Maple Spring: od Quebecu po Vancouver

01.06.12, 10:55
W Kanadzie protesty studentow przeciw podwyzszeniu oplat za studia nie tylko sie rozpowszechnily od Montrealu po Toronto i Vancouver gdzie studenci protestuja w solidarnosci ze studentami w Montrealu ale okazalo sie ze oplaty za studia to tylko przyslowiowy szczyt gory lodowej. Do zazalen doszla brutalnosc policji, bill78 nakladajacy restrykcje na protesty, zarzadzanie finansami publicznymi po sama legitymacje rzadu federalnego.
Pierwsze dwa to oczywiste. Zaczne wiec od zarzadzania finansami publicznymi. Okazuje sie ze rzad nie ma pieniedzy na podstawowe programy socjalne jak edukacja. Problem nie jest w rzadzie prowincjonalnym jak tez w rzadzie federalnym ktory zmniejszyl transfery pieniedzy do prowincji. Prowincje teraz nie maja pieniedzy na edukacje sluzbe zdrowia itd. Rzad za to ma pieniadze (z kieszeni kanadyjskiego podatnika) na kupno bombowcow i helikopterow, bombardowanie Libi, zbrojenie Syryjskich rebeliantow. O 70 mld bail out dla bankow juz pisalam. Ale tu sie okazuje ze nie ma pieniedzy na wyksztalcenie nowego pokolenia Kanadyjczykow ktorzy (i ich rodzice) placa te podatki. No i ludzie w koncu doszli do wniosku ze tak dalej byc nie moze.

Legitymacja rzadu federalnego pod przywodctwem Harpera i prawicowej parti konserwatystow jest tez pod znakiem pytania. Jest cala afera na temat oszustwa wyborczego gdzie wyszlo na jaw partia konserwatystow robila telefony mylac wyborcow co do miejsca wyborow. Telefony byly wykonywane do tych ktorzy wyrazili chec glosowania na inne partie.

Nizej podaje ciekawe interview:
tv.globalresearch.ca/2012/05/maple-spring-bad-news-illegitimate-harper-government
protesty w Toronto:
www.theglobeandmail.com/news/video/video-toronto-protesters-show-support-for-quebec-students/article2448376/
protesty w Vancouver:
www.ctvbc.ctv.ca/servlet/an/local/CTVNews/20100429/bc_school_cuts_100429?hub=BritishColumbia
Rozmowy miedzy rzadem i studentami wlasnie sie zalamaly. Co dalej bedzie zobaczymy. Czas na rezygnacje Harpera i premiera Quebec i nowe wybory.
www.cbc.ca/news/canada/montreal/story/2012/05/31/quebec-students-courchesne-negotiations.html
    • pimpus18 Ale za basic income też nie jesteś! 01.06.12, 12:37
      W kapitaliźmie należy do systemu powiększające się rozwarstwienie i ciągły brak pieniędzy.

      Na banki i zbrojenia w tym systemie zawsze są pieniądze w każdej ilości.

      Globalizacja tylko zupełnie tych problemów nie zlikwidowała ani nie zmniejszyła - wręcz przeciwnie.

      Wystarczy się rozejrzeć wokoło, aby się o tym przekonać.

      To ch... z nimi, niech się kształcą autodydaktycznie.
      • zlotamajka Re: Ale za basic income też nie jesteś! 01.06.12, 12:53
        Pimpus o basic income juz rozmawialismy i mowilam ze nie widze tego jako rozwiazania. Bo to nie w tym rzecz. Ale tak jak pisalam Ewie w innym watku mamy do czynienia z zalamaniem systemowym. System oparty na nieskonczonym wzroscie nie nadaza za natura i realna gospodarka. Te dlugi sa na przyszla produkcje ktora nigdy nie powstanie. Trzeba rewolcji przedewszystkim w nastawieniu i mysleniu a do tego to jeszcze daleko.
        • pimpus18 Re: Ale za basic income też nie jesteś! 01.06.12, 13:14
          W kapitalistycznej paranoi następuje coraz szybsze rozwarstwienie społeczeństwa.

          Potrzebny jest zatem proces odwrotny, który by temu przeciwdziałał.

          I nie ma co kombinować, jak koń pod górę, marzyć o jakiś zupełnie absurdalnych utopiach w stylu: zmienić naturę banków i innych takich bredniach.

          Sposoby produkcji, organizacji społeczeństw, światopogląd, globalizacja - dziewiętnastowieczne metody, komuna, Marks zupełnie w obecnych warunkach zawodzą.

          Ludzie zupełnie nie wiedzą (tak jak Ty), czego chcą, jak mają więc zrobić rewolucję?
          • zlotamajka Re: Ale za basic income też nie jesteś! 01.06.12, 14:38
            Alez naturalnie ze potrzebny jest proces odwrotny. basic income to nic innego jak latanie bandazem krwotoku. To zadne rozwiazanie. Tak ludzie nie wiedza jak to rozwiazac. Problem tez ze w sferze publicznej nie ma na ten temat dyskusji. Jedyne co probuja sprzedawac bandaze na krwotok i to w najlepszym razie. Ostatnio na krwotok modne jest upuszczanie krwi czyli austerity.
            • pimpus18 Re: Ale za basic income też nie jesteś! 01.06.12, 15:12
              Majka, Ty zupełnie tego nie rozumiesz i mylisz się bardzo.

              Wydaje Ci się, że potem wszystko zostanie jak przedtem, ale właśnie cały sens tego jest, żeby było inaczej. Nic się nad tymi sprawami nie zastanawiasz i pewnie autorzy, których czytasz też nie.

              To porównanie z krwotokiem i bandarzami jest chybione i wprowadza jedynie jeszcze więcej zamętu w całą sprawę.

              Wszystkie pomysły sanacji obecnego systemu, tak czy inaczej będą musiały uwzględniać i polegać na redystrybucji środków.

              Przecież te przeogromne długi, to nic innego jak przeogromne bogactwa zgromadzone po drugiej stronie.
              "Austerity i upuszczanie krwi" jak piszesz, to z tego punktu widzenia czysty nonsens, bo zupełnie nie łagodzi - a jeszcze pogłębia ten problem.

              Genialne rzeczy są proste!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja