aritmus 06.12.12, 15:56 Krucafuks, a dyc ichnia moralnosc jakos inniejsza od naszej, tako jokosc putinowdka. wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Rosyjscy-rybacy-zjedli-swoich-towarzyszy,wid,15157217,wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aritmus Krucafuks. 06.12.12, 16:14 A dyc widzita cepry do czego prowadzi prostackie chlanie i zakaszanie reklamowane przez Buca igora? forum.gazeta.pl/forum/w,154812,137117580,137117580,Jak_sie_zakasza_w_Rosji_.html Odpowiedz Link Zgłoś
igor_uk pajac. 06.12.12, 16:25 A ty azbestem borygo zakaszasz? Bo twoj stan umyslowy na to wskazuje. Odpowiedz Link Zgłoś
aritmus Srutututu majtki z drutu. 06.12.12, 19:11 A na czole sierp i mlot. Rodzima tradycja ciebie denerwuje? Spoko mlocie. Odpowiedz Link Zgłoś
igor_uk A co Rosja ma do tego? 06.12.12, 16:24 Kanibaly -Abduliajew i Gradulenko. Jeden ma azerskie nazwisko,a drugi ukrainskie.Ale to moja Rosja jest temu winna. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: A co Rosja ma do tego? 06.12.12, 18:03 ciekawe czy im smakowało i jakie nazwiska mieli zjedzeni. Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 uff 06.12.12, 18:07 odetchnąłem. Igorek jest albo jednym z tych ocalałych, albo nie chciało mu się iść na ryby. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Tylko szaleniec bierze sie... 06.12.12, 18:10 Za degustacje Igorka. Zbyt duzo polonu ! Odpowiedz Link Zgłoś
igor_uk Dzieci w beczkach i inne. 06.12.12, 18:16 1.Zwłoki czwórki dzieci w beczkach po kapuście. 2.4-letni Michałek z Warszawy utopiony w Wiśle. 3.Cała Polska jest wstrząśnięta zgwałceniem i zabójstwem 7-letniej Grażynki z Wałbrzycha. 4.Zbrodnia nauczycielki na uczniu w Czarnej Białostockiej. 5.Mieli być rodzicami, byli katami Oskarka. I co? Czy z tego trzeba robic watek? o felusiowej Polsce? Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 Re: Dzieci w beczkach i inne. 06.12.12, 18:24 igor_uk napisał: > I co? Czy z tego trzeba robic watek? o felusiowej Polsce? ---------- Zrób z tego wątek. Chętnie będę w nim pisał. Odpowiedz Link Zgłoś
igor_uk wojtus. 06.12.12, 18:34 Nie zrobie,bo mam cos,co nazywa sie czlowieczenstwo.wy ,pajace,sa tego pozbawione. Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 Re: wojtus. 06.12.12, 18:47 Cieszę się Igorku, że Ciebie nie zjedli. Ocalałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
przyjacielameryki Re: Dzieci w beczkach i inne. 06.12.12, 18:54 igor_uk napisał: > 1.Zwłoki czwórki dzieci w beczkach po kapuście. > 2.4-letni Michałek z Warszawy utopiony w Wiśle. > 3.Cała Polska jest wstrząśnięta zgwałceniem i zabójstwem 7-letniej Grażynki z W > ałbrzycha. > 4.Zbrodnia nauczycielki na uczniu w Czarnej Białostockiej. > 5.Mieli być rodzicami, byli katami Oskarka. > > I co? Czy z tego trzeba robic watek? o felusiowej Polsce? > Co, chciałbyś je zjeść? W tych beczkach było jeszcze trochę kapusty! Odpowiedz Link Zgłoś
gosc88 Re: A co Rosja ma do tego? 06.12.12, 18:15 No wlasnie: ma czy nie ma ? Na razie nikt igorowi rzeczowo jeszcze nie odpowiedzial, poza baletem na peryferiach tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Sprawa dosc prosta: 06.12.12, 18:26 Jesli Ukrainiec jest genialnym pisarzem, to zrobia z niego "Rosjanina". Coby to nie znaczylo - jezyk polski jest tu malo precyzyjny. Jesli spozyje Azerbajdzana, to bez watpienia xaxoł :) Odpowiedz Link Zgłoś
5magna Re: Sprawa dosc prosta: 06.12.12, 18:29 Igor tu widac jak na dloni. To juz jest desperacja tych palantow po tym co wypisuja. Koncowa. Wysle im paczke UNRA jak zaczna zdychac..... Odpowiedz Link Zgłoś
igor_uk Widze to,magna. 06.12.12, 18:37 To ze debilek zalozyl watek,nie dziwie sie.Ale ze felus tu odezwal sie w podobny sposob ...temu naprawde nie moge znalezc wytlumacznia.To chyba koncowa,palanci chlaja na uboj,wierzac w to,ze koniec Swiata nadchodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
mongolszuudan Re: Sprawa dosc prosta: 07.12.12, 08:26 No to tak samo jak Joseph Konrad, co pisal po-angielsku to Polak, Cuiolkowski, co urodzil si w Kaludzie i ani zadnego slowa nie znal po-polsku to Polak, Przewalski i Sikorski to Polacy, lecz milion czerwonych katow z polskimi i polsko-zydowskimi nazwyskami, nawet ci, co urodzili sie w Polsce i czyj jezyk ojczysty byl polski, to Rosjanie. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Glupie przyklady, Mongolczik. 07.12.12, 08:45 Przewalski i Sikorski to Ukraincy i nikt nie twierdzi, ze Polacy. Polakami byli istotnie Mozajski, ze swym idiotycznym parowym samolotem i psychopata Dzierzynski. O Mozajskim nikt poza Rosja nie slyszal, a Dzierzynski pomniki ma w Rosji, wiec go kochacie! W Polsce pomnikow FED nie ma. Jestescie wdzieczni za tak wielkiego bohatera, polskiego pochodzenia ? Zydow sie Mongolczik nie wypieraj, bo okaze sie , ze Matuszka nie ma ani jednego noblisty :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
mongolszuudan Re: Glupie przyklady, Mongolczik. 07.12.12, 10:10 borrka napisał: > Przewalski i Sikorski to Ukraincy i nikt nie twierdzi, ze Polacy. Naprawde? Ukraince? Nie opowiadaj tylko tego prawdziwym Polakom, oj, zle ci bedzie. > Polakami byli istotnie Mozajski, ze swym idiotycznym parowym samolotem i psycho > pata Dzierzynski. Nie wyskoka zas twoja opinia o Polakach - idioci i psychopaci? Chociaz, zo wziec z banderowca - to twoja banderowska natura mowi, tu nic nie zmienisz. > Zydow sie Mongolczik nie wypieraj, bo okaze sie , ze Matuszka nie ma ani jedneg > o noblisty :)))) Och, beda, beda. Nie ma w swiecie takiej sily, zeby wymuszyc wszystkich Zydow sp...c z Rosji. No nie sa Rosjanie antysemitami ani w czym oprocz kuchennych rozmow. A jezeli kto pocznie bic Zydow, Rosjanie pierwszymi pojda do bijatyki zeby ratowac swoich (naszych) Zydow. wiedzaja to Zydzy rosyjscy wspaniale i dla tego na zawsze duzo ich pozostanie w Rosji - przynajmniej miliony tych, czyja mentalnosc nie mniej rosyjska niz zydowska, kto sa patriotami Rosji nie mniej niz ruskie Rosjanie. Sporo, sporo takich. Moze w bytu my nie bardzo lubimy jeden jednego wzajemnie, lecz Rosja nasza wspolna Ojczyzna. A choc by i nie bylo u nas tych zydowskich noblistow. I co? To dla nikczemnych krajow ich waznosc zalezy od liczby (obecnosci) noblistow. Dla wielkich poteg to wtorne. Tym bardziej, ze dzis premia Nobla polityzowana - i daje sie nie za realne osiagniecia, lecz komu trzeba. W ZRSR bylo sporo uczonych, godnych premii Nobla, lecz to byli scisle sekretni uczoni, co pracowali na obrone i nie moglo byc mowy, zeby chociazby oglosic ich imiona. Nic nie naczy faktycznie ta premia Nobla, ktora jest przewaznie nagroda dla zdradcow i szkodnikow swojego kraja (w niepodleglych i podbitych w wyniku zdrady tych noblistow krajach), i dla nagrodzania liderow 'swobodnego' swiatu samich siebie, na zal, lizodupom z juz wasalnych krajow 'swobodnego' swiatu rzeczewiscie nic nawet i marzyc o nagrodzie Nobla. Po prostu za lizanie nie daja. Tu trzeba zrobic cos bardziej pozyteczne dla gospodarza. Odpowiedz Link Zgłoś
mongolszuudan Re: Glupie przyklady, Mongolczik. 07.12.12, 10:22 > A jezeli kto pocznie bic Zydow, Rosjanie pierwszymi pojda do bijatyki zeb > y ratowac swoich (naszych) Zydow. wiedzaja to Zydzy rosyjscy wspaniale A propos, byl taki czarny zydowski zart jeszcze w ZRSR, ktore bardzo lubili jego autory - zydowskie dycedenci. Doslownie nie pomnie, moze, romrus pomoze, no cos takie: Jakby kierownictwo ZRSR po wyjsciu ACz do granic Reichu w r. 1944, przez szwajcarska ambasade pisze Hitlerowi: Hitler, sobako! Ty zamordowales duzo naszych Zydow! za to bohaterska Acz zaraz zabije wszystkich waszych. Odpowiedz Link Zgłoś
mongolszuudan Re: Glupie przyklady, Mongolczik. 07.12.12, 10:29 Czy nie przez ambasade, moze listowki takie rzekome rzucali Sowiety nad Niemcami, to nie waznie. W odpowiedzi za to bohaterska ACz zaraz zabije wszystkich waszych. Odpowiedz Link Zgłoś
mongolszuudan Re: Glupie przyklady, Mongolczik. 07.12.12, 10:38 No jak Zydzy rosyjskie moga nie lubic takiego kraju? Oprocz USA, Rosja w rzeczewistosci to najbardziej niebezpecznie miejsce w swiecie dla przechowania zydowskiej swiadomosci narodowej na dlugi termin. Nikt tu nie ma mysli zrobic z nich nie-Zydow albo oczyscic od nich kraj, zeby i nie pachlo tu nimi, jak to chcieli zrobic Niemcy, a zrobili faktycznie Polacy z banderowcami i Przybaltowie. Odpowiedz Link Zgłoś
mongolszuudan Re: Glupie przyklady, Mongolczik. 07.12.12, 10:39 Pereprozuju duze - bezpeczne miejsce, owszem. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Zydzi was tak kochaja... 07.12.12, 10:50 Ze kto moze, do Izraela ucieka. Bo tam bezpieczniej. Mongolczik, swoje dyrdymaly pielegniarzom opowiadaj. Poza Rosja nikt nie wie, kim byli Ciolkowski, Przewalski, Mozajski, nawet Dzierzynski. Ludzie wiedza, ze mieliscie, wy Ruscy, takie hobby zeby wyrznac kilkadziesiat milionow swoich ludzi. Ale to wasz kraj i wolno wam. Odpowiedz Link Zgłoś
mongolszuudan Re: Zydzi was tak kochaja... 07.12.12, 10:55 > Poza Rosja nikt nie wie, kim byli Ciolkowski, Przewalski, Mozajski, nawet Dzier > zynski. Swoi banderowski bajki opowiadaj swojemi galicyjskiemu dziadkowi ze schronu. Kazdy wyksztalcony Polak wie. Jesli ty nie znasz, to twoi banderowskie, a nie polskie problemy, bo nie jestes ani Polakem, ani osoba wyksztalcona. Odpowiedz Link Zgłoś
mongolszuudan Re: Zydzi was tak kochaja... 07.12.12, 11:08 borrka napisał: > Ze kto moze, do Izraela ucieka. > Bo tam bezpieczniej. Izrael bezpieczne dla Zydow miejsce???? Nie zartuj tak, banderowcu. ten Izrael jest jedynie miejsce na Ziemi, gdzie zabic Zyda wsrod polowiny ludnosci i wszystkich bez wyjatku sasiedzi uwaza sie za bohaterski czyn. Jesli tak rozumiesz bezpeczenstwo, to najbardziej bezpecznym miejscem dla was banderowcow byl ZRSR w 1940-50-e lata. A dla Polakow - Wolyn w 1943 r. > Ludzie wiedza, ze mieliscie, wy Ruscy, takie hobby zeby wyrznac kilkadziesiat m > ilionow swoich ludzi. Majac na uwadzie, ze to nie Rosjanie, lecz wy - niedobici nazisci, goebelsowcy, tak placzecie po rzekomym milionom zabitych przez Rosjan 'swoich' ludzi, o ktorych sami Rosjanie nic nie wiedzaja, mam takie przekonanie ze ty placzesz wlasnie o 'swoich' ludziach - nazistach, ktorych Rosjanie naprawde zabili sporo milionow. lecz z jakiego powodu ja i inne Rosjanie musimy plakac o 'twoich' nazistach? Odpowiedz Link Zgłoś
mongolszuudan Re: Zydzi was tak kochaja... 07.12.12, 11:15 Co dotyczy tak samo waszej ultralewej czerwonej agentury, ktora tymczasowie dorwala sie do wladzy w Rosji Spowieckiej, to odnowiciel Imperium Rosyjskiego car Stalin zamordowal tej waszej czerwonej holoty w przeciagu 30 lat swojego kierowamia ani w zadnym przypadku wieciej jednego milionu. Na zal, ze nie wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
mongolszuudan Re: Glupie przyklady, Mongolczik. 07.12.12, 10:51 Czerwonych polskich i polsko-zydowkich katow zachod oszukal - nie doczekal sie zaden z nich nagrody Nobla za obalenie caratu. Doczekali sie tylko noza, trucizny, kuli i lagerow od odnowiciela potegi rosyjskiej Jozefa Stalina. Natomiat dziecy, wnucy i prawnucy tych czerwonych katow od lat 1960-ch i do dzis otrzymali sporo Noblow za niszczenie tej potegi, co wybudowal ich - rewolucjonistow wlasny kat, nowy car rosyjski, prawoslawny Rosjanin gruzinskiego pochodzienia Jozef Stalin. Odpowiedz Link Zgłoś
mongolszuudan Re: Sprawa dosc prosta: 07.12.12, 09:40 Tylko nie trzeba pisac, ze rewolucja w Rosji, komunizm to wyjatkowie rosyjski wynalazek, produkt rosyjskiek dzikiej mentalnosci. Akurat to wynik polskiej dywersii przeciw Rosji, bo wlasnie dla Polakow organizacja rewolucji w Rosji byla jedynym sposobem otrzymania niepodleglosci. To nie Rosjanie pisali w poczatku i w srodku XIX w.: BOŻE, COŚ ROSJĘ rosyjskie_tlumaczenie Czy takie: Alexander Jełowicki. DO MOSKALI. O ! niebaczni Sławianie , własney krwi strumienie Szeroko po woienney rozleliście błoni; Taka rzeka iey dzieli wasze pokolenie, Że brat bratu nie może podać teraz dłoni, I co świat miała ciszyć złączona potęga, Gdzie iedni żebrzą, drugich miecz tam nie dosięga. Tak Moskale żebrzemy, wiecie mieli, domy; A teraz cudzoziemce przez nas ocaleni , Których my przed Ruskiemi zakryliśmy gromy, Każą nam w policyiskiey stać u siebie sieni, Nim tam iaką iałmużnę raczą nam wyrzucić , Ale wolim to znosić niż do was powrócić. Im wstyd, nam was przepraszać nie ma ztąd powodu O ! niegodzien imienia Słowiańskiego rodu, Boday chleba nie użył z naszey żyzncy błoni, Kto od swoich skrzywdzony, pierwszy się pokłoni. Wy przeproście, bo będziem walczyć całe życie, A póki my nie z wami, próżno świat straszycie. Będę woyny, choć króle chcą gwałtem pokoiu Ale w każdym nasz oręż napotkacie boiu , I choć teraz nie mamy ni orłów ni znaków Że są ieszcze po cięciach poznacie Polaków, A może Bóg nam wielki tey zemsty pozwoli, Że siebie, i was razem wyrwiemy z niewoli. Lub kiedy naród Sławian taka czeka chwała, Że od Newy ma ludom błysnąć swobód zorze, Że od was głos wyleci żeby Polska stalą , A krzywdy niepamięci pochłonęło morze : «Mir! mir» rzekniecie do nas, ściśniem się za dłonie, Wtenczas świata tyrani zadrżycie na tronie. Nowe twierdze im sypać, stawcie mur ze stali Jak przyidzie Rusin z Lachem, wszystko to obali I szczątków nie zostanie tych szańców wsławionych , Na tronach zdruzgotanych, na berłach skruszonych Drzewo świętey wolności tak zatkną wysoko, Iż żaden miecz nie sięgnie, wszystkich uyrzy oko. Paryż 1833. rosyjskie_tlumaczenie No i co? No, blysnali wam w lutym 1917 r. od Newy swobód zorze wylecil i od nas głos żeby Polska stalą, a krzywdy niepamięci pochłonęło morze, «Mir! mir» sto raz mowilismy do was... Dlaczego? Zeby wyscie, co sami 100 lat budzili nas dla rtewolucji, dla obalenia caratu, nas, zrobiwszych wszystko, co wyscie tak zyczyli nam, co oczekiwali od nas, 100 lat nazywajac Rosjan narodem niewolnikow, nas nazwali czerwona holota, czerwona zaraza, od ktorej Polska powinna zratowac Europe? Co za piekelna obluda, co za diabelska hipokryzja? To Rosjanie sa powinni odpowiadac za Dzierzynskich, Miezynskich, Jehud-Jagod, Wyszynskich, Lunaczarskich? To tak samo nie plany samych Rosjan z roku 1861: Pierwszym zadaniem w świetle rozwiązania włościańskiego lub chłopskiego zagadnienia [w Rosji], rozwiązanie którego, w zasadzie, dla nas jest faktem raczej wielce nieprzyjemnym, z naszej strony niezbędne jest staranie siać wśród prostego ludu nieufność do rządu, a potem wzbudzić nienawiść i wrogość do niego. Resztę zrobią Bóg, czas i nieustanne starania najlepszych patriotów naszych, ale przeważnie starania i wysiłki kościoła. Należy nawet z większego zła wyciągać dla siebie całą możliwą korzyść: postaramy się i moce piekielne wykorzystywać na użytek świętej sprawy! Liberałów i czerwonych mnoży się coraz więcej. Szkodliwi w pewnym stopniu w środowisku ojczystym Polaków, czerwoni w Rosji są pożytecznym naszym instrumentem. Zwroccie uwage - slowo 'czerwony' w stosunku lewych radykalow pojawilo sie nie w Rosji (gdzie ono bylo w ogole nie znanie az do r. 1917), lecz w Polsce jeszcze przed powstaniem 1863 r.! I dzisiaj czy nie Polacy, nie rzad Polski, nie polska ynteligencja sa pierwszymi wsrod tych, co popieraja wszystkimi silami w Rosji, w Bialorusi, na Ukrainie, na Kaukazie jakiekolwiek destrukcyjnie sily, byle by oni szkodliw odrodzieniu silnej rosyjskiej panstwowosci: radykalow komunisticznych (Udalcow - prawnuk polskiej Zydowki, z czyjego rozkazu we wzietym prez bolszewikow Krymu byla zamordowana ledwie nie 1/3 calej ludnosci tego obwodu), nazistowskich (Limonow), islamskich separatystow i terorystow, czyje rece po lokiec w krwi cywilnych Rosjan i innych narodow Rosji (poczynajac od Dudajewa), potewmkow banderowskich nazistow na Ukrainie. Ale zbaw Boze Polske, zeby cala ta czerwono-brunatna holota, ktora wyscie i caly zachod popieracie, jak wczesniej jakichkolwiek rewolucjonistow i buntownikow w Rosji, rzeczewiscie wziela wladze w swoi rece! Niczemu jeszcze historia was nie nauczyla? Komu potem bedziecie skarzyc sie, przed kim znow bedziecie plakac lzami krokodylowymi, niedoumki, ze was samich znowu brutalnie zgenocydili wasi wlasni wykarmyszy? Jesli w ogole, bedzie komu plakac. Odpowiedz Link Zgłoś
amg10 Tych matek to jest troche wiecej ... 07.12.12, 01:33 aritmus napisał(a): > Od niej zalezy wychowanie. Nawet jezeli opisana historia jest anomalia to nie swiadczy to o niczym szerszym. Kazdy kraj/matka (Rosja tez) ma swoje anomalie. Odpowiedz Link Zgłoś
tytus_staropolski Zartujesz, prawda? 06.12.12, 23:07 Bo na pierwszy rzut oka mozna dostrzec kilka punktow stycznych. Jeden to czas i miejsce akcji. Drugi to taki, ze kanibale i igor sa tej samej narodowosci. Trzecim punktem moze byc wspolna obyczajowosc i kultura ( w tym miejscu nalezy przypomiec wszystkie obrzydliwe epitety jakimi obsypuje swoich przeciwnikow). Wszystko co powyzej ma zwiazek z przynaleznoscia do tej samej, odmiennej od naszej, cywilizacji. Moralnosc i etyka w swietle zachowan igora i kanibali jest wspolnym mianownikiem dla ich postaw. Gloryfikcja picia wodki i zakaszania przedstawiona przez igora (parez zalaczony przez artimusa link) mowi sama za siebie. Czy to malo? Odpowiedz Link Zgłoś
mongolszuudan Re: Zartujesz, prawda? 07.12.12, 08:32 Ty, tyfus staropolski, czy jestes dumnym za tych starych Polakow? www.focus.pl/historia/artykuly/zobacz/publikacje/gdy-ojciec-zjadal-syna/ Pisze Józef Budziłło, chorąży mozyrski, pod datą 14 Octobra 1612 r. Głód był tak wielki, „niesłychany i do wypisania trudny, jakiego żadne kroniki i historie nie świadczą (...), bo gdy już traw, korzonków, myszy, psów, kotek, ścierwa nie stało, więźnie wyjedli, trupy wykopując z ziemi wyjedli, piechota się sama między sobą wyjadała i ludzie łapając pojedli. Truszkowski [Wojciech], porucznik piechotny, dwu synów swych zjadł; hajduk jeden także syna zjadł, drugi matkę; towarzysz jeden sługę zjadł swego; owo zgoła syn ojcu, ociec synowi nie spuścił, pan sługi, sługa pana nie był bezpieczny; kto kogo zgoła zmógł, ten tego zjadł, zdrowszy chorszego pozbył”. I dalej, w liście z 14 stycznia 1613 r. już po kapitulacji, w imieniu jeńców ten sam Józef Budziłło do króla Zygmunta III Wazy pisze: „Smakowali jednak naszemu brzuchowi dla łaski JKM, dla wdzięczności Ojczyzny, kotki, psy, szczury i łupieże, a potym z nich śmierdzące ścierwy zakroczne, robaczywe a roztoczone, skóry i rzemienie wszelakie, z siodeł i łuków żyłowania, pergaminy, woski, trawy i zielska wszelakie, które jeno ziemia nosi, na ostatek, gdy to śnieg nielitościwie odjął, drzewo tarte, siano drobno siekane i co jeno podobieństwo do oszukania potrzebnego żołądka mieć mogło. Ma kto na tym mało, nie trzeba do infuł kanibalskim morzem żeglować: lądem się takiego okrucieństwa na stolicy dojechało, kilkadziesiąt więźniów w głodnych brzuchach pogrzebiono, tych gdy nie stało, zrazu między sobą losy miotano, potem już tak łakomą paszczękę głodna samojedź rozwarła, że pan sługi, sługa pana, towarzysz towarzysza nie był bezpieczen, jawnie ludzie na rzezią brano, zabijano, w sztuki rąbano, pieczono, warzono, na rożnach obracano, żadna cząstka ciała darmo nie uszła, ustąpiła wnet przyrodzona miłość, a ociec dzieci swe, wzajem synowie rodziców na pokarm zabijali – kto dłuższy, tym lepszy. (…) Śmierdzących nawet trupów z mogił dobywano, o trupa zmarłego krewnego, komu by do zjedzenia potraw siły w człowieku nic, a jak mówią, ni rąk, ni nóg”. Odpowiedz Link Zgłoś
mongolszuudan Re: Zartujesz, prawda? 07.12.12, 08:35 Najwięcej szczegółów o głodzie, który zapanował na Kremlu i w Kitajgrodzie, znajdujemy w relacji kupca kijowskiego Bożka Bałyki: „Tego roku dnia 14 września głód wielki zaczął uciskać, piechota nowa (600 piechurów węgierskich Feliksa Niewiarowskiego) zaczęła z głodu mrzeć i mało nie wszyscy umarli, i nasza piechota, i towarzystwo także wszystkich zjedli; Niemcy kotki i psy wszystkie wyjedli, zielskiem i trawą, i lada czym żywili się, bo wszystko Moskwa odjęła; drożyzna wielka nastała (...). A potem już głód nieznośny zaczął trapić, tak że piechota i Niemcy zaczęli ludzi rżnąć i jeść. My najpierw, idąc z sobornej cerkwi Przenajświętszej Bogarodzicy z nabożeństwa, głowę i nogi ludzkie w dole naleźli, w kajstrze (worku – przyp. JTB); wyciągnąwszy z turmy kilkunastu moskiewskich ludzi, piechurów, pomordowali, tych wszystkich zjedli (...) Pacholika jednego, niedawno zmarłego, z grobu wykopali i zeżarli”. Zagłada z rąk oszalałych z głodu kanibali groziła nie tylko oblężonym, lecz także oblegającym Moskalom, np. Kozakom Trubeckiego. Dochodziło bowiem do tego, że zdeterminowani hajducy, nie bacząc na wrogów, zeskoczyli z murów Kitajgrodu, jednego z nieostrożnych oblegających porwali, zaraz zabili i skonsumowali. Bożek Bałyka pisze dalej: „Syn mytnika Petrykowskiego z nami w oblężeniu był, tego bez wieści porwali i zjedli i innych ludzi i chłopiąt bez liczby zjedli; przyszliśmy do pewnej izby, tamże natrafiliśmy na kilka beczek osolonego mięsa ludzkiego; jedną beczkę Żukowski, towarzysz Kołontajowy, wziął; (...) ponad dwóch set piechoty i towarzyszów zjedli”. Odpowiedz Link Zgłoś
mongolszuudan Re: Wschodnia tradycja. 07.12.12, 14:22 Staropolskiemu tyfusowi zyczysz? Odpowiedz Link Zgłoś
mongolszuudan Re: Wschodnia tradycja. 07.12.12, 15:34 A po co ktos inny oprocz staropolskiej zarazy musi smakowac slacheckie staropolskie jedzienie? Napewno nikt na ziemi, oprocz starych Polakow nie : „smakowal" roznie scierwo, padline, trupy i nawet wlasnych towarzyszy bojowych nie zeby przezyc, lecz dla "dla łaski JKM". Odpowiedz Link Zgłoś
gosc88 Wiesz co Igor ... 06.12.12, 18:30 Wyskocz z tego watku i olej go "z gory na dol". Odpowiedz Link Zgłoś
tytus_staropolski Czyniac to oleje wlasne ego. 06.12.12, 23:10 Moze i byloby to najlepsze wyjscie - pewna forma pokuty za swoje niestosowne zachowania. Odpowiedz Link Zgłoś
amg10 Re: Czyniac to oleje wlasne ego. 07.12.12, 01:30 tytus_staropolski napisał: > Moze i byloby to najlepsze wyjscie - pewna forma pokuty za swoje niestosowne za > chowania. Czyje niestosowne zachowania ??? Odpowiedz Link Zgłoś
bywszy1 Re: panie i panowie+ 06.12.12, 19:24 przeogromnie protestuje,ze wzgledu na zwalanie wszelakich niedorzecznosci na pana ajgora. On i Rosja nie maja nic wspolnego. On jest Polak. I ma na to papiery. Obecnie zaszczyca UK swa tam obecnoscia. Przez co nalezy rozumiec,ze jego niepoprawne zachowania nie moga Rosje obciazac. I odwrotnie. Pozatym ktos stwierdzil,ze jezyk polski jest nieprecyzyjny. Np. aigor-russkij,nie znaczy,ze rosyjski. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 jeszcze raz w sprawie smaku 06.12.12, 20:16 dziwi mnie, że nikt o to nie zapytał. tylu tzw. dziennikarzy i żaden nie przejawił elementarnej dociekliwości. narodowość też jest istotna bo ze wzgledu na dietę może być róznica w smaku. mniemam, że na przykład amerykanin nafaszerowany fasfudem smakuje inaczej niż japończyk. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Tusza ludzka przypomina wieprzowine. 06.12.12, 20:26 Roznice smakowe, zalezne od paszy, to subtelnosci. Problem polega na tym, ze konsumpcja z reguly odbywa sie w warunkach ekstremalnych: mieso nie jest wlasciwie przechowywane, czesto zepsute, zle oczyszczone, a o wlasciwym przyprawieniu szkoda gadac. Polinezyjscy kanibale byl smakoszami i okreslali tusze ludzka mianem "dluga swinia". Smacznego, potomkowie obroncow Kremla ! PS. Proceder brania towarzysza do ucieczki z lagru znany byl w CCCP - nazywal sie ten nieszczesnik"kanapka". Odpowiedz Link Zgłoś
aritmus Biedny igor. 06.12.12, 23:24 Tak sie pastwil nad ludzmi, ktorzy po wino kilometry przemierzali i wymyslal im od prostakow. Ale ze sam gorzale i zakoszanie promowal, to o prostactwie swoim rozmawiac nie chce. O kanibalch rowniez, bo tak naprawde, to pomiedzy nim, a nimi jest niewielka roznica. Rosyjskie prostactwo jest Wielkie, a my jemu siegmy do piet. No i niech tak zostanie. Szkoda, jeno, ze zachowal sie jak chicken. Odpowiedz Link Zgłoś
przyjacielameryki Re: jeszcze raz w sprawie smaku 06.12.12, 20:31 felusiak1 napisał: > dziwi mnie, że nikt o to nie zapytał. tylu tzw. dziennikarzy i żaden nie przeja > wił elementarnej dociekliwości. narodowość też jest istotna bo ze wzgledu na di > etę może być róznica w smaku. mniemam, że na przykład amerykanin nafaszerowany > fasfudem smakuje inaczej niż japończyk. Masz rację. Ale Japończyk jest zdrowy bo je dużo ryb a ryby są zdrowe. Ale np. zjedzenie Rosjanina to jednak spore ryzyko, można zatruć się izotopem polonu a po zjedzeniu Polaka najlepiej nie wsiadać za kierownicę. Odpowiedz Link Zgłoś
jackk3 Rosja to nie jest 06.12.12, 20:23 normalny kraj. deser.pl/deser/51,111858,12927380.html?i=0 Odpowiedz Link Zgłoś
tojabogdan Re: Rosja to nie jest 06.12.12, 20:58 jackk3 napisał: normalny kraj. Co to znaczy normalny kraj? Wstystko zależy od punktu widzenia. Z normalnością, z normą, itp. Ciekawostki, ezgotyczne momenty znaduje się wszędzie, nawet na antarktydzie. Odpowiedz Link Zgłoś
5magna Re: Rosja to nie jest 06.12.12, 23:28 Nie wywoluj wilka z lasu bo moze sie stac tak ze zamiast do "okienka zycia" to pujdzie do garka.....Nie pierwszy i nie ostatni raz w historii "cywilizacji"..... Odpowiedz Link Zgłoś
amg10 To sie stalo w Rosji - ale to bez znaczenia 07.12.12, 02:48 Takie wydarzenie mogloby sie wydarzyc w wielu innych krajach. Ciekawe co wy forumowiecze byscie zrobili w takiej sytuacjii ?? Odpowiedz Link Zgłoś
mongolszuudan Re: To sie stalo w Rosji - ale to bez znaczenia 07.12.12, 06:41 1928 r. Katastrofa włoskiego sterowca Italia w rejonu Spitzbergenu przy powrocie od bieguna. 31 maja trzej rozbitkowie: Szwed dr Finn Malmgren, zastępca dowódcy „Italii” kapitan Adalberto Mariano i drugi oficer kapitan Filippo Zappi odeszli z kry z zapasem żywności (rozbitkowie mieli zapas znaleziony po katastrofie, a nadto Malmgren zdołał zastrzelić niedźwiedzia polarnego). Chcieli pieszo dotrzeć po lodzie do lądu i sprowadzić pomoc. 12 lipca radziecki lodołamacz "Krasin" odnalazł na lodzie Adalberto Mariano i Filippo Zappiego. Mariano był w bardzo złym stanie, skrajnie wygłodzony i lekko ubrany, w wyniku odmrożenia i gangreny stracił nogę. Zappi był natomiast w dużo lepszym stanie fizycznym, dużo lepiej ubrany. Nie było z nimi Finna Malmgrena. Z relacji Zappiego (Mariano nie mógł z uwagi na stan zdrowia nic opowiadać) wynikało, że 15 czerwca lub dzień później Malmgren z powodu odmrożeń zażądał, aby pozostawili go na lodzie i poszli dalej bez niego. Malmgrena nigdy nie znaleziono. Relacja Zappiego wzbudziła wiele wątpliwości, zarówno z uwagi na różnicę między stanem zdrowia jego i kolegi, jak i z innych względów (według oceny lekarza nie jedli oni najwyżej przez dwa-trzy dni, a Zappi twierdził, że dużo dłużej, nadto Malmgren miał przy sobie listy innego rozbitka przeznaczone dla jego rodziny i nikomu ich nie oddał). Sprawa nigdy nie została do końca wyjaśniona, gdyż kapitan Mariano również w przyszłości nie chciał o wydarzeniach opowiadać. Pozostały podejrzenia, że Malmgren padł ofiarą kanibalizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
mongolszuudan Re: To sie stalo w Rosji - ale to bez znaczenia 07.12.12, 06:53 Ciekawostka w tym ze Szwed Malmgren byl jedynym wsrod tej trojcy doswiadczonym polarnikem. Wlasnie on a propos potrafil odrazu po katastroie zdobyc niedzwiedzia polarnego, mieso ktorego i zratowalo ekspedycje od smierci glogowej. Jesli wyscie ogladali film Czerwony namiot, jak cierpieli i byli bezpomocni sami Wlochi na lodu to powini pomnic i rozumiec ze tajemnicza sprawa z Malgrenem (nie-Wlochem) ktory nie przezyl w towarzystwu pary Wlochow to sprawa bardzo ciemna. Odpowiedz Link Zgłoś
mongolszuudan Re: To sie stalo w Rosji - ale to bez znaczenia 07.12.12, 07:07 Bardzo podobnie, ze kulturny Wloch Mariano, ktory byl bardziej cywilizowany niz Zappi, i dlatego wiarygodnie odmowill sie zrec Malmgrena, powinen byl zostac nastepna ofiara kanibala Zappi, i to zdarzylo sie by maksimum przez pare dni, bo wiecej by Mariano - zapas miesa na wlasnych nogach, nie przezyl. Po ratunku, zeby zrtwac honor wloskiego narodu i ekspedycji Nobela od pietna oskarzenia w kanibalizmu ta dwojka az do swojej smierci kategoricnie milczala o tym, ze w rzezewistosci zdarzylo sie w przebiegu ich samotnego pochodu. Oficjalne wersje oni opowiedli kapitanowi radzieckiego lodolomocza Krasin, ktory bedac bardzo doswiadczonym polarnikem, ani troche nie uwierzyl w ich bzdury, i potem ani slowa nie dodali nikomu do tego opowiadania. Odpowiedz Link Zgłoś
mongolszuudan Re: To sie stalo w Rosji - ale to bez znaczenia 07.12.12, 07:44 Forumowicze tutiejsi, ze ma obyczaj 'podrozowac' wyjatkowie samochodem po wspanialym autostradom i samolotem, ze nawet tu, na forum, sa gotowi gryzc jeden jednego, pozabijaliby i zezraliby jeden jednego wzajemnie, bedac w podobnych warunkach, juz przez pare dni. I pierwszymi by zabili i zjedli kobiet i dzieci. Nie dotyczy to chyba tylko Rosjan, dla ktorych pojecie ekstremalnosci situacji daleko poza granicami wyobrazenia owczesnych Europejczykow. I tam, gdzie w wyobrazeniu kazdego Europiejczyka tragedia i nieunikniona smierc, dla przecietnego Rosjanina to tylko kolejna przyjemna (albo nie zbyt przyjemna) przygoda, z ktorych jedynie skladza cale ich zycie. Ku szczescie, jeszcze nie jestesmy (wiekszosc z nas) takimi cywilizowanymi jak wy i nasze - doroslych Rosjan doswiadczenie walki z trudnosciami zycia i warunkami naturalnymi odrozniaje sie od waszego przynajmniej tak samo jak nasze od eskimoskiego, a w czyms nawet lepiej ostatnego, bo Eskimos zwyczajnie nie przezyje tam gdzi mieszkaja Rosjanie, lecz prawie kazdy Rosjanin potrafi przezyc wsrod Eskimosow, z lekkoscia przyjmujac ich sposob zycia i przezywania w ich warunkach naturalnych, kidy ma podobna koniecznosc. Europiejczyki zas, jak to pokazalo doswiadczenie Napoleona z Hitlerem, nie potrafia nawet przezyc w warunkach nawet Zachodniej Rosji, nie mowiac juz o zagospodarzeniu calkiem nie pierwotnego, dzikiego, lecz juz wiecej niz 100 lat zagospodarzenego naszego terenu we Wschodniej Europie. Co tam mowic o terenach polnocnej Rosji i Rsji poza Uralem - szkoda slow. Dla Polakow, Szwedow, Niemcow, Wiegrow, Japonczykow Syberia to nieludzki kraj katorgi i smierci, dla Rosjan, co mieszkaja tam, blagoslowiona, wspaniala, sczodra i wolna kraina. Odpowiedz Link Zgłoś
gosc_ze_smolenska dziwne obyczaje 07.12.12, 10:36 W swiecie wydarza sie mnostwo ciekawych wydarzen, o ktorych ciekawe i warto podyskutowac. Chec wygrzebywania tylko gowna, rozkoszowania sie tym gownem i wyciagania z tego gowna swoich gownianych wnioskow jest zastanawiajaca. Tym bardziej dziwna wydaje mi sie chec innych forumowiczy tym gownem nawzajem siebie poobrzucac. Czy nie pamietacie: Never fight with a pig. You can't win. You both get dirty. The pig loves it. Nigdy nie walcz ze swinia, bo nigdy nie wygrasz, tylko sie zabrudzisz, no i swiania to poprostu lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Forum jest fatalnie moderowane, Gosciu. 07.12.12, 11:25 I to sie tak wzajemnie nakreca. Zgadzam sie, nie ma sensu taka pyskowka, ale dziwnym zbiegiem okolicznosci tematy typu "ludozerstwo w Matuszce" budza wieksze zainteresowanie, niz "nowa ruska kinematografia". I to po obu stronach barykady :) Odpowiedz Link Zgłoś
mongolszuudan Re: Forum jest fatalnie moderowane, Gosciu. 07.12.12, 11:50 borrka napisał: > I to sie tak wzajemnie nakreca. > Zgadzam sie, nie ma sensu taka pyskowka, ale dziwnym zbiegiem okolicznosci tema > ty typu "ludozerstwo w Matuszce" budza wieksze zainteresowanie, niz "nowa ruska > kinematografia". > I to po obu stronach barykady :) Kto by to mowil? Ten borrka, co stale jeden z pierwszych leci na kazde scierwo? Odpowiedz Link Zgłoś
mongolszuudan Re: dziwne obyczaje 07.12.12, 11:45 Ze swiniami naprawde nie walcza. Ich zabijaja na mieso i slonine i jedza. Brud miesowi i sloninie nie szkodzi. Jednak swini w obrazie ludzkim (blad natury) toinny rodzaj swini - nie ma od nich czlowiekowi zadnj korzysci, tylko szkoda. Takie potwory nie sa jadalni i ich nie po co zabijac toporem i doslownie. Ale bic ich jednak trzeba - slowem prawdy, ktorego te upiory strasza sie jak czart kadzila, zeby oni wiecej nie plodzili wiecej swini w obrazie ludzkim. Brud ich klamstwa uczciwego czlowieka na zabrudzi, lecz glupota i bezsilnosc ich klamstwa odworzy oczy wielkiej liczbie prostych nieuczonych ludzi, ktorych te swinie juz potrafili oszukac. Odpowiedz Link Zgłoś
aritmus A dyc to stora prawda. 07.12.12, 13:26 I nijako igora nie mozna przykonac aby za swinie nie robil. p.a goda mu to przy kazdoj okazyji. Swinia pizdzi, swinia kaze piety wachac, swini swinia na wszystkich dookola. Wielgachno razy mowiono swini by poszla sobie von? Tak tu juz jesta ze swiniami, ze swinie lustra nie maja. Odpowiedz Link Zgłoś
mongolszuudan Re: A dyc to stora prawda. 07.12.12, 13:48 Po co myslisz, ze czlowiek, ktory prawdziwie nazywa swinie swinia sam przeksztalca sie w swinie? nieprawda wasza. Owszem, Chrystus, wedlug jewangelisty Mateusza, radzil: Nie dawajcie psom tego, co święte, i nie rzucajcie swych pereł przed świnie, by ich nie podeptały nogami, i obróciwszy się, was nie poszarpały. I to prawda - nie warte trudzic sie dla swini. Lecz kto powiedzial, ze nie warto nazywac klamliwa i brudna swinie klamliwej i brudniej swinia, zeby ci, inni, kto jeszcze tego sami nie widza, wiedzali, w jakiej kampanii oni sa i z czyjej karmuszki jedza? Odpowiedz Link Zgłoś
aritmus Krucafuks, a dyc o lustrze jo napisal. 07.12.12, 13:53 A perel nom tu nie potrzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
mongolszuudan Re: Krucafuks, a dyc o lustrze jo napisal. 07.12.12, 14:00 Komu nom? Swiniom? No nie chciecie perel, sami patrzcie na siebie w lustrze. Choc to na pewno bez sensu, bo skadze swinia moze znac ze ona swinia? Jednoznacznie kazda skotyna mysli, ze to ona i jest szczyt tworu jakiegos swojego skotskiego pana Boga. Odpowiedz Link Zgłoś
aritmus Nu widzisz, elegoncja sie skonczyla. 07.12.12, 14:50 I jak przystalo na czlowieka konsomulu blysnales chamstwem jak przystalo na rasowa wschodnoia swinie. To jo to ceper o czym jo napisal na samiutkim poczatku. Odpowiedz Link Zgłoś
aritmus Przyszlo cicho po rannej rosie. 07.12.12, 15:15 Tatarskomongloskie czarne prosie. Z prosia wieprzyk wyrosl duzy. Wykompawszy sie w kaluzy w lustro spojrzal - zrzedla mina. Alez ze mnie wielka swinia. Brudna - za nia kroczy caly miot.. A na czole sierp i mlot. A tera ceper srutututu majtki z drutu. Odpowiedz Link Zgłoś
mongolszuudan Re: Przyszlo cicho po rannej rosie. 07.12.12, 15:25 Opowiedz co palisz, zeby miec takie gluki. czy to grzyby? Odpowiedz Link Zgłoś
desant78 Gosciu ze smolenska. 07.12.12, 15:26 Gowno jest wskaznikiem pewnych zaszlosci i w najbardziej renomowanych instytutach sie nim zajmuja. Grzebia w nich laboranci, lekarze i politolodzy. Czasami zajmuja sie tym rowniez osoby duchowne. Wydaje mi sie, ze cosik przesadzasz i naciagasz na strone kolegow. Z jednym zgadzam sie na 100%, ze swinia po prostu to lubi. Powiedz teraz to swoim. Odpowiedz Link Zgłoś
desant78 Dlaczego nie powiecie sobie prawdy? 07.12.12, 13:38 Komsomol z chamstwa slynie nie od dzis i najwyzszy czas, aby z tym skonczyc. Igora personalne wycieczki do tworcow FS byly chamskie i uwalaczajace ich godnosci. Krotka pamiec? Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 Re: Igorowa Rosja i jej obyczaje. 09.12.12, 12:20 NIc nowego . naWET ZA pUTASA TO NORMALKA :) Odpowiedz Link Zgłoś