Dodaj do ulubionych

USA bez cenzury

03.10.12, 11:28
W 2011 roku różnica w zarobkach pomiędzy najbogatszymi a najbiedniejszymi Amerykanami była największa od ponad 40 lat.
Różne historie i zarobki Anity Reyes i Stephena Hemsley’a pokazują, że Stany Zjednoczone doświadczyły dwóch rodzajów gospodarczego odbicia po kryzysie z 2008 roku. 1,2 mln gospodarstw domowych, zaliczających się do 1 proc. najbogatszych w USA, w ciągu ostatniego roku zanotowało 5,5 proc. wzrost wynagrodzeń. W tym samym czasie 96 mln gospodarstw domowych, które zaliczały się do tych dolnych 80 proc. na skali zarobków (poniżej 101 583 dol. rocznie), doświadczyło spadku wynagrodzeń o 1,7 proc.
W 2010 roku aż 97 proc. krajowego wzrostu dochodów trafiło do 1 proc. najbogatszych rodzin w USA

forsal.pl/artykuly/651597,nierownosci_dochodowe_w_usa_sa_wieksze_niz_w_ugandzie_i_kazachstanie.html
Obserwuj wątek
    • felusiak1 Re: USA bez cenzury 03.10.12, 17:10
      w usa nierówności w dochodach były zawsze i powinne być. w przeciwnym wypadku praca, business, inicjatywa nie mają sensu. nierówności są konieczne dla wzrostu gospodarczego.
      jak zwykle artykuł napisany jest tak jakby ludzie byli przypisani do poziomu dochodów. zaczął jako biedny i skończył jako biedny.
      pani Reyes uzyskuje dochody z pracy a pan hemsley z inwestycji. pani reyes też mogła zainwestować ale bała się że straci a pan hemsley podjął ryzyko.
      no i kłamstwem jest, że dochody spadają w ostatniej dekadzie co sugeruje, ze artykuł przepisany został od leftystów. statystyki wyraźnie wskazują, że dochody spadają o 2008.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka