Gość: Gaal
IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl
26.06.04, 14:27
Andrzej Żuławski, reżyser filmowy, swego czasu w programie telewizyjnym "Po
co nam Żydzi" nadanym wiosną 1996 r. wystąpił z ostrą krytyką rzekomego
antysemityzmu, którego przejawem ma być m.in. niedocenianie... pseudoodkryć
żydowskiej autorki, Jadwigi Mauer, o rzekomym żydowskim pochodzeniu
Mickiewicza.
Dyrektor Muzeum Literatury w Warszawie, Janusz Odrowąż-Pieniążek, wyśmiał na
łamach "Rzeczypospolitej" z dnia 13-14 lipca 1996 r. wywody Żuławskiego jako
skrajne naduzycie i przykład konunkturalnego filosemityzmu. Przypomniał, że
wbrew Żuławskiemu i Mauer nie ma żadnego dowodu żydowskiego pochodzenia
Mickiewicza.
Polecam również "Drogę geniusza - o Adamie Mickiewiczu" Autorstwa Prof. Jana
Ciechanowicza. Niezwykle cenna praca prof. Jana Ciechanowicza z Wilna wnosi
nową wiedzę o naszym narodowym wieszczu - Adamie Mickiewiczu. Autor opierając
się na bogatym materiale źródłowym w archiwach obecnej Litwy i Białorusi,
przybliża nieznane lub mało znane fakty z życia poety. Udowadnia miedzy
innymi, że matka poety Barbara Majewska nie była Żydówką, ponieważ pochodziła
ze starego polskiego szlacheckiego rodu. Książka ukazuje Adama Mickiewicza
jako geniusza i jednego z najwybitniejszych poetów polskich. Możemy poznać go
nie tylko jako poetę, ale również jako naukowca, myśliciela, historyka,
żołnierza i dobrego organizatora, który całym swoim życiem dawał dowody swego
patriotyzmu. Adam Mickiewicz jako człowiek - kochał i był kochany, a
Czytelników mogą zaciekawić perypetie miłosne młodego poety z Marią
Wereszczakówną.