pro+se Re: Rodzinne uczucia w islamie 10.02.03, 07:17 nossos napisał(a): > Wg Angora(Peryskop) morderstwa dziewczyn chcacych zyc po europejsku: > > Fadime 26 lat zamordowana przez ojca i brata 22 I 2002 > Iranka 18 lat oskalpowana i zadzgana przez brata XII 2001 > Pela 19 lat zamordowana przez ojca , > 15 lat zamordowana przez brata XII 1996 r, > Libanka 21 lat, zamordowana przez meza II 1997 r. (chciala miec wlasne > pieniadze!) > Palestynka zamordowana przez ojca (nie chciala wyjsc za wskazana osobe) 1994 > > Czyli ile warte sa rodzinne uczucia Arabow i innych muzulmanow? > Odpowiedz Link Zgłoś
pro+se Re: Rodzinne uczucia w islamie 10.02.03, 07:17 nossos napisał(a): > Wg Angora(Peryskop) morderstwa dziewczyn chcacych zyc po europejsku: > > Fadime 26 lat zamordowana przez ojca i brata 22 I 2002 > Iranka 18 lat oskalpowana i zadzgana przez brata XII 2001 > Pela 19 lat zamordowana przez ojca , > 15 lat zamordowana przez brata XII 1996 r, > Libanka 21 lat, zamordowana przez meza II 1997 r. (chciala miec wlasne > pieniadze!) > Palestynka zamordowana przez ojca (nie chciala wyjsc za wskazana osobe) 1994 > > Czyli ile warte sa rodzinne uczucia Arabow i innych muzulmanow? > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek44 Re: Rodzinne uczucia w islamie IP: 213.8.97.* 10.02.03, 10:09 Mozesz tak pisac, bo mieszkasz we Wroclawiu. Znam takie dziewczyny,ktore w Polsce byly zachwycone islamem. Wszystko cacy, cacy. Za to tutaj jak ich mezowie wyjechali do swoich i zabrali te ukochane zony, stali sie tak jak wymaga tego srodowisko. Dzisiaj te dziewczyny nie pieja z zachwytu nad islamem. Dzisiaj one marza o powrocie do Polski, ale juz nie moga, a nawet jezeli im sie to uda, to bez dzieci, ktorych prawdopodobnie nigdy nie zobacza. Nawet kochana nie zdajesz sobie sprawy ile jest takich kobiet. Mialem kolezanke na studiach, ktora byla bardzo szczesliwa zona w Polsce. Myslala, ze tak samo bedzie w rodzinnych stronach jej meza. Potem cos niecos docieralo do mnie od jej rodzicow, az kontakt jej z rodzina sie urwal. Mysle, ze nie zyje. Wiesz ile kobiet marzy o powrocie, ale nie moze. Wyjedz i wtedy napisz na forum. Ja mam dzisiaj tez od czasu do czasu takie przypadkowe spotkania z tymi biednymi zonami. Opatulone w chusty, wystraszone i bojace sie odezwac przy mezu. Mialem tez inna kolezanke na studiach. Wyjechala do Kuwejtu. Nie mogla wychodzic z domu bez opieki syna, albo meza. A jak by nie miala syna? Po za tym on co roku chcial nowego potomka. W Polsce byl "caluje raczki" (sam go bardzo lubilem za jego grzecznosc), ale u siebie znikal na cale dni zostawiajac sama. Czsami pisala listy do swoich przyjaciolek. Potem zamilkla. Nie mozna porownac zycia muzulmanki w Polsce do tego, co dzieje sie z kobietami w srodowisku duzej grupy Arabow, zwlaszcza w otoczeniu rodziny meza. To zaczyna dzialac w Europie. Przeczytaj dokladnie co pisze Jerzy i inni o srodowiskach arabskich w ich krajach. W Polsce to jest zbyt mala grupa i dlatego, mozesz jeszcze liczyc na europejskie zachowanie twojego meza. Odpowiedz Link Zgłoś
zwyczajny Jedni muzulmanie zabijaja drugich 23.02.03, 19:15 wg GW Dziewięć osób zginęło w sobotę w Karaczi, kiedy kilku napastników wdarło się do szyickiego meczetu na motocyklach i ostrzelało wiernych z pistoletów automatycznych. Niedzielny pogrzeb ofiar zamienił się w demonstracje szyitów domagających się skutecznego ścigania zabójców. Pakistańscy szyici stali się ostatnio obiektem coraz częstszych ataków ekstremistycznych grup sunnickich. Sunnici stanowią ok. 80 proc. społeczeństwa Pakistanu. Odpowiedz Link Zgłoś
zwyczajny Lokherbie ? Wreszcie przyznanie sie? 12.03.03, 22:37 Nie pierwszy raz syganlizowano zgode Libii na wyplacenie odszkodowan. Moze teraz? Wg Onet Świat PAP, JP /2003-03-11 20:51:00 Porozumienie w sprawie odszkodowań za Lockerbie Libia osiągnęła we wtorek porozumienie z USA i Wielką Brytanią co do wzięcia na siebie odpowiedzialności cywilnej za zamach nad Lockerbie w roku 1988 i wypłacenia odszkodowań rodzinom ofiar - podało źródło zbliżone do rozmów. "Porozumienie może zostać ogłoszone w każdej chwili" - powiedział informator agencji Reuters po spotkaniu w Londynie dyrektora w Departamencie Stanu USA Williama Burnsa, przedstawicieli władz brytyjskich i libijskich. Zgodnie z porozumieniem, Libia ma wypłacić odszkodowania rodzinom 259 pasażerów i członków załogi (głównie Amerykanów), którzy zginęli w roku 1988 w następstwie eksplozji samolotu PanAm-u nad szkocką miejscowością Lockerbie, oraz rodzinom 11 mieszkańców tej miejscowości, którzy zginęli na ziemi. Trypolis ma wpłacić do 10 mln dolarów za każdą ofiarę śmiertelną do specjalnego funduszu, w zamian za co oczekuje zniesienia sankcji nałożonych na Libię przez ONZ i USA. W związku z zamachem nad Lockerbie ONZ nałożyła w 1992 roku na Libię sankcje ekonomiczne. Zawieszono je w roku 1999, gdy Libia zgodziła się wydać oskarżonych o ten zamach dwóch oficerów swojego wywiadu pod warunkiem, że ich proces odbędzie się na terytorium neutralnym. W wyniku procesu w bazie wojskowej Camp Zeist w Holandii jeden z zamachowców Abdel Basset al-Megrahi został skazany w styczniu 2001 roku na dożywocie. Drugiego oskarżonego, Al-Alima Khalifa Fahima, uniewinniono. Informator utrzymuje, że przełom w rozmowach nastąpił, gdy Libię zapewniono, że poniesie odpowiedzialność cywilną za czyny pracownika państwowego, nie zaś odpowiedzialność karną za zamach nad Lockerbie. Odpowiedz Link Zgłoś
bogumilka Już 120 000 ofiar islamskich terrorystów 29.03.03, 01:04 Wg GW: 56 osób zginęło w dwóch masakrach dokonanych przez islamskie grupy zbrojne w Algierii W zasadzce zastawionej najprawdopodobniej przez Salaficką Grupę Modlitwy i Walki (GSPC) na konwój wojskowy w wiosce Theniet El Abed zginęło 43 żołnierzy, a 19 zostało ciężko rannych - podała wczoraj gazeta "Le Matin". To najpoważniejszy atak na siły rządowe od pięciu lat. Zamachowcy na drodze konwoju zdetonowali ładunki wybuchowe. W innej wiosce na południe od Algieru rebelianci zmasakrowali 13 cywili z dwóch rodzin - podała oficjalna agencja prasowa, powołując się na źródła rządowe. O ten atak podejrzana jest Zbrojna Grupa Islamska (GIA). W trwającej od dekady wojnie domowej w Algierii zginęło już ponad 120 tys. osób, głównie cywili. Odpowiedz Link Zgłoś
zwyczajny dzisiaj znowu 20 ofiar 14.06.03, 17:27 i tak dopoki bedzie jeszcze dlugo.. Odpowiedz Link Zgłoś
zwyczajny Torturowanie dzieci w rodzinie arabskiej 23.03.03, 10:05 Do miłośników kultury arabskiej Autor: Gość: lieutenant IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl Data: 19-03-2003 20:52 + odpowiedz na list Z relacji austriackich lekarzy w ramach ONZ Opowiadali o licznych przypadkach poparzonych dzieci.Gdy zainteresowali sie bliżej problemem okazało się ,że podczas kłotni,gdy Arab jest wskciekły na żonę to karał ją oblewając najstarszą córkę wrzątkiem.W Polsce też zdarzaja sie okrucieństwa wobec dzieci,ale jest to margines.Tam zas jest to czyn powszechnie stosowany i uznawany Odpowiedz Link Zgłoś
bogumilka hitlerek morduje swoich poddanych, 29.03.03, 00:25 ktorzy już mają jego dosyć. Kobiety i dzieci próbowały uciec do Anglików, gdy dzielni bojownicy o islam zaczeli do nich strzelać. BASRA, Iraq (CNN) Odpowiedz Link Zgłoś
bogumilka Islamisci morduja w Indiach 29.03.03, 00:42 Wg GW Przebrani w mundury armii indyjskiej napastnicy zastrzelili w poniedziałek 24 osoby w indyjskim Kaszmirze. To najkrwawsze zajście od wyborów z ostatniej jesieni Wśród ofiar ataku na oddaloną o 50 km od stolicy stanu Srinagaru hinduską wioskę Nadi Marg jest m.in. 11 kobiet i dwoje dzieci. Zdaniem policji atak miało skłonić Hindusów do opuszczenia doliny. Na wieść o zamachu indyjski rząd zebrał się na nadzwyczajnym posiedzeniu. Delhi podejrzewa, że autorami mordu w Nadi Marg byli muzułmańscy radykałowie walczący o oderwanie Kaszmiru od Indii i przyłączenie go do Pakistanu. Indie zarzucają Islamabadowi finansowanie i szkolenie terrorystów walczących z hindusami w Kaszmirze. W ubiegłym roku spór o Kaszmir przywiódł Indie i Pakistan, państwa z arsenałami nuklearnymi, na krawędź kolejnej wojny (były już trzy). Od 1989 roku, kiedy w Kaszmirze wybuchła antyindyjska, zginęło tam ponad 60 tys. ludzi, a ok. 300 tys. Hindusów wyemigrowało z Kaszmiru. Indie uważają, że Pakistan, który przed rokiem obiecał Amerykanom zaprzestać infiltracji indyjskiego Kaszmiru, teraz wykorzystuje zaangażowanie Waszyngtonu w Iraku i powraca do wspierania kaszmirskich separatystów. Atak w Nadi Marg poprzedzał niedzielny zamach na jednego z przywódców islamskich bojówek Abdula Majida Dara. Dar zginął z rąk swoich współwyznawców - w zeszłym roku został za niesubordynację usunięty z Hizb-ul-Mujahideen, jednego z największych ugrupowań antyindyjskich w Jammu-Kaszmirze. Tajemnicą poliszynela jest, że za zbytnią "proindyjskość" i tajne rozmowy z władzami. Odpowiedz Link Zgłoś
bogumilka Wendetta w Egipcie 29.03.03, 20:08 Masakra z zemsty klanowej w Egipcie W najkrwawszej od siedmiu lat wendecie w Górnym Egipcie 22 członków jednej rodziny zginęło w sobotę z rąk rywalizującego z nią klanu. Do zemsty doszło, gdy członkowie klanu Al Hanaszat udawali się dwoma minibusami do sądu na proces dwóch członków swej rodziny oskarżonych o zamordowanie mężczyzny z klanu Abdel Halim. Kilku ludzi z rodziny Abdel Halim urządziło zasadzkę na drodze do sądu. Gdy nadjechały minibusy, otworzyli ogień z karabinów. Z klanu Al Hanaszat pozostały przy życiu jedynie kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
maniekxxx Re: Rodzinne uczucia w islamie 14.06.03, 20:21 tego niepopieram.Co nieznaczy ze takie przypadki niemozna spotkac w kazdej religji czy kraju.Wezmy druga strone medalu-czy widzisz homosexualistow ,feministki ktore nienawidza mezczyzn, gwalcicieli dzieci -wsrod grupy religijnej reprezentujacej islam! Odpowiedz Link Zgłoś
zwyczajny Spalone dziewczynki 14.06.03, 21:01 Ze starego ale wciaz aktualnego miejsca: Gala, chyba nie wiesz jak wyglada zycie kobiet w islamskim haremie, gzdie sa poprostu towatem do uzycia. Korsan nie tylko dozwala ale wrecz zacheca muzulmanow do regularnego znecania sie nad tymi pol-ludzmi jak islam okresla kobiety. Dla wyznawcow czy wielbicieli wersetow z Koranu wiadomosc z Dubaju. Jak podal Torontonski Sun z 1 kwietnia, 2002 opierajac sie na Gulf News, Islamski sad apelacyny, stwierdzil,ze maz ma prawo bic zone zeby zmusic ja do posluszenstwa, jezeli bicie nie zdeformuje ciala i nie polamie kosci. Sprawa ta znalazla sie w Isalmskim sadzie,gdyz kobieta poskarzyla sie ,ze byla regularnie bita elektrycznym kable i kijem a jej maz lapal ja za wlosy i wali jej glowe w sciane. Wierzcie mi, dla niej to nie byl zart Prima aprilisowy!!!! Z kraju Mohameta czyli Arabii Saudyjskiej mielismy niedawno taka historie. Widocznie w raju na gorze ^, zabraklo dziewic dla ciagle przybywajacych kompanow z Al-Kajdy, gdyz ich pobratymcy z Riyadu wyslali im cala paczke swierzych choc podpalonych cnotek. Stalo sie tak dzieki pozarowi, ktory wybuchl w jenej ze szkol dla panienek w Arabii Saudyjskiej. Przerazone ogniem, dziewczeta wybiegly by ratowac zycie. W PRZERAZENIU ZAPOMNIALY, CZY PO PROSTU NIE ZDAZYLY, ZALORZYC CHUSTEK NA GLOWE. Na zewnatrz stala przygotowana, jak widac lepiej niz arabska straz ogniowa, Islamska Policja Religijna. Rozpoczelo sie palowanie dziewczynek ktore w szoku wbiegly z powrotem to plonacego budynku. Efekt musial zadowolic muzulmanskich fanatykow, gdyz 15 DZIEWCZAT ZGINELO W OGNIU nie mowiac o wielu innych, ktore nigdy nie wylecza sie z poparzen. W Nigerii, chrzescijanski Prezydent w kioncu zmusil prowincje muzulmanskie do wycofania wyroku skazujacego zgwalcona kobiete na ukamieniowanie. Ale jak podaly media w miedzyczasie islamska Shiara skazala na ukamieniowanie inna kobiete za "niemoralnosc". A nuz sie uda tym razem i muzulmanscy zboczency beda mieli sadystyczna frajde. Odpowiedz Link Zgłoś
zwyczajny Honor wg islamu 28.06.03, 23:25 Wg Onet: Ojciec i zięć zamordowali trzy kobiety i dziecko Nowonarodzona dziewczynka i trzy kobiety, z których jedną oskarżono o niewierność, zostały zamordowane przez dwu mężczyzn - członków ich najbliższej rodziny we wschodnim Pakistanie. Jak podała w poniedziałek policja w Lahaur, zabójcy - ojciec i mąż jednej z kobiet - sami zgłosili się na posterunek informując o "wymierzeniu kary" kobietom z rodziny. Żaden z zabójców nie żałuje swego czynu, argumentując iż musieli bronić honoru rodziny. 45-letni Peeran Gujjar i 28-letni Shaukat Ali dosypali środka usypiającego do jedzenia a gdy kobiety - żona i dwie córki Peerana - zasnęły, udusili je, wyrzucając później ciała na miejskie wysypisko śmieci. Zabite zostało także niemowlę. Mężczyźni podejrzewali, że dziewczynka, urodzona przez żonę Alego (najstrszą córkę w rodzinie) nie jest jego dzieckiem. Pozostałe kobiety miały ukrywać niewierność córki i siostry. W Pakistanie co roku setki kobiet padają ofiarą zbrodni, dokonywanych przez krewnych, w ich przekonaniu broniących honoru całej rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś