Gość: PP
IP: 207.7.202.*
29.06.04, 04:18
nasz wuc,syn texasu oznajmil dzisiaj Irakowi,ze je suwerenny. Jaki to skromny
parobas. Nie zrobil tego w Iraku ,a z Turcji, bo skromnosc nie pozwalala mu na
absorbcje tych wiwatow, usciskow, okrzykow wdziecznosci ludu Iraku. To samo
zrobila szajka gaulaitera bremera.W nocy, po cichu zostawili Irakczykom
prezent suwerenitystyczny i usuneli sie w cien. (liczyc skradzione lupy)
Nasz wuc zapewnil lud Iraku, ze nie zostawi ich samych. O, nie! On zostawia
tam armie patriotow,ktora bedzie bronic wlasnie wyzwolonych przed terrorystami
z piekla rodem. A zeby nie mysleli,ze te terrorysty, to zarty, nasz wuc
nakazal oglowic paru patriotow. Na oceanie beda bronic Iraku lotniskowce,a od
Polnocy - ramie w ramie z kurdami-zastepy AriBaby siaronowitza.
Sieg heil,fuhrer.