Dodaj do ulubionych

Gdzie pojechać?

17.11.11, 07:21
Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo lubię aktywnie i zdrowo spędzać czas wolny. Tryb pracy jest dość leniwy, więc staram się to zmienić poza nią :) Jakieś spacery, trochę jazdy na rowerze, czasem sauna, jakiś wyjazd np. do SPA, ale nie za długi bo bywają kosztowne. Staram się systematycznie korzystać z jakichś zabiegów, żeby raz poprawić swoją formę i samopoczucie, dwa zmniejszyć intensywność dolegliwości wynikających z pracy siedzącej. Jak chyba każdy bardzo cieszę się z wszelkich zniżek, bonów i konkursów, w których można coś ugrać ;) Czy ktoś może wie gdzie można z takich atrakcyjnych bonusów skorzystać? Jeden z moich znajomych ostatnio wspomniał mi coś o jakimś konkursie z nagrodami i zniżkami na 100 zł. Szperał gdzieś, ale nie pamięta już gdzie... Może znana jest komuś z was ta oferta? Wiązała się ze świętami i nowym rokiem. Nie ukrywam, że chciałabym zrobić sobie mały prezent pod choinkę i wypocząć. Proszę o dobre rady i pomoc :) Może coś w górach?
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Sybir? 17.11.11, 08:19
      popracuj troche na forum to sie na darmowa kibitke zalapiesz. Lepszej oferty nie znajdziesz.

      PF
      • de_oakville Re: Sybir? 17.11.11, 12:03
        Sybir to oczywiscie w dzisiejszych czasach zarty (miejmy nadzieje). Ale w dawnych czasach, po powrocie stamtad, byl to dla wielu ludzi niewyczerpany temat do rozmow. W latach dziecinstwa, jeden znajomy kolega opowiadal mi, ze do jego babci przychodzila znajoma (rowniez babcia) i godzinami rozmawialy ze soba tylko o Rosji. Dzien w dzien. Okazalo sie, ze obie, chociaz nie razem, odbyly tam darmowa podroz zafundowana im przez "towarzysza Stalina" w roku 1940, a zakonczona szczesliwym powrotem do Polski w roku 1945. Wspomnienia byly podobno najczesciej dobre, sympatyczne i z nawet z łezką sentymentu. Widocznie te nieliczne zle wspomnienia, ktore z pozytkiem dla zdrownia, po latach wylecialy im z pamieci, nie mialy juz znaczenia. Rozmawialy glownie o ciekawych ludziach, o przyrodzie itp. Nawet ukrywanie sie po stodolach, aby nie dac sobie wcisnac na sile obywatelstwa "kraju rad", to byl z dla nich perspektywy czasu rodzaj przygody.
        • walter622 Miałes chamie złoty róg ... 17.11.11, 15:14
          de_oakville napisał:

          > Sybir to oczywiscie w dzisiejszych czasach zarty

          Czemu nie - wyjazd na Ałtaj lub w rejon Y-Kok jest wyjątkowo ciekawy. Rocznie
          Płn. Ałtaj zwiedza ponad 1 000 turystów z Niemiec. Lecz nie o tym.

          > Okazalo sie, ze obie, chociaz nie razem, odbyly tam dar
          > mowa podroz zafundowana im przez "towarzysza Stalina" w roku 1940,

          W mojej rodzinie ( tzw. "Polacy zakordonowi") kilkadziesiąt osób było represjonowanych - część rozstrzelano, część trafiła do lagrów, reszta dostała przymusowy nakaz przesiedleńczy. Wielu z nich powróciła do Polski.
          Gdy nastąpiły zmiany ustrojowe środowisko sybirackie mogło pomóc w formowaniu nowych
          relacji w stosunkach między obu Narodami. Niestety tak się nie stało - byli skutecznie marginalizowani i izolowani, w stosunku do części działaczy podjęto "działania prewencyjne"
          skutecznie zniechęcając do podejmowania jakichkolwiek inicjatyw ( insynuacje, pomówienia
          i zwykłe obelgi były na porządku dziennym. Epitety o "ruskich ścierwach" były na porządku dziennym). W rezultacie takich działań kształtowanie relacji między obu Narodami nadal pozostaje wyłączną domeną tych samych osób, które na tym "poletku" działały w okresie komuny ( wiadomo - najlepsi specjaliści).
          Tak więc istniała szansa normalizacji wzajemnych stosunków, której niestety nie wykorzystano - "chamy miały złoty róg.." . Tym razem nawet sznurek gdzieś się zapodział.


          **************************************************************
          "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
          Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
          • malkontent6 Re: Miałes chamie złoty róg ... 17.11.11, 15:24
            walter622 napisał:

            > Gdy nastąpiły zmiany ustrojowe środowisko sybirackie mogło pomóc w formowaniu n
            > owych relacji w stosunkach między obu Narodami.

            Wołodia, dwa razy przeczytałem twoją wypowiedź i nadal nie mam pojęcia o co ci chodzi.
            • eva15 Re: Miałes chamie złoty róg ... 17.11.11, 15:38
              To, że ty nic nie rozumiesz, to już nie wina Waltera.
              • malkontent6 Re: Miałes chamie złoty róg ... 17.11.11, 15:45
                Oczywiście, że nie. Ale mógłby pisać tak, żeby nawet taka niegramota jak ja mógł zrozumiec o co mu chodzi z tymi sybirakami.
                • eva15 Re: Miałes chamie złoty róg ... 17.11.11, 15:49
                  Wątpię, czy można jeszcze jaśniej.
                  • malkontent6 Re: Miałes chamie złoty róg ... 17.11.11, 15:51
                    Ewciu, Wołodia napisał:

                    "Gdy nastąpiły zmiany ustrojowe środowisko sybirackie mogło pomóc w formowaniu nowych
                    relacji w stosunkach między obu Narodami."

                    O jakie zmiany ustrojowe mu chodzi? O jakie środowisko sybirackie?
                    • de_oakville Re: Miałes chamie złoty róg ... 18.11.11, 12:04
                      Gdyby wszyscy ludzie i w Polsce i w Rosji byli tzw. "ludzmi dobrej woli" to rzeczywiscie moznaby te wszystkie szanse wykorzystac. Ale dobrze wiemy, ze tak nie jest. Bo o ile wspomnienia stamtad sa dla wielu z perspektywy czasu bardziej "ciekawe" niz "zle", to jednak wielu nigdy nie powrocilo, a wielu utracilo czesc zdrowia np. ciezko pracujac jako dzieci. Jest sporto ciekawych ksiazek wspomnieniowych na ten temat - moja ulubiona to "Kwiaty na stepie" Barbary Piotrowskiej-Dubik. Nierzadko bylo tak, ze powrocily babcie, natomiast dziadkowie "uciekli do Mandżurii" (slowa Stalina do Sikorskiego albo do Andersa, nie pamietam), czyli po prostu zgineli, przepadli i nikt przez dlugie lata nie wiedzial, co sie z nimi stalo. A zdanie wielu Rosjan jest do dzis takie: "Katyn, tak - to bylo zle, ale podczas wojny w roku 1920 Polacy zaglodzili na smierc kilka tysiecy Rosjan". A zatem wedlug nich to bylo tylko "wyrownanie rachunkow". Nie ich wina, tak ich nauczono. Moze i nie nasza wina, ze nas uczono inaczej. A po latach moznaby o tym zapomniec i "budowac mosty" zamiast ciagle rozpamietywac. Wina za to, ze tak nie jest lezy pewnie, jak zwykle, po obu stronach.
                      • walter622 Re: Miałes chamie złoty róg ... 18.11.11, 13:14
                        de_oakville napisał:
                        > slowa Stalina do Sikorskiego albo do Andersa,

                        Do ambasadora S. Kota.

                        > Gdyby wszyscy ludzie i w Polsce i w Rosji

                        Stale powołujesz się na wiedzę z czasów sovieckich natomiast unikasz jak ognia współczesnych wydarzeń. W sovieti faktycznie nie wiele wiedziano o Katyniu co nie oznacza, że w chwili obecnej mamy do czynienia z tym samym stanem rzeczy. Wręcz przeciwnie - mamy do czynienia ze zdumiewającą sytuacją.
                        Dokumenty odnoszące się do zbrodni stalinowskich, popełnionych na Polakach są znane dzięki pracy osób skupionych w Memoriale. Jest to organizacja społeczna, osoby w niej działające poświęcają własny czas na poszukiwania w archiwach dokumentów, własnym sumptem i staraniem te dokumenty kompletują i publikują. Oni odkryli wiele nieznanych dokumentów dotyczących między innymi Katynia.
                        Z nimi związani prawnicy udzielają bezpłatnie pomocy poszkodowanym i ich rodzinom, między innymi "Rodzinom Katyńskim", w postępowaniach przed miejscowymi organami.
                        Oni swoim własnym sumptem (IPN w tym nie uczestniczył) wydali pełny zbiór dokumentów, dotyczący Polaków represjonowanych w czasach stalinowskich ( z tzw. "purpurowej" serii).
                        Ta publikacja ( będąca podstawową , bowiem zawiera kolosalną ilość dokumentów i danych
                        osobowych) z tego co wiem, do tej pory nie została nawet przetłumaczona na j.polski i nie zanosi się by była kiedykolwiek wydana w Polsce (w Rosji wydali jakieś 7 lat temu) .
                        Mało tego, ludzie którzy poświęcają swój czas i środki działając w Memoriale, w tym między innymi zajmując się "polskimi" sprawami, w Polsce stale podlegają perfidnej nagonce i wyjątkowo podłemu znieważaniu. Rzecz jasna o tym czym się oni zajmują żaden wacek nie napisze w swych propagandowych produkcyjniakach. Podobnie rzecz się ma z Ośrodkiem Sacharova czy z Funduszem Sołżenicyna, prowadzącymi podobną jak Memoriał godną uwagi działalność. Bo w sumie niby - po co mieli by coś pisać ? Przecież powszechnie wiadomo - "ruskie ścierwa".
                        Po katastrofie smoleńskiej w rosyjskiej telewizji pokazano film Katyń, istniało rzeczywiste
                        bardzo życzliwe zainteresowanie rosyjskiego (zwłaszcza młodego) społeczeństwa polską problematyką ( w tym kwestiom stalinowskich represji). W tych warunkach istniała szansa
                        na przełom we wzajemnych relacjach. Niestety dzięki "prawdziwym Polakom" powróciliśmy do punktu wyjściowego. Ba, nawet znacznie gorszego, bowiem "patryoci" dołożyli wszelkich starań by kolejny raz napluć na "ruskie ścierwa".

                        **************************************************************
                        "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                        Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                        • igor_uk Re: Miałes chamie złoty róg ... 18.11.11, 13:27
                          walter,wiedza Polakow o Katyniu jest zdumiewajaco mala.Przecietny Polak o tym wie nie wiecej,niz przecietny Rosjanin.A o tym,co w Rosji jest robiono w tej sprawie,to wiedza w Polsce jest zerowa.Najwyzej cos mowi sie o wypowiedzi jakiegos rosyjskiego polityka,najczesciej wyrwana z kontekstu,lub o publikacji w jakiejs komunistycznej gazetce.Co pozwola roznym wojtusiam pisac na okraglo o "klamstwie katynskim" .
                          • jk2007 Re: Miałes chamie złoty róg ... 18.11.11, 13:49
                            Lewaszowo
                            www.youtube.com/watch?v=7qKxHDBRTOo
                          • walter622 Re: Miałes chamie złoty róg ... 18.11.11, 13:51
                            igor_uk napisał:
                            > A o tym,co w Rosji jest robiono w tej sprawie,to wiedza w Polsce jest zerowa.

                            Przecież właśnie o tym piszę - o działalności Ośrodka Sacharova i Funduszu Sołżenicyna
                            w Polsce nie ma absolutnie żadnej informacji ( do tej pory wacki nie napisały na ten temat jakiegokolwiek artykułu). Memoriał jest trochę znany, w związku z tym na ludzi związanych
                            z Memoriałem cały czas przypuszczane są w Polsce wyjątkowo chamskie ataki. Cel jest bardzo czytelny - zniechęcać ich do zajmowania się "polską problematyką" bowiem tym samym stanowią konkurencję na polu kształtowania wzajemnych stosunków. Podobnie
                            niszczono pod koniec lat 90-ych wszelkie inicjatywy, dotyczące spotkań polskich i rosyjskich organizacji społecznych - to był praktycznie pogrom w starym bolszevickim stylu.

                            > w jakiejs komunistycznej gazetce.Co pozwola roznym wojtusiam pisac na okraglo o
                            > "klamstwie katynskim" .

                            W tym jest logika. "Swoi" reklamują "swoich". Również na ten temat pisałem - zagadnienia kształtowania relacji Polaków z Rosjanami powierzono byłym komuchom i partyjnej swołoczy.
    • jorl Re: Gdzie pojechać? 17.11.11, 20:01
      marcelina323-p napisała:

      > Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo lubię aktywnie i zdrowo spędzać czas wolny. Tryb
      > pracy jest dość leniwy, więc staram się to zmienić poza nią :) Jakieś spacery,
      > trochę jazdy na rowerze, czasem sauna, jakiś wyjazd np. do SPA, ale nie za dłu
      > gi bo bywają kosztowne. Staram się systematycznie korzystać z jakichś zabiegów,
      > żeby raz poprawić swoją formę i samopoczucie, dwa zmniejszyć intensywność dole
      > gliwości wynikających z pracy siedzącej. Jak chyba każdy bardzo cieszę się z ws
      > zelkich zniżek, bonów i konkursów, w których można coś ugrać ;) Czy ktoś może
      > wie gdzie można z takich atrakcyjnych bonusów skorzystać?

      Hm Marcelino, ja akurat w Swiata i troche przed bede w polskich Gorach. Karpacz ponad tydzien. Normalnie wyjezdzam w Swieta Bozego Narodzenia w cieple kraje, ale ostatnio zamiast mi hotele sprzatac bawia sie rewolucjami wiec tym razem zima.
      Wzielem najlepszy, czterogwiazdkowy hotel tamze, ma rozne rzeczy, basen, sauna itp. Rabat? Jakos nie mam ale za bardzo i nie szukalem.
      Dlaczego pisze? Ano moge Tobie, powiedzmy, dolozyc do takich zabiegow, wtedy mialabyc praktycznie rabat. Oczywiscie sadze ze jestes dziewczyna i to jak co niewiele powyzej 30stki ale i dorosla wiec znasz zycie i wiesz jak w nim sie dzieje. Bedziesz w Karpaczu? Chcesz abym sie w tej formie poudzielal? To napisz, zobaczymy co sie da zrobic.

      Pozdrowienia
      • polski_francuz Jorl 17.11.11, 20:08
        nie dosc ze bedziesz w tym koszmarnym hotelu w Karpaczu, ktory powinni zburzyc bo zaslania Sniezke, to zaczynasz tu podryw uskuteczniac:)

        PF
        • jorl Re: Jorl 17.11.11, 20:22
          polski_francuz napisał:

          > nie dosc ze bedziesz w tym koszmarnym hotelu w Karpaczu, ktory powinni zburzyc
          > bo zaslania Sniezke, to zaczynasz tu podryw uskuteczniac:)

          Dlaczego koszmarny? Ja Karpacza nie znam, raz kiedys bylem tam za komuny i na Sniezce. Hotel wybralem z netu, poczytalem opinie do niego i polskie i niemieckie, wyszlo mi ze porzadny no to i wzielem. Ma byc dosc duzy ale czy zaraz Sniezke zaslania? Bede, zobacze.

          Zamierzam teraz dobrze polazic, na nartach nie jezdze i nie zamierzam sie uczyc.

          A to co napisalem to podrywanie? Wyroslem z tych lat, ja to bym nazwal jako powazna oferte.
          I mi sie wydaje ze ten watek zostal zalozony wlasnie w oczekiwaniu takiej jak moja oferty..

          Pozdrowienia
      • 0argo Re: Gdzie pojechać? 12.08.13, 14:22
        Witam,
        To zależy gdzie chce się jechać oraz jaki ma się budżet na to przeznaczony. Ja ubiegłej zimy w czasie ferii moich dzieci pojechałam do Inwałdu. Jednego dnia poszliśmy do parku miniatur i dinozaurów, a drugiego zorganizowana dla nas wyjazd na pobliski stok narciarski. Spaliśmy w hotelu Łysoń przez 3 noce, a potem ruszyliśmy do Zakopanego, ale o atrakcjach tego miasta nie muszę chyba pisać. Osobiście polecam wycieczki "objazdowe", można więcej zobaczyć i skorzystać z różnorodnych atrakcji.
        Pozdrawiam
    • jk2007 coś w górach, fotki 17.11.11, 23:08
      ir-ingr.livejournal.com/1004659.html
    • jk2007 North Pole 18.11.11, 13:37
      thebrigade.thechive.com/2011/11/15/user-submit-the-world-record-for-breaking-through-ice-at-the-north-pole-31-hq-photos/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka