Dodaj do ulubionych

Fundusze unijne, versus ropa prawoslawnego Boga.

20.11.11, 23:05
Nasi dzielni czekisci, w co drugim poscie podkreslaja, ze jakikolwiek rozwoj "bratnich" krajow, mozliwy jest wylacznie dzieki pomocy Unii.
No wiec zobaczmy, jak to wyglada:)

W polskim PKB pomoc ta po prostu sie nie liczy.
W dochodach budzetu, do ktorego (nie wiem, czy calkiem slusznie) wlicza sie fundusze unijne , stanowia one 5 - 8%, w zaleznosci od roku.
To bardzo powazny skladnik, ale jakze skromny wobec niemal siedemdziesieciu % surowcowych w dochodach budzetu Matuszki !

A jak dokladnie policzyc WSZYSTKIE surowce i polprodukty matuszkanskie, okaze sie , ze caly budzet opiera sie o dary niebios.
Ale niebiosa kochaja Matuszke i tak bedzie zawsze.
Jakies cykle cenowe, to wymysl rusofobow !

Nie ma potrzeby zanieczyszczac srodowiska przemyslem - to mozna zostawic bratniemu Kitajowi.
Ech, lza sie woku kreci, gdy czlowiek pomysli, ze jeszcze niedawno stratedzy Kremla zakladali sprzedaz technologii Chinom...

Gwoli sprawiedliwosci, rabunkowa eksploatacja surowcow jest wewnetrzna sprawa Matuszki i nic do tego rusofobom.
Obserwuj wątek
    • romrus Re: Fundusze unijne, versus ropa prawoslawnego B 21.11.11, 00:35
      borrka napisał:
      > Nasi dzielni czekisci, w co drugim poscie podkreslaja, ze jakikolwiek rozwoj "
      > bratnich" krajow, mozliwy jest wylacznie dzieki pomocy Unii.

      Nie wylacznie, ale w duzym stopniu.

      > No wiec zobaczmy, jak to wyglada:)

      Juz mi smiesznie:-)

      > W polskim PKB pomoc ta po prostu sie nie liczy.

      I tu cie mam w garsci.
      Opowiedz, bardzo cie prosze, w jaki sposob sie wylicza PKB.

      > W dochodach budzetu, do ktorego (nie wiem, czy calkiem slusznie) wlicza sie fundusze unijne , stanowia one 5 - 8%, w zaleznosci od roku.

      Ile jest roczny wzrost polskiego PKB?

      > To bardzo powazny skladnik, ale jakze skromny wobec niemal siedemdziesieciu % surowcowych w dochodach budzetu Matuszki !

      Oczewiscie ze skromny, bo nie jestscie prawoslawni przeciez:-)


      > A jak dokladnie policzyc WSZYSTKIE surowce i polprodukty matuszkanskie, okaze sie , ze caly budzet opiera sie o dary niebios.


      > Gwoli sprawiedliwosci, rabunkowa eksploatacja surowcow jest wewnetrzna sprawa Matuszki i nic do tego rusofobom.

      No chociaz tak.
      Bo juz myslalem ze musimy oddac surowcy.
      Do Norgow nie probowales o surowcy sie zwroczyc?
      • eva15 Borrcia - szalony ekonomista 21.11.11, 00:49
        romrus napisał:
        > I tu cie mam w garsci.
        > Opowiedz, bardzo cie prosze, w jaki sposob sie wylicza PKB.

        Bardzo celne! Borrcia nie kuma, że pomoc z EU wysyłana do polskiego budżetu GENERUJE via wydatki tego budżetu polski PKB.
        • romrus Re: Borrcia - szalony ekonomista 21.11.11, 00:57
          eva15 napisała:
          > Bardzo celne! Borrcia nie kuma, że pomoc z EU wysyłana do polskiego budżetu GENERUJE via wydatki tego budżetu polski PKB.

          Eh, Ewa...
          • eva15 Re: Borrcia - szalony ekonomista 21.11.11, 01:23
            Ech, Romrus, jak tu borrci wytłumaczyć efekt multiplikatora? Jak w ogóle tym moim nieczęsnym pobratymcom z forum(i nie tylko) COKOLWIEK wytłumaczyć? I gdy człowiek krytykuje stan ich umysłów, to jest na koniec wyzywany od nie-Polaków.
            • eva15 Re: Borrcia - szalony ekonomista 21.11.11, 01:28
              Widać- jak POlak to tylko durak, czyli "bystrzak". Reszta to wraży obcokrajowiec.
        • walter622 Re: Borrcia - szalony lingwista 21.11.11, 01:01
          eva15 napisała:
          > Bardzo celne!

          Jeszcze celniej tego szalonego borrata-lingwistę trafił Igor.


          forum.gazeta.pl/forum/w,50,130862038,130869627,Re_Wieze_tylko_w_jedno_.html
          **************************************************************
          "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
          Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
          • swiblowo Re: Borrcia - szalony lingwista 21.11.11, 01:10
            A co tam z rura borrat nie pisal?
            • borrka Tradycyjnie, zmiana tematu.. 21.11.11, 01:16
              Jak w podreczniku hasbary czekistowskiej :)
              A co ma ortografia, nawet bledna, do zacofania gospodarczego Matuszki?
              Odpowiem NIC.
              • romrus Re: Tradycyjnie, zmiana tematu.. 21.11.11, 01:23
                borrka napisał:
                > Jak w podreczniku hasbary czekistowskiej :)
                > A co ma ortografia, nawet bledna, do zacofania gospodarczego Matuszki?
                > Odpowiem NIC.

                Wlasciwe, to dla ciebie to tradycjnie:-)

                Opowiedz mi o sposobach lyczenia PKB.
                Ja o ortografii nic nie pisalem.
              • eva15 Borrcia, nie kombinuj 21.11.11, 01:26
                A co ma NOTORYCZNIE błędny polski do bycia Mazowszaninem? Chcesz nam wmówić, że na Mazowszu oduczają ludzi prawidłowej polszczyny?
                • borrka To typowe mazurzenie. 21.11.11, 01:30
                  Podrecznikowe:)
                  A wiec nie powinno dziwic nikogo poza senilnym wanią.
                  Sama widzisz, ze zawsze prawde mowie !
                  • eva15 Re: To typowe germanizmy 21.11.11, 01:52
                    Odkąd objawiłeś, że znasz płynnie niemiecki nic mnie już nie dziwi, borrcia. Ty nawet i polski mazurski znad Mazowsza znać możesz, tak już masz.
                    • borrka Znad Mazowsza ? 21.11.11, 01:53
                      To skladnia z Leszczyk ?
                      • eva15 Znad Mazowsza ? Tak, czemu nie? 21.11.11, 02:02
                        borrka napisał:

                        > To skladnia z Leszczyk ?

                        A gdzie tu składnia, borrcia?

                        www.sjp.pl/znad
                        Nie każ mi po nocy uczyć cię polskiego, od tego są też słownik , ja iidę spać.
          • eva15 Re: Borrcia - szalony lingwista 21.11.11, 01:29
            Wiem, dałam tam głos.
        • borrka A co to za rewelacja, Efciu :)? 21.11.11, 01:22
          Dostaniesz nagrode leninowska z ekonomii politycznej.
          Jesli zakladac, iz wzrost zalezy od udzialu pomocy unijnej, winien on wynoscic 4% X 0.08.
          Nawet Ty chyba rozumiesz, ze to bzdurki.
          • eva15 Re: A co to za rewelacja, Efciu :)? 21.11.11, 01:33
            Skąd nagle się budzisz i wiesz w jakich proporcjach jest ten wzrost generowany? Multiplikatory są różne dla różnych gałęzi gospodarki.
            • borrka Naczytasz sie Efciu Wiki o polnocy... 21.11.11, 01:38
              I kombinujesz, jak swe bzdurki wyjasnic...
              Niepotrzebnie !
              I tak Cie lubie.
              • eva15 Re: Naczytasz sie Efciu Wiki o polnocy... 21.11.11, 02:06
                borrka napisał:

                > I kombinujesz, jak swe bzdurki wyjasnic...
                > Niepotrzebnie !
                > I tak Cie lubie.

                Nawzajem, a teraz - jakie bzdurki jaka Wiki ?
                • borrka Pedia... 21.11.11, 02:11
                  A bzdurek Teich.
                  Pa !
      • wojciech.2345 Re: Fundusze unijne, versus ropa prawoslawnego B 21.11.11, 01:30
        romrus napisał:
        > No chociaz tak.
        > Bo juz myslalem ze musimy oddac surowcy.
        > Do Norgow nie probowales o surowcy sie zwroczyc?
        -------------------
        Wniosek jest oczywisty.
        Bez przemysłu surowcowego Rosja umarłaby z głodu.

        To wiedzą chyba wszystkie dzieci we wszystkich piaskownicach na świecie.
        • borrka To swietnie wiedza Rosjanie. 21.11.11, 01:33
          Nasi czekisci tez.
          Efcia stanowi wyjatek - ma wiare Wandy Wasilewskiej !
          • swiblowo Re: To swietnie wiedza Rosjanie. 21.11.11, 01:43
            Rosjanie wiedza borrat, ze zamiast kupowac ruska rope, golodupce w rodzie ciebie woleliby ja sprzedawac. Takze oszczedz sobie pieprzenia glupot.
            • borrka To pascie jeszcze wielblady, wanka ! 21.11.11, 01:47
              A nie opowiadajcie bzdur o nanotechnologiach.
              Tak bedzie spojniej .
              • swiblowo Re: To pascie jeszcze wielblady, wanka ! 21.11.11, 01:59
                Ale co ci do tego?
                • borrka Wania, piszesz brednie na polskim forum. 21.11.11, 02:04
                  Tyle mi do tego i wiecej nic.
                  • swiblowo Re: Wania, piszesz brednie na polskim forum. 21.11.11, 02:18
                    Akurat sie nie zgodze.
                    Moze ty pokaz klase mistrzowka w pisaniu. Chyba slysze jak romrus chrapie - bo sie nie doczekal. Ty nawet swoich tez obronic nie umiesz, glabie.
          • eva15 Borrcia, patrioto, martw się o Polskę 21.11.11, 01:47
            Effcia wie jedno - złoża/bogactwa przynależą tak długo do Rosji, jak długo ta ma bombkę A.

            Montownie, pomoc EU (subwencje), przekazy pieniężne z brytyjskiego i niemieckiego zmywaka oraz zachodnie KREDYTY - czyli elementy, na których opiera się polski cud gospodarczy- tak długo są dane Polsce, jak długo zachodnia konjunktura/polityka raczy na to pozwalać. Polski rozwój to rozwój stymulowany egzogennie, rosyjski jest endogenny. Jak zachodnia konjunktura się zmieni, szybko w PL zmieni się WSZYSTKO, podobnie jak obecnie w Hiszpanii która jeszcze niedawno była "zieloną wyspą". Jeszcze kilka lat temu Aznar, biorąc niemieckie subwencje, pouczał Niemcy, że Hiszpania wkrótce je gospodarczo wyprzedzi.

            Polskie (hiszpańskie) zamki, to zamki na piasku i NIC więcej. A rosyjskie zamki, to zamki WŁASNE oprate na ropie, gazie i innych własnych złożach. BEZ kredytów, subwencji i wysyłki milionów gastarbeiterów.


            • borrka Kula w plot, Efciu ! 21.11.11, 01:50
              Rosyjski wzrost oparty jest wylacznie o eksport na Zachod.
              Wystarczy spadek zapotrzebowania w Unii i kompletna bryndza w Matuszce, jak w 2009.
              • eva15 Jztro muszę na ciebie zapracowaś, borrcia 21.11.11, 01:58
                borrka napisał:

                > Rosyjski wzrost oparty jest wylacznie o eksport na Zachod.
                > Wystarczy spadek zapotrzebowania w Unii i kompletna bryndza w Matuszce, jak w 2
                > 009.

                Rozumiem, że wg ciebie Rosja wysyła produkty swych zachodnich montowni i jak spadnie na to popyt, to Rosja padnie. Ropę i gaz w Zachód zakupi w Polsce. Po niższych skutkiem kryzysu cenach, ale jednak i tak kupi, bo bez tego i Zachód by zdechł.

                Spadam, borrcia, nie muszę od 6. rano, tylko znacznie później, ale nawet i ja tworzę niemiecki PKB, m.in. po to byś ty dostał kasę.
                • wojciech.2345 Re: Jztro muszę na ciebie zapracowaś, borrcia 21.11.11, 02:05
                  eva15 napisała:
                  > Spadam, borrcia, nie muszę od 6. rano, tylko znacznie później, ale nawet i ja tworzę niemiecki PKB, m.in. po to byś ty dostał kasę.
                  ------------------
                  Zarzondaj pensji w kopiejkach.
                  • borrka Efcia daje do zrozumienia... 21.11.11, 02:10
                    Ze jest middle class i nie chodzi na pierwsza szychte:)

                    PS. Efciu, kase zawsze chetnie biore.
                    Nie jestem jak ten ulan z dowcipu !
                    • des4 na pierwszą szychtę 21.11.11, 07:42
                      chodzi niemieckie "bydełko wyborcze", jak to Addamski pieszczotliwie okresla obywateli kraju, który udzielił jej schronienia, hehe..
            • wojciech.2345 Re: Borrcia, patrioto, martw się o Polskę 21.11.11, 01:52
              eva15 napisała:
              > Polskie (hiszpańskie) zamki, to zamki na piasku i NIC więcej. A rosyjskie zamki, to zamki WŁASNE oprate na ropie, gazie i innych własnych złożach. BEZ kredytów, subwencji i wysyłki milionów gastarbeiterów.
              -------------------------------
              A pamiętasz co się stało z kauczukowymi fortunami?

              Tylko pracą coś trwałego się osiąga.
            • johnny-kalesony Re: Borrcia, patrioto, martw się o Polskę 21.11.11, 02:33
              Tak, oczywiście. Rosyjska gospodarka (czytaj - eksport surowców) nie zależy od od kondycji gospodarek zachodu (w tym - polskiej). Zobacz jaka jest różnica ceny litra etyliny 95 i 98 pomiędzy np. Polską a Rosją (oczywiście - uprzedzam twój infantylno-rozpaczliwy triumfalizm - z uwzględnieniem unijnych podatków, kosztów transportu, marż rafineryjnych itd).


              Pozdrawiam
              Keep Rockin'
        • swiblowo Re: Fundusze unijne, versus ropa prawoslawnego B 21.11.11, 01:41
          Pytam sie: No i CO Z TEGO?
          • borrka Z tego to... 21.11.11, 01:44
            Ze nie ma sie czym chwalic.
            Gospodarka typu Kuwejtu, tylko duzo mniej udolna.
            Mnie to slabo imponuje.
            • swiblowo Re: Z tego to... 21.11.11, 01:55
              borrka napisał:
              > Ze nie ma sie czym chwalic.
              - a i Ruscy sie tym nie chwala.
              > Gospodarka typu Kuwejtu, tylko duzo mniej udolna.
              - No i co z tego?


              Za to ty nam zaimponowales swoimi wywodami o rurze, borrka. I ciagotami do Miedwiedkowa. Juz cie nie raz zapraszali - samowar czeka. Zakladam sie, ze pierwszy zaintonujesz: oj moroz, moroz...
              • borrka Podmoskownyje wiecziera zaintonuje... 21.11.11, 01:57
                W koncu, to serce Moskwy :)
                • swiblowo Re: Podmoskownyje wiecziera zaintonuje... 21.11.11, 02:04
                  No, nastepnie zachlasz ryja i wyjezdzajac bedziesz beczal.
                  To jest twoj problem glowny - ze sie tak wyraze. Kochasz, a nie jestes kochany.
              • wojciech.2345 Re: Z tego to... 21.11.11, 01:57
                swiblowo napisała:
                > Zakladam sie, ze pierwszy zaintonujesz: oj moroz, moroz...
                --------------------------
                Przecież Polska ZAWSZE miała własny gaz na potrzeby odbiorców
                indywidualnych.

                Nie wiesz tego?

                • swiblowo Re: Z tego to... 21.11.11, 02:00
                  No i CO Z TEGO? Skonczyl sie, czy jak?
          • wojciech.2345 Re: Fundusze unijne, versus ropa prawoslawnego B 21.11.11, 01:47
            swiblowo napisała:
            > Pytam sie: No i CO Z TEGO?
            ------------------------------
            Dzieci też wiedzą, że Rosja nie da czegokolwiek,
            a zaiwani co może jak ma sposobność.
            • swiblowo Re: Fundusze unijne, versus ropa prawoslawnego B 21.11.11, 02:01
              Taaak, sporo kradna. Szczegolnie ostatnio w Iraku, Libii...
        • br0fl0vski jak to sie mowi koszula blizsza cialu 21.11.11, 06:58
          www.youtube.com/watch?v=1izsQEPDVCY&feature=related
    • przyjacielameryki Re: Fundusze unijne, versus ropa prawoslawnego B 21.11.11, 12:41
      Bardzo dobry wątek. Komsomolcy tak się zagalopowali w swojej dezinformacji i propagandzie pomieszanej z frustracją i wielką potrzebą własnego dowartościowania, że przekraczają już masowo wszelkie granice zdrowego rozsądku.
      W szczególności Igorek i romrus rozpływają się w swoich informacjach jak to Niemcy nas finansują i gdyby nie to?????
      No to trochę cyferek w tym kontekście:
      1.Wartość polskiego PKB w 2010 r. - 1 bln 415,4 mld. zł
      2. Dotacje UE otrzymane na lata 2007 - 2013(6 lat) - około 67 mld. euro x 4,00 zł(średnia wartość w czasie tych 6-u lat) - 268 mld. zł.
      3. Polska składka do UE - około 72 -74 mld. zł/6 lat(l mld. zł. miesięcznie średnio przez 6 lat)
      4. Bilans wpłacanych i otrzymanych euro(w przeliczeniu na zł.) w okresie 6 lat - 268 mld. zł - 72 mld. zł = 196 mld zł/6 lat
      5. Średnia roczna, czysta kwota dofinansowania z UE(w okresie 6 lat) - 196 mld zł: 6 lat = około 33 mld zł./rok
      6. % - owy roczny udział czystej unijnej dotacji w polskim PKB - 32:1 415,4 x 100 = 2,33 %

      Średnio-roczny, przeciętny udział dotacji z UE wobec polskiego PKB wynosi około 2,33% dot

      Oczywiście to wyliczenia szacunkowe, np. polska składka ulega zmianom w każdym roku ze względu min. na kursy walut . Ale taki jest z grubsza rząd wielkości. W tym ogólnym udziale dotacji unijnych wobec PKB - 2,26%, niemiecki udział mieści się w granicach - 0,3 - 0,4%.

      Komsomolcy, ja Was rozumiem, rozumiem Waszą gigantyczną frustrację, potrzebę dowartościowania, Wasze zakompleksienie i bezradność. Musicie zrozumieć jedno - jeżeli chcecie rozwijać się dzisiaj, musicie to robić w oparciu o własną pracę tak jak my Polacy tak jak Niemcy czy Holendrzy a mataczenie, propaganda w niczym wam nie pomoże.
      Zdaję sobie również sprawę, że trudno jest Wam pogodzić się z faktem, że polski sukces gospodarczy, społeczny i cywilizacyjny nastąpił po wyrwaniu się z Polaków z dominacji rosyjskiej, po wprowadzeniu demokracji i gospodarki rynkowej i po związaniu się z rynkiem zachodnioeuropejskim ale faktów nie zakrzyczycie i nie zatupiecie. Ten sukces to zasługa Polaków, ich ciężkiej pracy, dużej mądrości i olbrzymiej przedsiębiorczości.
      Fundusze unijne są ważne ale tylko trochę wspomagają polską gospodarkę a ich siła komsomolcy polega na czymś innym czego Wy zupełnie nie pojmujecie. Korzystanie z funduszy unijnych wymaga opracowania programów operacyjnych, priorytetów i działań w tych programach a te z kolei muszą być zaakceptowane przez UE i muszą wpisywać się w całościową politykę gospodarczą i społeczną UE. Korzystanie z tych funduszy wymaga również olbrzymiej dyscypliny finansowej i terminowej - trzeba zrealizować różne projekty w określonym czasie bo inaczej przepadną. Poza tym funkcjonuje zasada refinansowania co oznacza, że najpierw trzeba ponieść wydatki a dopiero pózniej jest to refinansowane w oparciu o przedstawione faktury. To wszystko razem dyscyplinuje i racjonalizuje wydatki które są całością konkretnego planu rozwoju gospodarczego. Ważną pozycją w tych funduszach jest Program Operacyjny Kapitał Ludzki finansujący najróżniejsze projekty których celem jest podniesieniu wiedzy i kwalifikacji pracowników, szkół, przedszkoli, firm, urzędów, walki z wykluczeniem społecznym w tym na terenach wiejskich, itd., itd.
      Ale Wy komsomolcy nie wiecie co to program co to dyscyplina, co to Kapitał Ludzki co to takiego UE i jej cele i z żalu, rozpaczy i bezsilności wypisujecie kompletne brednie.
      • borrka Trzeba miec swiadomosc roli czekistow. 21.11.11, 12:58
        Wypowiedzi z forum, czekistka Ursa tlumaczy na radziecki i sa publikowane w Matuszce.

        Maja wyjasnic babuszkom z Miewiedkowa, dlaczego jest tak x...o, skoro jest tak dobrze:)
        Dlaczego bidna i "zacofana" Polska, wyglada w porownaniu z Rosja, niczym Beverly Hills na tle slumsow Detroit ?
        Przeciez Pszeki nie maja genialnego Putina, Łajki i Gagarina !

        A fundusze unijne wyjasniaja wszystko:):)
        • swiblowo Re: Trzeba miec swiadomosc roli czekistow. 21.11.11, 13:05
          Ty pewnie tez lepiej /jak Beverly Hills/ wygladasz, jak sie umyjesz i zrobisz wloski na zel.
          Tylko co z tego jak w srodku...zgnilizna?
      • romrus Dobra robota, PA 21.11.11, 14:46
        przyjacielameryki napisał:
        > Średnio-roczny, przeciętny udział dotacji z UE wobec polskiego PKB wynosi ok
        > oło 2,33% dot


        Potrafisz, jesli zechcesz.
        Tym sie roznisz od Borrata, ktory moze tylko puscic baka a potem uciec.

        Z dotacjami wszysto jasne - zwiekszaja PKB o ~ 2,33%, nie bede sie czepial o 1 mlrd. zl., ktory cie wypal.


        Teraz, uwaga, pytanie:

        Deficyt budżetu państwa (MF)* 40.20 mld zł

        Deficyt sektora finansów publicznych (ESA95)** 88.24 mld zł

        To w skali rocznej.

        Jaka z tych dwoch kwot, pokryta przez zaciagniety kredyty, trza rowniez doliczyc do twoich podliczien?

        > 6. % - owy roczny udział czystej unijnej dotacji w polskim PKB - 32:1 415,4 x 1
        > 00 = 2,33 %

        Kiedy odpowiesz, to policzymie jeszcze raz.
        • borrka Brednie. 21.11.11, 14:56
          To pozyczki, a nie darowizny.
          Nie maja nic wspolnego z unijnymi dotacjami, sa zadluzeniem skarbu panstwa wobec podmiotow krajowych i zagranicznych.
          Glowe pod kran wanka i do budy !
          • romrus Re: Brednie. 21.11.11, 15:04
            borrka napisał:
            > To pozyczki, a nie darowizny.
            > Nie maja nic wspolnego z unijnymi dotacjami, sa zadluzeniem skarbu panstwa wobe
            > c podmiotow krajowych i zagranicznych.

            Ty juz p@dolnal ze dotacji nie maja wplywu na PKB.

            PA czasami potrafi byc rzeczowym i dosc dokladnie udowodnil ze jednak maja i wyliczyl na ile.

            Tak ze mozesz sczekac dalej.

            > Glowe pod kran wanka i do budy !

            Spadac, pajacu forumowy!
            Czekam na odpowiedziec kogos kto poptrafi myslec chociaz czasami.
        • johnny-kalesony Re: Dobra robota, PA 21.11.11, 15:10
          W 2010 roku Polska wykorzystała z funduszy unijnych 35,7 mld. złotych, czyli niespełna 10 mld. dol.


          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
        • przyjacielameryki Re: Dobra robota, PA 21.11.11, 15:15
          romrus napisał:


          > Teraz, uwaga, pytanie:
          >
          > Deficyt budżetu państwa (MF)* 40.20 mld zł
          >
          > Deficyt sektora finansów publicznych (ESA95)** 88.24 mld zł
          >
          > To w skali rocznej.
          >
          > Jaka z tych dwoch kwot, pokryta przez zaciagniety kredyty, trza rowniez dolicz
          > yc do twoich podliczien?
          >
          > > 6. % - owy roczny udział czystej unijnej dotacji w polskim PKB - 32:1 415
          > ,4 x 1
          > > 00 = 2,33 %
          >
          > Kiedy odpowiesz, to policzymie jeszcze raz.

          Ja nie jestem ekonomistą i nie policzę ci jak finansowanie deficytu budżetowego i długu publicznego wpływa na istotę proporcji funduszy unijnych do PKB. Nie policzę bo nie wiem jak policzyć. Wiem że takie deficyty finansuje się z reguły sprzedażą obligacji, kredytami bankowymi, itp. i w kontekście obecnego i nadchodzącego kryzysu a także zobowiązanie Tuska do reformy finansów publicznych i zmniejszania deficytu, będą jakieś ograniczenia finansowe.
          Ale mnie chodziło o wykazanie pewnych ogólnych proporcji udziału funduszy unijnych w PKB w kontekście Twoich nieustannych bredni n/t finansowania polskiej gospodarki przez Niemcy.

          • romrus Re: Dobra robota, PA 21.11.11, 15:28
            przyjacielameryki napisał:
            > Ja nie jestem ekonomistą i nie policzę ci jak finansowanie deficytu budżetowego i długu publicznego wpływa na istotę proporcji funduszy unijnych do PKB. Nie policzę bo nie wiem jak policzyć.

            Podpowiem cie - tak samo.
            Chodzi o to ze czesc PKB Polski sie stwarza ze srodkow finansowych, napompowanych do kraju z zagranicy, nie wazne sa to dotacji czy kredyty czy srodki od sprzedazy obligacji.
            Cala roznica - ze kredyty trza bedzie kiedys oddac, a dotacje - nie.

            Tyle ze na razie sam nie rozumiem ktore z dwoch kwot trza doliczyc.
            W kazdym razie wyliczony toba % obcych pieniedzy w PKB sie zwiekszy ponad 2 razy.

            >Ale mnie chodziło o wykazanie pewnych ogólnych proporcji udziału funduszy unijnych w PKB

            Rozumiem, i bardzo dobrze to zrobilesz, w/g mnie to wyglada prawdopododnie.

            >w kontekście Twoich nieustannych bredni n/t finansowania polskiej gospodarki przez Niemcy.

            a - to nie brednie bo Niemcy tez biora w tym udzial;
            b - nie ma zadnej roznicy, Niemcy, ktos inny czy cala UE.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka