Dodaj do ulubionych

Rosja a ocean światowego zadłużenia

18.08.11, 16:44
Spiegel dał mapkę światowego zadłużenia, wchodząc myszą na dany kraj pokazuje się na ile jest on zadłużony w relacji do swego PKB.
Piękny widok- cały świat tonie mniej lub bardziej w długach i tylko 5 krajów jest białą plamą na globie, praktycznie bez długów:
Rosja, Iran i A. Saudyjska, Kuwejt, Oman.

Naturalnie Libię, która nie miała dotąd żadnych długów, dyskretnie przemilczano, wiadomo, trwają intesywne prace nad zmianą tej systuacji.

www.spiegel.de/flash/flash-26720.html:




Obserwuj wątek
    • eva15 Re: Rosja a ocean światowego zadłużenia 18.08.11, 16:49
      Zdaje się, że mapka nie chce się bezpośrednio otworzyć. Jeśli nie, to należy wejść na nią klikając po lewej stronie artykułu obok którego ją umieszczono:

      www.spiegel.de/wirtschaft/0,1518,780530,00.htmlhttp://www.spiegel.de/flash/flash-26720.html
      • eva15 Re: Rosja a ocean światowego zadłużenia 18.08.11, 16:51
        3. podejście:

        www.spiegel.de/wirtschaft/0,1518,780530,00.html
    • igor_uk Re: Rosja a ocean światowego zadłużenia 18.08.11, 16:49
      Ewa,cos twoj link nie dziala za dobrze.Prz probie otwarcia mam taki komunikat.
      "
      SERVER-FEHLER 404
      Dokument nicht gefunden

      Die von Ihnen gewählte Adresse/URL ist auf unserem Server nicht bzw. nicht mehr vorhanden.

      Möglicherweise haben Sie einen veralteten Link bzw. ein altes Bookmark verwendet.
      Versuchen Sie den von Ihnen gewünschten Inhalt über unsere Homepage oder über unser Archiv zu finden.

      Wenn Sie einem Link in unserem Angebot gefolgt sind, versuchen Sie es bitte in einigen Minuten noch einmal."

      Robilem,tak jak oni pisza,to znaczy probowalem otworzyc po kilku minutach,ale caly czas mam to samo.
      • eva15 Re: Rosja a ocean światowego zadłużenia 18.08.11, 16:52
        Tak , widzę, spróbuj tu:

        www.spiegel.de/wirtschaft/0,1518,780530,00.html

        A później kliknij z lewej strony na mapę " Interaktive Grafik".
    • zlotamajka Re: Rosja a ocean światowego zadłużenia 18.08.11, 16:51
      Piramide zadluzenia naprawde zbudowali. Az strach pomyslec co sie stanie jak to wszystko zrobi wielki krach. Pytanko: co z Chinami?
      • eva15 Re: Rosja a ocean światowego zadłużenia 18.08.11, 16:55
        Chiny są ponoć znacznie bardziej zadłużone niż wynika z tej grafiki, podobno aż do 80% PKB (nikt dokładnie nie wie, bo i skąd?). ALE - chiński Bank Centralny jest w ręku państwa (!), zadłużenie jest wewnętrzne a nie ma rynkach światowych, czy zwłaszcza u MFW.
        • zlotamajka Re: Rosja a ocean światowego zadłużenia 18.08.11, 16:57
          Mapka mowi 17%? Masz inny link co do Chin?
          • zlotamajka Re: Rosja a ocean światowego zadłużenia 18.08.11, 17:01
            Japonia tez bardzo zadluzona ale glownie u siebie.
            • eva15 Re: Rosja a ocean światowego zadłużenia 18.08.11, 17:05
              Japonia ma dość dokładnie 50:50.
              • zlotamajka Re: Rosja a ocean światowego zadłużenia 18.08.11, 17:27
                Myslalam ze wiecej wewnetrznego. No coz. USA pisali ze przekroczylo juz 100% PKB. Felus naturalnie nie wierzy i zaprzecza choc dalam mu link z jego ulubionego zrodla foxnews.
                • eva15 Re: Rosja a ocean światowego zadłużenia 18.08.11, 17:31
                  Feluś jest niereformowalny. Właśnie usiłuje mnie przekonać na innym wątku, że baksterzy chcieliby, by kandydował R. Paul, bo on chce zniszczyć FED.

                  forum.gazeta.pl/forum/w,50,127998815,127998815,Ron_Paul_piate_kolo_u_wozu_.html
                  • zlotamajka Re: Rosja a ocean światowego zadłużenia 18.08.11, 17:49
                    Na temat R. Paul juz odpisalam. Felus jest niereformowalny i chyba angielskiego niezbyt kuma bo wciaz twierdzi ze downgrade to tylko dlatego ze za malo ciec bo mialo byc 4 tryliony a bylo tylko 2 (i tak monstrum). Podalam mu nawet link gdzie CEO S&P wyraznie mowi ze downgrade byl ze wzgledu na cyrk polityczny. Nastepnie Felus wogole nie porusza kwesti jakim prawem rating agency moze narzucac panstwu budzet i polityke spoleczna i ekonomiczna wogole!
                    • eva15 Re: Rosja a ocean światowego zadłużenia 19.08.11, 00:05
                      zlotamajka napisała:

                      > Nastepnie Felus wogole nie porusza kwesti jakim prawem rating agency moze narzucac panstwu budzet i polityke spoleczna i ekonomiczna wogole!

                      No cóż, widać feluś rozumie demokrację jako rządy prywatnej finansiery nad państwem i społeczeństwem. Nie wie poczciwiec, że taka "demokracja" to plutokracja, mainstreamowe wykształcenie mu tego nie wyjaśniło. Przeciwnie - wbiło mu do głowy, że to szczyt wolności i demokracji.
                      • pimpus18 Re: Rosja a ocean światowego zadłużenia 19.08.11, 00:15
                        eva15 napisała:

                        > No cóż, widać feluś rozumie demokrację jako rządy prywatnej finansiery nad pańs
                        > twem i społeczeństwem. Nie wie poczciwiec, że taka "demokracja" to plutokracja,
                        > mainstreamowe wykształcenie mu tego nie wyjaśniło. Przeciwnie - wbiło mu do gł
                        > owy, że to szczyt wolności i demokracji.

                        Czy nie myślisz, że dobrze działającej gospodarce spekulanci nie mogą zaszkodzić?

                        Oni przecież swym działaniem pokazują wyraźnie i jednoznacznie na jej mankamenty, z którymi też dzięki temu możnaby się sprawić.

                        To chyba tak miało być.
                        • eva15 Re: Rosja a ocean światowego zadłużenia 19.08.11, 00:32
                          KAZDEJ gospodarce spekulanci mogą zaszkodzić, a to dlatego, że derywaty są oderwane od realnej działalności gospodarczej, ale skutki tej gry w kasyno już nie - te są przenoszone z pomocą posłusznych rządów na społeczeństwo.
                          Dopóki derywatowa kreatywność była z znaczącym stopniu zakazana, dopóty szkody dla realnej gospodarki były nikłe. Jeśli jest dozwolone żonglowanie CDSami, futures, i innymi jak ich tam zwał produktami bankowymi/finansowymi na koszt podatnika, to nie licz na to, że Twój Grundeinkommen i inne Konsumsteuer uchroniłyby realną gospodarkę przed konsekwencjami.
        • eva15 Re: Rosja a ocean światowego zadłużenia 18.08.11, 17:04
          Możliwe, że mapka ma tylko na uwadze zobowiązania zewnętrzne Chin. Innych info jest sporo, wejdź np. na Handelsblatt i wrzuć hasło "China Verschuldung". Podobnie z googlem.
    • malkontent6 Re: Rosja a ocean światowego zadłużenia 18.08.11, 17:03
      Dokument nicht gefunden
      • eva15 Re: Rosja a ocean światowego zadłużenia 18.08.11, 17:04
        forum.gazeta.pl/forum/w,50,128032693,128032937,Re_Rosja_a_ocean_swiatowego_zadluzenia.html
    • malkontent6 Re: Rosja a ocean światowego zadłużenia 18.08.11, 17:05
      eva15 napisała:

      > Rosja, Iran i A. Saudyjska, Kuwejt, Oman.

      No tak, te kraje są do siebie podobne. :)
      • igor_uk Re: Rosja a ocean światowego zadłużenia 18.08.11, 17:09
        Tak,malkontent,mozno oczewiscie ironicznie odzywac sie w taki sposob.Ale to jest prawda,te kraje maja cos realnego,co ma zawsze cene i bez czego nie moze swiat obejsc sie i w tym sa podobni do siebie.
      • eva15 Malkontencik jako myśliciel 18.08.11, 17:15
        Ale żeś wymyślił. jaka głowa, takie rezultaty. Irak ma ropę i prawie 40% zadłużenia, podobnie Wenezuela. USA mają i ropę i gaz i prawie 100 % zadłużenia.
        Rosja za Jelcyna miała ropę i gaz i potworne długi w MFW i u państw zach. Ta sama Rosja z tą samą ropą i gazem obecnie nie ma żadnych prawie długów.
        • malkontent6 Re: Malkontencik jako myśliciel 18.08.11, 17:21
          Nie chodziło mi o ropę. Miałem na myśli sposób w jaki wybierany jest szef państwa.
          • eva15 Re: Malkontencik jako myśliciel 18.08.11, 17:23
            Czyli jeszcze głupiej niż sądziłam. Nie doceniłam cię.
          • zlotamajka Re: Malkontencik jako myśliciel 18.08.11, 17:23
            Jesli wyplywa to na zmniejszenie zadluzenia i zwiekszenie niezaleznosci panstwa to co w tym zlego?
            • eva15 Re: Malkontencik jako myśliciel 18.08.11, 17:25
              Bełkot, że Putin albo Miedwiediew sfałszowali wybory nie wydobywa się nawet z najbardziej porąbanych zachodnich umysłów.
              • eva15 Re: Malkontencik jako myśliciel 18.08.11, 17:27
                W Rosji Kreml kreuje kandydata, w USa kapitał. To 1. lepiej wychodzi krajowi i narodowi na zdrowie. To 2. pcha kraj w odmęty nędzy i zadłużenia.
                • zlotamajka Re: Malkontencik jako myśliciel 18.08.11, 17:29
                  Otoz to. A jak widac to w USA kapital jest tak chciwy i do tego glupi ze sam siebie niszczy. Czyli ma tendencja psychopatyczne i samobojcze.
                • malkontent6 Re: Malkontencik jako myśliciel 18.08.11, 18:51
                  eva15 napisała:

                  > W Rosji Kreml kreuje kandydata, w USa kapitał. To 1. lepiej wychodzi krajowi i
                  > narodowi na zdrowie. To 2. pcha kraj w odmęty nędzy i zadłużenia.

                  Ewciu, powtarzasz stare komunały z czasów PRL, że rząd wie lepiej i ma na względzie wyłącznie dobro ludu.

                  Kreml nie musi się liczyć z narodem, bo ten nie ma wpływu na to kto rządzi.

                  Tzw. kapitał nie ma takiego komfortu, bo ten Billy wyborca jest tez konsumentem tego, co tenże kapitał tworzy. Niezadowolony Billy to kłopot dla kapitalisty i siłą rzeczy dla władzy.
              • malkontent6 Re: Malkontencik jako myśliciel 18.08.11, 18:41
                eva15 napisała:

                > Bełkot, że Putin albo Miedwiediew sfałszowali wybory

                O czym piszesz Ewciu?
    • przyjacielameryki Re: Rosja a ocean światowego zadłużenia 18.08.11, 17:31
      Japonia ma ponad 220% zadłużenie wg. tej mapki, ale co z tego wynika??? Japończycy klepią bidę, jeżdżą zdezelowanymi samochodami, nie mają autostrad a na wsiach nie ma bieżącej wody w domach i szkołach??? Nie!, nie i nie!
      Co z tego że Rosja nie ma zadłużenia kiedy prowincja tonie w zacofaniu i nędzy. Samym brakiem zadłużenia nie zbuduje się dobrobytu społeczeństwa.
      • eva15 Re: Rosja a ocean światowego zadłużenia 18.08.11, 17:34
        Bark długów u międzynarodowej finansiery oznacza WOLNOSC, pełną suwerenność decyzji budżetowych, gospodarczych i tym samym i po części politycznych. Co to jest tak pojęta wolność wiedzieć nie możesz, bo jej nie znasz. Zyjesz w kraju, który jest na smyczy zagranicznych banków.
        • przyjacielameryki Re: Rosja a ocean światowego zadłużenia 18.08.11, 18:02
          eva15 napisała:

          > Bark długów u międzynarodowej finansiery oznacza WOLNOSC, pełną suwerenność dec
          > yzji budżetowych, gospodarczych i tym samym i po części politycznych. Co to jes
          > t tak pojęta wolność wiedzieć nie możesz, bo jej nie znasz. Zyjesz w kraju, któ
          > ry jest na smyczy zagranicznych banków.

          Cha!, cha!, cha! A jak ten brak wolności przekłada się na moje codzienne życie, ja tego nie dostrzegam???? I dalej, co z tego, że Rosjanin gdzieś na wsi na prowincji jest "wolny" skoro nie ma bieżącej wody, kanalizacji i perspektyw tam u siebie. Aaaaaaaaaaaa ma tzw. "wolność" i nie przeszkadza mu to, że oligarchowie i tak wywożą majątek kraju za granicę. Gogol zmartwychwstał??
          • zlotamajka Re: Rosja a ocean światowego zadłużenia 18.08.11, 18:10
            Jak gluptasku przeklada sie to na twoje zycie. Ano chocby tak ze narodowemu funduszowi zdrowia tnie sie budzet co znaczy prywatyzacje (czesciowa lub calkowita) sluzby zdrowia a to oznacza ze TY wiecej placisz za to co bylo za darmo a podatkow placisz tyle samo. Transportacja tez zostala sprywatyzowana w Polsce wlasnie ze wzgledu na ta zaleznosc od zachodnich bankow i wiele polaczen tak autobusowych jak i kolejowych nie istnieje. Sama widzialam i doswiadczylam. Jest masakra czesto dojechac do wielu miejsc w Polsce szczegolnie na prowincji. Tak to wlasnie przejawia sie na twoje zycie i na zycie kazdego Polaka. Ale wiem ze dla ciebie to jest nie zrozumiale.
            • zlotamajka Re: Rosja a ocean światowego zadłużenia 18.08.11, 18:21
              Dodam jeszcze ze moze ty dzieki komunie bedziesz lub masz emeryture. Ale twoje dzieci na pewno jej beda mialy. I albo zarobia tyle i beda w stanie tyle zaoszczedzic no i rynki finansowe ich z tych oszczednosci nie ograbia, by sobie na to pozwolic. A ze banki daja minimalne procenty za oszczednosci (w Polsce widzialam wiecej niz na zachodzie gdzie procent jest duzo nizszy niz inflacja) i ludzie sa zmuszani isc na gielde by nie stracic a na gieldzie tez traca na prywatne fundusze nie ma co liczyc. Wystarczy popatrzec ile ludzie na nich stracili.
              • przyjacielameryki Re: Rosja a ocean światowego zadłużenia 18.08.11, 20:39
                zlotamajka napisała:

                > Dodam jeszcze ze moze ty dzieki komunie bedziesz lub masz emeryture. Ale twoje
                > dzieci na pewno jej beda mialy. I albo zarobia tyle i beda w stanie tyle zaos
                > zczedzic no i rynki finansowe ich z tych oszczednosci nie ograbia, by sobie na
                > to pozwolic. A ze banki daja minimalne procenty za oszczednosci (w Polsce wid
                > zialam wiecej niz na zachodzie gdzie procent jest duzo nizszy niz inflacja) i l
                > udzie sa zmuszani isc na gielde by nie stracic a na gieldzie tez traca na prywa
                > tne fundusze nie ma co liczyc. Wystarczy popatrzec ile ludzie na nich stracili
                > .

                Koślawa, bredzisz!!! W Polsce wszędzie dojedziesz publicznym transportem, fakt że czasami trwa to długawo. Natomiast średnie oprocentowanie lokat w bankach w Polsce wynosi około 5%, inflacja w 2010 r. - 2,6%.
                Więc nie kłam. Kończyłaś ekonomię socjalizmu w Moskwie?

                Ale nadmierne zadłużanie państw nie jest dobre, tyle że winni są politycy o mentalności koślawa socjalistyczno-komunistycznej a chyba wiesz o co chodzi bo sama taką reprezentujesz. A szczegółowo i bardzo kompetentnie opisał to felusiak w bardzo wielu miejscach.
                • zlotamajka Re: Rosja a ocean światowego zadłużenia 18.08.11, 20:56
                  amigus, przeciez napisalam ze w Polsce oprocentowanie na koncie oszczednosciowym jest wyzsze niz w Kanadzie naprzyklad. W Kanadzie trudno bedzie ci znalesc konto i bank ktory da 2%. O 5 nie ma mowy.

                  Nastepnie dojechac transportem publicznym w Polsce sie da. Nie mowie ze nie. Ale ciecia sa. Tam gdzie mam rodzine bylo 10 lat temu 5 pociagow dziennie do Berlina. Teraz nie ma ani jednego. To tylko jeden przyklad bo jest ich wiele. Najbardziej jak napisalam dotknelo to prowincje. Trasa Gdansk - Warszawa- Krakow czy Warszawa- Poznan i Berlin sa dobrze osluzone. Pozatym coraz bardziej krucho.
    • vladexpat Ani to proste ani jednoznaczne. 18.08.11, 18:27
      Proficyt budżetu dobrze - deficyt źle. Brak zadłużenia dobrze - zadłużenie źle. Wcale niekoniecznie. Proficyt w rozwijającym sie państwie może oznaczać, że władza nie ma pomysłu jak zagospodarować środki i do tego dusi przedsiębiorczość. Brak zadłużenia podobnie. Oczywiście ważne, by wszystko było w miarę.
      • mara571 Chile 18.08.11, 19:36
        to chyba aktualnie taki przyklad.
        Stoja niezle, ale za edukacje kaza placic mlodym ciezkie pieniadze.
        www.rp.pl/artykul/11,697592-Chile--Ponad-500-osob-zatrzymanych-po-protestach-.html
      • eva15 Kiedy dług staje się niewolnictwem 19.08.11, 00:13
        vladexpat napisał:

        > Proficyt budżetu dobrze - deficyt źle. Brak zadłużenia dobrze - zadłużenie źle.
        > Wcale niekoniecznie. Proficyt w rozwijającym sie państwie może oznaczać, że wł
        > adza nie ma pomysłu jak zagospodarować środki i do tego dusi przedsiębiorczość.
        > Brak zadłużenia podobnie. Oczywiście ważne, by wszystko było w miarę.

        Długi tak państwa jak i prywatnych podmiotów gospodarczych mają sens, jeśli są w swym rozmairze ostrożne, ograniczone w czasie , służą inwestowaniu w rozwój i jeśli nie przekraczają granic poza którymi rozwój jest już niemożliwy, bo gros wygospodarowanych środków idzie na spłatę odsetek i długów, co siłą rzeczy rozwój dusi.

        Dzisiejsze rosnące długi państw zachodnich nie służą rozwojowi lecz obsłudze zadłużenia, co powoduje dalsze rosnące zadłużenie. Jednocześnie drastycznie maleje pole manewru państwa, bo obsługa długu zżera coraz większą część dochodów budżetowych.

        • pimpus18 Re: Kiedy dług staje się niewolnictwem 19.08.11, 00:20
          eva15 napisała:

          > Długi tak państwa jak i prywatnych podmiotów gospodarczych mają sens, jeśli są
          > w swym rozmairze ostrożne, ograniczone w czasie , służą inwestowaniu w rozwó
          > j
          i jeśli nie przekraczają granic poza którymi rozwój jest już niemożliwy,
          > bo gros wygospodarowanych środków idzie na spłatę odsetek i długów, co siłą rz
          > eczy rozwój dusi.

          To są takie warunki, które dla drugiej strony mają bardzo podrzędne znaczenie.
          Nadrzędnego dla nich zysku nie ma za to w Twoich warunkach.

          Czy nie warto się nad tym zastanowić?

          Jeśli jednak państwo nie porzyczy tych pieniędzy, będzie to musiał zrobić ktoś inny.
          Obciążenie z tego powodu wcale nie zmaleje.
    • felusiak1 trudna dyskusja 18.08.11, 18:36
      trudno jest dyskutować z ludźmi, którzy nie chcą nic wiedzieć a wpisują się w wyniku emocji.
      zacznijmy od tego, że mapka pokazuje sovereign debt czyli zdłużenie państwa czyli zadłużenie rządu czyli tzw. dług publiczny. nie ma to nic wspólnego z zadłużeniem businessu, zadłużeniem indywidualnych osób i zadłużeniem zagranicznym. w wielu wypadkach nie wiadomo kto w danym momencie posiada papiery dłużne rządów.
      nie ulega wątpliwości, że USA nie są zadłużone na 99.5% swego PKB tak jak Kanada nie jest zadłużona na 85% PKB. To kuriozalny sposób ksiegowania długu czyni go nieporównywalnym z innymi krajami. derszpigiel zaczerpnął dane z IMF ale użył gross debt ponieważ dla niektórych krajów (chiny) brak danych o net debt. jeśli zastosować kryteria długu podlegajacego obsłudze, długu realnego to amerykański dług jest na poziomie 64% a kanadyjski 36%. ale nawet kiedy przegląda się dane gross debt to i te są mocno wypaczone i nieporównywalne. bailout banków podwyższył poziom zadłużenia ale nie jest to zadłużenie obsługiwane czyli nie wypłaca się od tego odsetek. z czasem rządy będą pozbywać się swoich udziałów w instytucjach finansowych i w ten sposób wyłożone pieniadze zostaną odzyskane, możliwe że bez straty. derszpigiel poszedł na propagandę. zapodał gross debt.
      dla grecji jest to bez znaczenia ale na przykład dla niemiec to duża różnica. gross dla niemiec to 80% ale net wynosi 54.5%. dla francji odpowiednio 87% i 79%.
      www.google.com/publicdata/explore?ds=k3s92bru78li6_&ctype=l&strail=false&nselm=h&met_y=ggxwdg_ngdp
      A teraz weźmy na tapetę chiny. nie ulega wątpliwości, że chiny prezentują swój net debt jako gross debt i nie podają danych dla net debt. centralny bank chin wpompował w państwowe i półpaństwowe fitmy niemal bilion dolarów ale nie jest to ksiegowane jako dług. chińczycy nie mają niemieckiego podejścia do ksiegowości. no i lubią oszukiwać. wszystko u nich ma wyglądać lepiej niż wygląda.
      • zlotamajka Re: trudna dyskusja 18.08.11, 18:40
        bailout banków podw
        > yższył poziom zadłużenia ale nie jest to zadłużenie obsługiwane czyli nie wypła
        > ca się od tego odsetek.

        Felus, od kiedy bank pozycza pieniadze bez odsetek? i ktory?
        • felusiak1 Re: trudna dyskusja 18.08.11, 19:13
          no proszę. nie rozumiesz podstawowych rzeczy. bank potrzebuje kapitału aby nie zbankrutować .
          rząd (niemiec, UK, USA czy jakiegoś innego kraju) daje bankowi pieniadze ale nie daje za darmo. bank w to miejsce daje rządowi preferred shares czyli preferencyjne akcje. czyli jak widzisz bank nie pożyczył rządowi. to rząd pożyczył bankowi. po jakimś czasie rząd pozbywa się tych akcji i odzyskuje pieniądze. odzyskuje lub zarabia jeśli akcje poszły w górę. straci jeśli poszły w dół. ale rząd ma komfort czekania. nie musi pozbywać się akcji w niedogodnym czasie. jedyna możliwość straty to bankructwo uratowanego banku. ale rząd posiadał preferred shares czyli jest pierwszy w kolejce do upadłościowej masy.
          • zlotamajka Re: trudna dyskusja 18.08.11, 19:20
            felus, rzad po to by dac pozyczke bankom musial OD bankow najpierw pozyczyc co potem tym samym bankom musi oddac z odsetkami. Te preferencial shares to kropla w morzu. Ale ty tego felus nie rozumiesz.
            • felusiak1 Re: trudna dyskusja 18.08.11, 19:30
              no wiadomo, że ja nie rozumiem. ja do tego jestem jeszcze głupi i gruby i brzydki i stary i smierdzi mi z ust.
              widzę, ze dyskusja z klamką od drzwi do sracza na dworcu w koluszka przyniosłaby więcej pożytku.
              ach gdybyś ty mania wiedziała jaka jest różnica pomiedzy preferred shares a common shares. klamka wie....... to i ty masz szansę się dowiedzieć.
              • igor_uk felus/ 18.08.11, 21:09
                Masz tu dwa obrazka,sprobuj znalezc,co ich roznie radykalnie?

                USD

                PLN
                • zlotamajka Re: felus/ 18.08.11, 21:12
                  Igor, felus tego nie pojmie.
                  • igor_uk Re: felus/ 18.08.11, 21:24
                    majka,ja jednak lepiej o nim mysle.
        • mara571 przeczytaj jeszcze raz: 18.08.11, 19:16

          "bailout banków podwyższył poziom zadłużenia ale nie jest to zadłużenie obsługiwane czyli nie wypłaca się od tego odsetek. z czasem rządy będą pozbywać się swoich udziałów w instytucjach finansowych i w ten sposób wyłożone pieniadze zostaną odzyskane, możliwe że bez straty. "
          Tu masz liste niemieckich bankow, ktore dostaly pomoc od panstwa.
          TO BANKI DOSTALY POZYCZKE OD PODATNIKOW!
          • zlotamajka Re: przeczytaj jeszcze raz: 18.08.11, 19:21
            mara, w odroznieniu od ciebie czytac potrafie. To nie znaczy ze z bredniami musze sie zgadzac. Najpierw niech felus pokaze jakis link. Jak narazie to wypisuje bzdety wyssane z palca.
            • mara571 jak kliniesz na tu 18.08.11, 19:25
              dostaniesz link do bankow niemieckich.
              • felusiak1 Re: jak kliniesz na tu 18.08.11, 19:37
                daj spokój mara. ślepemu nie wytłumaczysz kolorów.
                ona myśli, że rząd pożyczył od banku i potem dał te pieniądze bankowi. ona nie rozumie, że bank nie miał pieniędzy i nie mógł udzielić pożyczki. nie rozumie, że bank potrzebował zastrzyku kapitału aby nie ogłosić upadłości. nie rozumie, że fed i ECB wydrukował te brakujace sumy i za to rząd nabył preferred shares. bank ma ZERO euro i potrzebuje 100 milionów. zatem jak rząd może pożyczyć od kogoś kto nie ma?

                idę do basenu. żar z nieba leje się, sucho .... nawet kaktusy ledwo zipią.
                • vladexpat Re: jak kliniesz na tu 18.08.11, 20:46
                  felusiak1 napisał:

                  > daj spokój mara. ślepemu nie wytłumaczysz kolorów.
                  > ona myśli, że rząd pożyczył od banku i potem dał te pieniądze bankowi. ona nie
                  > rozumie, że bank nie miał pieniędzy i nie mógł udzielić pożyczki. nie rozumie,
                  > że bank potrzebował zastrzyku kapitału aby nie ogłosić upadłości. nie rozumie,
                  > że fed i ECB wydrukował te brakujace sumy i za to rząd nabył preferred shares.
                  > bank ma ZERO euro i potrzebuje 100 milionów. zatem jak rząd może pożyczyć od ko
                  > goś kto nie ma?
                  >
                  > idę do basenu. żar z nieba leje się, sucho .... nawet kaktusy ledwo zipią.
                  >
                  Zaraz, zaraz. To rząd sam se kasę drukuje czy jednak pożycza od banku centralnego/emisyjnego, bo sam się pogubiłem?
                  • aso62 Re: jak kliniesz na tu 18.08.11, 20:55
                    vladexpat napisał:

                    > Zaraz, zaraz. To rząd sam se kasę drukuje czy jednak pożycza od banku
                    > centralnego/emisyjnego
                    , bo sam się pogubiłem?

                    Ani jedno ani drugie. Rząd pożycza od tych którzy mają kasę, czasem potem te pieniędze pożycza dalej tym którzy ich potrzebują.
                    • vladexpat Re: jak kliniesz na tu 18.08.11, 21:15
                      aso62 napisał:

                      > vladexpat napisał:
                      >
                      > > Zaraz, zaraz. To rząd sam se kasę drukuje czy jednak pożycza od
                      > banku
                      > > centralnego/emisyjnego
                      , bo sam się pogubiłem?
                      >
                      > Ani jedno ani drugie. Rząd pożycza od tych którzy mają kasę, czasem potem te pi
                      > eniędze pożycza dalej tym którzy ich potrzebują.

                      Jeśli szczerze, chciałbym przeczytać odpowiedź felusiaka.
                      • felusiak1 Re: jak kliniesz na tu 19.08.11, 00:39
                        służę uprzejmie. kiedy u schyłku 2008 kongres zaaprobował TARP to technicznie department of treasury wydrukował papiery dłużne, sprzedał to FED za gotówkę, kupił od banków preferred shares za tą gotówkę a całość została zaksiegowana jako dług. technicznie kiedy banki zwróciły tenże dług pieniądze miały pójść na wykupienie papierów dłużnych i tym samym pozbycie się długu ale jak to bywa w rządzie pieniądze poszły do generalnego budżetu i został wyrzucone w błoto. i to tyle na temat lepszego używanie pieniędzy przez rząd niż przez business.
                        • vladexpat Re: jak kliniesz na tu 19.08.11, 00:44
                          felusiak1 napisał:

                          > służę uprzejmie. kiedy u schyłku 2008 kongres zaaprobował TARP to technicznie d
                          > epartment of treasury wydrukował papiery dłużne, sprzedał to FED za gotówkę
                          , ku
                          > pił od banków preferred shares za tą gotówkę a całość została zaksiegowana jako
                          > dług. technicznie kiedy banki zwróciły tenże dług pieniądze miały pójść na wyk
                          > upienie papierów dłużnych i tym samym pozbycie się długu ale jak to bywa w rząd
                          > zie pieniądze poszły do generalnego budżetu i został wyrzucone w błoto. i to ty
                          > le na temat lepszego używanie pieniędzy przez rząd niż przez business.
                          >
                          Dzięki za odpowiedź.
                          Rząd sprzedał wyemitowane przez siebie papiery dłużne za gotówkę czyli się jednak zadłużył. Dobrze kombinuję?
                        • pimpus18 Re: jak kliniesz na tu 19.08.11, 00:46
                          felusiak1 napisał:

                          > służę uprzejmie. kiedy u schyłku 2008 kongres zaaprobował TARP to technicznie d
                          > epartment of treasury wydrukował papiery dłużne, sprzedał to FED za gotówkę,

                          A dlaczego nie napisałeś: FED wydrukował odpowiednią ilość banknotów i odsprzedał je rządowi federalnemu?
                        • aso62 Re: jak kliniesz na tu 19.08.11, 02:17
                          felusiak1 napisał:

                          > służę uprzejmie. kiedy u schyłku 2008 kongres zaaprobował TARP to technicznie d
                          > epartment of treasury wydrukował papiery dłużne, sprzedał to FED za gotówkę

                          Bredzisz kolego, taka operacja jest prawnie zakazana. Rząd po prostu wyemitował i sprzedał normalną drogą dodatkowe obligacje.
                          • felusiak1 Re: jak kliniesz na tu 19.08.11, 17:13
                            aso62 napisał: Bredzisz kolego, taka operacja jest prawnie zakazana.

                            taka operacja nie jest prawnie zakazana. jest jedną z funkcji fed. ma swoją nazwę ale kiedy ją podaję to mówią mi "wykryto spam"
                            • felusiak1 Re: jak kliniesz na tu 19.08.11, 17:16
                              próbuję ponownie. to się nazywa otwarty rynek zakup.
                              • felusiak1 open market purchase 19.08.11, 17:17

                                • aso62 Re: open market purchase 19.08.11, 19:07
                                  Od kiedy bezpośredni zakup od rządu to jest operacja na OM? (używam skrótu bo też mi wyświetla że spam)

                                  OM to jest np. giełda czy, szerzej, rynek finansowy i tylko tam FED ma prawo kupować papiery rządowe.
                                  • felusiak1 Re: open market purchase 20.08.11, 02:36
                                    to było OMP. treasury department wystawił a fed pierwszy kupił za wydrukowane pieniądze.
                                    • aso62 Re: open market purchase 20.08.11, 08:28
                                      Dalej bajdurzysz. Rząd nie sprzedaje obligacji przez giełdę tylko na aukcjach. FED w tym pełni rolę domu aukcyjnego i nie może sam uczestniczyć jako kupujący.
                                      • felusiak1 Re: open market purchase 20.08.11, 16:38
                                        nie masz racji. ale cokolwiek napiszę mówi mi, że wykryto spam wobec tego dam ci tylko linki:
                                        finance.yahoo.com/news/Fed-worried-about-recovery-apf-2353655020.html?x=0
                                        www.gao.gov/special.pubs/longterm/debt/ownership.html#securities
                                        w tym masz wytłumaczone, że sekcja 14(b)(1) zezwala fedowi na zakup rządowych obligacji.
                                        www.foxbusiness.com/markets/2010/11/09/fed-breaking-law/
                                        • aso62 Re: open market purchase 20.08.11, 16:51
                                          Czy ty w ogóle rozumiesz o czym dyskutujemy?

                                          Ja nie przeczę, że FED może skupować obligacje rządowe, może je wykupić nawet wszystkie. Ale wyłącznie na rynku wtórnym, nie może kupować nowoemitowanych obligacji od rządu.
                                          • felusiak1 Re: open market purchase 20.08.11, 18:25
                                            tylko ja i ty rozumiemy o czym dyskutujemy. OK. rząd wypuścił obligacje, fed powiedział primery dealers, żeby to natychmiast kupili a on od nich to odkupi. fed dodrukował i odkupił od primery dealers. takim sposobem primery dealers mają swoje pieniądze spowrotem, rząd ma kasę a fed ma obligacje. a my mamy dług.
                                            nikt poza nami nie rozumie jak kreowany jest pieniadz i w jaki sposób można go zabrać z rynku.
                                            oni myślą, że raz "wydrukowany" pieniądz jest w obiegu na zawsze.
                                            • aso62 Re: open market purchase 20.08.11, 19:10
                                              To nie takie proste.

                                              Po pierwsze, już takie umawianie się FED z jakimś primary dealer jest balansowaniem na krawędzi przestępstwa, a w najlepszym przypadku dużego skandalu gdyby rzecz wyszła na jaw. W końcu jest to dość czytelne obchodzenie ustawy.

                                              Po drugie, otwarty rynek ma to do siebie, że jest otwarty i nie ma żadnej gwarancji, że jeśli FED wystawi ofertę kupnę obligacji to przyjmie ją akurat ten z którym się umawiał. Może zostać ubiegnięty przez kogoś innego.

                                              Takie kombinowanie jest zresztą całkowicie bezsensowne, na rynku obligacji rządowych nigdy nie brakuje chętnych do sprzedaży i FED nie musi się z nikim specjalnie umawiać aby kupić tyle ile chce. A rząd amerykański, mimo obniżenia rankingu przez S&P, nie ma istotnych problemów ze sprzedawaniem swoich obligacji rynkowi. Powiedziałbym nawet, że ostatnie aukcje były nadzwyczaj udane.
                                              • felusiak1 Re: open market purchase 20.08.11, 19:50
                                                aleś ty legalista. treasury department zmusiło banki do wzięcia tarpu. wells fargo i goldman nie chcieli wziąć. wtedy paulson odczytał im riot act i wzięli. wtedy nie było czasu na czekanie. normalnie proces trwa 30 dni. system finansowy zaczął się walić. commercial paper market zaszął zamarzać. sytuacja była wyjątkowa. ponadto departament sprawiedliwości musiałby wszcząć śledztwo w sprawie departamentu skarbu i fed. powiedz mi jaka jest szansa na to?
                                                oprócz tego wszystko co piszesz jest niezaprzeczalnym faktem. nie ma innej waluty w takiej ilości aby sprostać zapotrzebowaniu. ponadto aby kupić treasuries można pożyczyć od fed pieniądze pod zastaw innych aktywów, jak na przykład toksycznych CMO. od czego jest PDCF.
                                                • aso62 Re: open market purchase 20.08.11, 20:01
                                                  felusiak1 napisał:

                                                  > aleś ty legalista. treasury department zmusiło banki do wzięcia tarpu. wells fa
                                                  > rgo i goldman nie chcieli wziąć. wtedy paulson odczytał im riot act i wzięli. w
                                                  > tedy nie było czasu na czekanie. normalnie proces trwa 30 dni. system finansowy
                                                  > zaczął się walić. commercial paper market zaszął zamarzać. sytuacja była wyjąt
                                                  > kowa. ponadto departament sprawiedliwości musiałby wszcząć śledztwo w sprawie d
                                                  > epartamentu skarbu i fed. powiedz mi jaka jest szansa na to?

                                                  To zależy kto by się tego domagał. Mało to Geither ma wrogów w Kongresie? Albo Bernanke?

                                                  I nie zapominaj o trzecim elemencie tej układanki - tym nieszczęsnym primary dealer. Kto to mógłby być? Zapewnie jeden z "usual suspects", czyli Goldman Sachs, Morgan Stanley, itd. Myślisz, że prezes Goldmana chciałby się plątać w kryminalną sytuację wiedząc, że i bez tego niejeden chciałby go widzieć nabitego na iglicę Empire State Building? Geithner czy Bernanke od biedy mogą się powoływać na "executive privilege" i próbować uniknąć odpowiedzialności, on nie.

                                                  > oprócz tego wszystko co piszesz jest niezaprzeczalnym faktem. nie ma innej walu
                                                  > ty w takiej ilości aby sprostać zapotrzebowaniu. ponadto aby kupić treasuries m
                                                  > ożna pożyczyć od fed pieniądze pod zastaw innych aktywów, jak na przykład toksy
                                                  > cznych CMO. od czego jest PDCF.
                                                  >
                                                  >
                                                  • felusiak1 Re: open market purchase 20.08.11, 20:37
                                                    lista primary dealers jest jawna: www.newyorkfed.org/markets/pridealers_current.html

                                                    w takich wypadkach bardziej pasuje plausible deniability. executive privilege odnosi się w wiekszym stopniu do dochodzeń prowadzonych przez kongres a ten jako współwinny raczej rozmydli tak jak to zrobił pzrsłuchując zarząd goldmana. nie było tam nic poza tzw. grandstanding w szczególności senator levin okazał się być doskonałym aktorem.
                                                  • aso62 Re: open market purchase 20.08.11, 20:55
                                                    felusiak1 napisał:

                                                    > lista primary dealers jest jawna: www.newyorkfed.org/markets/pridealers_current.html

                                                    A nie mówilem? Jeden w drugiego bankster i kryminalista, 10 lat bez wyroku.:)

                                                    A ty ich chcesz do prawdziwych przestępstw namawiać.

                                                    > w takich wypadkach bardziej pasuje plausible deniability. executive privilege o
                                                    > dnosi się w wiekszym stopniu do dochodzeń prowadzonych przez kongres a ten jako
                                                    > współwinny raczej rozmydli tak jak to zrobił pzrsłuchując zarząd goldmana. nie
                                                    > było tam nic poza tzw. grandstanding w szczególności senator levin okazał się
                                                    > być doskonałym aktorem.

                                                    W dobrych teatrach zazwyczaj aktorzy są dobrzy.

                                                    A tak poważniej, przysłuchująć się wielu przesłuchaniom różnych biznesmenów czy bankowców w Kongresie, prawie zawsze odnosiłem wrażenie, że kongremeni nie mają bladego pojęcia jak funkcjonują współczesne firmy czy banki. Oni nawet nie potrafili formułować sensownych pytań. Dlatego mam wątpliwości czy nijakie rezultaty takich przesłuchań rzeczywiście wynikają z "łagodności" przesłuchujacych czy zwyczajnie z ich ignorancji i niemożności dotarcia do sedna problemu.
                                                  • felusiak1 Re: open market purchase 21.08.11, 00:01
                                                    przesłuchania w kongresie to teatr. senatorowie i reprezentanci wygłaszają pytania, które brzmią jak cyrkowy akt oskarżenia. i widzę blankfeina mrużącego oczy i zastanawiającego się w którym miejscu było pytanie i o co panu senatorowi chodzi. ależ oczywiście, że oni nie mają bladego pojecia jak działa gospodarka. a po co maja wiedzieć. większość z nich to prawnicy i chyba dwóch lekarzy. jest jeden ekonomista w izbie reprezentantów.
                                                    ale oni doskonale wiedzą gdzie jest sedno problemu i unikaja takich pytań bo wtedy musieliby ujawnić społeczeństwu, że to rząd z fannie i freddie są twórcami kryzysu.
                                                    banki są najpierw zmuszane do dawania pożyczek wątpliwym pożyczkobiorcom w imię zaszczytnego celu podniesienia poziomu zycia tych biedniejszych. banki dają te kredyty na lewo i na prawo bo fannie i freddie odkupują je od nich. bank nie ma ryzyka. potem fannie i freddie przepakowują te hipoteki i sprzedają w swiat za pośrednictwem tychże banków.
                                                    CMO maja rating AAA gdyż są gwarantowane przez rząd federalny. nie dizwi zatem, że senatorowie unikają pytań mogących obnażyć schemat i uwypuklić ich jako winnych kryzysu. łatwiej i bezpieczniej zwalić winę na banksterów i tam skierować jej gniew.
                                                    a co się zmieniło? nic. federalni nadal gwarantują wątpliwe kredyty i za jakiś czas pęknie ponownie.
                            • mara571 powyzej napisales, ze forse rzadowi zwrocily, 19.08.11, 18:46
                              ale ja wcielo. Rzad wydal.
                              Do rytualow europejskiej demokracji nalezy roczne sprawozdanie z wykonania budzetu w parlamencie w wykoaniu ministra finansow lub szefa rzadu.
                              Nigdy sie nie polapalam jak to robia Amerykanie.
                              I jeszcze jedno mozesz mi dac porzadny link do amerykanskiego budzetu?
                              • mara571 oczywiscie banki rzadowi zwrocily 19.08.11, 18:47

    • wojciech.2345 Re: Rosja a ocean światowego zadłużenia 18.08.11, 19:26
      Na świecie wszędzie jest źle, a w Rosji dobrze.
      Powiem lepiej, jest najlepiej.

      Kolejny śmieszny wątek.
    • jk2007 zadłużenie Rosji 18.08.11, 22:51
      Гocдoлг Рoccии в 2011 гoдy cocтaвит 13,6% ВВП, к 2012 гoдy пoкaзaтель вырacтет дo 15,7% ВВП, a к 2014 гoдy – дo 17,4% ВВП
      www.bfm.ru/news/2010/09/22/gosdolg-rf-sostavit-k-koncu-2011-goda-13-6-vvp.html
      Norwegia jest praktycznie bez długów
      • jk2007 zadłużenie Rosji -448,7 mld$ 18.08.11, 22:55
        Кoнcoлидирoвaнный внешний дoлг Рoccии зa гoд yвеличилcя нa 4,6 прoцентa дo 488,7 миллиaрдa дoллaрoв.
        lenta.ru/news/2011/05/11/debt/
        • vladexpat Re: zadłużenie Rosji -448,7 mld$ 18.08.11, 23:47
          Czyli o ok 90 mld USD mniej niż wynoszą rezerwy walutowe Rosji szacowane obecnie na ok 540 mld USD. Sam się czasami zastanawiam po jasną cholerę zadłużać się i płacić odsetki jak ma się własną kasę. Ale może je jestem misiem o zbyt małym rozumku by te subtelności pojąć.
          • eva15 Re: zadłużenie Rosji -448,7 mld$ 19.08.11, 00:00
            JK2007 po raz kolejny troluje i miesza długi państwa z długami instytucji prywatnych, w tym i zagranicznych (banki, przedsiębiorstwa) działających w Rosji.
            • pimpus18 Re: zadłużenie Rosji -448,7 mld$ 19.08.11, 00:09
              eva15 napisała:

              > JK2007 po raz kolejny troluje i miesza długi państwa z długami instytucji prywa
              > tnych, w tym i zagranicznych (banki, przedsiębiorstwa) działających w Rosji.

              To ma jednak ze sobą - może nie tak bardzo widoczny - związek.
              Lepiej już jak państwo wydaje pieniądze, bo jak noliberalne palanty się za to wezmą, to cholera wie, co z tego będzie. Raczej nic dobrego.

              Clinton w połowie swej prezydentury, ogłosią dumnie i w propagandowej oprawiej, że budżet mu wyszedł na zero - bez nowego długu. I akurat wtedy bańka nieruchomości zaczęła dramatycznie pęcznieć, a jak pękła, to i tak budżet musiał to wiziąć na siebie.

              • jk2007 Re: zadłużenie Rosji -448,7 mld$ 19.08.11, 00:20
                рoccийcкие кoмпaнии, бaнки берyт кредиты не y cвoегo ЦБ, a y инocтрaнных бaнкoв, пoд гaрaнтии Центрaльнoгo Бaнкa РФ, зa кoтoрые, еcли рoccийcкие кoмпaнии и бaнки их не cмoгyт oтдaть, бyдем oтвечaть мы (вернее, yже oтвечaем – пocтoянным рocтoм тaрифoв зa гaз, электрoэнергию, ycлyги ЖКХ, рocтoм цен нa прoдoвoльcтвие, тoпливo и т. д.).
                Сaмые внешне ycпешные рoccийcкие кoмпaнии хoдят в дoлжникaх y зaпaднoгo «финaнcoвoгo интернaциoнaлa»: «Гaзпрoм» при кaпитaлизaции 87 млрд. дoллaрoв имеет дoлг 60 млрд. дoллaрoв, «Лyкoйл», при кaпитaлизaции 27 млрд. дoллaрoв имеет дoлг 26 млрд., «Трaнcнефть», при кaпитaлизaции 310 млн. имеет дoлг 9 млрд. дoллaрoв
                sanna2010.livejournal.com/480288.html
                • vladexpat Re: zadłużenie Rosji -448,7 mld$ 19.08.11, 00:24
                  Rosyjski bank centralny daje gwarancje zagranicznym bankom/firmm kredytującym rosyjskie firmy? Toć to kompletna bzdura.
                  • jk2007 Re: zadłużenie Rosji -448,7 mld$ 19.08.11, 00:29
                    vladexpat napisał:
                    > Rosyjski bank centralny daje gwarancje zagranicznym bankom/firmm kredytującym rosyjskie firmy? Toć to kompletna bzdura.

                    gwarancje daje rosyjski rząd
                    • vladexpat Re: zadłużenie Rosji -448,7 mld$ 19.08.11, 00:40
                      jk2007 napisał:

                      > vladexpat napisał:
                      > > Rosyjski bank centralny daje gwarancje zagranicznym bankom/firmm kredytuj
                      > ącym rosyjskie firmy? Toć to kompletna bzdura.
                      >
                      > gwarancje daje rosyjski rząd

                      Z cytowane przez ciebie tekstu wynika że bank centralny. Coś się plączesz w zeznaniach. Jak pracowałem z rosyjskimi impoterami to sam musiałem zadbać o gwarancje. Wtedy w Polsce zajmowało się tym KUKE i to były polskie gwarancje.
                      • eva15 Re: zadłużenie Rosji -448,7 mld$ 19.08.11, 00:56
                        jk2007 na ogół gubi sęą w tym, co wkleja.
                      • jk2007 Re: zadłużenie Rosji -448,7 mld$ 19.08.11, 00:57
                        vladexpat napisał:
                        > Z cytowane przez ciebie tekstu wynika że bank centralny.

                        sprawa skomplikowana
                        martinis09.livejournal.com/163731.html#cutid1
                        martinis09.livejournal.com/260618.html#cutid1
              • eva15 Komunizm po amerykańsku 19.08.11, 00:22
                Clinton nie musiał wziąć tego na siebie. Gdyby system był zdrowy i rzeczywiście w weberowskim sensie kapitalistyczny, a państwo prawdziwie demokratyczne i silne, to prywatne firmy (tu: "palanci" od nieruchomości) musiałyiby wziąć na siebie koszty swych własnych błędnych decyzji. Tylko państwo słabe i niesuwerenne daje sobie wcisnąć nie swoje długi i jednocznie likwiduje tym samym podstawowe zasady wolnej konkurencji - fundament zdrowego rozwoju.
                Niczym to się w swej istocie nie różni od komunistycznych kombinatów, które obojętnie jak źle funkcjonowały ZAWSZE miały za sobą osłonę partii i rządu.
                • vladexpat Re: Komunizm po amerykańsku 19.08.11, 00:27
                  eva15 napisała:

                  > Clinton nie musiał wziąć tego na siebie. Gdyby system był zdrowy i rzeczywiście
                  > w weberowskim sensie kapitalistyczny, a państwo prawdziwie demokratyczne i sil
                  > ne, to prywatne firmy (tu: "palanci" od nieruchomości) musiałyiby wziąć na sie
                  > bie koszty swych własnych błędnych decyzji. Tylko państwo słabe i niesuwerenne
                  > daje sobie wcisnąć nie swoje długi i jednocznie likwiduje tym samym podstawow
                  > e zasady wolnej konkurencji - fundament zdrowego rozwoju.
                  > Niczym to się w swej istocie nie różni od komunistycznych kombinatów, które obo
                  > jętnie jak źle funkcjonowały ZAWSZE miały za sobą osłonę partii i rządu.

                  I tu nasuwa się pytanie. Czemu w takim razie komunizm był aż na tyle mniej efektywny od tego ułomnego kapitalizmu? A może ułomności to skutki zmian już po upadku komunizmu?
                  • eva15 Re: Komunizm po amerykańsku 19.08.11, 00:46
                    vladexpat napisał:

                    > I tu nasuwa się pytanie. Czemu w takim razie komunizm był aż na tyle mniej efek
                    > tywny od tego ułomnego kapitalizmu? A może ułomności to skutki zmian już po upa
                    > dku komunizmu?

                    Sam sobie w znacznym stopniu odpowiedziałeś. Wiele wskazuje na to, że obecny "kapitalizm" (trudno go nie brać w cudzysłów, tak bardzo odszedł od swych zasad) żyje z substancji wytworzonej w czasach konkurencji systemów. Brak konkurencji zniszczył jego fundament.

                    Kapitalizm bez konkurencji jest w swej istocie z natury zwyrodniały, bo rządzi się tylko i wyłącznie wyniszczającą koniec końców maksymalizacją zysku, a nic nie maksymalizuje zysku tak doskonale jak monopol. W tym miejscu kapitalizm styka się niejako z komunizmem. Pożądanym zyskiem kapitalizmu jest pieniądz, pożądanym zyskiem komunizmu była idea. W ostrej, monopolistycznej formie to dwie strony tego samego medalu. W obu chodzi o to samo, tylko innymi metodami.

                    • pimpus18 Re: Komunizm po amerykańsku 19.08.11, 00:54
                      eva15 napisała:

                      > Sam sobie w znacznym stopniu odpowiedziałeś. Wiele wskazuje na to, że obecny "k
                      > apitalizm" (trudno go nie brać w cudzysłów, tak bardzo odszedł od swych zasad)
                      > żyje z substancji wytworzonej w czasach konkurencji systemów. Brak konkurencji
                      > zniszczył jego fundament.

                      Komuna nie może istnieć z kapitalizmem, a kapitalizm bez komuny!

                      Jaki z tego morał?

                      • eva15 Re: Komunizm po amerykańsku 19.08.11, 01:02
                        pimpus18 napisał:

                        > Komuna nie może istnieć z kapitalizmem, a kapitalizm bez komuny!

                        Eee tam, vide Chiny. Gorzej faktycznie z kapitalizmem bez komuny.

                        > Jaki z tego morał?

                        Morał taki, że brak aternatyw, konkurecj, wolności wyboru jest kontraproduktywny.
                        Jak bardzo kontraproduktywny poczujemy wkrótce na własnej skórze w eurolandowym eurokołchozie Sarkozyx/Merkel.
                        • jk2007 może Freigeld by Silvio Gesell? 19.08.11, 01:08
                          eva15 napisała:
                          > Morał taki, że brak aternatyw, konkurecj, wolności wyboru jest kontraproduktywny.
                          • eva15 Re: może Freigeld by Silvio Gesell? 19.08.11, 01:16
                            Oo, to zdaje się dla Pimpusia woda na młyn.
                            • pimpus18 Re: może Freigeld by Silvio Gesell? 19.08.11, 01:22
                              Evo, dzisiaj jestem tak bojowo usposobiony, bo posłuchałem sobie dzisiaj (w miarę ciekawej) audycji.

                              Stary znajomy Elmar Altvather w wymianie zdań z Thomasem Straubhaarem.

                              Gdbyś nie miała kiedyś co robić:

                              Wie der Kapitalismus Werte zerstört

                              www1.swr.de/podcast/xml/swr2/forum.xml
                          • pimpus18 Re: może Freigeld by Silvio Gesell? 19.08.11, 01:16
                            Jest on chociaż w ruskiej encyklopedii?

                            W moich drukowanych książkach o nim ani chu, chu.

                            Jak może być coś alternatywą, o czym się nawet mniej niż o krasnoludkach?

                            A tych przecież nie ma!
                            • jk2007 Re: może Freigeld by Silvio Gesell? 19.08.11, 01:21
                              pimpus18 napisał:
                              > Jest on chociaż w ruskiej encyklopedii?

                              martinis09.livejournal.com/107893.html#cutid1
                              • pimpus18 Re: może Freigeld by Silvio Gesell? 19.08.11, 01:24
                                Nie, nie o to mi chodzi.

                                Chyba masz jakieś książki w domu, czy tam jest?

                                Jak nie w tej kapitalistycznej encyklopedii, to może chociaż w komunistycznej.
                                • jk2007 Re: może Freigeld by Silvio Gesell? 19.08.11, 01:35
                                  www.new-webmoney.ru/gesell.html
                        • pimpus18 Re: Komunizm po amerykańsku 19.08.11, 01:12
                          eva15 napisała:

                          > Eee tam, vide Chiny. Gorzej faktycznie z kapitalizmem bez komuny.

                          Zachodni inwestorzy potrzebują chińskich "komuchów" jedynie do trzymania klasy robotniczej za pysk.

                          Podobnie było z bolszewikami w Rosji i Hitlerem w Niemczech.
                          Jednak te próby nie poszły optymalnie.

                          > Morał taki, że brak aternatyw, konkurecj, wolności wyboru jest kontraproduktyw
                          > ny.

                          U Ciebie brzmi to dość osobliwie.
                          A czymże jest wobec tego bGE, jeśli nie alternatywą i wolnością wyboru?

                          • eva15 Re: Komunizm po amerykańsku 19.08.11, 01:20
                            nie pojąłeś, a próbuję cierpliwie wytłumaczyć, że żaden bGE nie uwolni nas od oderwanej od realnej gospodarki gry w kasyno finansowe. Jak długo słabe, skorumpowane rządy pozwalają na tą grę na koszt podatnika zupełnie bez znacznenia jest, jak wygląda zorganizowanie realnej gospodarki. Niezależnie od jej form na koniec za gry i zabawy rynków finansowych ma zapłacić państwo czyli obywatel.
                            • pimpus18 Re: Komunizm po amerykańsku 19.08.11, 01:27
                              eva15 napisała:

                              > nie pojąłeś, a próbuję cierpliwie wytłumaczyć, że żaden bGE nie uwolni nas od o
                              > derwanej od realnej gospodarki gry w kasyno finansowe. Jak długo słabe, skorump
                              > owane rządy pozwalają na tą grę na koszt podatnika zupełnie bez znacznenia jest
                              > , jak wygląda zorganizowanie realnej gospodarki. Niezależnie od jej form na kon
                              > iec za gry i zabawy rynków finansowych ma zapłacić państwo czyli obywatel.

                              Mylisz się, droga Evo, po raz wtóry.

                              A jakimi pieniędzmi oni tam w tym kasynie się posługują, chyba nie swoimi?

                              Nikt by z tego powodu po nich tak rzewnie nie płakał.
                • pimpus18 Re: Komunizm po amerykańsku 19.08.11, 00:39
                  eva15 napisała:

                  > Tylko państwo słabe i niesuwerenne
                  > daje sobie wcisnąć nie swoje długi i jednocznie likwiduje tym samym podstawow
                  > e zasady wolnej konkurencji - fundament zdrowego rozwoju.

                  Tak, tylko że oni nie inwestują w ten biznes swoich pieniędzy.
                  To byłoby za proste i nie dawało tej satysfakcji.

                  W zdrowym państwie wcale nie musieliby tego robić.
                  Może o to chodziło?
          • felusiak1 Re: zadłużenie Rosji -448,7 mld$ 19.08.11, 00:45
            rezerwy walutowe to nie pieniądze czyli nie kasa. zatem posiadacz rezerw walutowych nie ma kasy. ma za to papiery dłużne innych państw. rosja może te rezerwy sprzedać ale rubel pójdzie do góry a to może nie być korzystne dla rosyjskiej gospodarki. nie jest też pewne, że udałoby sie sprzedać to za nominalna wartość.
            ekonomia jest zawiła......
            • pimpus18 Re: zadłużenie Rosji -448,7 mld$ 19.08.11, 00:51
              felusiak1 napisał:

              > rezerwy walutowe to nie pieniądze czyli nie kasa. zatem posiadacz rezerw waluto
              > wych nie ma kasy. ma za to papiery dłużne innych państw. rosja może te rezerwy
              > sprzedać ale rubel pójdzie do góry a to może nie być korzystne dla rosyjskiej g
              > ospodarki. nie jest też pewne, że udałoby sie sprzedać to za nominalna wartość.
              > ekonomia jest zawiła......


              Ciemniaki nie są zawiłe. Są śmieszne.

              A co Ruscy sprzedają takiego, żeby martwili się tak bardzo wzrostem kursu rubla?

              To raczej Chińczyki są ekspertami od magazynowania amerykańskiej makulatury.

              I kto byłby taki napalony, żeby to od nich kupić?
            • vladexpat Re: zadłużenie Rosji -448,7 mld$ 19.08.11, 01:01
              felusiak1 napisał:

              > rezerwy walutowe to nie pieniądze czyli nie kasa. zatem posiadacz rezerw waluto
              > wych nie ma kasy. ma za to papiery dłużne innych państw. rosja może te rezerwy
              > sprzedać ale rubel pójdzie do góry a to może nie być korzystne dla rosyjskiej g
              > ospodarki. nie jest też pewne, że udałoby sie sprzedać to za nominalna wartość.
              > ekonomia jest zawiła......
              >

              Zadłużenie zagraniczne to też nie gotówka, ktorą do Rosji przywieźli na ciężarówkach. Zresztą zasadą jest tworzenie rezerw w bardzo płynnych aktywach: kruszce, główne waluty, obligacje o dużej płynności. Wykorzystanie rezerw do pokrycia zobowiązań zagranicznych nie wpływa bezpośrednio na rynek wewnętrzny i kurs waluty narodowej. Waluta krajowa wzmocniłaby się, gdyby wykorzystywano rezerwy do pokrycia zobowiązań wewnętrznych. To tak dla ścisłości. A to, ze ekonomia jest zawiła to wiem, choć wiele zawiłości powstaje ze zdecydowanie subiektywnych powodów.
        • eva15 Jk2007 jako troll 18.08.11, 23:58
          A ty znowu trolujesz i po raz kolejny uparcie mieszasz dług państwa z długami prywatnych banków i przedsiębiorstw.
          Gdyby podać długi zachodnich banków i przedsiębiostw, to pewno brakłoby miejsca na kartce papieru. Zupełnie nie o tym jest temat wątku.
          • jk2007 Re: Jk2007 jako troll 19.08.11, 00:35
            eva15 napisała:
            > mieszasz dług państwa z długami prywatnych banków i przedsiębiorstw.

            uważasz "Gazprom" za prywatne przedsiębiorstwo?
            • pimpus18 Re: Jk2007 jako troll 19.08.11, 00:40
              jk2007 napisał:

              > uważasz "Gazprom" za prywatne przedsiębiorstwo?

              A byłoby lepiej?
            • eva15 Re: Jk2007 jako troll 19.08.11, 01:04
              Bodaj 49% akcji Gaspromu jest handlowanych na giełdzie. To forma mieszana, dobrze znana przedsiębiorstwom zachodnim. Z całą pewnością Gasprom jest bardziej prywatny niż norweski Satoil.
              • eva15 Re: Jk2007 jako troll 19.08.11, 01:05
                Statoil
      • jk2007 zadłużenie Rosji c.d 21.08.11, 17:25
        Сoвoкyпный (гocyдaрcтвенный и кoрпoрaтивный) внешний дoлг Рoccии дocтиг 550,1 млрд. дoллaрoв, чтo рaвнoзнaчнo oбъемy зoлoтoвaлютных резервoв cтрaны.
        Зaдoлженнocть гocкoмпaний перед зaрyбежными кредитoрaми yвеличилacь дo 294,4 млрд. дoллaрoв. Среди крyпнейших зaемщикoв – «Рocнефть» и «Трaнcнефть» (кредит в Китaйcкoм бaнке рaзвития пoрядкa $10 млрд.), Мaгнитoгoрcкий метaллyргичеcкий кoмбинaт (зaем в Czech Export Bank $155,5 млн.), МТС (кредитные coглaшения нa €413 млн. c ЕБРР, Еврoпейcким инвеcтициoнным бaнкoм и Nordic Investment Bank).
        avn-msk.livejournal.com/501520.html
    • jk2007 rosyjskie indeksy znowu go down 19.08.11, 01:15
      lenta.ru/news/2011/08/18/fallagain/
      • vladexpat Re: rosyjskie indeksy znowu go down 19.08.11, 09:52
        jk2007 napisał:

        > lenta.ru/news/2011/08/18/fallagain/

        Tym razem to cały świat na czerwono a Rosja po prostu w ramach światowej solidarności.
    • sil.lan kraje bez dlugow beda wkrótce najechane 20.08.11, 22:43
      i zbombardowane na popiól w ramach wprowadzania demokracji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka