marcus_crassus
24.02.04, 11:26
jarek,szczerze,daruj sobie z tymi arabami...w jednym CCCP ktorego osobiscie
uwazam za balwana mial racje -> nie mozna wszystkiego sprowadzac do arabow.to
jakas mania.jest temat afryki a ty o arabach,powodzi w NZ a ty o
arabach,emisji progamu o pyleniu sie roslin na wiosne a ty o arabach.arabowie
ani nikomu na swiecie naprawde nie zagrazaja,ani sie ich tutaj nie boimy.
Hitler byl europejczykiem a nie arabem,wiec cokolwiek zrobia arabowie gdzie
porownujesz ich do hitlera to tylko nedzna namiastka czynow europejczykow.
a co sie stalo w afryce i kto kogo najechal 500 czy 600 lat temu to obecnie
mamy serdecznie w dupie.my najezdzalismy wszystko co sie ruszalo i jakos nie
odczuwam z tego powodu zadnego wyrzutu.bardzo nam z tym dobrze...
wiec naprawde zniszczenie kwitnacej afryki polnocnej po prostu ma dzis takie
samo znaczenie jak to czy jaskiniowcy bedacy przodkami arabow dali w pysk
przodkom slowian czy odwrotnie.