Dodaj do ulubionych

Walentynki czy Święty Jan

    • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 30.01.25, 23:30
      Nie wahaj się zapewnić partnera , że ​​go wspierasz i zawsze będziesz po jego stronie. Pomoże to stworzyć „ poczucie bezpieczeństwa i stabilności
    • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 30.01.25, 23:31
      Psycholog zdaje sobie sprawę, że udzielenie przebaczenia może być trudne. Podkreśla jednak wagę tego aktu: pozwoliłby on na zdrowszy, a tym samym dłuższy związek.
    • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 30.01.25, 23:32
      Na koniec specjalista najlepsze zdanie zachował na koniec: „Kocham Cię”! „ Werbalne wyrażanie wzajemnej miłości romantycznej podtrzymuje związek przy życiu ” – zapewnia. Dlatego nie wahaj się powiedzieć o tym swojej drugiej połówce.
    • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 30.01.25, 23:34
      „Rzucamy obietnicę szczęścia”: znaki, które należy rozpoznać, aby dowiedzieć się, czy naprawdę jesteś zakochany (i drugie też)
      Skąd wiesz, czy pociąga Cię ktoś inny, czy darzysz go uczuciem lub czy to, co czujesz, jest naprawdę miłością? Psycholog wymienia znaki, które pozwalają rozpoznać prawdziwy stan miłości.
    • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 30.01.25, 23:35
      Bycie zakochanym różni się od przywiązania . Jeśli bycie przywiązanym oznacza wygodę, bezpieczeństwo, a nawet wspólne dobre chwile, zakochanie wiąże się z pasją. „ Ogólnie rzecz biorąc, początkowe połączenie jest całkowicie neurotyczne, ponieważ jest projekcyjne i wmawiamy sobie, że ten drugi jest idealny ” – wyjaśnia Véronique Kohn. " Niektórzy wierzą, że druga osoba jest ich drugą połówką i to generuje stan miłości, czyli przekonanie, że ta osoba umożliwi dostęp do szczęścia, bo to pozwala nam się dopełnić , bo kiedy jestem z nią wspinam się po tyle sufitów to znaczy, że to jest ta osoba , której potrzebuję” – wyjaśnia psycholog.
    • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 30.01.25, 23:37
      Aby rozpoznać uczucie miłości, osoba zwykle czuje motyle w brzuchu, co jest najczęstszym objawem. „ Jest też projekcja, projektujemy, że jest to dla nas najlepsza osoba i że jest to obietnica szczęścia, fascynacji, braku , a także wrażenie, że ten drugi też naprawia swoje dzieciństwo, niczym wybawiciel ”, wymienia Véronique Kohn.
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 00:34
        Podobnie, podzielili cały rok głównie na dwie pory roku, mianowicie zimę i lato, przypisując sześć z tych miesięcy, w których dni i noce były dłuższe, do lata, a pozostałe sześć do zimy. Dlatego miesiąc, w którym zaczynały się pory zimowe, nazywali Vuinter-fylleth, złożoną nazwą z zimy i pełni księżyca, ponieważ zima zaczynała się od pełni księżyca tego samego miesiąca. Nie jest też nie na miejscu, jeśli zwrócimy uwagę na znaczenie nazw pozostałych miesięcy. Miesiące lipiec otrzymały swoje nazwy od zmiany słońca w wzrost dnia, ponieważ jeden z nich poprzedza, a drugi następuje. Sol-monath można nazwać miesiącem ciast, które w nim ofiarowywano swoim bogom; Rhed-monath nazwano na cześć ich boga Rhedy, któremu składano w nim ofiary; Eostur-monath, który obecnie interpretuje się jako miesiąc wielkanocny, został dawniej nazwany na cześć ich bogini, która nazywała się Eostre i dla której obchodzili w nim święta, od której imienia teraz nazywają okres wielkanocny; nazywając radości nowej uroczystości zwyczajowym terminem starożytnego obchodzenia. Nazywano go Tri-milchi, ponieważ w nim bydło dojono trzy razy dziennie. Taka bowiem była kiedyś płodność Brytanii, czyli Niemiec, z których naród angielski wkroczył do Brytanii. Lida nazywana jest blandus, czyli żeglowna, ponieważ w obu miesiącach wiatry są łagodne, a morza są przyzwyczajone do żeglowności. Vueod-monath to miesiąc chwastów, ponieważ w tym czasie jest ich najwięcej. Halegh-monath to miesiąc rzeczy świętych. Vuinter-fylleth można nazwać nową złożoną nazwą zimowej pełni księżyca. Blot-monath, miesiąc ofiar, ponieważ w nim ślubowali swoim bogom bydło, które mieli zabić. Dzięki ci, dobry Jezu, który odwracając nas od tych próżnych rzeczy, udzieliłeś nam zdolności składania ofiar chwały tobie.
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 00:38
        Joninės – najpiękniejsze letnie święto o głębokich tradycjach, które przetrwały w różnych zakątkach Litwy do dziś. Joninės obchodzone są 24 czerwca, w jedynym momencie w roku, kiedy dzień jest najdłuższy, a noc najkrótsza. Uważa się, że przesilenie letnie było obchodzone przez Litwinów od dawna. Istnieją pisemne dowody na to święto sięgające XIV wieku. Przesilenie letnie było jednym z najważniejszych punktów odniesienia kalendarza dla rolników w dawnych czasach.
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 00:40
        Bramy , które oznaczają wejście na teren obchodów, są zbudowane na dwa metry wysokości i owinięte roślinami. Gdy obchody się rozpoczynają, przy bramach stoją dwie osoby: jedna trzyma dzban wody, a druga ręcznik. Każdy, kto przechodzi przez bramę, musi się umyć i symbolicznie oczyścić. Następnie ołtarz ofiarny zostaje spalony, śpiewane są tradycyjne pieśni kupolinės, ludzie recytują swoje oczekiwania dotyczące przyszłości i świętują sukcesy z przeszłości.
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 00:42
        Wieczorem niezamężne damy zakładały białe lniane ubrania i śpiewały, idąc na łąki, aby tkać wianki z kwiatów . Wianki były plecione z dziewięciu lub dwunastu różnych kwitnących kwiatów. Kobiety ozdabiały swoje głowy wiankami z kwiatów, a później próbowały zobaczyć z nich przyszłość. Ponadto niezamężne dziewczyny puszczały po dwa wianki z kwiatów do rzeki lub jeziora o północy. Uważano, że jeśli wianki się rozpadną, dziewczyna oddzieli się od swojego ukochanego, ale jeśli się spotkają, wyjdą za mąż. Wypuszczały również pojedynczą wiankę z kwiatów ze świecą. Jeśli wianek unosił się na wodzie, dziewczyna wychodziła za mąż, ale jeśli wianek się zatrzymywał, dziewczyna nie znajdowała męża w tym roku. Dziewczyny rzucały również czary z kwiatów. Liczyły płatki stokrotek jeden po drugim - „on ją kocha, on jej nie kocha…”. Ponadto, jeśli liczba płatków w bukiecie była parzysta, dziewczyna znajdowała swojego partnera, jeśli nieparzysta, to jeszcze nie. Kobiety odkrywały swój los, również rzucając swoje wianki na rytualny słup. Jeśli udało im się rzucić wianki na plecy, najprawdopodobniej wychodziły za mąż w nadchodzącym roku.
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 00:44
        Mówiąc o zaklęciach i przesądach, poszukiwanie płatka paproci było prawdopodobnie głównym i najbardziej znanym rytuałem aż do czasów współczesnych. Uważano, że po znalezieniu płatka paproci staje się jasnowidzem – potrafi słyszeć myśli innych ludzi, rozumieć mowę ptaków, a tego rodzaju zdolności przynoszą szczęście i pomyślność. Ludzie mogli go szukać tylko w pojedynkę, a gdy zapuścili się głęboko w las, nie mogli zawrócić. Po dotarciu do najgłębszej części lasu i znalezieniu paproci należało podłożyć pod nią chusteczkę lub szalik, otoczyć paproć gałązką jarzębiny, postawić kielich z wodą święconą, zapalić świecę i pomodlić się. W tym momencie płatek powinien się zaświecić i spaść na szalik.
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 14:18
        DZIŚ W GISZOWCU JARMARK ŚWIĘTOJAŃSKI - www.katowice24.info - 22.06.2025
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 18:02
        Najważniejszym świętem dla każdego Łotysza jest święto przesilenia letniego, czyli Jāņi, obchodzone w nocy 23 czerwca. Gospodarstwa są przystrojone girlandami z gałęzi dębu i brzozy oraz kwiatów łąkowych. Prawie wszyscy opuszczają miasto na świeżym powietrzu, aby spędzić najkrótszą noc w roku w radosnym towarzystwie przyjaciół. Rozpalane są ogniska, śpiewane są specjalne pieśni, taniec jest uniwersalnym elementem podczas festiwalu. W menu znajduje się tradycyjny ser z kminkiem i dużo piwa.
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 18:05
        https://media.tenor.com/BWxYfyEAaoMAAAAM/magic-bloom.gif
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 18:10
        Po pierwsze, Święto Rosy jest świętem prostych chłopów, więc wszystkie główne rytuały najdłuższego dnia święta były ściśle związane z ideami i pojęciami rolniczymi. Głównym celem była ochrona plonów przed klęskami żywiołowymi, złymi duszami, czarownicami i gośćmi w środku lata, takimi jak susza, grad, ulewne deszcze i grzmoty. Szczególną uwagę zwracano na rosę, ponieważ ożywia ona rośliny w nocy. Ponadto rolnicy zwracali szczególną uwagę na specjalne moce wody w ożywianiu gleby i czynieniu jej produktywną w tym rytualnym dniu. O wschodzie słońca chłopi wędrowali po polach, ciągnąc gałąź, która muskała rosę, aby spadła na ziemię i spowodowała dobre zbiory. Dziewice próbowały wstać przed wschodem słońca, zebrać rosę i umyć nią twarze, aby były jasne i piękne. Wstawały również w nocy, wychodziły na zewnątrz, aby zmoczyć twarze w rosie i wracały do ​​łóżka bez wycierania twarzy do sucha. Jeśli tej nocy śnił im się młody mężczyzna przynoszący im ręcznik, mieli nadzieję, że to on będzie tym, którego poślubią. Wiejscy czarownicy tej nocy ciągnęli ręcznik po rosie, zbierali rosę i poili nią krowy, aby zwiększyć produkcję mleka. Ponadto tego dnia odbywały się różne wypady w pobliżu i z wodą.
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 18:12
        Obrzędy tej nocy trwały aż do wschodu słońca wokół ognisk. Miejsce wybierane na rytualne ogniska znajdowało się zawsze w najpiękniejszej okolicy, na wzgórzach, nad brzegami rzek i w pobliżu jezior. W niektórych regionach ogniska rozpalano na przyszłych polach zboża i pod lipami. Przeskakiwanie przez ogniska lub wokół niego miało magiczne znaczenie. Rytualne ogniska oczyszczały zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Chorych dorosłych i dzieci przyprowadzano do rytualnych ognisk i przeciągano przez ogień, wierząc, że zostaną uzdrowieni. Przeskakiwanie przez ogień odbywało się z wiarą, że poprawia zdrowie, zwiększa siłę ciała do ciężkich letnich prac i zapewnia lepszy wzrost zbóż i lnu.
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 18:15
        Cudowne kwitnienie paproci było najbardziej bajecznym wydarzeniem, które, jak wierzono, miało miejsce w noc święta św. Jana. Według pogańskiego mitu, kwiat ten kwitnie przez bardzo krótki czas w przeddzień letniego przesilenia. Głównym sensem tej legendy jest to, że kwiat przynosi szczęście osobie, która go znajdzie.
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 18:19
        ŚWIĘTO ŚWIĘTEGO JONASZA - www.rengiiai.lt
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 18:26
        Stare wierzenia w słońce i księżyc , światło i ciemność , niebo i ziemię , ogień i palenisko , wodę i źródła , śmierć i odrodzenie , ptaki i węże , góry , kamienie i jaskinie , poświęcenie i los to niektóre z pogańskich wierzeń wśród Albańczyków. Rytuały ognia ( Zjarri ) oraz kult słońca ( Delli ) i księżyca ( Hëna ) to najwcześniejsze poświadczone kulty Albańczyków. Słońce odgrywa główną rolę w albańskich pogańskich zwyczajach, wierzeniach, rytuałach, mitach i legendach; główne tradycyjne święta i obrzędy kalendarzowe Albanii opierają się na słońcu, czczonym jako bóg światła , nieba i pogody , dawca życia, zdrowia i energii oraz wszechwidzące oko; wschód słońca jest czczony, ponieważ uważa się, że daje ciału energię i zdrowie.Księżyc jest czczony jako bogini, a jego cykliczne fazy regulują wiele aspektów życia Albańczyków, definiując działalność rolniczą i hodowlaną, różnorodne rzemiosło i ludzkie ciało. Gwiazda poranna i wieczorna Wenus jest uosobiona przez Prende , kojarzoną ze świtem, pięknem, miłością, płodnością, zdrowiem i ochroną kobiet. Kult Ziemi ( Dheu ) i Nieba ( Qielli ) zajmują szczególne miejsce. Ogień – Zjarri, najwyraźniej nazywany również teonimem Enji – jest ubóstwiany w tradycji albańskiej jako wyzwalacz światła i ciepła , mający moc odpędzania ciemności i zła , wpływania na zjawiska kosmiczne i dawania siły Słońcu, a także jako podtrzymujący ciągłość między życiem a życiem pozagrobowym i między pokoleniami , zapewniający przetrwanie linii ( fis lubfarë ). Plucie do Ognia jest tabu . Boska moc Ognia jest używana do ogniska domowego i rytuałów , w tym kalendarzowych ognisk, ofiar , wróżenia , oczyszczenia i ochrony przed dużymi burzami i innymi potencjalnie szkodliwymi wydarzeniami. Kult ognia i rytuały są związane z kultem Słońca, kultem ogniska domowego ( vatër ) i przodka oraz kultem płodności w rolnictwie i hodowli zwierząt . Rytualne ogniska kalendarzowe są związane z cyklem kosmicznym i rytmami życia rolniczego i pasterskiego. Besa jest powszechną praktyką w kulturze albańskiej, składaną uroczyście przez słońce , księżyc , niebo, ziemię, ogień, kamień i kamień gromu , górę, wodę i węża, które są uważane za święte przedmioty .Pszczoły , związane z życiem ludzkim,są wysoko czczone przez Albańczyków. Orzełjest zwierzęcym totemem wszystkich Albańczyków, kojarzonym z niebem, wolnością i heroizmem. Powszechnym symbolem ludowym jest wąż ( Gjarpër, Vitore itp. ), totem Albańczyków kojarzony z ziemią , wodą , słońcem , ogniskiem domowym i kultem przodków , a także przeznaczeniem , szczęściem i płodnością . Słońce, księżyc, gwiazda, orzeł (ptak), wąż i pszczoła często pojawiają się w albańskich legendach i sztuce ludowej.
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 18:29
        Tradycyjne praktyki, wierzenia, mity i legendy albańskie były sporadycznie opisywane w źródłach pisanych od XV wieku n.e., ale systematyczne gromadzenie materiałów na temat albańskich zwyczajów i folkloru rozpoczęło się dopiero w XIX wieku
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 18:33
        Brak jakiegokolwiek pojedynczego i konkretnego rdzenia teonimicznego dla słowa „ziemia” w różnych gałęziach rodziny języków indoeuropejskich może wynikać z przewagi kultów bogini matki ziemi, które już istniały i były głęboko zakorzenione wśród ludów mówiących po preindoeuropejsku, spotykanych przez przybywające ludy mówiące po indoeuropejsku . Konfrontacja między systemami wierzeń populacji preindoeuropejskich — które preferowały „kulty Matki Ziemi” obejmujące wierzenia ziemskie, bóstwa żeńskie i kapłaństwo — a populacji indoeuropejskich, które preferowały „kulty Ojca Nieba” obejmujące wierzenia niebieskie, bóstwa męskie i kapłaństwo, może znajdować odzwierciedlenie w dychotomii matriarchatu i patriarchatu , która wyłania się z dwóch typów wojowniczek/aktywnych postaci w albańskiej poezji epickiej , w szczególności w Kângë Kreshnikësh . Niemniej jednak albański system wierzeń zachował także znaczenie kultu ziemi, Dheu .
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 18:36
        Najwcześniejsze przedstawienia figuralne, które dokładnie odzwierciedlają albańskie opłakiwanie zmarłych — gjâmë — pojawiają się na dardańskich stelach nagrobnych z okresu starożytności klasycznej . W kontekście postrzegania religijnego źródła historyczne potwierdzają związki między grecko-rzymską etyką religijną a albańskimi prawami zwyczajowymi . Relacje te można zaobserwować podczas rządów cesarzy iliryjskich , takich jak Aurelian , który wprowadził kult Słońca ; Dioklecjan , który ustabilizował imperium i zapewnił jego kontynuację poprzez ustanowienie Tetrarchii ; Konstantyn Wielki , który wydał Edykt tolerancyjny dla schrystianizowanej ludności i zwołał Pierwszy Sobór Nicejski, w którym wzięło udział wielu duchownych z Ilirii; Justynian , który wydał Corpus Juris Civilis i dążył do utworzenia Kościoła iliryjskiego, budując Justiniana Prima i Justiniana Secunda , które miały stać się ośrodkiem administracji bizantyjskiej.
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 18:38
        Wśród Ilirów wczesnej Albanii Słońce było szeroko rozpowszechnionym symbolem. Rozprzestrzenianie się kultu Słońca i trwałość motywów słonecznych w okresie rzymskim i później uważa się za produkt kultury iliryjskiej. W ikonografii chrześcijańskiej symbol Słońca jest kojarzony z nieśmiertelnością i prawem do rządzenia. Pogański kult Słońca był niemal identyczny z kultem chrześcijańskim w pierwszych wiekach chrześcijaństwa. Odmiany symboli Słońca, które zakony chrześcijańskie przyniosły do ​​regionu, znalazły w albańskich wyżynach życzliwych zwolenników, wzbogacając korpus swoich symboli o nowy materiał.
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 18:44
        Islam po raz pierwszy pojawił się w Albanii w XV wieku po podboju tego obszaru przez Imperium Osmańskie . W czasach Imperium Osmańskiego większość Albańczyków przyjęła islam, często w celu uniknięcia wyższych podatków nakładanych na poddanych chrześcijańskich. Jednak część z nich zachowała wierzenia chrześcijańskie i przedchrześcijańskie. W XVI wieku Albańczycy zostali po raz pierwszy wspomniani jako czciciele Słońca i Księżyca . Brytyjski poeta Lord Byron (1788–1824), opisując albańską wiarę religijną, doniósł, że „Grecy rzadko uważają ich za chrześcijan, a Turcy za muzułmanów; w rzeczywistości są mieszanką obu, a czasami żadnego z nich”. W czasach Imperium Osmańskiego nauczanie w języku albańskim było zabronione. Ludowi gawędziarze odegrali ważną rolę w zachowaniu albańskiego folkloru. Brak szkół rekompensowała twórczość ludowa, kształtująca pokolenia Albańczyków w oparciu o mądrość i doświadczenie ich przodków oraz chroniąca ich przed procesami asymilacji.
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 18:46
        Albański folklor rozwijał się przez stulecia w stosunkowo odizolowanej kulturze plemiennej i społeczeństwie i chociaż w albańskim systemie wierzeń zaszło kilka zmian, starożytna warstwa przedchrześcijańskich wierzeń przetrwała do dziś. Starożytny poganizm przetrwał wśród Albańczyków, a w niedostępnym i głębokim wnętrzu kraju przetrwał do dziś lub co najwyżej został częściowo przekształcony przez wierzenia chrześcijańskie, muzułmańskie i marksistowskie, które miały zostać wprowadzone z wyboru lub narzucone siłą.
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 18:49
        Pierwotna religijność gór albańskich jest wyrażona przez najwyższe bóstwo, które jest bogiem wszechświata i które jest poczęte poprzez wiarę w fantastyczne i nadprzyrodzone byty, co skutkuje niezwykle ustrukturyzowanym wyobrażonym stworzeniem. Składniki Natury są ożywionymi i uosobionymi bóstwami , więc w albańskich wierzeniach ludowych i mitologii Niebo ( Qielli ) z chmurami i błyskawicami, Słońce ( Dielli ), Księżyc ( Hëna ) i gwiazdy (w tym Afërdita ), Ogień ( Zjarri ) i palenisko ( vatra ), Ziemia ( Dheu/Toka ) z górami, kamieniami, jaskiniami i źródłami wody itp. są obiektami kultu, uważanymi za uczestników świata ludzi wpływających na wydarzenia w ich życiu, a także w życiu pozagrobowym. Uroczyste przysięgi ( Besa ) i formuły klątw obejmują i są kierowane do lub przyjmowane przez ożywione składniki Natury
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 18:58
        W tradycji albańskiej starcie drangue i kulshedra, światła i ciemności, jest ponadto postrzegane jako mitologiczna reprezentacja kultu Słońca i Księżyca, powszechnie widoczna w albańskim tradycyjnym tatuażu i innych przejawach tradycyjnej sztuki (groby, biżuteria, hafty i rzeźby domowe). Przewaga bóstwa nieba – jasnej strony – nad bóstwem podziemnego świata – ciemnej strony – jest symbolizowana przez zwycięstwo niebiańskich boskich bohaterów nad kulshedra , ziemskim/chtonicznym bóstwem lub demonem pochodzącym z ciemności. Ci niebiańscy boscy bohaterowie to często drangue (najbardziej rozpowszechniony bohater kulturowy wśród Albańczyków), ale także e Bija e Hënës dhe e Diellit („Córka Księżyca i Słońca”), która jest określana jako pika e qiellit („kropla nieba” lub „błyskawica”), która spada wszędzie z nieba na góry i doliny i uderza w dumę i zło, lub przez inne bohaterskie postacie naznaczone na swoich ciałach symbolami ciał niebieskich, takie jak Zjermi ( dosł. „ Ogień ” ), który w szczególności rodzi się ze Słońcem na czole. Dualizm między czernią/ciemnością a bielą/światłem jest również w niezwykły sposób reprezentowany przez fazy Księżyca, które symbolizują zarówno płodność (wzrost), jak i bezpłodność (spadek). Cykliczne fazy Księżyca regulują wiele aspektów życia Albańczyków, definiując działalność rolniczą i hodowlaną, różnorodne rzemiosła i ciało człowieka.
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 19:02
        Albański bohater boskiej kultury drangue , który odgrywa dominującą rolę w albańskiej mitologii, charakteryzuje się atrybutami bóstwa nieba i piorunów, najwyraźniej albańskiego odbicia indoeuropejskiego boga nieba. W niektórych regionach Albanii bóg piorunów, który mieszka w chmurach na niebie, jest zamiennie nazywany Shurdhi , Verbti lub Rmoria . Innym możliwym imieniem boga nieba i piorunów może być Perëndi . Albańska mityczna opowieść o najwyższym z bogów, który używa piorunów , aby pokonać boga burzy morskiej Talasa , została udokumentowana na początku XX wieku w regionie Shala w północnej Albanii.
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 19:05
        Kult bogini Ziemi Matki wyraża się w kulcie przodkini i matczynych piersi oraz w rytuałach i wierzeniach obejmujących zamurowanie i budowę (również ze składaniem ofiar ze zwierząt), wiosnę, odnowę natury i żyzność gleby, śmierć i życie pozagrobowe jako ostateczne miejsce zamieszkania ludzi, nieskazitelne miejsca święte i działki budowlane.
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 19:07
        Ziemia jest często łączona z niebem w albańskich przysięgach, np.: për qiell e dhé , pasha tokën e pasha qiellin itp
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 19:11
        W języku albańskim bóg władający niebem jest określany jako i Bukuri i Qiellit („Piękno Nieba”), zwrot ten jest używany w kontekstach pogańskich w odniesieniu do Słońca, boga światła i dawcy życia, który rozprasza ciemność świata i topi szron, umożliwiając odnowienie Natury . Zgodnie z wierzeniami ludowymi Słońce sprawia, że ​​niebo staje się zachmurzone lub oczyszcza je. Albańskie rytuały sprowadzania deszczu przywołują Niebo i Słońce. W tradycji albańskiej Słońce jest określane jako „oko”, co jest odzwierciedleniem indoeuropejskiego przekonania, zgodnie z którym Słońce jest okiem boga nieba *Di̯ḗu̯sa ( Zojz w tradycji albańskiej). Zgodnie z wierzeniami ludowymi Słońce jest wszystkowidzące, jednym spojrzeniem posiada zdolność zobaczenia całej powierzchni Ziemi . Słońce, zwane „wszystkowidzącym (wielkim) okiem”, jest przywoływane w uroczystych przysięgach ( be ), a informacje o wszystkim, co dzieje się na Ziemi, są proszone o informacje o wszystkim, co dzieje się na Ziemi, do wszechwidzącego Słońca w pieśniach rytualnych. W albańskich pogańskich wierzeniach i mitologii Słońce jest animistycznie personifikowane jako bóstwo męskie. Księżyc ( Hëna ) jest jego żeńskim odpowiednikiem. W pogańskich wierzeniach ogniste palenisko ( vatra e zjarrit ) jest symbolem ognia jako potomstwa Słońca. W niektórych opowieściach ludowych, mitach i legendach Słońce i Księżyc są postrzegani jako mąż i żona, występując również jako rodzice E Bija e Hënës dhe e Diellit („Córki Księżyca i Słońca”); w innych przypadkach Słońce i Księżyc są postrzegane jako brat i siostra, ale w tym przypadku nigdy nie są uważane za małżonków. Nëna e Diellit („Matka Słońca” lub „Matka Słońca”) pojawia się również jako uosobione bóstwo w albańskich wierzeniach ludowych i opowieściach.
    • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 30.01.25, 23:38
      Véronique Kohn przestrzega jednak przed ekscesami tego uczucia. Przytacza także limerencję, częściej nazywaną „chorobą miłości”, czyli nadmierną obsesją na punkcie innych. Psycholog opowiada o cierpieniu, które czasami towarzyszy temu początkowo słodkiemu uczuciu. " Stan miłości może zdziałać wiele. Musimy nieco bardziej rozjaśnić jej mechanikę, aby nie dać się w nią wciągnąć i nie dać się zburzyć w związku z namiętnymi stanami miłości oraz nie pogrążyć się w pewnych sytuacjach " , mówi. Relacja z drugą osobą jest potężna i rzeczywiście szkoda byłoby ją zniszczyć po drodze, gdy można przeżyć wiele pozytywnych romantycznych doświadczeń.
    • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 30.01.25, 23:40
      Niewierność: 5 znaków ostrzegawczych
      Podejrzewasz swojego partnera o niewierność? Nie popadając w niezdrową zazdrość, nasz ekspert informuje nas o znakach, które powinny nas zaalarmować…
    • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 30.01.25, 23:41
      Osoba ta dołoży wszelkich starań, aby nie pozostawiać komputera lub telefonu otwartego i dostępnego. Będzie bardziej przywiązany do swoich ekranów i zadba o zabezpieczenie ich dostępu kodami. Myśli też o usunięciu historii, unika prowadzenia rozmów SMS-ami, wymian na Facebooku … Zauważasz, że nie zostawia już telefonu leżącego na stoliku do kawy w salonie, że ma go przy sobie nawet wtedy, gdy idzie do toalety. A nie zrobił tego wcześniej.
    • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 30.01.25, 23:42
      Od jakiegoś czasu zawsze jest nienaganny, wykazuje kokieterię, która do niego nie pasuje. Obserwujesz bezprecedensową i brutalną zmianę w jego wyglądzie, fryzurze. Zawsze rano przed wyjściem używa perfum, mimo że nigdy nie był fanem wód toaletowych…
    • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 30.01.25, 23:42
      Wraca do domu później niż zwykle, regularnie, choć wcześniej nie wracał do domu o tej porze. Jeśli nie ma szczególnego powodu, np. zmiana pracy, bardziej pracowity okres w jego firmie, projekt, który zajmuje mu czas... Masz prawo wątpić!
    • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 30.01.25, 23:44
      Ważne jest, aby wyraźnie odróżnić niezdrową zazdrość , ciągłą podejrzliwość od prawdziwych, odkrywczych oznak.
    • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 30.01.25, 23:51
      ZAZDROSNY

      1 gałka lodów waniliowych lub śmietankowych
      2 uncje gorącego espresso lub mocno zaparzonej gorącej kawy
      Starta czekolada do dekoracji

      Do schłodzonego kieliszka lub miseczki deserowej włóż dużą gałkę lodów waniliowych lub gelato.
      Powoli wlewaj espresso lub kawę na lody.
      Udekoruj posiekaną lub startą czekoladą i podawaj łyżeczką.
    • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 31.01.25, 11:48
      PIECZONE OSTRYGI

      2 szklanki soli kamiennej lub surowego ryżu do wyłożenia patelni
      1 tuzin świeżych ostryg
      1 kostka (8 łyżek) masła solonego , zmiękczonego, podzielonego
      3/4 szklanki bułki tartej panko
      2 łyżki drobno posiekanego szczypiorku
      1 łyżeczka drobno startej skórki cytrynowej
      1 łyżka soku z cytryny
      Słodka papryka , opcjonalnie
      Drobno posiekana świeża pietruszka , do dekoracji
      Cząstki cytryny do podania

      Umieść ruszt w środku piekarnika i rozgrzej do 425 F/220 C/Gas Mark 7. Dodaj warstwę soli kamiennej na blaszkę do pieczenia z rantem lub zastąp ją suchym, surowym ryżem. Dzięki temu muszle ostryg nie będą się chwiać. Wyczyść muszle ostryg twardą szczotką. Ostrożnie obierz ostrygi nad miską, aby złapać płyny, które mogą się wylać. Przesuń nożem wzdłuż dolnej części wewnętrznej muszli, aby poluzować ostrygę. Jeśli część płynu z ostryg wyleje się, wlej go z powrotem do dolnej muszli. Wyrzuć górne muszle i ułóż ostrygi w dolnej muszli z płynem w przygotowanej blasze do pieczenia. Na średniej patelni na średnim ogniu rozpuść 4 łyżki masła. Dodaj bułkę tartą panko i smaż, mieszając, aż bułka lekko się zrumieni. Zdejmij z ognia i odstaw. W misce wymieszaj pozostałe 4 łyżki zmiękczonego masła ze szczypiorkiem, skórką z cytryny i sokiem z cytryny.
      Na wierzch każdej ostrygi połóż niewielką łyżeczkę mieszanki masła i szczypiorku, a następnie posyp każdą ostrygę pokruszonymi masłem bułkami tartymi panko. Jeśli chcesz, posyp całość delikatną papryką. Piecz ostrygi, aż będą ugotowane, a wierzch będzie złocistobrązowy, około 8–10 minut. Posypać świeżą posiekaną natką pietruszki i podawać z cząstkami cytryny.
    • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 31.01.25, 12:24
      ZUPA KREM Z HOMARA

      3 (1 1/4 funta) homary, gotowane na parze
      4 łyżki masła
      1/2 szklanki szalotki lub cebuli, posiekanej
      1/2 szklanki selera, posiekanego
      1/2 szklanki wytrawnego sherry , plus dodatkowa ilość do podania
      4 szklanki bulionu rybnego lub soku z małży
      4 szklanki wody
      2 ząbki czosnku
      2 liście laurowe
      1/4 szklanki koncentratu pomidorowego
      2 łyżki mąki kukurydzianej
      1/2 szklanki śmietanki kremówki
      2 łyżki świeżego estragonu, posiekanego

      Odetnij szczypce i ogony homarom.
      Zdejmij i wyrzuć zielony tomalley i narządy z ciał, zachowując skorupy.
      Usuń mięso z szczypiec i ogonów, zachowując skorupy.
      Mięso homara posiekaj grubo, przełóż do miski, przykryj i odstaw w chłodne miejsce, aż do momentu użycia.
      Pokrój skorupy homara na mniejsze kawałki.
      Rozpuść masło w rondlu lub dużym garnku.
      Dodaj szalotkę i seler i smaż, często mieszając, aż zmiękną.
      Dodaj skorupy homara i smaż, mieszając od czasu do czasu, przez 5–7 minut, aż lekko się zrumienią.
      Dodaj sherry i gotuj, mieszając od czasu do czasu, aż prawie całe sherry odparuje.
      Dodaj bulion rybny i wodę, a następnie czosnek i liście laurowe.
      Przykryj i doprowadź mieszaninę do wrzenia.
      Zmniejsz ogień do średnio-niskiego i gotuj na wolnym ogniu przez 40 minut.
      Przecedź mieszankę przez sitko o drobnych oczkach do dużej miski, usuwając osad. Wytrzyj garnek do czysta.
      W czystym garnku wymieszaj trzepaczką koncentrat pomidorowy, mąkę kukurydzianą i 1/2 szklanki bulionu z homara.
      Gdy składniki już się połączą, stopniowo dolewaj resztę bulionu i mieszaj, aż do połączenia się składników.
      Doprowadź do wrzenia i zmniejsz ogień do średnio-niskiego.
      Wymieszaj ze śmietaną, estragonem i pokrojonymi kawałkami homara (odkładając kilka większych kawałków do dekoracji). Dopraw do smaku solą i pieprzem.
      Gotować na wolnym ogniu przez 5 minut lub do momentu, aż mięso homara będzie dobrze podgrzane.
      Przełóż zupę do płytkich miseczek, połóż na niej odłożone kawałki homara i podawaj z dodatkowym sherry (do wymieszania z zupą), jeśli chcesz
    • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 31.01.25, 20:25
      WYJĄTKOWE WALENTYNKI W LEGENDII - Nasze Miasto - 31.01.2025
    • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 31.01.25, 23:34
      PĄCZKI

      500 g mąki
      250 ml ciepłego mleka
      4 żółtka
      80 g cukru
      25 g drożdży
      50 g masła
      2 łyżki śmietany 18%
      szczypta soli
      Składniki na nadzienie:
      powidła śliwkowe
      aromat rumowy
      Składniki na dekorację:
      200 g gorzkiej czekolady
      100 ml śmietanki 30 lub 36%
      40 g masła
      garść posiekanych orzechów włoskich lub laskowych
      Ponadto:
      olej rzepakowy lub smalec do smażenia pączków

      Krok 1. Do szklanki odlewamy 100 ml ciepłego mleka, a następnie dodajemy pokruszone drożdże, 1 łyżkę cukru i 1 łyżkę mąki. Składniki dokładnie mieszamy, nakrywamy szklankę ściereczką bawełnianą i odstawiamy na 10 minut w ciepłe, nieprzewiewne miejsce
      Krok 2. W pozostałym mleku rozpuszczamy masło, a następnie dodajemy śmietanę 18%. Studzimy
      Krok 3. Żółtka ucieramy z cukrem
      Krok 4. Do szerokiej miski przesiewamy mąkę, a następnie dodajemy rozczyn drożdżowy, utarte żółtka, rozpuszczone masło i szczyptę soli. Składniki dokładnie ze sobą łączymy i wyrabiamy ciasto. Ciasto powinno być elastyczne. Najlepiej wyrabiać je dłońmi
      Krok 5. Miskę z ciastem przykrywamy ściereczką i odkładamy na godzinę w ciepłe miejsce. Ciasto na pączki powinno w tym czasie podwoić swoją objętość
      Krok 6. W czasie wyrastania ciasta możemy przygotować nadzienie na pączki. Powidła śliwkowe przekładamy do miseczki i dokładnie mieszamy z kilkoma (5-6) kroplami aromatu rumowego.
    • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 31.01.25, 23:53
      https://img25.demotywatoryfb.pl//uploads/202501/1738337086_m7xpnc_600.jpg
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 19:14
        Hëna , czyli Księżyc , zajmuje ważne miejsce w kulturze albańskiej, a cykliczne fazy Księżyca regulują wiele aspektów życia Albańczyków, definiując działalność rolniczą i hodowlaną, różnorodne rzemiosło, a także ludzkie ciało
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 19:17
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/c/ca/Fli_nga_Grashtica.jpg/500px-Fli_nga_Grashtica.jpg
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 19:21
        Enji ( alb. [ɛɲi] ) to stare imię boga ognia , najwyraźniej zawarte w nazwie dnia powszedniego, która została mu poświęcona – e enjte – albańskie słowo oznaczające czwartek . Ogień – Zjarri – jest ubóstwiany w tradycji albańskiej jako wyzwalacz światła i ciepła, mający moc odpędzania ciemności i zła , wpływania na zjawiska kosmiczne i wzmacniania Słońca, a także jako podtrzymujący ciągłość między życiem a życiem pozagrobowym oraz między pokoleniami . Boska moc Ognia jest wykorzystywana w ognisku i rytuałach , w tym ogniskach kalendarzowych, ofiarach , wróżbach , oczyszczeniach i ochronie przed dużymi burzami i innymi potencjalnie szkodliwymi wydarzeniami. Kult ognia i rytuały są związane z kultem Słońca ( Delli ), kultem ogniska ( vatër ) i przodka oraz kultem płodności w rolnictwie i hodowli zwierząt . Rytuały ognia, powszechnie spotykane wśród ludów indoeuropejskich , w tym Albańczyków , zostały po raz pierwszy poświadczone w Wedach , w których znajdują się hymny poświęcone bogu ognia Agni . Opisane w źródłach pisanych od 1482 r. albańskie praktyki związane z rytualnymi ogniem były historycznie zwalczane przez duchowieństwo chrześcijańskie, bez powodzenia. Kult mistycznego ognia i praktyki rytuału ognia odgrywały ważną rolę w życiu wszystkich Albańczyków aż do XX wieku, a na obszarach wiejskich nadal mają duże znaczenie dla albańskich zwyczajów tradycyjnych nawet w dzisiejszych czasach.
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 19:31
        Kore (demon pożerający dzieci)
        Kukudh (ślepy demon żeński roznoszący choroby)
        Lahin (krasnoludzki gobliny)
        Laura (zmiennokształtna wiedźma z bagien)
        Lugat ( upiór )
        Magjí (zła kobieta, stara wiedźma)
        Makth (duch koszmarny, który dusi ludzi podczas snu)
        Mauthia (duch ziemi i gór)
        Mira (Duchy losu)
        Pëlhurëza ( duch zasłony )
        Perria (piękna żeńska dżinna, która olśniewa ludzi)
        Qeros (Głuptak)
        Qose (Człowiek z gołą twarzą)
        Rrqepta (podobny do zwierzęcia)
        Rusale ( syrena )
        Shtojzovalle (duchy lasu)
        Shtriga (wampiryczna wiedźma)
        Syqeni (Pieskooki, czarodziej )
        Thopçi lub Herri ( gnom )
        Trójgłowy pies ( pies piekielny )
        Wampir
        Vdekja (ponury żniwiarz)
        Vitore (duch węża, który składa złote monety i chroni dom przed złem)
        Vurvolaka (Wampiryczne ghule)
        Xhindi ( dżiny )
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 19:35
        E Bija e Hënës dhe e Diellit „Córka Księżyca i Słońca” jest opisywana jako pika e qiellit , „kropla nieba lub błyskawica”, która spada wszędzie z nieba na góry i doliny i uderza w dumę i zło. Walczy i pokonuje kulshedra .
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 19:37
        Zjermi i Handa są bohaterami bohaterskiej baśni ludowej " Bliźniacy ". Zjerma ( dosł. " ogień " ) urodził się ze słońcem na czole, podczas gdy Handa ( dosł. " księżyc " ) urodził się z księżycem na czole. Mają dwa konie i dwa psy jako towarzyszy i dwa srebrne miecze jako broń. Zjermi zabija kulshedrę i pokonuje shtrigę , ratując swojego brata Handę. W innej wersji baśni Zjermi ratuje również drangue o imieniu Zef, a następnie zostają braćmi krwi i walczą w sojuszu z innym drangue kulshedra.   
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 19:39
        Bohaterskie pieśni albańskie są w znacznym stopniu przesiąknięte koncepcjami zawartymi w Kanun , zbiorze ustnych praw zwyczajowych przekazywanych w Albanii: honor , uważany za najwyższy ideał w społeczeństwie albańskim; wstyd i hańba, uważane za gorsze od śmierci; besa i lojalność , gjakmarrja .
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 19:43
        Dita e Verës (Verëza) : „Dzień Letni”, albańskie święto wiosny obchodzone (również jako oficjalne święto w Albanii ) 1 marca kalendarza juliańskiego ( 14 marca kalendarza gregoriańskiego ). W starym kalendarzu albańskim odpowiada pierwszemu dniowi nowego roku ( albański : Kryeviti, Kryet e Motmotit, Motmoti i Ri, Nata e Mojit ) i oznacza koniec sezonu zimowego (druga połowa roku) oraz początek sezonu letniego (pierwsza połowa roku) w dniu równonocy wiosennej ( albański : sadita-nata ), oznaczając okres w roku, w którym dzień jest dłuższy od nocy.
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 19:45
        Uroczystości te są związane z kultem Słońca ( Dielli ) i odnową natury. Odnowa natury jest również związana z kultem Wielkiej Bogini Matki ( Dheu ), który jest obchodzony za pomocą kilku obrzędów i zwyczajów, w szczególności nie można ścinać drewna ani niczego z roślinności, a ziemia jest uważana za „brzemienną” (Alb. me barrë ) i nie można jej obrabiać.
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 19:47
        Aby uczcić to święto, tradycyjnie rozpala się ogniska, w których spala się słomę, a popiół rzuca się na ziemię, jako rytuał „palenia dla regeneracji”. Ogniska plemienne lub społecznościowe tradycyjnie rozpala się ze słomy, a ludzie skaczą po nich. W niektórych regionach w powietrzu unosiły się pióropusze płonącej plewy, biegnące przez pola i wzgórza. Popiół ze słomy, który spalano w rytualnych ogniskach podczas tego wydarzenia, tradycyjnie rzuca się na pole, aby zapewnić sobie szczęście.
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 20:03
        Tradycyjne albańskie obrzędy w okresie przesilenia zimowego są pogańskie i bardzo stare. Albanolog Johann Georg von Hahn (1811–1869) doniósł, że duchowni, w jego czasach i wcześniej, energicznie zwalczali pogańskie obrzędy praktykowane przez Albańczyków w celu uczczenia tego święta, ale bez powodzenia.
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 20:06
        Seria rytuałów o charakterze magicznym jest wykonywana z buzmi, które, zgodnie ze starymi wierzeniami, mają na celu wzrost roślin rolniczych i dobrobyt produkcji w żywych organizmach (produkcja warzyw, drzew, winnic itp.). Praktyka ta była tradycyjnie spotykana wśród wszystkich Albańczyków, udokumentowana również wśród Arbereszów we Włoszech i Arwanitów w Grecji do pierwszej połowy XX wieku, i jest nadal zachowana w odległych albańskich regionach etnograficznych do dziś. Uważa się ją za zwyczaj o pochodzeniu protoindoeuropejskim
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 23:03
        KULTURA NA TERENIE ŁOTWY W OKRESIE PREHISTORYCZNYM
        Plemiona Bałtów. Starożytni Bałtowie to przodkowie Łotyszy, Litwinów i Prusów, którzy mieszkali nad Morzem Bałtyckim, głównie na terenie dzisiejszej Łotwy i Litwy. Jednak określenie „Bałtowie” zaczęto używać dopiero w 1845 roku. Starożytni Rzymianie, którzy wysoko cenili bursztyn, który pozyskiwali handlując ze starożytnymi Bałtami, nazywali tych Bałtów Aisti. Jednak nasi przodkowie nie nazywali siebie Aisti ani Bałtami, ale byli podzieleni na kilka plemion o różnych nazwach. Już we wczesnej epoce żelaza różnice w kulturze materialnej i sposobach pochówku wyróżniają kilka obszarów, które pokrywają się z terytoriami Bałtów wymienionych w źródłach pisanych z XIII wieku - Kurów, Zemgalów, Selijczyków, Łatgalów i bałtyckich Finów - Estończyków, Liwów.
        Większość Kurlandii zamieszkiwało plemię zachodnich Łotyszy - Kurów. Oni również nadali nazwę temu regionowi Łotwy - Kursa, Kurzeme.
        Na wschód od Kurów, na żyznej równinie rzeki Lielupe, mieszkali dumni i bogaci Semigalowie.
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 23:05
        Kurończycy. O żadnym innym starożytnym plemieniu łotewskim nie ma tak wielu informacji jak o Kuronach, ponieważ walcząc z Wikingami - starożytnymi skandynawskimi wojownikami i rabusiami, którzy przemierzali Morze Bałtyckie, aby podbijać obce ziemie, sami Kurończycy stali się nieustraszonymi żeglarzami. Statki kurońskie pływały po morzu i atakowały zarówno duńskie, jak i szwedzkie wybrzeża i wyspy. Robili to zarówno po to, aby pomścić ataki cudzoziemców, jak i po to, aby zdobyć bogactwo, sławę i honor. Do
        najpopularniejszych ozdób kurońskich należą naszyjniki. Najprostsze to naszyjniki skręcone z trzech masywnych brązowych drutów, które oplatały szyję w dwóch warstwach. Oba końce naszyjnika kończyły się ozdobnymi pętelkami lub były spiczaste i owinięte drutem. Mężczyźni charakteryzują się podwójnymi naszyjnikami, skręconymi z trzech skręconych drutów, połączonych na końcach i zakończonych haczykiem na jednym końcu i pętelką na drugim. Oprócz naszyjników, zarówno mężczyźni, jak i kobiety nosili również naszyjniki z koralików. Znaleziono szklane koraliki, brązowe koraliki nawleczone na drut i bursztynowe koraliki. Kurończycy nosili również szpilki, które miały kształt igieł w kształcie krzyża z płaskimi, okrągłymi dyskami. Główki igieł były często pokryte srebrem (powłoką), ale na środku każdego dysku wznosiła się stożkowata nasadka. Bransolety są najwspanialszą i najczęściej spotykaną biżuterią kurońską pod względem wykonania. Miały kształt bransolet wstążkowych lub spiralnych i były zdobione końcami głów zwierząt. Kobiety nosiły nawet 6-10 bransolet wstążkowych na jednej ręce. Pierścienie kurońskie były bardzo różnorodne: pierścienie spiralne, pierścienie z płytką środkową, pierścienie z rozszerzonym przodem, pierścienie tarczowe i pierścienie z wyrafinowanym, skręconym przodem. Pod względem typów i wariantów broszki kurońskie są najbardziej zróżnicowaną biżuterią z całego zestawu biżuterii kurońskiej.
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 23:08
        Pochówki kobiet charakteryzują się orientacją ZZR - DDA lub N - S, odwrotną dla mężczyzn. W grobach męskich znajdują się włócznie, noże, topory, kosy, uzdy, żelazka do uzd, łopaty, rogi do picia. Charakterystycznym dodatkiem w pochówkach kobiet jest motyka umieszczona u stóp, nóż w kształcie sierpa, szydło i zwykły nóż. Często spotykane są brązowe hafty krzyżykowe, biżuteria łańcuszkowa z wisiorkami i dzwonkami, naszyjniki, broszki, naszyjniki spiralne, pierścienie.
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 23:11
        Ślimak kauri żyje w tropikalnej części Oceanu Indyjskiego i Spokojnego). Najczęstszymi pierścieniami są brązowe spiralne pierścienie wykonane z okrągłego drutu i z wiszącymi trapezowymi językami. Pierścień z centralną płytą ozdobioną ornamentem słońca, trójkąta lub kropli jest typowy dla wschodniej Łotwy. Znaleziono również pierścienie z kolorowymi szklanymi oczami. Bogato zdobione pasy, znajdowane tylko w męskich grobach, są również typowe dla wschodniej Łotwy. Paski skórzane, zwykle wykonane z paska skóry, owiniętego wokół luków, są pokryte brązowymi płytkami na stawach na zewnątrz pasa. W przypadku bardziej luksusowych pasów, czworokątne lub trapezowe okucia otaczają pas z obu stron; małe kółka są zawieszone na szlufkach okuć, na których zawieszone są zarówno dzwonki, jak i trapezowe zawieszki. Okucia końcowe są zdobione trójkątami i słońcami.
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 23:13
        Na terenie zamieszkanym przez Sēliów, podobnie jak Łatgalów, znane są dwa rodzaje pochówków - na cmentarzyskach płaskich i kurhanowych. Na cmentarzyskach płaskich zmarłych chowano na głębokości 15-40 cm w kierunku A-R (mężczyźni) i R-A (kobiety). Kobiety otrzymywały biżuterię dokładnie tego samego typu, co te znajdowane w grobach kobiecych na całym terytorium zamieszkanym przez Łatgalię. Charakterystycznym dodatkiem do pochówków męskich jest włócznia z trzonkiem napędowym, a nawet żelazna strzała znajdowana na końcu, która jest bardzo rzadko spotykana w łatgalskich grobach męskich. Średnica kurhanów grobów kurhanowych Sēli waha się od 6 do 10 m, ale wysokość od 0,6 do 2 m. Zmarłych chowano w czworokątnych lub owalnych dołach grobowych o głębokości do 70 cm, najczęściej w trumnach jednokobowych. Nad pochówkiem usypywano kopiec z piasku. Orientacja pochowanych ściśle odpowiadała orientacji przeciwnej płci, co jest charakterystyczne dla cmentarzysk łatgalskich. Podobnie kształty biżuterii są charakterystyczne dla kultury materialnej łatgalskiej.
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 23:18
        Broszki żółwiowe, zmodyfikowane ze skandynawskich prototypów, powszechnie występują na terytorium Liwów nad rzekami Dźwiną i Gaują. Broszki w kształcie żółwia charakteryzują się stylizowanymi zdobieniami roślinnymi i zazwyczaj noszono je parami (po jednej na każdym ramieniu), z ażurowymi zapięciami i bogatymi zapięciami, a także różnymi zawieszkami.
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 23:20
        Do zakładania osad starożytni Bałtowie najczęściej wybierali odizolowane, trudno dostępne góry, wyżynne zakątki rozdzielone dwoma wąwozami, wzgórza o stromych zboczach z obu stron, a także wyspy i mielizny na jeziorach. Te naturalne bariery ochronne uzupełniano budową wałów ziemnych, kopaniem rowów ochronnych i wznoszeniem drewnianych murów ochronnych. Na terenie zamkniętym fortyfikacjami budowano drewniane budynki mieszkalne i gospodarcze. Ufortyfikowane domy stawały się coraz bardziej złożone i ulepszane z czasem. Liczba mieszkańców kopca zamkowego rosła, ale przestrzeń za fortyfikacjami była ograniczona, więc część ludzi urządzała swoją rezydencję w osadzie u stóp kopca zamkowego. W razie niebezpieczeństwa mogli wspiąć się na kopiec zamkowy i tam się ukryć. Kilka takich ufortyfikowanych osad później rozrosło się do dość dużych rozmiarów, zajmując obszar nawet ponad 10 hektarów i stopniowo przekształcając się we wczesne miasta.
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 23:22
        Nasi przodkowie żyli zgodnie z prawami Natury (Boga), wiedzieli, że w naturze jest nie tylko to, co widoczne dla oka i namacalne ręką, ale także różne siły (bóstwa, duchy), które rządzą tym wszystkim i z których każda ma swoje określone miejsce i obowiązki. Ze wszystkich bóstw najwyższym jest Bóg.
        Bóg. Podobnie jak główne bóstwo we wszystkich religiach, tak Bóg w starożytnej religii łotewskiej pełni funkcję stwórcy. Bóg jest początkiem, źródłem, ojcem wszystkiego, co istnieje. Bóg jest stwórcą Ziemi i wszystkiego, co na Ziemi, a Bóg wraz z Laimą decyduje o losach ludzi. W łotewskim postrzeganiu Bóg jest bardzo podobny do ludzi; myśli, mówi, chodzi, działa, pracuje.
        Starożytni Łotysze rozumieli Boga i niebo jako jedno połączone pojęcie, dlatego w piśmie figuratywnym Bóg i niebo są oznaczane tym samym znakiem - trójkątem równoramiennym z kątem 90° u góry, który wygląda jak dach i symbolizuje niebo jako dach świata.
        Laima reprezentuje szczególną grupę bóstw w mitologii łotewskiej - bóstwa losu. Podobnie jak Laima, los jest również rozstrzygany przez Dēkla i Kārta. Laima, jako decydent losu, odpowiada za trzy główne skrzyżowania życia człowieka: narodziny, małżeństwo i śmierć. Decyzja Laima podlega zarówno wyglądowi człowieka, wzrostowi, charakterowi, jak i całemu życiu człowieka, zwłaszcza - odejściu i życiu w narodach. Co więcej - to, co Laima zadekretowała, nie może zostać anulowane, to, co jest przeznaczone, nie może zostać zmienione; nawet sama Laima nie może zmienić tego, co zostało zadekretowane.
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 23:25
        Niebiański dziedziniec. Niebo odgrywało nieocenioną rolę w historii starożytnej religii łotewskiej od samego początku. Starożytni Łotysze rozumieli Boga i Niebo jako jedną całość, czczenie Boga oznaczało to samo, co czczenie Nieba. Bóg i Ojciec Niebieski są jednym i tym samym, tak jak Królestwo Boże i Królestwo Niebieskie. Na niebiańskim dziedzińcu, razem z Bogiem, żyły również Słońce, gwiazdy i Księżyc, które czcili i używali do orientacji w przestrzeni i czasie. Obserwując niebo, starożytni Łotysze mogli oceniać zarówno czyny, które należy wykonać, jak i święta, które należy obchodzić.
        Słońce w mitologii łotewskiej jest głównym obrazem bóstw natury. Słońce jest symbolem wiecznego ruchu i życia, widzącym i znającym wszystko. Zarówno Księżyc, jak i układ gwiezdny oraz wszystkie żywe istoty na ziemi znajdują się w jego sferze wpływów. W pieśniach ludowych Słońce jest często umieszczane obok matki, jest ono ogrzewaczem i pocieszycielem, podtrzymującym życie. W pieśniach wspominana jest także liczna rodzina krewnych Słońca – ojciec Słońca, matka Słońca, siostry Słońca, bracia Słońca, dzieci Słońca, synowie Słońca, synowe Słońca, a nawet służące Słońca.
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 23:27
        Graficznie najprostszym znakiem Księżyca jest równoboczny kąt 90 stopni. Powszechnym znakiem
        Księżyca jest jeden z najstarszych bogów przodków, nazywany również Boginią, Kowalem Nieba i Starym Ojcem. Ponieważ z Gromem podczas burzy wiąże się kilka działań, mitologia łotewska obdarzyła go tak liczną rodziną, jakiej nie ma żadna inna postać mityczna. Ma pięciu, sześciu lub dziewięciu synów, którzy kopią, ryczą i błyskają, podczas gdy inny zsyła mgłę. Córki i matka tkają sita i przesiewają drobny deszcz, ale mała dziewczynka tylko grzmi wysoko. Sam Grom jedzie grzmiąco, rzucając piorunami i rozłupując dęby. Grom ma również swoje miejsce w kalendarzu łotewskim, choć mniejsze niż Słońce. Jeśli Łotysze poświęcają wszystkie swoje święta przesilenia (zimę i lato, wiosnę i jesień) Słońcu, to Grom ma tylko jeden dzień - Dzień Świętego Piotra (29 czerwca).
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 23:30
        Litwinizwiązane ze złym stanem zdrowia ludzi i zwierząt gospodarskich. Osoba, która ma trudności z oddychaniem lub biciem serca podczas leżenia, czuje się tak, jakby jakiś ruchomy przedmiot lub osoba leżała na jej klatce piersiowej i zaczyna ją tak mocno naciskać lub dusić, że nie jest już w stanie poruszyć żadną kończyną ani mówić. Lietuvēns jest również winny, jeśli koń lub krowa jest mokra od potu w stajni rano. Możesz się uchronić przed Lietuvēnsem, umieszczając krzyż Lietuvēnsa na drzwiach lub przypinając gałązkę jarzębiny.
      • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 22.06.25, 23:32
        Dla Łotyszy czarownica to przede wszystkim mleczna wiedźma, która doi cudze krowy, zbiera rosę z pola i wypędza ją w pewne poranki, zazdrości bydłu innych ludzi, aby błogosławieństwo było ich. Czarownice są szczególnie aktywne w Noc Świętojańską, ale są też inne konkretne dni, kiedy chronią stodołę. Mają też swoich służących, nosicieli mleka, którzy je karmią. Czarownice mogą mieszkać zarówno w domu, jak i w lesie, chodzić i biegać w powietrzu, być widoczne i niewidzialne.
    • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 01.02.25, 00:20
      WOŁOWINA W WÓDCE

      2 łyżki oliwy z oliwek
      1 średnia cebula , posiekana
      1 funt chudej mielonej wołowiny
      1 łyżeczka soli
      1 łyżeczka świeżo zmielonego czarnego pieprzu
      1 (28-uncjowa) puszka pomidorów w proszku
      1/2 szklanki wódki
      1/2 łyżeczki płatków czerwonej papryczki chili
      1/2 szklanki śmietanki kremówki
      4 szklanki ugotowanego makaronu penne
      Starty parmezan , jako opcjonalny dodatek

      Rozgrzej olej w dużym garnku na średnio-wysokim ogniu.
      Dodaj cebulę i smaż, aż stanie się przezroczysta.
      Dodaj wołowinę, sól i czarny pieprz i smaż, aż wołowina się zrumieni.
      Dodaj rozgniecione pomidory, wódkę i płatki chili. Podnieś ogień do wysokiego i gotuj na wolnym ogniu, mieszając, aż sos zredukuje się o połowę.
      Dodaj śmietanę i dokładnie wymieszaj.
      Dodaj ugotowany makaron i mieszaj, aż sos zgęstnieje i pokryje cały makaron. Jeśli chcesz, posyp świeżym parmezanem.
    • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 01.02.25, 13:03
      [b]DUSZONA RYBA/b]

      4 kawałki filetów z białej ryby , każdy o wadze około 3–4 uncji (jeśli chcesz, możesz pozostawić na rybie ości i skórę)
      Przegotowana woda
      1 1/4 szklanki sake
      5 łyżek mirinu (słodkiego sake do gotowania)
      2 1/2 łyżki ciemnego sosu sojowego
      2 1/2 łyżki cukru
      1 łyżka tamari
      1 łyżka startego świeżego imbiru
      Pokrojona w plasterki zielona cebula lub imbir, do dekoracji, opcjonalnie

      Jeśli 4 kawałki białego filetu z ryby będą ugotowane ze skórą, natnij skórę.
      Oczyść rybę wrzącą wodą: Umieść rybę w pustym garnku i powoli zalej ją gorącą wodą , aż będzie przykryta. Ryba lekko się ugotuje.
      Odcedź gorącą wodę.
      Zanurz filety w zimnej wodzie.
      Ponownie odcedź i odstaw.
      Wymieszaj w rondlu 1 1/4 szklanki sake , 5 łyżek mirinu , 2 1/2 łyżki ciemnego sosu sojowego i 2 1/2 łyżki cukru , a następnie doprowadź do wrzenia na dużym ogniu.
      Dodaj filety rybne do rondla i przykryj je japońską pokrywką.
      Smażyć rybę przez 10 minut na średnio-wysokim ogniu.
      Kontynuuj gotowanie ryby, aż sos zmniejszy objętość o połowę.
      Dodaj 1 łyżkę tamari i 1 łyżkę startego imbiru
      Gotuj na wolnym ogniu przez kolejne 5 minut, aż sos zgęstnieje.
      Zdejmij patelnię z ognia.
      Podawaj filety w płytkich miseczkach.
      Polać rybę odrobiną gotującego się sosu.
      Jeśli chcesz, udekoruj pokrojoną zieloną cebulką lub świeżym imbirem .
    • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 01.02.25, 19:22
      SERNIK Z WIŚNIAMI

      ciasto:
      1 kg sera z wiaderka
      6 jajek M
      180 g cukru
      16 g cukru wanilinowego
      150 ml kremówki 30%
      2 budynie śmietankowe lub waniliowe bez cukru
      kilka kropelek aromatu pomarańczowego
      3 łyżki skórki pomarańczowej kandyzowanej
      2 szklanki wiśni drylowanych z kompotu
      1 łyżka skrobi ziemniaczanej
      polewa:
      1 czekolada biała
      2 -3 łyżki mleka
      1 łyżeczka masła
      4 kostki czekolady mlecznej

      Wszystkie składniki ciasta powinny mieć temperaturę pokojową. Ważne!
      Robimy spód do ciasta.
      Blaszkę kwadratową 24 cm lub prostokątną 28x18 cm lub tortownicę 24-26 cm średnicy wykładamy papierem do pieczenia na spodzie i na rancie. Rant robimy trochę wyższy niż ma tortownica. Sernik lubi mocno wyrosnąć.
      Mielimy w malakserze lub maszynce do mięsa herbatniki. Dodajemy do nich roztopione, przestudzone masło. Mieszamy i wysypujemy do formy. Lekko ubijamy i wyrównujemy. Odkładamy blaszkę do lodówki.
      Wiśnie dobrze osączamy z płynu i mieszamy z łyżką skrobi.
      Piekarnik nagrzewamy do 170 °C (góra-dół bez termoobiegu). Na dół piekarnika wstawiamy blaszkę z wodą. Ciasto ustawimy na drugiej półce od dołu.
      Robimy sernik.
      Oddzielamy białka od żółtek. Białka ze szczyptą soli ubijamy na pianę sztywną.
      Do żółtek wsypujemy cukier i cukier wanilinowy. Ubijamy mikserem na jasną, puszystą masę.
      Ser, kremówkę, budynie, aromat pomarańczowy przekładamy do dużej miski. Łączymy mikserem krótko, tylko do połączenia składników. Dodajemy do sera masę jajeczną, miksujemy. Na koniec wtłaczamy do masy serowej delikatnie łopatką silikonową pianę z białek. Dodajemy skórkę pomarańczową.
      Tak przygotowane ciasto wylewamy do formy i posypujemy wiśniami. Wkładamy sernik do piekarnika. Pieczemy go w 170 °C 30 minut. Następnie zmniejszamy temperaturę do 150 °C i pieczemy jeszcze godzinę.
      Po tym czasie wyłączamy piekarnik. Studzimy ciasto godzinę przy uchylonych drzwiczkach . Następnie przekładamy sernik do lodówki na całą noc.
      Następnego dnia polewamy sernik polewą z białej czekolady i przyozdabiamy według uznania. Składniki polewy roztapiamy w kąpieli wodnej i lekko przestudzoną polewę wylewamy na sernik. Czekoladę mleczną przekładamy do woreczka foliowego, zawiązujemy woreczek i roztapiamy czekoladę w gorącej wodzie. Odcinamy narożnik woreczka, piszemy na białej polewie dowolny wzorek.
    • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 01.02.25, 23:22
      MUS CZEKOLADOWY

      4 duże żółtka jaj
      1/4 szklanki cukru granulowanego
      2 szklanki śmietanki kremówki , podzielone
      8 uncji gorzkiej czekolady , posiekanej
      1 łyżka koniaku , likieru kawowego lub zaparzonego espresso
      1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
      Polewa i dekoracja:
      Bita śmietana
      Czekoladowe loki lub wiórki czekoladowe

      W dużej misce ubijaj żółtka z cukrem granulowanym, aż będą puszyste. Ubijanie zajmie około 2 minut.
      W małym rondelku delikatnie podgrzej 3/4 szklanki śmietanki kremówki na małym ogniu, aż zacznie parować. Nie gotuj. (Pozostałe 1 1/4 szklanki śmietanki kremówki włóż z powrotem do lodówki, aż będą gotowe do użycia w kroku 8.)
      Podczas ubijania mieszanki jajecznej powoli wlewaj połowę ciepłej śmietanki do mieszanki jajecznej, aby zahartować żółtka. Po połączeniu wlej połączoną mieszankę żółtka i śmietanki z powrotem do rondla z pozostałą ciepłą śmietanką.
      Gotować na małym ogniu, cały czas mieszając trzepaczką, aż mieszanka zacznie gęstnieć i osiągnie temperaturę 160 stopni na termometrze do natychmiastowego odczytu, około 3 do 5 minut.
      Zdejmij patelnię z ognia i wmieszaj posiekaną czekoladę, koniak, likier kawowy lub zaparzonego espresso oraz ekstrakt waniliowy. Dobrze wymieszaj, aż czekolada się rozpuści.
      Wlej mieszankę czekoladową do średniej wielkości miski, przykryj i dokładnie schłódź.
      Gdy czekolada się schłodzi, ubij pozostałe 1 1/4 szklanki śmietanki kremówki, aż powstanie sztywna piana.
      Wymieszaj bitą śmietanę z mieszanką czekoladową, aż wszystkie składniki się połączą i nie będą widoczne żadne białe smugi.
      Przełóż danie do miseczek i schłódź, aż do momentu podania.
      Przed podaniem udekoruj bitą śmietaną i kawałkami czekolady
    • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 02.02.25, 15:15
      https://img13.demotywatoryfb.pl//uploads/202502/1738482137_1jm1ez_600.jpg
    • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 02.02.25, 16:09
      BROWNIE Z SEREM ŚMIETANKOWYM

      1 szklanka niesolonego masła
      8 uncji półsłodkiej czekolady , grubo posiekanej
      2/3 szklanki niesłodzonego kakao w proszku
      1 szklanka cukru granulowanego
      2 duże jajka
      1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
      1/2 łyżeczki soli koszernej
      1 szklanka mąki uniwersalnej
      Do polewy z serka śmietankowego
      8 uncji serka śmietankowego , zmiękczonego
      1/3 szklanki cukru granulowanego
      1 duże jajko
      1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego

      Rozgrzej piekarnik do 175°C. Wyłóż blachę do pieczenia o wymiarach 23 x 23 cm papierem pergaminowym.
      (Alternatywnie, można po prostu natłuścić patelnię, jednak papier pergaminowy ułatwia wyjmowanie ciasta i czyszczenie.)
      Wymieszaj masło i czekoladę w dużej, żaroodpornej misce. Rozpuść w kąpieli wodnej na średnim ogniu, mieszając od czasu do czasu, aż do uzyskania gładkiej konsystencji, około 4 do 6 minut. Zdejmij z ognia.
      (Alternatywnie możesz podgrzewać w mikrofalówce w mniejszej, żaroodpornej misce w 15-sekundowych odstępach, mieszając po każdym podgrzaniu, aż do całkowitego roztopienia; przełóż do dużej miski.)
      Wymieszaj kakao i cukier, aż do uzyskania gładkiej konsystencji. Pozostaw mieszankę do lekkiego ostygnięcia, około 2 minuty.
      Dodaj jajka, wanilię i sól, ubijaj, aż do połączenia się składników i uzyskania gładkiej masy.
      Powoli wmieszaj mąkę w 3 partiach, aż nie będzie widać smug suchej mąki. Uważaj, aby nie mieszać za długo.
      Odłóż 1/3 szklanki ciasta brownie. Wlej resztę ciasta brownie do przygotowanej formy.
      Przygotuj nadzienie do sernika
      Ubij serek śmietankowy z cukrem za pomocą miksera, aż masa stanie się lekka i puszysta. (Jeśli wolisz, możesz ubić ją ręcznie, ale upewnij się, że ubijasz wystarczająco długo, aby mieszanka napowietrzyła się.)
      Dodaj jajko i wanilię, mieszaj, aż do całkowitego połączenia.
      Nałóż nadzienie sernikowe na ciasto brownie w foremce. Następnie nałóż łyżką odłożone ciasto brownie na wierzch.
      Użyj wykałaczki lub czubka noża, aby wymieszać ciasta, tworząc marmurkowy wzór. Upewnij się, że zanurzasz je wystarczająco głęboko, aby zawirowały w środku
      Piecz brownie, aż środek będzie prawie gotowy, a wykałaczka włożona 2 cale od krawędzi foremki wyjdzie z kilkoma okruchami, około 35 minut. Środek powinien być gotowy i nie powinien się ruszać, gdy potrząśniesz foremką.
      Pozostaw brownie do ostygnięcia w foremce, a następnie włóż do lodówki na co najmniej 1 godzinę przed pokrojeniem. Ciesz się ciepłem, aby uzyskać rozpływającą się czekoladę lub zimnem, aby uzyskać bardziej ciągnący się kawałek.
    • madohora Re: Walentynki czy Święty Jan 02.02.25, 23:19
      PTYSIE Z NUTELLĄ

      2 łyżki mąki uniwersalnej do oprószenia
      2 arkusze mrożonego ciasta francuskiego , rozmrożone
      1 duże jajko
      1 łyżka wody
      3/4 szklanki kremu czekoladowo-orzechowego , np. Nutella
      1/2 szklanki posiekanych orzechów laskowych
      3 łyżki cukru granulowanego

      Rozgrzej piekarnik do 200°C. Lekko posyp mąką powierzchnię roboczą lub stolnicę i rozwałkuj rozmrożone ciasto na mniej więcej połowę jego pierwotnej grubości
      Większość mrożonego ciasta francuskiego jest składana w postaci dwóch arkuszy złożonych na trzy, jak list. Jedną z trzecich części można odłamać i przeciąć na pół, aby utworzyć dwa ciastka. Pozostałe dwie trzecie ciasta należy przeciąć prostopadle do zagięcia, na cztery części.
      W małej misce ubij jajko z wodą, aby zrobić polewę jajeczną . Odstaw.
      Na jednej połowie każdego kawałka rozsmaruj około 1 łyżki stołowej kremu czekoladowo-orzechowego, pozostawiając mały brzeg z każdej strony. Posyp 1 łyżką stołową posiekanych orzechów laskowych na wierzchu. Posmaruj brzegi ciasta jajkiem
      Złóż ciasto francuskie na nadzienie i zamknij kieszonkę palcami lub widelcem.
      Posmaruj wierzch każdego ciasta jajkiem i posyp kilkoma szczyptami cukru granulowanego. Powtórz proces napełniania, składania i szczypania z pozostałymi kawałkami ciasta francuskiego.
      Zrób dwa nacięcia ostrym nożem przez górną warstwę każdego ciasta. Połóż na blasze wyłożonej papierem do pieczenia .
      Piecz przez około 20 minut, aż do uzyskania złotego koloru i puszystości. Podawaj na ciepło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka