igor_uk53
15.10.11, 11:20
Przegladajac strone Inosmi.ru zauwazylem od razu tlumaczenie na rosyjski wywiad Gorbaczowa,ktory on dal "Christian Science Monitor"(USA).Juz sam tytul mnie zdziwil "Michail Gorbaczow:My powinni byli zachowac ZSRR".Przeciez to wlasnie on,Gorbaczow i rozwalil ZSRR,starajac sie przypodobac sie Zachodowie. Jego stwierdzenie,ze USA powinni byli podtrzymac "pieriestrojke" ,wlasnie wskazuje na to,komu ta "pieriestrojka" w sumie i byla potrzebna.Odrazu przypomnial sie mnie kawal z tam tych lat :
Wzywa Reagan do siebie szefa CIA i mowi do niego:
-Widze,ze nasze chlopaki ostatnio bardzo dobrzy spisuja sie. Awaria w Czrnobylu,tu szef CIA przerywa Reagana:
-Alez to oni sami.
Reagan dalej:
- Nu a statek Admiral Nachimow zatonal?
-A to oni rowniez same.
Reagan:
-To co w takim razie CIA tam robi?
Szef CIA:
-Jak to co? Pieriestrojke.
Niby kawal i tylko glupota,ale wlasnie to co wyprawial Gorbi i bylo tym,co mozno bylo by uznac za swiadome dzialanie na rzecz obcego mocarstwa.
Czesto pada stwierdzenie,ze ZSRR musial upasc,poniewaz sytuacja ekonomiczna do tego zmusila.Powiem na to dosadnia,jak tylko potrafie - GOWNO PRAWDA . W 1985 roku deficyt budzetowy w ZSRR wynosil zaledwie 2% od PKB,wzrost ekonomiczny,chociaz i byl maly,ale jednak byl i siegal kilku procentow. Tak,byli trudnosci z dostepem do niektorych towarow,ale ludzi radzieckie i nie takie trudnosci przezwyciezali "z piesniami". Oszem,byl wprawie trzykrotny spadek cen ropy w 1986 roku w stosunku do 1980 roku,ale i tak ta cena byla wieksza,niz w roku 1972 ,ale nikt wtedy o rozpadzie ZSRR nie mowil. W latach 80-ch zycie obywateli ZSRR stanowilo sie co raz bardziej dostatnie . krotko mowiac,sytuacja nie byla dramatyczna i nic nie wskazywalo,ze ZSRR moze rozpasc sie .Mowienie o zastoju,o marazmie,ktore opanowali ZSRR mozno i jest to uprawniono,a czy to bylo tak smiertelne?Przeciez nie kazda przewlekla choroba konczy sie smiercia.
Powracajac do wywiadu :
"Ja zawsze myslalem,ze zachowanie ZSRR bylo mozliwe,i po dzien dzisiejszy jestem tego pewien ....My spoznili z reformami.ZSRR dawl ogromne mozliwosci dla tych,kto w nim mieszkal,i on mogl by istniec dalej,jak by byl zmodernizowany i zmieniony w zgodzie z nowymi pryorytetami.Tak,ja bardzo zaluje o jego rozpadzie" (tlumaczenie moja).
Jak juz wspominalem na tym forum,dwa raza mialem przyjemnosc spotkac sie z Gorbaczowym ( jako jeden z wielu) i na podstawie moich wrazen moge stwierdzic,ze wlasnie Gorbaczow i rozwalil ZSRR,nie doprowadzajac do zadnych reform ekonomicznych .On calkowicie byl pochloniety jedna rzecza,a mianowicie swoja wlasna osoba.Jego bardziej interesowalo,jak jego postrzegaja na Zachodzie,jak tam spodobaja sie jego nowe inicjatywy z "glasnoscia" ,"pieriestrojka" ,przy tym nie robiac nic w ekonomice. I Zachod go nie zawiodl.Zachod przyklaskiwal wszystkiemu,co by ten bufon nie wymyslal,ostatecznie dostal za to Noblem.
Podejrzewam,ze jego zale sa szczere,przeciez on byl i pozostal sie nadal radzieckim czlowiekiem i napewno,jak jeszcze ma resztki przyzwoitosci,przynajmniej sam do siebie mowi-
Kakoj ze ja bladz durak,ze swoja Ojczyzne rozwalilem!