Dodaj do ulubionych

Bronislaw Kaper

09.02.20, 11:34

Jest u nas praktycznie nieznany, chociaż był pierwszym polskim kompozytorem, który otrzymał Oscara – tuż po uroczystości dowiedział się, że jego siostra, wracająca do domu na transmisję z gali, zginęła w wypadku samochodowym. Skomponował m.in. "Green Dolphin Street" i "Invitation", które stały się wielkimi jazzowymi standardami, nagrywanymi przez Milesa Davisa, Johna Coltrana czy Ellę Fitzgerald. Urodził się i wykształcił w Warszawie, w 1933 r. uciekł z nazistowskich Niemiec, by potem podbić Hollywood. Historia życia Bronisława Kapera sama w sobie byłaby znakomitym materiałem na film


--
Moje forum: forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
Obserwuj wątek
    • seremine Re: Bronislaw Kaper 09.02.20, 11:35
      "Tobruk", "Bunt na Bounty", "Lord Jim", "Lili", "Twarz kobiety", "Czekoladowy żołnierz", "Ulica zielonego delfina", "Gasnący płomień", "Łabędź", "Bracia Karamazow" i prawie 150 innych... Bardzo dobrze słucha się po latach hollywoodzkiej muzyki polskiego kompozytora Bronisława Kapera (1902-1983), nawet jeśli stylem nie odbiega ona za bardzo od postromantycznych symfonicznych wzorców, do jakich przyzwyczaiły nas największe tuzy muzyki filmowej z czasów tak zwanego złotego wieku Hollywood – Max Steiner, Erich Wolfgang Korngold, Franz Waxman czy Miklós Rózsa

      --
      Moje forum: forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
      • seremine Re: Bronislaw Kaper 09.02.20, 11:36
        Kaper był, podobnie jak oni, spadkobiercą europejskiej tradycji muzycznej w duchu niemieckiego postromantyzmu. Uchodził za świetnego melodyka, nawet jeżeli nie innowatora, miał też znakomite wyczucie dramaturgii filmowej. Ale jednak jest w jego muzyce coś unikalnego

        --
        Moje forum: forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
        • seremine Re: Bronislaw Kaper 09.02.20, 11:36
          Dla mnie osobiście Kaper był bardzo ciekawy harmonicznie, pod tym względem nawiązywał do impresjonizmu, co jest bardzo wdzięczną bazą dla improwizacji – mówi wrocławski pianista jazzowy Kuba Stankiewicz, który kilka lat temu nagrał w Los Angeles z Darkiem Oleszkiewiczem na kontrabasie i Peterem Erskinem na perkusji płytę "The Music Of Bronisław Kaper". - Wyprzedzał swoją epokę, ale jednocześnie był w nim jakiś taki Chopinowski rys. Łatwo dostrzec w muzyce Kapera jego polskie korzenie. Bardzo pięknie się jej po latach słucha

          --
          Moje forum: forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
          • seremine Re: Bronislaw Kaper 09.02.20, 11:37
            Stankiewicza podkreśla, że "Green Dolphin Street" i "Invitation", dwa najbardziej znane utwory Kapera, są grane i słuchane w każdej szerokości geograficznej, nawet jeśli nie wszyscy wiedzą, kto jest ich autorem. – Sam grałem je od lat. A po raz pierwszy usłyszałam o Kaperze od mojego ojca, który dobrze znał jego muzykę, pomimo że to były czasy komunizmu i nikomu nie zależało, żeby nagłaśniać tego typu postaci. Mało kto wiedział, że był taki Polak, który pojechał do Hollywood i tam zrobił wielką karierę, dostał Oscara i napisał utwory, które są do dziś jazzowymi standardami

            --
            Moje forum: forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
            • seremine Re: Bronislaw Kaper 09.02.20, 11:38
              Bronisław Kaper często wspominany jest jako pierwszy polski laureat Oscara wśród kompozytorów, a nawet pierwszy polski laureat tej nagrody w ogóle. Jak było naprawdę? Nagrodę otrzymał w 1953 r. za muzykę do sentymentalnego musicalu "Lili" Charlesa Waltersa, z Leslie Caron w roli tytułowej. Była to zresztą jedyna statuetka dla tej produkcji, pomimo sześciu nominacji. Wielkim hitem stała się skomponowana przez Kapera piosenka "Hi-Lili, Hi-Lo", u nas znana pod tytułem "Laleczki, moje laleczki

              --
              Moje forum: forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
              • seremine Re: Bronislaw Kaper 09.02.20, 11:38
                Często jednak można trafić na stwierdzenie, że to nie Kaper, a dyrygent Leopold Stokowski jako pierwszy Polak został nagrodzony przez Amerykańską Akademię Filmową, co stało się już w 1940 r., kiedy na ekrany weszła słynna Disnejowska "Fantazja". Tyle że Stokowski miał jedynie polskie pochodzenie. A Kaper był stuprocentowym Polakiem, z żydowskimi korzeniami. Technicznie jednak nie był pierwszym, który otrzymał statuetkę

                --
                Moje forum: forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
                • seremine Re: Bronislaw Kaper 09.02.20, 11:39
                  Sukces i łzy

                  W 1929 r. Amerykańska Akademia Sztuki i Wiedzy Filmowej wyróżniła specjalną nagrodą za charakteryzację Maxa Factora, czyli urodzonego w Zduńskiej Woli Maksymiliana Faktorowicza (1872-1938), twórcę słynnej marki kosmetycznej. I nie ma znaczenia, że właściwe nagrody w tej kategorii zaczęto przyznawać dopiero od 1981 r.

                  ZOBACZ: Który aktor dostanie Oscara?
                  A Kaper? Trudno mu się było cieszyć z wielkiego sukcesu, jakim było zdobycie tak prestiżowej statuetki, skoro tuż po uroczystości, na której odebrał Oscara, dowiedział się, że jego siostra, także mieszkająca w Stanach, nie żyje. Kiedy wracała do domu, by obejrzeć transmisję z gali, została potrącona przez nastoletniego kierowcę…

                  Od prawa do Chopina

                  Bronisław Kaper (ur. 5 lutego 1902 r. w Warszawie) do Hollywood trafił nie tylko za sprawą swojego talentu – przywiały go tam trudne przedwojenne czasy. Zanim to się jednak stało, odebrał znakomite wykształcenie. Pasją do muzyki zaraził się jako siedmiolatek, za sprawą kupionego przez rodziców fortepianu. Wychował się w dobrze sytuowanej rodzinie.

                  SPRAWDŹ TAKŻE: Dekada Oscarów. Polska w ostatnich latach zgarnęła najwięcej nominacji
                  Dla ojca przyszłego kompozytora instrument miał być jednak tylko dodatkiem, pozytywnie wpływającym na rozwój chłopca i jego siostry. Dlatego kiedy Bronisław zdał maturę w prestiżowym Gimnazjum im. Stanisława Staszica w Warszawie (1919), rozpoczął studia prawnicze, a nie muzyczne. Prawo skończył w 1923 r., ale miłość do muzyki sprawiła, że rozpoczął kolejne studia, w Państwowym Konserwatorium Warszawskim, gdzie kształcił się w klasach fortepianu i kompozycji.

                  Już podczas studiów Kaper komponował muzykę dla warszawskich teatrzyków i rewiowych kabaretów, ale nie był tak wziętym twórcą jak ulubieniec stołecznej publiczności Henryk Wars.

                  --
                  Moje forum: forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
                  • seremine Re: Bronislaw Kaper 09.02.20, 11:40
                    Sukces i łzy

                    W 1929 r. Amerykańska Akademia Sztuki i Wiedzy Filmowej wyróżniła specjalną nagrodą za charakteryzację Maxa Factora, czyli urodzonego w Zduńskiej Woli Maksymiliana Faktorowicza (1872-1938), twórcę słynnej marki kosmetycznej. I nie ma znaczenia, że właściwe nagrody w tej kategorii zaczęto przyznawać dopiero od 1981 r.

                    ZOBACZ: Który aktor dostanie Oscara?
                    A Kaper? Trudno mu się było cieszyć z wielkiego sukcesu, jakim było zdobycie tak prestiżowej statuetki, skoro tuż po uroczystości, na której odebrał Oscara, dowiedział się, że jego siostra, także mieszkająca w Stanach, nie żyje. Kiedy wracała do domu, by obejrzeć transmisję z gali, została potrącona przez nastoletniego kierowcę…

                    Od prawa do Chopina

                    Bronisław Kaper (ur. 5 lutego 1902 r. w Warszawie) do Hollywood trafił nie tylko za sprawą swojego talentu – przywiały go tam trudne przedwojenne czasy. Zanim to się jednak stało, odebrał znakomite wykształcenie. Pasją do muzyki zaraził się jako siedmiolatek, za sprawą kupionego przez rodziców fortepianu. Wychował się w dobrze sytuowanej rodzinie.

                    SPRAWDŹ TAKŻE: Dekada Oscarów. Polska w ostatnich latach zgarnęła najwięcej nominacji
                    Dla ojca przyszłego kompozytora instrument miał być jednak tylko dodatkiem, pozytywnie wpływającym na rozwój chłopca i jego siostry. Dlatego kiedy Bronisław zdał maturę w prestiżowym Gimnazjum im. Stanisława Staszica w Warszawie (1919), rozpoczął studia prawnicze, a nie muzyczne. Prawo skończył w 1923 r., ale miłość do muzyki sprawiła, że rozpoczął kolejne studia, w Państwowym Konserwatorium Warszawskim, gdzie kształcił się w klasach fortepianu i kompozycji.

                    Już podczas studiów Kaper komponował muzykę dla warszawskich teatrzyków i rewiowych kabaretów, ale nie był tak wziętym twórcą jak ulubieniec stołecznej publiczności Henryk Wars.

                    Szkołę, dzisiejszy Uniwersytet Muzyczny Fryderyka Chopina, ukończył w 1926 r. Miał wielki talent, marzenia i mnóstwo pytań w głowie. Najważniejsze: "Dokąd mam się udać dalej?".

                    Wybór padł na Berlin, stolicę teatrów i kabaretów muzycznych, podobno z bardzo prozaicznego powodu. – Kiedy Kaper zastanawiał się nad wyjazdem, myślał albo o Berlinie, albo o Wiedniu – mówi Kuba Stankiewicz. – Powiedziano mu, że w Berlinie jest lepsza kranówka, więc zdecydował się na ten kierunek. Potem oczywiście okazało się, że lepsza woda w kranie jest w Wiedniu.

                    Uśmiech dla Kiepury

                    W stolicy Niemiec młody kompozytor również studiował i pisał do kabaretów, zarażając się też pasją do kina. Tajniki kompozycji, aranżacji i orkiestracji zgłębiał pod okiem profesora Moritza Mayer-Mahra i Waltera Gmeindla, dyrektora monachijskiej opery. Często pisał pod pseudonimem, być może w obawie przed rozbudzającym się w Niemczech antysemityzmem.

                    Nawiązał współpracę z popularnym autorem tekstów Fritzem Rotterem i kompozytorem Walterem Jurmannem. Jedną z najbardziej znanych prac Kapera z tamtego czasu jest piosenka z filmu "Ein Liedfür Dich", w Polsce znanego pod tytułem "Zdobyć cię muszę". "Ninon, ach uśmiechnij się" zaśpiewał Jan Kiepura, co znacznie przyczyniło się do wzmocnienia jego gwiazdorskiej pozycji. Po latach, w 1946 r., Kaper napisał muzykę do wystawionej przez małżeństwo Jan Kiepura i Mártha Eggerth operetki "Polonaise", opowiadającej o Tadeuszu Kościuszce. Oparł ją na kompozycjach Fryderyka Chopina.

                    --
                    Moje forum: forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
                    • seremine Re: Bronislaw Kaper 09.02.20, 11:41
                      Drzwi do Hollywood

                      W 1933 r., po dojściu przez Hitlera do władzy, Kaper przeniósł się do Paryża, gdzie odkrył go Louis B. Mayer, twórca i szef Metro-Goldwyn-Mayer, jednej z największych wytwórni filmowych. To właśnie "Ninon", który starł się międzynarodowym przebojem, miał tu znaczenie decydujące. Mayer zaproponował Kaperowi wieloletni kontrakt, który otworzył mu drzwi do Hollywood i skłonił do przeprowadzki do Los Angeles – jak się okazało, ich współpraca trwała prawie 30 lat. Po jej zakończeniu Kaper pracował jako wolny strzelec.

                      Jednym z pierwszych filmów kompozytora była komedia Braci Marx "Noc w operze" (1935). Muzyka filmowa wtedy jeszcze raczkowała, miała ledwie dwa lata, jeśli za jej początek uznamy "King Konga" Maxa Steinera (1933).

                      Pierwszy wielki sukces przyszedł w 1941 r., kiedy Kaper otrzymał nominację do Oscara za muzykę do filmu "Czekoladowy żołnierz". Oprócz musicalu "Lily", który przyniósł artyście w 1953 r. Oscara, był on jeszcze nominowany do tej nagrody w 1962 r., i to dwukrotnie – za muzykę do "Buntu na Bounty" i pochodzącą z tego filmu piosenkę "Follow Me". Kolejny wielki przebój.

                      --
                      Moje forum: forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
                      • seremine Re: Bronislaw Kaper 09.02.20, 11:41
                        Kaper komponował na fortepianie, a potem przekazywał zapis nutowy orkiestratorowi, z którym wspólnie rozpisywał wszystko na orkiestrę. Był bardzo eklektycznym twórcą – pisał zarówno do dramatów i komedii, jak i filmów sensacyjnych, przygodowych, historycznych czy wojennych. W 1954 r. stworzył oprawę do głośnego horroru Gordona Douglasa "One!".

                        Bronislau zamiast Bronisława

                        Z czasów przeprowadzki Kapera do Stanów Zjednoczonych pochodzi błąd, przez który Amerykanie do dziś piszą nie Bronisław, a Bronislau Kaper. Wszystko za sprawą pomyłki urzędnika imigracyjnego, który odczytał "w" jako "u".

                        W Hollywood Kaper należał do intelektualnej elity. Był m.in. częstym gościem austriackiej aktorki i scenarzystki Salki Viertel, która gościła u siebie artystę na ekskluzywnych przyjęciach, obok m.in. Charliego Chaplina, Arnolda Schoenberga, Thomasa Manna i Bertolta Brechta. Jako członek Amerykańskiej Akademii Filmowej wspierał w USA polską sztukę i twórców. Pomagał finansowo Julianowi Tuwimowi i polecał hollywoodzkim prominentom "Nóż w wodzie" Romana Polańskiego. Te wszystkie polskie oscarowe nominacje z lat 60. i 70. to w jakiejś części także jego zasługa.

                        Dla jazzmanów takich jak Kuba Stankiewicz, Kaper jest, owszem, wielkim kompozytorem muzyki filmowej, ale przede wszystkim twórcą jazzowych standardów, granych na scenach całego świata. Takich standardów jak "On Green Dolphin Street", "Invitation" i "All God’s Chillun Got Rhytm".

                        --
                        Moje forum: forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
                        • seremine Re: Bronislaw Kaper 09.02.20, 11:43
                          Zaproszenie dla Davisa

                          "On Green Dolphin Street" skomponowany został w 1947 r., a tekst napisał Ned Washington. Piosenka powstała do filmu Victora Saville’a "Ulica zielonego delfina", a światowym szlagierem stała się w 1959 r., kiedy spopularyzował ją Miles Davis. Wielki rozgłos dziesięć lat później zdobyła także wersja Elli Fitzgerald.

                          --
                          Moje forum: forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
                          • seremine Re: Bronislaw Kaper 09.02.20, 11:44
                            Natomiast "Invitation" z 1950 r. pochodzi z "A Life of Her Own" George’a Cukora, chociaż popularność utwór zdobył dwa lata później, kiedy Paul Webster dopisał do niego tekst i całość trafiła do filmu Gottfrieda Reinhardta "Invitation". W roku 1958 nagranie zarejestrował John Coltrane, a w następnych latach sięgali po nie m.in. Joe Henderson, George Benson i Pat Metheny.

                            - Cała masa jazzowych muzyków nagrywała i nagrywa te utwory, bo są po prostu bardzo dobre – przypomina Kuba Stankiewicz. – Kaper był świetnie wykształconym muzykiem zarówno na polu klasycznym, jak i jazzowym. Wyedukował się w Europie, a kiedy pojechał do Stanów i zetknął się z jazzem, bardzo szybko go przyswoił.

                            Herbatka z Villas

                            Kaper, jak wielu imigrantów z Europy Wschodniej, którzy osiągnęli wielki sukces, lubił wystawne życie. Mieszkał ze swoją żoną Ireną i jej synem z poprzedniego małżeństwa w eleganckim domu na North Bedford Drive w Beverly Hills, gdzie często na życzenie gości grał utwory Chopina, Beethovena czy Brahmsa.

                            Lubił jeździć swoim cadillakiem, a w wolnych chwilach oddawał się pasji sportowej – uprawiał szermierkę i pływał. Kolekcjonował stare szable, obrazy i historyczne pamiątki. Często organizował przyjęcia, na które zapraszał sławy Hollywood, jak i szukających swojego szczęścia w USA Polaków. Odwiedzali go m.in.: Sławomir Mrożek, Józef Lejtes, Violetta Villas, Stanisław Dygat, Stefan Kisielewski, Julian Stryjkowski i Kazimierz Kutz.

                            Coraz bliżej końca

                            Jako kompozytor filmowy pod koniec życia był mniej płodny, co wynikało nie tyle z wieku czy stanu zdrowia, co ze zmieniających się oczekiwań producentów związanych z brzmieniem muzyki filmowej - w latach 60. orkiestry symfoniczne wydawały się w kinie anachroniczne (zmieniło się to dopiero w drugiej połowie następnej dekady dzięki "Gwiezdnym wojnom" Johna Williamsa, które na dobre przywróciły je X Muzie).

                            W latach 60. i 70. Kaper pisał głównie muzykę do serialu kryminalnego "F.B.I.". Ostatnim filmem kinowym, przy którym pracował, była komedia Jacquesa Charona "A Flea in Her Ear" z 1969 r. Ostatnim znaczącym – o dwa lat młodszy dramat wojenny Arthura Hillera "Tobruk".

                            Zmarł 26 kwietnia 1983 r. na raka. Miał 81 lat.

                            --
                            Moje forum: forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
                            • seremine Re: Bronislaw Kaper 09.02.20, 11:44
                              Dwie płyty do polecenia

                              Z płyt z muzyką Bronisława Kapera, które są dostępne na polskim rynku, warto polecić szczególnie dwie. Pierwsza to wspomniana "The Music Of Bronisław Kaper" Kuby Stankiewicza, z dziewięcioma podanymi na jazzowo kompozycjami, w tym "On Green Dolphin Street", "Invitation", "Ninon", "All God’s Chillun Got Rhytm" , "Lili", "Blue Lovebirds" i "Take my Love" z musicalu "Szklany pantofelek". Druga to "Spotkanie" nagrane przez Orkiestrę Filharmonii Gorzowskiej pod batutą Moniki Wolińskiej. Na krążku znajdują się także utwory Jana AP Kaczmarka, drugiego i jak na razie ostatniego polskiego laureata Oscara za muzykę – do „Marzyciela” (2005).

                              Każdego roku w filharmonii w Los Angeles organizowane są konkursy dla młodych muzyków pod nazwą Bronisław Kaper Awards For Young Artists.

                              Pod koniec ubiegłego roku ukazała się w Polsce książka Andrzeja Krakowskiego "Bronisław Kaper. Od początku do końca". Film o kompozytorze ma w planach Anna Ferenc, szefowa Redakcji Dokumentu TVP1.

                              --
                              Moje forum: forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka