felusiak1
19.09.12, 08:29
"Minusem jest to, że pan Romney uważa nas za wroga numer jeden i najwyraźniej ma złe odczucia ale biorąc pod uwagę, że wypowiada się dosadnie, otwarcie i jasno oznacza iż jest człowiekiem otwartym i szczerym, co jest plusem. Bedziemy zorientowani na plusy a nie minusy.
I jestem mu naprawdę bardzo wdzieczny za formułowanie jego pozycji w sposób bezpośredni."
www.washingtonpost.com/world/europe/romney-at-least-hes-direct-says-putin/2012/09/17/3452a0b8-ff5b-11e1-8adc-499661afe377_story.html
Przyznam, ze nie to zastanowiło. Czyzby Putin przewidywał wygraną Ronmeya?