Dodaj do ulubionych

ja do ruskich nie jade

IP: 216.51.32.* 21.02.01, 23:38
Boje sie, zatem nalozylem sam sobie zakaz wyjazdu do Rosji i krajow im podobnych. Podziwiam tych co sie nie boja lub nie wiedza co czynia...
Obserwuj wątek
    • Gość: Monika Re: ja do ruskich nie jade IP: *.ictp.trieste.it 22.02.01, 02:15
      Ja tez do Ruskich nie jade, bo to mordercy, ludobojcy i bestie (mowie tu o rzadzie, armii, itd.), ostatnio mazna sobie kupic w Moskwie za 5 tys. dolcow popielniczke zrobiana ze skalpu z glowy Czeczena! Sprzedaja tez czaszki, kosci palcow, uszy...
      • Gość: wg63@att Re: ja do ruskich nie jade IP: 207.154.140.* 22.02.01, 03:09
        Ale masz nawalone w glowie dziewczyno.
        • Gość: Issa Re: ja do ruskich nie jade IP: *.biol.uw.edu.pl 14.05.01, 10:29
          Gość portalu: wg63@att napisał(a):

          &#62 Ale masz nawalone w glowie dziewczyno.
          A Ty starasz sie nie wwidziec prawdy, milczenie to przyzwolenie na ludobojstwo.

        • Gość: @3 Re: ja do ruskich nie jade IP: *.age.pl 05.10.01, 13:13
          Gość portalu: wg63@att napisał(a):

          &#62 Ale masz nawalone w glowie dziewczyno.

          ja też
      • Gość: Jacek Re: ja do ruskich nie jade IP: *.dip.t-dialin.net 23.02.01, 23:01
        Jedz lepiej do Unii albo USA tam mozesz przynajmniej cos ukrasc lub popracowac na czarno. Poco ci popielnicza!
      • Gość: Andriej Re:Od pzecietniego Moskwicza IP: *.dialup.access.telecore.net.ru 03.03.01, 21:29
        Okrasc moga wszedzie. Nawet w Warszawe(Bierlinie, Londynie, Waszyngtonie)
        Jechac albo nie do ruskich to osobista sprawa.
        Bardzo wele rzeczy mi sie w Rosji nie podoba, ale uwazam ze tutaj nie tak zle
        jak mysli pani Monika.
        Ogladam z Moskwy RTL7(marny kanal, ma jedna zalete ze jest Polski) skad tez
        mozna miec wrazenie ze w Polsce moga byc rozny przygody.
        • Gość: jacek Re:jestesmy ludzmi IP: *.proxy.aol.com 11.03.01, 07:05
          Jestesmy ludzmi. Nie powinnismy sie oskarzac,
          tylko ze soba rozmawiac.
      • Gość: Hans Re: do ruskich nie jade IP: 12.92.23.* 06.03.01, 00:48
        Glupcuw na swiecie nie brakuje.
      • Gość: Hans Re: Ja bym do ruskich pojechal IP: 12.92.23.* 06.03.01, 00:51
        Gluptakow na swiecie nie brakuje.
        Ja bym do ruskich pojechal.
        Hans
        • Gość: obcekraj Re: Ja bym do ruskich pojechal IP: 62.244.42.131, 194.44.209.* 09.04.01, 13:53
          A do Ukrainy?
      • Gość: 997 Re: ja do ruskich nie jade IP: *.172.10.dn.dialup.cityline.ru 03.04.01, 22:01
        Dziwczyno, ty to mialas straszne dziecinstvo i chyba Cie ktos stuknal po
        glowie, i to solidnie
      • Gość: Hans Czy ty mowisz o rosyjskich zydach????? IP: *.orlando-04rh15rt.fl.dial-access.att.net 03.04.01, 22:33

        Czy ty mowisz o rosyjskich zydach?????

        =====================
        Gość portalu: Monika napisał(a):

        &#62 Ja tez do Ruskich nie jade, bo to mordercy, ludobojcy i bestie (mowie tu o rzad
        &#62 zie, armii, itd.), ostatnio mazna sobie kupic w Moskwie za 5 tys. dolcow popiel
        &#62 niczke zrobiana ze skalpu z glowy Czeczena! Sprzedaja tez czaszki, kosci palcow
        &#62 , uszy...

      • Gość: Issa Re: ja do ruskich nie jade IP: *.biol.uw.edu.pl 14.05.01, 10:18
        Jak tam jechac to tylko w jednym celu - byc w Moskwie nie zabic Putina...

        Ps. Dla informacji nie jestem z Czeczenii (czego zaluje)
    • Gość: S. Re: ja do ruskich nie jade IP: 172.16.4.25, 213.25.40.* 23.02.01, 11:01
      Co rozumiesz pod pojęciem "inne kraje". Każdy kraj i naród jest inny. Jeżeli tam nie byłeś, to masz skrzywiony obraz z mediów. Najważniejszy jest człowiek, a nie realia w jakich żyje, chociaż one mogą tego człowieka skrzywić. Za maluczcy jesteśmy, żeby porachunki mafii nas dotyczyły (dotyczy to również Polski). NA Wschodzie nasze "europejskie" standarty nie pasują, więc nie oceniajmy tego co się tam dzieje według tych standartów. Pora żebyś też odróżnił Rosjanina od Ukraińca, Białorusina, Litwina czy Kazacha. I nie przypisyj im stereotypów, tylko najpierw poznaj tego człowieka.
      • Gość: Borys Re: ja do ruskich nie jade IP: 213.6.208.47, 62.104.210.* 23.02.01, 23:10
        Pies was wszystkich jebal wy polglowki.
        • Gość: rusojad Re: ja do ruskich nie jade IP: *.nas1.san-francisco1.ca.us.da.qwest.net 24.02.01, 09:05
          Borys ty ruski psie. Wszystkie rusy to dzikie bestie, zlote zeby , kufajki i stare filcoki.
          • Gość: Jura Re: ja do ruskich nie jade IP: *.dip.t-dialin.net 24.02.01, 21:50
            A moglismy i z piec lat postac na Bugu i poczekac az was Adolf co do nogi wybije. Ot i wdziecznosc. A ci wasi sojusznicy to by nawet za was nie pierdneli.Moze wam historii troche przypomniec? Pchajcie sie do Amerykanow, beda was posylac jak Napoleon na Santo Domingo!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: Jura Re:Jestem oburzony IP: *.dip.t-dialin.net 24.02.01, 22:42
              A moglismy i z piec lat postac na Bugu i poczekac az was Adolf co do nogi wybije. Ot i wdziecznosc. A ci wasi sojusznicy to by nawet za was nie pierdneli.Moze wam historii troche przypomniec? Pchajcie sie do Amerykanow, beda was posylac jak Napoleon na Santo Domingo!!!!!!!!!!!!!!

              --------------------------------------------------------------------------------

              • Gość: Walentin Re:Jestem oburzony IP: *.shell.nl 25.02.01, 09:51
              • Gość: Darek Re:Jestem oburzony IP: 204.50.249.* 28.02.01, 23:29
                Biorac pod uwage to ze Rosjanie byli kochajacymi bracmi z Adolfem Hitlerem ( do
                czasu najazdu Hitlera na Rosje ) to nie maja sie czym chwalic. W sumie to
                wyzwolenie Polski spod okupacji niemieckiej to bylo przejscie spod niemieckiego
                buta pod rosyjski. Jesli Rosjanie chca miec mocarstwowe ambicje to niech je
                sobie maja. Ale niech sie w koncu odczepia od Polski.
              • Gość: Krzych Re:Jestem oburzony IP: 195.136.8.202, 213.77.208.* 01.03.01, 16:25
                Jura,
                Skoro chcesz przypomnienia historii, to proszę:
                Po pierwsze, napadliście na nas do spółki i w idealnej zgodzie z Hitlerem.
                Obraziliście się na niego dopiero jak na was napadł i złoił wam skórę (za co
                nawiasem możecie podziękować Józiowi Stalinowi, bo to on rozłożył wam armię).
                Po drugie, na Bugu nie mogliście stać pięć lat, bo wyżej wymienionemu Józiowi
                aż się łapy trzęsły, by zagarnąć dla siebie kawał Europy. Toteż NKWD poganiało
                ile tylko wlazło, bez zastanawiania i oglądania się na koszty ludzkie. Po
                trzecie, sojusznicy może i by nie pierdnęli, ale im też zależało by Józiowi nie
                dostałoby się zbyt wiele, toteż wykorzystaliby wasze stanie na Bugu i wyzwolili
                nas mimo wszystko.
                Tak więc wygląda na to, że wyzwoliliście nas mimo własnej woli i nie ma co tego
                wypominać.
                A tak poważniej - wdzięczni to my możemy być i jesteśmy, ale tym, którzy tu
                naprawdę walczyli. Nie tym, którzy ich pchali do ataku w imię swoich ambicji,
                bez odpowiedniego wyposażenia i wsparcia. I na pewno nie tym, którzy
                bohaterstwo tych żołnierzy nam wypominają od pół wieku bez mała.
              • Gość: Sławek Re:Jestem oburzony IP: 217.11.129.* 02.03.01, 13:16
                Może nie trzeba było się dogadywać z Hitlerem i wbijac nam noża w plecy 17
                września? - to był tzw. głupia odpowiedź na głupi teks, panie Jura.
                Tak naprawdę, faktycznie musimy wystrzegać się stereotypów i starać się oceniać
                każdego z osobna. I w końcu Polacy muszą nauczyć się odróżniać Rosjan od
                Ukraińców, Białorusinów i innych mieszkających na wschód od nas.
                • Gość: Andrzej Re:Jestem oburzony IP: *.tirol.surfer.at 08.03.01, 09:23
                  Jest to sprawa bardzo powazna. I trzeba sie nauczyc nie tylko rozroznaic
                  Ukraincow od Rosjanow, rowniez zastanowic sie nad tym jak nadal zyc w
                  sasiedstwie z tymi narodami. Ukraina duzo wycierpiala od Rosjanow i powinna
                  duzo nauczyc sie z historii, ale w swojej mentalnosci jestesmy calkiem innymi,
                  i to trzeba uswiadomic wieliu liudziom. Niewiem, moze przyczyna lezy w tym ze
                  nie szukalismy w ciagu historii dobrych partnerow, podobnie jak Polska i
                  Wegry?!?!Moze akkurat w tym czasie takim braterskim partnerem mogla by stac dla
                  nas Polska??!!I tez zaczac lamac glupie i stare stereotypy!!!
            • Gość: Monika Re: ja do ruskich nie jade IP: *.ictp.trieste.it 27.02.01, 21:58
              Jura!

              A Ribentropp-Milotov to co??? A Katyn, Miednoje, Ostaszkovo to co??? Podzeliliscie sie Polska z Niemcami jak za "starych dobrych czasow", tulko, ze dostaliscie w koncu od nich lupnia, wiec postanowiliscie sami wziasc ten smaczny obiecany kasek - na sniadanko Polksa, na obiadek Czechy a na kolacyjke Wegry! Dobre sobie, wyzwlenie! To byla okupacja sowiecka przez 40 lat, dbrze tym wiesz! A jak Warszawa sie bronila to Armia Sowiecka tylko czekala az sie wykrwawimy do konca!

              A teraz co sie dzieje w Czeczenii - w ciagu ostatnich 6 lat Jelcyn i Putin wybili 20% spoleczenstwa czeczenskiego. 20% to jest jeden z pieciu zostal zabity, a ilu rannych! Teraz Jura idz sobie do domu, siadz przy stole z rodzina (kolegami) i odlicz sobie do pieciu - wyobraz sobie, ze ten piaty zostal po prostu zastrzelony z zimna krwia!
              • Gość: Jura Re: ja do ruskich nie jade IP: *.dip.t-dialin.net 27.02.01, 23:42
                To byl rezultat waszej beznadziejnej polityki zagranicznej. Sojusznikow szuka sie wsrod sasiadow a nie na koncu swiata. Obserwuje te waszea starania o przyjecie do Unii - he,he,he. Dostaniecie ladnego kopa.
                Ktos juz raz nie chcial umierac za Gdansk. Co nie pamieta, czy nie chce ?
                Nas to sie przynajmniej swiat boi a z was drwi.
                • Gość: Monika Re: ja do ruskich nie jade IP: *.ictp.trieste.it 28.02.01, 20:02
                  > To byl rezultat waszej beznadziejnej polityki
                  zagranicznej. Sojusznikow szuka sie wsrod sasiadow a nie
                  na koncu swiata. Obserwuje te waszea starania o
                  przyjecie do Unii - he,he,he. Dostaniecie ladnego kopa.
                  > Ktos juz raz nie chcial umierac za Gdansk. Co nie
                  pamieta, czy nie chce ?
                  > Nas to sie przynajmniej swiat boi a z was drwi.

                  Nie martw sie, swiat z Was tez drwi, i to jak!
                • Gość: Krzych Re: ja do ruskich nie jade IP: 195.136.8.202, 213.77.208.* 01.03.01, 15:42
                  Oj, Jura, Jura...
                  Wy za to macie udaną politykę zagraniczną i
                  wewnętrzną tyż. Zagraniczną było widać w
                  Czechosłowacji i Afganistanie, a wewnętrzną ostatniej
                  zimy, jak ludziom mieszkania pozamarzały. Ja
                  osobiście nie jesetm zwolennikiem Unii, ale tak się
                  akurat składa, że nam jest do niej bliżej niż wam. Co
                  do tego, że świat się was boi - owszem, prawda. Tak
                  samo jak każdy by się bał nieobliczalnego,
                  uzbrojonego osobnika. Co do drwienia, to rozkłada się
                  ono mniej więcej po równo, ze wskazaniem na was.
                • Gość: Slawek Re: ja do ruskich nie jade IP: 217.11.129.* 02.03.01, 13:20
                  Wolę dostać od nich, niż od ciebie.
                • Gość: Marek Re: ja do ruskich nie jade IP: *.dip.t-dialin.net 04.03.01, 20:46
                  Gość portalu: Jura napisał(a):

                  &#62 To byl rezultat waszej beznadziejnej polityki
                  zagranicznej. Sojusznikow szuka sie wsrod sasiadow a
                  nie na koncu swiata. Obserwuje te waszea starania o
                  przyjecie do Unii - he,he,he. Dostaniecie ladnego kopa.
                  &#62 Ktos juz raz nie chcial umierac za Gdansk. Co nie
                  pamieta, czy nie chce ?
                  &#62 Nas to sie przynajmniej swiat boi a z was drwi.
                  was sie boja ale tak jak sie mozna bac niepoczytalnego.
            • Gość: Marek Re: ja do ruskich nie jade - dla Jury IP: 204.50.249.* 03.03.01, 07:10
              Jakby Rosjanie zatrzymali sie na Bugu to w Polsce
              byliby Amerykanie i mielibysmy Zachod a nie Wschod.
              Tylko ze Stalin by na to nie pozwolil.To raz. A teraz
              moze podsumuje co mi dalo dobrego " wyzwolenie " ze
              Wschodu. Moj dziadek stracil gospodarstwo, dzielne
              chlopaki z Armii Czerwonej zgwalcili moja ciotke, ja
              dzieki wspanialemu ustrojowi ktory przyszedl do nas z
              ZSRR musialem kupowac jedzenie na kartki i kazdy tlko
              patrzyl jak wyjechac na " dekadencki " Zachod zeby
              tam dorobic.
              Bez obrazy ale Rosjanie maja imperialistyczne
              marzenia o zjednoczeniu wszyskich slowianskich
              krajow.Tylko po co ? Germanskie kraje nie sa
              zjednoczone ( np. Szwecja i Niemcy ) i dobrze sobie
              Zyja. Polska to kraj ktory ma ponad 1000 lat. Nie
              jest nam potrzebny ktos kto sie wtraca w nasze
              sprawy, tego zreszta nie chca tez Rosjanie u siebie w
              domu. Czy ty wiesz ze przez te wszystkie lata Polska
              musiala utrzymywac Radziecka Armie ktora u nas
              stacjonowala i ktorej zadaniem bylo utrzymywanie
              Polski pod kontrola ( de facto ).Przecierz to byla
              normalna okupacja. Co bys powiedzial jakby NATO
              okupowalo Rosje i ty jeszcze bys musial na to placic?
              Nie podoba sie ze Polska szuka sojuszy gdzie indziej?
              Trudno, taka jest polityka moze dobra, moze zla dla
              Polski. Zrobmy tak, ja nie bede krytykowal mordowania
              cywilow w Czeczeni a ty polskiej polityki. A pro po
              wiem co teraz pisze , ogladalem w telewizji reportaz
              i wywiad z rosyjskim dziennikarzem Babickim ( madry
              facet ) wraz ze zdjeciami z jego kamery. Bez obrazy
              (osobistej) ale widac bylo Stalinowskie metody
              obchodzenia sie z ludzmi. Nie twierdze ta druga
              strona to anioly, tez tam sa fanatycy. Dlatego
              sojusz z Rosja nie nastapi.I wiesz co nie obrazajmy
              sie wzajemnie.
              • Gość: HyperAX Re: ja do ruskich nie jade - dla Marka IP: *.csk.pl 03.03.01, 12:03
                Pisząc do Jury napisałes kawałek dobrego,wyważonego tekstu, z którym zgadzam się.Uważam, że tak
                powinno się pisać o tych sprawach eliminującą nienawisć do Rosjan, która niestety jest
                pewien sposób rozpowszechniona w polskim społeczeństwie.Mimo, iż twoja rodzina została ciężko
                doswiadczona przez bolszewików(ciotka),to okazuje się, że można normalnie dyskutować.
                HyperAX-jarek
              • Gość: dagilis - dla Jurika IP: *.balt.net 23.03.01, 01:44
                Jurik!
                Przypomne tobie, ze zanim wspanialomyslni Rosjanie staneli nad Bugiem, po
                drodze zajeli jeszcze troche ziemi do nich nalezacej, m.in. Litwe i in.
                republki nadbaltyckie oraz zachodnia Ukraine i Bialorus, najwyrazniej rowniez w
                celach obronach. Jaka polityke stosowaly wojska NKWD na w.w. terytoriach wobec
                ludnosci cywilnej "bratnich" narodow ukrainskiego i litewskiego, z "niewinnych"
                oczywiscie pobudek obronienia jej od "band" i "vragov naroda", nie musze chyba
                przypominac.
                Spojrz jaka krzywde wyrzadzili sowieci tym i innym narodom w tym rowniez (a
                moze przede wszystkim)swojemu wlasnemu(obejrzyj chociazby film "Vostok-Zapad"),
                w tym rowniez Polakom i zastanow sie, w jakim kraju chcialbys zyc, czy w takim
                w ktorym zycie i zdanie czlowieka absolutnie sie nie liczy, za to ktorego boi
                sie swiat. Zarowno Rosjanie jak i system radziecki wyrzadzil wiele krzywdy mojej
                (i nie tylko mojej, a i 1000-om innych) rodzinie, mojemu narodowi, krajowi,
                miastu etc., ale z tego powodu nie wyzywam ciebie od mordercow i nie pouczam
                cie jak masz zyc. Wrecz przeciwnie, mam wielu znajomych wsrod mlodych Rosjan,
                ktorzy tez chcieliby normalnie zyc w normalnym kraju i dawno wyrzycili na
                smietnik historii komunistyczne i imperialne brednie. Rosja niestety takim
                (normalnym) krajem nie jest i nie bedzie do tej pory, poki w niej wiekszosc
                bedzie myslala jak ty. Zreszta, byc moze twoj dziadek sluzyl w doblestnych
                formacjach NKVD, wtedy mozesz dalej nienawidzic Litwe, Poske, Estonie i in., za
                to, ze probuja byc inni, lepsi od was.
                • Gość: dagilis Re: - z Litwy (dla Jurika i nie tylko) IP: *.balt.net 23.03.01, 03:10
                  Gość portalu: dagilis napisał(a):

                  &#62 Jurik!
                  &#62 Przypomne tobie, ze zanim wspanialomyslni Rosjanie staneli nad Bugiem, po
                  &#62 drodze zajeli jeszcze troche ziemi do nich nalezacej, m.in. Litwe i in.
                  &#62 republki nadbaltyckie oraz zachodnia Ukraine i Bialorus, najwyrazniej rowniez w
                  &#62
                  &#62 celach obronach. Jaka polityke stosowaly wojska NKWD na w.w. terytoriach wobec
                  &#62 ludnosci cywilnej "bratnich" narodow ukrainskiego i litewskiego, z "niewinnych"
                  &#62
                  &#62 oczywiscie pobudek obronienia jej od "band" i "vragov naroda", nie musze chyba
                  &#62 przypominac.
                  &#62 Spojrz jaka krzywde wyrzadzili sowieci tym i innym narodom w tym rowniez (a
                  &#62 moze przede wszystkim)swojemu wlasnemu(obejrzyj chociazby film "Vostok-Zapad"),
                  &#62
                  &#62 w tym rowniez Polakom i zastanow sie, w jakim kraju chcialbys zyc, czy w takim
                  &#62 w ktorym zycie i zdanie czlowieka absolutnie sie nie liczy, za to ktorego boi
                  &#62 sie swiat. Zarowno Rosjanie jak i system radziecki wyrzadzil wiele krzywdy moje
                  &#62 j
                  &#62 (i nie tylko mojej, a i 1000-om innych) rodzinie, mojemu narodowi, krajowi,
                  &#62 miastu etc., ale z tego powodu nie wyzywam ciebie od mordercow i nie pouczam
                  &#62 cie jak masz zyc. Wrecz przeciwnie, mam wielu znajomych wsrod mlodych Rosjan,
                  &#62 ktorzy tez chcieliby normalnie zyc w normalnym kraju i dawno wyrzycili na
                  &#62 smietnik historii komunistyczne i imperialne brednie. Rosja niestety takim
                  &#62 (normalnym) krajem nie jest i nie bedzie do tej pory, poki w niej wiekszosc
                  &#62 bedzie myslala jak ty. Zreszta, byc moze twoj dziadek sluzyl w doblestnych
                  &#62 formacjach NKVD, wtedy mozesz dalej nienawidzic Litwe, Poske, Estonie i in., za
                  &#62
                  &#62 to, ze probuja byc inni, lepsi od was.

            • Gość: marek Re: ja do ruskich nie jade IP: *.dip.t-dialin.net 04.03.01, 20:37
              Gość portalu: Jura napisał(a):

              &#62 A moglismy i z piec lat postac na Bugu i poczekac az
              was Adolf co do nogi wybije. Ot i wdziecznosc. A ci
              wasi sojusznicy to by nawet za was nie pierdneli.Moze
              wam historii troche przypomniec? Pchajcie sie do
              Amerykanow, beda was posylac jak Napoleon na Santo
              Domingo!!!!!!!!!!!!!!

              To ty sie naucz lepiej histori zakuta palo ruska.Kto
              czekal pod Warszawa az nic z niej nie zostalo?Kto
              napadl na nas we wrzesniu od wschodu?Kto zrobil masakre
              w Katyniu?A tak apropo KTO ci pozwolil na POLSKIEJ
              stronie glos zabierac ty ruska swinio???
              • Gość: wertys do marka IP: 212.160.28.* 07.03.01, 21:29
                Gość portalu: marek napisał(a):

                &#62 Gość portalu: Jura napisał(a):
                &#62
                &#62 &#62 A moglismy i z piec lat postac na Bugu i poczekac az
                &#62 was Adolf co do nogi wybije. Ot i wdziecznosc. A ci
                &#62 wasi sojusznicy to by nawet za was nie pierdneli.Moze
                &#62 wam historii troche przypomniec? Pchajcie sie do
                &#62 Amerykanow, beda was posylac jak Napoleon na Santo
                &#62 Domingo!!!!!!!!!!!!!!
                &#62
                &#62 To ty sie naucz lepiej histori zakuta palo ruska.Kto
                &#62 czekal pod Warszawa az nic z niej nie zostalo?Kto
                &#62 napadl na nas we wrzesniu od wschodu?Kto zrobil masakre
                &#62 w Katyniu?A tak apropo KTO ci pozwolil na POLSKIEJ
                &#62 stronie glos zabierac ty ruska swinio???

                brawo panie marku!Popisał się pan najwyższą kulturą.Dając tym samym dobre
                świadectwo Polakom.Ja też korzystam z rosyjskich stron w internecie bo do tego on
                służy-żeby ludzie z róznych stron świata mogli wymienić się poglądami.Tez nie
                zgadzam się z jurą ale to nie jest powód by odbierać mu godność i mieszać z
                błotem tylko dlatego,że jest Rosjaninem.Ja sam jestem Polakiem ale wielu moich
                przodków było Rosjanami więc inaczej niż większość ludzi w tym kraju patrzę na
                Rosjan.Rosja wyrządziła Polsce wiele złego ale nie odrzucajmy tak jak Ty prób
                porozumienia się z ludźmi stamtąd.
            • Gość: Issa Re: ja do ruskich nie jade IP: *.biol.uw.edu.pl 14.05.01, 10:32
              Gość portalu: Jura napisał(a):

              &#62 A moglismy i z piec lat postac na Bugu i poczekac az was Adolf co do nogi wybij
              &#62 e. Ot i wdziecznosc. A ci wasi sojusznicy to by nawet za was nie pierdneli.Moze
              &#62 wam historii troche przypomniec?
              Wiec zamiast czekac na to az nas Niemcy wybija postanowiliscie to zrobic za nich.
              My historie pamietamy, pamietamy Katyn, tak jak nikt nie zapomni wam Czernokozowa
              i Mozdoku

        • Gość: Monika Re: ja do ruskich nie jade IP: *.ictp.trieste.it 27.02.01, 21:50
          wypowiedz swiadczy o autorze...
      • Gość: fiut Re: ja do ruskich nie jade IP: *.public.svc.webtv.net 24.02.01, 02:28
        hybryda , oni tam na zechodzie tak samo mysla o nas jak ty o ruskich.
        • Gość: Monika Re: ja do ruskich nie jade IP: *.ictp.trieste.it 27.02.01, 22:07
          do "fiuta" - bardzo inteligentny pseudonim! Doceniam kreatywnosc!
          • Gość: fiut Re: do Moniki ktora nie wybiera sie do Ruskich IP: *.public.svc.webtv.net 28.02.01, 01:33
            Moniczko ja tez mieszkalem na Florydzie. Dokladnie w Margate blisko Ft.Lauderdale.Bylem tez tam zonaty z Monika,ktora stylem bardzo mi przypominasz. Czy ty tez mieszkasz w Margate?
      • Gość: obcekraj Re: ja do ruskich nie jade IP: 62.244.42.131, 194.44.209.* 09.04.01, 14:03
        Podpisująsię oboma rękami
    • Gość: hybryda Re: ja do ruskich nie jade IP: *.bedford2.ma.pub-ip.psi.net 25.02.01, 01:54
      Ludzie, przeciez to ja nie jade. Wy jak chcecie to przekroczcie nasza wschodnia granice i napijcie sie samogonu za moje i wasze zdrowie...
    • Gość: hyperX Re: ja do ruskich nie jade IP: *.csk.pl 26.02.01, 00:03
      Hybryda, Monika, przypominają biednych polskich, kmiotków próbujących udowodnić własną wyższosc.Dziewczyno ale ty masz popiepszone we łbie!!!
      • Gość: Monika Re: ja do ruskich nie jade IP: *.ictp.trieste.it 27.02.01, 22:03
        hej Ty, Hyperx, jezeli uwazasz, ze przeciwstawianie sie opresji, torturom, masowym zabijaniu jest czyms wyzszym niz popieranie tego typu dzialalnosci to sie z Toba zgodze. Idac dalej mozna powiedziec, ze Polska stoi na wyzszym szczeblu rozwoju niz Rosja. U nas nie ma takich przypadkow jak np. babicki (i tu moge umiescic cala liste nazwsk).

        • Gość: hyperAX Re: ja do ruskich nie jade IP: *.csk.pl 27.02.01, 23:35
          ty Monika podchodzisz do tego za bardzo emocjonalnie czyli nieracjonalnie.Nie można nazywać rząd armie mordercami.Uważam obecny rząd Rosji za profesjonalistów.Co do wojny.W istocie wojna jest złem bo polega na samej przemocy.Jedakże są sytuacje gdzie uruchomienie armii jest konieczne.Widmo terrorystycznej enklawy z której raz po raz przeprowadzane są zamachy głównie na cywilną ludnosć jest niedopuszczalne(np.Budionowsk).W dalszej perspektywie mogło by kryzysu Rosji lub jej rozpadu, co byłoby bardzo niebezpieczne dla swiata.Tak więc jest uzasadnienie do przeprowadzenia wojny.A że zdarzją okropne bestialstwa w czasie obojętnie jakiej wojny to nie nowosć.A propos mało kto wie że rosyjskie mafie głównie składają się Czeczenów.Na koniec nawiązując do twojej wypowiedzi,uważam ,że Rosja mimo ogromnych problemów społecznych stoi wyzej od Polski pod względem kulturalnym i intelektualym.
          • Gość: Jura Re: ja do ruskich nie jade IP: *.dip.t-dialin.net 27.02.01, 23:57
            Pierwsza normalna reakcja na tej stronie
            Brawo !!!!!!!!!!
          • Gość: Monika Re: ja do ruskich nie jade IP: *.ictp.trieste.it 28.02.01, 20:17
            Ktos Ci zrobil niezle pranie kozgu! To co gadasz to stek
            glupich sloganow! Pomysl zanim cos powiesz!

            > ty Monika podchodzisz do tego za bardzo emocjonalnie
            czyli nieracjonalnie.Nie można nazywać rząd armie
            mordercami.

            Jezeli tak sie zachowuja to mozna i nalezy!

            Uważam obecny rząd Rosji za profesjonalistów.Co do
            wojny.W istocie wojna jest złem bo polega na samej
            przemocy.Jedakże są sytuacje gdzie uruchomienie armii
            jest konieczne.Widmo terrorystycznej enklawy z której
            raz po raz przeprowadzane są zamachy głównie na cywilną
            ludnosć jest niedopuszczalne(np.Budionowsk).

            Stek bzdur! Ta cala ruska prpaganda o terrorystach,
            miedzynarodowych powiazaniach, muzulmanskich
            terrorystach itd!

            W dalszej perspektywie mogło by kryzysu Rosji lub jej
            rozpadu, co byłoby bardzo niebezpieczne dla swiata.

            Nie widze czemu niby mialoby byc nieezpieczne dla swiata
            jakby ten sztuczny twor, ta kolonia sie wreszcie rozadla
            na kawalki!

            Tak więc jest uzasadnienie do przeprowadzenia wojny.

            Nie widze logiki, ze niby czemu jest uzasadnione
            przeprowadzanie wojny. Swoja droga to nie jest zwykla
            wojna - Putinowi chodzi o to aby pozbyc sie calkowicie
            Czeczenow, ich kultury, historii, itd. Czemu niby
            zolnierze mieli by zabijac dzieci (nwet niemowleta!)


            A że zdarzją okropne bestialstwa w czasie obojętnie
            jakiej wojny to nie nowosć.

            A to nie jest usprawiedliwieniem aby godzic sie na
            okrucienstwa w Czeczenii. Zreszta te dwie ostatnie
            wojny w Czeczenii sa jednymi z najokrutniejszych. W
            ciagu ostatnich 6-ciu latArmia Rosyjska zamordowala 50%
            spoleczenstwa!!!!!!!!!!

            A propos mało kto wie że rosyjskie mafie głównie
            składają się Czeczenów.

            Sa wsrod Czeczenow zdrajcy, mafiozi itd. Mashadow chcial
            zrobic z nimi porzadek ale to wlasnie Rosja prowokowala,
            wyobraz sobie, ze ci Czeczeni, co porwywali ludzi
            posiadaja egitymacje KGB/FSB!!!

            Na koniec nawiązując do twojej wypowiedzi,uważam ,że
            Rosja mimo ogromnych problemów społecznych stoi wyzej od
            Polski pod względem kulturalnym i
            intelektualym.

            Ha, ha, ha, dobre sobie! Ale nie bede na ten temat
            dskutowac, bo mozna by godzinami/dniami bez przekonania
            zadnej ze stron. zrszta kultura to pojecie raczej luzno
            zdefiniwane...

            Jeszcze raz namawam do przemyslen i do "ruszania glowa"
            a nie podlapywania sloganow z telewizji i przyswajania
            jako swoje!

            Monika
            • Gość: Jura Dla Moniki IP: *.dip.t-dialin.net 28.02.01, 20:34
              Padlas ofiara propagandy antyrosyjskiej. Twoje
              stwierdzenia sa typowe dla czytelnikow tanich
              rewolwerowcow. Ostatnio gdzies wyczytalem, ze w
              Polsce pojawily sie biale niedzwiedzie.
            • Gość: HyperAX Re: ja do ruskich nie jade-re:Monika IP: *.csk.pl 03.03.01, 10:28
              Wiesz co!Swoją pasję pouczania przenies na inną dziedzinę życia, bo wychodzi jakis krzykliwy
              emocjonalizm zaprawiony antyrosyjską nagonką.Wiesz co ci radzę! Jedź lepiej do Czeczeni! Jest tam
              duże prawdopodobieństwo, że porwą cię biedni, zaszczuci bojownicy czeczeńscy.Wtedy przy odrobinie
              szczęscia istotnie zrobią z twojej rozgrzanej głowy-popielniczkę!
              HyperAX
              Kobieto wyluzuj się!
          • Gość: winiak Czeczeni IP: 10.173.39.21, 193.174.120.* 02.03.01, 13:41
            calkowicie zgadzam sie z tym ze wojna w czeczeni byla
            uzasadniona. czeczency naleza do najbardziej
            okrutnych mordercow jakich znam.
            do Moniki :jezeli tak ich (czeczencow) kochasz to
            przygarnij kilku do swojego domu , lub poslub
            ktoregos.
            do Moniki : uwazam , ze jestes przepelniona gniewem i
            nienawiscia (prawdopodobnie gleboko wierzaca
            katoliczka)wyluzuj bylo minelo
            a co do przemocy i prowadzenia wojen jest to wedlug
            was ok kiedy robi to nato w interesie wlasnym badz
            czesciej stanow zjednoczonych lub bogatych koncernow
            czyli kapitalistycznych imperialistow.
    • Gość: HyperX Re: ja do ruskich nie jade IP: *.csk.pl 26.02.01, 00:06
      Hybryda,monika przypominają biednych,polskich kmiotków próbujących udowodnić własną wyższosc . Dziewczyno ale ty masz totalnie popiepszone we łbie.
    • Gość: Polo Re: ja do ruskich nie jade IP: *.rdc1.on.home.com 28.02.01, 01:50
      Jedz do Sudanu, mowie ci dla dziewczyny wspaniala zabawa.
      • Gość: Sarmata Re: ja do ruskich nie jade IP: 193.215.130.* 28.02.01, 13:42
        Problemy ruskie:
        -O ile ja wiem, zaden inny narod na swiecie nie wymordowal tyle SWOICH ludzi co rosjanie. I jeszcze rzucaja sie na innych. Ot kultura.

        Nigdy w histori Rosi, nie bylo tam przyjemnie zyc dla jej obywateli. Nigdy. Zguba Rosji to ten ich imperializm, i poki on tkwi w ich krwi, nigdy nie bedzie tam dobrze zyc.

        Literatura, sztuka i folklor rosyjski jest piekny. Ale cywilizacja? ZSRR zabijal ludzi. Rosja zabija ludzi. W wiekszosci swoich. Im jest potrzebna rehabilitacja calego narodu. Tak jak to zrobili niemcy.
        • Gość: m Re: ja do ruskich nie jade IP: *.gazeta.pl 28.02.01, 16:43
          Kazdy narod ma swoich zbrodniarzy. NIe sadzmy Ruskich, popatrzmy na siebie. Ilu w historii
          zamordowalismy swoich obywateli? Pomyslmy chocby o pogromach zydowskich i uderzmy sie w
          piersi
          • Gość: Monika Re: ja do ruskich nie jade IP: *.ictp.trieste.it 28.02.01, 20:22
            > Kazdy narod ma swoich zbrodniarzy. NIe sadzmy Ruskich,
            popatrzmy na siebie. Ilu w historii
            > zamordowalismy swoich obywateli? Pomyslmy chocby o
            pogromach zydowskich i uderzmy sie w
            > piersi

            Co Ty??? Ze niby kto mordowal, My czy Niemcy??? A ten z
            Polakow, co pomagal mordowac powinien zostac osadzny!
            Ale przeciez ilu Polakow pomagalo Zydom w czasie wojny,
            chowajac w domach i ryzykujac wlasna glowa. A Papiez
            przepraszal..
          • Gość: sarmata Re: ja do ruskich nie jade IP: 193.215.130.* 01.03.01, 09:57
            Do `M`
            No ile swoich wymordowalismy? Napeno tego nie wiesz.
            Napeno nie miljony tak jak rosjanie.
            Pogromy? Polska byla asylum dla zydow kiedy w
            zachodniej europie ich gonili i zabijali. Pogromy
            w Polsce zaczely sie za czasow buntu Chmilenickiego,
            kiedu kozacy mordowali zydow `ktorzy wspolpracowali z
            polskimi panami`. Bywaly oczywiscie pogromy w Polsce,
            ale na skale europejska
            (niemcy/rosja/francja/hiszpania itd) to malo.
      • Gość: Monika Re: ja do ruskich nie jade IP: *.ictp.trieste.it 28.02.01, 20:24
        > Jedz do Sudanu, mowie ci dla dziewczyny wspaniala
        zabawa.

        Dziekuje za dorade ;-] Maybe next time..
        • Gość: Jura Re: ja do ruskich nie jade IP: *.dip.t-dialin.net 28.02.01, 20:37
          > > Jedz do Sudanu, mowie ci dla dziewczyny wspaniala
          > zabawa.
          >
          > Dziekuje za dorade ;-] Maybe next time..

          W Afganistanie tez lubia takie zaangazowane mlode
          kobiety. Maja b. duzo do gadania, a i prawa czlowieka
          sie przestrzega.
          • Gość: brzuch Re: ja do ruskich nie jade IP: *.public.svc.webtv.net 01.03.01, 01:06
            Jura dlaczego ty czytasz polskie gazety? ty rosjanin zakochany w Rosii im jej kulturze. Jaka jest tego przyczyna? Moze w wielkiej Rosii nie ma gazety internetu? DLACZEGO Z WIELKIEJ ROSII PRZYJEZDZA TYLU WIELKICH ROSJAN ZEBY HAROWAC W MALEJ POLSCE? A moze ty mieszkasz w malej Polsce i tam tez harujesz? Nikt tak bardzo sie was nie boi,bo jak bysmy sie was bali nie krytykowalibysmy was w tak bezczelny sposob
            • Gość: m Re: ja do ruskich nie jade -do Moniki i Sarmaty IP: *.gazeta.pl 01.03.01, 12:03
              Przeczytajcie chocby ostatni Tygodnik Powszechny. Moze wtedy zmieniecie zdanie na temat cyz
              Polacy mordowali Zydow, Niemcow i innych czy nie. A ze ofiary nie byly liczone w milony? Jakie to
              ma znaczenie. ZNaczenie ma to, ze byla atmosfera zgody na dokonywanie mordow na ludziach
              ogolnie mowiac nie-?swoich?.
              Nie twierdze, ze Polacy to zbrodniarze. Chce tylko powiedziec ze nie jestesmy tacy krysztalowi, jak
              sie nam czesto wydaje. I ze zamiast oskarzac Rosjan, lepiej sami wyznajmy swoje grzechy. Bo my
              Rosjan zmienic nie mozemy. A siebie mozemy.
              • Gość: sarmata Re: ja do ruskich nie jade -do Moniki i Sarmaty IP: 193.215.130.* 01.03.01, 14:06
                W.P. M
                Nikt nie twierdzi ze polacy przez cala historie nie
                popelniali bledow, lecz przypominam, ze polskie
                WLADZE nigdy nie organizowaly mordow ludzkich, tak
                jak np rosjanie albo niemcy.
                Za czasow II wojny, polakowi ktory sprzedawal zydow
                niemcom, grozila kara smierci.
              • Gość: Monika Re: ja do ruskich nie jade -do Moniki i Sarmaty IP: *.ictp.trieste.it 01.03.01, 14:36
                > Przeczytajcie chocby ostatni Tygodnik Powszechny. Moze
                wtedy zmieniecie zdanie na temat cyz
                > Polacy mordowali Zydow, Niemcow i innych czy nie. A ze
                ofiary nie byly liczone w milony? Jakie to
                > ma znaczenie. ZNaczenie ma to, ze byla atmosfera zgody
                na dokonywanie mordow na ludziach
                > ogolnie mowiac nie- swoich .
                > Nie twierdze, ze Polacy to zbrodniarze. Chce tylko
                powiedziec ze nie jestesmy tacy krysztalowi, jak
                > sie nam czesto wydaje. I ze zamiast oskarzac Rosjan,
                lepiej sami wyznajmy swoje grzechy. Bo my
                > Rosjan zmienic nie mozemy. A siebie mozemy.


                Hey! Bardzo mi szkoda tych Zydow zamordowanych przez
                Polakow (jezeli to prawda, prawdopodobnie tak) ale Ci
                ludzie juz nie zyja i nic im zycia nie przywroci.
                Oczywiescie, jezeli sie da to winni powinny byc
                osadzeni. Ale przeciez nikt teraz nie morduje Zydow
                (w Polsce czy gdzie indziej na swiecie), ich zycie nie
                jest zagrozone! Ale Czeczeni sa mordowani KAZDEGO DNIA,
                20% zostalo juz wymordowanych! Oni wkrorce przestana
                istniec (jak to Rosjanie zartuja sobie - nie ma
                Czeczencow, nie ma problemu). Wiec ja zamierzam krzyczec
                glosno az w koncu mordowanie narodu czeczenskiego
                zostanie zaprzestane i bede oni mogli sami stanowic o
                sobie! A jezeli ktos protestuje przeciwko innych narodom
                ciemiezonycm to ja sie przylacze, ale przeciez nie moge
                sie wszystkim zajac, bo przeciez doba ma 24 godz.
                Argumenty "no dobra w czeczenii ludzie gina, ale
                przeciez w Afryce" jest bez sensu, mozna przeciez tak
                samo powiedziec "i tak kiedys umre to po co mam wogole
                zyc"!

                Monika
                • Gość: m Re: ja do ruskich nie jade -do Moniki i Sarmaty IP: *.gazeta.pl 01.03.01, 14:48
                  Pewnie, ze pomordowanym zycia nikt nie wroci. Ale to nie znaczy, ze mamy zapomniec o tych zbrodniach,
                  popelnianych przez nasze spoleczenstwo.
                  Oczywiscie, zaden polski rzad nie zaplanowal eksterminacji jakiegos innego narodu czy grupy etnicznej. Ale
                  byly zaplanowane przez polski rzad akcje majace na celu albo wybicie, albo wygnanie ?obcych? z Polski. I nie
                  jestesmy tu lepsi od Rosji - bo dotyczylo to polskich obywateli, ktorzy dla tego kraju pracowali i czesto
                  poswiecali sie.
                  To prawda, ze w Polsce za ochrone Zydow podczas wojny grozila smierc. Wiele bylo osob, ktore sie narazaly,
                  byly bohaterami. Wielu bylo tez takich, ktorzy sie po prostu bali i nie ukrywali Zydow. Ale byli tez tacy, ktorzy z
                  premedytacja tych zydow wydawali Niemcom. Czy to z nienawisci, czy z checi zysku.
                  Nie twierdze, ze nie mamy wystepowac w obronie narodow gnebionych przez inne narody np. w obronie
                  Czeczenii. Jestem jak najbardziej za krzyczeniem glosno o zbrodni dokonywanej na Czeczenach i innych
                  przesladowanych narodach. Jesli krytykujemy Rosje za Czeczenie, to pamietajmy, ze w spoleczenstwie
                  rosyjskim panuja nastroje antyczeczenskie i te nastroje sa swego rodzaju przyzwoleniem dla wladzy na dalsze
                  nekanie Czeczenow. Po wojnie w Polsce byly tez nastroje przyzwolenia na przesladowanie ?obcych? grup
                  etnicznych. I to zaowocowalo zbrodniami.
                  • Gość: hybryda Re: ja do ruskich nie jade IP: 216.51.32.* 01.03.01, 16:41
                    M,
                    Co Ty gadasz? Co Ty piszesz? Po co wpsominac Zydow,
                    Niemcow i Nas Polakow? Nie to jest tematem niniejszej
                    dyskusji. No bo co ma sytuacja z II W.Swiatowej do
                    tego czemu boimy sie jechac do Rosji? Przeciez facet
                    pieprzenie w kolko o tym samym jest nudne. A
                    powtarzasz swoje argumenty juz ktorys raz. Przemysl
                    sobie i napisz cos rozsadnego....
                  • Gość: Monika Re: ja do ruskich nie jade -do Moniki i Sarmaty IP: *.ictp.trieste.it 01.03.01, 18:58
                    &#62 Pewnie, ze pomordowanym zycia nikt nie wroci. Ale to
                    nie znaczy, ze mamy zapomniec o tych zbrodniach,
                    &#62 popelnianych przez nasze spoleczenstwo.
                    &#62 Oczywiscie, zaden polski rzad nie zaplanowal
                    eksterminacji jakiegos innego narodu czy grupy
                    etnicznej. Ale
                    &#62 byly zaplanowane przez polski rzad akcje majace na
                    celu albo wybicie, albo wygnanie obcych z Polski. I
                    nie
                    &#62 jestesmy tu lepsi od Rosji - bo dotyczylo to polskich
                    obywateli, ktorzy dla tego kraju pracowali i czesto
                    &#62 poswiecali sie.

                    Faktycznie, takie przypadki sie zdarzyly i bardzo
                    szkoda, ale nie na taka SKALE jak w Rosji
                    carskiej/ZSRR/Federacji Rosyjskiech, u nas w Polsce
                    nie ma Syberii... Nikt nie wybijal w pien gorali tak ja
                    wy to robicie caly czas na Kaukazie, liste
                    krajow/narodow, ktore ucierpialy od Moskwy jest
                    dluuuuuuuga - Polska, Wegry, Czechy, Slowacja, Estonia,
                    Litwa, Ukraina, Lotwa, narody kaukazkie

                    Polska zawsze byla krajem liberalnym, rozne narodowosci
                    cieszyby sie swoboda, zreszta sugeruje to sama nazwa
                    kraju "Rzeczpospolita" - czyli kraj dla wszystkich!
                    Polska cieszyla sie tez relatywna swoboda religijna.
                    Zdarzy sie w Polsce przypadki ludobojstwa i kazdy Polak
                    powinien o tym pamietac i nie doposcic do ponownego
                    wystapienia, czy to w Polsce, czy to w innych krajach!
                    A jezeli chodzi o tych biednych Czeczenow to oni wcale
                    nie palaja nienawiscia do Rosjan, oni po prostu walcza o
                    przetrwanie.


                    &#62 To prawda, ze w Polsce za ochrone Zydow podczas wojny
                    grozila smierc. Wiele bylo osob, ktore sie narazaly,
                    &#62 byly bohaterami. Wielu bylo tez takich, ktorzy sie po
                    prostu bali i nie ukrywali Zydow. Ale byli tez tacy,
                    ktorzy z
                    &#62 premedytacja tych zydow wydawali Niemcom. Czy to z
                    nienawisci, czy z checi zysku.
                    &#62 Nie twierdze, ze nie mamy wystepowac w obronie narodow
                    gnebionych przez inne narody np. w obronie
                    &#62 Czeczenii. Jestem jak najbardziej za krzyczeniem
                    glosno o zbrodni dokonywanej na Czeczenach i innych
                    &#62 przesladowanych narodach. Jesli krytykujemy Rosje za
                    Czeczenie, to pamietajmy, ze w spoleczenstwie
                    &#62 rosyjskim panuja nastroje antyczeczenskie i te
                    nastroje sa swego rodzaju przyzwoleniem dla wladzy na
                    dalsze
                    &#62 nekanie Czeczenow.

                    Nie!!! Jest zupelnie ODWOTNIE! To wladza poprzez
                    ocenzurowane media wytwrzyla anty-czeczenska histerie,
                    to Putin we wlasnej osobie powiedzial, ze "Czeczenow
                    nalezy zameczyc nawet w sraczu", to Szamanow, general
                    Armii Rosyjskiej powiedzial, ze 'zony i dzieci
                    "bandytow" nalezy likwidowac, bo one tez sa 'bandytami"!
                    Prosze, niech kazdy kto ma okazje porozmawia z Czeczenem
                    i sam niech osadzi, czy oni palaja nienawiscia do Rosjan
                    jako takich!

                    Po wojnie w Polsce byly tez nastroje przyzwolenia na
                    przesladowanie obcych grup
                    &#62 etnicznych. I to zaowocowalo zbrodniami.

                • Gość: Andriej Re: ja do ruskich nie jade -do Moniki i Sarmaty IP: 213.135.64.73, 213.135.64.* 01.03.01, 17:43
                  Moniko!
                  1.Nikt w Moskwie nie sprzedae popelniczki z Czeczenow
                  za 5 tys.USD. To absolutna BZDURA.
                  ! Ale Czeczeni sa mordowani KAZDEGO DNIA,
                  &#62 20% zostalo juz wymordowanych! Oni wkrorce przestana
                  &#62 istniec (jak to Rosjanie zartuja sobie - nie ma
                  &#62 Czeczencow, nie ma problemu).
                  Uwazam ze nikt nie wie ile naprawde zamordowano
                  Czeczenow, jak nikt nie wie ile zamordowano Rosjan,
                  Armian i innych , ile zostalo prawdiwymi niewolnikami
                  pod czas Czeczenskoj "niepodleglosci". Oczewiscie, ze w
                  Czeczenii komletny balagan, ale sadze ze nie ma planow
                  "mordowania narodu czeczenskiego"

                  bede oni mogli sami stanowic o
                  &#62 sobie!
                  Juz stanowili. Nie zycilem by nikomu zyc w takiem
                  panstwie, nawiet samim Czeczenom. Barzo wiele ich pod
                  czas "niepodleglosci" wyechalo na stale do Rosji,
                  a Dudaew, i Maschadow zadali od Rosji emerytur dla
                  Czeczenskich emerytow, bo sami nic nie mogli zrobic w
                  tej srawie. Wzystka gospodarka Czeczenii byla zrujnowana
                  dzeki wladze "niepodlegloj Iczkierii". Na sasednie z
                  Czczenia obwody ,jak w srednieweczu, ustawiczno byli
                  najazdy z zachwatem zakladnikow dla wykupu i
                  niewolnikow dla pracy u Czeczenow.
                  I co powinna w tej situacji robic Rojsa. Biernie
                  patczec?
              • Gość: Sarmata Re: ja do ruskich nie jade -do Moniki i Sarmaty IP: 193.215.130.* 02.03.01, 12:02
                GADKI SZMATKI! JAK SMIESZ POROWNYWAC POLSKICH "ZBRODNI" DO RUSKICH?
                TO TOTALNA BZDURA! POLSKA NIEMA NAWET 1% NA SUMIENIU TEGO CO MA ROSJA.
                MORDOWALI C A L E NARODY PRZEZ HISTORIE, I ROBIA TO DO DZIS! SLEPYS, CZY CO?
                GDZIE POLSKA WYSYLALA I KOGO NA SYBERIE? KTO WYGLODZIL 5 MILJONOW UKRAINCOW?
                KTO WYSIEDLAL CALE NARODY? KTO ZABIJAL POLAKOW?
                WYOBRAZASZ SOBIE POLSKA ARMIE KTORA WYCINA KASZUBOW I BOMBARDUJE HEL? TO
                NIEAKTUALNE W POLSKIEJ MENTALNOSCI! PO PROSTU MAMY CYWILIZACJE.
                RUSCY TO ZBRODNIARZE, KTORYCH JESCZE NIKT NIE UKARAL, I JESCZE SA Z SIEBIE
                DUMNI! CHANBA!
                • Gość: Ziuta Re: ja do ruskich nie jade -do Sarmaty IP: *.upc.chello.no 02.03.01, 12:26
                  Gos´c´ portalu: Sarmata napisa?(a):

                  &#62 GADKI SZMATKI! JAK SMIESZ POROWNYWAC POLSKICH "ZBRODNI" DO
                  RUSKICH?
                  &#62 TO TOTALNA BZDURA! POLSKA NIEMA NAWET 1% NA SUMIENIU TEGO CO MA
                  ROSJA.
                  &#62 MORDOWALI C A L E NARODY PRZEZ HISTORIE, I ROBIA TO DO DZIS! SLEPYS,
                  CZY CO?
                  &#62 GDZIE POLSKA WYSYLALA I KOGO NA SYBERIE? KTO WYGLODZIL 5 MILJONOW
                  UKRAINCOW?
                  &#62 KTO WYSIEDLAL CALE NARODY? KTO ZABIJAL POLAKOW?
                  &#62 WYOBRAZASZ SOBIE POLSKA ARMIE KTORA WYCINA KASZUBOW I
                  BOMBARDUJE HEL? TO
                  &#62 NIEAKTUALNE W POLSKIEJ MENTALNOSCI! PO PROSTU MAMY CYWILIZACJE.
                  &#62 RUSCY TO ZBRODNIARZE, KTORYCH JESCZE NIKT NIE UKARAL, I JESCZE SA Z
                  SIEBIE
                  &#62 DUMNI! CHANBA!

                  Ogólnie zgadzam sie z Toba, z wyjatkiem ostatniego wyrazu ( a raczej innej jego formie)

                • Gość: d Re: ja do ruskich nie jade -do Moniki i Sarmaty IP: 141.61.4.81, 10.1.0.10, 141.61.1.* 02.03.01, 14:54
                  Gość portalu: Sarmata napisał(a):

                  &#62 GADKI SZMATKI! JAK SMIESZ POROWNYWAC POLSKICH "ZBRODNI" DO RUSKICH?
                  &#62 TO TOTALNA BZDURA! POLSKA NIEMA NAWET 1% NA SUMIENIU TEGO CO MA ROSJA.
                  &#62 MORDOWALI C A L E NARODY PRZEZ HISTORIE, I ROBIA TO DO DZIS! SLEPYS, CZY CO?
                  &#62 GDZIE POLSKA WYSYLALA I KOGO NA SYBERIE? KTO WYGLODZIL 5 MILJONOW UKRAINCOW?
                  &#62 KTO WYSIEDLAL CALE NARODY? KTO ZABIJAL POLAKOW?
                  &#62 WYOBRAZASZ SOBIE POLSKA ARMIE KTORA WYCINA KASZUBOW I BOMBARDUJE HEL? TO

                  &#62 NIEAKTUALNE W POLSKIEJ MENTALNOSCI! PO PROSTU MAMY CYWILIZACJE.
                  &#62 RUSCY TO ZBRODNIARZE, KTORYCH JESCZE NIKT NIE UKARAL, I JESCZE SA Z SIEBIE
                  &#62 DUMNI! CHANBA!

                  a myslalam ze hanba sie pisze przez samo h :-))
                • Gość: Andrzej Re: ja do ruskich nie jade -do Moniki i Sarmaty IP: *.tirol.surfer.at 11.03.01, 13:57
                  Niestety , ale jest to prawda, i poniekad zastanawiam sie, ze niestety nie
                  dojdzie do porozumienia, kiedy ten Narod, czy zosobna, kazdy czlowiek nie
                  przeprosi za swoje przewiny, naprzyklad, Przeprosiny Polskich i Nimieckich
                  Biskupow, o czym bylo slychac w tych czasach jako fakt i jako rowniez
                  przeprosiny Polskich i Ukrainskich Duchownych za bledy i niesprawiedliwosci
                  wspolnej historii. Otoz zeby zastosowac plan porozumienia i przyjazni w
                  stosunku do Ruskich, oczekuje od nich najpierw uswiadomienia swojej winy, a
                  pozniej mozemy gadac wiecej. Ale jak widac historia ich nie zabardzo dala
                  mozliwosci czegos sie nauczyc. Nadal zajmuja sie wymordowaniem liudzi, teraz w
                  kolejce stoja Czczency, nie daj Boze, kto nastepny???
                • Gość: Andrzej Re: ja do ruskich nie jade -do Moniki i Sarmaty IP: *.acn.waw.pl 12.05.01, 11:31
                  Zadziwia mnie ta jednostronność. Każdy naród zdolny jest do świństw i zbrodni.
                  Przypomonam np. akcje Wisła, przed wojną - pacyfikacje we wschodnich
                  województwach, a jeszcze wcześniej "pokojową" wyprwę Piłsuskiego na Kijów.
                  Pozdrawiam
            • Gość: d. Re: ja do ruskich nie jade IP: 141.61.4.81, 10.1.0.10, 141.61.1.* 01.03.01, 12:05
              > Jura dlaczego ty czytasz polskie gazety? ty rosjanin zakochany w Rosii im jej kulturze.

              Rosjanin pisze sie z duzej litery!

              Jaka jest tego
              przyczyna? Moze w wielkiej Rosii nie ma gazety internetu?

              jest internet i soti o wiele lepiej niz polski :-)))

              DLACZEGO Z WIELKIEJ ROSII
              PRZYJEZDZA
              TYLU WIELKICH ROSJAN ZEBY HAROWAC W MALEJ POLSCE?

              A dlaczego Polacy haruja w uni i USA, moze kazdy ma to we krwi, chce po prostu lepiej zyc ????


              A moze ty mieszkasz w malej Polsce
              i
              tam tez harujesz?

              Nie sadze zeby ktos narodowosci rosyjskiej z dobrej woli mieszkal w Polsce, jestesmy narodem bardzo
              nietolerancyjnym, wyjatkowo wrogim, taka prawda.


              Nikt tak bardzo sie was nie boi,bo jak bysmy sie was bali nie krytykowalibysmy was
              w
              tak bezczelny sposob


              Co nie oznacza ze Rosjanie nam nie oddaja :-)))
              • Gość: Monika Re: ja do ruskich nie jade IP: *.ictp.trieste.it 01.03.01, 23:21
                - Czym się różni rosyjskie prawo od polskiego?

                -Rosyjskie gwarantuje wolnoć wypowiedzi, a polskie
                wolnoć po wypowiedzi.
                • Gość: Jura Dla wszystkich zaangażowanych IP: *.dip.t-dialin.net 02.03.01, 12:10
                  Posprzątajcie najpierw na swoim podwórku, a potem
                  dawajciem nam dobre rady. Małe psy głośno szczekają.
                  Koniec dyskusji.
                  Cześć
                  • Gość: Krzych Re: Dla wszystkich zaangażowanych IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.01, 15:55
                    I nawzajem, Juruś...
                    Posprzątajcie u siebie, macie znacznie więcej niż my. Zniszczone środowisko,
                    bałagan w gospodarce, pazernych gubernatorów, mafię i korupcję na każdym kroku,
                    ludzi o zniszczonej lub zwichrowanej psychice... Jedyne co macie poważnego
                    obecnie to kupę podrdzewiałych rakiet. Jest roboty na kilka pokoleń, trzeba
                    tylko chcieć. Jak już posprzątacie, będziecie mogli radzić innym i ewentualnie
                    wtrącać się w ich sprawy. Co do piesków - zbyt je lubię (sam mam dwa) by czynić
                    daleko idące porównania. Dobra rada na przyszłość - nie pokrywaj braku
                    argumentów inwektywami.
                    Mimo wszystko pozdrawiam
                • Gość: wrts Re: ja do ruskich nie jade IP: 10.173.39.21, 193.174.120.* 02.03.01, 14:06
                  Gość portalu: Monika napisał(a):

                  &#62 - Czym się różni rosyjskie prawo od polskiego?
                  &#62
                  &#62 -Rosyjskie gwarantuje wolnoć wypowiedzi, a polskie
                  &#62 wolnoć po wypowiedzi.
                  nawet antysemitom i ewidentnym zbrodniarzom w tej dziedzinie np. ksiadz jankowski

            • Gość: winiak Re: ja do ruskich nie jade IP: 10.173.39.21, 193.174.120.* 02.03.01, 13:49
              brzuch:
              Polacy jezdza na zachod do pracy i tam tez maja taka
              opinie o nas jak my o Rosjanach wiec nie mow tak
              co do gazet internetowych w Rosjii sa one o wiele
              lepiej zrobione niz w Polsce i jest ich o wiele
              wiecej a co do jakosci polaczenia jest ono o wiele
              szybszeniz w Polsce
              • Gość: d Re: ja do ruskich nie jade IP: 141.61.4.81, 10.1.0.10, 141.61.1.* 02.03.01, 14:52
                Gość portalu: winiak napisał(a):

                &#62 brzuch:
                &#62 Polacy jezdza na zachod do pracy i tam tez maja taka
                &#62 opinie o nas jak my o Rosjanach wiec nie mow tak
                &#62 co do gazet internetowych w Rosjii sa one o wiele
                &#62 lepiej zrobione niz w Polsce i jest ich o wiele
                &#62 wiecej a co do jakosci polaczenia jest ono o wiele


                dokladnie sie z Toba zgadzam,
                d
                &#62 szybszeniz w Polsce

                • Gość: Monika Re: ja do ruskich nie jade IP: *.ictp.trieste.it 02.03.01, 21:24
                  &#62 &#62 wiecej a co do jakosci polaczenia jest ono o wiele
                  &#62
                  &#62
                  &#62 dokladnie sie z Toba zgadzam,
                  &#62 d
                  &#62 &#62 szybszeniz w Polsce

                  Polaczenia w Rosji sa szybkie jak ktos ma znajomego z
                  FSB, inaczej czarna rozpacz (prosze sie zapyac ludzi
                  pracujacych na uczelniach w Rosji). Ale jakby sie ktos w
                  pore nie zorientowal to bylibysmy zrobieni zupelnie na
                  cacy z tym kablem jamalskim! Jak ktos nie jarzy o czym
                  pisze moge wyjasnic.
    • Gość: winiak Re: ja do ruskich nie jade IP: 10.173.39.21, 193.174.120.* 02.03.01, 14:03
      Gość portalu: hybryda napisał(a):

      &#62 Boje sie, zatem nalozylem sam sobie zakaz wyjazdu do Rosji i krajow im
      podobnych. Podziwiam tych co sie nie boja lub nie wiedza co czynia...

      a ja sie nie boje i bylem juz w Rosji na Bialorusi i chetnie pojade na Ukraine
      mam kilku znajomy z Ukrainy kilku na Bialorusi iz Rosji
      bardzo mili ludzie milsi od wielu Polakow
      nie rozumiem skad sie u ludzi taka nienawisc bierze strach itd
      czego nie znamy tego sie boimy .

      • Gość: hybryda Re: ja do ruskich nie jade IP: 216.51.32.* 02.03.01, 15:12
        Radze przenies sie do swoich przyjaciol. Tak jest tak "dobrze" i
        internet "lepiej dziala", i "w ogole pici pici", no a przede wszystkim winiakow
        jest tam wiecej....(i samogonu)
      • Gość: Monika Re: ja do ruskich nie jade IP: *.ictp.trieste.it 02.03.01, 21:36
        &#62 &#62 Boje sie, zatem nalozylem sam sobie zakaz wyjazdu do
        Rosji i krajow im
        &#62 podobnych. Podziwiam tych co sie nie boja lub nie
        wiedza co czynia...
        &#62
        &#62 a ja sie nie boje i bylem juz w Rosji na Bialorusi i
        chetnie pojade na Ukraine
        &#62 mam kilku znajomy z Ukrainy kilku na Bialorusi iz
        Rosji


        A ja tez bylam w Moskwie, bylo nawet fajnie, okradli nas
        tylko dwa razy w przeciago 10-ciu dni (a bylam w
        towarzystwie moskwieczanina, ktory wie co i jak). Potem
        na granicy bialoruso polskiej taki typ spad ciemnej
        gwiazdy (straznik) nie chcial mnie poscic do domu i
        odsylal z powritem do Moskwy. Moim przestepstwem byl
        brak jakies tam pieczatki z Moskwy, o ktorej nikt mi nie
        powiedzial, ze mam sobie zalatwic. Ale byloby super
        jakby mnie odeslali, bo moj walczer sie skonczyl a pobyt
        w Moskwie bez walczera tez klasyfikuje sie jako
        przestwepstwo. A gosciu byl zabawny, spytal sie "muz u
        was jest", a po udzieleniu orzeze mnie odpowiedzi
        wyrazil sie "no to z powritem w Maskwu" (logiczne,
        nie?). A moj znajomy jak wracal kiedys do Polski przez
        bialoruska granice to straznicy powiadomili go "dzisiaj
        mamy dobre zarcie w wiezieniu" (jego "przestepstwo" bylo
        podobne do mojego). A inny znajomy byl wziety na
        terroryste, bo mial spodnie w plamki. Inny znajomy,
        profesor fizyki z Moldowy byl wielokrotnie aresztowany
        przez moldowskie FSB, traktowany pradem, skakano po nim,
        straszono, zlamano redek, bito po arzy, trzymano
        bezprawnie przez tygodnie. Jego listy, e-maile sa
        przechwytywane i czytane. Super wolnosc!


        &#62 bardzo mili ludzie milsi od wielu Polakow
        &#62 nie rozumiem skad sie u ludzi taka nienawisc bierze
        strach itd
        &#62 czego nie znamy tego sie boimy

        To ja bym doradzila pogadac z Piatkowska, Babickim jak
        to naprawde jest w Rosji.
        • Gość: Ziuta Re: do Moniki IP: *.upc.chello.no 02.03.01, 21:49
          Inny znajomy,
          &#62 profesor fizyki z Moldowy byl wielokrotnie aresztowany
          &#62 przez moldowskie FSB, traktowany pradem, skakano po nim,
          &#62 straszono, zlamano redek, bito po arzy, trzymano
          &#62 bezprawnie przez tygodnie.

          Pani Moniko, ja tak moze nie na temat, ale z ciekawosci: co to jest
          "redek" ?
          • Gość: Monika Re: do Moniki IP: *.ictp.trieste.it 03.03.01, 15:41
            &#62 Pani Moniko, ja tak moze nie na temat, ale z
            ciekawosci: co to jest
            &#62 "redek" ?

            sorry, mialo byc reke.
        • Gość: obcekraj Re: ja do ruskich nie jade IP: 62.244.42.131, 194.44.209.* 09.04.01, 14:34
          Nie zgadzam się! Wszędzie są strażaki-gówniaże... Jechałem z Polski, to jeden
          taki nieźle zepsuł mi nerwy, ponieważ nie byłem zameldowany.
      • Gość: obcekraj Re: ja do ruskich nie jade IP: 62.244.42.131, 194.44.209.* 09.04.01, 14:26
        Chęntnie zaprasham! Oleh_ua@yahoo.com
        • Gość: Ewa Re: ja do ruskich nie jade IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.04.01, 02:07
          Gość portalu: obcekraj napisał(a):

          &#62 Chęntnie zaprasham! Oleh_ua@yahoo.com

          Sadzac po adresie - piszesz z Ukrainy. Nie obraz sie, ale ja tez troche sie boje,
          a z drugiej strony bardzo mnie tam ciagnie. Czy w pojedynke mozna Twoj kraj
          pozwiedzac? Czy da sie u Was jezdzic stopem?
    • Gość: RobertP Re: ja do ruskich nie jade IP: 195.150.132.* 03.03.01, 14:06
      ja bardzo chętnie bym pojechał - obecnie nie mam czasu a na wakacje raczej nikt
      ze mną się tam nie wybierze.

      Wspomnienia sprzed ok 10 lat mam całkiem ciekawe - można rzec - egzotyczne.
      Nie tylko z Rosji ale z "byłego USSR" - gdzie jeździłem jako zawodnik.

      Nie posunę się do żadnego uogólnienia - dotyczącego ludzi - można opisać wiele
      zarówno negatywnych, jak i pozytywnych historii.

      Stosunki między naszymi narodami są....można powiedzieć dziwne jest to
      mieszanina - zainteresowania, nienawiści, fascynacji, pogardy, lekceważenia,
      sympatii - w różnych proporcjach u różnych jednostek.

      Przeczytałem większość postów na tym forum - i najbardziej nie spodobała mi się
      pogarda i lekceważenie niektórych rodaków w stosunku do Rosjan.

      Pamiętajcie Panowie i Panie:

      To Rosja wydała takich ludzi jak Tołstoj, Dostojewski, Mendelejew,
      Puszkin,......., że to Rosja jako pierwsza wysłała w kosmos człowieka......

      To mniej niż 200mln ludzi stworzyło, ogromną i sprawną machinę której przez
      kilkadziesiąt lat obawiał się świat.

      Inna sprawa, że była to machina destrukcji.

      Mówienie z pogardą o narodzie który stworzył dziedziny nauki i przemysłu o
      których wielu z Państwa się nie śniło - jest dla mnie śmieszne.

      Można ich nienawidzieć, można wypominać im krzywdy, wskazywać obecne i przeszłe
      winy.

      Powoływanie się na wyższość kulturową i cywilizacyjną nie ma dla mnie sensu.

      Co my jako naród stworzyliśmy i daliśmy światowej cywilizacji - co by nas do
      tego uprawniało ?
      • Gość: Oscypek Re: ja do ruskich nie jade IP: *.pool.mediaWays.net 03.03.01, 15:28
        Polacy nie zbudowali ogromnej i sprawnej machiny
        ktorej przez kilkadziesiat lat obawial sie swiat.I
        bardzo dobrze.Jezeli spojrzymy za jaka cene ja
        stworzono to wlos jezy sie na glowie.
        Ale,co tam,gdzie drwa rabia tam wiory leca.
        • Gość: Monika Re: ja do ruskich nie jade IP: *.ictp.trieste.it 03.03.01, 15:41
          Ale kto z Panstwa zdecydowalby sie mieszkac na stale w
          Rosji????? Mam jedna kolezanke, ktora pracuje w Dubnej
          pod Moskwa, wlos sie jezyl jak opowiadala. An wakacje
          mozna oczywscie pojechac, moze sie nawet nic nie
          przydazyc takiego zlego. Mnie okradli w Moskwie tylko
          dwa razy na kwte okolo 100 zl. Jak moim znajomi
          (Rosjanie) przyjchali kiedyc na konferencje do Polski
          to byli zdziwienie, ze nikt nie zadal od nich
          pieniedzy na ulicy, bo tam robia to co chwila a jak
          sie nie ma to od razu w "morde". Poza tym moj znajomy
          z Kalingradu woli nazywac to miejsce Koengsberg, tak
          jak za niemieckich czasow, wyrazil sie nawet "co te
          ruskie swinie zrobily z Koenigsbergiem". Mowil, ze tam
          tylko chlanie wodki, a jak sie nie pije to sie nie ma
          kolegow.
          • Gość: brzuch Re: ja do ruskich nie jade IP: *.public.svc.webtv.net 03.03.01, 17:05
            Robercie P widze ze jestes zafascynowany Rosja i jej kultura.Rosja potrzebuje takich jak ty,ktorzy wierza w sile ,moc i madrosc tego narodu. Na pewno znajdziesz sobie tam miejsce.A tak ogolnie, prosze panstwa nie nalezy sie dziwic zbydleceniu tego narodu. Lata rzadow komunistycznych teraz kilka lat gospodarki wolnego rynku i kierownictwo rzadowej grupy tamtejszych medrcow no i sa efekty. Co do dawnej sily gospodarczej rosii to czlowiek tam byl zawsze dodatkiem do wielkich inwestycii
            • Gość: fiut Re: ja do ruskich nie jade IP: *.public.svc.webtv.net 03.03.01, 17:08
              Mnie tez torturowali a mianowicie skrobali goracym pogrzebaczem po pietach
              • Gość: RobertP Re: ja do ruskich nie jade IP: 195.150.132.* 03.03.01, 17:30
                drogi brzuchu - (dziwnie to brzmi)

                widzę,że jakikolwiek głos który nie jest
                jednoznacznie negatywny i nie ukazuje tego narodu
                jako hordy bezmózgich kretynów jest ci obcy.

                Pisałem,że nie wyrobiłem sobie ani negatywnego ani
                pozytywnego zdania na temat Rosjan - czy to przejaw
                zafascynowania ?

                Pisałem że zbudowali machinę której bał się świat -
                ale była to machina destrukcji - czy to przejaw
                zafascynowania ?

                Pisałem o ich osiągnięciach technicznych i wielkich
                Rosjanach - czy to nie fakt obiektywny ?

                To ze nie pogardzam kimś i nie uważam, iż jestem od
                niego lepszy jest powodem do tego, że mam przenieść
                się do Rosji?

                Nie pogardzam również Arabami, Żydami, Ukraińcami,
                Niemcami, Litwinami, Aborygenami, ......, kazdy z
                tych narodów, a raczej jego przedstwiciele mają
                mniejsze lub większe osiągnięcia.
                Również większe lub mniejsze winy i zbrodnie, także
                my.


                oscypku - (też dziwnie brzmi)

                A to że Polacy nie zbudowali "machiny" -
                jakiejkolwiek to powód do dumy ?

                Co my w ogóle zbudowaliśmy, co zadziwiłoby świat ?

                Nie pochwalam rosyjskiego imperializmu - napisłem o
                tym jednoznacznie.
                Nie zgadzam się jednocześmnie z tonem wielu
                wypowiedzi których podłożem są jedynie emocje.

                • Gość: Ziuta Re: ja do ruskich nie jade/do RobertaP/Hybrydy IP: *.upc.chello.no 03.03.01, 19:58
                  Brawo Robercie,
                  Zgadzam sie z Toba w 100% ( w tym przypadku, oczywiscie)
                  Wiekszosc wypowiadajacych sie na tym forum, ma przeolbrzymie
                  kompleksy wzgledem Rosji i nie potrafi spojrzec na kraj w sposób
                  bezstronny. Oczywiscie jak kazdy inny naród wydal zarówno
                  morderców jak i geniuszy. Ale w tym nie jest odosobniony.

                  Hybrydo,
                  Zaczeles ten watek od: "Boje sie, zatem nalozylem sam sobie
                  zakaz wyjazdu do Rosji i krajow im podobnych. Podziwiam tych co
                  sie nie boja lub nie wiedza co czynia..."
                  Jak sobie tak zalozyles, to slusznie:nie jedz, bo to strata czasu, i tak
                  Cie nic nie przekona, bo sobie tak zalozyles !!
                  A ze podziwiasz tych co sie nie boja, to równiez slusznie, bo oni sa
                  ciekawi doswiadczen i bardziej otwarci od Ciebie ! Ciebie na to nie
                  stac ( bo sobie to oczywiscie z góry zalozyles!!)
                  • Gość: RobertP Re: ja do ruskich nie jade/do RobertaP/Hybrydy IP: 195.150.132.* 03.03.01, 20:33
                    miło mi Ziuto

      • Gość: hybryda Re: ja do ruskich nie jade IP: *.bedford16.ma.pub-ip.psi.net 04.03.01, 00:22
        Gość portalu: RobertP napisał(a):

        &#62 ja bardzo chętnie bym pojechał - obecnie nie mam
        czasu a na wakacje raczej nikt
        &#62 ze mną się tam nie wybierze.

        Ja na pewno nie...

        &#62
        &#62 Wspomnienia sprzed ok 10 lat mam całkiem ciekawe -
        można rzec - egzotyczne.
        &#62 Nie tylko z Rosji ale z "byłego USSR" - gdzie
        jeździłem jako zawodnik.

        Jako zawodnik byles w ZSMP, inaczej bys nie jezdzil...

        &#62
        &#62 Nie posunę się do żadnego uogólnienia - dotyczącego
        ludzi - można opisać wiele
        &#62 zarówno negatywnych, jak i pozytywnych historii.

        Negatywnych wiecej...

        &#62
        &#62 Stosunki między naszymi narodami są....można
        powiedzieć dziwne jest to
        &#62 mieszanina - zainteresowania, nienawiści,
        fascynacji, pogardy, lekceważenia,
        &#62 sympatii - w różnych proporcjach u różnych jednostek.

        Hm...

        &#62
        &#62 Przeczytałem większość postów na tym forum - i
        najbardziej nie spodobała mi się
        &#62 pogarda i lekceważenie niektórych rodaków w stosunku
        do Rosjan.

        Tak,

        &#62
        &#62 Pamiętajcie Panowie i Panie:
        &#62
        &#62 To Rosja wydała takich ludzi jak Tołstoj,
        Dostojewski, Mendelejew,
        &#62 Puszkin,......., że to Rosja jako pierwsza wysłała w
        kosmos człowieka......

        Miales polski w szkole, czy tez mieszkasz na stale w
        swojej ukochanej Rosji? O ile miales (watpie) to znasz
        chyba Sienkiewicza, Reymonta, Zeromskiego, Konopnicka,
        Milosza i setki innych Prwadziwych Polakow?


        &#62
        &#62 To mniej niż 200mln ludzi stworzyło, ogromną i
        sprawną machinę której przez
        &#62 kilkadziesiąt lat obawiał się świat.
        &#62

        Sprawna machina nienawisci i zbrodni. To zaden fakt
        pozytywny. Jeden czlowiek o zwichrowanej psychice z
        bomba atomowa rowniez moze spowodowac, ze swiat sie
        bedzie go obawial. Wyobraz sobie JEDEN czlowiek....i
        Swiat


        &#62 Inna sprawa, że była to machina destrukcji.
        &#62
        Po co zatem o niej mowisz?

        &#62 Mówienie z pogardą o narodzie który stworzył
        dziedziny nauki i przemysłu o
        &#62 których wielu z Państwa się nie śniło - jest dla mnie
        śmieszne.
        &#62

        Taaak, w latach 1960 bylo to np. żyworództwo, sadze, ze
        i Ty RobercieP powstales z kielka pszenicy...

        &#62 Można ich nienawidzieć, można wypominać im krzywdy,
        wskazywać obecne i przeszłe
        &#62 winy.

        O co zatem Tobie chodzi?

        &#62
        &#62 Powoływanie się na wyższość kulturową i cywilizacyjną
        nie ma dla mnie sensu.

        Tylko dla Ciebie....

        &#62
        &#62 Co my jako naród stworzyliśmy i daliśmy światowej
        cywilizacji - co by nas do
        &#62 tego uprawniało ?

        Nas samych! Zreszta przez ostatnie czasy, gdy zylismy
        w "ciepelku i dostatku socjalistycznej Polski", nasze
        DOBRE pomysly byly zabierane przez Twoich Wielkich
        przyjaciol Rosjan. Co jak widze zapisujesz im na plus.
        Coz wielu jest sprzedawczykow i wielu bylo i jeszcze
        bedzie w obecnej i dawnej Polsce!

        Acha, nie pozdrawiam....
        • Gość: mnb Re: ja do ruskich nie jade IP: *.euv-frankfurt-o.de 04.03.01, 11:22
          Gość portalu: hybryda napisał(a):

          &#62 ...Acha, nie pozdrawiam....


          no coz swiadczy to o kulturze osobistej hybrydy,jakby
          wyjetej z jego opisow Rosjan

          • Gość: hybryda Re: ja do ruskich nie jade IP: 38.32.92.* 04.03.01, 18:02
            To znaczy, ze Ruski nie maja kultury?
        • Gość: RobertP Re: ja do ruskich nie jade IP: 195.150.132.* 04.03.01, 13:34
          wielce szanowny Hybrydo

          W zasadzie w każdym zdaniu mnie obrażasz - czy po to otwarłeś to forum ?

          Dyskutować raczej nie zamierzasz.

          staram się unikac rozmów z przedstawicielami prądu myślowego który
          reprezentujesz.

          To strata czasu i nerwów.


          żegnam





          • Gość: hybryda Re: ja do ruskich nie jade IP: 38.32.92.* 04.03.01, 17:58
            Niom, jednego mniej...
            • Gość: Ziuta Re: do hybrydy IP: *.upc.chello.no 04.03.01, 19:46
              Gos´c´ portalu: hybryda napisa?(a):

              &#62 Niom, jednego mniej...
              To tylko swiadczy, ze nie bardzo rozumiesz na czym polega forum.
              Jezeli masz w domu mame lub tate, to spróbuj sie ich spytac. To Ci
              naprawde nie zaszkodzi, a jak pójdziesz do szkoly to juz bedziesz
              cos wiedzial.
              A jak juz musisz na kims wyladowac swoja zlosc i frustracje, to
              mam dobra rade. Wyjdz na podwórko, zlap jakas muszke,
              powyrywaj jej nózki i skrzydelka, to Ci ulzy!
              • Gość: hybryda Forum IP: *.bedford8.ma.pub-ip.psi.net 04.03.01, 19:55
                Dziekuje za trafne okreslenia. Oby tak dalej. Zycze
                wszytskim DUZO radosci z dyskusji na temat. Gra jest
                warta swieczki....
    • Gość: Tadeusz Zbrodni katynskiej dokonali ZYDZI IP: 12.92.17.* 06.03.01, 23:25
      Zbrodni katynskiej dokonali ZYDZI

      RZEZ W KATYNIU BYLA NAJWIEKSZA ZBRODNIA MILITARNA
      NAJNOWSZEJ HISTORII, JAKA KIEDYKOLWIEK ZOSTALA
      DOKONANA NA JENCACH WOJENNYCH INNEGO NARODU.

      Wymordowano ponad 20 tysiecy przedstawicieli polskiej
      inteligencji.

      ZA TE ZBRODNIE ODPOWIADA NAROD ZYDOWSKI.

      Rozkaz wydalo dwu Zydow: Stalin i Beria.

      O tym, ze Stalin byl (gruzinskim) Zydem pisal juz 30
      marca 1950 David Wieseman w pismie "The Bnai-Brith
      Message" - jest to wiec zrodlo super-wiarygodne i
      hyper-koszerne.

      Zydowskosc Lawrentija Berii jest ogolnie znana i nie
      ma co sie nad nia zatrzymywac.

      Komendantami obozow w Kozielsku, Starobielsku i
      Ostaszkowie byli Zydzi: Raichman (lub Reichman),
      Mierkulow i Urbanowicz.

      Urbanowicz byl ojcem pozniejszego PRL-owskiego
      generala!!!

      Masowym osobistym rozstrzeliwaniem polskich oficerow
      w Katyniu trudnili sie Zydzi. Po raz pierwszy
      poinformowali o tym Niemcy w broszurze-reportazu z
      ekshumacji czesci ofiar przez miedzynarodowa komisje:

      "Kierownikami masowych egzekucji byli czterej
      czlonkowie minskiego komisariatu GPU: (...) Lew
      Rybak, Chaim Finberg i Abraham Borisowicz"

      Polacy oczywiscie nie dowierzali tej informacji, gdyz
      pochodzila od niemieckich ludobojcow. Ale po prawie
      40
      latach potwierdzil ja inny Zyd, Abraham Vidro. W
      czasopismie "Bild" (22.07.1971) ukazal sie z nim
      wywiad. Vidro przekazal opowiesc Zyda, mjr. Suslowa,
      ktory osobiscie rozstrzeliwal (wraz z innymi Zydami -
      mjr. Joshua Sorokinem, kpt. Samyun'em Tichonowem)
      tysiace polskich oficerow w Katyniu. Suslow
      zaufal Vidrze, gdy jeszcze przebywali w obozie w
      Talizie na Uralu i powiedzial: "Swiat nie uwierzy w
      to, co widzialem" oraz zmusil Vidro do zlozenia
      przysiegi, iz tajemnice zachowa przez 30 lat. "Chce
      Panu opowiedziec o moim zyciu.

      Tylko Panu moge to powiedziec, bo jest Pan Zydem.
      Polakow zabijalem moimi rekami. Rozstrzeliwalem ich
      wlasnorecznie"

      Czasopismo "The Thunderbolt" (listopad 1972)
      napisalo, iz Stalin zlecil wykonanie tej masowej
      rzezi wlasnie Zydom, gdyz wiedzial, jaka nienawiscia
      palaja jego pobratymcy do Polakow.

      Miesiac pozniej ten sam "The Thunderbolt" opublikowal
      dalsze szczegoly zydowskiej zbrodni w Katyniu.

      Gdy Abraham Vidro przeslal swa relacje do
      izraelskiego "Maariv", sama Golda Meir wstrzymala
      druk tego materialu.

      Nie pomogly naciski brytyjskiego deputowanego
      Geoffreya Stewart-Smitha.

      Oczywiscie nie doczekamy sie zadnych przeprosin w
      imieniu calego narodu zydowskiego. Polacy to przeciez
      bydlo...

      mjw
    • Gość: Polak Forum "Slowianie i przyjazn?" IP: 12.92.16.* 08.03.01, 20:31

      Temat: Forum "Slowianie i przyjazn?"

      Orleta, bardzo sie ciesze ze poruszylas
      ten niezmiernie wazny temat.
      Ja od dluzszego czasu planowalem poruszyc
      ten temat, ale zawsze brakowalo czasu.

      Jak tylko najblizszy czas pozwoli ja
      opisze moje wlasne poglady na ten temat.


      Orleta, cikaw jestem czy ty miszkasz w
      Polsce, i piszesz z punktu widzenia
      polskiego, czy tez z punktu widzenia
      polaka miszkajacego na emigracji.

      Mam nadzieje ze bedziesz utrzymywala
      korespondencje na tym forum "Slowianie
      i przyjazn?"

      Polak z USA

      ==================================

      Gość portalu: Orleta napisał(a):
      &#62 Czy slowianie kiedys zrozumieja ze jest nas 300
      &#62 milionow w Europe, i ze jest wiecej rzeczy ktore
      &#62nas lacza niz nas dziela ?
      &#62 Wystarczy tylko troche odwagi !!!!
    • Gość: Polak Recepta na Slowianska przyjazn IP: 12.92.18.* 09.03.01, 05:22

      Recepta na Slowianska przyjazn.

      Mimo ze nas wszystkich Slowian laczy nie
      tylko granica ale i bratnia wspolnota, wiele
      tragicznych i ninawisnych wydazen sie stalo w
      przeszlej historji.

      Szczegolnie codzi tu o historje pomiedzy Polska,
      Rosja, i Ukraina.
      Nie bede tu powtarzal komunistycznego bandytyzmu
      ZSRR w stosunku do Polski.

      Ale dzisiaj my musimy zrozumiec ze miliony porzadnych
      Rosjan i Ukraincow stracilo zycie na rozkaz Rosyjsko-
      Zydowskich siepaczy Stalina, Berji i ich morderczej
      kliki.

      Nasz mizerne zycie w Polsce za czasow komunizmu,
      bylo nie tylko spowodowane Rosyjskimi bandytami, ale
      takze naszymi rodzimymi bandytami.

      No i co my zrobilismy z nimi po upadku komunizmu??

      Powiesilismy ich na ulicznych latarniach,
      tak jak zaslugiwali?

      Nie. My pozwolilismy im rozkrasc narodowy majatek i
      pozwolilismy im stac sie kapitalistami.

      To samo stalo sie w Rosji, Ukrainie i we wszystkich
      krajach "Demokracji Ludowej"

      Jak wiec widzimy nie nalezy wypominac, oskarzac i
      ninawidzic prostych ludzi Slowian na Ukrainie w
      Rosji.

      Nie zachowywujmy sie jak Zydzi, ktorzy potrafia
      utrzymywac ninawisc po przez 6 wiekow.

      Nie stanmy sie Zydami, my przecierz jestesmy
      Slowianami.

      Nie mozna zyc przeszloscia, musimy zaczac zyc
      terazniejszoscia i przyszloscia.

      Z odrobina rozsadku my Slowianie mozemy stworzyc
      wspaniala przyszlosc dla naszych dzieci.

      Wielu Polakuw powie Rosji nie mozna zaufac, i beda
      mieli racje. To Rosja i Rosjanie musza udowodnic w
      nadchodzacych latach ze ich kraj i ludzie sie
      zminili.

      Ale w midzyczasie musimy przyjacilsko rozmawiac z
      Rosjanami, to nic nie kosztuje.
    • Gość: Wadim From Russia with love IP: 195.239.67.* 13.03.01, 20:23
      Aż włosy stają dęba, gdy się przeczyta wszystkie te bzdury, które tu się pisze
      o Rosji i Rosjanach. Bracia słowianie, nie macie racji ( a siostra słowianka
      Monika tym bardziej). Według was w naszym kraju żyją same ordy jakichkolwiek
      barbarzyńców i zbrodniarzy wojennych. Nie mogę z tym się zgodzić. Jesteśmy
      normalnymi ludźmi. Nam też wcale się nie podoba ta wojna w Czeczenii. I nawet
      więcej niż wam. Ale cóż teraz robić ? Nikt nie wie. Moim zdaniem (i oczywiście
      nie tylko moim) rozpoczęcie tej wojny było największym błędem Jelcyna. Nawet
      większym niż strzelanina po Parlamencie w roku 1993. Ktoś (w naszym kraju
      przeważnie komuniści) woli nazywać te czyny zbrodniami. Ja nie. Po pierwsze w
      ogóle nie lubię sądzić ludzi, nawet Prezydentów. Niech to robią ci, kto bez
      grzechu (jeśli oczywiście istnieją). A po drugie co innego rozprawiać o
      tematach poważnych siedząc w domu i za nic nie odpowiadając, a coś całkiem
      innego przejmować decyzje, od których zależy przyszlość kraju, jeśli nie
      świata. Łatwo osądzać tę wojnę patrząc z daleka, a całkiem inna sprawa, gdy się
      odczuwa gorący oddech talibów opodał granicy twojego kraju i mając duży procent
      ludności muzulmańskiej we własnym kraju. Nie chcę powiedzieć że ci Czeczeni są
      tacy makabryczni (chociaż duża liczba ludzi w naszym kraju myślą że są, i kto
      wie, może mają rację). Ale w każdym razie są w dużej mierze inni od
      Europejczyków. I to jest dużym, chociaż znacznie niedocenionym na Zachodzie,
      niebezpieczeństwem dla Europy XXI wieku. Wasze szczęście, że nie jesteście na
      miejscu Serbii, która też była zmuszona coś robić z tą kwestią muzulmańską na
      swojej ziemi i której też się niestety nie udało odnależć dobrego rozwiązania w
      tej sprawie. Za to była, jak wiadomo, zbombordowana przez waszych niniejszych
      sojusznicy. Może ktoś sądzi, że teraz ta sprawa jest załatwiona ? Wątpliwie.
      Pożyemy – zobaczymy, jak się mówi w Rosji. Podejrzewam, że na przykład
      Macedończycy są innego zdania. Ale może będziecie mieli inne poglądy razem z
      waszymi sojusznikami w kwestii muzulmańskiej, gdy za parę dziesięcioleci
      Polska będzie mieć wspólną granicę z Wielką Albanią (broń Boże oczywiście, ale
      kto mógl myśleć przed drugą wojną światową, że Czechy zostaną oddane Hitlerowi
      przez sojusznicy zachodnich ?).
      No i może jeszcze parę słów na temat okupacji Polski przez Armię
      Radziecką, jak to się widzi z innej strony. Czy w ogóle to byla okupacja ?
      Pojęcie okupacji stosuje się zwyczajnie według kraju nieprzyjacielskiego. Czy
      byliśmy nieprzyjacielami podczas wojny czy po wojnie? Bynajmniej. Raczej na
      odwrót. Ktoś powie, że na pierwszym etapie wojny tak, gdy Armia Czerwona weszła
      do Polski. Nie jestem tego pewien. O ile mi wiadomo, strzelaniny nie było.
      Zołnierze radzieccy mówili, że ludność spotkała ich z radością, a o narodowość
      tej ludności oni nie pytali. Może okupacja radziecka była wtedy i dla Polaków
      złem mniejszym, niż niemiecka? Tak, ofiary katyńskie… Nie chcę tu w
      najmniejszym stopniu obraniać za tę zbrodnię Stalina, Berię czy kogoś innego z
      ich otoczenia, ale tylko żeby zrozumieć, jak to się mogło zdarzyć, może trżeba
      przyjąć pod uwagę, że byli to w każdym razie jeńce wojenne z tej armii, od
      której Armia Czerwona poniosła kłęskę w latach dwudziestych, i w latach
      trzydziestych wszyscy o tym jeszcze dobrze pamiętali ? Jeszcze raz powiem, że
      wcale nie idzie o jakiekolwiek wybaczenie zbrodni stalinowskich, ale chciałbym
      zapytać, ludzi jakiej narodowości było najwięcej wśród ofiar stalinowskich ?
      Czy ktoś ma jakiekolwiek wątpienia? Czy to jest wina, czy też bieda narodu
      rosyjskiego? Rozumiem oczywiście, że obca armia na własnym terytorium za czasów
      pokoju wcale nie jest przyjemno
      • Gość: Jacek Re: From Russia with love IP: *.dip.t-dialin.net 13.03.01, 21:41
        Popieram w 100% powyzsza wypowiedz.
        • Gość: hyperAX Re: From Russia with love IP: *.csk.pl 14.03.01, 21:10
          Jestem pozytywnie nastawiony do Rosjan.Natomiast nie wierze w szeroko pojęty
          dialog polsko-rosyjski.Jak pisze Zbigniew Brzeziński z którym się w tym wypadku
          zgadzam-Plan gry USA-ZSSR str 82.cyt. "Przez wieki Polacy uważli się za
          wschodnie przedmurze chrześcijaństwa, w ten sposób zakładając, że żaden inny
          kraj położony dalej na wschód jak np. Rosja, chrześcijańskim nie jest,a więc
          nie jest europejskim. Antagonizm ten jest zabarwiony dużą dozą poczucia
          wyższości kulturowej ze strony Polaków.Rosjanie to odczuwają i
          odreagowyją.Istnieje głęboka psychologiczno-kulturowa przepaść między tymi
          dwoma narodami, która szkodzi wzajemnymi stosunkami i uniemożliwia postawienie
          ich na jakimś bardziej stabilnym gruncie."
      • Gość: Marek Re: From Russia with love - Dla Wadima IP: 204.50.249.* 13.03.01, 22:22
        Musze napisac ze masz duzo racji. Ja osobiscie nie mam zamiaru obwiniac
        prostych ( normalnych ) ludzi z twojego kraju o te bezecenstwa ktore nastapily
        w Polsce z powodu ZSRR( Stalin itd.). Musisz jednak wiedziec ze ustroj
        komunistyczny zostal Polsce narzucony a wybory jakie nastapily po wojnie byly
        ewidentnie sfalszowane na polecenie Moskwy ( co uznala miedzynarodowa opinia
        publiczna ) - o czym na pewno w twoim kraju nie pisano ( cenzura ). Z tym
        witaniem radzieckich zolnierzy to tez bylo nie zawsze z kwiatami. Jak
        przyjechali tam gdzie mieszkala moja rodzina , to zaczeli gwalcic wszystkie
        mlode kobiety i dziewczyny( zgwalcili moja ciotke, mysle ze mam prawo o tym
        napisac ). Mam zal za to ze przez 45 lat Polska musiala sluchac ZSRR, za to ze
        musialem kupowac jedzenie na kartki, za te oglupiajaca propagande ze Wschodu.
        No bo Zachod to wrog, chce nam odebrac nasze zdobycze, tam ludzie zyja gorzej
        niz u nas itd. inne bzdury.( wyjedz to sam sie przekonasz ze to klamstwo ).
        Uwazam, ze nasze dwa narody moga byc dobrymi sasiadami i ze soba wspolpracowac.
        A pro po Albanii to faktycznie nie chcialbym miec z nimi do czynienia.
        Ogladalem reportaz rosyjskiego dziennikarza ( Babicki ) o Czeczenii i z tego co
        widzialem to dwie strony sa chyba winne. Rosjanie maja za malo obiektywizmu(
        strzelac do cywilow to zadne bohaterstwo) ale Czeczency to tez fanatycy wiec
        ich nie rozgrzeszam.
        Jezeli chodzi o Polske i NATO to juz jednak wewnetrzna sprawa Polski ( trudno
        miec za sojusznika panstwo nie ustabilizowane politycznie ). Co by nie napisac
        NATO jest stabilne i nie ma doktryny wojennej ktora mowi o ataku na inne
        panstwa. Uklad Warszawski ktory byl pod kontrola ZSRR taka doktryne mial (
        Polska miala zaatakowac Danie ). Jezeli chodzi o lata dwudzieste to faktycznie
        jency radzieccy marli w obozach jenieckich, niech ktos to zbada( zle warunki,
        jedzenie , choroby ). Ale ich nikt systematycznie nie mordowal jak to mialo
        miejsce w Katyniu i gdzie indziej . W czasie II wojny swiatowej Polska zostala
        zaatakowana z dwoch stron i terytorium Polski zostalo podzielone 50 % i 50 %
        miedzy ZSRR i Niemcy. Wszyscy polscy jency ktorzy byli oficerami zostali
        zamordowani przez strzal w tyl glowy ( a to jest pogwalcenie Konwencji
        Genewskiej o traktowaniu jencow ). Fakt ze to dotyczy dziesiatkow tysiecy ludzi
        to juz jest ludobojstwo. Jencow radzieckich w latach 20-tych nikt tak nie
        traktowal wiec nie ma co porownywac.A tak w ogole to jak nazwac wyzwolenie
        Polski przez ZSRR wyzwoleniem skoro III Reich i ZSRR tak sie bardzo lubili (
        patrz slynny traktat Molotow - Ribbentrop ) do czasu napasci na ZSRR przez
        Hitlera. Czemu te dwa kraje to byli szojusznicy? Jak ZSRR zajal Polskie
        terytorium w 1939 roku ( linia rzeki Bug) to tak juz zostal. Po 1945 roku
        zostalo juz tak na stale. Nie bede pisal jak wyzwolencza Armia ze wschodu
        obrabowala gospodarstwo mojego dziadka, albo jak wyworzono na Wschod maszyny z
        mojego miasta ( Walbrzych ).Takich przykladow mozna pisac tysiace, wiec sie nie
        dziw ze dla ludzi w Polsce nie bylo to takie wyzwolenie jak pisala
        propaganda.Stacjonowanie okolo 200 tysiecy zolnierzy Armii Czerwonej na
        terytorium Polski za ktora ludzie w Polsce musieli placic i utrzymywac w czasie
        gdy ja kupowalem jedzenie na kartki ( oni mieli rzeczy za ktore ja musialem
        placic w dolarach - przyklad wojskowa kantyna w miescie Swidnica ). A ze jak
        wracali do siebie to sobie chwalili? Mi by sie tez podobalo.Najgorsze ze ta
        armia pilnowala mnie i moj kraj i byla po prostu do pilnowania. Przepraszam
        bardzo ale to jest zwykla okupacja zajetego terenu i trzymanie ludzi w posluchu.
        Jakby ktos ( np. Chiny albo NATO )zajal tak terytorium Rosji, mial
        • Gość: Wadim Odpowiedź dla Marka IP: 195.239.67.* 14.03.01, 21:33
          Napisałeś:
          … ustroj komunistyczny zostal Polsce narzucony a wybory jakie nastapily po
          wojnie byly ewidentnie sfalszowane na polecenie Moskwy ( co uznala
          miedzynarodowa opinia publiczna ) - o czym na pewno w twoim kraju nie pisano (
          cenzura ).

          Odpowiadam:
          Czy można wierzyć międzynarodowej (tzn. zachodniej) opinii publicznej podczas
          zimnej wojny ? To nie jest żadne kryterium. O ile mi wiadomo, bezpośrednio po
          wojnie komuniśći mieli duże wpływy nawet na Zachodzie, zwłaszcza we Francji i
          we Włoszech, nawet w rządach tych krajów przez jakiś czas byli komuniści.
          Dlaczego takiego nastroju nie mogło być w Polsce? Jeszcze nikt nie mógł
          wiedzieć, że ta Armia Radziecka może z wyzwoleńczej przemienić się na
          okupacyjną. O represjach w ZSRR czy na przykład o Katyniu nikt i nic nie
          wiedział. Dlaczego robotnik czy chłop musiał nie wierzyć, jak dobrze i radośnie
          żyć w Kraju Rad, jeśli on widział to w kinie na własne oczy? Zapewno ty też
          oglądałeś te przedwojenne komedie radzieckie, np. Wołga-Wołga czy Wiesiołyje
          riebiata itp. Musisz przyznać, że zrobione są z talentem i rzeczywiście wesoło.
          Skąd mógł wiedzieć ten robotnik czy chłop, że to tylko propaganda, czy, lepiej
          powiedzieć, marzenie o lepszym życiu? Jeśli Mikołajczyk czy ktoś inny pisał o
          tym gdzieś w gazetach, to kto je czytał? Ba, czy umiał ten chłop w ogóle
          czytać? Telewizji jeszcze poprostu nie było. Propaganda radziecka (płakaty
          itd.) wraz z polską komunistyczną powinna była działać na pełnych obrotach.
          Dlaczego myślisz; że technologii elektoralnych wtedy nie było? Poprostu inaczej
          się nazywały. Sądzę, że w warunkach istnienia w kraju legalnej opozycji i
          uczestniczenia jej w wyborach sfalszować bezpośrednio rezultaty tych wyborów
          jest wcale nie tak łatwo, jak może się zdawać na pierwszy rzut oka. Łatwiej
          użyć, jak się u nas teraz mówi, resursy adminictracyjne i wygrać wybory w
          sposób mniej czy więcej uczciwy.

          Napisałeś:
          Z tym witaniem radzieckich zolnierzy to tez bylo nie zawsze z kwiatami. Jak
          przyjechali tam gdzie mieszkala moja rodzina , to zaczeli gwalcic wszystkie
          mlode kobiety i dziewczyny( zgwalcili moja ciotke, mysle ze mam prawo o tym
          napisac ).

          Odpowiadam:
          Ekscesy zawsze bywają, tym bardziej podczas wojny. Ale “wszystkie mlode kobiety
          i dziewczyny” – to już przesada. Emocje, chociaż zrozumiałe. Zresztą po 60
          latach… No nie wiem. Krzywda z latami w pamięci może się zwiększać i stawać się
          taką wielką, którą nigdy nie była w rzeczywistości. Jeśli chodzi o rok 1939,
          nie mogę uwierzyć, że to mogło mieć charakter masowy. W ZSRR to byli lata
          żelaznej dyscypliny nie tylko w armii – nawet w społeczeństwie. Coś nie tak –
          rozmowa krótka: do obozu czy pod ścianę. Jeśli chodzi o rok 1945 – tak, coś
          takiego mogło mieć miejsce, ale tylko w Niemczech, nie w Polsce. Euforia
          zwycięstwa itp. Czy to nie można zrozumieć? Zemsta uczuciem nie najlepszym, ale
          czy nie zrozumiałym? Ale “wszystkie mlode kobiety i dziewczyny” – to w każdym
          razie przesada.Czy coś takiego nie mogło być na terenach niemieckich, zajętych
          przez Wojsko Polskie? Raczej mogło i było. Jesteśmy podobni do siebie. Czy to
          mogło się zdarzyć w Wałbrzychu? Zdecydowanie nie. A w Waldenburgu? No nie wiem.
          Nie wykluczam. Ale tylko w roku 1945, nie póżniej. W 1946 i w latach następnych
          porządek był przywrócony i nawet w Niemczech takiego bałaganu nikt nie stał by
          cierpieć. Wódz miał rękę twardą…

          Napisałeś:
          Mam zal za to ze przez 45 lat Polska musiala sluchac ZSRR, za to ze
          musialem kupowac jedzenie na kartki, za te oglupiajaca propagande ze Wschodu.
          No bo Zachod to wrog, chce nam odebrac nasze z
          • Gość: Wadim Dokończenie odpowiedzi dla Marka IP: 195.239.67.* 14.03.01, 21:48
            Napisałeś:
            Stacjonowanie okolo 200 tysiecy zolnierzy Armii Czerwonej na
            terytorium Polski za ktora ludzie w Polsce musieli placic i utrzymywac w czasie
            gdy ja kupowalem jedzenie na kartki ( oni mieli rzeczy za ktore ja musialem
            placic w dolarach - przyklad wojskowa kantyna w miescie Swidnica ).

            Odpowiadam:
            Bzdura. Przepraszam, ale bzdura. Czystej wody propaganda antyradziecka. Armia
            była w Polsce za nasze, a nie za wasze pieniądze. Może w roku 1945 bylo
            inaczej, ale w latach osiemdziesiątych, o których mówisz – na pewno tak. Myślę,
            że chleb czy mięso nie wieżli z Rosji, a kupowali na miejscu, ale właśnie
            kupowali. Chociaż za czasów kartek mogli i przywozić. U nas w Rosji też, gdy
            się rozważano, dlaczego witryny świecą pustką, mówiono (wśród ludzi oczywiście,
            nie w mediach), że wszystko idzie do przyjacieli w Afryce i w bratnich krajach
            (tzn. do was). A na Ukrainie, że wszystko wywieziono przez Moskali do Moskwy.
            Zwłaszcza śmiesznie było słuchać te bzdury we Lwowie i w Kijowie w roku 1991,
            gdy na parę dni przedtem przez własne oczy widziałem pustkę sklepów
            moskiewskich. A sklepy ukraińskie jeszcze obfitowali w różne towary. Zniknęli
            one trochę później… A jeśli chodzi o kantynę, jak mogło być inaczej? Armia
            powinna zawsze mieć zaopatrzenie niezależne, tym bardziej w innym kraju.
            • Gość: Andrzej Re: Dokończenie odpowiedzi dla Marka IP: *.ds.univ.gda.pl 14.03.01, 23:32
              Wiesz Wadim,podziwiam Cię za znajomość języka polskiego.Nie każdy Polak potrafi
              analogicznie po rosyjsku.Przepraszam Cię za niektóre wypowiedzi moich
              rodaków,którzy nie umieją podjąć dyskusji.A uważam,że dyskutować naprawdę
              warto,by coś zmienić między naszymi narodami.Pozdrawiam!
    • Gość: x Re: ja do ruskich nie jade IP: 10.1.131.* 14.03.01, 21:48
      a ja jade
    • Gość: hans Re: ja do ruskich nie jade. Jedz do Israela...... IP: 12.92.25.* 16.03.01, 16:03
      Jedz do Israela, i tam cie raj
      dostapi.
      Chyba ze przedtem dostaniesz kule w leb.
    • Gość: stanley Dobry poczatek: Stosunki polsko-rosyjskie sa dobre IP: 12.92.25.* 16.03.01, 16:10
      Rosja: Stosunki polsko-rosyjskie wcale nie sa zle...

      Minister spraw zagranicznych Wladyslaw Bartoszewski powiedzial w
      poniedzialek 5 lutego w Moskwie, ze stosunki polsko-rosyjskie nie sa zle i
      podkreslil, ze w ostatnich kilkunastu latach zaszly w nich niewyobrazalne
      zmiany.

      "Stosunki polsko-rosyjskie wcale nie sa zle. To ludzie niedobrej woli
      wyolbrzymiaja rzeczy trudne. Gdyby ktos powiedzial 10-15 lat temu, ze z
      udzialem wladz rosyjskich beda otwierane cmentarze w Katyniu czy Miednoje,
      albo ze w swiatyniach katolickich w nieskrepowany sposób ludzie beda sie
      mogli modlic i spotykac, to wydawaloby sie prawie bajka, a jednak tak sie
      stalo" - powiedzial Bartoszewski podczas spotkania z przedstawicielami
      rosyjskiej Polonii, które odbylo sie w poniedzialek po poludniu w
      moskiewskiej katedrze Niepokalanego Poczecia Najswietszej Marii Panny.

      Bartoszewski wyrazil tez nadzieje, ze XXI wiek przyniesie dalszy rozwój
      dobrych stosunków miedzy ludzmi. "Naród rosyjski w Polsce nie jest wcale
      odrzucany, niecierpiany, ani nienawidzony" - zapewnial minister. Zwrócil tez
      uwage, ze do Polski przyjezdza coraz wiecej obcokrajowców, w tym równiez
      Rosjan. "Nikt do piekla dobrowolnie nie jezdzi. Kazdy jezdzi tam, gdzie
      sadzi, ze bedzie mu lepiej" - mówil polski minister.

      Szef polskiej dyplomacji zapewnil, ze o lepsze stosunki miedzy politykami
      obu krajów m.in. równiez on wlasnie zabiega. Zwrócil przy tym uwage, ze
      odwzajemnia listopadowa wizyte rosyjskiego ministra spraw zagranicznych
      Igora Iwanowa bardzo szybko, co jest - jak podkreslil - wyrazem dobrej woli
      obu stron.

      Po spotkaniu z Polonia minister Bartoszewski zlozyl kwiaty przed Pomnikiem
      Nieznanego Zolnierza, a towarzyszyl mu przy tym - czego nie przewiduje
      protokól - szef rosyjskiej dyplomacji. Równiez poza protokolem Iwanow
      towarzyszyl polskiemu ministrowi podczas zwiedzania Kremla.

      Pierwszy mniej oficjalny dzien wizyty szefa polskiej dyplomacji w Moskwie
      zakonczy wspólny roboczy obiad obu ministrów.

      Dziennik "Izwiestia" napisal, ze trudno w Polsce znalezc czlowieka o
      wiekszym autorytecie moralnym niz Bartoszewski i przywoluje jego zdanie o
      tym, ze dzis odnotowuje sie pierwsze pozytywne tendencje w polsko-rosyjskich
      stosunkach po 10 latach ich ochlodzenia. Gazeta zwraca równiez uwage, ze
      nalezy podjac decyzje w sprawie budowy drugiej nitki gazociagu Jamal-Europa
      Zachodnia.(PAP)

      • Gość: Marek Re: Dla Wadima IP: *.sprint.ca 16.03.01, 19:30
        Czesc Wadim!
        1.Nigdy nie twierdzilem ze Armia Czerwona gwalcila wszystkie Kobiety w
        Polsce.Dzialo sie tak w okolicach gdzie mieszkala moja rodzina. Moja ciotke
        zgwalcili wiec o tym napisalem.( Czy to obraza Armie Czerwona?- powiedz to mojej
        ciotce ).
        2.Jezeli chodzi o te towary za dolary to wcale nie sklamalem. Jezeli myslisz ze
        klamie to sie grubo mylisz.Napisalem co widzialem na wlasne oczy. W Polsce byly
        sklepy PEWEX za ktore mogles kupic Zachodnie towary za dolary. Te same
        Zachodnie towary byly sprzedawane w garnizonie w Swidnicy za ruble.(1 rubel-1
        dolar ) taki byl przelicznik w czasie kiedy bylo chyba ze 12 rubli za
        dolara.Jak myslisz kto sprowadzal zachodnie towary do Polski ? Nie ZSRR, tylko
        polski rzad. I ludzie w Polsce placili za ta roznice.
        3.Nie rob mi tutaj roznicy miedzy Waldenburg a Walbrzychem.Armia Czerwona
        kradla i tle . Wywozili tez transporty a Krakowa( Nie wmowisz mi ze Krakow to
        tez poniemieckie miasto). Mam tam rodzine i moj wojek widzial na wlasne oczy
        taki transport. A tak w ogole to tamte tereny byly pod Polska administracja,
        wiec kto dal prawo Rosjanom krasc? Przejedz sie kiedys pociagiem z Wroclawia
        do Jeleniej Gory, a zobaczysz slupki betonowe z wycieta palnikami trakcja
        elektryczna ( jedna z pierwszych w Europie ). Rosjanie wycieli te trakcje i
        wywiezli na Wschod. Co myslisz ze klamie? Slupki stoja.Zapraszam do ogladniecia
        jak to powojenna Polska byla okradana przez sojusznika ze Wschodu.Zobacz swoimi
        wlasnymi oczami zanim bedziesz wyrazal opinie.
        3. Myslisz ze ZSRR Polski nie okradal.Pewno najtrudniej sie do czegos przyznac
        bo to nieprzyjemnie. Moja mama pracowala na stacji towarowej pociagow i na
        wlasne oczy ( miala to na fakturze ) widziala transport do ZSRR szynek i wedlin
        na olimpiade w Moskwie. Tylko ze na fakturze bylo ze to sa farby.I nie byla to
        jakas pomylka bo wagonow bylo wiecej i wszystkie faktury byly takie same .
        Moj szwagier pracuje w stoczni w Gdansku. Statki wartosci ( zalezy od
        wielkosci ), przecienie 2-3 mln US $ byly kupowane za 2-3 mln rubli w czasie
        kiedy przelicznik byl ze 20 rubli za dolara. To kto na tym tracil ZSRR? Nigdy
        mi tego nie wmowisz ze to byl rzetelny handel.
        4.A teraz o zachowaniu Armi Czerwonej.Moge duzo napisac bo tam gdzie mieszkal
        moj tato i dziadkowie byl maly garnizon.
        Raz przyszli do mojego dziadka i zabrali mu krowe.Dziadek nie chcial jej
        oczywiscie dac no to go chcieli zastrzelic.
        Chodzili po wsi i szukali mlodych dziewczyn ( jasne po co ). Jedna moja ciotke
        dopadli ( zgwalcili ) a druga uciekla im do lasu. Strzelali za nia ale szybko
        biegla.
        Pobili paru ludzi ( bez powodu ).
        Chodzili od domu do domu i brali( kradli ) co im sie podobalo.
        Zachowywali sie jak cholerna Armia Okupacyjna.
        Najsmutniejsze jest to ze sobie niczego nie wmyslilem z glowy. Takie zachowanie
        nie bylo odosobnione( patrz na innych ).Nie dziwi mnie wiec niechec wielu
        Polakow do Rosjan ( za podobne rzeczy ).
        5. Jezeli chodzi o Uklad Warszawski to najpierw zobacz kto to utrzymywal ( sa
        na to miedzynarodowe umowy )
        6.Moj dziadek musial ze swojego gospodarstwa oddawac przymusowe " kontyngenty "
        do 1956 roku ktore szly no gdzie ?
        7. Kto napisal ze Polska musi byc we strefie wplywow Rosji? Ja sobie tego nie
        zycze. Jako rezultat wojny z 1792 ( moge sie lekko pomylic z data ) miedzy
        Imperium Rosyjskim a Krolestwem Polskim i tzw.Rozbiorow. Polska stracila
        niepodleglosc i zostala czesciowo wcielona do Rosji. Byly trzy krwawe powstania
        przeciwko okupacji rosyjskiej ( Kosciuszkowskie, Listopadowe i Styczniowe ).
        Zginely miliony ludzi walczacych o niepodleglosc. Straty materialne trudne do
        oszacowania. Po stu latach kraj ( ktory ma tysiac lat ) odzyskal niepodleglosc.
        A pro po K
        • Gość: Marek Re: Dla Wadima nr2 IP: *.sprint.ca 16.03.01, 19:34
          Zeby nie bylo nieporozumienia. Nornalny zolnierz w swidnicy mial tzw. normalne
          jedzenie. Chodzi mi o to ze w tamtej kantynie mozna bylo kupic rzeczy z PEWEX w
          przeliczniku 1$ za 1 rubel. Moja firma miala tam kontrakt budowlany dlatego to
          widzialem.
          • Gość: Marek Re: Dla Wadima nr3 IP: 204.50.249.* 16.03.01, 22:49
            Twoje twierdzenie ze Polacy sami sobie wybrali system komunistyczny to kpiny w
            zywe oczy. Typowa ZSRR propaganda. Jakbys mieszkal w Polsce tobys takich bzdur
            nie pisal. Miliony polakow nie wrocily do Polski po wojnie z powodu
            przesladowan, miliony wyemigrowaly. Co ty wiesz z powojennej historii Polski?
            O kims takim jak Mikolajczyk to ty w ogole slyszales? Byl on glownym kandydatem
            demokratycznym do wyborow po wojnie i musial uciekac za granice przed
            aresztowaniem. Tysiace ludzi trafilo do wiezien, robiono sfingowane procesy i
            skazywano ich na smiec albo na dlugoletnie wyroki.Slyszales w ogole o polskim
            Urzedzie Bezpieczenstwa wspolpracujacym z NKWD w Polsce?
            Jak w takich warunkach byly mozliwe demokratyczne wybory?
            OFICJALNIE sekretarz Komitetu Centralnego PZPR Mieczyslaw Rakowski powiedzial
            ze bez Armii Czerwonej stacjonujacej wtedy w Polsce system komunistyczny w
            Polsce upadl by w ciagu 2 dni. ON TO POWIEDZIAL OTWARCIE i OFICJALNIE i ty
            twierdzisz ze polacy sami chcieli komunizmu ? Czy wszyscy Rosjanie przeszli
            pranie mozgu i upadli na glowe?A co z tzw. radzieckimi doradcami co siedzieli w
            Polsce do 1956r ?
            Jak mozna miec dialog z kims kto tak mysli ?
            Co jest z wami Rosjanami? Czy Czesi w 1968 tez zapraszali Armie Czerwona do
            wojskowej interwencji? Czy w 1956 Wegrzy tez zapraszali Armie Czerwona do
            wojskowej interwencji?
            A co z powstaniem na Slowacji w 1949 roku i jego stlumieniu przez Armie
            Radziecka ? Oni tez chcieli ustroju komunistycznego?
            Czlowieku na jakim swiecie ty zyjesz.
            Wszystkie te kraje garna sie do NATO i EU a zaden do Rosji. Pytanie dlaczego
            staje sie retoryczne.
            Dlaczego w ogole Rosjanie mysla ze kazdy jest przeciwko nim? Jakas paranoia czy
            co ? Widzenie przeciwnika za kazdym rogiem to jest niebezpieczny objaw.
            Suma summarum to w 20 wieku ZSRR czy tez Rosja ( jak kto woli ) narobila kupe
            krzywdy innym narodom.
            Czy NATO i UE nie moglaby objac calego kontynentu europejskiego dbajac o rowne
            prawa dla kazdego?
            Zaden z europejskich narodow nie chce byc czescia rosyjskiego imperium. Moze to
            nie jest powiedziane w dyplomatyczny sposob, ale jest prawdziwe.Wiec moze
            skonczmy na tym.
            Ja mam juz dosc.Bo wyglada mi na to ze jakikolwiek fakt bym nie przytoczyl to i
            tak ta druga ( rosyjska ) strona bedzie chciala MIEC RACJE.
            Wiec moze faktycznie polska strona powinna ulec zadaniom niektorych
            ekstremistow i zamknac na stale granice na Wschod , zbudowac nowe druty
            kolczaste, przestac wydawac wizy tym ze Wschodu i powiedziec wprost: nie chcemy
            was tutaj wcale widziec. Odczepcie sie od nas nareszcie i idzcie do diabla.
            Czy to jest lepsze od dialogu? Ja tak nie mysle.
            • Gość: Wadim Zyczę sukcesów (dla Marku, chociaż nie tylko) IP: 195.239.66.* 17.03.01, 13:20
              Cześć Marku!

              No dobrze, dobrze. Możemy na tym skończyć, jeśli chcesz. Ale po co tak się
              denerwować? Daj spokój. Fontanna emocji. Gejzer. Wulkan. Czy można w ogóle na
              takich tonach dyskutować? Może znasz takie przysłowie: Jupiter, ty gniewasz
              się, znaczy nie masz rację. Już powiedziałem poprzednim razem, że nie chcę cię
              w niczym przekonywać. Możesz nie zwracać na moje słowa żadnej uwagi. Co chcesz,
              żebym przyznał? Zbrodnie i w ogóle krzywdy stalinowskie ? Już przyznałem i że
              najwięcej je było w moim kraju. Dlaczego mam powtarzać? A na 45 lat przede mną
              zrobił to Chruszczow na słynnym XX zjeździe KPZR. Oprócz rzeczy oczywistych
              mogę przyznawać tylko to, co widziałem przez własne oczy. To wcale nie oznacza,
              że ci nie wierzę. Nigdy ani mówiłem, ani miałem na myśli, że kłamiesz. Skąd to
              wziąłeś? Ale jak mogę przyznawać coś na podstawie tego, czego nawet ty nie
              widziałeś, a tylko twoje krewni? Dlaczego muszę wierzyć, że wszystko było tak,
              jak oni widziali czy myślą, że widziali? Każdy psychológ ci powie, że widzimy
              wszystko raczej przez głowę, niż przez oczy. To znaczy, że widzi się często nie
              to, co jest, a co uwidzieć oczekujemy. A twoja rodzina miała powody, żeby
              widzieć tych ruskich w świetle nie najlepszym. O ciebie mogę sądzić na
              podstawie chociażby twojich słów, a ich poprostu wcale nie znam. Jak mogę coś
              przyznać, jeśli pisząc co się zdarzyło (np. o twojej ciotce czy krowie twojego
              dziadka) nie piszesz, gdzie to było i w którym roku. W te fakty oczywiście nie
              wątpię, ale chciałby zrozumieć, czy je można uogólniać. Może naprawdę czegoś
              nie rozumiem czy nie wiem. A że wielu w tym życiu nie rozumiem nawet w swoim
              kraju i wielu nie wiem, to przyznaję chętnie. Chociaż coś jednak wiem, na
              przykład o tym Mikołajczyku, o którym pisałem w liście poprzednim. A jeśli
              mówisz gdzie i kiedy (w kantynie podczas istnienia kartek), to nie mówisz co
              tam takiego szczególnego z PEWEXu widziałeś. Ja w tej kantynie nie byłem, jak
              mogę odpowiedzieć, że ten towar był w tym czasie w Moskwie na każdym rogu czy
              że był z Bieriozki, radzieckiego odpowiedniku waszego PEWEXu. Byłem natomiast w
              roku 1982 w sklepie Armii Radzieckiej w Czechosłowacji i mogę powiedzieć, że
              tam były mniej-więcej te same towary i po tych samych cenach, co w zwyczajnych
              sklepach czeskich (no może trochę więcej było towarów radzieckich, tych,
              których kupić trudno było nawet w sklepach moskiewskich, nie mówiąc już o
              prowincji, gdzie żyję). I kupowano je za czeskie koruny, żadnych dolarów.
              Rozumiem oczywiście, że za czasów kartek w Swidnicy tak być nie mogło, ale
              chciałbym, żebyś ty też to zrozumiał. Nigdy nie byłem w tej Swidnicy. Byłem
              natomiast we Wrocławiu (jako turysta), ale miałem coś do oglądania w ciągu 2
              czy 3 dni, co tam byłem, oprócz słupków czy rodaków w mundurach. Chociaż
              zobaczyłbym z ciekawością te słupki, jeśliby ktoś mnie je pokazał. Mogę też
              jescze dużo napisać ( no np. że dolar oficjalnie kosztował 80 kopiejek, z tym
              że kupić je można było tylko na czarnym rynku po 7 rubli i to normalnie jak na
              warunki socjalistczne; że dolar w obliczeniach wzajemnych krajów
              socjalistycznych naprawdę nazywał się rublem transferowym, chociaż nie miał nic
              wspólnego z rublem radzieckim oprócz nazwy; że na próżno wywałasz otwarte
              drzwi, mówiąc o Czechosłowacji czy Węgrzech, bo ja miałem poglądy
              antykomunistyczne na długo przed pieriestrojką, gdy na to przyszła moda,
              chociaż, nigdy nie będąc komunistą, do dziś uważam komunizm za ustrój
              najlepszy, który ma tylko jedną wadę: niestety nie może istnieć w
              rzeczywistości, a tzw. socjalizmu dojrzałego też mam dosyć, jak większość
              twoich i moich rodacy), mogę też zadać dużo różnych pytań (może zdążył
              • Gość: Marek Re: Dla Wadima) IP: 204.50.249.* 19.03.01, 22:59
                Czesc Wadim!
                Po pierwsze to ci doradcy w Polsce to byli doradcy Polityczni a nie Gospodarczy
                wiec twoj argument jest bez sensu i po prostu glupi.
                Polska miala swoich inzynierow i nigdy nie byla tak zacofanym krajem jak to
                rosjanom wmawiano ( nie twierdze ze nie istniala naukowa wspolpraca ).
                Za pomoc w budowie Nowej Huty to Polska musiala zaplacic w towarach wiec mi nie
                wypisuj bzdur.
                Nie bawmy sie w dziecinade , to nie przedszkole. Polskie firmy budowaly w ZSRR
                gazociagi i ropociagi , przepraszam bardzo ale mysmy tez wam pomagali.
                Jezeli chodzi o handel miedzy tzw. blokiem wschodnim a ZSRR to rozliczenia
                odbywaly sie w tzw. nie istniejacych " rublach tranzytowych" wedlug
                przelicznika 1 US $ za 1 rubel tranzytowy w okresie kiedy bylo z 10 czy 12
                rubli za 1 US $. W tym wypadku ekonomia kazdego kraju upadnie przy takim
                handlu. Jezeli chodzi o statki to czesc ich wyposarzenia byla kupowana na
                Zachodzie za dolary a nie ruble trazytowe. W przypadku sprzedarzy takiego
                statku za ruble tranzytowe powodowalo to olbrzymie subsydiowanie wartosci
                towaru ktory jest przypominam towarem wysoko przetworzonym.( nie tylko statki)
                Zostawmy ta ekonomie. Z chwila rozwiazania sie ZSRR okazalo sie ze ZSRR jest
                winny Polsce miliardy dolarow za towary , uslugi i inwestycje. W Polsce o tym
                bylo glosno no a w Rosji?
                Jezeli ZSRR obawial sie III Rzeszy to mogl umacniac swoje granice a nie napadac
                inne panstwa,jak moj kraj. Traktat o przyjazni miedzy III Rzesza a ZSRR byl
                podpisany na dlugo przed napascia Niemiec kiedy oba kraje byly jak w
                najlepszych stosunkach, tak ze argument ze ZSRR napadl na Polske z powodow
                strategicznych czy kulturowych jest po prostu mydleniem oczu i glupi.
                To zreszta smiesznie brzmi: hej musielismy napasc na twoj kraj bo byc moze
                bedziemy w konflikcie z tamtym krajem.
                Granice powojennej Polski po II Wojnie Swiatowej byly ustalone ma
                Miedzynarodowych Konferencjach przed koncem II Wojny( przypominam Teheran ,
                Jalta ). Tak ze Radziecki Rzad wiedzial ze tereny Slaska i Zachodniego Pomorza
                sa terenami polskimi i ze jakakolwiek wywozka maszyn i urzadzen to zwykle
                okradanie Polski.( zreszta tam istniala juz polska administracja no wiec ?)
                Jezeli chodzi o Babickiego to nie mialem pojecia o jego pracy dla jakiekolwiek
                rozglosni. Dla mnie to on moze pracowac dla Radia Madagaskar. Wspomnalem o nim
                tylko dlatego ze widzialem jego raportaz moim zdaniem profesjonalnie zrobiony.
                Zdziwilo mnie to jak zobaczylem te czeczenskie kobiety i dzieci sluchajace
                tranzystorowego radia w piwnicy gdzies w Grozny, a w radiu rzecznik prasowy
                mowi ze w Grozny nie ma Czeczenskich cywilow??
                Ty wierzysz w propagande czy w to co widzisz?
                Ten konflikt mnie nie interesuje , wszystkim stronom zycze pokojowego
                rozwiazana zgodnie z poszanowaniem prawa miedzynarodowego.
                Faktem jest ze wmawiano Rosjanom ze te wszystkie kraje ze Wschodniej Europy
                potrzebuja rosyjskiej pomocy i wsparcia. Nie pytano sie tylko ludzi w tamtych
                krajach czy oni chca zeby ZSRR mieszal sie w ich wewnetrzne sprawy.
                Stad sie bierze obecna niechec do rosjan, Rosji czy ZSRR.
                Kazdy moze wybierac ustroj jaki lubi, nawet jesli jest to komunizm jezeli
                zostal wprowadzony z demokratycznymi wyborami. Moj ojciec ktory jest
                robotnikiem jak pojechal na urlop do Zachodniej Europy to sie mnie spytal , i
                to jest bardzo dobre pytanie dla komunisty
                • Gość: Wadim Dla Marka IP: 195.239.67.* 20.03.01, 20:42
                  Cześć, Marku!

                  Zgadzam się z tobą całkowicie, jeśli chodzi o terażniejszość. Byłem jako
                  turysta w większości krajów europiejskich (w Austrii po raz pierwszy w 1984 r.)
                  i miałem możliwość do zobaczenia na własne oczy, gdzie się ludziom żyje lepiej.
                  Co do historii stosunków naszych krajów, nie widzę nic złego w tym, że i dalej
                  będziemy mieli różne poglądy w tej dziedzinie. Jest to przecież naturalne. Może
                  poprostu mniej się o niej zastanawiać? Czy nie mamy innych problemów w naszym
                  życiu powszednim? Ale koniec to koniec. Dziękuję za dyskusję!
                  • Gość: sebcio Re: Dla Wadima IP: 213.64.203.6, 213.64.250.* 20.03.01, 22:36
                    Z duzym zainteresowaniem przeczytalem powyzsza dyskusje. Oddaje ona dobrze
                    narosle miedzy nami problemy, kompleksy i wstyd mi za tych Polakow, ktorzy nie
                    potrafia opanowac swoich emocji i pogardliwie wyrazaja sie o narodzie rosyjskim
                    (juz sam tytul tego watku byl niepotrzebnie prowokacyjny i z gory zakladajacy,
                    ze jak wypowiadac sie o Rosji i Rosjanach to tylko z odcieniem negatywnym).

                    Dla mnie nie ulega watpliwosci, ze narody b. ZSRR same byly najwieksza ofiara
                    terroru komunistycznego i my Polacy pamietajac o zbrodni katynskiej nie mozemy
                    absolutnie obarczac za to calej populacji ludzi mieszkajacych w dawnym ZSRR. Sa
                    to prawdy dla mnie oczywiste. Na pewno i dzisiaj nie brakuje "oszolomow" po obu
                    stronach, ale mysle, ze z czasem bedzie ich mniej. Rosja to wielki kraj i ma
                    tez wieksze niz Polska problemy. Rozumiem, ze czesci opinii publicznej u
                    naszego wschodniego sasiada trudno jest pogodzic sie z faktem, ze dzisiejsza
                    Rosja traci pozycje mocarstwa, ale i z tym latwiej pogodzono by sie, gdyby
                    gospodarka znajdowala sie w lepszym stanie. Chcialbym dozyc chwili aby media w
                    obu naszych krajach byly bardziej obiektywne i nie wynajdowaly wylacznie
                    negatywnych wiadomosci. Z drugiej strony wiem, ze to nie tylko polska
                    specjalnosc - obecnie mieszkam w Szwecji i obserwuje w tutejszych mediach
                    charkterystyczne zjawisko: szwedzcy dziennikarze zdumieni sa bardzo, ze mozna
                    np. pojechac turystycznie do Petersburga, nie zostac tam obrabowanym ani
                    pobitym, a wrecz przeciwnie wrocic z takiej wycieczki wzbogaconym o wspaniale
                    przezycia.
                    W Rosji (a wlasciwie byl to jeszcze ZSRR) bylem tylko raz, ale za to daleko,
                    przejechalem koleja transsyberyjska cala trase z Moskwy przez Chabarowsk do
                    Nachodki (bylo to 1985 roku). Zapamietalem z tej jazdy serdecznosc i goscinnosc
                    spotykanych po drodze ludzi, ich pragnienie wolnosci i marzenia o lepszym
                    zyciu. Wlasnie od kilku miesiecy rzadzil juz Gorbaczow, choc nikt jeszcze nie
                    przypuszczal, ze niechcacy doprowadzi on do unicestwienia calego, zbrodniczego
                    systemu komunistycznego.
                    Dzieki Wadimie za interesujace wypowiedzi i mam nadzieje, ze nie nabrales
                    przekonania, o tym iz wszyscy Polacy mysla o Rosji tak prymitwnie jak co
                    poniektorzy na niniejszym forum. Gratuluje doskonalej znajomosci pisanej
                    polszczyzny; chcialbym choc w malej czesci umiec tak pisac po rosyjsku jak Ty
                    po polsku.
    • Gość: dagilis Re: ja do ruskich nie jade IP: *.balt.net 23.03.01, 00:44
      Gość portalu: hybryda napisał(a):

      &#62 A do Niemiec nie boisz sie jechac? I jeszcze male pytanko: jakie kraje
      zaliczasz do "Rosji i krajow im podobnych"? Niektorzy Polacy boja sie jechac do
      Estonii, przecie to ruscy, a tak naprawde jest to kraj lepiej od Polski
      rozwiniety gospodarzco, bardziej nowoczesny i napewno blizej im do Unii niz
      Polsce. Albo bardziej bezpieczna Litwa, posiadajaca lepsze drogi i doskonale
      rozwiniety system telefonii komorkowej, to kraj chujowy, bo przeciez "ruski"!
      Za to wschodnie Niemcy lub poludniowe Wlochy to caca - Europa w koncu.
      Przed tem jak pisac o tzw. ruskich i im podobnych, po pierwsze sprecyzuj kogo
      masz na mysli, a po drugie, zastanow sie, czy jakis Niemiec wlasnie nie
      pisze : "ja tam do polaczkow i im podobnych nie jade, bo to..."

      &#62 h. Podziwiam tych co nie wiedza co pisza...

      • Gość: dagilis Re: do hybrydy i nie tylko IP: *.balt.net 23.03.01, 03:08
        Gość portalu: dagilis napisał(a):

        &#62 Gość portalu: hybryda napisał(a):
        &#62
        &#62 &#62 A do Niemiec nie boisz sie jechac? I jeszcze male pytanko: jakie kraje
        &#62 zaliczasz do "Rosji i krajow im podobnych"? Niektorzy Polacy boja sie jechac do
        &#62
        &#62 Estonii, przecie to ruscy, a tak naprawde jest to kraj lepiej od Polski
        &#62 rozwiniety gospodarzco, bardziej nowoczesny i napewno blizej im do Unii niz
        &#62 Polsce. Albo bardziej bezpieczna Litwa, posiadajaca lepsze drogi i doskonale
        &#62 rozwiniety system telefonii komorkowej, to kraj chujowy, bo przeciez "ruski"!
        &#62 Za to wschodnie Niemcy lub poludniowe Wlochy to caca - Europa w koncu.
        &#62 Przed tem jak pisac o tzw. ruskich i im podobnych, po pierwsze sprecyzuj kogo
        &#62 masz na mysli, a po drugie, zastanow sie, czy jakis Niemiec wlasnie nie
        &#62 pisze : "ja tam do polaczkow i im podobnych nie jade, bo to..."
        &#62
        &#62 &#62 h. Podziwiam tych co nie wiedza co pisza...
        &#62

        • Gość: Marek Re: do hybrydy i nie tylko IP: 204.50.249.* 25.03.01, 01:31
          Bogiem a prawda to chcialbym przeprosic za swoje
          niektore wypowiedzi, nie ukrywam ze sie unioslem.Moze
          i byly osobiste powody i stracilem poczucie
          obiektywizmu.
          Niniejszym przepraszam wszystkich.
          Nawiazujac do tematu faktycznie obie strony moga sie
          ze soba dogadac jezeli beda tego chcialy. Czego
          wszystkim zainteresowanym zycze.

          MAREK
          • Gość: hybryda Marek nie pekaj IP: *.bostma.adsl.bellatlantic.net 05.04.01, 03:58
            Napisales co myslisz, po to jest forum. O ile ktos sie
            obraza to jego sprawa. Najlepiej wziac zabawki i isc z
            piaskownicy. A robia to zwykle twardoglowi i napuszeni
            tego swiata. Mozna jeszcze wiele dodac do Twoich
            wypowiedzi. Niestety raczej spraw niepochlebnych o
            naszym wschodnim sasiedzie. Dlatego tam nie jade i nie
            pojade. No bo po co?
    • Gość: zola Re: ja do ruskich nie jade - to oni przyjada do ciebie. IP: *.orlando-04rh15rt.fl.dial-access.att.net 03.04.01, 22:39
      Jak do ruskich nie pojedziesz
      to oni przyjada do ciebie.



      ======================
      Gość portalu: hybryda napisał(a):

      &#62 Boje sie, zatem nalozylem sam sobie zakaz wyjazdu do Rosji i krajow im podobnyc
      &#62 h. Podziwiam tych co sie nie boja lub nie wiedza co czynia...

      • Gość: Issa Re: ja do ruskich nie jade - to oni przyjada do ciebie. IP: *.biol.uw.edu.pl 14.05.01, 10:19
        Przyjda to pewne - dzis Grozny, jutro Wilno, pojutrze Warszawa
    • Gość: hybryda Re: ja do ruskich nie jade IP: *.bostma.adsl.bellatlantic.net 20.05.01, 03:04
      Cos cichutko tutaj...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka