Dodaj do ulubionych

Pokolenie wiecznie mlodych

02.01.11, 21:45
Cher, 64-letnia znana aktorka holywodzka, przy okazji wywiadu dla papierowego Spiegla stwierdzila, ze nalezy do pokolenia, ktora nie chce odejsc. Jej chodzilo o zejscie branzy filmowej czyli z ekranu, gdzie sie wlasnie w filmie Burlesque pokazuje.

Ale jej uwaga jest trafna dla wielu innych branz. W branzy muzyki rozrywkowej, The Rolling Stones graja koncerty mimo, ze sa dobrze po 60-tce. Johny Hollyday, francuski rockman - podobnie.

Gdzies czytalem, ze jest coraz wiecej firm, ktore zakladaja seniorzy po odejsciu na emeryture. Emerytura jest czesto przedwczesna, bo firmy nie lubia duzo placic doswiadczonym pracownikow. I majac 50+ w pelnej formie i w dobrym zdrowiu nie chce sie jeszcze byc pasywnym.

W klubie tenisowym jest wielu z 60+, ktorzy graja regularnie turnieje. A jak sie zajrzy do fitnes-klubu to widac srebrnowlosych silaczy.

Przejdziemy do historii jako pokolenie wiecznie mlodych?

PF

Obserwuj wątek
    • jorl Re: Pokolenie wiecznie mlodych 02.01.11, 21:53
      Jasne P_F. Ja napewno. Ale Ty? Wez sie ostro. Nie tylko za sport. Dzisiaj wrocilem z Heimatu i zdazylem jeszcze do fitnesstudia. A zamykaja to moje o 18tej.
      Teraz troche rozroba na forum, zaraz spac a jutro problemy i to niezle w pracy. Bo u klientow sie jedno urzadzenie nie sprawdza.


      Pozdrowienia
      • marco_polo_1 Spoko 02.01.11, 21:59
        W zeszlym tygodniu wazny mecz w tenisa wygrany. Wczoraj i dzisiaj trening wytrzymalosciowy i silowy. Nie dajemy sie.

        Przekonany bylem, ze sie dopiszesz dodajac jeszcze Twoje wyczyny na innym polu. Widze, ze juz nie najlepiej antycypuje.

        PF
        • mara571 zajrzyj jeszcze tutaj 02.01.11, 22:09
          wyborcza.biz/biznes/1,101562,8893776,Koncerny_przemyslowe_apeluja_do_UE_o_ukaranie_Wegier.html
          Dyskusja jest ciekawa
          • jorl Re: zajrzyj jeszcze tutaj 02.01.11, 22:14
            mara571 napisała:

            >
            rel="nofollow">wyborcza.biz/biznes/1,101562,8893776,Koncerny_przemyslowe_apeluja_do_UE_o_ukaranie_Wegier.html
            > Dyskusja jest ciekawa

            Co, Wegrzy sie buntuja? Zamiast cicho siedziec i zapychac w Montowniach im. Balcerowicza? I brac i subwencje i kredyty?
            20 lat temu taka droge wybrali a teraz sie niepodoba?

            Pozdrowienia
            • mara571 niewlasciwa interpretacja 02.01.11, 22:18
              buntuja sie koncerny, bo bezczelny rzad wegierski chce, aby placili podatki.
              I to tam gdzie zyski zostaly wypracowane.
              • jorl Re: niewlasciwa interpretacja 02.01.11, 22:35
                mara571 napisała:

                > buntuja sie koncerny, bo bezczelny rzad wegierski chce, aby placili podatki.
                > I to tam gdzie zyski zostaly wypracowane.

                Jak beda Wegrzy skakac to sie Montownie im. Balcerowicza wyprowadza. Jest mnostwo biedakow na Swiecie ktorzy beda za poldarmo pracowac. Egipt sie otwiera na Montownie im. Balcerowicza. Niedaleko 80mil. ludzi juz troche wyksztalconych.
                A Wegrzy zapewne zmienili nagle reguly gry. Stad narazie protesty formalne. Obciac im kredyty subwencje z EU jak sie nie podoba wynocha z Unii. Co sobie mysleli ze kase brac tak sie bedzie zawsze?
                20 lat temu trzeba bylo o tym pomyslec teraz juz za pozno. Przemysl wlasny sie zlikwidowalo ochoczo teraz sie wisi na Montowniach im. Balcerowicza.

                Ja od 10 lat na forach juz ostrzegalem ze tak sie skonczy.

                Polska za listopad juz do Unii doplaca.

                www.mf.gov.pl/_files_/unia_europejska/programy_i_fundusze_ue/przeplywy_finansowe/2008/tabela_transfery_listopad_2010.pdf

                Juz w 2008 r Polska 5 miesiecy do Unii doplacala. Wtedy PLN lecial na leb.



                Pozdrowienia
          • polski_francuz Orban 03.01.11, 06:52
            idzie odwaznie i sie "rynkow" nie boi. Brawo.

            PF
        • kaszebe12 Re: Spoko 02.01.11, 22:16
          Jeszcze troche boksuje z... kumplami synow.-Nie chca wierzyc, zem sedziwym starcem.-Ale tlumacze Francuzom ,ze dobra ,polska wodka swietnie konserwuje...
          • de_oakville "Zycie zaczyna sie po 60-tce" 03.01.11, 00:33
            "Forty is the old age of youth; fifty the youth of old age."
            (Victor Hugo)

            Tak bylo bardzo dawno, za czasow Victora Hugo. Obecnie dla wielu idoli:

            "Mit 66 Jahren, da fängt das Leben an!
            Mit 66 Jahren, da hat man Spaß daran.
            Mit 66 Jahren, da kommt man erst in Schuß!
            Mit 66 ist noch lange nicht Schluß!"

            www.udojuergens.de/cd/songtext/mit66.htm
            Natomiast dla tzw. "zwyklych ludzi" jest chyba nieco inaczej.

            Gdzies "po drugiej stronie piecdziesiatki" zmienia sie stopniowo stosunek czlowieka do swiata.
            W oczach osoby mlodej (ponizej 40) caly otaczajacy wszechswiat jest "filmem" wyswietlanym tylko dla niej. Ona jest w nim glownym widzem i aktorem, a inni ludzie i rzeczy sa tylko tlem, stworzonym po to, aby mogla wzbogacac swoje przezycia i doswiadczenia.
            Po 50-tce czlowiek uswiadamia sobie nagle, ze teraz zaczyna byc juz "z gorki" i ze "jak dobrze pojdzie" to moze dociagnie do 70-tki (moze nawet i dluzej, ale w sumie to i tak niewiele!). A to tylko za 20 lat, czyli tyle ile minelo od momentu sprzed 20 laty, ktory to moment
            wydaje sie tak nieodlegly jak wczoraj. I nagle do czlowieka dociera, ze jest tylko "mrowka" i ze jak go juz nie bedzie to swiat tego zupelnie nie zauwazy. Przy szosie beda prawdopodobnie staly te same drzewa co dzis i te same znaki drogowe, ktore mija jadac codziennie do pracy. Nie ma ludzi niezastapionych. Oczywiscie tylko dla najblizszych jeden czlowiek jest "calym swiatem", a swiat tylko tlem dla niego do konca zycia. Ale tylko dla najblizszych.

            Niektorzy jednak "mlodnieja" na tzw. "stare lata".

            "Moins Vieux
            Oh, même si les nuits repassent
            Un peu moins vite sous mes yeux
            Les plis que font les ans qui passent
            J'suis moins vieux
            Et même si la vie me lasse
            Et que j'entends de mieux en mieux
            Le bruits des ailes d'un ange qui passe
            J'suis moins vieux"

            www.nomorelyrics.net/fr/Robert_Charlebois/Moins_Vieux-paroles.html
            • polski_francuz Koledzy 03.01.11, 07:01
              z Chemnitz mnie juz dwa razy zaprosili na jublileusz 60-lat ich profesorow. I tam slyszalem, ze 60 urodziny sa najwazniejsze w ogole. Urodziny madrosci - powiadaja. Podoba mi sie, ze szanuja starszych kolegow za doswiadczenie. Tak powinno byc

              Bo ogolnie rzecz biorac, w wojsku i na uczelni mlodzi piekni i zdolni rzucaja ci jednak nieprzyjazne spojrzenia. Blokujesz im stanowiski, ktore juz od dawna powinno byc ich.

              Swiadomosc wieku diociera faktycznie po 50-tce. Jezu, to jeszcze TYLKO tyle lat mi zostalo? I na kilku polach faktycznie sie juz jest mniej sprawnym. Ale tym bardziej, nalezy sie sprawiac na tych pozostalych polach.

              Pozdro

              PF
          • polski_francuz Re: Spoko 03.01.11, 06:53
            I bardzo slusznie. A pomysl jeszcze jak bys boksowal bez wodki:)

            Pozdro

            PF
            • de_oakville Jednak ogolnie biorac 03.01.11, 13:35
              Na ulicy "dziadek" lub "babcia", czyli osoba w wieku tzw. "po-poborowym", jest dla wiekszosci mlodych niczym wiecej niz poruszajacym sie obiektem, czyli obiektem podobnym do drzewa w parku, ktore ma zdolnosc poruszania sie. No, chyba, ze ten 90-cio latek to jakis "Frank Sinatra" lub ktos bardzo "nadziany", co jego lata "poborowe" znacznie przedluza. Na razie mi to jeszcze nie grozi, jednak stojac juz na skraju pewnego wieku czlowiek zaczyna myslec o podobnych sprawach.

              "When an irresistible force such as you
              Meets an old immovable object like me
              You can bet just as sure as you live
              Somethin's gotta give
              Somethin's gotta give
              Somethin's gotta give

              When an irrepressible smile such as yours
              Warms an old implacable heart such as mine
              Don't say no, because I insist
              Somewhere, somehow, someone's gotta be kissed"

              (Frank Sinatra, "Something's Gotta Give")

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka