madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE II 15.11.22, 23:38 Zazwyczaj dołączone są do nich cztery ikony (często są to wizerunki: Chrystusa, Bogurodzicy, Jana Chrzciciela i krzyża chrześcijańskiego, który biskup całuje przed włożeniem mitry). Wschodnie mitry są zazwyczaj złote, ale mogą być też wykonane w kolorach liturgicznych. Odpowiedz Link
madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE II 07.12.22, 15:15 W NAJBLIŻSZY PIĄTEK JARMARK NA NIKISZU - Dziennik Zachodni - 07.12.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE II 09.12.22, 17:16 JARMARK NA NIKISZU - Moje Katowice - 09.12.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE II 09.12.22, 18:09 przed wielu, wielu laty dwoje sierot wędrowało po świecie, chłopczyk i dziewczynka. Chłopczyk starszy — Jaś i dzie wczynka młodsza — Małgosia. Rodziców nie mieli, dlatego biedni byli, bezdomni i zupełnie sami. Ludzie dobrzy przy garnęli czasami Jasia i Małgosię, nakarmili i nawet przyo dziali. Ale to nie często się zdarzało. Wędrowały więc sieroty po świecie. Wędrowały długo. A była to właśnie zima i dzień Bożego Narodzenia. W samą wigilję szli Jaś i Małgosia przez pola, wśród śniegu, w stronę lasu. Spieszyli się, bo za lasem znajduje się wioska, gdzie są ludzie litościwi, którzy ich przyjmą i za stołem wigilijnym posadzą. Bardzo zmęczeni i głodni weszli do lasu. A las śliczny był, j a kby na gwiazdkę umyślnie wystrojony. Cały w soplach lodu i puchach śniegowych. Ale w lesie trochę ciemno było, więc dzieci się bały. Jaś udawał wprawdzie zucha i zaczął gwizdać kolędę o aniołkach, co to goniły się po niebie i złote pióra miały wkoło siebie. Aż zaszli w sam środek lasu. Lecz tu nagle Małgosia ze zmęczenia upadła na ziemię i szepnęła: — Już nie mogę iść dalej . . . Jaś przeląkł się jeszcze więcej. Wiedział on, że zimą w śniegu nie trzeba usypiać, bo możnaby zasnąć na śmierć. Ale widząc Małgosię bez sił, powiedział: — Ano, dobrze, odpoczniemy trochę, a potem pójdzie my dalej. Zobaczysz, niedługo dojdziemy do wioski. Zdaje mi się nawet, że jakieś światło błyszczy między drzewami Owszem, światełko błyszczało. Ale nie było to okno chaty, jeno hen wysoko nad głowami dzieci zapaliła się pierwsza gwiazda na niebie. Pierwsza gwiazda wigilijna. Usiadły dzieci pod drzewem. Małgosia cicho jęczy z głodu, zimna i zmęczenia, a Jaś okrywa ją, tuli do siebie i dla dodania otuchy próbuje śpiewać: Wśród nocnej ciszy Głos się rozchodzi . . . Ale po chwili przestał śpiewać, kurcz jakiś za gardło go schwycił, a z oczu łzy się polały. Siedzą teraz biedactwa cichutko i przytuleni do siebie jak para opuszczonych gołąbków. Śnieg zaczyna padać. Oczy im się kleją i powoli, powoli zasypiają Lecz w tejże chwili właśnie stało się coś dziwnego. Cichy dotychczas las nagle się ożywił i zajaśniał, jakby kto tysiąc świec zapalił. Nad dziećmi niebo się otwarło i na drodze świetlistej fruną ku ziemi rozliczne aniołki skrzydlate, jedne większe, drugie mniejsze. Aniołki większe trzymają w ręku liry złociste i harfy, a dwa największe aniołki niosą prześliczną, dużą polską choinkę z pięknemi wycinankami. Choinkę tę ustawiają aniołkowie przed dziećmi, a aniołki mniejsze na gałązkach choinki zaczynają zawieszać prze śliczne gwiazdki promienne. I w tejże chwili Aniołki większe unoszą się nad choinką i na lirach i harfach za czynają grać przecudną, tajemniczą pieśń na chwałę Nowonarodzonego. A podczas tego niebo roztwiera się naścierzaj i na smudze świetlnej spływa Najświętsza Marja Panna z Dzie ciątkiem na ręku, w towarzystwie św. Józefa i Cherubinów. A równocześnie zstąpiła na ziemię taka olbrzymia jasność choinka zapłonęła niby zorza, blaski od niej idą przez las cały, na pola, do wiosek. I ludzie wychodzą z domów, podnoszą ręce ku niebu i wołają: — Chrystus nam się narodził. — I pastuszkowie, zapatrzeni w blask gwiazdy betlejemskiej, spieszą do choinki w lesie, gdzie śpią Jaś i Małgosia. I gdy już wszyscy zgromadzili się koło choinki, stała się rzecz nowa. Oto zpośród gromady aniołów wychodzi postać biała kobiety. Sunie prosto ku dzieciom, pochyla się nad niemi i przytula je do siebie miłośnie. Jest to matka Jasia i Małgosi, która zmarła przed rokiem, a teraz w tę noc Bożego Narodzenia przyszła z niebios do dzieci, by je ogrzać swoim widokiem i miłością macierzyńską. Dzieci na widok tych wszystkich cudów, na widok choinki i Najświętszej Panienki z Dzieciątkiem, oniemiały całkowicie z podziwu. Gdy jednak ujrzały swoją matulę, wtedy zawołały głośno: — Matulu najdroższa! Matulu nasza, przyszłaś do nas? Zostań z nami! Nie opuszczaj nas! Myśmy tacy biedni bez ciebie! I w tejże chwili dzieci zbudziły się — cały obraz zniknął — a nad nimi stał mężczyzna w bogatem futrze, a opodal stały sanie, zaprzężone w dwa siwki. Był to syn dziedzica z pobliskiej wsi, który jechał właśnie z miasta na święta do rodziców. — Cóż wy tu robicie po nocy? Chcecie zmarznąć? Czemu wołaliście na waszą matulę, czy ona jest tu gdzie w lesie? — Och, nie, paniczu, — mówi Jaś. — Matula nasza dawno umarła. My sieroty bez domu. Zmęczeni drogą usiedliśmy trochę, aby wypocząć. I takie ładne rzeczy widzieliśmy. I matula nasza też do nas przyszła i uści skała nas. — Biedactwa, — mówi syn dziedzica. — Chodźcie ze mną do sanek, zabiorę was do domu mego ojca. A kiedy zajechali przed dwór, syn powitał ojca, wy prowadził z sani Jasia i Małgosię i powiedział: — Ojczulku, w lesie znalazłem te dwie sierotki na pół żywe z zimna i głodu. Przywiozłem je do ciebie, chyba się nie gniewasz o to? — Ależ dobrze, chłopcze kochany, — odrzekł ojciec, — toć sieroty takie, znalezione w wieczór wigilijny, to nakaz od Boga. Przygarnąć je trzeba, ażeby nie zasmu cił się Nowonarodzony nasz Pan Jezus i Matka Jego Najświętsza. Potem dzieci obmyto, wykąpano w ciepłej kąpieli, dano im nowe ubranka. A potem Jaś i Małgosia, czyści i szczęśliwi, zasiedli do stołu wigilijnego razem z wszystkimi i wesoło zaśpiewali: W żłobie leży, Któż pobieży, Kolędować małemu Odpowiedz Link
madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE II 15.11.22, 23:40 W przeszłości, koptyjscy biskupi nosili ballin, omoforion owinięty wokół głowy jak zawój. Koptyjski Patriarcha Aleksandrii często nosi infułę w stylu wschodnim. Biskupi używają zarówno mitr zachodnich, jak i wschodnich. Koptyjscy kapłani często noszą infuły, podobne do mitr biskupów zachodnich. Odpowiedz Link
madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE II 15.11.22, 23:43 Biskupi Asyryjskiego Kościoła Wschodu noszą mitry podobne do mitry greckiej zwane kapila, zwieńczone krzyżem, jednak bez ikon, którym ten kościół nie oddaje czci i nie umieszcza ich w swoich świątyniach Odpowiedz Link
madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE II 15.11.22, 23:46 Pastorał, także w kościołach wschodnich jako żezł (łac. baculus pastoralis, dosł. „kij pasterski”) to w Kościołach chrześcijańskich atrybut biskupów, opatów i infułatów uprzywilejowanych (we wschodnim chrześcijaństwie: archimandrytów); długa, zdobiona laska o ślimakowato zwiniętym zakończeniu, nazywanym krzywaśnią lub z łaciny – kurwaturą. Pierwotnie był to po prostu krótki, zakrzywiony kij służący do podpierania się. Odpowiedz Link
madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE II 15.11.22, 23:48 Opaci używają pastorału z krzywaśnią osłoniętą przezroczystym welonem, gdyż nie mają władzy pro foro externo, to znaczy poza ściśle określoną wspólnotą (na ogół klasztoru bądź zakonu). Pastorały opatów są znacznie skromniej zdobione, a noszą je oni krzywaśnią do wewnątrz. Odpowiedz Link
madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE II 15.11.22, 23:51 W czasie pielgrzymki Jana Pawła II do Polski 1999, kiedy ten był chory, zastępujący go kardynał Angelo Sodano podczas mszy świętej na Błoniach używał papieskiego pastorału. Odpowiedz Link
madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE II 15.11.22, 23:53 Dolna część pastorału, ostro zakończona, oznacza troskę pasterza w zachęcaniu, napominaniu, a nawet karceniu Odpowiedz Link
madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE II 15.11.22, 23:57 liturgicznej (gr. πατερίτσα, pateritsa, wym. paterica, słow. żezł) – używanej podczas nabożeństw. Jest to długa laska zakończona poprzeczną głowicą zwieńczoną kulą i krzyżem. Pierwotna forma, znana od VI w., miała głowicę w kształcie greckiej litery Tau, z dwoma prostymi ramionami wygiętymi w dół, oszczędnie zdobioną. Obecnie pastorałów o tym kształcie używają zwierzchnicy prawosławnych monasterów (archimandryci i ihumeni). Od XVI-XVII w. głowica pastorału przybiera kształt dwóch węży wyginających się w górę i patrzących na krzyż, co ma wyrażać nakaz Chrystusa: Bądźcie roztropni jak węże! Tej formy pastorału powszechnie używają obecnie prawosławni biskupi. Odpowiedz Link
madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE II 15.11.22, 23:59 Specyficznym elementem pastorałów biskupów rosyjskich (oraz w cerkwiach będących pod wpływem ruskiej tradycji) jest tak zwany sułok. Jest to przybranie składające się z dwóch płatów tkaniny nałożonych jeden na drugi i umocowanych pod głowicą. Ma on znaczenie praktyczne związane z chłodnym klimatem; górny płat chronił dłonie biskupa od mroźnego powietrza, dolny – od zimnego metalu pastorału. Odpowiedz Link
madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE II 09.12.22, 19:18 który jeszcze przed kilkunastu laty gromadził w tym samym czasie całą rodzinę na wesołe gody, ku uczcze niu swoicli starych, słowiańskich bóstw . na gusła i wTÓżby, o tej porze zimowyrh światek szczególnie ważne i skuteczne, na starodawnie obrzędy, które w każdym domu spełniał ojciec, jako patryarcha i ka płan rodziny. I zawsze jeszcze silniej cos ludzi cią- gnęło do tych starych godow i obrzędów’, niżli ku ciasnym ścianom chrześcijańskiej świątyni ; a że ko ściołów było mało po kraju i duchowieństwa drobna garstka, któreby pilnowało nowego porządku rzeczy, w'icc też pewno przed dziewięciu wiekami tylko w po bliżu wielkopolskich gniazd Piastowskich, pod suro- wem okiem Księcia, rozlegała się chwała Syna Bożego, który przyszedł na świat w Betlejem, a wszędzie, w każdym dalszym zakątku, święci! się pokryjomu stary słowiański obyczaj. Ciężko to wprawdzie przy szło odpokutować, jeśli kogo na bałwochwalczej czci dawnych bogow przychwycili książęcy siepacze, zwła szcza w dzień tak wielkiego święta chrześciańskicgo. Wszak nawet, gdy kto post złamał w wilię Bożego Narodzenia, wybijano mu dla przykładu grzeszne zęby, które się w dniu tym święty m skalały mięsną potrawą. Ale i sami nawet kaptanie chrześcijańscy, mądrzy przybysze z dalekich cudzoziemskich krajów’, zrozu mieli to dobrze, że ludziom nie lak łatwo odwyknąć od tego wszystkiego, z czein się zrośli od dziecka sercem i wiarą. Bronił zatem tylko Kościół pogańskich zaklęć i czarów, bronił wspominać o starych bogach, ale nie zakazywał ludziom zbierać się na gody świą teczne, gdzie stół giął się od najlepszych przysmaków’, na jakie stać było rolę i barcie każdego gospodarza, i wody rzek i jezior koło jego domostwa. Naw'et i na to byli wyrozumiali mądrzy kapłani, jeśli się na takich zebraniach nie obeszło bez starodawnych guseł, byle Odpowiedz Link
madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE II 09.12.22, 19:19 lal później już l<> zle rozplenił# si»; szeroko, które dłoń Batorego przed wiekiem jeszcze mogła była zdławić w zawiązku, ale i sił ży wolnych bylo wiele, i pola im do chwały me brakło, a już krążyły wieści o wielkie] wojnie dla obrony chrześcijaństwa, która si»; gotowała na rok przyszły; i w rok potem, wlaśme w sam dzień Wilii wracał Jan III w imiry Krakowa z trofeami wiedeńskiej wyprawy. Więc i ci cb ielni ry cerze, których pamięć za kilka miesięcy będziemy święcili*, są dziś uczestnikami naszych godów; i ci, którzy w sto lat później łamali się opłatkiem z bole ści;] w sercu po dokonanym już pierwszym rozbiorze, z słuszni] aż nadto obaw.] o przyszłość, nasi dziado wie i pradziadowie, spóźnieni niestety pracownicy nad szybkiem podżwigiiięciem narodu; a za nimi i ci już blizcy i najbliżsi, ktor/' za trzech »istatnich pokoleń, wśród klęsk i ran, odnawiający cli się nieustannie, za siadali co roku do Wilii, życząc sobi» nawzajem go rąco, aby rok następny był zwiastunem lepszej przy szłości. Łamiemy się więc opłatkiem z wszystkimi, których dziewięciowiekowa praca złożyła s.ę na skarb duchowy narodowego bytu. Uczcijmy chwalą i zasługą tych, którzy dzielną swą dłonią nagromadzili w nim naj droższe klejnoty, a że to dziś święto miłości, prze baczmy tym wszystkim, których błędy i winy pchnęły naiod do upadku. A sami, stojąc na straży zgarmo- nycli w przeszłości skarbów, życzim sobie nawzajem, bvśmv mc opuszczali rak w dalszy m ciągu dziejowej pracy tylu pokoleń, byśmy lekkomyślnością i nieroz wagą nie trwonili zasobów narodowego skarbca, ale wytężeniem sił wszystkich przysparzali mn c»iraz no wych przybytków. Winnym przebaczając w imię mi- ości, życzmy sobie, byśmy zdolali wyplenić ich wady z naszego pokolenia i z serc naszych dzieci, a zbli żyli się do tych świetnych przykładów, jakie nam błyszczą tylu jasneini gwiazdami w dziewięciowieko- wem paśmie naszej przeszłości. Odpowiedz Link
madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE II 09.12.22, 19:22 Dczekałiśmy się ostatniej Wilii XIX wieku, kk Co będzie za sto lat, gd> prawnuki nasze |][ i ich wnukowie zasiędą do wilijnego stołu? Ufajmy, że zasiędą. W Sycylii niejeden ateusz, niewierzący w nic, podniesie pobożnie oczy i wes tchnie do Madonny, by mu się udało jakie ważne przedsięwzięcie, choćby wprost skierowane przeciwko Kościołowi, przeciw nauce Chrystusa, przeciwko czci tej Matki Boskiej, której pomocy wzywa, świadomie czy nieświadomie. I u nas dzisiaj zasiędzie do stołu wilijnego niejedna feministka, która cały rok prawi, i z wielką swadą prawi, o rozmaitych „przeżytkach“ dawnych wyobrażeń, urządzeń i zwyczajów, niejeden gorliwy apostoł wolnej miłości w słowie i w czynie. I nictylko zasiędą do stołu, ale będą oboje, choćby na ten wieczór dzisiejszy, świadomie czy nieświado mie: on dobrym ojcem rodziny, ona jedną z tych milionów polskich niewiast, takich, jak Pan Bóg przy kazał. Ale nie tylko z tej strony, wiemy to nadto dobrze, zagrożoną jest polska Wilia, zagrożone to wszystko, czego ona jest tak wymownym symbolem. Byłem raz świadkiem, i nie ja jeden pewno, jak Odpowiedz Link
madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE II 09.12.22, 19:25 odrodzicieli“ , którzy c!ic;j innej Pulski. Nie wolno, bez dopuszczenia się najgorszej zdrady, jak nie wolno było naszym ułanom po wzięciu Warszawy .. rzu cić kaszkiet ułański i iść w soldáty — dla wojskowej karyery. ,V\y tylko nie wierzymy, by jutro świata do tam tych należało; nas w obronie sztandaru krzepi wiara, krzepi pewność, że ono należy do nas, do nas czy do naszych wnuków, jeżeli tylko dochowaj wier ności sztandarowi. Wierzymy, a wiarę podtrzymuje w nas widok tego, co się dzieje od dawna, choć przemoc potężnych tego świata dziś jeszcze i nam i nie nam tylko ur;|ga. .tiikl>\ dzieje dnia jednegn. ujrzałeś wszystkie męki K/yimi i tryumfy Krzyża!'. To nam mówi liistoryu. to przypomina najczystsze natchnienie naszej poe/yi. Od potężnych dzisiejszego świata, skłóconych ze sob a zgodnych tylko w nie nawiści naszego sztandaru, potężniejszy był jeden, jeden Rzym; od nas i od tycłi, przy których my stoimy, słabszym, o wieleż słabszym wydawał się biskup Wiktor z cal sw;] wiermj, po katakumbach ukryt rzesz __ Umiemy patrzeć na to — powtarzam — co się dzieje od dawna. Gdzie była sprawa, z którą nasza zwią zana pasmem dziewięciu w leków, sprawa Kościoła Bożego, a gdzie jest dzisiaj, mimo a kto wie czy poniekąd nie przez Renana, całą falangę Darwinistów, upadek świeckiej władzy Papieża, mimo wszystkich orgii bezwyznaniowych i antychrystycznych prądów? Jak może nigdy, nigdy w historyi, jaśnieje u progu XX stulecia powaga i władza Namiestnika Chrystuso wego, jego panowanie nad duszami tysięcy milionów, tam gdzie panował przez wieki i na ty cli niezmierzo nych obszarach, gdzie dopiero wiek XIX zatknął jego Odpowiedz Link
madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE II 09.12.22, 19:35 ŚPIEW II. (Śpiewają wszyscy). Z nadgoplańskiej my krainy Kujawiacy!... Do Dzieciny Boskiej idziem, do stajenki — •7 — Prowadźcież nas do Panienki — Święci Fańscy Wy Anieli, Byśmy w drodze trosk nie mieli. Poprowadźcież Piasta chłopy, Bez przygody, hen do szopy!.., (W dali ukazuje się świetlana postać Anioła, który zwolna przybliża się do chłopów),/*.? WOJCIECJÍ: (przysłaniając ręką oczy, patrzy w dal). Bracia! Jak mi miłe życie!... (Wskazuje ręką). Patrzcie, ot tam, czy widzicie — Tę świetlaną postać białą? Jakom żyw, że nie widziałem Podobnej na naszej ziemi! Piasta córy choć pięknemi, Równać onej się nie mogą! Zdaje się, że naszą drogą Idzie ku nam! Jezu! Boże! Co też to za pan być może? !... ANTONI: Bracia! Dyć to Anioł z Nieba! ■ Patrzcie! Wiele słów nie trzeba: Jak w kościele u ołtarzy, Aż Mu jasność bije z twarzy!... Odpowiedz Link
madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE II 09.12.22, 19:43 Lulajże Jezuniu, lulaj Dzieciąteczko! Lulajże zbawienia Ty rajska Gwiazdeczko! Lulajże Lilijko, śliczniutka lulaj, Sieroty i wdowy w płaczu utulaj. Utulaj Jezuniu nędzę cierpiących, Pocieszaj poległych opłakujących ! Lulajże Różyczko, lulajże na s>anku! Lulajże ofiarny, niewinny Baranku! Lulajże Jezuniu, milutki lulaj. Cierpiących i rannych w polu, utulają Utulaj przy Sercu Swem konających». Ma polu wejennym umierających. Lulajże cudowny, Ty rajski Kwiateczku! Lulajże Jezuniu, w Twym biednym żłóbecz- Zliluj sie nad nami z Nieba zesłany, [ku! Obdarz już pokojem nasz kraj kochany! Dosyć już rozlewu krwi i ofiary, Dość już nam za grzechy tej strasznej kary! Lulajże nasz Skarbie, lulaj wonny Pioł- LulajżeniebiańskiPokoju Aniołku! [ku! Do żłóbka Twojego, idziem do Cicbie.il Wstawże się za nami u Ojca w Niebie: Przedstaw, że dość Swej krwi za świat [wylałeś. Za grzechy ludzkości Swe życie dałeś. Lulajże Dziecinko, lulaj Jezuseczku! Lulajże Najdroższy, lulaj Kochaneczku! Na ojców i braci zwróć Swe oczęta. By oni tam w polu wesołe święta Pod godłem Twej gwiazdy, radosne mieli» \ty ich cieszyli Twoi Anieli!. Odpowiedz Link
madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE II 09.12.22, 19:45 Gwiazdy sierot. fLegenda) Znacie te gwiazdy, co pogodna nocą - Uroczo z nieba na ziemię migocą? ... Że zda się jakoby przemówić chciały, By nas pobudzić do większej czci, chwały Ku Stwórcy, który nad niemi króluje I padołem się grzesznym cpiekuje. Odpowie na to nie jeden uczony: — • „Różana Jutrznia, Merkuryusz zielony!“ I arcymądrze tak będzie wykładał, Jakoby już sam nad gwiazdami władał. Ja zaś, na takie mądrości za ciemny, Które chce prawić filozof pisemny. Nie mcgę wierzyć, by Pan Bóg pogany W gwiazdach osadził i jakieś bałwany! Lecz jako mówi mi serce prostacze, Tak sobie Boskie te cuda tłómaczę I wierzę jak mi matka powiadała, Co w swej młodości od starszych słyszała Tale często zdarza się, było raz dziecię -V Bez ojca, matki, samuśkie na święcie; 'Nie miało kątka, gdzieby głowę schronić, Duszy życzliwej, przed którą uronić ■ Mogłaby łezkę sieroteczka biedna,, iTak opuszczoną była sama, jedna. Byłaby może ją rozpacz pobrała, iOdyby Mary^ szczerze nie kochała: ,Ta, jej nadzieją, wszystkiem szczęściem była Mimo, że głodno, łzami prawie żyła, ' -tK 'Sierotka biedna szczerze się modliła Do Matki Świętej — i nie zbłądziła; IW radosną było wilię Narodzenia — Boskiego Syna dla świata zbawienia, Kiedy co żyje, /wszystko się raduje, 'Wdzięczności pienie Bogu wyśpiewuje; Bocz sercem, czy kto pyta, o, mój Boże, Żali przed domem, na śniegu, na dworze — Nie stoi głodny, pokarmu łaknący, !jW zimnych łachmanach, z zimna kostniejący i Tak biedna Maryś, co modlitwą żyła, jjJuż tydzień nrawie i swe łezki piła. . ...Tak modląc, spojrzy się w niebo cezami. Widzi, niezwykły ruch między gwiazdami. Które się naraz z swych miejsc rozstępu ją, Pięknej Jutrzence drożynę torują; 1 a zaś mrugnąwszy jakby się kłaniała — j 'Niebieskim siostrom, szybciej niśli strzała 1 Z łuku puszczona, z chmurek się zsunęła; O cudo! ledwie promykiem musnęła Grzeszną ziemicę, niby gołębica. Odpowiedz Link
madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE II 09.12.22, 19:47 W swym majestacie jaśniejący chwałą I duszę miłą— na gwiazdę wspaniałą, Srebrną, na której złoty tron się wznosi, Czule jali ojciec swoje dziecię wnosi I sadza, poczem tron gwiazdy wspaniały, Między innemi błyszczy na świat. cały!... A jeśli kiedy gwiazdeczka z nieba spadnie, O, nie myśl dziecię, że ona przepadnie ■ ' 'Już niepowrotnie, gdzieś w otchłani ziemi !.. Nie, bo Bóg czuwa nad gwiazdami Swemi. Które na ziemię nie dla przeczyszczenia Zsyła, lecz celem nędznych pocieszenia !... Bo irza ci wiedzieć, że tą spadającą Z niebios na ziemię gwiazdeczką jarzącą. Jest nic innego, jak błogosławiona Dusza — strapionych i sierót patrona, Która na ziemię z niebiosów zstępuje, Komu pomocy trzeba — upatruje I nieraz duszę nędzarza, sieroty, Z sobą przywodzi przed niebieskie wroty!“ Odpowiedz Link
madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE II 09.12.22, 19:50 ANIOŁ: Azali nie wiecie kochane dzieciny, Że dziś Jezuseczka święte narodziny? Jedna ma być radość w niebie i na ziemi! Co roku, dnia tego drogi niebieski cmi, Z promykiem gwiazdeczki świętej betleemskieL, Z rozkazu Bożego na ten padół ziemski Schodzimy, by cieszyć smutnych i sieroty.,' MARYSIA I STAŚ: I nas nieszczęśliwe o Aniele zloty? Biedneśmy sieroty ... STAŚ: ... Bez mamy, bez taty.., MARYSIA: Macocha wygnała nas z ojcowskiej chaty j ANIOŁ: Krzywdę waszą w niebie wszyscyśmy widzieli,. Skargę i modlitwę waszą też słyszeli; A kiedy rodzice wasi zapłakali, Jezus i Marya mnie do was zesłali, /by was pocieszyć i wszelkie życzenie Spełnić, by dla was to Boże Narodzenie Jak wszystkim — radosnem, świętem szczęścia [było. MARYSIA I STAŚ: Ach, jak nam przy tobie, o Aniele miło! A jakże szczęśliwie być musi tam w niebie! Odpowiedz Link
madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE II 09.12.22, 20:39 Jędlie. Gospodyni przed podanie"} lJotraw lej e ciepłą wodę na rni?kę i kładzie do niej dwie luh trzy srebrne szóstki: \v tej wo(Lde wszyscy się ułnywają, aby byli czyści, jak iryblo i ieby się icb pieuiądLc trzYłuały cały rok. t'rtecież bez mo. dlitwy się nie obejdzie, więc prlcd wieclerzą za pr ykłauen} g08podarLa kl?kaJą WSlYSCY na ziclni, d liękuj: l?ogu \v krÓtkich, lecz serdecznych .słu- "'aeh IIJodlitwy za to, że "iUI dal doczekać Swo- jego Narodzenia te (Staje). Obiad wilijny cbłopa skromny, ale za\\lsze 1l1usi Lyć przynajluniej na cztery dania. "Naj M uboższy na ć\\rioro je wBiją. te Zwyczajny pośnik składa się z ośruiu do dziesięciu dau - oczywi- ście bardzo sknHnnycb pot"'tW l). Gdy jul pod mi8kę podłożono wróżebny opła- tek, gdy j uź dzieei co bydło rnają w swej opiece, poloty ws ,y kamiell od żarn prLY stole, staną na nim 2), go?podyni daje znak rozpoczęcia obiadu. Nd tstole, :sianem wysłanym, a posypanYlu ziar- nami owsa, leżą talerze z opłatkan}i, kukiełką pszeniczną i n1iodem. Gospodarz uClywiście rozpo- czyna \vieCZCł-Lę i Jaruie Bię l uczestnikan?i tejże opłatkielll 3Y, życząc irn zdro\via i powodLenia. Gospodarstwo łanłią się całen)j o}Jłatkanłi, drugio) dają po połowie łub kawałku opłatka 4). Indziej gospodarz bierze jeden upłatek i każdy z jego ręki trochę ułaulie, przeżegna się i zje Odpowiedz Link
madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE II 09.12.22, 20:41 Jldziale żlJny lub czeladzi, która występuje \v cha? rakterle obrońcy drzew. Niekt"órzy pukają tylko Hiekierą w drlcwo, lnówił\c: "Zebyście się pilno- \\'ały i wit;cej owucÓw niż liści miały. u Poczem obwiązują drzrwa powr()słclu t). JaHick i JÓlck, cu stojąc przed p o Ś fi i k i e Dl na zapłociu, o kochankach swych prawili i przy- j cielskicb udzielali sobie z\\'ierzeń, idą teraz ka- ?dy do swojej, a obaj myślą jednako: - Ej ta lniano" ł08a, niebicskooka I{óża, bę. uzic ona moja? - A ta czarua, kraśna jak wiśnia Hanka, czy rui się d08tanie? Gdy zajdlie do Iuiłej dziewuchy, to jej zaraz powie, że w tynl dniu cudowuYlu należy inl s?u kac \vróżby lOBu: - Czy będzic?l moją? Bierze więc dziewucba wałek, którym się szmaty n)agluje i w urz",i stajni końskiej puka, pytając: - Kary!?) b?dzie w te D)ięsopUHty llase wC8elc? Gdy koń zarży, to pewnie się w tp mięsopusty pożenią. ?ic tak idealna gospodyni idzie do Htajni by- dlęcej i pukając w drzwi wałkiem, pyta: - Kra p 8ula, bedzie trawa? Jak które bydle nzamruc)'," t(J mówią, że "bedzie lato urodzajne," a jak nic się nie odezwie, to ,,1Jedzie lato kiepskie." Pukając w drzwi cble"'ka, pyta sił;: - Redzie zołądż? Jak która świnia "zarecbce," to będzie \v lecie obfita żołądź, a jak nie zarechce, to i żo- łtidzi nie będzie. Idzie tan], gdzie się drzewo rąbie, bierze ze sobą przetak i rachuje do przetaka trzaski: Jedna, nio jedna! dwie, nic dwie! trzy, nie trzy! śtyry, nie śtyry! piCie nie pięć! - Aż tak Odpowiedz Link
madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE II 09.12.22, 20:45 A witajcież mi serdecznie, i starsi i dziatki, Coście z nami razem dziećmi wspólnej polskiej matki! Coście dzisiaj się ta,k licznie tutaj zgromadzili, Byście z nami polską ,,Gwiazdkę” razem obchodzili! Tak mi serce silnie bije z tej wielkiej radości, Że mnie w szkole przeznaczono do witania gości. Jak też chętnie się uczyłem, nie będę powiadał, Boby potem mię ganili, żem za dużo gadał. Ale choćbym i sto latek żył tutaj na świecie, Żem na ,,Gwiazdce” gości witał,, nie zapomnę przecie A więc witam najserdeczniej was gości kochanych, Koło naszej tej choinki tak licznie zebranych. Jestem pewny, że się wam tu będzie podobało, 1 po świętach długo jeszcze mile wspominało. Oprócz wspomnień wiem, że także i rozmowy będą, Kiedy inni razem z wami do stołu zasiędą, 1 poproszą, byście im to wszystko1 powiedzieli, Coście dzisiaj tu pięknego widzieli, słyszeli, Jak to ładnie święciliśmy Narodzenie Boże! Wkońcu jeszcze mili goście, prośbę wam przedłożę; Gdy będziecie o tej ,,Gwiazdce" komu powiadali, Byście o mnie, com was witał, nie zapominali! Odpowiedz Link
madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE II 10.12.22, 15:11 JARMARK NA NIKISZU ZACHWYCA - Dziennik Zachodni - 10.12.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE II 10.12.22, 23:15 W pradziejach człowiek żył zgodnie z cyklem rocznym. To, kiedy Słońce jest najdłużej na nieboskłonie, a kiedy najkrócej, było ważne, gdy polował, ale stało się kluczowe, gdy zaczął uprawiać ziemię. Wierzono, że w okresie przesilenia zimowego słabe Słońce trzeba wzmocnić, by wygrało z ciemnością, utożsamioną ze złem i chaosem. Nie przez przypadek w świecie śródziemnomorskim i w Europie właśnie wtedy (w okolicach 21–22 grudnia) obchodzono urodziny boga Słońca. Odpowiedz Link
madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE II 16.11.22, 00:11 Jedna z legend głosi, że pewien człowiek, który popadł w nędzę, postanowił sprzedać swoje trzy córki do domu publicznego. Gdy biskup dowiedział się o tym, nocą wrzucił przez komin trzy sakiewki z pieniędzmi. Wpadły one do pończoch i trzewiczków, które owe córki umieściły przy kominku dla wysuszenia. Stąd w krajach, gdzie w powszechnym użyciu były kominki, powstał zwyczaj wystawiania przy nich bucików lub skarpet na prezenty. Tam, gdzie kominków nie używano, św. Mikołaj po cichutku wsuwa prezenty pod poduszkę śpiącego dziecka. Odpowiedz Link
madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE II 16.11.22, 00:13 Ciąg kominowy, spowodowany różnicą gęstości zimnego powietrza zewnętrznego i gorących spalin wewnątrz komina, wytwarza podciśnienie, wskutek czego do paleniska może być doprowadzona (zassana) niezbędna do spalania ilość powietrza. Projektowanie wymiarów komina polega na takim ustaleniu jego minimalnej wysokości i przekroju, żeby odprowadzić wszystkie spaliny oraz doprowadzić niezbędne do spalania powietrze (w przypadku palenisk o ciągu naturalnym). Odpowiedz Link
madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE II 16.11.22, 00:20 Zwarte Piet (wym. [zʋɑrtə pit] i, z niderl. „Czarny Piotruś“) – pomocnik Sinterklaasa, którego łatwo można rozpoznać po twarzy i rękach pomalowanych koloryzującą pastą na czarno lub brązowo oraz po kostiumie w jaskrawych barwach, wzorowanym na modzie z początków XVII wieku. Odpowiedz Link
madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE II 16.11.22, 00:22 Osoby odgrywające rolę Zwarte Pieta zachowują się w sposób żartobliwy, psocą i wykonują akrobatyczne sztuczki, a także rozdają wszystkim dookoła, jedyne w swoim rodzaju, malutkie ciasteczka z przyprawami korzennymi, które nazywają się: kruidnootjes i pepernoten. Odpowiedz Link
madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE II 16.11.22, 00:25 Inni twierdzą, że Zwarte Piet był pomocnikiem włoskiego kominiarza, ze względu na posiadaną umiejętność chodzenia po dachach, strój przypominający kombinezon kominiarski oraz miotełkę, którą ma przy sobie. Odpowiedz Link
madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE II 16.11.22, 00:27 Coraz powszechniejsza emigracja Afrykańczyków do Europy oraz rozwój wzajemnych kontaktów przyczyniły się do zmiany wizerunku. Zwarte Piet stał się respektowanym asystentem Sinterklaasa, praktycznie pozbawionym elementów łączących tę baśniową postać z niewolnictwem i przeszłością kolonialną Holandii. Odpowiedz Link
madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE II 16.11.22, 00:29 Czarny kolor skóry, złote kolczyki w uszach, typowe dla osób czarnoskórych usta i włosy, które odnajdujemy w postaci Zwarte Pieta oraz jego służalcza funkcja – są odbierane przez wyżej wymienione grupy jako wyraz nostalgii za kolonialną przeszłością Królestwa Niderlandów oraz nawiązywanie do czasów niewolnictwa. Odpowiedz Link
madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE II 16.11.22, 00:32 Przedstawiciele części środowiska naukowego Holandii wskazywali, że podczas międzynarodowych spotkań postać Zwarte Pieten jest zawsze tematem tabu oraz główną przyczyną tego, że święto Sinterklaas nie znajduje się na liście dziedzictwa niematerialnego UNESCO Odpowiedz Link
madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE II 16.11.22, 00:34 Zwartepieten – nazwa gry w karty, która przypomina polską grę w Czarnego Piotrusia Odpowiedz Link
madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE II 16.11.22, 00:38 Pepernoten – miękkie, lecz trudne do ugryzienia ciasteczka z mąki żytniej z dodatkiem anyżu, w postaci jasnobrązowych, nieforemnych kostek, spożywane tradycyjnie w okresie święta Sinterklaas w Holandii, podczas którego są rozdawane dzieciom przez Zwarte Pietów. Nie są dostępne w handlu przez pozostałą część roku. Odpowiedz Link
madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE II 16.11.22, 00:41 Według tradycji pepernoten powinno się rozsypywać, a nie podawać w miseczce na stole. Gest rozsypywania dookoła pepernoten ma przypominać chłopa obsiewającego pole ziarnem i symbolizować płodność Odpowiedz Link
madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE II 16.11.22, 00:45 Kruidnootjes lub kruidnoten – malutkie, suche, ciemnobrązowe, okrągłe ciasteczka o płaskim spodzie i charakterystycznym aromatyczno-korzennym smaku i zapachu[1]. Ciasteczka są tradycyjnie spożywane w okresie święta Sinterklaas w Holandii, podczas którego są rozdawane dzieciom przez Zwarte Pietów. Nie są dostępne w handlu przez pozostałą część roku. Odpowiedz Link
madohora Re: WIGILIA I BOŻE NARODZENIE II 16.11.22, 00:52 Niezgodności kalendarza gregoriańskiego z kalendarzem juliańskim sprawiły, że dzień św. Mikołaja według starego stylu wypadał blisko dnia Bożego Narodzenia w nowym stylu. Podsunęło to pomysł, aby prezenty przynosiło, zamiast świętego, Dzieciątko Jezus. Jezusa przedstawiało ubrane na biało dziecko, worek z prezentami niósł mężczyzna przebrany za mędrca – jednego z trzech, którzy przynieśli dary Dzieciątku. Ten zwyczaj jednak się nie przyjął, mężczyzna znów stał się św. Mikołajem, dziecko zaś zostało jego pomocnicą Śnieżynką. Jednak w niektórych krajach św. Mikołaj został bożonarodzeniowym dziadkiem: Père Noël we Francji, Julemand w Norwegii, Babbo Natale we Włoszech. Odpowiedz Link