malkontent6
22.01.12, 20:27
Wy tu piszecie o głupotach a tymczasem w Melbourne dochodzimy już do ćwierćfinałow jednego z czterech najważniejszych turniejów tenisowych roku.
Dziś Woźniacki gra z Clijsters a Radwańska z Azarenka. Życzę Agnieszce zwycięstwa ale będzie miała duży problem, bo Białorusinka do tej pory gra rewelacyjnie.
Wczoraj doszło do nieprzyjemnej sytuacji podczes meczu Berdych-Almadro. W pewnej chwili Hiszpan odbił piłkę tak dziwnie, że trafi Czecha w prawe ramię. W wyniku udezrenia Berdych przewrócił się na ziemię. Wątpię, że było to celowe zagranie Almadro ale po zakończonym meczu zwycięzca Berdych ostentacyjnie nie podał mu ręki za co został "wybooczony" przez publiczność.