Dodaj do ulubionych

Troy Davis?

21.09.11, 21:45
jakoś cicho tutaj o człowieku, któremu jutro wstrzykną do żyły mieszankę śmiertelną.
A siedzi taki w celi śmierci już dwadzieścia lat. I wszystko wskazuje na to, że bez żadnego powodu.
Ale to jest w końcu Ameryka, kraj nieograniczonych możliwości.
Obserwuj wątek
    • malkontent6 Re: Troy Davis? 21.09.11, 23:21
      tojabogdan napisał:

      > I wszystko wskazuje na to, że bez żadnego powodu.

      Skad wiesz, że bez powodu?
    • felusiak1 są słuszne i niesłuszne egzekucje 22.09.11, 16:09
      niesłuszna miała miejsce w georgii a słuszna, po raz pierwszy od ćwierćwiecza, w texasie.
      zwykle texas wykonuje wyroki śmierci na niewinnych. tym razem był winny. człowiek poczekał i się doczekał sprawiedliwości.
      • al-kochol-8 Re: są słuszne i niesłuszne egzekucje 23.09.11, 09:20
        okrutny jestes, felusiak. widac zes na biblii starego testamentu wychowany. juz nawet nie wnikam w to czys ty starszy brat w wierze czy tylko protestant
    • mara571 w tym procesie kary smierci nie bedzie 22.09.11, 21:03
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,10331604,Zamordowal_siostre_i_jej_dziecko__bo_kazala_mu_pracowac.html
      a wiekszosc ma watpliwosci, czy jej nie powinno byc.
      • tojabogdan kara śmierci to średniowiecze 22.09.11, 21:17
        moralne, mentalne, prawne.
        Temat jest wysoce emocjonalny, ale przerabiany tysiąckrotnie.
        Zabijanie w imeiniu prawa jest już wątpliwym konstruktem. Wątpliwości, których co do winy skazańca niemal nigdy do końca nie można się pozbyć. Odstrasza też nie surowość kary, ale jej nieuchronność.
        Itd...
        • malkontent6 Re: kara śmierci to średniowiecze 22.09.11, 21:30
          tojabogdan napisał:

          > Wątpliwości, których co do winy skazańca niemal nigdy do końca nie można się pozbyć.

          Przez 22 lata odbyło się 20 rozpraw apelacyjnych w tej sprawie. Ty, patrząc na sprawę z dużej odległości, masz wątpliwości. Wszyscy sędziowie, którzy analizowali sprawę, utrzymali wyrok.
          • tojabogdan są przykłady, i to liczne, w których niewinność 22.09.11, 22:18
            skazanego potwierdzono dopiero po wykonaniu na nim wyroku kary śmierci.
            A w tym konkretnym przypadku nie jestem jedynym, który ma wątpliwości.
            • malkontent6 Re: są przykłady, i to liczne, w których niewinno 23.09.11, 14:24
              Najwięcej wątpliwości mają ludzie, którzy nic nie wiedzą o tej sprawie.
              • felusiak1 Re: są przykłady, i to liczne, w których niewinno 23.09.11, 14:50
                i to ci, którzy nic nie wiedzą podpisują petycje. a jak się to robi? wystarczy pozyskać kogoś znanego i puścić kilka osób z listą i ołówkiem na ulice.
                • malkontent6 Re: są przykłady, i to liczne, w których niewinno 23.09.11, 15:12
                  Mumia Abdul Jamal jest najlepszym przykładem.
                  • igor_uk malkontent,felus. 23.09.11, 15:51
                    A co wy mozecie wiedziec wiecej,niz inni? Czyz by wy byliscie tymi sledzczymi,co wybijali zeznania od swiadkow,ktore pozniej odwolali swoi zeznania?
                    • malkontent6 Re: malkontent,felus. 23.09.11, 16:31
                      Igor, ta sprawa ciągnęła się przez 22 lata i była rozpatrywana przez różne sądy 20 razy.

                      Świadkowie nie chcieli odwołać swoich zeznań w sądzie, pod przysięgą. Podpisali po prostu dokument, który im podsunęli obrońcy.
                      • igor_uk Re: malkontent,felus. 23.09.11, 17:06
                        malkontent,wiesz tylko tyle i le o tym pisala prasa,czyli tyle samo co i inni.
                        Dam cie taki przyklad-jak ktos wierzy w to,ze Chodorkowski jest po prostu kryminalistem,moze bez zadnych problem znalezsc mase artykulow,ktore jego w tym przekonaniu utwierdza.Jak ktos wierzy w to,ze Chodorkowski to ofiara Putina,to rowniez znajdzie mase pblikacji,podtwierdzajace jego przekonania.
                        W tym jest problem.To tak jak z "zamachem" na WTC ,czy Lecha Kaczynskiego.
                        • malkontent6 Re: malkontent,felus. 23.09.11, 17:10
                          Róznica jest taka, że sprawa Davisa nie ma żadnych aspektów politycznych.
                          • tojabogdan ze względu na ułomność 23.09.11, 23:18
                            amerykańskiego (i też wszystkich innych) wymiaru sprawiedliwości, kary śmierci, czyli jedynej, której nie da się odwrócić, być nie powinno.
                            Wiara (czyli nieracjonalne przekonanie) w nieomylność kogokolwiek czy czegokolwiek, też w nieomyloność amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości, wyklucza jakąkolwiek dyskusję.
                            • malkontent6 Re: ze względu na ułomność 23.09.11, 23:32
                              Czy chcesz rozmawiać o idei kary śmierci czy o winie lub niewinności Davisa? To są dwie bardzo różne sprawy.

                              W wypowiedzi inicjującej ten wątek napisałeś, że on przesiedział w więzieniu 22 lata bez powodu. Ja twierdzę, że powód był. Bardzo poważny.
                              • tojabogdan świadek oskarżenia? 23.09.11, 23:39
                                wnoszę, że byłeś świadkiem oskarżenia w jego sprawie, stąd przekonanie o jego winie,
                                ale nawet będąc świadkiem, nie mógłbyś o winie przesądzić.
                                • malkontent6 Re: świadek oskarżenia? 24.09.11, 00:11
                                  Kwestionujesz wynik 22 letniego procesu i decyzje 20 sądów?
                                  • tojabogdan z licznych świadków oskarżenia 25.09.11, 10:27
                                    na podstawie zeznań których wydano wyrok skazujący, tylko dwóch podtrzymało do końca swoje zeznanie, w tym jeden, o którym późniejsi świadkowie mówili, że to on mógł być sprawcą.
                                    Broni, z której została ofiara zamordowana, nigdy nie znaleziono. Odrzucono też wniosek obrony o przesłuchanie oskarżonego z "wykrywyczem kłamstwa".
                                    Nie liczba sędziów przesądza o sprawiedliwym wyroku, bo, jak wspomniałem, są liczne przykłady pomyłek sądowych w USA, którye po wykonaniu wyroku udało się wprawdzie sprostować, ale skazanemu już trupowi niewiele to pomogło.
    • felusiak1 Celem mojego wpisu 24.09.11, 18:56
      było wskazanie na hipokryzję, hipokryzję mediów i wiekszości forumowiczów.
      otóż wszyscy oponujący wykonaniu wyroku na davisie przytaczają niehumanitarność kary śmierci i nieodwracalnych jej skutków. mówią, że wiele niewinnych osób zostało uśmierconych.
      nie bez kozery wtraciłem karę śmierci wykonaną w texasie. tego przestępcy nikt nie bronił.
      nawet najzagorzalsi przeciwnicy kary smierci nabrali wody w usta. nastapiła wybiórcza moralność. davis=niemoralny wyrok ale brewer=ktoby się tym przejmował.
      w sprawie davisa przytacza się fakt, że 7 z 9 świadków odwolało lub zmieniło zeznania.
      ale nie piszą, że żadego z nich obrona nie wezwała do sądu aby odwołali lub zmienili pod przysiegą i zostali przemaglowani przez prokuratora.
      jest też tu element rasowy. davis zastrzelił białego policjanta, brewer zamordował czarnego cywila.
      • malkontent6 Re: Celem mojego wpisu 24.09.11, 19:15
        Niestety masz rację.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka