borrka
16.07.11, 09:44
Z gory sie zastrzegam:
nie wiadomo, czy te wszystkie znane nam nicki, nie sa kreacja jednego emerytowanego czekisty, ktory dorabia do emerytury przy pozolklym od starosci keyboardzie.
Tego sie nie dowiemy i dlatego analizuje zjawisko, a nie poszczegolne pimpusie.
Sprobuje syntezy.
Co laczy mentalnie forumowych propagandystow ?
Dodam, ze nie rozpatruje wypadku ewidentnego psychola, zasypujacego kazdy watek dotyczacy Rosji/Polski tonami swych "przemyslen".
To nawet nie troll, to numer ewidencyjny psychuszki.
Nie pisze rowniez o widocznej web-brygadzie z bratniej Bialorusi.
A wiec idntyfikujemy metody przeciwnika :):):)
1. Totalna antypolskosc - mimo znacznej polaryzacji poglado w naszym Kraju, nie ma opcji, ktora zadowolilaby czekistow.
2.Na ogol antyamerykanskosc, glownie jako proba podwazenia proamerykanskich nastrojow w Polsce (vide ciagle wywlekane sprawy wiz)
3. Prowokowanie antyrosyjskich wystapien ze strony polskiej - te wystapienia sa potem wykorzystywane propagandowo, jak chocby tlumaczenia "Ursy".
Widac, ze zle widziane sa jakiekolwiek objawy sympatii wobec Rosjan.
Ma byc, jak mawiano na Kresach, "albo pan, albo propal".
Czyli pelna akceptacja poczynan aktualnej "grupy trzymajacej wladze" na Kremlu, albo wrogosc.
4.Negacja wszelkich, widocznych golym okiem, osiagniec Polski w postkomunistycznym dwudziestoleciu.
Podejrzewam, ze promocja niewiary we wlasne sily, jest strategicznym, nadrzednym celem lubiankowskiej hasbary.
Cele dorazne bywaja rozne, ale ten glowny dostrzegam zawsze.
5.Dajace sie zauwazyc wsparcie informacyjne z tego samego zrodla - najbardziej ryzykowna teza i nie do udowodnienia.
Latwiej wykazac ciagly wzajemny kontakt czekistow.
To tak w skrocie.
Alternatywa czekistowskich prowokacji, to rzeczowa informacja o Rosji, obiektywne spojrzenie na nasza historie, dostrzeganie wielkich osiagniec Rosjan i rezygnacja z bezsensownych inwektyw.