malkontent6 04.06.11, 17:53 Dużo tu ostatnio tematów na temat Chin, ale mimo to dorzucę jeszcze jeden. Finałowy mecz French Open wygrała dziś tenisistka z Chin. Pierwszy taki przypadek w historii Grand Slam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
j-k nie jest dobrze. 04.06.11, 18:02 ten, no jak mu tam... (nicka nie pamietam) z pewnoscia sie ucieszy :) Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz "Starsze" panie 04.06.11, 18:29 jak na tenis. Schiavone 30 lat a Li (brawo!) 29. Interpretuje to jako dojrzalosc emocjonalna, z ktora u mlodszych tenisistek jest slabo. Alez Chinczycy beda dumni. A kiedyz wreszcie nasza Agnieszka da nam powod do dumy? PF Odpowiedz Link Zgłoś
romrus Nic dziwnego 04.06.11, 20:10 malkontent6 napisał: > Dużo tu ostatnio tematów na temat Chin, ale mimo to dorzucę jeszcze jeden. Finłowy mecz French Open wygrała dziś tenisistka z Chin. Pierwszy taki przypadek w historii Grand Slam.... i nie ostatni. Tennis to sport, ktory wymaga inwesticji od rodzycow i w cale nie jest tani. Od wieku dzieciaka w 5-6-7 lat rodzicy musa wydawac na trenera, miejsce treningu, sprzet, i to duzo. W hokkeju jeszcze wieciej. ZSSR w tennise byl zawsze w d@pie, jednak po rozpadzie, kiedy sie urodzily "nowyje ruskije", to znaczy bogaci ludzi, Rosjanie sie zjawily w czolowce tennisu. Teraz trza czekac ze Chinczykow bedzie co raz wieciej. Odpowiedz Link Zgłoś
melord Re: French Open. 05.06.11, 02:51 I bardzo dobrze ,ze Chinka wygrala ,byla lepsza i takim nalezy sie zwyciestwo. Ciesze sie,ze skonczyla sie wreszcie dominacja "naszprycowanych" bab-chlopow czyli siostr Williams IV runda Radwanskiej to jest to na co ja obecnie stac,czasami cwiercfinal sie zdarzy i nalezy sie z tego rowniez cieszyc ,zarazem zyczyc innym polskim tenisitkom(tenisistom rowniez) by grali przynajmniej na tym poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś