Dodaj do ulubionych

Francuskie wybory , czyli...

14.02.12, 16:33
...farsa trwa. - Moze ,na moment , zejdziemy z Sarkowitza , a pozartujemy z jego "przeciwnika" , pana towarzysza Holland'a ,ktory mieni sie "socjalista" ?-Otoz ow towarzysz "socjalista" wciska Francuzom , od poczatku kampanii, kit o tym ,ze finansjera jest jego czolowym wrogiem , ze opodatkuje operacje finansowe itd , itp. -Ciekawe ,ze nagle zmienil opinie ,w czasie konferencji prasowej dla Guardiana , Heralda i Financial Times...-"Nie wykazuje zadnej agresywnosci wobec swiata finansow" , "podzielam idee pana Obamy" , "Nie zapominajcie , ze to lewica (patrz-"socjalisci"),w ciagu 15 -u lat u sterow wladzy,zliberalizowala gospodarke,otworzyla rynki swiatowi finansow i prywatyzacjom".-A Francuzi , i tak , beda , na niego glosowali -slowo "socjalisty".
Obserwuj wątek
    • labadine Re: Francuskie wybory , czyli... 14.02.12, 18:24
      Chyba dobrze wiesz ze, PS i UMP maja jedynie wspolny cel pobicia Marine Le Pen a ich program to tylko jedyna wielka lipa dla oglupienia plebsu,jeszcze Bayrou cos mowi z glowa ale najbardziej rozsadna i logiczna jest niestety pani Le Pen.
      • sowietolog Sekwana a Potomac... 14.02.12, 19:58
        Dokładnie. Zarówno francuska "prawica", jak i "lewica" w postaci socjalistów Hollande'a, to dwie strony tego samego medalu. A raczej monety. Złej monety, zafałszowanej, hehe... W praktyce obie partie to emanacja wąskiej, kilkutysięcznej franc. elity, tańczącej wedle walca familii Rotschild (de France)...

        Tożsamo jest w USA. Czy to "demokraci" czy "republikanie", czy to bushowscy, oszołomscy neokoni czy obamowscy liber-toleralsi, to rządzi ten sam nowojorsko-bostońsko-waszyngtoński establishment, tańczący wedle walca AIPAC i erec-lobby.

        Nad Potomac'iem robią to jednak bardziej jawnie niż skryte pociąganie za sznurki nad Sekwaną, vide osobistości z podwójnym obywatelstwem w amer. polityce, przemyśle zbrojeniowym i banksterce, typu Rahm Emanuel...

        Jedyną rzeczywistą alternatywą są - we Francji pani Le Pen, a w USA pan Paul. Ci jednak - jak wiemy - są sekowani i pomijani przez mainstream.
    • kaszebe12 Re: Francuskie wybory , czyli... 14.02.12, 18:25
      "Dlaczego baronowie francuskiej partii "socjalistycznej" nie posluguja sie jiddisz ? - Bo dolaczylo do nich zbyt wielu Sefaradow"...-autor Krivin.
      • kombrig Re: a co panski ojciec z wermachtu+ 14.02.12, 18:58
        tez na jidish gadal?
      • sowietolog Re: Francuskie wybory , czyli... 14.02.12, 20:00
        > "Dlaczego baronowie francuskiej partii "socjalistycznej" nie posluguja sie jid
        > disz ? - Bo dolaczylo do nich zbyt wielu Sefaradow"...-autor Krivin.

        Hahaha... ;-)
        Dobre, dobre. Wręcz bardzo dobrze. Krótki tekst, a ile znaczeń, kontekstu i smaczków w nim ukrytych... Zapiszę aż sobie;-)
        • kaszebe12 Re: Francuskie wybory , czyli... 14.02.12, 20:19
          Krivin tez niegoj , to jego anegdota.-Byl szefem juz nieistniejacej partii o smiesznej nazwie "Komunistyczna Liga Rewolucyjna".
          • sowietolog Re: Francuskie wybory , czyli... 15.02.12, 01:47
            Nie ważna jest narodowość jako taka, lecz narodowościowa "mentalność"... Można być talmudycznym Chazarem, a można Żydem wyznającym Torę czy wierzącym w ludzką etykę i moralność, vide Gilad Atzmon, Noam Chomsky czy Norman Finkelstein. Tak po prostu.
            • kombrig Re:a pana jaka mentalnosc,jako + 15.02.12, 14:37
              sowietolog?
            • kaszebe12 Re: Francuskie wybory , czyli... 17.02.12, 11:36
              Jednak jednego caly czas nie rozumiem... -obaj kandydaci obiecuja walke z rasizmem i antysemityzmem.-Sa jakies dwa stopniowania zjawiska rasizmu ? -A moze antysemityzm nie jest rasizmem ?
              • labadine Re: Francuskie wybory , czyli... 17.02.12, 16:44
                Ja ich nie slucham i ani nie ogladam bo szkoda czasu i dodatkowo juz dawno wiem na kogo bede glosowal,dla uzupelnienia wieczornych brakow telewizyjnych wole na internecie poogladac strony el-ladie.com -nie mylic z elkaida.Tak swoja droga musisz wiedziec ze,slowa o rasizmie i antysemityzmie obowiazuja sluchajacych ale nigdy kandydatow na tron....
                • kaszebe12 Re: Francuskie wybory , czyli... 19.02.12, 08:22
                  "...slowa o rasizmie i antysemityzmie obowiazuja sluchajacych..." ,poslusznych i politycznie poprawnych...-zyczac przyjemnej niedzieli , labadine.
                  • kaszebe12 + demokratyczne pomysly... 20.02.12, 10:16
                    Tak...niewiarygodne , lecz prawdziwe.-Oczywiscie chodzi o nastepna obiecanke.-Panowie Sarkowitz i Hollande proponuja wprowadzenie do przyszlych wyborow legislacyjnych 10 % proporcjonalnosci, co pozwolilo by na maluczki kroczek ku demokracji.-Gwoli przypomnienia ,to wlasnie "socjalisci" potwierdzili konstytucyjnie wyborcza zasade wiekszosciowa pozwalajaca na monopolizm wladzy establishment-u.- Pociesza mnie jeden szczegol - zawodowi politycy zdaja sobie sprawe z tego , ze demokracja jest mozliwa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka