Dodaj do ulubionych

Jak prezydent Bush rozmawia z przywódcami UE i ...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 15:00
fajny artykul hehe
Obserwuj wątek
    • Gość: genowefa pewnie sie polubią z Lepperem... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 24.06.04, 15:36
      • Gość: chórek ... to zalezy jakiej pasty do zebow uzywa Lepper IP: 13.16.137.* 24.06.04, 16:37
        • Gość: Szwejk! Otwarty, szczery - on z Karguli czy z Pawlaków? IP: *.dip.t-dialin.net 24.06.04, 21:06
          I czego się wszyscy przyczepili?
          • Gość: Wietnamczyk ... NIKT NIE ROZUMIE PRZYGLUPA Z U$A :-)))))))) IP: *.ght.iadfw.net 25.06.04, 13:28
            ha ha ha ale pajac z tego Bu$ha :-))))
            • jarek06 Re: ... NIKT NIE ROZUMIE PRZYGLUPA Z U$A :-)))))) 25.06.04, 14:47
              Na moje moze walic sloganami ile chce, moze nawet caly czas nawalac podworkowym
              jezykiem, byle porzadek byl...
            • Gość: lancet PRZYGLUP z Polski, rozumie PRZYGLUPA z Polski.. IP: *.telia.com 25.06.04, 19:04
              ... NIKT NIE ROZUMIE PRZYGLUPA Z U$A :-))))))))

              Autor: Gość: Wietnamczyk(IP: *.ght.iadfw.net) Data: 25.06.2004 13:28 - napisal:

              ha ha ha ale pajac z tego Bu$ha :-))))
              -----------------------------------------------------

              To jednak niesmaczne i zenujace, kiedy AUTENTYCZNY pajac i przyglup
              wydaje "laurke" i opinie "przyglupa" komus innemu, a wtoruje jemu
              (temu "Wietnamczykowi") chor, takich sam jak on wymozdzonych matolkow..

              Komentarz tego oglupionego.. PRZYGLUPA.. - jest i gleboki, i doskonale
              uargumentowany.. cytuje: - "ha ha ha ale pajac z tego Bu$ha :-))))"

              Popatrzmy skad sie wziela "glebia" tego "yntelektualnego" komentarza..

              - Przede wszystkim.. Cala ta z lekka "podsrywajaca" aktualnego prezydenta
              USA "korespondencja", nadana jest z Waszyngtonu przez czlowieka Michnika o
              nazwisku GADZINSKI(Marek Gadzinski) - podejrzewam iz zbieznosc nazwiska z tym
              co pisze jest absolutnie przypadkowa - a oparta na "glowkowaniu" JEDNEGO
              jedynego dziennika amerykanskiego "Washington Post"(wcale nawet nie wiadomo czy
              bylo to negatywne, czy pozytywne dla Busha "glowkowanie"..)..

              Ale.. Popatrzmy na kolejne fragmenty owej "korespodencji" Gadzinskiego i
              przeanalizujmy kto tez "NIE ROZUMIE PRZYGLUPA Z U$A :-))))))"..

              1/ - "Prezydent błyskawicznie znajduje wspólny język z przywódcami, którzy
              rozumieją jego pogląd na świat, głównie na wojnę z terroryzmem."
              --------------------------------------------------------------

              - Strasznie przyglupie.. co matolki??? - W dodatku, szczegolnie glupie w
              wykonaniu przywodcy niekwestiowanego mocarstwa swiatowego.. Nieprawdaz
              wymozdzone kretynki???
              ===========================================================

              2/ - "Co zrobić zyskać przyjaźń Busha? Trzeba być z nim szczerym, otwartym,
              prostolinijnym i dotrzymywać obietnic."
              ----------------------------------------------
            • Gość: cavron Wietnamczyk IP: *.dyn.grandenetworks.net 25.06.04, 23:52
              Ho Chi Minh, czerwony dupku, ten sam tekst wybelkotala dwa dni temu twoja matka
              gdy skonczylem ja grzmocic w zad
        • aniaczepiel Re: ... to zalezy jakiej pasty do zebow uzywa Lep 25.06.04, 13:10
          No właśnie z tym jest problem.Bo Lepper nie używa żadnej pasty...
          • Gość: OLO Re: ... to zalezy jakiej pasty do zebow uzywa Lep IP: *.crowley.pl 25.06.04, 13:22
            Po przeczytaniu tego artykułu zacznie urzywać pasty - Colgate ;-)
        • Gość: Franek Re: ... to zalezy jakiej pasty do zebow uzywa Lep IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.06.04, 15:07
          Lepper nie używa pasty do mycia zębów tylko gnojowicy!
    • Gość: dago Re: Jak prezydent Bush rozmawia z przywódcami UE IP: *.bas1.dbn.dublin.eircom.net 24.06.04, 15:46
      czyli, jak z tego artykulu wynika, kraj ktorego przywodca najlepiej doskonali
      sie w mistrzostwie lizania dupy tepoglowemu Bushmanowi ma murowane prosperity i
      gwarantowana przyjazn "kraju wolnosci, demokracji i dobrobytu - szczytowego
      soiagniecia cywilizacji zachodniej" etc.etc.etc.:):)
      a moze by tak zamiast tak wielce chwalebnego doskonalenia sie w wyzej
      wspomnianej sztuce przywodcy Europy przypomnieli by sobie wreszcie ze sa
      Europejczykami? Byc moze wtedy Europa mialaby szanse odzyskac kiedys nalezny
      jej szacunek, dume i honor - nalezny ze wzgledu na jej wielka kulture i
      historie - rzeczy z ktorych naprawde moze byc dumna, w odroznieniu od USA...
      • Gość: charlie Re: Jak prezydent Bush rozmawia z przywódcami UE IP: *.wachovia.com 24.06.04, 16:27
        Moze Europa, zamiast spoczywac na laurach, zaproponowalalby cos wiecej niz
        historie i kulture, bo ich swiat moze sie niedlugo skonczyc wraz z inwazja
        kultury islamskiej. A na szacunek trzeba sobie zasluzyc.
        • Gość: Tysprowda Re: Jak prezydent Bush rozmawia z przywódcami UE IP: 216.127.68.* 24.06.04, 16:48
          Moze Ameryka, zamiast spoczywac na laurach, zaproponowalalby cos wiecej niz brak
          historii i kultury, bo ich swiat moze sie niedlugo skonczyc wraz z inwazja
          kultury islamskiej. A na szacunek trzeba sobie zasluzyc.



          • galaxy2099 Re: Jak prezydent Bush rozmawia z przywódcami UE 24.06.04, 23:24
            Ot i caly debil-tysprowda.
            Tysprowda papuga Europy.

            • Gość: Tysprowda Re: Jak prezydent Bush rozmawia z przywódcami UE IP: 193.188.161.* 25.06.04, 12:13
              Buszolom proamerykanski i antyeuropejski zaskowyczal!

              Zabolalo psa amerykansynskiego....
          • Gość: chala Tysprowda, bezmyslnosc nie boli IP: *.rdu.bellsouth.net 26.06.04, 00:42
            Kultura amerykanska jest w kazdym kinie i telewizji na swiecie, na wielu nogach
            ( nike shoes), jeansy, T-shirts. Jesli nie lubisz, to pociesz sie ze wielu nie
            lubi opery. Boli tylko ciebie, glupota, zalosny polaczku.
        • Gość: dago Re: Jak prezydent Bush rozmawia z przywódcami UE IP: *.bas1.dbn.dublin.eircom.net 24.06.04, 17:51
          zaiste - USA maja do zaproponowania swiatu nieporownywalnie wiecej - sile buta
          i piesci - zamiast historii i kultury - na dodatek podsycona tepota, glupota,
          miernota, arogancja, przecietnoscia, ignorancja, zwyklym pospolitym chamstwem,
          pycha, egoizmem i swietym o przekonaniu o wlasnej "ponad"-wartosci! I calosc w
          sumie stwarza naprawde mocna podstawe dla glebokiego szacunku wobec Stanow
          Zjednoczonych na czele z ich wielceinteligentnym i taktownym przywodca!
          Rzeczywiscie, biorac pod uwage te kryteria Europa nie ma nic do zaoferowania!
          • Gość: charlie Re: Jak prezydent Bush rozmawia z przywódcami UE IP: *.wachovia.com 24.06.04, 18:44
            Jest od kogo sie uczyc. Od Francuzow, ktorzy wciaz trzymaja pod swoim butem pol
            Afryki i ucza manier nowych czlonkow UE poprzez zadanie aby sie zamkneli i
            sluchali co mowia wieksi. Takze ich rewolucja wymordowala wiecej ludzi niz
            zginelo w paru tzw. wojnach, a ich demokracja opiera sei od kilkudziesieciu lat
            na absolwentach jedej szkoly wyzszej. Od Niemcow, ktorzy wciaz maja kompleks
            ubermansche i rozpetali dwie wojny swiatowe, a do czasu inwazji sprzedawali
            bron do Iraku. Prawdziwe modele do nasladowania
            • Gość: dago Re: Jak prezydent Bush rozmawia z przywódcami UE IP: *.bas1.dbn.dublin.eircom.net 25.06.04, 10:24
              Europa to nie tylko Francja i Niemcy tylko duzo wiecej. I wlasnie w jej
              roznorodnosci moze tkwic jej sila. Jezeli nie czujesz sie Europejczykiem,
              jezeli nie ubliza ci arogancja i ignorancja Amerykanow wobec Europy, jezeli nie
              przeszkadza Ci prowadzona obecnie przez Stany polityka - wtedy ta dyskusja po
              prostu nie ma sensu.
              • jaszynek Re: Jak prezydent Bush rozmawia z przywódcami UE 25.06.04, 11:41
                Czucie się Europejczykiem nie jest jednoznaczne z antyamerykanskoscia, jak
                tutaj sugerujesz, piszac o "arogancji i bucie Amerykanow wobec Europy". Chirac
                i Shroder zrobili historyczny błąd wchodząc w otwarty konflikt polityczny z
                USA. Teraz wycofują się z tego rakiem, bo wiedzą, ze na kłótniach i obrazaniu
                sie na USA mogą tylko stracic. Juz dostaja te kraje po 4d chocby tym, ze
                amerykanscy turysci znacznie rzadziej niz wczesniej przyjezdzaja do Francji. W
                USA jest wręcz antyfrancuska polityka konsumentów, bojkotuje sie towary z
                Francji i Niemiec (no moze oprocz BMW ;-)). Zobacz, jak teraz Kanclerz RFN lize
                dupe Bushowi, w nadziei na wybaczenie. Gdybys widzial relacje niemieckich
                telewizji z uroczystosci w Normandii, zobaczylbys te zalosne proby wylapania
                cienia sympatii Busha do Kanclerza...

                I ta dyskusja ma sens, bo Europie szkodzi paru durnych politykow, ktorzy na
                antywojennych nastrojach gnusnych społeczenstw (slyszales pewnie o hasle "nie
                chcemy umierac za Gdansk"?) chca przeplynąć jeszcze w polityce parę lat. Zobacz
                te wczesniejsze bezsilne próby narzucania przez Chiraca i Szrodera swojej
                antyamerykanskiej polityki krajom przystępującym do UE... Europa jednak dostala
                ekonomicznej zapasci z powodu przeciązenia socjalem i niestety, jest
                kilkanascie lat w rozwoju ekonomicznym za USA. I plucie na Busha i jego
                politykę nic nie zmieni. Shiracowi nie przeszkadza się obsciskiwanie z
                bandziorami, np. z prezydentem Zimbabwe, a ty piszesz o arogancji...
                • Gość: dago Re: Jak prezydent Bush rozmawia z przywódcami UE IP: *.bas1.dbn.dublin.eircom.net 25.06.04, 13:54
                  znowu jako przyklad podajesz Francje i Niemcy - przeciez napisalem, ze na
                  szczescie Europa to nie tylko te kraje:) Zobacz chociazby na kraje
                  skandynawskie, na zrownowazona (i wcale nie proamerykanska!) polityke Irlandii,
                  Hollandii - owszem, to sa male kraje od ktorych malo co zalezy w ogolnej
                  polityce - jak zapewnie powiesz, ale wlasnie z takich krajow tak naprawde
                  skalda sie Europa i w tym jest jej sila. Pod warunkiem, ze nie bedzie dupy
                  lizac Stanom. Owszem antyamerykanscosc jako taka nie ma nic wspolnego z
                  europejskoscia, ale dopoki u wladzy w USA jest Bushman i dopoki prowadzi taka
                  polityke a nie inna wobec Europy - ktora nawiasem mowiac wlasnie wywoluje takie
                  reakcje w Europie (moze jeszcze powiesz ze wojna w Iraku w jej obecnym
                  ksztalcie jest sluszna?)- moj (i wielu myslacych ludzi) stosunek do USA bedzie
                  wlasnie taki. I nie ma tu zadnego znaczenia kto ile lat w tyle za kim jest. A
                  zta gospodarcza zapascia Europy to mocno przesadzasz, na dodatek gospodarka w
                  Stanach tez wcale nie miewa sie tak dobrze jak przed Bushem.
                  Masz racje w jednym - plucie na Busha nic zmieni, ale przynajmniej nie
                  pozostawi obojetnych wielu myslacych ludzi wobec procesu wlazenia w dupe
                  Amerykanom, tak popularnego obecnie w poszczegolnych "nowych" krajach EU, a i
                  wielu "starych". A "antyamerykanizm" - jak Ty to nazywasz mozna bedzie sobie
                  darowac tylko po tym jak dyskusja miedzy EU i USA bedzie toczyc sie zupelnie na
                  innej plaszczyznie niz "kogo Bush lubi ten u niego cos zalatwi".
              • Gość: charlie Re: Jak prezydent Bush rozmawia z przywódcami UE IP: *.wachovia.com 25.06.04, 15:31
                Problem jest w tym ze w UE Francja i Niemcy graja pierwsze skrzypce majac
                wszystkich innych w glebokim powazaniu
          • kapitalizm Re: Jak prezydent Bush rozmawia z przywódcami UE 24.06.04, 21:58
            Gość portalu: dago napisał(a):

            > zaiste - USA maja do zaproponowania swiatu nieporownywalnie wiecej - sile
            buta
            > i piesci - zamiast historii i kultury - na dodatek podsycona tepota, glupota,
            > miernota, arogancja, przecietnoscia, ignorancja, zwyklym pospolitym
            chamstwem,
            > pycha, egoizmem i swietym o przekonaniu o wlasnej "ponad"-wartosci! I calosc
            w
            > sumie stwarza naprawde mocna podstawe dla glebokiego szacunku wobec Stanow
            > Zjednoczonych na czele z ich wielceinteligentnym i taktownym przywodca!
            > Rzeczywiscie, biorac pod uwage te kryteria Europa nie ma nic do zaoferowania!

            Bardzo wiele ludzi popelnia ten sam blad myslac, ze USA to takie wieksza i
            zamozniejsza Europa. Blad.
            USA to kompletne przeciwienstwo Europejskiej tradycji i tzw "kultury".
            Tu nigdy nie bylo zadnego powaznego ruchu socjalistycznego a partia
            komunistyczna jest na poziomie Ku-Klux-Klanu.
            Inne wartosci sa tu cenione, jak nieznane nigdzie indziej pojecie
            indywidualizmu, racjonalnosci czy otwartosci do obcych i szczerosc.
            Trudno tego wymagac od kontynentu ktorego historia 2000 lat to wieczne wojny,
            nienawisc, holdowanie bogom religii, faszyzmu, komunizmu, nazizmu - krwia
            skapana ziemia zawsze ciagnela w lewo, poczynajac od Jezusa do wspolczesnych
            socjalistow Napoleon, Kant, Hitler, Marx, Stalin, Cialszesko, Milosewicz lista
            jest dluga.
            Zawsze tam bylo: wodz, state, bog, spoleczenstwo(masy) uber ales, ponad
            wszystko.
            Ale nie bede tak narzekal na Europe bo wkoncu lubie szwajcarski ser i
            niemieckie piwo.
            Tylko na 'boga' nie wyjezdzajcie z europejska "kultura".
            Jesli chodzi o moralnosc to nigdy w histori swiata Europa nie byla po
            wlasciwej stronie.
            Taka jest prawda o lewicy - sorry.
            • galaxy2099 Dawno nie czytalem rownie trafnego tekstu 24.06.04, 23:27
              • Gość: Tysprowda Re: Dawno nie czytalem rownie nietrafnego tekstu IP: 193.188.161.* 25.06.04, 12:22
                Ten trafny tekst nie trafil w Ameryke, czyli byl nietrafny.

                Ameryke ktora powstala dzieki terroryzmowi przeciw Albionowi i swoim
                mieszkancom i poprzez ciagle wojny, utrzymywanie niewolnictwa, ludobojstwa i
                grabieze powiekszala sie terytorialnie.

                Pozniej, az do teraz, stosowala te same metody dla swoich zyskow gospodarczych,
                szermujac haslami wolnosci, demokracji i praw czlowieka amerykansynskiego do
                robienia co chce, wlacznie z zabijaniem.
            • Gość: dago Re: Jak prezydent Bush rozmawia z przywódcami UE IP: *.bas1.dbn.dublin.eircom.net 25.06.04, 10:37
              absolutnie nie mialem na mysli ze USA to "taka wieksza i zamozniejsza Europa"!
              USA to cos duzo gorszego! A Tobie jak widze nienawisc do komuny zaslepia oczy
              na tyle, ze nie widzisz calej reszty obrazu. Tak, historia Europy to historia
              wojen, i nie musisz o tym przypominac - kazdy wyksztalcony czlowiek o tym wie
              (pod warunkiem ze nie jest wyksztalcony w USA). Ale wlasnie przez te
              doswiadczenia historyczne Europa wyksztalcila obecne pojecia tolerancji i
              szacunku do zycia i swobod jednostki, samo pojecie "praw czlowieka" etc. - caly
              dorobek kulturalny, z ktorego pelna garscia czerpaly USA - podajac go teraz za
              wlasny i przepoczwarzajac go na wlasna modle. A tak a propos wojen - swoja
              egzystencje polityczna USA rozpoczely rowniez od wojen, a nastepnie podbijajac
              badz trzymajac za morde obydwa kontynenty amerykanskie juz po prostu nie mialy
              z kim walczyc - wiec przerzucily sie na duzo bezpieczniejsze wojny za oceanem,
              zdala od swoich granic - niosac "ciemnym barbarzyncom" swiatlo demokracji i Pax
              Americana...
    • Gość: Nonna Czerstwiak z czerstwiakiem zawsze sie dogada IP: 207.109.138.* 24.06.04, 15:59
    • Gość: maruda Szczerość według Busha IP: *.gdynia.mm.pl 24.06.04, 16:14
      - Wystarczyłoby, gdyby kanclerz wcześniej zadzwonił do Busha i powiedział:
      słuchaj, mam kampanię wyborczą, walczę o swoje polityczne życie, proszę byś na
      dwa miesiące zatkał sobie uszy na to, co mówię - opowiada jeden z amerykańskich
      dyplomatów. - Bush zrozumiałby, a nawet docenił szczerość. On dobrze wie, co to
      znaczy kampania wyborcza.

      **************************

      Jasne! Umawiamy się, że ładujemy w trąbę naszych wyborców. Zaiste, szczerość
      godna tow. Millera, który nie chciał wierzyć w machlojki Jakubowski, Jagiełły,
      Łapińskiego.

      No i to ustalanie strategii politycznej na podstawie pasty do zębów. No to jest
      żenujące. Godne jednak pochwały jest osiągnięcie wywiadu brytyjskiego, że zdołał
      ustalić markę pasty do zębów.

      Putin udowodnił, że jest rasowym agentem i potrafi się przygotować.

      No i jeszcze Szaron. Co do obietnic odnośnie Arafata, to była to ewidentna
      wpadka Busha, który nie słuchał tego, co mówi Szaron.

      Reasumując: artykuł potwierdza przypuszczenia, że Bush chodzi w za dużych
      butach. Polityk, który w żywotnych sprawach państwa kieruje się sympatiami jest
      żałosny. Bush to zwyczajny maminsynek. Jeśli chce sobie gadać o Presleyu i
      paście do zębów, to powinien dać sobie spokój z polityką.

      Najgorsze jest to, że Bush ze swoimi fochami może się okazać równie
      niebezpieczny, jak małpa z brzytwą.


    • Gość: J.K.2 Polacy zmieczyli sie stac na bacznosc przed Bushem IP: 195.70.208.* 24.06.04, 16:33
    • Gość: ciekawski A czy lubia sie z Kwachem i dlaczego ? IP: 13.16.137.* 24.06.04, 16:41
      • Gość: gogogogogo Re: A czy lubia sie z Kwachem i dlaczego ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 18:08
        chyba nie za bardzo, kwach zachowal sie jak rasowy pedal- byl zbyt milusinski i
        na kolanach
        • Gość: ciekawski Moze Kwach nie lubi piosenek krola rock'n'rolla ? IP: 13.16.137.* 24.06.04, 18:14
    • Gość: ciekawski Czyby z Blairem gadali o d... Maryni ? IP: 13.16.137.* 24.06.04, 16:44
    • Gość: Kot Behemot Mnie się podobało, jak się kiedyś Kwachowi IP: *.client.comcast.net 24.06.04, 19:21
      ...wyżalał na komunizm.
    • Gość: pablo ON KALA TEN URZĄD !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.04, 19:29
      Ten artykół ukazuje prymitywizm Busha- żadna nowina.
      Bush nadaje się na pastucha w Teksasie a nie na Prezydenta kraju.
      ON KALA TEN URZĄD

      pzdr pablo
    • Gość: Kanadol Toz to prostaczek!!! IP: *.tkg.bc.tac.net 24.06.04, 21:05
      Kwitesencja precietnego amerykana, co widzi swiat w czarno-bialych kolorach, a
      scenariusz napisany w Hollywoodzie.
    • Gość: pacyfista Bush "niczego nie lapie", nie czyta prasy ani IP: *.58.76.83.cust.bluewin.ch 24.06.04, 21:13
      raportow, w TV oglada tylko sport. Bialym Domem de facto kieruje Cheney i mafia
      militarno- naftowa.. To zgroza, ze taki cesarz rzadzi amerykanskim
      imperium ...www.panstwozla.pl
      • Gość: pablo Re: Bush "niczego nie lapie", nie czyta prasy ani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.04, 21:41
        Zgadzam się W PEŁNI z koleą pacyfistą.
        W Białej Chatce rządzi niestety mafia naftowo-militarna, która już
        prawdopodobnie wie, że będzie może mieć przes...e w czasie wyborów.
        Teraz tylko kombinują jak się nachapać na koniec swoich TRAGICZNYCH rządów.

        Pzdr pablo
        • Gość: Borek Re: Bush "niczego nie lapie", nie czyta prasy ? IP: *.g.pppool.de 24.06.04, 21:47
          Jak to, nie czyta?

          cagle.slate.msn.com/working/031211/graff.gif
    • galaxy2099 Artykul zadaje klam powszechnie rozpowszechnianym 24.06.04, 23:20
      o Bushu opiniom.
      Okazuje sie, ze jest to czlowiek ceniacy przede wszystkim szczerosc. Czasami
      jawi sie nawet w takiej postawie naiwny.
      Ale daleko mu do cyznizmu Chiraca albo Schroedera.
      Okazuje sie tez, od niepamietnych czasow nie bylo w USA takiego prezydenta
      ktory bylby tak nie przychylny Zydom jak Bush. Dlatego tez 80% Amerykanow
      zydowskiego pochodzenia deklaruje, ze poprze Kerrego w walce o prezydenture.
      Ot kolejny raz widac jaka moralnosc prezentuja milujacy pokoj i cynizm,
      europejscy zwlaszcza, lewacy.
      • Gość: maruda Re: Artykul zadaje klam powszechnie rozpowszechni IP: *.gdynia.mm.pl 25.06.04, 00:36




        galaxy2099 napisał:

        > o Bushu opiniom.
        > Okazuje sie, ze jest to czlowiek ceniacy przede wszystkim szczerosc. Czasami
        > jawi sie nawet w takiej postawie naiwny.

        ********************

        - Wystarczyłoby, gdyby kanclerz wcześniej zadzwonił do Busha i powiedział:
        słuchaj, mam kampanię wyborczą, walczę o swoje polityczne życie, proszę byś na
        dwa miesiące zatkał sobie uszy na to, co mówię - opowiada jeden z amerykańskich
        dyplomatów. - Bush zrozumiałby, a nawet docenił szczerość. On dobrze wie, co to
        znaczy kampania wyborcza.

        ********************

        Szczerość? Wobec kogo? Wobec kumpla czy wobec wyborców?



      • Gość: kiwik Bush Threatens Foundation of Democracy IP: 151.152.101.* 25.06.04, 00:38
        galaxy2099 napisał:

        > o Bushu opiniom.
        > Okazuje sie, ze jest to czlowiek ceniacy przede wszystkim szczerosc. Czasami
        > jawi sie nawet w takiej postawie naiwny.
        > Ale daleko mu do cyznizmu Chiraca albo Schroedera.
        > Okazuje sie tez, od niepamietnych czasow nie bylo w USA takiego prezydenta
        > ktory bylby tak nie przychylny Zydom jak Bush. Dlatego tez 80% Amerykanow
        > zydowskiego pochodzenia deklaruje, ze poprze Kerrego w walce o prezydenture.
        > Ot kolejny raz widac jaka moralnosc prezentuja milujacy pokoj i cynizm,
        > europejscy zwlaszcza, lewacy.
        ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
        A ulzyj sobie synku. Nasikaj, jak ci Pawel napisal, ludziom do buta.
        Nawymyslaj lewakom a juz specjalnie tym z Bostonu. Same debile co? Tylko ty
        jeden taki madry, ze az strach. Wyglada na to, ze jednak skonczyles ta
        podstawowke.

        www.latimes.com/news/politics/la-062404gore_lat,1,111564.story?coll=la-home-headlines
      • Gość: kapitalizm Re: Artykul zadaje klam powszechnie rozpowszechni IP: *.oc.oc.cox.net 25.06.04, 03:14
        Bardzo wiele ludzi popelnia ten sam blad myslac, ze USA to takie wieksza i
        zamozniejsza Europa. Blad.
        USA to kompletne przeciwienstwo Europejskiej tradycji i tzw "kultury".
        Tu nigdy nie bylo zadnego powaznego ruchu socjalistycznego a partia
        komunistyczna jest na poziomie Ku-Klux-Klanu.
        Inne wartosci sa tu cenione, jak nieznane nigdzie indziej pojecie
        indywidualizmu, racjonalnosci czy otwartosci do obcych i szczerosc.
        Trudno tego wymagac od kontynentu ktorego historia 2000 lat to wieczne wojny,
        nienawisc, holdowanie bogom religii, faszyzmu, komunizmu, nazizmu - krwia
        skapana ziemia zawsze ciagnela w lewo, poczynajac od Jezusa do wspolczesnych
        socjalistow Napoleon, Kant, Hitler, Marx, Stalin, Cialszesko, Milosewicz lista
        jest dluga.
        Zawsze tam bylo: wodz, state, bog, spoleczenstwo(masy) uber ales, ponad
        wszystko.
        Ale nie bede tak narzekal na Europe bo wkoncu lubie szwajcarski ser i
        niemieckie piwo.
        Tylko na 'boga' nie wyjezdzajcie z europejska "kultura".
        Jesli chodzi o moralnosc to nigdy w histori swiata Europa nie byla po
        wlasciwej stronie.
        Taka jest prawda o lewicy - sorry.


        • Gość: pawel Re: Artykul zadaje klam powszechnie rozpowszechni IP: *.lax1-4-13-040-228.dsl-verizon.net 25.06.04, 04:53
          Juz cie raz galax pochwalil. Bedziesz mu to teraz podtykal pod nos przez
          nastepne dwa tygodnie.
          • Gość: kapitalizm Re: Artykul zadaje klam powszechnie rozpowszechni IP: *.oc.oc.cox.net 25.06.04, 06:52
            sorry, zagalopowalem sie.
        • Gość: maruda Re: Artykul zadaje klam powszechnie rozpowszechni IP: *.gdynia.mm.pl 25.06.04, 12:47
          Gość portalu: kapitalizm napisał(a): Gość portalu: kapitalizm napisał(a):

          > Bardzo wiele ludzi popelnia ten sam blad myslac, ze USA to takie wieksza i
          > zamozniejsza Europa. Blad.
          > USA to kompletne przeciwienstwo Europejskiej tradycji i tzw "kultury".
          > Tu nigdy nie bylo zadnego powaznego ruchu socjalistycznego a partia
          > komunistyczna jest na poziomie Ku-Klux-Klanu.
          > Inne wartosci sa tu cenione, jak nieznane nigdzie indziej pojecie
          > indywidualizmu, racjonalnosci czy otwartosci do obcych i szczerosc.
          > Trudno tego wymagac od kontynentu ktorego historia 2000 lat to wieczne wojny,
          > nienawisc, holdowanie bogom religii, faszyzmu, komunizmu, nazizmu - krwia
          > skapana ziemia zawsze ciagnela w lewo, poczynajac od Jezusa do wspolczesnych
          > socjalistow Napoleon, Kant, Hitler, Marx, Stalin, Cialszesko, Milosewicz lista
          > jest dluga.
          > Zawsze tam bylo: wodz, state, bog, spoleczenstwo(masy) uber ales, ponad
          > wszystko.
          > Ale nie bede tak narzekal na Europe bo wkoncu lubie szwajcarski ser i
          > niemieckie piwo.
          > Tylko na 'boga' nie wyjezdzajcie z europejska "kultura".
          > Jesli chodzi o moralnosc to nigdy w histori swiata Europa nie byla po
          > wlasciwej stronie.

          **********************

          Ciekawe. Kant czym się zasłużył, że stanął obok Stalina?
          I Jezus był komunistą?

          Czy otwartość na obcych ma jakiś związek z KKK? Czy bardziej z zacieśnianiem
          więzów przyjaźni z Wietnamem i Irakiem?

          Partia komunistyczna nie liczyła się? To z kim walczył McCarthy, robiąc czystki
          m. in. w Hollywood? Z urojeniem?

          Co hołdowania religii to USA jest krajem znacznie bardziej kołtuńskim, niż Europa.


          • kapitalizm Re: Artykul zadaje klam powszechnie rozpowszechni 27.06.04, 19:52
            Gość portalu: maruda napisał(a):
            > Ciekawe. Kant czym się zasłużył, że stanął obok Stalina?
            > I Jezus był komunistą?
            >
            > Czy otwartość na obcych ma jakiś związek z KKK? Czy bardziej z zacieśnianiem
            > więzów przyjaźni z Wietnamem i Irakiem?
            >
            > Partia komunistyczna nie liczyła się? To z kim walczył McCarthy, robiąc
            czystki
            > m. in. w Hollywood? Z urojeniem?
            >
            > Co hołdowania religii to USA jest krajem znacznie bardziej kołtuńskim, niż
            Euro
            > pa.


            Nie pisalem, ze Jezus byl komunista tylko socjalista, socjalism jest odmiana
            chrzescijanstwa z ta sama retoryka poswiecen i altruizmu. Obie religie
            wychwalaja biede, tanie emocje, Janosikowa sprawiedliwosc i pelnie szczescia
            juz w nastepnym pokoleniu (zyciu).
            Obie rowniez nienawidza rozsadek, postep, wiedze, sex, poszanowanie prywatnej
            wlasnosci i dostatnie zycie doczesne.

            Tak wiec Jezus byl protoplasta dzisiejszych socjalistow.
            Marx probowal "unaukowic" Jezusowe kazania, a Lenin wysmiewajac religie jako
            opium dla mas goraco popieral religijna teze "kazdemu wg. wymagan, od kazdego
            wg mozliwosci".

            Kant, Nietzsche i Hegel jako anti-reason filozofowie byli duchowymi wzorcami
            Hitlera jak i innych socjalistow.

            Tak, Ameryka zawdziecza swoj brak komunistycznych ruchow min. McCarthemu,
            mozemy tylko zalowac, ze Europa czy Polska nie miala jego odpowiednika.
            Lucky USA!

            Choc nominalnie ludzie w USA sa religijni to jest to zupelnie co innego niz
            gdzie indziej na swiecie. Jest to raczej komercyjne i wesole holdowanie
            tradycji i nie ma nic wspolnego z powaga polskich pielgrzymek czy innymi
            rytualami na swiecie.
            W religii w USA malo jest boga a wiele ludzkiej jednostki i ziemskich rokoszy,
            jedna z przyczyn religijnej nienawisci swiata, szczegolnie terrorystow,
            do 'bezboznej' czyli atysocjalistycznej Ameryki.

            Nie wiem co Irak i KKK maja wspolnego,

            pzdr.
      • Gość: Tysprowda Re: Artykul zadaje klam powszechnie rozpowszechni IP: 193.188.161.* 25.06.04, 12:35
        Slyszana na wlasne uszy opinia jednej starszej pani amerykanskiej przed
        ostatnimi tzw "wyborami":

        "Bush malo wie, ale jest madry".

        Galaxy2000 podpada pod ta kwalifikacje, bo sie utozsamia z szefem Busha Nostra.

        Sie znaczy, jest to prawie idealne okreslenie buszoloma, takiego jak Galaxy2099.
    • schlagbaum Re: Jak prezydent Bush rozmawia z przywódcami UE 25.06.04, 00:10
      Gość portalu: hoodys napisał(a):

      > fajny artykul hehe

      Jak przywodcy UE rozmawiaja z bushem ?
      A jak mozna rozmawiac z mlotem ?
    • Gość: Jaro Re: Jak prezydent Bush rozmawia z przywódcami UE IP: *.fnet.pl / *.fnet.pl 25.06.04, 08:16
      "...dotrzymywać obietnic..."? ha, ha, ha, i kto to mówi! Przywódca państwa,
      który łże jak pies przy każdej okazji i wykorzystuje każdy pretekst, aby tylko
      obietnicy nie dotrzymać!
    • ignatz A Kwaśniewski? 25.06.04, 08:19
      Ciekawe co Bush myśli o nim hehe.
    • indris Co za tuman mógł napisać... 25.06.04, 10:51
      "Wystarczyłoby, gdyby kanclerz wcześniej zadzwonił do Busha i powiedział:
      Słuchaj, mam kampanię wyborczą, proszę byś na dwa miesiące zatkał sobie uszy na
      to, co mówię - opowiada jeden z amerykańskich dyplomatów. - Bush zrozumiałby, a
      nawet docenił szczerość. Dobrze wie, co to znaczy kampania wyborcza. Jednak
      Schröder nigdy tego telefonu nie wykonał"

      Może autor tych słów wyobrażał sobie Schroedera jako niemieckiego
      Kwaśniewskiego albo Fujimoro. Ale to tylko świadczy o jego ignorancji. W
      Europie zachodniej deklaracji wyborczych się dotrzymuje.
      Podobnie idiotyczne "pretensje" wypowiadali pod adresem Schroedera i SPD
      publicyści polscy: "my rozumiemy, ze kampania wyborcza, ale dlaczego dotrzymuje
      tego co obiecywał ?". A i pod adresem Zapatero kierowano podobne głupoty.
    • Gość: marian Re: Jak prezydent Bush rozmawia z przywódcami UE IP: 195.205.46.* 25.06.04, 10:56
      Z naszym prezydentem się chyba nie lubią, nic nie może u niego załatwić a też
      jest prostakiem na wiwat:)
    • Gość: nieczytelnik Re: Jak gazeta manipuluje czytelnikami ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.04, 11:06
      a czytelnicy to lubią
      • Gość: wujek dobra rada Pamietaj, ze to Forum, jak juz ktos to napisal, .. IP: 13.16.137.* 25.06.04, 14:44
        ... to interesujace zjawisko socjologiczne.
        I tak je traktuje ...
        ... a do tego jest wesolo ... ("ale w kolo jest wesolo ...").
        Chyba nikt nie mysli powaznie, ze Bush sie kieruje tylko "pasta do zebow" ...
        Kazdy wie, ze i w USA trwa "walka polityczna" i wszystkie takie
        sensacyjki trzeba przepuszczac przez "sito rozumu" (jesli sie je ma).
    • Gość: jarosh nie "fajny artykul" - tylko fajne streszczenie!!! IP: *.dclient.hispeed.ch 25.06.04, 11:07
    • Gość: sztiwi Re: Jak prezydent Bush rozmawia z przywódcami UE IP: 212.69.67.* 25.06.04, 12:09
      A dlaczego nic nie pisza o jego najlepsszym przyjacielu - Kwasniewskim?
    • Gość: xxx Re: Jak prezydent Bush rozmawia z przywódcami UE IP: 212.160.234.* 25.06.04, 13:43
      Kwacha nie lubi. Za dużo siary.
    • Gość: substance a ja używam blend a med:( IP: *.milc.com.pl / *.milc.com.pl 25.06.04, 13:45
      i nie jestem przyjacielem Teksańczyka:( buuu
    • Gość: eee Re: Jak prezydent Bush rozmawia z przywódcami UE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 14:40
      też nosze krzyżyk od matki!! ...zaraz, gdzieś tu go miałem, moge dostać 100 mld
      $ na oddłużenie??
    • Gość: Marek J. Przecież bush to tylko tępa marionetka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 15:23
      Przecież bush to tylko tępa marionetka hunt wojskowych USA. Takie bajki, że cokolwiek zależy od niego personalnie, od patrzenia się w oczy Putinowi (piękne), czy rozumienia go przez Chirac'a, można wciskać amerykanom, no ale szanujmy się, nie jest potrzebna ta propaganda aż tutaj.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka