Dodaj do ulubionych

Kultura jakiego kraju jest "wyzsza"?

24.01.10, 14:21
Moim zdaniem ta kultura jest najwyzsza, ktora cechuje sie najwieksza
tolerancja wobec innych, odmiennych od niej kultur.
Najbardziej "wielokulturowe" miasta swiata to obecnie (podobno)
Toronto (Kanada) i Los Angeles (USA, mniejsza o kolejnosc),
a zatem to wlasnie Kanada i USA sa tymi krajami, gdzie kultura jest
najwyzsza. Ludzie z zewnatrz nie jada bowiem na stale tam, gdzie ich
nie toleruja albo uwazaja za cos gorszego. Ale zarty na bok. Nasza
kulture powinni oceniac inni, a nie my sami, bo jezeli ktos
stwierdzi, ze kultura jego wlasnego kraju jest "starsza i ciekawsza"
od innych, to pierwsze odczucie sluchajacych bedzie takie, ze musi
to byc czlowiek arogancki i niekulturalny, a zatem i kultura kraju,
ktory reprezentuje, musi byc niska.

Otoz to. Jeden z forumowiczow napisal ostatnio, ze:

"kultura polska jest starsza i ciekawsza od kanadyjskiej"

Napomknal przy okazji o zamkach krzyzackich na Mazurach, majacych
jakoby reprezentowac te wyzsza kulture (polska?), a zatem nie
wnikajac w szczegoly mozemy dodac nastepne zdanie, ze:

"kultura krzyzacka jest starsza i ciekawsza od kanadyjskiej"

Bede bronil kultury kanadyjskiej, starajac sie udowodnic,
ze: "kultura kanadyjska jest conajmniej rownie ciekawa jak polska".
Dla wiekszosci normalnych ludzi ciekawe jest wlasnie to, co jest
nowe i nieznane. Dla Niemca "otwartego na swiat" kultura Indii moze
byc znacznie ciekawsza od jego wlasnej, niemieckiej, bo swoja poznal
juz "na wylot" i wielokrotnie "przetrawil". Natomiast kultura Indii
jest dla niego obca, tajemnicza i dlatego wlasnie bardzo
pociagajaca. Saksonczyk Karol May ("Winnetou")
pasjonowal sie polnocno-amerykanskimi Indianami, czym zarazil cale
pokolenia swoich czytelnikow.

Wrocmy do kultury kanadyjskiej. Nie jest to kultura ludzi, ktorzy na
kontynent polnocno-amerykanski przylecieli "z kosmosu" lub
przybyli "z Arktyki". Jest ona po prosku "pochodna" dwoch kultur i
cywilizacji europejskich:

- angielskiej
- francuskiej

Pobawmy sie dalej w "matematykow" i "scalkujmy" kulture kanadyjska
jako "pochodna" kultur europejskich, po czym wstawmy otrzymane
wyniki ("calki") do obu "twierdzen" naszego forumowicza. Otrzymamy
wowczas:

"kultura polska jest starsza i ciekawsza od angielskiej"
"kultura krzyzacka jest starsza i ciekawsza od francuskiej"

Mamy watpliwosci co do prawdziwosci tych stwierdzen? Ja osobismie
mam. Ale jest to przeciez "manipulacja". Nie powinno sie
porownywac "calek" z "pochodnymi". A zatem porownajmy
same "pochodne". Znajdzmy najpierw "pochodna" kultury polskiej. Jaki
to kraj i lezacy na jakim kontynencie ja reprezentuje? I tu koniec
zabawy.

Prawda jest jednak to, ze kultura kanadyjska (podobnie jak
amerykanska) jest bardzo "mloda". USA, "starsze" nieco od
Kanady,licza sobie zaledwie nieco ponad 200 lat, podczas gdy na
przyklad Meksyk (wspolczesna kultura meksykanska) ma juz okolo 500
lat. Po odkrycku Ameryki przez Kolumba (1495), Hiszpanie "usadowili
sie" najpierw na Kubie, skad w roku 1519, Hernan Cortes wyruszyl na
podboj Meksyku. Meksyk ("Nowa Hiszpania") posiada dzis wspaniale
barokowe ("hiszpanskie") koscioly, o bogatych zloconych
wnetrzach, jakze rozniace sie od "skromniusienkich" drewnianych
kosciolkow protestanckich rozsianych po calym terytorium USA i
Kanady. Ale czy ludzie tam sie modlacy, wsrod zloconych obrazow i
scian, reprezentuja w zwiazku z tym "wyzsza" kulture od
protestantow z polnocy kontynentu? Albo ludzie modlacy sie gdzies w
polskim, wiejskim kosciolku?
Obserwuj wątek
    • hubert100 Re: Kultura jakiego kraju jest "wyzsza"? 24.01.10, 14:34
      www.youtube.com/watch?v=pRnqRtqyzdE
      • hubert100 Re: Kultura jakiego kraju jest "wyzsza"? 24.01.10, 14:37
        Zabytki godne podziwu....

        www.youtube.com/watch?v=e6Ueek5eMSI&feature=related
        • j-k jak nie poplujesz na US - to chory jestes? 24.01.10, 14:48
          hubert100 napisał:

          > Zabytki godne podziwu....


          jak nie poplujesz na US - to chory jestes z nienawisci?
          tu masz troche zabytkow godnych podziwu :)
          www.travel-images.com/russia351.jpg
          • de_oakville Bylem kiedys zakochany w kulturze krzyzackiej 24.01.10, 15:39
            I wlasciwie jestem nadal ("stara milosc nie rdzewieje").
            Na wstepie mala uwaga - piszac kultura "krzyzacka" nie mam wcale na
            mysli kultury niemieckiej w jakims zlym, negatywnym znaczeniu, tylko
            dokladnie tak jak jest napisane - kulture panstwa Zakonu
            Krzyzackiego.
            Moge stwierdzic, ze moje sympatie do Krzyzakow zawdzieczam
            niejako "towarzyszowi Wieslawowi" Gomulce, za ktorego uczono mnie w
            szkole, ze Gdansk byl zawsze miastem rdzennie polskim "od
            podszewki". A poniewaz po zobaczeniu Gdanska bylem nim oczarowany,
            zaczalem na wlasna reke "szperac" w jego historii.
            Odkrylem wtedy, ze na kulture Gdanska najwiekszy wplyw mieli wlasnie
            Krzyzacy (Katedra NMP, Wielki Mlyn itd.), jak rowniez przybysze z
            Niderlandow (w XVII wieku), miedzy innymi Antoni van Obberghen,
            Abraham van den Block itd.
            Byl to dla mnie wtedy ogromny bodziec do nauki niemieckiego, a poza
            tym do dzis znam na pamiec nazwiska wielu Wielkich Mistrzow Zakonu,
            jak rowniez niemieckie nazwy zamkow krzyzackich i miejscowosci
            mazurskich.
            Do pielegnowania tej "milosci" nie jest mi jednak potrzebna jakas
            idiotyczna nienawisc do Ameryki lub innego kraju - lepiej miec "dwie
            milosci" niz jedna nienawisc, chociazby z tego powodu, ze podobno
            wiekszosc bialych Amerykanow jest pochodzenia niemieckiego, a i
            przybysze z Niderlandow mieli swoj wplyw na ksztaltowanie sie
            kultury amerykanskiej (Nowy Jork = dawny Nowy Amsterdam, wiele nazw
            dzielnic tego miast ma holenderskie korzenie - Hoboken, Harlem,
            Bowery itd.) Tak naprawde najwiecej bialych Amerykanow pochodzi z
            Wysp Brytyjskich a nastepnie z Niemiec, choc jesli podzielimy na
            Szkotow, Anglikow i Irlandczykow, to okaze sie, ze Niemcy sa na 1-
            szym miejscu. Kiedys niemiecki byl nawet kandydatem na jezyk
            urzedowy USA.
        • hubert100 Re: Kultura jakiego kraju jest "wyzsza"? 24.01.10, 14:52
          Motor City (Murder City) USA...

          www.youtube.com/watch?v=ov7yhByXdkQ&feature=related
          • misterpee Re: Kultura pasozytow jest najwyzsza ! 24.01.10, 15:47
            Oni potrafia wyssac soki zywotne kazdego narodu, zniszczyc kazda
            kulture i kazde srodowisko. Wypociny Oakvilla sa przykladem
            hipokryzji Starszych i madrzejszych. Oakville przekreca moje
            turystczne obserwacje dla stworzenia wlasnego mitu o wyzszosci
            kultury anglosaskiej. Niech nie zapomina ze kuture anglosaska toczy
            rak, a anglosasi stracili zupelnie swoje materialne i kulturalne
            przywileje, czego dowodem jest 18 milionow zbankrutowanych domow w
            USA, nielychany dlug narodowy USA, koszty uniwersytetow
            amerykanskich, ilosc zbankrutowanych bankow, 25 procentowe
            bezrobocie, koniunktura na Brighton Beach i przywileje tak zwanych
            Rosjan na zachodzie, wojny na swiecie, glod nawet w USA. Oakville
            hipokryta, albo tuba propagandy.
            • de_oakville Lecz sie chory czlowieku! 24.01.10, 15:59
              USA nie raz juz bylo w kryzysie. W kryzysie byl w przeszlosci juz
              niejeden kraj, niejeden narod i niejeden czlowiek. I zawsze z niego
              wychodzil. Pisalem juz rowniez nie raz, ze nie mam nic wspolnego
              ze "Starszymi i Madrzejszymi". Jestem Polakiem znad Wisly, z
              centralnej Polski oraz Kanadyjczykiem, znajacym takze dobrze kulture
              niemiecka, jednak nie majacym z nia nic wspolnego (gdyby nie II WS i
              Stalin, Szczecin bylby dla mnie tak samo obcy jak San Sebastian).
              Zamki krzyzackie zachwycaja mnie podobnie jak zamki nad Loara - z
              nimi rowniez nie mam nic wspolnego, poza duzym zainteresowaniem .
    • walter62 Witaj de_oakville 24.01.10, 15:59
      Czytałem z ciekawością i z dużą przyjemnością kilka Twoich "podróżniczych" tekstów.

      Sadzę, że dyskusje która kultura jest "wyższa", "starsza", "lepsza"
      chyba jest drogą donikąd. No ale to tylko mój pogląd.
      Problem nie tyle w samej "kulturze" ile w umiejętności jej dostrzegania,
      zrozumienia i akceptowa. A także, czasami, z tym związanego wysiłku pokonania
      barier, stereotypów i zwykłego lenistwa. Jedni dostrzegają otaczające ich
      piękno, inny bez przewodnika, w którym im wskazano co trzeba koniecznie
      "zaliczyć", nie są w stanie czegokolwiek spostrzec, a i to co "zaliczą"
      pozostaje dla nich całkowicie obce, obojętne i nieme.
      • misterpee Re:oakville - superman 24.01.10, 16:26
        juz sie tak zamerykanizowal ze niedlugo bedzie wygladac jak
        indianin , ktory maluje swoje ciala w zaleznosci od pogody.
        Jako prawdziwy amerykanin powinien popracowac teraz na plantacji
        bananow w Guatemali zamiast zabawiac nas swoja hipokryzja na Forum.
        • hubert100 Re:oakville - superman 24.01.10, 16:48
          Troll tu smieci na forum caly czas udawadniajac ze czarne jest bialym.Efekctow
          nie uzyskuje zadnych bo nawet najglupszy widzi na wlasne oczy co sie dzieje.
          Miala sie ta gnida "wycofac" na jakis czas i wylizac "kopniaki".Dlugo to nie
          trwalo bo szuja nie wytrzyma aby nie szujowac, lgac i podjudzac...
      • de_oakville Re: Witaj de_oakville 24.01.10, 16:37
        walter62 napisał:
        > Czytałem z ciekawością i z dużą przyjemnością kilka
        Twoich "podróżniczych" teks
        > tów.
        >
        > Sadzę, że dyskusje która kultura
        jest "wyższa", "starsza", "lepsza"
        > chyba jest drogą donikąd.

        Calkowicie sie zgadzam z Twoim zdaniem. W moich wpisach nieraz
        celowo przesadzam, bo inni przesadzaja w druga strone. Dla rownowagi
        ("na prawa noge").
        • hubert100 Re: Witaj de_oakville 24.01.10, 16:57
          Troll sie w pieluche zesral ze ktos go "przywital".Ha,ha,ha
          • hubert100 Re: Witaj de_oakville 24.01.10, 17:04
            Pozostaly tylko wojny,okupacje i kradzieze.Jest duze prawdopodobienstwo ze ta
            "kultura" doprowadzi swiat do zaglady.....

            tpmcafe.talkingpointsmemo.com/2009/08/01/decline_of_the_american_empire/
            • hubert100 Re: Witaj de_oakville 24.01.10, 17:13
              Kultura gulagow....

              www.informationclearinghouse.info/article24480.htm
        • walter62 Re: Witaj jeszcze raz 24.01.10, 17:29
          de_oakville napisał:
          > W moich wpisach nieraz celowo przesadzam,
          > bo inni przesadzaja w druga strone. Dla rownowagi
          > ("na prawa noge").

          No cóż, wszyscy przesadzamy i niczego w tym zdrożnego nie dostrzegam,
          o ile w swojej przesadzie i zacietrzewieniu nie znieważamy innych narodów. Nie
          było mnie dane poznać "Zach. Półkulę" (żona przez pewien czas mieszkała w Chile)
          wiec z ciekawością czytam opinie innych. Natomiast wiele
          czasu spędziłem na Wschodzie. Najbardziej uwielbiam "mój" Kazakhstan, który w
          tych powierzchownych kryteriach oceny "kultury", zdawać by się mogło ma nie
          wiele do zaoferowania. Lecz pośród tych stepowych szarości, pyłu i wiecznie
          szumiącego wiatru dostrzegłem piękno tego Kraju, tam mieszkającej ludności, ich
          kultury i zwyczajów. Poznałem ich język (niestety nie tak jak bym chciał) i
          ostatecznie zostałem "mergenem". I chyba w tym coś jest - dopóki jesteśmy w
          stanie dostrzegać to piękno (zamiast bezmyślnego opluwania wszystkich i
          wszystkiego) - jest OK.

          Na zakończenie przesyłam piosenki kazakhskie:
          - o letnich pastwiskach
          www.youtube.com/watch?v=BkQtYmAOA1A&feature=related
          - Navruz (z chińskiego pogranicza)
          www.youtube.com/watch?v=vyqT408SYLU&feature=related
          Pozdr.
          • hubert100 Re: Witaj jeszcze raz 24.01.10, 18:20
            Latwo poznac ta Zachodnia Polkule tylko po angielsku.Na website znajdziesz teraz
            dziesiatki uczciwych i prawde mowiacych Amerykanow ktorzy dokladnie mowia jak to
            wszystko wyglada. My tu na forum tez sie na nich opieramy, mozesz tez znalezc
            setki filmow dokumentalnych i zdiec. Od deokvilla poza "wypracowaniami" i
            "geografia" to nic sie nie dowiesz. Nie przytoczyl ani jednego linku co by
            potwierdzal jego teorie. On jest jeden z tych co zamiast konkretow to wali
            frazesami: Idz sie lecz,jestes bardzo chory. Jeszcze jest tu dwuch nastepnych,
            felusiak-bzdety i Ojciec J-k- dziecie...
            • walter62 Re: Witaj hubert100 24.01.10, 19:06
              Wiesz, Hubert miałeś takie świetne teksty o tym kojocie, który
              zaprzyjaźnił się z twoim psem, o wyprawie na ryby i o zięciu.
              Takie osobiste fotografie z rodzinnego albumu, w oparciu o które
              można znacznie więcej dostrzec (również Świata) niż przez pryzmat anonimowych
              wklejek, którym internet jest przeładowany.
              No, a na skupianie się na tekstach obfitujących w bezsensowne inwektywy, to
              chyba już jesteśmy za starzy.
              • misterpee Re:Wystarczy przekroczyc granice w Niagara Falls 24.01.10, 19:43
                i zobaczyc roznice miedzy Toronto i Buffalo, issc tam zaraz do
                lekarza bo w USA za drogi itd. Nikt nie neguje ze jest wiecej lasow
                gor i rzek w Kanadzie i USA, ze roznorodnosc krajobrazu jest wieksza
                niz w nizinnej Polsce. Ale kazdy kraj ma swoje piekna. Mieszkam w
                Nowym Jorku, wakacji ma 10 dni na rok, i ogladam przyrode w ciagu
                tych 10 dni. Musze sie dobrze spieszyc zeby zpbaczyc jak
                najwiecej. Dlatego Lubie Wlochy, tam co pare kilometrow jest nowe
                piekne stare miasto, piekne wioski, zabytki, historia, kultura i
                klimat. Polska nie jest Wlochami, ale nie wymaga odrzutowca zeby
                zobaczyc kolejna turystyczna atrajcje. W Amerykach jest odwrotie,
                odleglosci wielkie, histori niewiel, jest coprawda wspaniala natura,
                ale trzeba uwazac na prywatna wlasnosc. Pojechalismy na Long Island
                do East Hampton, zobaczyc jedna z rezydencji projektowanych przez
                Richarda Meiera. Kiedy wysiedlismy z samochodu na ulicy przyleglej
                do rezydencji, z za ogrodzenia wyszedl facet i powiedzial - get out
                of here or I will shut you. (spieprzac bo was zastrzele).
                Przypomina to scene ze starego filmu amerykanskiego Lonely Cowboy.
                Ameryka nie jest przyjazna, dlatego wole stara i mala Europe, tam
                mozna zobaczyc stare zamki i wymanikurowana przyrode bez obawy o
                zycie. W Europie kwiaty sa w kazdym oknie i kazdym miejscu
                publicznym, w Nowym Jorku tylko w Rockefeller Center i paru innych
                miejscach. Uniwersytet niemiecki kosztuje 200 euro na rok,
                amerykanski - 50 000 dolarow za ten sam czas. Sproboj dojechac z
                Manhattanu do West Point bez Samochodu. W Europie dojedziesz
                wszedzie. Mlodzierz Europy spedza wakacje podrozujac od hostelu do
                hostelu za tanie pieniadze, w Ameryce hosteli jest niewiele, a
                mlodzierz jezeli ma kilka ulubionych miejsc: seksowne San
                Francisco,South Beach w Miami, Las Vegas i Atlantic City. Za granica
                najwiecej Amerykanow odwiedza Cancun i Acapulco, siedza tam w
                hotelach i uwazaja zeby czasami nie opalic sie, bo to jest dobre dla
                murzynow i Latinosow tylko.
                Czy Ameryka czegos sie nauczy od starej Europy? Jak dotad niewiele.
                • walter62 Taormina 24.01.10, 20:07
                  misterpee napisała:

                  > Dlatego Lubie Wlochy, tam co pare kilometrow jest nowe
                  > piekne stare miasto, piekne wioski, zabytki, historia, kultura i
                  > klimat.

                  Polecam wschodnie wybrzeże Sycylii. Przeurocze miasteczko Taormina
                  (niestety piekielnie drogie)ze wspaniałym widokiem na Etnę, trochę dalej
                  Catania, czymś przypominające Kraków (może to być dziwne skojarzenie) no i dalej
                  Syrakuzy. Ale 10 dni to stanowczo za mało.
                • hubert100 Re:Wystarczy przekroczyc granice w Niagara Falls 24.01.10, 20:18
                  Walter widze za lubisz moje historyjki. Tu nastepna. Jek pojechalismy z 25 lat
                  temy (jeszcze terroryzmu nie bylo) do Los Angeles to pojechalismy zobaczyc
                  Beverly Hills. Mozna bylo wjechac ale caly czas jechala za nami policja czy
                  jakies tam security. Juz nam powiedzieli znajomi aby sie nie zatrzymywac.
                  Wiedzieli ze jestesmy przyjezdni bo numery byly kanadyjskie. Teraz to chyba
                  tylko wpuszczaja autobusy wycieczkowe albo nikogo z zewnatrz. PS. Mowisz ze nie
                  warto wklejac zadnych linkow bo tu na Forum i tak Alfa i Omega????
                  • walter62 Najwazniejsze są detale 24.01.10, 20:53
                    Wiesz Hubert gdy pędzisz przez świat wycieczkowym autobusem po drodze nie
                    dostrzegasz detali, tylko pospiesznie "zaliczasz" piramidy, Koloseum, Akropol,
                    Wieżę. A tak w sumie najważniejsze są detale - te "smaczki", na podstawie
                    których można sobie wyrobić prawdziwą opinię i które pozostają w pamięci.
                    Dlatego unikam zatłoczonych autobusów i łażę własnymi ścieżkami. A jak nie mam
                    takiej okazji to staram wczytywać się w cudze opisy (również Twoje) tych
                    drobnostek.
                    Pozostając przy Taorminie - wiesz jaka radość spokojnie posiedzieć
                    w jakiejś niewielkiej kawiarence tego miasteczka, pijąc kawę i delektując się
                    otaczającymi drobiazgami.

                    > Mowisz ze nie warto wklejac zadnych linkow
                    Wręcz przeciwnie, sam sporo wklejam linków. Natomiast miałem na myśli tą masę
                    zamieszczanych w internecie "bezpłciowych" tekstów,
                    podobnych do korporacyjnych sprawozdań lub nachalnej reklamy kolejnego produktu.
                    • hubert100 Re: Najwazniejsze są detale 24.01.10, 22:12
                      Wyobrazam sobie te sielankowe siedzenie w kafejce we Wloszech. Jednego co
                      brakuje to emocji.Wyobraz sobie ze siedzisz w Star Buck'u w Detroit, popijasz
                      kawe, czytasz darmowa gazete. Na pierwszej stronie wiadomosci ilu to zastrzelili
                      w zeszlym tygodniu. Naraz podchodzo murzyn i przystawia ci rewolwer do glowy i
                      mowi abys mu pozyczyl $100. Wyciagasz pieniadze, uprzjmy murzyn mowi Thank you
                      Sir i znika.Nic sie nie stalo, adrenalina zapracowala,wspomnienia do konca
                      zycia. A ze miales te $100 to dlatego ze w Przewodniku Turystycznym napisali ze
                      lepiej miec.
                      • walter62 Re: Najwazniejsze są detale 24.01.10, 22:33
                        hubert100 napisał:
                        > Wyobrazam sobie te sielankowe siedzenie w kafejce we Wloszech.

                        Siedzisz sobie w cieniu parasoli, podziwiasz błękit morza, przechodzący w błękit
                        bezchmurnego nieba (nawet nie wiadomo gzdie jest horyzont). Dookoła budynki
                        zbudowane z szarawego
                        kamienia, którego być może dotykali Grecy i Rzymianie. No i ten cierpki smak
                        mocnej, świetnej kawy (tylko nie zamawiaj "americano").
                        Gazety do szczęścia nie są potrzebne.
                      • cseresznye77 Re: Najwazniejsze są detale 25.01.10, 14:20
                        Hubert i Walter,
                        jesli chcecie widziec europeiske miasto plus emocje(ale nei takie
                        jak Detroit;)to przyjedzce wtym roku do Budapestu.Tak bylo w 2009.
                        www.youtube.com/watch?v=uMx3lhx7wYc
                        na calych Wegrzech duzo detale;)
                        www.youtube.com/watch?v=NPq7AfsIJD8
                        www.youtube.com/watch?v=-U1F3O7_gMg&feature=related
                        • walter62 Re: Najwazniejsze są detale 25.01.10, 17:34
                          cseresznye77 napisał:
                          > na calych Wegrzech duzo detale;)

                          To bym dodał obowiązkowo również piękno Szekely.
                          Chyba najpiękniejsze wykonanie tego Hymnu ("Ki tudja ...")
                          www.youtube.com/watch?v=f3OFy-KZh88&feature=related
                    • misterpee Re: Taormina 24.01.10, 22:26
                      Jest piekna, a widok z afiteatru rzymskiego z widokiem wokolo, od
                      brzegow morza do Etny i Naxos jest niezapomniany. Piekna jest cala
                      Sycylia, tylko pare kilometrow i juz jestes w Siracusa, Catania,
                      Palermo, Agrigento, Monreale, Ragusa...taka jest cala Italia. Nie
                      ponizajmy Polski, odkrylem niedawno jak ladny jest Cieszyn, i ta
                      rezydencja cesarzy niemieckich blisko Krakowa w Pszczynie, nawet
                      malutkie Wadowice i cudowna Kalwaria Zebrzydowska, nie mowiac o
                      Wisniczu i setkach miejsc w tej "nudnej Polsce" ktora tak pieknie
                      przenika sie z kulturami sasiadow bliskich i dalekich. W
                      pazdzierniku bylem we Lwowie, miasto niezwykle piekne i Polsko-
                      Austriackie (choc dzis na terytorium Ukrainy). spotkalem tam
                      turystow zachodnich zachwyconych uroda tego miasta. I nie tylko oni,
                      rowniez Rosjanie mowili mi o Lwowie - Kakij to czudiesnyj gorod -
                      samyj priekrasnyj. Zeby to powiedziec trzeba zobaczyc i Kanade i
                      Wlochy. Nie kazdy ma mozliwosc jechac do Kanady, niech bedzie dumny
                      z Bialowiezy, Nie kazdy ma szczescie byc w Rzymie , niech dba o
                      swoje wlasne zabytki. Kazdy narod powinien dbac o swoje dziedzictwo,
                      a nie poddawac sie oszolomieniu przez tymczasowe bogactwo innego
                      kraju, a szczegolnie monstrualnosc wielkich metropoli jak Shanghai,
                      New York, lub Sao Paulo. Dla mnie najladniejszym miastem Brazyli nie
                      jest Rio, jest to Ouro Preto. W Ameryce lubie Boston, we Francji
                      Strassburg, w Hiszpani Segovia, we Wloszech Wenecja, w Meksyko
                      Oaxaca, w Guatemali Antigua, a w Polsce Gdansk. Sa jednak tacy
                      ktorzy maja inne kryteria. Panstwo powinno zabezpieczac potrzeby
                      dlugoplanowe swojego terytorium i spoleczenstwa, i odpowiednio
                      ksztaltowac swoja architekture. Obecnie ekologia Ameryk, Azji i
                      Afryki zostala zachwiana przez zachlannosc developerow i
                      przekupstwo administracji, buduje sie wielkie i kosztowne metropolie
                      podczas kiedy reszta kraju tonie w biedzie. Dowodem na to jest
                      obecna ekonomia swiata.
                      • walter62 Re: Taormina 24.01.10, 22:49
                        misterpee napisała:
                        > Jest piekna, a widok z afiteatru rzymskiego z widokiem wokolo, od
                        > brzegow morza do Etny i Naxos jest niezapomniany. Piekna jest cala
                        > Sycylia, tylko pare kilometrow i juz jestes w Siracusa, Catania,
                        > Palermo, Agrigento, Monreale, Ragusa...taka jest cala Italia.

                        A na drugim końcu Wyspy kolejna perełka - Palermo. Miasto początkowo wyjątkowo
                        irytujące, należy spędzić w nim kilka dni by do niego się "przyzwyczaić" i
                        posmakować w drobiazgach. I po tym szok - Martorana i Cataldo. Pod jednym
                        zwieńczeniem, dźwiganym przez arabskie kolumny z wersetami z Koranu,
                        bizantyjskie mozaiki (ale jakie) i włoskie barokowe freski. Gdzieś po drodze
                        normandzie
                        sklepienia, hiszpańskie wzory i francuska wysmakowana prostota.
                        I to wszystko harmonicznie połączone na niewielkim skrawku ziemi - kwintesencja
                        prawdziwej kultury.
                        • jk2007 Grenada 27.01.10, 22:24
                          turystyka.gazeta.pl/Turystyka/1,81925,4256389.html
                • hubert100 Re:Wystarczy przekroczyc granice w Niagara Falls 24.01.10, 21:49
                  Chyba zartujesz 10 dni urlopu? To wystarczy tylko aby pojechac do Detriot. Tu
                  juz jest tu lepiej, po roku czasu zwykli ludzie maja 2 tygodnie a my jak
                  pracowalem w zwiazkach wywalczylismy sobie 10% brutto zarobku co bylo mniej
                  wiecej miesiac. Placili przy kazdym czeku a kiedy wzioles urlop lub nie to juz
                  twoja sprawa. Mowia ze w Europie pracuja aby zyc a tu zyja aby pracowac.A wyniki
                  ekonomiczne i tak do dupy. PS. Ci Chinole co tu tak sie smieja z ich badziewia
                  (junk) skonczyli budowe najwiekszego tankowca na swiecie. Potrzeba im ropy czy
                  co??? Na Baltyk by nie wplynal ani do portu tam.
                  • misterpee Re: 10 dni roboczych + 24.01.10, 22:32
                    plus 6 dni weekendu daje ci w sumie 16 dni. Czest pracodawca powiec
                    ze to za dludo, zeby rozbic. Oprocz tego sa dni chorobowe, ktore
                    lepiej nie brac bo jest to oznaka lenistwa. Pracownicy rzadowi
                    (miejscy i stanowi) maja wakacje niemal jak w komunie, dlugie
                    wakacje, dlugie chorobowe i dobre swiadczenia, osobny temat do
                    dyskusji.
                    • hubert100 Re: 10 dni roboczych + 24.01.10, 23:09
                      To samo tu, dlatego powiedzialem 2 tyg. dla normalnych ludzi. Ciekawostka MP
                      (member of parlament) dostaje pelna emeryture po 7 latach pracy.
                • a_fe15 No popatrz skoro jest tak cacy 24.01.10, 22:47
                  w tych Wloszech to dlaczego w USA Italiancow mieszka okolo 35 milionow a w
                  kazdym duzym miescie maja swoja dzielnice
                  Jakos nieslyszalem o mieszkajacych Amerykanach we Wloszech ,no chyba ze w US AFB
                  • elka-sulzer Re: No popatrz skoro jest tak cacy 26.01.10, 01:12
                    a_fe15 napisała:

                    > w tych Wloszech to dlaczego w USA Italiancow mieszka okolo 35
                    >milionow a w kazdym duzym miescie maja swoja dzielnice

                    Zobacz apfe, tu jest tyyyyylu "prawdziwych Amerykanow" a swoich
                    dzielnic jakos nie maja w duzych miastach. Maja za to rezerwaty.
                    O co ci wiec chodzi?
                    • elka-sulzer Re: No popatrz skoro jest tak cacy 26.01.10, 01:14
                      A propos dzielnic ... pojedz sobie do Meksyku apfa. Tam sa cale
                      miasteczka amerykanskich emerytow.
          • de_oakville Re: Witaj jeszcze raz 24.01.10, 23:06
            walter62 napisał:

            > Najbardziej uwielbiam "mój" Kazakhstan, który w
            > tych powierzchownych kryteriach oceny "kultury", zdawać by się
            mogło ma nie
            > wiele do zaoferowania. Lecz pośród tych stepowych szarości, pyłu i
            wiecznie
            > szumiącego wiatru dostrzegłem piękno tego Kraju, tam mieszkającej
            ludności, ich
            > kultury i zwyczajów. Poznałem ich język (niestety nie tak jak bym
            chciał)

            Slyszalem, ze w Kazachstanie mowi sie po turecku. Znaczylo by to, ze
            poznales turecki? A jesli tak, to czy taki sam turecki, jakim mowi
            sie w Istanbule? Pewnie nie. Pewnie rowniez nie taki, jakim mowi sie
            w Baku (Azerbejdzan). Ja bylem 3 razy w Istambule, zawsze w
            azjatyckiej czesci i ze wzgledu na nawal pracy (wyjazd sluzbowy) nie
            bylem nigdy ani w Eminonu, w europejskiej czesci, ani na plasu
            Taksim. Tylko lotnisko - Suyadiye - lotnisko. Kupilem sobie tylko
            rozmowki tureckie. Niewiele z nich pamietam ("su yok" - nie ma wody).
            • walter62 Re: Witaj jeszcze raz 25.01.10, 16:49
              Trochę nie tak. Te języki pochodzą z jednej grupy, podobnie jak słowiańskie -
              więc jedni drugich nie mają kłopotu ze zrozumieniem
              w zakresie podstawowego słownictwa. Turecki, z tego co wiem uległ poważnym
              zmianom w pierwszej połowie XX w., azerski ma silne wpływy języka perskiego,
              natomiast kazakhski wpływy języka rosyjskiego. Prócz tego języki te rozwijały
              się pod wpływem języków miejscowej ludności (plemiona turskie były ludnością
              napływową. W dodatku wpływy języka arabskiego, który "funkcjonował" niejako
              równolegle.
              Na to nakłada się zapis - przejście z zapisu arabskiego na cyrylicę
              łub łacinę - wiele dźwięków wymagało dodatkowych znaków: w kazakhskim chociażby
              "k" z dolną kreską (kh). Ale w sumie bardzo ciekawa i sympatyczna lingwistyczna
              łamigłówka. Z tego też powodu lobię słuchać ich piosenki. Pozostając przy wątku
              "kulturalnym"
              oni w szkołach uczą dzieci śpiewu swoich pieśni i gry na swoich
              narodowych/ludowych instrumentach, udzielając temu wiele uwagi.
              Salem.

              www.youtube.com/watch?v=VlsNpqU5bw4&feature=related
    • bywszy1 Re: a probowales scalkowac kulture kanadyjska?+ 24.01.10, 22:30

      jak wiadomo,po obliczeniu calki pojawia sie rowniez czesc
      stala,zalezna od warunkow poczatkowych.
      A ile jest poczatkow w tej kulturze mieszanej?
      Wiec ktora kultura jest starsza?
      • misterpee Re: Czy Oakville potrafi to zaspiewac 24.01.10, 22:41
        Jako patriota powinie!

        O Kanado! Nasz domu i rodzinny kraju
        Miłość prawdziwego patrioty prowadzi twych wszystkich synów.
        Z płonącymi sercami widzimy twe powstanie
        Prawdziwa Północy silna i wolna!
        Z bliska i z dala, o Kanado
        Stoimy na straży Twej.
        Boże, zachowaj ten kraj wspaniały i wolny,
        O Kanado, stoimy na straży Twej.
        O Kanado, stoimy na straży Twej!
        • de_oakville Re: Czy Oakville potrafi to zaspiewac 24.01.10, 22:56
          Nie posiadam wprawdzie glosu Enrico Caruso, ale slowa kanadyjskiego
          hymnu naturalnie znam. Najwieksza okazje do zaspiewania go mam raz w
          roku 1 lipca w kosciele.

          "O Canada! Our home and native land!"
          itd.

          Nie znam natomiast na pamiec slow po francusku.
          ("O Canada! Terre de nos aeiux!")
          • misterpee Re: Pomoge "O Canada" 24.01.10, 23:09
            Official (English) Official (French) Inuktitut lyrics

            O Canada!
            Our home and native land!
            True patriot love in all thy sons command.
            With glowing hearts we see thee rise,
            The True North strong and free!
            From far and wide, O Canada,
            We stand on guard for thee.
            God keep our land glorious and free!
            O Canada, we stand on guard for thee.
            O Canada, we stand on guard for thee.

            Ô Canada!
            Terre de nos aïeux,
            Ton front est ceint de fleurons glorieux!
            Car ton bras sait porter l'épée,
            Il sait porter la croix!
            Ton histoire est une épopée
            Des plus brillants exploits.
            Et ta valeur, de foi trempée,
            Protégera nos foyers et nos droits
            Protégera nos foyers et nos droits

            Uu Kanata! nangmini nunavut!
            Piqujatii nalattiaqpavut.
            Angiglivalliajuti,
            Sanngijulutillu.
            Nangiqpugu, Uu Kanata,
            Mianiripluti.
            Uu Kanata! nunatsia!
            Nangiqpugu mianiripluti,
            Uu Kanata, salagijauquna!

            ale szkoda sie uczyc w tych trech jezykach - teraz obowiazkowy w
            Kanadzie bedzie Chinski!


            • hubert100 Re: Pomoge "O Canada" 24.01.10, 23:14
              I chinski dragon deokvilloiwi jajca wyszarpie....
              • misterpee Re: kultura przenikajaca (wg. Oakvilla) 24.01.10, 23:48
                wszystkie narody jest przodujaca - jak to kutura? zapewne Oakill nie
                mial na mysli Amerykanskiej ale zydowska. Tak jak zydzi potrafia
                wymanipilowac narody, trudno znalezc lepszy przyklad. Jest jednak
                malusienkie panstwo ktore ma niezwykle wplywy kulturalne i
                polityczne od stuleci. Jest to Watykan. Sedno w tym ze Watykan bedac
                panstwem, jest podrzedne Kosciolowi, ktory nie ma wybranej
                narodowosci, ma wiernych roznych panstw, potrafi przeniknc kulture
                kazdego katolickiego kraju (rowniez i inne religie). W tym tkwi
                wyzszosc KK nad religiami o podlozu rasistowskim, albo
                monokulturalnym. Jezeli Ameryka chce przetrwac to nie powinna
                przestrzegac zasad panstwa, panstwa ktore zrujnuje im ekonomie i
                odbierze rozum, ktrore beda przywilejem tylko jednej rasy. Czyli zze
                zdolnosci osmozy kuturalnej pozostanie w USA jedynie woda albo
                wydzieliny.
    • jk2007 za Arktyk bedzie bitwa kultur.... 24.01.10, 23:32
      Kanada ma szanse
      • dana33 najwyzsza kultura jest kultura polska, 24.01.10, 23:45
        ktora daje mozliwosc napisania do kogos "Troll sie w pieluche zesral ze ktos go
        "przywital"."

        czegos takiego nie widzialam w zadnej innej kulturze....
        • hubert100 Re: najwyzsza kultura jest kultura polska, 25.01.10, 04:29
          A co bys powiedziala na cos takiego: You f.f.f. asshole. Napewno to ci sie podoba...
        • hubert100 Re: najwyzsza kultura jest kultura polska, 25.01.10, 05:25
          A ile ich bierzecie do Israela????


          www.whitecivilrights.com/?p=3143#more-3143
          • misterpee Re: wazny temat, Dana mowi 25.01.10, 05:38
            Dokladnie w tym samym czasie co nieboszczyk Bin Laden. Tak samo
            smierdzi padlina.
            • hubert100 Re: wazny temat, Dana mowi 25.01.10, 09:48
              thedailybell.com/765/Like-Lazarus-Bin-Laden-Rises.html
    • jk2007 czy Quebec bedzie niezaleznym? 25.01.10, 09:58
      • hubert100 Re: czy Quebec bedzie niezaleznym? 25.01.10, 18:01
        Masz to jak w banku. Jeszcze tylko 2 milliony z Haiti dojedzie...
    • polani Re: Kultura jakiego kraju jest "wyzsza"? 25.01.10, 17:48
      w moim zdaniu koscial katolicki potrzebuje LIFTING
      Polish bishop accuses Jews of exploiting Holocaust


      Tadeusz Pieronek says, 'Holocaust as such is a Jewish invention used
      to obtain advantages that are often unjustified,' claims Israel
      treating Palestinians 'like animals'

      AFP Published: 01.25.10, 18:14 / Israel News





      A retired Polish bishop accused Jews of exploiting the Holocaust for
      propaganda purposes in remarks that appeared Monday on a Rome-based
      traditionalist Roman Catholic website.



      "While it is undeniable that most of those who died in the
      concentration camps were Jews, there were also gypsies, Poles,
      Italians and Catholics on the list," Tadeusz Pieronek wrote on the
      website pontifex.roma.it.

      Int'l Holocaust Memorial Day

      PM at Yad Vashem: Stop evil / Ronen Medzini

      Prime minister says on eve of International Holocaust Memorial
      Day, 'There is evil that can spread, which threatens security of
      Jews.' While he did not mention Iran explicitly, Netanyahu
      noted: 'There are new haters of Judaism with new reasons to destroy
      Jewish state. This is our concern'
      Full Story





      "So it is not permissible to appropriate this tragedy for
      propaganda," he said in the posting, two days ahead of the 65th
      International Holocaust Remembrance Day.



      "There were lots of Poles, but this truth is often ignored today,"
      added Pieronek, 75.



      "The Holocaust as such is a Jewish invention," said the former
      spokesman of Poland's Bishops Conference. The Shoah is "used as a
      propaganda weapon and to obtain advantages that are often
      unjustified," he charged.



      Pieronek, who was a friend of the late Polish pope John Paul II,
      added: "You could speak just as forcefully and establish a day of
      remembrance for the many victims of communism, persecuted Catholics
      and Christians and so on."



      Accusing Jews of "intolerable arrogance," he said they "enjoy good
      press because they are supported by powerful financial means,
      enormous power and the unconditional backing of the United States."



      Pieronek also criticized Israel for building a separation wall
      between its territory and the West Bank, which he called "a colossal
      injustice against the Palestinians, who are treated like animals and
      whose (basic) rights are violated, to say the least."




      Calling for a day honoring the Palestinians, Pieronek lamented
      that "with the connivance of international lobbies, we don't talk
      about these things much."



      January 27 marks the liberation of the Auschwitz death camp in
      German-occupied Poland in 1945.



      "Of course all this does not deny the shame of the concentration
      camps and the aberrations of Nazism," Pieronek said.

      • misterpee Re: Polani - co ma piernik do wiatraka 25.01.10, 23:05
        a biskup Peronek do wyzszosci kultur. Biskup powiedzal podobnie do
        biskupa Williamsona, dokladnie to co mysla wszyscy ludzie na swiecie
        z wyjatkiem sjonistow. Nikt nie bedzie dyktowac zadnemu narodowi
        swojej nadrzednej pozycji, Nie ma Starszych i Madrzejszych, sa
        ludzie zyjacy w roznych srodowiskach geograficznych stosownie do
        swojej kultur i histori.
        • a_fe15 czy quebec bedzie niezalezny daj Boze 26.01.10, 00:05
          Prowincje Nova Scotia i Nowy Brunszwik zapowiedzialy juz 10 lat temu podczas
          referendum na temat odlaczenia sie Franzuzow od reszty Kanady
          ZE jezeli do tego dojdzie dwie w/w prowincje :
          DEKLARUJA PRZYLACZENIE SIE DO USA i po zabawie HeHe
          Bo woli sie przylaczyc do USA niz byc po Francuzami a sami nie sa wstanie sie
          utrzymac jedynie z rolnictwa na tym surowym odludziu rosna chyba tylko kartofle
          • misterpee Re: Przylaczenie i odlaczenie sie 26.01.10, 00:43
            Rowniez, czytalem, ze Vermont zdeklaruje niepodlosc, a jeden
            profesor swiatowej slawy dodaje, ze zachodnie stany USA przylacza
            sie do Chin, poludniowe do Mexico, a Wschod Ameryki dolaczy sie fo
            Europy, Alaska wroci do Rosji, Hawaje beda niepodlegle, a
            Willimasburg i Crown Heights zjednocza sie z Izraelem , ktory z
            kolei wybuduje ogromny mur przy oceanicznej autostradzie miedzy tymi
            jednostkami.
            • a_fe15 kolego de_oakville 26.01.10, 01:15
              Twoje pytanie jak sie domyslam jest retoryczne
              SWiat pije :Whiskey , Coca Cole , nosi jeansy , czapki baseballowe , T-shier-ty
              ,seakersy, sluchac muzyki: pop, rocka , jazzu,ogladac filmy co sobote z
              Hollywood , uzywac internetu ,GPS , korzystac z Googla , Facebooka, jezdzic
              Cadillakiem ,Jeepem, itd itd
              i mowic przede wszystkim mowic po ANGIELSKU a swiat komputerowo-internetowy jest
              w takim wlasnie jezyku i ulica na calym siwiecie jest ubzdyczona anglicyzmami i
              NIE MA odwrotu
              Za 50 lat bedzie obowiazywal jeden jezyk : Angielski a kultura anglosaska
              dominuje od 50 lat i tak juz zostanie Siema
            • hubert100 Re: Przylaczenie i odlaczenie sie 26.01.10, 01:18
              10 lat temu moze jakies tam mysli chodzily po glowie z tym USA. Teraz wszystkim
              w Kanadzie wylecialo to z glowy zupelnie.Polnocna zachodnia czesc USA mowi ze
              ma jakies historyczne zwiazki z Kanada i maja prawa sie przylaczyc do Kanady. Ja
              mieszkam nie daleko od granicy i ludzie tu obawiaja sie ze moze dojsc do tego ze
              zdziczale hordy z US z rewolwerami w reku przejda przez granice. Pieszo dojda
              zrac jablka w sadach.Nalezaloby wzmocnic ta granice do poziomy z Meksykiem...
              • a_fe15 Nova scotia chce dolaczyc do USA 26.01.10, 01:55
                JAk zwykle piszesz brednie biedaku pocieszny
                Podczas referendum w Quebec ktore sie chcialo odlaczyc od reszty Kanady a
                francuzy przegraly zaledwie 2 lub3 %
                W tym samym czasie Nowa Scotia i Nowy Brunswick zagrozily ze przystapia do USA
                jesli zostana odciete od reszty Kanady
                "ktUry hubert " znasz mape Kanady ?
                W calej Nowej Angli w USA mieszkaja dzisiatki jak nie setki tysiecy
                francuskich kanadoli , nie mogli sie utrzymac na roli i w tych zmarzlinach gdzie
                temp spada do minus 40

                Masowo emigrowali do USA mozna ich spotkac od Maine az po Floryde.
                A latem cale karawany z Ontario i Quebec jada jak do mekki ogrzac sie u
                dobrotliwego przyjacielskiego bogatrzego sasiada ...

                hubert opowiedz nam jak to amerykanie masowo sie osiedlali a teraz "wracaja" do
                USA z Kanady po wyborze Obumby ...
                Posmiejemy sie do lez - niezawiedz mnie , nigdy niezawodzisz ...

                hubert100 napisał:

                > 10 lat temu moze jakies tam mysli chodzily po glowie z tym USA. Teraz wszystkim
                > w Kanadzie wylecialo to z glowy zupelnie.Polnocna zachodnia czesc USA mowi ze
                > ma jakies historyczne zwiazki z Kanada i maja prawa sie przylaczyc do Kanady. J
                > a
                > mieszkam nie daleko od granicy i ludzie tu obawiaja sie ze moze dojsc do tego z
                > e
                > zdziczale hordy z US z rewolwerami w reku przejda przez granice. Pieszo dojda
                > zrac jablka w sadach.Nalezaloby wzmocnic ta granice do poziomy z Meksykiem...
                • misterpee Re: Angielski bedzie jezykiem swiata 26.01.10, 03:34
                  tylko ktory angielski, czy Bitish PR, czy poludniowy ze Stanow, a
                  moze ustralijski, dobry by byl ten z zydowskim akcentem, albo z
                  kolorem wloskiej mafi. Wydaje sie ze angielski nie bedzie jezykiem
                  swiata, bedzie to jezyk Chinski i kropka. Wedlug programu
                  Bilderberg Group ludnosc swiata bedzie przetrzebiona do pol
                  miliarda, czyli caly swiat zginie a zostanie tylko 1/3 chinczykow.
                  Nie bedzie wiec potrzeby na jakies rozne jezyki.
            • a_fe15 Do ty Wloszech dodalbym Neapol HeHe 26.01.10, 01:35
              Siedzisz sobie w Neaplu w kawiarence a obok chaldy od miesiecy niewywozonych
              smieci , gangi strzelaja do siebie w bialy dzien , zlodzieji samochodowaych maja
              najlepszych na swiecie a bieda taka wokolo ze 48 latkowie mieszkaja z mama w
              dwoch pokojach bo "mlodziezy" nie stac na wynajecie osobnego pokoju
              No chlopcy dawajcie cos jeszcze o Wloszech , najlepiej napiszcie jeszcze ilu to
              Wlochow mieszka w USA Buhahaha
              A ty nowojorczyck wsiadasz czesto w Sabway i smigasz z Brooklynu na "Little
              Italy " poszpanowac z parasolka ...
              • hubert100 Re: Do ty Wloszech dodalbym Neapol HeHe 26.01.10, 03:52
                Durniu tu sobie poczytaj jak umiesz czytac...

                digg.com/world_news/91_Of_Americans_Surveyed_Think_Canada_Would_Be_Better_Quality_of_Life
                • hubert100 Re: Do ty Wloszech dodalbym Neapol HeHe 26.01.10, 04:15
                  Durniu najbardziej przystepne ceny domow sa w Detroit kupisz za $99....

                  www.snopes.com/photos/architecture/detroit.asp
                  • elka-sulzer Re: Specjalnie dla apfe 26.01.10, 04:24
                    dodac nalezy jeszcze okolice Nowego Orleanu ...
              • elka-sulzer Re: Do ty Wloszech dodalbym Neapol HeHe 26.01.10, 04:28
                > A ty nowojorczyck wsiadasz czesto w Sabway i smigasz z Brooklynu
                >na "Little Italy " poszpanowac z parasolka ...

                Tylko apfe przystankow nie pomyl bo zamist "little italy" wyladujesz
                niechcacy w "fort apache" na broxie i dopiero bedziesz sie biedzie
                przykladal:) O swiszczacych kulach kolo twoich wygolonych pejsow nie
                wspome.
              • walter62 Co tak się uwziąłeś na Włochów? 26.01.10, 11:43
                a_fe15 napisała:

                > Siedzisz sobie w Neaplu w kawiarence a obok chaldy od miesiecy
                > niewywozonych smieci ,

                Co tak się uwziąłeś na Włochów. Czy może twój szef nie chce dać tobie podwyżki
                za mycie garów w jakiejś pizzerii? To się skup na tych garach, a nie pisz
                bzdury o Włochach.
    • walter62 Re: Taormina 26.01.10, 12:31
      Dzięki split01 za piękne fotki. Pewne podobieństwo jest.
      Etna to kilkanaście kraterów stale spowitych w dymie, gdy zbliżasz
      się do szczytu czujesz, ze pod nogami coś się gotuje i "żyje".
      W nocy siedzisz sobie bezpiecznie na tarasie kawiarni w Taorminie
      i podziwiasz z oddali schodzącą, rozżarzoną do czerwoności lawę.
      Widok fantastyczny, a zarazem przerażający (na dole tętniące życiem,
      rozświetlone i wieczorami bardzo "hałaśliwe" miasteczka, żyjące własnym,
      pozornie niczym nie zmąconym życiem).
    • polani Re: Kultura jakiego kraju jest "wyzsza"? 26.01.10, 17:32
      zelamni nie maja kulture, u nich mord gwalt jest czesc wiary
    • jk2007 a po kulturze Indian pozostali tylko mity 26.01.10, 21:07
      bo nie przyzwyczajeni byli do picia whiskachy
    • swiblowo Re: Taormina 26.01.10, 22:51
      Tak, zdjecia wspaniale. Dolaczam sie do podziekowan Waltera.
    • kylax1 Nie wiem jaka jest najwyzsza. 27.01.10, 00:37
      Ale wiem jaka jest na samym dnie:

      www.muslimsunite.org/mecca_mosque.jpg
    • swinia_spigelmana Tybetu tybetu 27.01.10, 00:38
      końcu leza w himalajach wie i kultura na najwyższym poziomie
      • hubert100 Re: Tybetu tybetu 27.01.10, 00:40
        Tu jest "kulturalny" kraj....

        www.youtube.com/watch?v=ms9uH-pIW6s
    • fagay Re: Kultura jakiego kraju jest "wyzsza"? 28.01.10, 06:43
      W ranmach najwyzszej, bo tolerancyjnej kultury kanadyjskiej CBC -
      czyli canadyjski radiokomitet - praktycznie zlikwidowal jedyna
      stacje radiowa ktora nadawala muzyke klasyczna. Uzasadniono to
      nadwmierna ilosci muzyki europejskiej. Teraz daja po rowno
      Beethowena i muzyki z Burkina Fasso, tyle samo Mozarta co piesni
      Indian polnocnoamerykanskich, tyle samo melodii z Nowej Gwinei co
      Czajkowskiego. Itd itp.
      Drogi Oakville'u - to ja juz wole kulture nizsza niz wyzsza.
      • hubert100 Re: Kultura jakiego kraju jest "wyzsza"? 28.01.10, 21:49
        USA jest grate. Nawet trzesie ziemia....

        www.youtube.com/watch?v=xhJfkh0e3l0&feature=related
      • de_oakville Moi europejscy idole uczyli sie dobrych manier od 31.01.10, 13:02
        ...Amerykanow.

        Wedlug mnie, kultura to przede wszystkim tzw. "dobre maniery", czyli
        wrazliwosc na odczucia innych narodow i innych ludzi jako jednostek,
        poszanowanie ich godnosci i odmniennosci. Zeby miec w sobie wysoka
        kulture w takim znaczeniu, nie trzeba wcale byc rodowitym
        Wiedenczykiem albo Paryzanka. Mozna byc rownie dobrze Nepalczykiem,
        Masajem albo Eskimosem. A jesli sie takiej kultury nie wynioslo z
        wlasnego domu i srodowiska - mozna nad soba pracowac i nabywac ja
        poprzez nauke, obserwacje innych i podobne doswiadczenia.
        Potrzebna jest jednak do tego dobra wola, szczere checi oraz
        swiadomosc wlasnych ulomnosci i wlasnych brakow. Bo kazdy takie
        posiada w mniejszym lub w wiekszym stopniu, w tej lub w innej
        dziedzinie. Niektorzy rozumieja jednak wysoka kulture przede
        wszystkim jako tzw. "spuscizne kulturalna" wlasnego narodu i uwazaja
        na przyklad, ze kazdy Polak, niezaleznie od poziomu umyslowego i
        stopnia "oglady" ma prawo byc dumnym z tego powodu, ze Kopernik,
        Chopin oraz Jan Pawel II-gi byli rowniez Polakami. Ludzie tego
        pokroju uwazaja, ze taka "spuscizna kulturalna" tkwi w nich samych
        na stale i ze nosza ja wszedzie ze soba, tak jak slimak nosi na
        grzbiecie wlasna muszle. Ich "muszle" wypelnione sa Kopernikiem,
        Chopinem, Pendereckim, polska kielbasa i czekoladkami Wedla. A
        ostatnio rowniez Bachem, Johannem Straussem. Porownuja sie z innymi,
        podobnymi "slimakami" i jest im bardzo przykro jezeli inny
        ma "muszle" wieksza i okazalsza od nich, a rownoczesnie z
        nieukrywana przyjemnoscia patrza z poczuciem wyzszosci na takiego,
        ktory ma "muszle" mniejsza lub wcale jej nie posiada. Nie rozumieja,
        ze niejeden z tych "bez-muszlowych" "slimakow" sam sie jej pozbyl,
        gdyz byla ona dla niego "ciezarem" i "garbem". Jest zatem "wolnym
        slimakiem", a nie "kalekim slimakiem". Amerykanie i Kanadyjczycy
        to "wolne slimakami", uwolnione w pewnym sensie od
        europejskich "muszli" i "garbow". Niemcy, po klesce w 1945 uczyli
        sie dobrych, ludzkich manier od Amerykanow i dzieki temu sa dzisiaj
        tym czym sa. Zawsze lubili byc "prymusami", mozna zatem powiedziec,
        ze "uczen przewyzszyl nauczyciela" i szczerze im pogratulowac. W
        Kanadzie jest bardzo duzo Holendrow, glownie farmerow, ktorzy
        przybyli tu i nadal przybywaja z Europy. I kochaja swoj nowy kraj,
        bo jest w duzym stopniu przeciwienstwem ich wlasnego - ogromny
        obaszar, nie cierpiacy na brak ziemi uprawnej. Moga wiec tutaj w
        pelni rozwinac swoje "farmerskie skrzydla", co jest dobre
        zarowno dla nich jak i dla Kanady. Poniewaz interesuje mnie Holandia
        (podobnie jak Niemcy), wiec szukalem nie raz holenderskich sklepow,
        restauracji itp. Coraz ich jednak mniej - to nie Portugalczycy,
        Chinczycy lub Polacy, ktorzy lubia mieszkac we wlasnych "gettach".
        Holendrow, podobnie jak Niemcow (najliczniejszych po Anglikach
        i Francuzach) trudno tu rozroznic, bo bardzo szybko sie asymiluja i
        wtapiaja w reszte spoleczenstwa. Czytalem na forum sporo wypowiedzi
        i wyjasnien Kanadyjczykow holenderskiego pochodzenia na ten temat.
        Ktos z nich napisal, ze holenderskie sklepy i restauracje zanikaja,
        poniewaz wiekszosc Holendrow przyjechala do Kanady wlasnie po to,
        zeby zapomniec o Holandii.

        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
        "My Dutch father-in-law said that there is no Dutch communities in
        Canada because they came to Canada to get away from the Dutch."

        chowhound.chow.com/topics/102934~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

        • de_oakville Link bez wady 31.01.10, 13:06
          chowhound.chow.com/topics/102934
          • hubert100 Re: Link bez wady 31.01.10, 19:57
            Troll nie piernicz bo ci krowa zdechnie...
        • jk2007 idole de_oakville 31.01.10, 21:41
          de_oakville napisał:

          Niemcy, po klesce w 1945 uczyli sie dobrych, ludzkich manier od
          Amerykanow i dzieki temu sa dzisiaj tym czym sa.

          tylko ze przy tym zginelo ponad 1 mln Niemcow
          hranitel-slov.livejournal.com/18728.html#cutid1
          • misterpee Re: czy Oakvillle reprentuje idealne DNA 01.02.10, 04:12
            i jest geniuszem Kanadyjskim ? moze dyskusja pojdzie w tym kierunku!
            • hubert100 Re: czy Oakvillle reprentuje idealne DNA 01.02.10, 05:37
              Tego Trepa to juz nie daje sie sluchac. W nim to nie DNA siedzi ale kupa gowna....
              • de_oakville Moi panowie 01.02.10, 13:20
                Na rozne sprawy mozna zawsze spojrzec z roznej perspektywy.
                Wy macie swoje racje, ja mam swoje i wcale nie uwazam, ze
                jestem "Panem Bogiem" i nigdy sie nie myle. Poza tym, racje kazdego
                czlowieka wynikaja z jego wlasnych doswiadczen i wasze moga
                byc skrajnie rozne od moich. Mnie to nie przeszkadza i bylbym nawet
                sklonny "wzbogacic" sie o wasze spojrzenie, gdyby nie to, ze
                reprezentujecie soba nienawisc. Mnie nienawisc do nikogo nie jest
                potrzebna, nawet do was (byloby to marnowanie energii i zdrowia oraz
                postepowanie wbrew chrzescijanskim zasadom), gdyz nienawisc zdradza
                jedynie chorobe ducha. Wlasnie wrocilem z Wloch (obowiazki
                zawodowe), jechalem pociagiem z Mediolanu do Werony i jeszcze dalej
                na polnoc przez Alpy. Kraj ten szalenie mi sie podoba (jestem w
                nim "zakochany"), ale wcale nie jest mi blizszy niz Kanada, gdzie
                mieszkam juz od wielu lat. I nawet dzis, gdybym emigrowal przez
                Wlochy, Francje lub Niemcy, to nie bylyby to kraje, w ktorych
                chcialbym pozostac na stale. Tylko kraje "zamorskie" "kommen in
                Frage". Bo nie mozna sobie zrobic wlasnej herbaty wrzucajac torebke
                do szklanki napelnionej koniakiem albo rumem - do tego potrzebna
                jest szklanka wypelniona woda. Wasze opinie i wpisy nie zmienily w
                zadnym stopniu moich pogladow i mojego nastawienia. Moglyby byc moze
                cos zmienic, gdybyscie byli bardziej kulturalni i mniej nienawistni.

                Moje motto jest nastepujace.
                Milosc do Polski? Tak!
                Milosc do Europy? Tak!
                Milosc do Kanady? Tak!
                Sympatia do Ameryki? Tak!
                Nienawisc do jakiegokolwiek kraju, nacji lub czlowieka? Nie!
                Fanatyzm religijny, swiatopogladowy lub inny? Nie!
                • misterpee Re: Kto ty jestes ? 01.02.10, 15:46
                  Wlasnie wricilem mtrem z Bronxu poludniowego do mojego Park Slope,
                  caly czas wysylajac posty na Forum Swiat. Pomyslame sobie kim
                  jestes ?
                  Kanadyjczyk Stary!
                  Jaki znak Twoj?
                  Znak to niebiesko bialy.
                  Gdziety ty mieszkasz?
                  Midzy swymi.
                  W jakim kraju?
                  W naszej ziemi.
                  Czym ta ziemia?
                  reszta jest we wpisach Oakvilla powyzej, niemniej jednak pustego
                  gadania nie ma konca.
                  • elka-sulzer Re: Dobrze by bylo gdyby oaky 01.02.10, 17:02
                    jeszcze praktykowal to co sam o sobie deklaruje:)
                    • otawszczyk Tolerancyjni Canadyjczycy 01.02.10, 17:56
                      Mieszkam tu juz prawie lat trzydziesci i od poczatku zaczwycala mnie
                      tolerancyjnosc i akceptacja innosci. Przeszlo mi jak dokladnie sie
                      temu przyjrzalem - tolerancyjnosc jest wylacznie polityczna
                      poprawnoscia i panicznym strachem wyglaszania pogladow innych niz
                      kaza lewackie media.
                      • karbat Re: Tolerancyjni Canadyjczycy 02.02.10, 15:12
                        misterpee napisała:

                        Nie
                        > ponizajmy Polski, odkrylem niedawno jak ladny jest Cieszyn, i ta
                        > rezydencja cesarzy niemieckich blisko Krakowa w Pszczynie, nawet
                        > malutkie Wadowice i cudowna Kalwaria Zebrzydowska, nie mowiac o
                        > Wisniczu i setkach miejsc w tej "nudnej Polsce" ktora tak pieknie
                        > przenika sie z kulturami sasiadow bliskich i dalekich.

                        Kalwaria Zebrzydowska , Wadowice , atrakcyjnymi miejscami -
                        miejscowosciami ...masz cos z oczami , postrzeganiem otaczajacej
                        cie rzeczywistosci , czy , sorry , tylko tak sobie pieprzysz od
                        rzeczy ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka