skał‎ ‎ziemię‎ ‎głogowską‎ ‎po‎ ‎śmierci‎ ‎Konrada‎ ‎r.‎ ‎1178, a‎ ‎synowi‎ ‎swemu‎ ‎Jarosławowi‎ ‎odstąpił‎ ‎księstwo‎ ‎o- polskie.‎ ‎W‎ ‎roku‎ ‎1198‎ ‎został‎ ‎Jarosław‎ ‎biskupem wrocławskim.‎ ‎Umarł‎ ‎on‎ ‎1201‎ ‎roku,‎ ‎a‎ ‎ziemia‎ ‎opol ska‎ ‎przypadła‎ ‎najstarszemu‎ ‎z‎ ‎synów‎ ‎Bolesława‎ ‎II. Mieczysławowi‎ ‎raciborskiemu. ‎2.‎Mieczysław‎ ‎1201—1211. Mieczysław‎ ‎był‎ ‎ojcem‎ ‎rodu‎ ‎książąt‎ ‎górnoślą skich,‎ ‎słynął‎ ‎z‎ ‎swej‎ ‎waleczności,‎ ‎nadto‎ ‎był‎ ‎sprzy mierzeńcem‎ ‎królów‎ ‎polskich.‎ ‎On‎ ‎to‎ ‎złączywszy się‎ ‎z‎ ‎Kazimierzem‎ ‎królem‎ ‎polskim,‎ ‎urządził‎ ‎1192‎ ‎r. wyprawę‎ ‎wojenną‎ ‎przeciw‎ ‎Prusakom.‎ ‎Małżonka jego‎ ‎Ludmiła,‎ ‎pobożna‎ ‎niewiasta,‎ ‎założyła‎ ‎w‎ ‎Ry bniku‎ ‎klasztor‎ ‎Panien,‎ ‎który‎ ‎syn‎ ‎jej‎ ‎Kazimierz‎ ‎prze niósł‎ ‎później‎ ‎do‎ ‎Czarnowąsów‎ ‎pod‎ ‎Opolem.‎ ‎Ksią żę‎ ‎Mieczysław‎ ‎górnośląski‎ ‎(raciborski,‎ ‎opolski,‎ ‎by tomski,‎ ‎oświęcimski,‎ ‎cieszyński,‎ ‎Zatorski‎ ‎i‎ ‎siewier ski)‎ ‎zmarł‎ ‎16-go‎ ‎maja‎ ‎1211‎ ‎r. ‎3.‎Kazimierz‎ ‎I-szy‎ ‎1211—1230. Po‎ ‎śmierci‎ ‎Mieczysława‎ ‎objął‎ ‎rządy‎ ‎księstwa syn‎ ‎jego‎ ‎Kazimierz.‎ ‎Ojcem‎ ‎chrzestnym‎ ‎Kazimierza był‎ ‎ówczesny‎ ‎król‎ ‎polski‎ ‎Kazimierz‎ ‎Sprawiedliwy.
      • madohora Re: OPOLE 25.08.25, 18:46
        jęli‎ ‎panowanie‎ ‎książęta‎ ‎luksemburscy,‎ ‎a‎ ‎pierwszy z‎ ‎nich‎ ‎posiadł‎ ‎ostatecznie‎ ‎władzę‎ ‎nad‎ ‎Śląskiem. To‎ ‎wszystko‎ ‎działo‎ ‎się‎ ‎za‎ ‎czasów‎ ‎rządów‎ ‎Bo lesława‎ ‎II,‎ ‎ojca.‎ ‎Bolesława‎ ‎III.‎ ‎Inne‎ ‎dzieje‎ ‎przy niosły‎ ‎nam‎ ‎lata‎ ‎późniejsze.‎ ‎W‎ ‎roku‎ ‎1310‎ ‎powołali Czesi‎ ‎na‎ ‎swój‎ ‎tron‎ ‎cesarzewicza‎ ‎niemieckiego,‎ ‎sy na‎ ‎cesarza‎ ‎Henryka‎ ‎VI,‎ ‎z‎ ‎dynastyi‎ ‎luksemburskiej, imieniem‎ ‎Jana.‎ ‎Rodzina‎ ‎książąt‎ ‎luksemburskich‎ ‎by ła‎ ‎zupełnie‎ ‎niemiecka,‎ ‎a‎ ‎to‎ ‎podobało‎ ‎się‎ ‎książętom śląskim.‎ ‎Król‎ ‎Jan,‎ ‎jako‎ ‎następca‎ ‎Wacława,‎ ‎przy jął‎ ‎zaraz‎ ‎tytuł‎ ‎króla‎ ‎polskiego‎ ‎i‎ ‎rościł‎ ‎sobie‎ ‎prawo do‎ ‎zwierzchnictwa‎ ‎nad‎ ‎całą‎ ‎Polską.‎ ‎Zawiązał‎ ‎sto sunki‎ ‎z‎ ‎niemieckiem‎ ‎mieszczaństwem‎ ‎w‎ ‎Krakowie, gdzie‎ ‎wójt‎ ‎Albert,‎ ‎Czech‎ ‎rodem‎ ‎i‎ ‎biskup‎ ‎Muskata, Ślązak‎ ‎rodem‎ ‎z‎ ‎Wrocławia,‎ ‎urządzili‎ ‎bunt‎ ‎przeciw Łokietkowi.‎ ‎Przyzwali‎ ‎sobie‎ ‎do‎ ‎Krakowa‎ ‎tymcza sem,‎ ‎na‎ ‎namiestnika‎ ‎niejako‎ ‎króla‎ ‎Jana,‎ ‎księcia‎ ‎opol skiego‎ ‎Bolesława.‎ ‎Ale‎ ‎Łokietek‎ ‎Opolczyka‎ ‎wypę dził‎ ‎i‎ ‎bunt‎ ‎stłumił.‎ ‎Takie‎ ‎były‎ ‎początki‎ ‎rządów Łokietka.‎ ‎Pomimo‎ ‎to‎ ‎nie‎ ‎stracił‎ ‎on‎ ‎nigdy‎ ‎swej‎ ‎że laznej‎ ‎zaiste‎ ‎wytrwałości‎ ‎i‎ ‎doprowadził‎ ‎do‎ ‎tego,‎ ‎że w‎ ‎roku‎ ‎1320‎ ‎koronował‎ ‎się‎ ‎uroczyście‎ ‎na‎ ‎króla polskiego. Śląscy‎ ‎książęta‎ ‎coraz‎ ‎bardziej‎ ‎brnęli‎ ‎w‎ ‎niem- czyźnie,‎ ‎przychylając‎ ‎się‎ ‎na‎ ‎stronę‎ ‎czeską,‎ ‎pomimo że‎ ‎otrzymali‎ ‎swe‎ ‎księstwa‎ ‎w‎ ‎lennie‎ ‎od‎ ‎króla‎ ‎pol skiego.‎ ‎Lecz‎ ‎waleczny‎ ‎i‎ ‎dzielny‎ ‎Łokietek‎ ‎wiedział sobie‎ ‎radzić‎ ‎z‎ ‎niesfornemi‎ ‎książętami,‎ ‎godził‎ ‎ich przy‎ ‎podziałach‎ ‎i‎ ‎zmusił‎ ‎wszystkich‎ ‎do‎ ‎pokoju‎ ‎mię dzy‎ ‎sobą.‎ ‎Niemcom‎ ‎na‎ ‎Śląsku‎ ‎nie‎ ‎podobało‎ ‎się,‎ ‎że król‎ ‎polski‎ ‎zaczyna‎ ‎wywierać‎ ‎przewagę‎ ‎nad‎ ‎nie- któremi‎ ‎książętami.‎ ‎Wiedzieli‎ ‎oni‎ ‎dobrze,‎ ‎że‎ ‎Śląsk jest‎ ‎polskiem‎ ‎lennem,‎ ‎że‎ ‎król‎ ‎polski‎ ‎jest‎ ‎prawowi tym‎ ‎zwierzchnikiem‎ ‎Śląska‎ ‎i‎ ‎bali‎ ‎się,‎ ‎żeby‎ ‎ksią żęta‎ ‎nie‎ ‎zawarli‎ ‎z‎ ‎Łokietkiem‎ ‎bliższych‎ ‎stosunków, czyniła‎ ‎do‎ ‎jeszcze‎ ‎większego‎ ‎wzmożenia‎ ‎Polski, gdyby‎ ‎książęta‎ ‎śląscy‎ ‎byli‎ ‎Polakami.‎ ‎Gdyby‎ ‎nie śląska‎ ‎niemczyzna,‎ ‎nie‎ ‎byłby‎ ‎się‎ ‎mógł‎ ‎wmięszać w‎ ‎wojnę‎ ‎król‎ ‎Jan,‎ ‎który'‎ ‎wyzyskał‎ ‎ją‎ ‎do‎ ‎tego,‎ ‎żeby
      • madohora Re: OPOLE 25.08.25, 18:50
        Jagiełłę,‎ ‎który‎ ‎też‎ ‎objął‎ ‎panowanie‎ ‎nad‎ ‎Polską.‎ ‎Nie podobało‎ ‎się‎ ‎to‎ ‎Władysławowi,‎ ‎gdyż‎ ‎wszystkie‎ ‎jego zamiary‎ ‎zostały‎ ‎zepsute.‎ ‎Już‎ ‎w‎ ‎roku‎ ‎1389‎ ‎próbował zamachem‎ ‎zdobyć‎ ‎Kraków,‎ ‎żeby‎ ‎go‎ ‎wydać‎ ‎Zyg muntowi‎ ‎Luksemburskiemu,‎ ‎ale‎ ‎sprawka‎ ‎się‎ ‎nie‎ ‎u- dała.‎ ‎Bezczelny,‎ ‎śmiał‎ ‎potem‎ ‎wszystkiem‎ ‎prosić króla‎ ‎Jagiełłę,‎ ‎żeby‎ ‎synowca‎ ‎jego,‎ ‎Jana‎ ‎z‎ ‎przydom kiem‎ ‎Kropidło,‎ ‎zrobił‎ ‎arcybiskupem‎ ‎gnieźnieńskim. Król‎ ‎oczywiście‎ ‎odmówił.‎ ‎Natenczas‎ ‎Władysław staje‎ ‎się‎ ‎jawnym‎ ‎wrogiem‎ ‎Polski.‎ ‎Z‎ ‎lennych‎ ‎swoich posiadłości‎ ‎w‎ ‎Polsce‎ ‎zastawił‎ ‎w‎ ‎roku‎ ‎1391‎ ‎pogra niczną‎ ‎ważną‎ ‎twierdzę‎ ‎Złotoryę,‎ ‎a‎ ‎w‎ ‎roku‎ ‎1392 ziemię‎ ‎dobrzyńską;‎ ‎a‎ ‎komu‎ ‎zastawił?!‎ ‎Oto‎ ‎naj większym‎ ‎nieprzyjaciołom‎ ‎Polski,‎ ‎Krzyżakom.‎ ‎Nad to‎ ‎zawarł‎ ‎spisek‎ ‎przeciw‎ ‎Polsce‎ ‎z‎ ‎Krzyżakami,‎ ‎z margrabią‎ ‎Prokopem‎ ‎i‎ ‎królem‎ ‎węgierskim‎ ‎Zygmun tem‎ ‎Luksemburczykiem,‎ ‎żeby‎ ‎wszyscy‎ ‎naraz‎ ‎na Polskę‎ ‎najechali,‎ ‎a‎ ‎pobiwszy‎ ‎Jagiełłę‎ ‎mieli‎ ‎urządzić rozbiór‎ ‎Polski,‎ ‎podzielić‎ ‎się‎ ‎mieli‎ ‎zupełne‎ ‎jej‎ ‎zie miami‎ ‎tak,‎ ‎żeby‎ ‎państwo‎ ‎polskie‎ ‎zupełnie‎ ‎przestało istnieć. Ale‎ ‎król‎ ‎Zygmunt‎ ‎bał‎ ‎się‎ ‎królowej‎ ‎Jadwigi; właśnie‎ ‎bowiem‎ ‎wkrótce‎ ‎po‎ ‎tym‎ ‎spisku‎ ‎umarła‎ ‎jej siostra‎ ‎Marya,‎ ‎żona‎ ‎Zygmunta‎ ‎i‎ ‎królowa‎ ‎Jadwiga mogłaby‎ ‎teraz‎ ‎wystąpić‎ ‎z‎ ‎prawami‎ ‎do‎ ‎Węgier;‎ ‎za częła‎ ‎nawet‎ ‎umyślnie‎ ‎używać‎ ‎tytułu‎ ‎dziedziczki korony‎ ‎węgierskiej.‎ ‎Nastraszony‎ ‎tern‎ ‎Zygmunt‎ ‎ustą pił,‎ ‎a‎ ‎Jagiełło‎ ‎zabrał‎ ‎się‎ ‎teraz‎ ‎do‎ ‎zdradzieckiego Władysława.‎ ‎W‎ ‎ciągu‎ ‎roku‎ ‎1396‎ ‎zdobył‎ ‎będące w‎ ‎posiadaniu‎ ‎śląskiego‎ ‎księcia‎ ‎grody‎ ‎Olsztyn,‎ ‎Wie luń,‎ ‎Krzepicę,‎ ‎Ostrzeszów,‎ ‎aż‎ ‎podstąpił‎ ‎pod‎ ‎Bolesła wiec,‎ ‎graniczny‎ ‎gród‎ ‎śląski‎ ‎(dzisiaj‎ ‎pod‎ ‎Moskalem) i‎ ‎wkroczył‎ ‎do‎ ‎księstwa‎ ‎opolskiego,‎ ‎którego‎ ‎część otrzymał‎ ‎wówczas‎ ‎od‎ ‎Jagiełły‎ ‎możnowładzca‎ ‎Mało polski,‎ ‎Spytek‎ ‎z‎ ‎Melsztyna,‎ ‎bardzo‎ ‎zasłużony‎ ‎około sprowadzenia‎ ‎Jagiełły‎ ‎do‎ ‎Polski. W‎ ‎mieście‎ ‎Opolu‎ ‎przebywali‎ ‎natenczas‎ ‎synow cy‎ ‎Władysława‎ ‎Opolczyka,‎ ‎książęta‎ ‎Bolesław‎ ‎i Bernard.‎ ‎Ci,‎ ‎widząc,‎ ‎że‎ ‎niema‎ ‎rady,‎ ‎ukorzyli‎ ‎sie
      • madohora Re: OPOLE 25.08.25, 18:54
        stare‎ ‎miody,‎ ‎otrzymywane‎ ‎w‎ ‎darze‎ ‎od‎ ‎wielkiego mistrza‎ ‎krzyżackiego.‎ ‎Wreszcie‎ ‎w‎ ‎roku‎ ‎1421,‎ ‎ba wiąc‎ ‎w‎ ‎Opolu,‎ ‎rozchorował‎ ‎się‎ ‎śmiertelnie.‎ ‎Czu ląc‎ ‎zbliżający‎ ‎się‎ ‎koniec,‎ ‎rzewnemi‎ ‎Izami‎ ‎pokuty opłakiwał‎ ‎lekkie‎ ‎i‎ ‎gorszące‎ ‎życie‎ ‎swoje,‎ ‎trwożąc się‎ ‎przed‎ ‎oczekującym‎ ‎go‎ ‎sądem‎ ‎Bożym,‎ ‎przed‎ ‎któ rym‎ ‎stanął‎ ‎dnia‎ ‎8-go‎ ‎marca‎ ‎1421‎ ‎roku.‎ ‎Pochowano go‎ ‎w‎ ‎kościele‎ ‎dominikańskim. W‎ ‎ostatnim‎ ‎roku‎ ‎życia‎ ‎uczynił‎ ‎Kropidło‎ ‎dwie zajmujące‎ ‎fundacye.‎ ‎Otóż‎ ‎dnia‎ ‎8-go‎ ‎stycznia‎ ‎1421 roku‎ ‎w‎ ‎nowym‎ ‎zamku‎ ‎opolskim,‎ ‎w‎ ‎obecności‎ ‎Mi kołaja,‎ ‎duszpasterza‎ ‎Niemców,‎ ‎Mikołaja‎ ‎dziekana, Mikołaja‎ ‎kustosza‎ ‎przy‎ ‎kościele‎ ‎kolegiackim‎ ‎i‎ ‎pisa rza‎ ‎książęcego‎ ‎zapisał‎ ‎miastu‎ ‎Opolu,‎ ‎zniszczonemu kilkakrotnemi‎ ‎pożarami,‎ ‎600‎ ‎marek‎ ‎pragskich‎ ‎groszy polskiej‎ ‎liczby.‎ ‎Procent‎ ‎od‎ ‎tej‎ ‎sumy‎ ‎(50‎ ‎marek)‎ ‎miał być‎ ‎obrócony‎ ‎na‎ ‎wzniesienie‎ ‎w‎ ‎całem‎ ‎mieście‎ ‎mu rowanych‎ ‎domów.‎ ‎Wykonawcami‎ ‎woli‎ ‎biskupiej mieli‎ ‎być‎ ‎burmistrz‎ ‎Jakób‎ ‎Skulteti,‎ ‎tkacz‎ ‎NikUsz, Jan‎ ‎Franke,‎ ‎Jan‎ ‎Sebhard‎ ‎i‎ ‎Mikołaj‎ ‎Krause,‎ ‎rajcy miejscy‎ ‎i‎ ‎ich‎ ‎następcy‎ ‎w‎ ‎urzędzie.‎ ‎Ci‎ ‎mieli‎ ‎naj przód‎ ‎na‎ ‎rynku‎ ‎przy‎ ‎każdym‎ ‎domu‎ ‎front‎ ‎wymuro wać,‎ ‎a‎ ‎przy‎ ‎nim‎ ‎sklepioną‎ ‎komorę,‎ ‎gdzieby‎ ‎każdy mógł‎ ‎bezpiecznie‎ ‎chudobę‎ ‎swoją‎ ‎umieścić.‎ ‎Na‎ ‎każ dym‎ ‎rogu‎ ‎zaś‎ ‎mieli‎ ‎wymurować‎ ‎słupy,‎ ‎na‎ ‎dwa‎ ‎łok cie‎ ‎szerokości,‎ ‎aby‎ ‎reszta‎ ‎dobudować‎ ‎mających‎ ‎się ścian‎ ‎tern‎ ‎lepiej‎ ‎się‎ ‎trzymała.‎ ‎Skoroby‎ ‎te‎ ‎przednie ściany‎ ‎z‎ ‎sklepionemi‎ ‎komorami‎ ‎wokoło‎ ‎rynku‎ ‎ukoń czone‎ ‎były,‎ ‎wtedy‎ ‎miano‎ ‎w‎ ‎tym‎ ‎samym‎ ‎porządku wymurować‎ ‎resztę‎ ‎ścian,‎ ‎potem‎ ‎pokryć‎ ‎znowu‎ ‎w tym‎ ‎samym‎ ‎porządku‎ ‎domy‎ ‎dachówką.‎ ‎Dopiero po‎ ‎wybudowaniu‎ ‎domów‎ ‎w‎ ‎rynku,‎ ‎miano‎ ‎w‎ ‎ten sam‎ ‎sposób‎ ‎stawiać‎ ‎murowane‎ ‎domy‎ ‎przy‎ ‎ulicach, rozpocząć‎ ‎zaś‎ ‎miano‎ ‎budowę‎ ‎od‎ ‎domu‎ ‎Orety‎ ‎Preu- skin.‎ ‎Wreszcie‎ ‎po‎ ‎wymurowaniu‎ ‎całego‎ ‎miasta, miano‎ ‎kapitał‎ ‎wedle‎ ‎woli‎ ‎wykonawców‎ ‎testamentu obrócić‎ ‎na‎ ‎potrzeby‎ ‎miejskie. Nie‎ ‎wiadomo,‎ ‎jak‎ ‎długo‎ ‎magistrat‎ ‎w‎ ‎ten‎ ‎szcze gólny‎ ‎sposób‎ ‎budował‎ ‎domy,‎ ‎ani‎ ‎co‎ ‎poczynali‎ ‎z‎ ‎so-
      • madohora Re: OPOLE 25.08.25, 18:58
        Sprawa‎ ‎ta‎ ‎nie‎ ‎odstraszyła‎ ‎Mikołaja‎ ‎od‎ ‎powzię tego‎ ‎zamiaru.‎ ‎Zdaje‎ ‎się,‎ ‎że‎ ‎nie‎ ‎zaniechał‎ ‎go‎ ‎i‎ ‎wtedy, gdy‎ ‎po‎ ‎śmierci‎ ‎króla‎ ‎Macieja‎ ‎1490‎ ‎r.‎ ‎Śląsk‎ ‎z‎ ‎Cze chami‎ ‎połączony‎ ‎został.‎ ‎Zniemczone‎ ‎Czechy‎ ‎i zniemczona‎ ‎wielka‎ ‎część‎ ‎Śląska‎ ‎nie‎ ‎mogły‎ ‎nęcić‎ ‎ku sobie‎ ‎owego‎ ‎Piasta,‎ ‎który‎ ‎nawet‎ ‎nie‎ ‎władał‎ ‎języ kiem‎ ‎niemieckim.‎ ‎Odpłacali‎ ‎Mikołajowi‎ ‎niechęcią książęta‎ ‎śląscy,‎ ‎a‎ ‎niechęć‎ ‎ta‎ ‎zgotowała‎ ‎mu‎ ‎koniec tragiczny.‎ ‎Było‎ ‎to‎ ‎w‎ ‎czerwcu‎ ‎1497‎ ‎r.‎ ‎Mikołaj‎ ‎z wielkim‎ ‎pocztem‎ ‎udał‎ ‎się‎ ‎na‎ ‎zjazd‎ ‎książąt‎ ‎śląskich do‎ ‎Nysy.‎ ‎Tam‎ ‎dnia‎ ‎27-go‎ ‎czerwca,‎ ‎podczas‎ ‎obrad w‎ ‎sali‎ ‎ratuszowej,‎ ‎wręczono‎ ‎listy‎ ‎Henrykowi,‎ ‎księ ciu‎ ‎kłodzkiemu,‎ ‎który‎ ‎je‎ ‎podał‎ ‎niebawem‎ ‎biskupo wi‎ ‎wrocławskiemu‎ ‎Janowi‎ ‎Rothowi.‎ ‎Widząc‎ ‎to dworzanin‎ ‎Mikołaja,‎ ‎szepnął‎ ‎panu‎ ‎swemu‎ ‎na‎ ‎ucho, aby‎ ‎się‎ ‎miał‎ ‎na‎ ‎baczności,‎ ‎bo‎ ‎owe‎ ‎listy‎ ‎zawierają pono‎ ‎królewski‎ ‎rozkaz‎ ‎pozbawienia‎ ‎go‎ ‎wolności. W‎ ‎usposobieniu‎ ‎podejrzliwy,‎ ‎a‎ ‎nadto‎ ‎pomny zdrady‎ ‎w‎ ‎roku‎ ‎1487,‎ ‎przeraził‎ ‎się‎ ‎wielce‎ ‎Mikołaj. W‎ ‎tern‎ ‎podszedł‎ ‎ku‎ ‎niemu‎ ‎książę‎ ‎Kazimierz‎ ‎cie szyński,‎ ‎namiestnik‎ ‎króla‎ ‎czeskiego‎ ‎na‎ ‎Śląsku,‎ ‎chcąc go‎ ‎nakłonić,‎ ‎jak‎ ‎zapewnia‎ ‎kronikarz‎ ‎Stenzel,‎ ‎aby nie‎ ‎robił‎ ‎trudności‎ ‎w‎ ‎sprawie‎ ‎szlachcica‎ ‎Pełki.‎ ‎Za ledwie‎ ‎jednak‎ ‎książę‎ ‎Kazimierz‎ ‎wyrzekł‎ ‎słowa: „Dajcie‎ ‎się‎ ‎w‎ ‎tern‎ ‎użyć,‎ ‎abychmy‎ ‎to‎ ‎zrównali" gdy‎ ‎Mikołaj‎ ‎całkiem‎ ‎nieprzytomny,‎ ‎mniemając,‎ ‎że wzywają‎ ‎go‎ ‎do‎ ‎poddania‎ ‎się,‎ ‎dobył‎ ‎z‎ ‎za‎ ‎pasa‎ ‎pugi nału‎ ‎i‎ ‎zranił‎ ‎księcia‎ ‎Kazimierza‎ ‎w‎ ‎czoło,‎ ‎potem rzucił‎ ‎się‎ ‎na‎ ‎biskupa‎ ‎i‎ ‎pchnął‎ ‎go‎ ‎w‎ ‎brzuch,‎ ‎śmier telnej‎ ‎jednak‎ ‎rany‎ ‎ani‎ ‎jednemu‎ ‎ani‎ ‎drugiemu‎ ‎nie zadał.‎ ‎Widząc,‎ ‎co‎ ‎się‎ ‎dzieje,‎ ‎przyskoczył‎ ‎szlachcic nazwiskiem‎ ‎Bischoffsheim‎ ‎do‎ ‎Mikołaja‎ ‎i‎ ‎pochwy ciwszy‎ ‎go‎ ‎oburącz,‎ ‎odepchnął‎ ‎od‎ ‎biskupa. Wtedy‎ ‎dopiero‎ ‎Mikołaj‎ ‎odzyskał‎ ‎przytomność i‎ ‎czemprędzej‎ ‎schronił‎ ‎się‎ ‎do‎ ‎kościoła‎ ‎św.‎ ‎Jakóba, myśląc,‎ ‎że‎ ‎święty‎ ‎przybytek‎ ‎zasłoni‎ ‎go‎ ‎od‎ ‎pomsty. Tymczasem‎ ‎wieść‎ ‎o‎ ‎wypadku‎ ‎szybko‎ ‎rozszła‎ ‎się‎ ‎po mieście;‎ ‎uderzono‎ ‎w‎ ‎dzwon‎ ‎na‎ ‎gwałt,‎ ‎zbiegł‎ ‎się
      • madohora Re: OPOLE 25.08.25, 19:03
        Księstwa‎ ‎te‎ ‎miały‎ ‎pozostać‎ ‎w‎ ‎dzierżawie‎ ‎u‎ ‎mar grabiego‎ ‎Jerzego‎ ‎tak‎ ‎długo,‎ ‎dopóki‎ ‎król‎ ‎wspom nianej‎ ‎sumy‎ ‎dzierżawy‎ ‎nie‎ ‎zwróci. Niespełna‎ ‎po‎ ‎upływie‎ ‎roku‎ ‎od‎ ‎śmierci‎ ‎księcia Jana‎ ‎objął‎ ‎margrabia‎ ‎Jerzy‎ ‎rządy‎ ‎księstw‎ ‎wspom nianych.‎ ‎Zjechał‎ ‎do‎ ‎Opola‎ ‎z‎ ‎polecenia‎ ‎króla‎ ‎biskup wrocławski‎ ‎Jan‎ ‎celem‎ ‎odebrania‎ ‎hołdu‎ ‎od‎ ‎stanów oraz‎ ‎zabrania‎ ‎majątku‎ ‎po‎ ‎zmarłym‎ ‎księciu,‎ ‎który stosunkowo‎ ‎miał‎ ‎być‎ ‎dość‎ ‎znaczny.‎ ‎Margrabia Jerzy‎ ‎wykonywał‎ ‎rządy‎ ‎aż‎ ‎do‎ ‎swej‎ ‎śmierci‎ ‎w‎ ‎roku 1543.‎ ‎O‎ ‎działalności‎ ‎jego‎ ‎w‎ ‎kraju‎ ‎nie‎ ‎znajdujemy żadnych‎ ‎śladów,‎ ‎boć‎ ‎Jerzy‎ ‎sam‎ ‎nie‎ ‎bawił‎ ‎w‎ ‎kraju, a‎ ‎w‎ ‎imieniu‎ ‎jego‎ ‎rządził‎ ‎księstwem‎ ‎starosta‎ ‎kra jowy.‎ ‎Jedno‎ ‎co‎ ‎snąć‎ ‎po‎ ‎nim‎ ‎pozostało,‎ ‎to‎ ‎najdalej idące‎ ‎prawa‎ ‎dla‎ ‎protestantów.‎ ‎To‎ ‎też‎ ‎stosunek jego‎ ‎do‎ ‎króla‎ ‎nie‎ ‎był‎ ‎najlepszy.‎ ‎Takowy‎ ‎pogor szył‎ ‎się‎ ‎znacznie‎ ‎w‎ ‎czasie‎ ‎rządów‎ ‎margrabiego Albrechta,‎ ‎który‎ ‎rządy‎ ‎księstwa‎ ‎sprawował‎ ‎w‎ ‎imie niu‎ ‎małoletniego‎ ‎syna‎ ‎Jerzego.‎ ‎Już‎ ‎1545‎ ‎r.‎ ‎zamie rzał‎ ‎król‎ ‎zwołać‎ ‎sejm‎ ‎celem‎ ‎powzięcia‎ ‎uchwały‎ ‎co do‎ ‎pozbawienia‎ ‎się‎ ‎rządzców‎ ‎protestanckich.‎ ‎Jak kolwiek‎ ‎sejm‎ ‎ten‎ ‎nie‎ ‎doszedł‎ ‎do‎ ‎skutku,‎ ‎to‎ ‎niedługo ofiarował‎ ‎margrabiemu‎ ‎Jerzemu‎ ‎Fryderykowi‎ ‎za miast‎ ‎księstw‎ ‎opolskiego‎ ‎i‎ ‎raciborskiego‎ ‎księstwo żegańskie‎ ‎z‎ ‎Żarami,‎ ‎Trzeblem‎ ‎i‎ ‎Frydlądem. W‎ ‎roku‎ ‎1552‎ ‎księstwa‎ ‎opolskie‎ ‎i‎ ‎raciborskie przeszły‎ ‎w‎ ‎posiadanie‎ ‎Izabelli,‎ ‎wdowy‎ ‎po‎ ‎Janie Zapolyi,‎ ‎przeciwniku‎ ‎Ferdynanda‎ ‎na‎ ‎Węgrzech. Ferdynand‎ ‎zawarł‎ ‎bowiem‎ ‎z‎ ‎rodziną‎ ‎Zapolyich‎ ‎u- kład,‎ ‎mocą‎ ‎którego‎ ‎kraj‎ ‎węgierski,‎ ‎zwany‎ ‎Siedmio grodem‎ ‎miał‎ ‎dla‎ ‎nich‎ ‎pozostać.‎ ‎Umowa‎ ‎ta‎ ‎.była‎ ‎mu niedogodna‎ ‎i‎ ‎chciał‎ ‎ją‎ ‎zmienić‎ ‎z‎ ‎korzyścią‎ ‎dla‎ ‎sie bie.‎ ‎Był‎ ‎teraz‎ ‎na‎ ‎tyle‎ ‎potężnym,‎ ‎że‎ ‎mógł‎ ‎rozkazy wać.‎ ‎Królowa‎ ‎Izabella‎ ‎musiała‎ ‎się‎ ‎zrzec‎ ‎Siedmio grodu‎ ‎w‎ ‎zamian‎ ‎za‎ ‎Opole‎ ‎i‎ ‎Racibórz‎ ‎na‎ ‎Śląsku. Nie‎ ‎całe‎ ‎trzy‎ ‎lata‎ ‎tylko‎ ‎władała‎ ‎Izabella‎ ‎na‎ ‎Śląsku; starano‎ ‎się‎ ‎pobyt‎ ‎jej‎ ‎w‎ ‎Opolu‎ ‎uprzyjemnić,‎ ‎lecz nadaremnie.‎ ‎Nie‎ ‎mogąc‎ ‎bowiem‎ ‎przeboleć‎ ‎straty Siedmiogrodu,‎ ‎ciągle‎ ‎się‎ ‎łączyła‎ ‎z‎ ‎nieprzyjaciółmi
      • madohora Re: OPOLE 25.08.25, 19:07
        talarów.‎ ‎Dziewięć‎ ‎lat‎ ‎później‎ ‎zażądał‎ ‎król‎ ‎polski opisu‎ ‎i‎ ‎podobizny‎ ‎zamku‎ ‎opolskiego,‎ ‎co‎ ‎miało‎ ‎zwią zek‎ ‎z‎ ‎późniejszym‎ ‎zastawieniem‎ ‎księstwa‎ ‎opolskie go‎ ‎dla‎ ‎korony‎ ‎polskiej.‎ ‎O‎ ‎tym‎ ‎rozwodzić‎ ‎się‎ ‎bę dziemy‎ ‎obszernie‎ ‎w‎ ‎rozdziale‎ ‎następnym. Księstwo‎ ‎opolskie‎ ‎lennem‎ ‎króla‎ ‎polskiego. Austrya‎ ‎była‎ ‎winna‎ ‎koronie‎ ‎polskiej‎ ‎około‎ ‎500 tysięcy‎ ‎guldenów,‎ ‎mianowicie‎ ‎300‎ ‎tys.‎ ‎guldenów‎ ‎po sagu‎ ‎jaki‎ ‎wnieść‎ ‎miały‎ ‎dawniejsze‎ ‎królowe‎ ‎polskie Anna‎ ‎Konstancya‎ ‎i‎ ‎Cecylia,‎ ‎pochodzące‎ ‎z‎ ‎domu austryackiego,‎ ‎jakoteż‎ ‎200‎ ‎tys.‎ ‎guldenów,‎ ‎które‎ ‎był pożyczył‎ ‎cesarz‎ ‎Ferdynand‎ ‎II‎ ‎od‎ ‎ówczesnego‎ ‎króla polskiego‎ ‎Zygmunta‎ ‎II.‎ ‎Dopóki‎ ‎królowa‎ ‎Cecylia, małżonka‎ ‎króla‎ ‎Władysława‎ ‎polskiego‎ ‎żyła,‎ ‎nie‎ ‎do magał‎ ‎się‎ ‎ostatni‎ ‎należytości.‎ ‎Po‎ ‎śmierci‎ ‎jej‎ ‎zape wnie‎ ‎Władysław‎ ‎domagał‎ ‎się‎ ‎zwrotu,‎ ‎a‎ ‎cesarz‎ ‎Fer dynand‎ ‎III‎ ‎nie‎ ‎mając‎ ‎tyle‎ ‎gotowizny,‎ ‎zmuszony‎ ‎był zaspokoić‎ ‎żądania‎ ‎króla‎ ‎polskiego‎ ‎w‎ ‎inny‎ ‎sposób. Oddał‎ ‎mu‎ ‎zatem‎ ‎w‎ ‎lennie‎ ‎księstwo‎ ‎opolskie‎ ‎i-‎ ‎raci borskie.‎ ‎Stało‎ ‎się‎ ‎to‎ ‎dnia‎ ‎9‎ ‎kwietnia‎ ‎1645‎ ‎roku. Cesarz‎ ‎oddawszy‎ ‎księstwa‎ ‎Władysławowi,‎ ‎za trzymał‎ ‎prawa‎ ‎monarsze,‎ ‎cła,‎ ‎prawo‎ ‎dostarczania piwa‎ ‎i‎ ‎wyższe,‎ ‎sądownictwo‎ ‎nad‎ ‎poddanymi.‎ ‎Pod zarząd‎ ‎króla‎ ‎polskiego‎ ‎przeszło‎ ‎sądownictwo‎ ‎niż sze,‎ ‎prawo‎ ‎patronackie,‎ ‎miasta,‎ ‎wsie,‎ ‎warownie, karczmy,‎ ‎role,‎ ‎stawy‎ ‎itd.‎ ‎Z‎ ‎przyzwoleniem‎ ‎cesa rza‎ ‎mógł‎ ‎Władysław‎ ‎ziemie‎ ‎te‎ ‎oddać‎ ‎w‎ ‎zarząd innego,‎ ‎zaś‎ ‎cesarz‎ ‎sam‎ ‎mógł‎ ‎wykupić‎ ‎lenno‎ ‎po‎ ‎upły wie‎ ‎lat‎ ‎50‎ ‎za‎ ‎500‎ ‎tysięcy‎ ‎guldenów‎ ‎reńskich‎ ‎i‎ ‎200 tys.‎ ‎złotych‎ ‎guldenów‎ ‎węgierskich.‎ ‎Dla‎ ‎lepszego zrozumienia‎ ‎stosunku‎ ‎lenniczego‎ ‎ogłosił‎ ‎król‎ ‎Wła dysław‎ ‎w‎ ‎Warszawie‎ ‎dnia‎ ‎30‎ ‎lipca‎ ‎1645‎ ‎r.‎ ‎orędzie, według‎ ‎którego‎ ‎dzierżył‎ ‎księstwa‎ ‎w‎ ‎formie‎ ‎hipo teki,‎ ‎uznając‎ ‎cesarza‎ ‎jakoteż‎ ‎książęta‎ ‎i‎ ‎stany‎ ‎ślą skie‎ ‎za‎ ‎najwyższe‎ ‎urzędy.‎ ‎Przejęcie‎ ‎księstw‎ ‎opol skiego‎ ‎i‎ ‎raciborskiego‎ ‎przez‎ ‎Władysława‎ ‎nastąpiło dnia‎ ‎4‎ ‎listopada‎ ‎1645‎ ‎r.
      • madohora Re: OPOLE 25.08.25, 20:01
        Opole
      • madohora Re: OPOLE 28.08.25, 17:42
        Miasto Strzelce Opolskie rozwinęło się z pierwotnej osady targowej, o której wzmianki
        pojawiają się w dokumentach już w XIII wieku. Nazwa osady, później miasta, wywodzi
        się od strzelców–łowców książęcych, urządzających w okolicy łowy. Upamiętnia to stojący
        od 1923 roku, na rynku pod ratuszem pomnik strzelca. Nazwa występowała w różnych
        wersjach: Strzelecz, Strzelicz, Strelicz. Od 1581 roku Strzelce Wielkie, a od 1945 Strzelce
        Opolskie. Z 1271 roku pochodzi, przekazany w żywocie św. Salomei przez anonimowego
        autora, opis przygód dwóch zakonników udających się w dniu św. Wawrzyńca do Strzelec
        celem wygłoszenia kazania odpustowego do ludności wiejskiej. Jest to wiadomość istotna, gdyż
        kościół parafialny w Strzelcach był i jest obecnie pod wezwaniem św. Wawrzyńca. W mieście
        istniał również drugi kościół - św. Krzyża, zburzony po kolejnym pożarze w 1874r. Brak
        jest pewności w kwestii założenia miasta na prawie niemieckim. Dane źródłowe sugerują różne
        daty: 1290, 1305, 1320, 1362 r. Prawdopodobnie lokacja Strzelec nastąpiła po 1273 r., w którym
        to roku księstwo opolskie ucierpiało wskutek najazdu Bolesława Wstydliwego. W 1281 r.
        nastąpił podział prowincji opolskiej na cztery samodzielne księstwa (Opole, Koźle, Cieszyn,
        Racibórz). Granica między księstwem opolskim a kozielsko - bytomskim przebiegała na wschód
        od Strzelec, tym też należałoby tłumaczyć utworzenie w tym miejscu osobnej kasztelani.
        Do obowiązków urzędującego w Strzelcach kasztelana należało przede wszystkim ściąganie
        po-datków dla księcia i obrona przed najazdami ze strony władców Koźla, Bytomia i Toszka.
        Jest wielce prawdopodobne, że już wówczas Strzelce były ośrodkiem miejskim.
        Za panującego, który obdarzył Strzelce prawami miejskimi należy uznać księcia Władysława I opolskiego, chociaż sama rozbudowa strzeleckiego grodu przypadła na okres rządów
        jego syna, Bolesława I opolskiego. Zasługą tego ostatniego władcy była m.in. budowa zamku
        strzeleckiego, o którym pierwsze informacje pochodzą z 1303 r. W 1327 r. miasto było otoczone murami obronnymi z dwoma bramami - Opolską i Krakowską. W 1362 r. Strzelce zostały
        lokowane po raz drugi, tym razem na prawie magdeburskim. Do 1532 r. miasto było w posiadaniu książąt piastowskich. Po wygaśnięciu rodu przechodziło pod panowaniem austriackim,
        a od XVIII w. - pruskim, z rąk do rąk. Do wojny 30-letniej miasto rozwijało się dość pomyślnie, zwłaszcza w XVI wieku, choć nie było zamożne. Ludność zajmowała się rolnictwem, m.in.
        uprawą chmielu, potem winorośli, rzemiosłem, handlem. Uprawa roślin uwieczniła się w herbie miasta. Przedstawiał on w 1362 r. połowę orła i gałązkę chmielu. W 1600 r. zmieniono
        gałązkę chmielu na kiść winogron.
        Strzelce leżały przy starożytnym szlaku bursztynowym i solnym. Prowadził tu też szlak
        handlowy z Hamburga do Kijowa, tzw. szlak hanzeatycki. W XVII w. miasto liczyło 90 budynków głównie z drewna i gliny, krytych gontami. W centrum stał ratusz i zwarty blok domostw. Rozwijały się przedmieścia: opolskie, lublinieckie i krakowskie. Struktura miasta
        zasadniczo nie zmieniła się od czasów jego lokacji aż do lat 1816-25, kiedy to z powodu rozbudowy drogi Wrocław – Opole – Strzelce – Bytom przerwano mury miejskie. W lipcu 1826 r.
        w mieście wybuchł pożar, pozbawiając około 100 rodzin dachu nad głową, a kolejny w czerwcu 1827 r. zniszczył następne domostwa i cały ratusz, do odbudowy, którego przystąpiono
        w latach 1844 - 46. W II połowie XIX w. Strzelce stały się poważnym ośrodkiem przemysłu
        wapienniczego i maszynowego
      • madohora Re: OPOLE 28.08.25, 17:48
        Park Miejski, zlokalizowany w samym centrum Strzelec
        Opolskich, stanowi niezwykłą osobliwość botaniczną, historyczną i turystyczną. Jest niewątpliwą atrakcją naszego miasta, a także jednym z najpiękniejszych i największych parków
        na Opolszczyźnie. Nasz strzelecki park jest jednym z najznakomitszych przykładów sztuki ogrodowej XIX wieku w Europie.
        Największym walorem parku jest jego kompozycja, nie ograniczająca się do samego obszaru parku, lecz wybiegająca daleko
        poza jego granice i włączająca do całości kompozycji otaczający
        krajobraz. Park skomponowano w stylu angielskim, w odmianie romantycznej.
        Podobieństwo jego kompozycji powoduje, iż często jest on
        porównywany z zabytkowym Parkiem Mużakowskim, największym parkiem angielskim, położonym po obu stronach polskoniemieckiej granicy. Bogactwo występujących w strzeleckim parku form ogrodniczych, klombów, kompleksów ugrupowań drzewnych, krętych dróg i polan a także stawów i kanałów, dały efekt
        zmienności widoków oraz większej przestrzeni. Mało kto wie, że
        w naszym parku rośnie najwyższy wiąz w Polsce – 37,5 m.
      • madohora Re: OPOLE 28.08.25, 17:55
        siada linie proste. Również proste odcinki występują w południowych częściach parku i alei południowej.
        W stosunku do stanu obecnego, dawny park był nieco
        większy: w jego granicach znajdował się teren między dużym
        stawem a (nieistniejącą dziś) „Dyrekcją” – budynkiem zarządu
        dóbr, sprzedany przez właściciela ok. 1930 r. i obecnie zabudowany oraz teren (prawdopodobnie ogrodów użytkowych) po zachodniej stronie drogi prowadzącej do Suchych Łanów.
        Oprócz zachowanych do dziś, całych i w ruinie, budynków istniały jeszcze: budynek gospodarczy z wysokim kominem, na wschód od bażanciarni, na granicy upraw ogrodniczych
        oraz usytuowany obok niego długi niski budynek lub wiata –
        być może wspominana w źródłach szklarnia.
        Zadrzewienia zajmowały znacznie mniejszy obszar niż
        wynikałoby to z dotychczasowych analiz – większe były polany,
        mniejsze masywy starodrzewu, to więcej było pojedynczych
        drzew i niewielkich klombów .
      • madohora Re: OPOLE 28.08.25, 18:04
        Do dziś historycy nie ustali daty dokładnej lokalizacji
        miasta. Pierwsza wzmianka o miejscowości Strzelce Opolskie
        oraz o kościele św. Wawrzyńca pochodzi z 1271 roku.
        Prawdopodobnie miasto powstało na miejscu dawnej leśnej
        osady targowej. W 1323r. książę Albert wystawił pierwszy swój
        dokument, gdzie Strzelce wzmiankowane są jako miasto. Od
        tego czasu, aż do końca XIV wieku, miasto było siedzibą księ-
        stwa strzeleckiego. Jeszcze dziś w planie wybija się centrum w
        postaci średniowiecznego miasta o charakterystycznym układzie ulic. Są to ulice wypadowe z rynku, podkreślające dawny
        charakter tranzytowy. Jak wynika z analizy planu miasta, zamek ten był elementem systemu obrony powiązanym z murami
        miejskimi. Mur miejski biegł od zamku, w kierunku pn.- wsch.,
        aż do bramy krakowskiej. Dodatkowe umocnienie stanowił wał
        ziemny ciągnący się od bramy krakowskiej (w odległości paru
        metrów od muru) w kierunku zamku. Od północy miasto otaczał mur obronny i fosa. Na południe od zamku ciągnęły się
        bagna stanowiące naturalną obronę od tej strony. Taki charakter zachowało miasto prawie do XIX wieku.
        Po śmierci ostatniego z Piastów górnośląskich - ks. Jana
        Polczyka - miasto na krótko przeszło w ręce cesarza niemieckiego, a następnie, w połowie XVI wieku, w ręce zarządcy królewskiego von Rederna. Dzięki mecenatowi tej rodziny, zarówno
        miasto jak i zamek obronny, będący w ruinie, w drugiej połowie XVI wieku przeszły gruntowną przebudowę. Zrujnowany
        zamek przekształcił się w rozległą rezydencję magnacką, przy
        której zapewne było małe założenie ogrodowe. Prace budowlane
        rezydencji von Redernów zostały przerwane działaniami wojny
        30 – letniej, po której zamek często zmieniał właścicieli.
        W spadku po Redernach miasto i zamek otrzymał
        Ziegfried von Promnitz, jednak niedługo był w ich posiadaniu.
        Już w 1650 roku nowymi właścicielami stała się hrabiowska rodzina Collonnów. W połowie XVIII wieku na terenie miasta
        wszczął się znaczny ruch budowlany, głównie z inicjatywy Karla
        von Collonny. Była to przede wszystkim odbudowa po pożarze,
        który zniszczył znaczną część miasta w 1754 roku. W tym czasie przy zamku – między nim a wałem obronnym - istniał niewielki ogród o charakterze ozdobnym. Drugi – większy ogród ozdobny, o układzie geometrycznym, z towarzyszącymi budynkom
      • madohora Re: OPOLE 28.08.25, 18:11
        Mniejsza z nich to tzw. Mały Park („Kleine Park”) – stanowiący najstarszą cześć założenia, w której są najokazalsze
        drzewa, m.in. : czerwony buk, klon srebrzysty, lipy sprowadzane
        z klasztoru z Jemielnicy, tulipanowce, miłorząb, platany. Ullrich
        wspomina, iż do transportu lipy wielkolistnej zaangażowano
        aż 16 wołów . Przed samym zamkiem posadzono 2 egzemplarze egzotycznych odmian surmii i katalpy (drzewa trąbkowego).
        Nieco dalej posadzono cisy, które zachowały się do dziś. Przy
        małym stawie w tej części parku rosły także 2 ciekawe okazy
        drzew: 50-metrowa topola biała o wyjątkowym obwodzie pnia
        5 metrów oraz ciekawe egzemplarze zrośniętej razem w jeden
        pień świerka i buka białego. W tej części parku znajdowało się
        też mauzoleum – kaplica świętego Andrzeja.
        W drugiej części Parku (tzw. Duży Park – „Große Park”),
        na sztucznie usypanym wzgórzu „Tempelberg”, stał pomnik bogini Ceres, na miejscu niegdyś wznoszącej się tu antycznej świą-
        tyni. (Co do lokalizacji świątyni istnieje w źródłach sprzeczność – wg. innych znajdować się miała na wzgórku tuż na po-
        łudnie od dużego stawu.) Wzgórze posiadało charakter widokowy, skąd roztaczał się szeroki widok na zamek, park oraz otwarty krajobraz, aż po Górę Świętej Anny. Drugim punktem
      • madohora Re: OPOLE 28.08.25, 18:18
        nowania ogrodów rozpowszechnił się na terenie Śląska stosunkowo późno. Do większych realizacji tego okresu, wyprzedających czasowo park w Strzelcach Opolskich należy mię-
        dzy innymi olbrzymie założenie parkowe w pobliskim Pokoju,
        a z terenu Dolnego Śląska znane jest bardzo wczesne założenie
        w Miliczu.
        Od 1874r nowym właścicielem zamku oraz miasta został wnuk hrabiego Renarda – Mortniner von Tschirschky, następnie Karl von Bruhl, natomiast od 1932 roku zamek przeszedł na własność rodziny Castell – Castell, która dziedziczy-
        ła go do końca II wojny światowej. 20 stycznia 1945 r. do miasta wkroczyły wojska radzieckie, które dokonały wyjątkowych
        zniszczeń i grabieży. Zamek został spalony i pozostaje w ruinie
        do dnia dzisiejszego. Zniszczona została również większość budowli parkowych a drzewostan uległ dewastacji. Wojska radzieckie opuszczając Strzelce, oprócz podpaleń budowli, odstrzelili
        głowę posągowi bogini Ceres.
        W 1960 roku, w ramach końcowej akcji uporządkowania
        miasta z pozostałości wojennych, nastąpiło odgruzowanie zamku oraz powalenie posągu bogini Ceres. W tym okresie kaplica
        św. Andrzeja (mauzoleum, miejsce pochówku członków rodziny Renard), choć już w ruinie, jeszcze istniała. W podziemiach,
        na ocalałych grobowcach można było jeszcze odczytać nazwiska spoczywających w nich ludzi. W kilka lat później rozebrano
        ruinę, zasypano podziemia i rozplantowano ziemię. W latach
        70-tych XX w. dokonano częściowego zabezpieczenia murów zamkowych. Prowadzone były prace badawczo – archeologiczne.
      • madohora Re: OPOLE 06.09.25, 22:14
        Bazylika Św. Jakuba w Nysie
        • madohora Re: OPOLE 06.09.25, 22:17
          Kościół posiada jeden z najbardziej spadzistych dachów w Europie o niebagatelnej powierzchni 4 tysięcy metrów kwadratowych. Jest to drugi pod względem kubatury, po gdańskiej bazylice mariackiej, kościół w Polsce. Obok świątyni wznosi się dzwonnica, której budowę rozpoczęto w 1474. Czwartą kondygnację ukończono w 1516 i przykryto dachem, choć początkowo planowano jeszcze wybudować wieżę, która mogła osiągnąć wysokość 100-120 metrów.
      • madohora Re: OPOLE 07.09.25, 17:39
        W kaplicach znajdują się pochodzące z różnych okresów ołtarze oraz biskupie sarkofagi
        • madohora Re: OPOLE 07.09.25, 17:44
          W Bazylice Świętego Jakuba znajdują się też bogato zdobione epitafia
      • madohora Re: OPOLE 07.09.25, 18:00
        Wieża Wieży Ziębickiej
        • madohora Re: OPOLE 07.09.25, 18:04
          Na rynku w Nysie znajduje się Dom Wagi Miejskiej
      • madohora Re: OPOLE 07.09.25, 18:46
        dobrze rozwinięty przemysł elektromaszynowy i spoż.; ponadto garbarnia, fabryka pomocy nauk., wytwórnia materiałów budowlanych, zakłady zielarskie; węzeł kol.; Wydział Teol. Uniw. Opolskiego, Wyższe Seminarium Duchowne Śląska Opolskiego i Wyższe Seminarium Misyjne Księży Werbistów; ośr. turyst.; Muzeum Ziemi Nyskiej. W pobliżu N. Jezioro Nyskie.
      • madohora Re: OPOLE 10.09.25, 22:24
        Wojna o majątek dobiegała końca. Ambitna podkomorzyna ostatecznie przegrała sprawę w sądzie. Aby zapewnić sobie jakąś egzystencję wyszła powtórnie za mąż za Michała Bontaniego. Ten ostatni był człowiekiem nowym w księstwie. Niewiele wcześniej został przez biskupa Sołtyka nobilitowany. Małżeństwo ze szlachcianką - choć nie bogatą - było dla niego dodatkowym atutem
    • madohora Re: OPOLE 30.07.25, 00:08
      Kościół sięga swoimi początkami czasów średniowiecza. Powstał z fundacji biskupa Jana Romki. Został dobudowany do murów miejskich. Pierwotnie stanowił kaplicę szpitala św. Barbary, najstarszego i jednego z największych szpitali w Nysie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka