Dodaj do ulubionych

20 lat nowej,niepodleglej...

20.09.09, 05:19
Bedac miesiac temu w Polsce na pewnym spotkaniu..raczej biznesowym niz
politycznym spotkalem sie z nastepujacym zdaniem ktore ku mojemu zaskoczeniu
spotkalo sie z aprobata:

Gdyby w 1945r wladze w Polsce przejal PO PiS
w Warszawie chodzilibysmy jeszcze po gruzach


Ciekawi mnie jakie Panstwo macie na ten temat zdanie.

-------------------
ze wzgledu na lamanie...bla bla...ban na owieranie nowych watkow
melord
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Odbudowa 20.09.09, 08:21
      Polski byla niezalezna od partii politycznych. Powiedzialbym, ze wszystkich
      ogarnela radosc i entuzjazm z tego ze sa (prawie) u siebie.

      PO PiS sa jeszcze ciagle rewindykacyjno-martyrologicznie i sie definiuja poprzez
      poprzednikow a nie poprzez inne narody, jak powinni.

      PF

      P.S. Mam to samo co ty na FS i FK

    • wojciech.2345 do wielbicieli Tuska 20.09.09, 08:49
      Kłamca, iluzjonista, uwodziciel - taki portret Donalda Tuska rysują
      psychologowie i specjaliści od marketingu. Podobnego zdania jest społeczeństwo,
      które wybrało premiera największym kłamcą wśród polityków - wynika z najnowszego
      sondażu przeprowadzonego przez Pentor dla tygodnika "Wprost". Lider PO
      wyprzedził na tej liście braci Kaczyńskich.

      www.tvn24.pl/-1,1558906,0,1,tusk-_-klamca-i-iluzjonista,wiadomosc.html
      Wojciech z Ciemnogrodu
      • polski_francuz Myslisz ze Leszek i Jarek lepsi? 20.09.09, 09:29
        bo ja mysle, ze nie. Ich najwieksza wada jest konfliktowy charakter. Nie powinno
        sie byc politykiem z takim charakterem bo sie skloca narod.

        PF
        • wojciech.2345 Re: Myslisz ze Leszek i Jarek lepsi? 20.09.09, 09:43
          Chcesz dobrze czytać polską scenę polityczną? Pamiętasz radę "głębokiego gardła"
          z afery Watergate?

          Follow the money.

          Największymi wrogami Kaczorów są polscy miliarderzy.
          • habeas_corpus Re: Myslisz ze Leszek i Jarek lepsi? 20.09.09, 09:52
            wojciech.2345 napisał:

            > Największymi wrogami Kaczorów są polscy miliarderzy.

            Posłużę się metodą huberta i zadam tylko link:
            www.spieprzajdziadu.com/muzeum/index.php?title=Kancelaria_Prezydencka
            • wojciech.2345 Re: Myslisz ze Leszek i Jarek lepsi? 20.09.09, 09:58
              Nie będę się teraz spierał. Hossa dla partii rządzącej trwa dwa lata. Poczekam z
              dyskusją np. jeszcze rok.
              Po co teraz kruszyć kopie?

              Wojciech z Ciemnogrodu
          • polski_francuz Re: Myslisz ze Leszek i Jarek lepsi? 20.09.09, 10:01
            No dobra wojciechu. Nie chce sie w ten dzien swiety klocic, wiec powiem to samo
            co mowie memu przyjacielowi z Wroclawia o tych samych sympatiach politycznych co ty.

            Komuna sie podzielila wladza z Solidarnoscia z wlasnej woli. Nikt jej nie
            zmuszal do tego. I zabezpieczyla sobie dochody i udzialy w firmach.

            Przyszedl kapitalizm i ci z komuny, ktorzy sa dobrzy przetrwaja a ci ktorzy nie
            sa zbankrutuja i przyjda nowi zdolniejsi.

            I ten szereg kiedys sie zblizy do swojej granicy bez wzgledu na to jaki byl jego
            pierwszy wyraz. I te granica jest zdolnosc Polakow do administrowania swoim
            krajem. Albo jej brak.

            I po jaka cholere sie o ten pierwszy wyraz klocic? Tyle jest rzeczy do
            zrobienia? Tyle zaleglosci w kazdym polu polskiej polityki, infrastruktury i
            gospodarki...

            PF
            • wojciech.2345 Re: Myslisz ze Leszek i Jarek lepsi? 20.09.09, 10:28
              Twój przykład ze zbieżnym szeregiem jest bardzo dobry. Tłumaczono nam to tak.
              Zacznijmy od tego, że na początek kilo pietruszki i fabryka kosztują po
              złotówce. Rynek szybko sam ustali ich realne wartości. I teraz pamiętam jak
              geniusz Balcerowicz tłumaczył to "szybko". Mówił tak to "szybko", to są 3
              ciężkie miesiące + 3 następne ciężkie miesiące. Ludek pomyślał tak. No to trzeba
              kupić metr kartofli, worek cukru i worek soli, a potem już będzie raj. Okazało
              się, że to "szybko" to jest być może całe życie dla wielu Polaków.

              No i widzisz teraz to "szybko" powinno być sprawiedliwie, bo jeśli coś trwa tak
              długo, to wchodzi jako ważny wektor - godność ludzka.

              Efekt. Każda partia rządząca doznaje nokautu i to tak ciężkiego, że staje się
              martwa.
              • polski_francuz Kapitalizm 20.09.09, 11:10
                nie zna pojecia sprawiedliwosci.

                To jest pojecie z dziedziny demokracji. A demokracja moze tylko wtedy
                funkcjonowac jak ekonomia funkcjonuje.

                A zatem od ekonomii trzeba zaczac zanim sie o sprawiedliwosci zacznie mowic.

                I jeszcze ile to potrwa?

                Ano z 2 - 3 pokolenia. To pierwsze sie jakos wzbogacilo czy z przemytu whisky -
                w Stanach, czy z nadania partii w Polsce czy Rosji. To drugie albo majatek
                przepije albo nie. A to trzecie to juz prawie napewno reszte majatku przepije.

                Pozdro

                PF
                • de_oakville Re: 20 lat nowej,niepodleglej... 20.09.09, 14:47
                  Politycy niewiele mnie interesuja, zwlaszcza ci klotliwi i urazliwi
                  stojacy na czele panstw, ktore w sumie nie graja "pierwszych
                  skrzypiec". Jedni politycy odchodza, a na ich miejsce pojawiaja sie
                  inni. Czasem trafi sie jakis "wielki", czego bym Polsce w
                  najblizszej przyszlosci zyczyl. Oczywiscie nie "wielki" z "szabelka"
                  u boku, tylko wielki ekonomista i gospodarz. Najwazniejsze dla
                  Polski, ze przynaleznosc do Unii Europejskiej to moim zdaniem
                  najwieksze blogoslawienstwo dla kraju, nie majace precedensu w
                  historii. Wielu mieszkancow Polski pewnie sie ze mna nie zgodzi, ale
                  ja patrze z zewnatrz, co powoduje, ze moje zdanie ma jednoczesnie
                  mniejsza wage w jednych aspektach, ale wieksza w innych. Jeszcze 20
                  lat i jadac z Lizbony do Warszawy nie bedzie sie widziec
                  zasadniczych roznic cywilizacyjnych. PRL to byl jednak "zascianek"
                  Europy - krzywe chodniki, szare odrapane bloki i pachnace stechlizna
                  i mysza okienka od piwnic.
                  Od tamtych czasow postep w Polsce jest kolosalny, a jak dobrze
                  pojdzie bedzie jeszcze wiekszy. Polacy, ktorzy przez wieki zaborow
                  uczyli sie cwaniactwa bedac w przewazajacej wiekszosci pod carska
                  Rosja, za 20 lat beda, nawet na wschodzie kraju, pracowici i
                  sumienni jak Czesi lub Niemcy, nie zatracajac przy tym swej
                  slowianskiej oryginalnosci i poczucia humoru.
                  • polski_francuz Re: 20 lat nowej,niepodleglej... 20.09.09, 15:30
                    "Od tamtych czasow postep w Polsce jest kolosalny"

                    Jestem w zaprzyszlym tygodniu to sprawdze na wlasne oczy.

                    Pozdro

                    PF
                    • de_oakville Re: 20 lat nowej,niepodleglej... 20.09.09, 15:54
                      polski_francuz napisał:

                      > Jestem w zaprzyszlym tygodniu to sprawdze na wlasne oczy.

                      Mialem na mysli glownie ogolny postep w Polsce od konca lat 80-tych
                      (pozny Jaruzelski) do chwili obecnej. Jednak trzeba uczciwie
                      przyznac, ze nie wszedzie jest on jednakowo widoczny. Najwiekszy
                      pewnie w Warszawie i okolicy, ogromny w Krakowie, we Wroclawiu
                      takze. Na poczatku b.m. jechalem nocnym pociagiem z Wiednia do
                      Katowic ("Kibole" ze Slowenii udajacy sie na mecz Polska - Slowenia
                      nie dali nikomu w wagonie spac przez cala noc. Zrezygnowani
                      pasazerowie pogodzili sie z losem i nie protestowali, gdyz
                      rownie "skuteczne" bylyby proby sklonienia stada baranow na
                      pastwisku do zaprzestania beczenia). Dworzec w Katowicach jak i
                      poranne widoki Gornego Slaska z okien pociagu zrobily na
                      mnie "srednie" wrazenie. Przesiadka na pociag do Wroclawia i po
                      dotarciu do tego miasta wrazenia znacznie lepsze juz poczynajac od
                      dworca, supernowoczesny pociag "Dresden - Wroclaw" stojacy na
                      sasiednim peronie, niezle jedzenie, zwlaszcza z perspektywy
                      przecietnej kuchni "zza oceanu".
                  • melord Re: 20 lat nowej,niepodleglej... 21.09.09, 02:55
                    Od tamtych czasow postep w Polsce jest kolosalny
                    W czym ten kolosalny postep widzisz... pelne sklepy,nowe
                    wille,samochody....chyba raczej zmiany

                    Warszawa jest jedyna chyba stolica w Europie ktora nie ma polaczenia
                    autostradowego z innymi miastami(w Tiranie nie bylem).
                    Pociagiem ekspresowym z W-wy do Wroclawia jechalem prawie 6 godz
                    w wagonach pamietajacych wczesnego Gierka.
                    O lotniskach napisalem nizej.

                    Postep Kraju wyznacza infrastruktura....drogi,polaczenia
                    kolejowe,porty,lotniska,lacznosc...itd
                    Bez tego, kazdy kraj jest zadupiem....jak jest w Polsce kazdy to widzi .

                    ps.chcesz zobaczyc kolosalny postep pojedz do Chin
                    • habeas_corpus Re: 20 lat nowej,niepodleglej... 21.09.09, 10:16
                      melord napisał:

                      > Warszawa jest jedyna chyba stolica w Europie ktora nie ma polaczenia
                      > autostradowego z innymi miastami(w Tiranie nie bylem).

                      A z jakimi miastami, nie stolicami - ale innymi dużymi miastami rosyjskimi - ma
                      autostradowe połączenia Moskwa? No, chyba że Moskwy nie zaliczasz do miast
                      europejskich?

                      Nie wiem jak dawno byłaś w Polsce, ale tu w ciągu ostatnich dwudziestu lat
                      infrastruktura drogowa rozrasta się imponująco. Przynajmniej w porównaniu z
                      poprzednimi 50 latami, kiedy pracowicie łatano dziury w kawałkach autostrad
                      jeszcze poniemieckich, a z własnych inwestycji zbudowano tylko drogę
                      Warszawa-Katowice.
                      • melord Re: 20 lat nowej,niepodleglej... 21.09.09, 11:38
                        habeas...nie namawia Ciebie na odwiedzenie Moskwy,po cholere twoj mit
                        moskiewskiej nedzy ma prysnac
                        Wystarczy jednak "wygoglowac"...pomoge Ci w tym
                        maps.google.com.au/maps?hl=en&source=hp&q=moskwa&lr=lang_pl&um=1&ie=UTF-8&sa=N&tab=wl
                        M - to oznaczenia...jesli boisz sie nazwy autostrada,sa to ekspresowki
                        powiedzmy...o dwoch obwodnicach nawet nie wspomne.

                        W Polsce jestem co roku od 3-4 lat poprzednio przylatywalem co 2-3 lata.
                        Musze miec wyjatkowego pecha..powiesz zapewne zacme ale jakos tej imponujacej
                        infrastruktury drogowej za cholere dojrzec nie moge.
                        W tym roku jechalem samochodem W-wa-Inowroclaw ok 230 km...30 km OK
                        200 do natychmiastowego remontu,W-wa-Krakow...Gierkowka,swiatel i kamer tylko
                        dolozyli na trasie do Piotrkowa,przez Czestochowe 40 minut jechalem po wertepach
                        o pseudo atostradzie Katowice-Krakow
                        (platnej) lepiej nie mowic...to wstyd
                        • habeas_corpus Re: 20 lat nowej,niepodleglej... 21.09.09, 12:18
                          melord napisał:

                          > M - to oznaczenia...jesli boisz sie nazwy autostrada,sa to ekspresowki
                          > powiedzmy...o dwoch obwodnicach nawet nie wspomne.

                          To jedna z tych EKSPRESÓWEK
                      • grzegorzlubomirski Przepraszam ze co? W 1939 jaki i 1946 Warszawa 23.09.09, 19:11
                        nie miala polaczenia droga asfaltowa, betonowa lub chocby kamienna z
                        zadnym miastem wojewodzkim. Bylo juz dobrze jak mozna bylo jechac
                        dobrze ubita droga polna. Glopie Polaki sie cieszyli ze
                        zmechanizowane armie wroga nie beda mialy sie po czym poruszac w
                        Polsce. Takie drogi (ubite z piachu) laczyly kraj. Samochodw bylo
                        jak na lekarstwo, mniej niz 40 tys, to mniej niz w Rumuni. Nie bylo
                        zadnej sieci energetycznej, pojedyncze elektrownie bez zadnego
                        polaczenia. To byl trzeci swiat, zadupie Europy i nie tylko. Ja
                        urodzilem sie 25 lat po wojnie, to juz byl cywilizacyjnie inny
                        swiat. Chwala komunistom za to co zrobili. Postep byl taki ze nawet
                        antykomunisci mowili ze chyba gospodarke trzeba pozostawic komuchom.
                        • habeas_corpus Re: Przepraszam ze co? W 1939 jaki i 1946 Warszaw 26.09.09, 09:25
                          grzegorzlubomirski napisał:

                          > Ja
                          > urodzilem sie 25 lat po wojnie, to juz byl cywilizacyjnie inny
                          > swiat. Chwala komunistom za to co zrobili. Postep byl taki ze nawet
                          > antykomunisci mowili ze chyba gospodarke trzeba pozostawic komuchom.

                          Obaj mieliśmy wielkie szczęście, że urodziliśmy się w PRL. Bo na zachód od Łaby
                          to nadal wozami drabiniastymi jeżdżą. Ale co się dziwić, tam nie było komunistów
                          - światła postępu.
                    • wojciech.2345 co obserwować? 21.09.09, 10:23
                      Dobrze jest zapamiętać sobie jakąś trasę wylotową z dużego miasta. Następnie po
                      kilku latach zobaczyć co się zmieniło.

                      Widać każdego roku jak ludzie coraz bardziej dbają o domy i ogrody.
                      • melord Re: co obserwować? 21.09.09, 11:43
                        wojciech.2345 napisał:

                        > Dobrze jest zapamiętać sobie jakąś trasę wylotową z dużego miasta. Następnie po
                        > kilku latach zobaczyć co się zmieniło.
                        >
                        > Widać każdego roku jak ludzie coraz bardziej dbają o domy i ogrody.

                        wojtek...to bardzo pocieszajace,ze ludzie dbaja o domy i ogrodki
                        zmienilo sie...caly swiat sie zmienil na przestrzeni ostatnich 20 lat
                        Przykre jest,ze Warszawa o ktorej najwiecej pisze bo w tym miescie sie urodzilem
                        i wychowalem prawie NIE

                        ps.metro jest super,choc budowano prawie 30 lat... bodajze 23km
                • wojciech.2345 Re: Kapitalizm 20.09.09, 16:25
                  polski_francuz napisał:
                  > nie zna pojecia sprawiedliwosci.
                  ====================================
                  Zna, zna. Jak chcesz mówić głębiej o kapitalizmie, to pojawią Ci się takie
                  pojęcia jak rzetelność i zaufanie. A stąd przez miedzę wchodzi Ci kategoria
                  sprawiedliwości.

                  Mnie jednak mówiąc o sprawiedliwości chodzi o jeszcze coś innego. W Polsce mamy
                  przebudowę struktur gospodarczych i społecznych. By do tego doprowadzić trzeba
                  namówić niektóre grupy społeczne by pracowały z motywacją za friko. Ponadto
                  kasowane są wręcz regiony gospodarcze.

                  By tego dokonać jest konieczne by ponoszący te koszta mieli poczucie
                  sprawiedliwości społecznej, przynajmniej w jakiejś mierze.
                  • polski_francuz Re: Kapitalizm 20.09.09, 20:11
                    "rzetelność i zaufanie"

                    Widzisz, dochodzimy powoli do sedna sprawy. Ja tylko za te dwie cechy cenie
                    Niemcow i im ufam. I w Polsce, i zreszta we Francji, mam to samo wrazenie, ze
                    mnie chca caly czas wyrolowac.

                    Francja narzuca silnym panstwem warunki rozwoju spolecznego, a Polska, no coz
                    Polska ma panswto dosc slabe a Polakom brakuje tych cech o ktorych mowimy.

                    Wracajac do twych sympatii politycznych to sadze, ze kieruje nimi ambicja, jak
                    kazdym innym politykiem. A bycie uczciwym to warunek konieczny ale niewystarczajacy.

                    PF
        • melord Re: Myslisz ze Leszek i Jarek lepsi? 21.09.09, 03:09

          polski_francuz napisał:

          > bo ja mysle, ze nie. Ich najwieksza wada jest konfliktowy charakter. Nie powinn
          > o
          > sie byc politykiem z takim charakterem bo sie skloca narod.
          >
          > PF

          kaczory w swych haslach przedwyborczych zapowiadali sie dobrze.....po tym post
          bolkowym,post nowokomuszym,post solidaruchowm balaganie natchneli po raz kolejny
          ludzi nadzieja...okazalo sie,ze kolejny raz wpuscili spoleczentwo w
          maliny,mali ludzie o wielkich aspiracjach i wrecz wrednym/zawzietym
          usposobieniu ktore nigdy nie powinno takich ludzie postawic nawet za lada
          dworcowego bufetu

          • wojciech.2345 Re: Myslisz ze Leszek i Jarek lepsi? 21.09.09, 17:20
            PIS jak oddawał władzę, to Gilowska zostawiła nadwyżkę budżetową. Teraz po
            niespełna 2 latach rządów Tuska jest gigantyczna dziura budżetowa. Praktycznie
            Tusk ni nie zrobił. Ponieważ szykuje się na prezydenta dlatego ma nie być
            żadnych posunięć drażniących społeczeństwo. Zatem szykuje się zła sytuacja
            finansowa kraju + marazm.

            Być może będzie to najgorszy rząd 20-lecia.
            • habeas_corpus Re: Myslisz ze Leszek i Jarek lepsi? 21.09.09, 17:59
              wojciech.2345 napisał:

              > PIS jak oddawał władzę, to Gilowska zostawiła nadwyżkę budżetową. Teraz po
              > niespełna 2 latach rządów Tuska jest gigantyczna dziura budżetowa.

              Może nie zauważyłeś, ale na świecie jest najpoważniejsza zapaść gospodarcza od
              Wielkiego Kryzysu.


              Praktycznie
              > Tusk ni nie zrobił.

              Powiedz co w sferze gospodarki zrobił rząd PiS-u, że przypisujesz mu takie sukcesy?


              Ponieważ szykuje się na prezydenta dlatego ma nie być
              > żadnych posunięć drażniących społeczeństwo.

              Reforma emerytur to mało? Miał być dalszy ciąg, z emeryturami mundurowymi, ale
              od razu padła zapowiedź weta.
              Pamiętasz próbę reformy służby zdrowia i kto ją wstrzymał?

              Czy to nie są posunięcia reformatorskie podejmowane mimo niechęci społecznej?

              Zatem szykuje się zła sytuacja
              > finansowa kraju + marazm.
              >
              > Być może będzie to najgorszy rząd 20-lecia.

              Z pewnością nie. Znacznie gorszym rządem jest ten, który działając w czasie
              najlepszej koniunktury gospodarczej nie przeprowadził żadnych reform finansów
              publicznych. Czyli robił dokładnie to co teraz zarzuca rządowi obecnemu,
              działającemu w skrajnie różnych warunkach.
              • wojciech.2345 Re: Myslisz ze Leszek i Jarek lepsi? 21.09.09, 18:11
                Proponuję zostawić walkę na wirtualne maczugi na później.
                Mnie będzie łatwiej.

                No i argumentów przybędzie.


                PS. Powinna być ciekawa zabawa ze Schetyną. Plotek o nim ludzie obawiają się
                powtarzać.
                • habeas_corpus Re: Myslisz ze Leszek i Jarek lepsi? 21.09.09, 18:24
                  Nie używam maczug. :) I szanuję oponenta, który szanuje mnie.

                  I żeby było jasne, rząd PO to nie jest rząd moich marzeń.

                  Po prostu uważam rząd PiS za jeszcze gorszy.

                  Pozdrawiam
                  • wojciech.2345 Re: Myslisz ze Leszek i Jarek lepsi? 21.09.09, 18:29
                    Wiem, że dużo umiesz i rozumiesz.
                    Nawiasem mówiąc nie wiem czy będę nadal pisał na forum.

                    Pozdrawiam serdecznie.
                    • polski_francuz Et, daj spokoj Wojciechu 21.09.09, 19:15
                      Sam widzisz, ze nie ma sie co w swoim stanowisku zaperzac.

                      Obraziles bambuka, obraziles mnie ale my cie znamy i szanujemy. Albo masz
                      pracowy dolek albo faktycznie Tusk cie tak wkurza.

                      W pracy sa zawsze "ups and downs" a tym bardziej w polityce, i tym bardziej w
                      polityce polskiej...

                      Cieszmy sie z tej szansy historycznej, ktora niespodziwanie Polska dostala. I
                      jakos, kiedys Polacy dobija do najlepszych.

                      Pozdro

                      PF
                      • wojciech.2345 Re: Et, daj spokoj Wojciechu 21.09.09, 20:25
                        Chcę opuścić forum z powodów pozytywnych zmian w moim życiu. Nie będę miał
                        czasu. Prawdopodobnie nie będzie mnie w trakcie wyborczych forumowych potyczek.
                        To wszystko.

                        Bywam złośliwy, ale staram się nie dźgać czyjejś duszy.
                        Tak mi się wydaje.
                        • polski_francuz Re: Et, daj spokoj Wojciechu 21.09.09, 20:44
                          All the best...jak sie u Ciebie na lepsze zmienia tzn, ze POd rzadami Tuska nie
                          jest zle i dobre kadry umieja wybierac:)

                          Pozdro

                          PF
                          • wojciech.2345 Re: Et, daj spokoj Wojciechu 21.09.09, 20:48
                            Przeżyłem jakoś, bo musiałem, Oleksego, Millera - przeżyję i Tuska.

                            Z synem rozmawiałem o Buzku i co o nim mówili w końcówce jego rządów. Nie mógł w
                            to uwierzyć.
    • ukos A to ci towarzysze byznesmęty wymyśliły! 20.09.09, 16:40
      melord_b napisał:

      > (...) Gdyby w 1945r wladze w Polsce przejal PO PiS
      > w Warszawie chodzilibysmy jeszcze po gruzach(...)

      Bilans nie-POPiSu:

      1946 - PKB Polski = PKB Hiszpanii
      1989 - PKB Polski = 1/4 PKB Hiszpanii
      • tornson Re: A to ci towarzysze byznesmęty wymyśliły! 20.09.09, 17:24
        ukos napisał:

        > melord_b napisał:
        >
        > > (...) Gdyby w 1945r wladze w Polsce przejal PO PiS
        > > w Warszawie chodzilibysmy jeszcze po gruzach(...)
        >
        > Bilans nie-POPiSu:
        >
        > 1946 - PKB Polski = PKB Hiszpanii
        > 1989 - PKB Polski = 1/4 PKB Hiszpanii
        To są twoje chore rojenia!! A fakty wyglądają tak:
        www.theodora.com/wfb1989/poland/poland_economy.html
        www.theodora.com/wfb1989/spain/spain_economy.html
        W 1988 PKB Polski i Hiszpanii było na jednym poziomie mimo że Hiszpania od
        dekady miała gigantyczne wsparcie z EWG a Polska była gnojona przez embargo i
        strajki solidaruchów. W latach 70ych Polska była daleko przed Hiszpanią, za to w
        1938 miała PKB per capita dwa razy mniejsze, tym bardziej musiała mieć mniejsze
        po IIWŚ. Bo Hiszpania totalny nieuku w wojnie udziału nie brała a Polska była
        najbardziej zniszczonym krajem na świecie.

        To tyle, od tej pory proponuję faszystowskich degeneratów i sieroty po Franco
        całkowicie ignorować.
        • des4 ROTFL 20.09.09, 22:15
          fajne źródlo kajtusiu...młody jesteś to nie pamiętasz, że chociażby
          jeśli chodzi o prawdziwy kurs USD, to w 1989 był "lekko" wyższy,
          hehe...
    • tornson Re: 20 lat nowej,niepodleglej... 20.09.09, 17:20
      melord_b napisał:

      > Gdyby w 1945r wladze w Polsce przejal PO PiS
      > w Warszawie chodzilibysmy jeszcze po gruzach

      Tak by to właśnie wyglądało. Oczywiście pobudowano by trochę biurowców w centrum
      i kilka zamkniętych dzielnic dla bogaczy, ale zwykli ludzie mieszkaliby w
      gruzach a potem w blaszanych slumsach na kształt tych znanych z krajów
      latynoskich. Komunizm to było najlepsze co mogło spotkać Polskę po IIWŚ.
      • you-know-who Re: 20 lat nowej,niepodleglej... 20.09.09, 17:30
        najlepsze to nie bylo :-(

        po prostu: zlo konieczne, nieskonczenie lepsze od generalnej guberni.
        • you-know-who Re: 20 lat nowej,niepodleglej... 20.09.09, 17:31
          a skoro rocznic a, ja mowicie, to skaldam najlepsze zyczenia.
          20 lat... cholera, szybko poszlo.
        • tornson Re: 20 lat nowej,niepodleglej... 20.09.09, 17:44
          you-know-who napisał:

          > najlepsze to nie bylo :-(
          >
          > po prostu: zlo konieczne, nieskonczenie lepsze od generalnej guberni.
          I dużo lepsze od powrotu sanacji.
          • hubert100 Re: 20 lat nowej,niepodleglej... 20.09.09, 18:13
            Tak by odbudowali Polske jak New Orleans po Katrinie. PS. Wlasnie znajomi
            wrocili teraz z Polski. Byli we Wloszech, Niemczech i Polsce. Jej skoczylo
            cisnienie na 200 w Polsce z roznych powodow, wyladowala w przychodni emeergency,
            z tamtad trafila do szpitala. W koncu jakos zastrzykami zbili jej do 140 i
            wyjechali "calujac" ziemie Kanady.Przejscia i "wspomnienia" niesamowite.Dala
            mnie rade: nie jedz bo jak cos ci sie stanie to tam zdechniesz.Jej stara matka
            powiedziala: corko ty tu lepiej juz nie przyjezdrzaj.
            • malkontent6 Re: 20 lat nowej,niepodleglej... 21.09.09, 17:00
              hubert100 napisał:

              niesamowite.Dala
              > mnie rade: nie jedz bo jak cos ci sie stanie to tam zdechniesz.


              Kiedy byłeś ostatnio w Polsce?
      • de_oakville Re: 20 lat nowej,niepodleglej... 20.09.09, 18:45
        tornson napisał:

        > Komunizm to było najlepsze co mogło spotkać Polskę po IIWŚ.

        Masz pewnie na mysli jedynie gospodarcza strone komunizmu w Polsce,
        i to w dodatku jedynie w latach od 1956 ("odwilz") - do 1976
        (strajki w Ursusie i w Radomiu), czyli okres od "odwilzy" do tych
        lat za Gierka (pierwsza polowa lat 70-tych), kiedy dalo sie jako
        tako "zyc" i Polska "rosla w sile". Bo do roku 1956 to byl stalinizm
        i niewinnych ludzi (na przyklad AK-owcow) zamykano w wiezieniach.
        Czytalem niedawno wspomnienia wieznia na Rakowieckiej, ktory
        napisal, ze w ich przepelnionej celi jedynym zrodlem wody byl
        klozet. Rano szorowano go namydlona szmata, po czym wszyscy sie tam
        myli (rowniez zeby). Poza tym sluzyl on czywiscie rowniez swojemu
        glownemu przeznaczeniu.
        Aby odpowiedziec na pytanie, czy komunizm (ten po "odwilzy") to
        najlepsze, co moglo Polske spotkac (nauka za darmo, wczasy za darmo
        itp.) nalezaloby porownac Polske z jakims krajem na zachodzie, ktory
        przed rokiem 1939 byl na podobnym poziomie rozwoju co Polska.
        Takiego porownywalnego kraju chyba jednak na zachodzie nie bylo.
        Grecja? Hiszpania? Portugalia? - te kraje postawila "na nogi"
        dopiero przynaleznosc do Unii Europejskiej, a nie sama jedynie ich
        przynaleznosc do Zachodu (przedtem byli przeciez dyktatorzy Franco,
        Salazar, "czarni pulkownicy", w sumie nic imponujacego). Nie mozna
        porownac Polski z innym krajem, ale mozna porownac Czechy. Przed
        wojna jeden z najbardziej rozwinietych gospodarczo krajow Europy, w
        tym samym gronie co Niemcy, Szwajcaria, Belgia. Po wojnie zszedl
        jednak "na dziady", wlasnie dlatego, ze przestal nalezec do Zachodu
        (sprytni Wegrzy znacznie lepiej sobie radzili i od Polski i od
        Czech, mysle, ze Wegry to byl najlepiej prezentujacy sie kraj
        komunistyczny).
        • tornson Re: 20 lat nowej,niepodleglej... 20.09.09, 20:29
          de_oakville napisał:

          > Masz pewnie na mysli jedynie gospodarcza strone komunizmu w Polsce,
          > i to w dodatku jedynie w latach od 1956 ("odwilz") - do 1976
          > (strajki w Ursusie i w Radomiu), czyli okres od "odwilzy" do tych
          > lat za Gierka (pierwsza polowa lat 70-tych), kiedy dalo sie jako
          > tako "zyc" i Polska "rosla w sile". Bo do roku 1956 to byl stalinizm
          > i niewinnych ludzi (na przyklad AK-owcow) zamykano w wiezieniach.
          To się chyba rozumie samo przez się. Nikt nie chwali czasów stalinowskich, jeśli
          już to co najwyżej za fakt odbudowy kraju, ewentualnie za rozprawę z bandami,
          ale nie za represje wobec niewinnych (których ofiarami padali też członkowie
          Partii).

          > Aby odpowiedziec na pytanie, czy komunizm (ten po "odwilzy") to
          > najlepsze, co moglo Polske spotkac (nauka za darmo, wczasy za darmo
          > itp.) nalezaloby porownac Polske z jakims krajem na zachodzie, ktory
          > przed rokiem 1939 byl na podobnym poziomie rozwoju co Polska.
          > Takiego porownywalnego kraju chyba jednak na zachodzie nie bylo.
          > Grecja? Hiszpania? Portugalia? - te kraje postawila "na nogi"
          > dopiero przynaleznosc do Unii Europejskiej,
          Widział kiedyś dane gospodarcze z 1938 z których wynikało że Hiszpania miała
          wtedy dwa razy większe od nas PKB per captia.

          > a nie sama jedynie ich
          > przynaleznosc do Zachodu (przedtem byli przeciez dyktatorzy Franco,
          > Salazar, "czarni pulkownicy", w sumie nic imponujacego). Nie mozna
          > porownac Polski z innym krajem, ale mozna porownac Czechy. Przed
          > wojna jeden z najbardziej rozwinietych gospodarczo krajow Europy, w
          > tym samym gronie co Niemcy, Szwajcaria, Belgia.
          Przesadzasz, to był co najwyżej poziom Włoch, do Belgii i Szwajcarii było im
          naprawdę bardzo daaaaaaaleko. No i mowa o samych Czechach, a była też i Słowacja
          niemiłosiernie zacofana przed IIWŚ, która w ramach komunistycznej Czechosłowacji
          rozwinęła się bardzo mocno.

          > Po wojnie zszedl
          > jednak "na dziady", wlasnie dlatego, ze przestal nalezec do Zachodu
          > (sprytni Wegrzy znacznie lepiej sobie radzili i od Polski i od
          Skąd masz te dane? Czechosłowacja cały czas wiodła prym, długi czas miała
          produkcję w przeliczeniu na jednego mieszkańca większą nawet od NRD, Węgry
          zostały nawet przez Polskę wyprzedzone za czasów Gierka.

          > Czech, mysle, ze Wegry to byl najlepiej prezentujacy sie kraj
          > komunistyczny).
          Może mieli więcej na półkach sklepowych, ale ważniejsza jest chyba konsumpcja.
          Co dobitnie było widać na przykładzie Polski, rok 1980 puste półki, a poziom
          spożycia mięsa na jednego mieszkańca z tego roku, w pełni zaopatrzonej w pełne
          sklepy IIIRP, udało się osiągnąć dopiero coś koło 2005 roku (dane GUS). Pewnie
          podobnie było z tymi Węgrami, ładnie to wyglądało na pokaz, ale dostęp do dóbr
          konsumpcyjnych na pewno mieli mniejszy niż Czechosłowacja czy NRD, a PKB per
          captia mniejsze chyba nawet od ZSRR (choć ZSRR musiało zbyt wiele tego zużywać
          na produkcję zbrojeniową więc niestety słabiej się to przekładało na poziom
          życia obywateli).
          • de_oakville Re: 20 lat nowej,niepodleglej... 20.09.09, 22:50
            tornson napisał:

            Pewnie
            > podobnie było z tymi Węgrami, ładnie to wyglądało na pokaz, ale
            dostęp do dóbr
            > konsumpcyjnych na pewno mieli mniejszy niż Czechosłowacja czy NRD,
            a PKB per
            > captia mniejsze chyba nawet od ZSRR (choć ZSRR musiało zbyt wiele
            tego zużywać
            > na produkcję zbrojeniową więc niestety słabiej się to przekładało
            na poziom
            > życia obywateli).

            Z pewnoscia Slowacja byla zacofana w stosunku do Czech. A co
            ciekawe, Slowacja byla podobno rowniez kiedys (moze za Franciszka
            Josefa?) "czescia" Wegier, lub jak kto woli, krajem przez Wegry
            okupowanym. Moglaby wiec po 1-szej Wojnie Swiatowej powstac "Wegro-
            Slowacja" zamiast Czechoslowacji. A co do samych Wegier, to kraj ten
            byl zawsze uwazany za dajacy sobie gospodarczo lepiej rade od panstw
            balkansko-slowianskich. W monarchii austro-wegierskiej Wegry byly
            najwazniejsze po Austrii (Austro-Wegry, a nie Austro-Czechy). Niemcy
            (Austriacy) i Wegrzy stanowili glowna elite kulturalna i gospodarcza
            monarchii (choc sporo Czechow i Polakow rowniez), a zyjacy na jej
            peryferiach Slowianie grali raczej tylko "drugie skrzypce". Wieden i
            Budapeszt to byly dwie "stolice" i najwazniejsze miasta monarchii,
            ktorym nie dorownywaly skad inad rownie imponujace Krakow, Zagrzeb,
            a nawet Praga (czesc Wloch, z Mediolanem, nalezala podobno kiedys
            rowniez do Austrii). A zatem Wegry to wazny europejski kraj, ktory
            zawsze byl na znacznie wyzszym poziomie od takiej na przyklad
            Bulgarii, Rumunii albo Serbii (choc pewnie nie za Tito, bo
            Jugoslawia byla samodzielna i niezalezna od ZSRR).
          • malkontent6 Re: 20 lat nowej,niepodleglej... 21.09.09, 17:09
            tornson napisał:

            > za rozprawę z bandami,

            Jakie bandy masz na myśli?

            > represje wobec niewinnych (których ofiarami padali też członkowie
            > Partii).


            Sami sobie tę partię stworzyli. :)
        • malkontent6 Re: 20 lat nowej,niepodleglej... 21.09.09, 17:07
          de_oakville napisał:


          > najlepsze, co moglo Polske spotkac (nauka za darmo, wczasy za
          darmo
          > itp.)


          Za darmo?

          Porównanie podróży turystycznych mojej mieszkającej w Polsce rodziny
          i znajomych daje wyraźną przewagę czasom obecnym nad
          okresem "darmowych" wczasów w PRL.
      • wojciech.2345 Re: 20 lat nowej,niepodleglej... 20.09.09, 18:56
        Socjalizm tak w wersji brunatnej jak i czerwonej to śmiertelne choroby.

        Tak zweryfikowała to historia.
        • hubert100 Gnoj forumowy ucichl..... 22.09.09, 05:41
          www.emetro.pl/emetro/1,85648,7064130,Czy_gornikow_wyslano_na_smierc_.html
    • marouder.eu Re: 20 lat nowej,niepodleglej... 20.09.09, 19:22
      Uwazam, ze obydwie partie postapily by w tej akurat sprawie zgodnie, tj.
      wspolnie zaproponowaly i konsekwentnie realizowalyby program odbudowy kraju..w
      tym wypadku, jak sadze, animozje poszlyby w kat, Bambuku.
      • hubert100 Re: 20 lat nowej,niepodleglej... 20.09.09, 22:15
        Polska to bogaty kraj...

        wyborcza.pl/1,75248,7058926,Warszawa__Rozbil_auto_za_2_mln_zlotych__zabral_dziecko.html
      • melord Re: 20 lat nowej,niepodleglej... 21.09.09, 02:36
        marouder.eu napisał:

        > Uwazam, ze obydwie partie postapily by w tej akurat sprawie zgodnie,
        tj.wspolnie zaproponowaly i konsekwentnie realizowalyby program odbudowy
        kraju..w tym wypadku, jak sadze, animozje poszlyby w kat
        ----
        gdy sie patrzy na poczynania Prezydenta,Rzadu,Sejmu...itd trudno w to uwierzyc

        Lipiec,wysiadam z samolotu Finair ustawionego na plycie stolecznego lotniska
        Okecie(rekawy przy terminalu puste) zaczelo lac jak cholera,oberwanie
        chmury,schodzimy po schodkach w strugach deszczu
        ludzie psiocza,obsluga ma to w doopie...tak miedzynarodowe lotnisko w Stolicy
        obsluguje pasazerow regularnych linii.
        Jade Zwirki i Wigury...wertepy jak w ub roku,drzew wyschnietych
        przybylo,wreszczie Aleje J. tam juz pol Srodmiescia plakatami reklamowymi
        oklejone by ruine nie remontowana latami przykryc.
        Zjezdzamy na Powisle...tam nic sie nie zmienilo od 30 lat.

        W sierpniu kiedy przylatuje powtornie ,euforia!!!! zaczna budowac Most Polnocny
        .....i zaczeli jedyny chyba budowany w calej Polsce w chwili obecnej.
        Sukces!!! po prawie 10 latach przepychania,budowany za POLdarmo...
        nawet taniej,UE doklada ponoc 60%?

        Trudno wyobrazic sobie w takich warunkach ,odbudowe,remont kilkuset mostow w
        calej Polsce zniszczonych w czasie IIws


        • hubert100 Re: 20 lat nowej,niepodleglej... 21.09.09, 06:39
          Ja tam juz dlugo nie bylem.Zbieram sie do "odlotu" ale takie mnie dali wytyczne,
          rady i ostrzezenia ze odchodzi mnie zupelnie chec wyjazdu do tej "Banana Republic".
        • hubert100 Re: 20 lat nowej,niepodleglej... 21.09.09, 17:27
          Jak by USA mialo takie zniszczenia jak Polska po wojnie to do tej pory by ich
          nie odbudowali. Nikt im nic nie bombarduje i nie pali a mosty,
          drogi,kanalizacja, wodociagi, tory kolejowe itd. "same" sie rozwalaja...
          • hubert100 Re: 20 lat nowej,niepodleglej... 21.09.09, 21:52
            Cos tu gnoj z forum swiat o tym nic nie wspomni...

            forum.gazeta.pl/forum/w,902,100550631,100556513,RMF_Potajemnie_wykrecono_czujnik_metanu_Proku_.html
    • airtair Re: 20 lat nowej,niepodleglej... 24.09.09, 16:48
      Gdyby w Polsce ówczas istniała formacja PIS-u, to dziś byłby to
      naczelny skrót pejoratywnego kontaktu jaki premier i prezydent
      zgodnie zażywaliby... O gruzach dzieki takiem skórtowi myślowemu nie
      wspominając. Ameryka nie musi reformować swoich kompletów reform-
      oni po prostu mają cały komplet w oryginale :P.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka