Dodaj do ulubionych

Ruskii s kitajcom bratia na wiek.

29.05.11, 16:53
Bardzo ciekawy ROSYJSKI program:
5-tv.ru/video/506305/
Temat panelu: stosunki rosyjsko-chinskie.

Wyraznie nie jest to wersja przeznaczona na eksport.
Skrajnie rozna od propagandy forumowych czekistow.

Dominuja dwie postawy:

1) Lagodzaca i bagatelizujaca problemy, reprezentowana przez oficjalnych "specjalistow od Chin".
- wszystko pod kontrola, a problemy ciagle mniejsze, niz w USA i na Zachodzie.

2)Histeryczna, ze strony lokalnych urzednikow i ludnosci.

- China-towns na Syberii (Irkutsk omawiany szczegolowo)
- korupcjogenne dzialanie Chinczykow.
- rabunkowa gospodarka (szczegolnie drewnem ), zupelne lekcewazenie problemow srodowiska w Rosji (w tym rolnictwa), masowa kradziez energii przez przesiebiorcow chinskich.
- potezny przemyt towarow z Chin
- emigracja zarobkowa kwalifikowanych pracownikow z Rosji do Chin
- emigracja rosyjskich emerytow do Chin !

Znajacych jezyk zachecam do wysluchania - sami zrozumiecie, jak dalekie od rzeczywistosci sa wypowiedzi forumowej hasbary.

Na koniec wynik sondy:
blisko 70% telewidzow uwaza Chiny za zagrozenie dla Rosji.


Mam mieszane odczucia, ale lezy przede mna wizytowka chinskiego przedsiebiorcy.
Dostalem ja w Nowosybirsku.
Jak wyzej - mieszane uczucia.
Ja doprawdy wole nasze Wanki na granicy.
Obserwuj wątek
    • j-k dzisiaj wlasnie snil mi sie Amur 29.05.11, 16:59
      naprawde

      No plynal tym Amurem

      a z jednej strony lowilo go 20 mln Russkich
      a z drugiej 1 mld Chinczykow.

      ale przeplynal
      bo russkie , as usual,
      podciagneli na brzeg rakiety atomowe.
    • eva15 Re: Ruskii s kitajcom bratia na wiek. 29.05.11, 18:05
      Zaczęłam oglądać, ciekawy program. Borrcia, ale jak na razie (jestm w 15. min.) wszyscy zgodnie mówią, że znacznie więcej Kitajców wyjeżdza na Zachód (gł. do USA) niż do Rosji. Ba, wg. ekspertów więcej Rosjan wyjeżdża do Kitaja niż odwrotnie. No to w końcu jak z tym zalaniem Syberri przez żółtych?

      • eva15 Re: Ruskii s kitajcom bratia na wiek. 29.05.11, 18:24
        Wg władz Irkucka co 20 mieszklaniec miasta to Kitajec, czyli ... 5% mieszkańców jest Chińczykami.
        Tja, jest problem, czy go nie ma? W Vancouver 30% mieszkańców miasta to Kitajcy, a wszyscy Azjaci łącznie to prawie 50%.
      • borrka Staram sie byc obiektywny. 29.05.11, 18:39
        Uderza roznica w ocenie sytuacji przez pitersko-moskiewskich ekspertow i Sybirakow.
        Czasem mysle, ze problemem, poki co, nie jest naplyw Chinczykow, lecz odplyw ludnosci slowianskiej z Syberii.

        Ja sam budowalem zreby slowianskiej wladzy nad Syberia, niczym jaki Jermak Timofiejewicz, wiec mi zal.
        A Wanki wola zyc w Europie - na Syberii bardzo zly klimat.

        Korupcja chinska bedzie znacznie gorsza, niz ruska.
        Ochrona srodowiska zerowa.
        Szansa na "normalnosc" tez zerowa.

        Za cara bylo lepiej na Syberii.
        • zlotamajka A Toronto? 29.05.11, 18:44
          Ewa wspomniala o Vancouver. Tam chinski to drugi jezyk prawie oficjalny. Ale w Toronto nie lepiej. Ktoregos razu szlam do Union Station i kolo University of Toronto (to nie China Town) nazwy ulic byly NAJPIERW po chinsku a potem po angielsku. Tak samo z napisami na sklepach i o matko BANKACH. Czy to nie chinska inwazja Kanady?
          • eva15 Re: A Toronto? 29.05.11, 18:50
            No właśnie. wygląda na to, że Kitajce bardziej są zainteresowane inflirtacją Kanady i USA niż Rosji.

            Rosja ma natomiast poważny problem o którym mówią wtym programie - chodzi o chińską grabież rosyjskiego drzewa i innych surowców, to ma duże rozmiary.
          • de_oakville Re: A Toronto? 29.05.11, 19:12
            Uwielbiam te Chinatowns w Toronto i chinskie restauracje w calej Kanadzie. Przypominaja mi one kraje "chinskie", ktore odwiedzilem w ciagu ostatnich 15 lat (ChRL, Tajwan, Singapur, Tajlandia - Bangkok 60% mieszkancow chinskiego pochodzenia). "Swiat chinski" jest dla mnie egzotyczny i fascynujacy, choc pewnie odrobine mniej ekscytujacy niz Brazylia. Te "wedzone" kurczaki i gesi wiszace na wystawach obok osmiornic ("gesi juz wszystkie po wyroku"). Mozna nawet sprobowac miesa z weza (na Tajwanie, nie wiem czy w Kanadzie rowniez). A zreszta i Wietnamczykow tez tu wszedzie pelno - ich restauracje wciskaja sie w glab "Portugal Village" - najludniejszej dzielnicy portugalskiej na kontynencie polnocnoamerykanskim. Koreanczykow rowniez coraz wiecej. Wiem, ze nie kazdemu moga odpowiadac "zapachy" z chinskiej dzielnicy. Najbardziej czysta i elegancka "Chinatown" widzialem w San Francisco. Komu jednak w Toronto odpowiadaja slowianskie dzielnice, ten moze odwiedzic "Little Moscow" w okolicy skryzowania Bathurst Street i Steeles Avenue. To jednak dosyc daleko od centrum.
        • eva15 Re: Staram sie byc obiektywny. 29.05.11, 18:46
          To prawda, odpływ białych Rosjan jest problemem. No ale co im się dziwić skoro nawet ty "wielki budowniczy" słowiańskiej Syberii też zwiałeś? Sam uciekłeś a innych ganisz?

          A propos - zręby jakiej słowaińskiej władzy tam budowałeś?
      • aramba Re: Ruskii s kitajcom bratia na wiek. 30.05.11, 23:42
        Owszem jest - procentowy. Opiszę to tak: wyobraź sobie, że pomiędzy Rosją i Chinami dochodzi do konfliktu na pełną skalę. W wyniku wojny ginie po stronie chińskiej 90% ludności, a po stronie rosyjskiej 50%. Wojna się kończy. Chińczycy mają więcej ludzi po zakończeniu wojny niż Rosjanie przed jej rozpoczęciem i wciąż o połowę więcej ludzi niż Rosja po jej zakończeniu.
        Weź sobie taką Jakucję - obszar pięciokrotnie większy od obszaru Francji. Około roku 2003 zamieszkiwany przez niewiele ponad 1.000.000 ludzi. Dzisiaj Około 900.000. Zmiejszenie liczby ludności w ciągu kilku zaledwie lat na poziomie 7-10% (bliżej 10%, ale ok, niech bdzie, że 7). Wystardzy, że na ten obszar przybędzie 0,7% mieszkańców Chin i Rosjanie są tam mniejszością (pomijając fakt, że pośród tych 900.000 mieszkańców Rosjanie stanowią około połowy, a więc w zasadzie już są mniejszością na ponad trzech milionach kilometrów kwadratowych wchodzcych w skład ich własnego kraju). Oczywiście można udawać, że nic się nie dzieje, ale to można tak z perspektywy Moskwy. Z perpektywy Jakucka albo stolicy bardziej na południe położonego (a więc bliżej Chin) Obwodu Irkuckiego, gdzie Rosjanie, na obszarze dwukrotnie większym od Polski, pośród, mniej więcej, 2.700.000 mieszkańców stanowią, póki co, około 85 procentową większość powodów do niepokoju jest znacznie więcej. Jakoś o osadnictwie holenderskim i niemieckim, o którym niegdyś z wielkim zapałem pisałaś, jakoby miało odwrócić tragiczne tendencje demograficzne w Rosji, niewiele słychać.
        Jeśli według ekspertów (ciekawe których, ale pomińmy tę kwestię) Rosjan do Chin wyjeżdża więcej niż odwrotnie, to znaczy, że oprócz alkoholizmu i niskiego poziomu opieki zdrowotnej, mamy do czynienia z jeszcze jednym czynnikiem, który pogłębia demograficzny dramat Rosji. Nawet, żeby tych Rosjan wyemogrowało do Chin 50.000.000, to z chińskiego punktuwidzenia stanowić będą rozproszoną i mało znaczącą mniejszość. A jaką mniejszość według zadowolonych z siebie ekspertów stanowić będzie w Rosji, powiedzmy, 35.000.000 nawet równie rozproszonych po Rosji Chińczyków? No i jaki to będzie stanowić ubytek populacji obywateli ChRL?
    • l-oxo-l Re: Ruskii s kitajcom bratia na wiek. 29.05.11, 18:45
      Znam historyjkę o Chińczykach w Warszawie sprzed ok 15 lat. Wynajęli dwa mieszkania obok siebie, po czym po miesiącu z jednego z nich zrezygnowali. Po dwóch miesiącach zrezygnowali z najmu tego drugiego mieszkania. Do właściciela pierwszego przyszedł rachunek z TP na kilka tysięcy zł , a w szafie znalazł się telefon bezprzewodowy bez słuchawki. Drugie mieszkanie robiło za rozmównicę dla Kitajców z Warszawy przez miesiąc. Naród jak widać zaradny.
      • eva15 Re: Ruskii s kitajcom bratia na wiek. 29.05.11, 18:53
        W Rosji Kitajce nałogowo kradną prąd - jak podaje ten program tv.
        • igor_uk Islam-zagrozenie dla Europy. 29.05.11, 19:10
          Borcia,czego przyjmujesz sie zasiedleniem Rosji przez Kitajcow.Kitajcy ,to nie muslimy,az takiego zagrozenia nie niosą.Oni nie wychodza na ulice,nie przeprowadzaja atakow terrorystycznych,nie zadaja sobie specjalnych praw.Sa pracowici i niesamowicie posluszni.Prawdopodobnie,jak bedzie ich duzo w Rosji,beda bardziej lojalnymi wobec prawa rosyjskiego ,niz reszta spoleczenstwa.
          bardzo spodobal sie mnie jeden z komentarze ,zamieszczony pod linkiem borci.

          "Кaк-тo нa oднoм из телекaнaлoв пoкaзывaли cюжет o тoм, чтo вo Влaдивocтoке вoзрoждaетcя китaйcкий квaртaл и рyccким тyдa хoдy нет. Связaлcя co cвoими знaкoмыми, прoживaющими тaм - oтветили, чтo вcе этo врaнье"
          • borrka Nic nowego, Igorczik. 29.05.11, 19:23
            Nigdy nie orientowaliscie sie, co sie u Was dzieje.
            A potem niespodzianka - rewolucja, albo meteoryt przy....lił !
            • igor_uk Re: Nic nowego, Igorczik. 29.05.11, 19:26
              borcia,widze ,ze nie puscilo cie jeszcze.

              Kiedy pogadamy przez Skype?bardzo chce uslyszec twoj rosyjski.
              • borrka Chetnie pogadam, Igorczik. 29.05.11, 19:39
                Ale ja nie uzywam skype'a.
                Powiedzmy, niezbyt czesto uzywam.
                Musze sobie zainstalowac na nowym komputerze.
                Przeslij na moj adres forumowy twoj kontakt skype, to zadzwonie za pare dni.
                Najpierw sie umowimy.
                • eva15 Re: Chetnie pogadam, Igorczik. 29.05.11, 19:55
                  Do mnie też zadzwoń, to sprawdzę twój polski i "hitlerowski". Ale nie zacznij rozmowy od "Sieg Hei"!
                • igor_uk Re: Chetnie pogadam, Igorczik. 29.05.11, 20:11
                  Boircia,a ilez czasu potrzebno,zeby zainstalowac Skype? wystarcze ,ze klikniesz TUTAJ i po bardzo krotkim czasie bedziesz miec instalke na swoim kompie,a po kliknieciu na uruchom,to za gora 2 minuty bedziesz Skype miec gotowego do uzytku.
                  • eva15 Re: Chetnie pogadam, Igorczik. 29.05.11, 20:22
                    Ale w 2 miniuty borrcia nie znajdzie rosyjskiego nativ speakera, któryby w jego imieniu z Tobą pogadał!
                    • igor_uk Re: Chetnie pogadam, Igorczik. 29.05.11, 20:28
                      Tak bylo i oprzednim razem,jak zaproponowalem jemu sprawdzian z rosyjskiego.Wtedy wykrecil sie,ze musi gdzies wyjezdzac,ale po powrocie chetnie ze mna pogada.Co bylo dziwnym,na forumie udzielal sie regularnie,ale ja,poniewaz jestem bardzo dobrze wychowanym,postanowilem nie robic mu obciachu,domyslajac sie,ze rosyjski borcia moze i zna,ale akurat na tyle,zeby dogadac sie z Lwowianka na bazarze.
                      • eva15 Re: Chetnie pogadam, Igorczik. 29.05.11, 20:32
                        Nie, nie ja sądzę, że borrcia całkiem dobrze zna rosyjski, ale nie na poziomie nativ speakera, a właśnie to cały czas sugeruje. Borrcia gada po rosyjsku z silnym nadwiślańskim (mazowieckim, ha, ha) akcentem.
                        • igor_uk Re: Chetnie pogadam, Igorczik. 29.05.11, 20:42
                          Ewa,borcia swego czasu napisal do mnie,ze rosyjski zna bardzo dobrze i posluguje sie nim bez zadnych problemow,wlasnie dla tego zaproponowalem jemu rozmowe bezposrednia.
                          • borrka Dla scislosci. 29.05.11, 21:12
                            Mowie po rosyjsku bardzo dobrze, ale z lekkim mazowieckim akcentem.
                            Nigdy nie twierdzilem, ze jestem native speakerem.
                            Ten akcent wrecz sie podoba NSSzeSA, wiec nie zrezygnowalbym w zadnym wypadku.
                            To czekisci wymyslili, ze jestem zydowskim banderowcem i jako taki, powinienem mowic akzentfrei.
                            • igor_uk Re: Dla scislosci. 29.05.11, 21:25
                              Borcia,ale moj polski,z wyraznym rosyjskim zaciaganiem,widac brzmi bardziej seksi i dla tego mam za zone Polke,a ciebie zadna z Rosjanek nie zechciala.
                            • eva15 Re: Dla scislosci. 29.05.11, 23:25
                              borrka napisał:

                              > Mowie po rosyjsku bardzo dobrze, ale z lekkim mazowieckim akcentem.

                              Widzisz borrcia, jak ja cię znam, dokładnie to twierdzę i nawet chyba wiem, skąd mi się to wzięło....

                              > Nigdy nie twierdzilem, ze jestem native speakerem.

                              No, sugerowałeś Igorowi kilkakrotnie perfekcyjność w rosyjskim.
                              • borrka Perfekcyjnosc nie oznacza native speakera. 30.05.11, 10:58

                                Poziom native speakera jest nie do osiagniecia po przekroczeniu, powiedzmy, 15 roku zycia.
                                Nawet osoby blyskotliwie inteligentne i wszechstronnie uzdolnione, nie stanowia tu wyjatku.
            • eva15 Jak borrcia władzę radziecką umacniał 29.05.11, 19:38
              Borrcia, opowiedz lepiej, jak budowałeś zręby slowiańskiej władzy nad Syberią. To b. ciekawe.
              • borrka Zreby wladzy moskalskiej oligarchii. 29.05.11, 19:41
                Chyba tej wlasciwej, bo nikt jeszcze nie siedzi.
                • eva15 Re: Zreby wladzy moskalskiej oligarchii. 29.05.11, 19:46
                  No skoro ty im zbudowałeś zręby to co mają siedzieć? A o siebie też zadbałeś?
                  • borrka Efciu, ja zawsze dbam glownie o siebie. 29.05.11, 19:50
                    W nastepnej kolejnosci dbalem o N(asze)S(lowianskie)(S)iostry(z)nad(O)bu.
                    NSSzO.
                    • eva15 Re: Efciu, ja zawsze dbam glownie o siebie. 29.05.11, 19:52
                      Coś marnie dbałeś, skoro zamiast zasiedlać Syberię nowymi borrciami dałeś stamtąd nogę. A może cię wywalili?
                      • borrka NSSzWisly tez lubie. 29.05.11, 19:55
                        Jestem tak unikalny, ze musze sprawiedliwie dzielic swoj czas.
                        • eva15 Re: NSSzWisly tez lubie. 29.05.11, 20:07
                          Wykręcasz się, borrcia-budowniczy Syberii.
                          • borrka Generalnie, lubie sie wykrecac. 29.05.11, 20:11
                            Ale w tym wypadku, specjalnie nie mam z czego.
                            Pracowalem troche w Nowosybirsku, a ze jestem ewidentnym Slowianinem, zreby slowianskie budowalem !
                            • igor_uk Re: Generalnie, lubie sie wykrecac. 29.05.11, 20:15
                              borcia,jak tylko "troche" pracowales ,to nie zreby zbudowales,a najwyzej jakijs sracz.
                              • eva15 Re: Generalnie, lubie sie wykrecac. 29.05.11, 20:20
                                Ha, ha, Igorek, humor Ci się coraz bardziej wyostrza.
                                • igor_uk Re: Generalnie, lubie sie wykrecac. 29.05.11, 20:29
                                  ewa,to tak borcia mnie insperuje.
                                  • igor_uk mialo byc inspiruje. 29.05.11, 20:30

                                    • eva15 Re: mialo byc inspiruje. 29.05.11, 20:33
                                      Wiem, zrozumiałam. Borrcia potrafi zainspirować, to fakt.
                            • eva15 Re: Generalnie, lubie sie wykrecac. 29.05.11, 20:21
                              A jaka władza rzuciła cię na ten ważny odcinek? Wiem, władza oligarchów - ale których?
                              • swiblowo Re: Generalnie, lubie sie wykrecac. 29.05.11, 22:06
                                eva15 napisała:

                                > A jaka władza rzuciła cię na ten ważny odcinek? Wiem, władza oligarchów - ale k
                                > tórych?

                                - sadzac po budowlach, ktore zaprezentowal Igor, to nie wladza byla tylko...naturalna potrzeba.
                                • eva15 Re: Generalnie, lubie sie wykrecac. 29.05.11, 23:54
                                  Albo władza do niczego innego go nie przewidziała. Jaki talent, takie zadania.
            • eva15 Inni byli i są bystrzejsi 29.05.11, 23:58
              borrka napisał:

              > Nigdy nie orientowaliscie sie, co sie u Was dzieje.
              > A potem niespodzianka - rewolucja, albo meteoryt przy....lił !

              Masz rację, borrcia, inni się lepiej orientowali. Ale ta reguła dotyczy nie tylko Rosji, wystarczy popatrzeć na dzisiejsze USA i EU - też słabo kumają, co się z nimi tak naprawdę dzieje.
    • eva15 Re: Ruskii s kitajcom bratia na wiek. 29.05.11, 19:45
      Obejrzałam cały film. Faktycznie są znaczne różnice w ocenie sytuacji między ekspertami z dalekiej Moskwy/Pitera a mieszkańcami Dal. Wschodu (tu: Irkucka). Spece główkują makroeonomicznie i całościowo, mieszkańscy mają swój mikroświat i bezpośrednie problemy na głowie. W niektórych obszarach i jedni i drudzy mają rację - tak np. gdy uczona pani prof. z Moskwy twierdzi, że bez Kitajców i współpracy z nimi jeszcze więcej Rosjan dałoby nogę z Dal. Wsch. z braku perspektyw, jak i czynownik z Irkucka, który twierdzi, że przez Kitajców padło wiele rosyjskich firm nie wytrzymując konkurencji. Niestety ten czynownik na każdą lokalną bolączkę szuka pomocy w Moskwie, czyli w centrali. Samodzielność i aktywność władz lokalnych nie jest najwyraźniej mocną stroną Rosji.
      • borrka Wrocilem z roweru. 29.05.11, 21:27
        Musze byc sprawny fizycznie, gdy ruszymy znowu na Moskwe.

        Mnie ta cala historia z Chinczykami na Syberii, nieodmiennie kojarzy sie ze znana Ci ksiazka Karela Čapka.
        (Zawodzi moja poprawnosc polityczna.)
        • igor_uk Re: Wrocilem z roweru. 29.05.11, 21:37
          borcia,Chinczyki na Sybiry,to napewno nie twoje zmartwienie.To tylko twoja chec skakania przy nodze Rosjan,podszczekujac i srajac ze strachu .
        • walter622 Wrocileś z rowerem ? 29.05.11, 22:28

          Borrat, może napiszesz jakiemu Chińczykowi zwędziłeś ten rower ?
          Czyżbyś, w ramach transakcji barterowej, chciał ten rower wymienić na skrzynkę
          politury ?
          • swiblowo Re: Wrocileś z rowerem ? 29.05.11, 22:50
            Pewnie swisnal i czasy. A teraz pije kawe. :))

            pozdrowienia, Walter!
            • walter622 Re: Wrocileś z rowerem ? 29.05.11, 23:21
              swiblowo napisała:

              > Pewnie swisnal i czasy.

              Na forum jest podział zadań - borrat jest specem od rowerów, od zegarków jest inny
              klaun.

              Dzięki, pozdrawiam - coś dla Ciebie: "En Libertad"(sevillanas) w wykonaniu Paco Pena (super!!!):
              www.youtube.com/watch?v=AI04D6J1MB0
              • swiblowo Re: Wrocileś z rowerem ? 29.05.11, 23:39
                Dzieki. Prawda, super!
                Musze corce pokazac - ona sie uczy gry na gitarze klasycznej.
                • walter622 Re: Wrocileś z rowerem ? 30.05.11, 00:14
                  swiblowo napisała:
                  > Musze corce pokazac

                  To przy okazji, pozostając przy Inti-Illimani, możesz również pokazać:
                  ( nagranie z już ich historycznego koncertu)
                  www.youtube.com/watch?v=_LbZxhZVHIs
                  i nagranie z koncertu pamięci Allende - osobiście uwielbiam "Señora Chichera"
                  www.youtube.com/watch?v=5WDJ1PSz8dk

                  Viva Chile !
                  • walter622 En Libertad 30.05.11, 00:21

                    walter622 napisał:

                    > swiblowo napisała:
                    > > Musze corce pokazac

                    Tu masz "En Libertad" z ich nagrania studyjnego.

                    www.youtube.com/watch?v=gC7EoJAyUDw
                  • swiblowo Re: Wrocileś z rowerem ? 30.05.11, 00:31
                    Walter, usmiejesz sie, ale syn gra na flecie. Wiec bedzie pokaz dla obojga.
                    • walter622 Re: Wrocileś z rowerem ? 30.05.11, 00:53
                      swiblowo napisała:
                      > usmiejesz sie, ale syn gra na flecie.

                      Jeżeli grasz na bębnie to im się chyba spodoba również "Ojos Azules" - piosenka śpiewana
                      w Chile, Peru i Boliwii ?

                      www.youtube.com/watch?v=xeyRjHhWyqM
                      Viva Chile !
                      • swiblowo Re: Wrocileś z rowerem ? 30.05.11, 01:08
                        walter622 napisał:
                        > Jeżeli grasz na bębnie to im się chyba spodoba również "Ojos Azules" - piosenka
                        > śpiewana

                        -Tak po prawdzie, to gram tylko w bagmingtona. :)
                        Na pewno sie spodoba. Gorzej jesli spodoba im sie pomysl odwiedzenia Chile, Boliwii i Peru po wysluchaniu.
                        • walter622 Re: Wrocileś z rowerem ? 30.05.11, 01:17
                          swiblowo napisała:
                          > Gorzej jesli spodoba im sie pomysl odwiedzenia Chile,

                          A czemu by nie ? Chile jest wspaniałym Krajem, zamieszkałym przez wspaniałych, pogodnych
                          i wyjątkowo muzykalnych ludzi - z pewnością im się by tam spodobało.

                          www.youtube.com/watch?v=EnBbz6lDl9Q
                          Viva Chile !
                          • swiblowo Re: Wrocileś z rowerem ? 30.05.11, 01:34
                            Acha, nie mam watpliwosci. Mam tylko, czy uda mi sie obrobic bank z pomoca rakiety do bagmingtona.
                            Cienko to widze...
                            • walter622 Re: Wrocileś z rowerem ? 30.05.11, 01:42
                              swiblowo napisała:
                              > Cienko to widze...
                              Spoko, zawsze da się to jakoś załatwić. Najważniejsze mieć wyznaczony cel.

                              A to z pewnością znasz - to również ich wykonanie stało się swego czasu bardzo popularne.
                              www.youtube.com/watch?v=1ale0PH96iU
                              Viva Chile !
                              • swiblowo Re: Wrocileś z rowerem ? 30.05.11, 02:10
                                Znam, dzieki za przypomnienie!
                                W ramkach rewanzu smieszna historyjka o przyszlych muzykantach.
                                Poszlismy z dziecmi na koncert akordeonistow i bajanistow. Pierwszy byl akordeon. Syn zasnal. Z poczatki szatalo go na lewo i prawo razem z rzedem krzesel, ale jeszcze probowal sie jakos opierac. Potem zaczelo go miotac w przod i tyl, takze byl strach, ze sobie glowe rozbije na tym koncercie o krzeslo stojace przed nim. Nie wiem, czy to jest jasne, ale bajana juz nie slyszelismy.
                                Wlasciwie po tym, jak zasnal na koncercie DDT siedzac w 2 - gim rzedzie juz nic nie powinno mnie chyba zdziwic.
                                Dzis o malo sie nie zwalil z lawki w kosciele. Widocznie na organy tez jest odporny.

                                juz swita nad Moskwa, do milego! -s.
                                • walter622 Re: Wrocileś z rowerem ? 30.05.11, 17:39
                                  swiblowo napisała:
                                  > Wlasciwie po tym, jak zasnal na koncercie DDT siedzac w 2 - gim rzedzie juz nic
                                  > nie powinno mnie chyba zdziwic.
                                  Masz całkowicie normalne dziecko - chce spać to śpi.
                                  Jeżeli nie nudzę - masz "Ojos Azules" w jeszcze jednym, świetnym wykonaniu (Peruwiańczyków) - bliskie do wersji oryginalnej.

                                  www.youtube.com/watch?v=BoLZRaM2vfA&feature=related
                                  "En una copa de vino
                                  quisiera tomar veneno,
                                  veneno para matarme,
                                  veneno para olvidarte."


                                  Złodziej rowerów winien nam być wdzięczny - taki bzdety wątek, a ile wpisów.
        • eva15 Re: Wrocilem z roweru. 29.05.11, 23:52
          borrka napisał:

          > Musze byc sprawny fizycznie, gdy ruszymy znowu na Moskwe.

          Ruszyć na Moskwę na rowerach, to jak w 1939 r. ruszyć na czołgi na koniach.
          > Mnie ta cala historia z Chinczykami na Syberii, nieodmiennie kojarzy sie ze zna
          > na Ci ksiazka Karela Čapka.
          > (Zawodzi moja poprawnosc polityczna.)

          ? Właściwie czemu?
          • swiblowo Re: Wrocilem z roweru. 30.05.11, 00:00
            Eva, on jak o Rosji pisze, to taka werwe czuje, czuje sie radzieckim chlopem co to na czolgi z toporem szedl. Ta adrenalina go uzaleznila. Cos podobnego odczuwaja sportowcy, wiec moze stad ten rower - taki zamiennik.
            • eva15 Re: Wrocilem z roweru. 30.05.11, 00:06
              Faktem jest, że borrcia ma b. emocjonalny stosunek do Matuszki. Niemcy mają na to określenie Hassliebe (nienawistna miłość)
              • swiblowo Mam cos dla Ciebie, Piekna: 30.05.11, 00:21
                www.youtube.com/watch?v=4BrMdHU_n_w&feature=related
                A Niemcy jak widac sa dobrzy nie tylko w robieniu samochodow.
                • eva15 Re: Mam cos dla Ciebie, Piekna: 30.05.11, 00:48
                  Dzięki za piosenkę, ale z Niemcami nie ma ona NIC wspólnego. To stara, piękna piosenka Jacquesa Brela wykonana potem przez mnóstwo innych artystów np. Th. Jonesa, N. Diamonda, S. Bassey etc. Tu wykonanie Sinatry:

                  www.youtube.com/watch?v=oJSRlNhSYt8&feature=related
                  • swiblowo Re: Mam cos dla Ciebie, Piekna: 30.05.11, 00:57
                    Nie, no jasne, z nie ma nic wspolnego z Niemcami. Chodzilo mi o to, ze Niemcy trafnie niejako okreslili uczucia borrata.

                    Benton bardziej mi sie podoba.
                    To podryw byl, nie zauwazylas? Zzera mnie ciekawosc, czy Januszek juz sklecil ten poemat dla Ciebie?
                    • eva15 Re: Mam cos dla Ciebie, Piekna: 30.05.11, 01:02
                      Januszek cosik przestał być potentny. Może viagry mu trzeba?
                      • swiblowo Re: Mam cos dla Ciebie, Piekna: 30.05.11, 01:11
                        Ojej! Chyba sobie nie znalazl innego obiektu westchnien? Na stalego to on mi nie wygladal...
                        • eva15 Re: Mam cos dla Ciebie, Piekna: 30.05.11, 01:19
                          O nie, był dość stały mimo niesprzyjających warunków (braku zachęt). Ale w końcu chyba wysiadł. P_fcio miał rację, ja potrafię niektórych panów zniechęcić. Nie pojął tylko, że to zamierzone.
                        • walter622 Re: Mam cos dla Ciebie, Piekna: 30.05.11, 01:21
                          Osiołek stepowy jest wpatrzony w "tichij akiean". Jemu nie do poezji tylko do słoika z kiszonymi ogórkami i flaszki "na traich".
                          • eva15 Re: Mam cos dla Ciebie, Piekna: 30.05.11, 01:27
                            walter622 napisał:

                            > Osiołek stepowy jest wpatrzony w "tichij akiean".

                            Ostatnio zobaczył Amur w majakach:

                            forum.gazeta.pl/forum/w,50,125647177,125647289,dzisiaj_wlasnie_snil_mi_sie_Amur.html
                            • walter622 Re: Mam cos dla Ciebie, Piekna: 30.05.11, 01:31
                              eva15 napisała:
                              > Ostatnio zobaczył Amur w majakach:

                              "Majakach" ? Myślałem, że w majtkach.

                              Najwidoczniej obawia się promieniowania.
                            • swiblowo Re: Mam cos dla Ciebie, Piekna: 30.05.11, 01:32
                              Ja chyba sprawdze, czy on na forum-humorum nie pisze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka