Dodaj do ulubionych

Chavetz odszedł w mit, legendę i symbol

06.03.13, 00:01
Dobrze, że zdążono na czas (wczoraj) usunąć US-"dyplomatów", którzy już szykowali schedę po Chavezie, jak jeszcze był ciepły...
Ale czy do końca zdążono, to się dopiero okaże, choć tudno sobie wyobrazić, by USA udał się nad trumną "spontaniczny" pucz "wewnętrzny".
Obserwuj wątek
    • e.va15 Re: Chavez odszedł w mit, legendę i symbol 06.03.13, 00:03
    • eva15 Re: Chavez odszedł w mit, legendę i symbol 06.03.13, 00:09
      Kilkanaście minut temu, nie wiedząc jeszcze, że Chavez już zmarł, napisałam do Igora odnośnie porównań z Kubą i zamachami na Castro, czemu Chavez będzie legendą, mitem i wieczną zadrą na pupie Imperium:

      Przykład Kuby dowodzi, że to normalne US-metody, a nie żadna wyimaginowana "stonka ziemniaczana". Ta "stonka" to prawda.

      Zresztą i Wenezuelą było podobnie. W 2002 r., 4 lata po objęciu władzy przez Chaveza, zorganizowano tzw. "spontaniczny" pucz "wewnętrzny", a samego Chaveza porwano i wywieziono samolotem na Florydę.
      Irlandzki team filmowy był w tym czasie w Caracas, bo chciał nakręcić film o Chavezie i niechcący stał się świadkiem tych niesamowitych zupełnie wydarzeń. Filmowcy nie uciekli ze strachu, lecz przytomnie rejestrowali bieg wydarzeń w postaci filmu, który zdobył później sporo nagród i stał się historycznym, niepodważalnym, obiektywnym świadectwem tych niezwykłych zupełnie dni.

      Mimo porwania Chaveza i ustanowienia rządów junty wojskowej, lud nie dał się zastraszyć i miliony ludzi (już dokładnie nie pamiętam ile) pomaszerowały pod budynki/ośrodki władzy i mediów objęte przez wojskowych puczystów. Praktycznie CAŁY naród stanął na nogi i postawił się uzbrojonym puczystom-stypendystom..

      To co stało się w 2002 r. było niezwykłe, to był marsz całego prawie narodu, który nie dał się nabrać na propagandę, z jednej strony na zastraszanie, z drugiej na puste obietnice.

      Szczerze polecem ten film mało znany szerokim ciemnym masom wyhodowanym w tzw. demokracji. To niezwykła dokumentacja wydarzeń na gorąco nie robiona na niczyje polityczne zamówienie.

      Podaję wersję dwujęzyczną - angielską i niemiecką . Film jest relatywnie długi (ca 1 godz.) i tylko dla kumatych w językach obcych, czyli nieco obcy na forum dla bystrzaków. Ale tych którzy są kumaci zapewniam, że film wart jest poświęconego mu czasu, zresztą szybko wciąga, niczym doskonały kryyminał, bo jest naprawdę świetnie zrobiony. Kto go obejrzy i zrozumie, zrozumie również, czemu Chavez po śmierci przejdzie w mit.

      www.youtube.com/watch?v=AWn_r_RNssA

      Chavez - to pewnie wkrótce kolejny nieśmiertelny mit, legenda, symbol powstały dzięki demokraturowej działalności USA. I nawet jeśli on będzie żył krócej niż niedościgniony Castro, który się US-kulom nie kłaniał przez grube dziesięciolecia, to i tak zajmie na południowoamerykańskim panteonie bardzo wysokie miejsce.
      • johnny-kalesony Re: Chavez odszedł w mit, legendę i symbol 06.03.13, 00:19
        Teraz (czyli po tym elaboraciku) to ja nawet zaczynam wierzyć, że nie tylko Hugo, ale i Wandzia Wasilewska nadal żyje ...


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
      • yurek11111 Chavez odszedl w niebyt.... 06.03.13, 00:21
        Niedlugo odejdzie w zapomnienie....
        "Minuty" temu pisalem,ze Chavez udowodnil ,ze komuchy maja lepsze odtrutki na na imperialistyczne trucizny, i jakze sie pomylilem....
        Szkoda jako stworzenia....
        • eva15 Re: Chavez odszedl w niebyt.... 06.03.13, 00:27
          W zapomnienie to ty odejdziesz i tyle twojego, co sobie na forum powypisujesz.
          • yurek11111 Re: Chavez odszedl w niebyt.... 06.03.13, 00:30
            ewcia,tobie Putin pomnik postawi???? :-)))))
    • czlowiek_ksiazka Re: Chavetz odszedł w mit, legendę i symbol 06.03.13, 00:27
      Ciekawe co się dalej stanie z rewolucją boliwariańską?

      Będzie tak "dobrze" jak kiedyś - w czasach przed-Chavezem?

      Evo15 - Chavez był młodym stosunkowo facetem, 58 lat, żołnierz, twardy, podobno nie chorował nigdy, przy kości. Aż tu nagle ... rak. Nie sądzisz, że lekarze wenezuelscy powinni przeprow. najdokł. z możliwych sekcję zwłok prezydenta?
      • eva15 Re: Chavetz odszedł w mit, legendę i symbol 06.03.13, 00:29
        Trudno oceniać, nie zawsze należy doszukiwaś się spisku... Sądzę, że lekarze kubańscy, oceniani jako jedni z najlepszych na świecie, mieli wystarczającą ilość czas, by dokładnie go przebadać.
        • yurek11111 Uwazajcie na zurawia.... 06.03.13, 00:32
          Ptasia grypa szaleje na swiecie.... :-)))
          • romrus Re: Tylko... 06.03.13, 00:39
            yurek11111 napisał:
            > Ptasia grypa szaleje na swiecie.... :-)))


            ...karzelki moralny moga sie cieszyc z czyjesz smierci.
            Niz mnieszy sa, tym wyzej podskakuja z radosci.

            www.youtube.com/watch?v=GpFNZQavP-g
            • lubat Re: Tylko... 06.03.13, 09:32
              romrus napisał:

              > ...karzelki moralny moga sie cieszyc z czyjesz smierci.
              > Niz mnieszy sa, tym wyzej podskakuja z radosci.
              >

              Romrus, mała podpowiedź językowa, bo wiem, że czasami trudno znaleźć stosowny zwrot w języku obcym:

              Im mniejsi są, tym wyżej podskakują...

              Im..., tym...
              (Im gorzej, tym lepiej,
              im wyżej, tym mniej tlenu, itp)
        • eva15 Re: Chavez odszedł w mit, legendę i symbol 06.03.13, 00:34
          Ale z drugiej strony - jak popatrzeć na ilość zamachów CIA na Castro, trudno nie pojąć, że "stonka ziemniaczana" to jednak nie zawsze wymysł zwolennków teorii spiskowych. Pisałam o tym do felusia, który zakpił, że wstrzyknLi mu (Chavezowi) raka. Ja na to:

          Wstrzyknęli, nie wstrzyknęli, who knows? Po tych cyrkach, jakie CIA wyprawiała na Kubie nawet największy, najabsurdalniejszy absurd jest zupełnie realny. Wiadomo tylko jedno, że brody mu ogolić nie mogli, bo jej nie miał! No i speców od voodoo poradzić się nie mogli, bo Wenezuela to nie Kuba!

          forum.gazeta.pl/forum/w,50,142985320,142990111,Brody_mu_nie_mogli_zgolic_bo_jej_nie_mial_.html







          • johnny-kalesony Re: Chavez odszedł w mit, legendę i symbol 06.03.13, 00:38
            Coś może być na rzeczy ... Fidelowi próbowali nadziać skarpetkę zatrutą na nogę (zapewne lewą). Ciekawe, czym próbowali z Hugo ... Kalesonami?


            Pozdrawiam
            Keep Rockin'
          • eva15 Re: Chavez odszedł w mit, legendę i symbol 06.03.13, 00:40
            A Romrus przebiegle przypomina sławny cytat z Chaveza w ONZ:
            "czuć zapach siary"
            • jackk3 Re: Chavez odszedł w mit, legendę i symbol 06.03.13, 04:45
              I sam tam siedzi teraz.
          • edek_vilola Castro i Chavez 06.03.13, 00:46
            Skoro sa tak "wielcy" i stworzyli tyle dobra i sprawiedliwosci na Ziemi, to czemu jako ich "fani" nie przeniesiecie sie do ich krajow - na Kube lub do Wenezueli. Po co siedziec w Niemczech, w Kanadzie, we Francji, gdzie ludzie "nie maja jaj" i jest tak zle w porownaniu z zyciem pod rzadami tych naprawde "wielkich i genialnych"?
            • jackk3 Re: Castro i Chavez 06.03.13, 04:42
              A od kogo oczekujesz odpowiedzi? Od paru frustratow ktorym sie wydaje ze spelniaja misje dziejowa? Tacy 'przeziebieni' anarchisci od siedmiu bolesci. To ja juz nie mam pretensji do tych ktorzy tu 'na etacie' pracuja (wiadomo dla kogo).
        • czlowiek_ksiazka Re: Chavetz odszedł w mit, legendę i symbol 06.03.13, 00:40
          Pewnie, że nie.
          Ale porządna sekcja zwłok i tak nikomu już teraz nie zaszkodzi...

          A co z innymi "niesłusznymi" prezydentami w Ameryce Płd.? Co z Evo i spółką, evo? Tak mi się jakoś pięknie ułożyło ... No właśnie - Evo Morales, Ollanta Humala - czy oni nie chorują?

          Lula brazylijski ma czy miał przecież raka. Z tego co wiem, jeśli się nie mylę...
          A prezydent Argentyny - też "niesłuszna" Kirchner. Miała raka czy nie? Oj, chyba miała... A może wciąż ma?
          A jej mąż - prezydent Argentyny Kirchner? Prawie jak Chavez. Trochę tylko bardziej "cywilizowany". Zmarł nagle(?) czy nie w 2010 r.? Tym razem nie na raka, nie...
          Tak tylko piszę. To pewnie zbiegi okoliczności.
          • czlowiek_ksiazka to do evy15 - o tym samym napisałem powyżej... 06.03.13, 00:41
          • eva15 Rzeczywiście plaga raka opanowała Am. Płd. 06.03.13, 00:44
            A konkretnie przywódców tych krajów, które są w opozycji do USA. Chyba tylko w Meksyku i kilku innych krajach "demokratycznych" przywódcy są szczęśliwie zdrowi.
            • czlowiek_ksiazka Re: Rzeczywiście plaga raka opanowała Am. Płd. 06.03.13, 00:51
              Zdaje się, że prezydent Ekw-doru Rafael Correa (bardzo! "niesłuszny"!) nie ma raka.
              Ale zwróć uwagę co pisze wikipedia:

              w 2009 Rafael Correa został oficjalnie zaprzysiężony drugą kdencję.
              W uroczystej ceremonii wzięli udział m.in. prezydent Argentyny Cristina Fernández de Kirchner (miała raka), prezydent Boliwii Evo Morales (?), prezydent Kuby Raúl Castro (nie ma raka, ale wszyscy wiemy, że brat ciężko choruje...) oraz prezydent Wenezueli Hugo Chávez (zmarł na raka).
              • eva15 Re: Rzeczywiście plaga raka opanowała Am. Płd. 06.03.13, 00:55
                czlowiek_ksiazka napisała:

                > Zdaje się, że prezydent Ekw-doru Rafael Correa (bardzo! "niesłuszny"!) nie ma raka.

                Nie bądź taki Fukuyama - to jeszcze nie koniec historii:-)
                • johnny-kalesony Re: Rzeczywiście plaga raka opanowała Am. Płd. 06.03.13, 00:56
                  Pewnie ... Łukaszka i Kim czują się nie najgorzej.


                  Pozdrawiam
                  Keep Rockin'
                  • eva15 Re: Rzeczywiście plaga raka opanowała Am. Płd. 06.03.13, 01:07
                    Biedaku nieszczęśliwy, rozmawiamy o Am. Płd. Idź spać, a jutro kup sobie atlas.
                    • aritmus Wiecej szacunku dla nauk medycznych. 06.03.13, 13:59
                      Twoje wątpliwości maja znamiona obledu.
          • malkontent6 Re: Chavetz odszedł w mit, legendę i symbol 06.03.13, 03:09
            czlowiek_ksiazka napisała:

            > Tak tylko piszę. To pewnie zbiegi okoliczności.

            Brzuch mnie wczoraj bolał. Niczego nikomu nie zarzucam, ale...
            • eva15 Re: Chavetz odszedł w mit, legendę i symbol 07.03.13, 01:27
              malkontent6 napisał:

              > Brzuch mnie wczoraj bolał. Niczego nikomu nie zarzucam, ale...

              Poczułeś się tak ważny, jak przywódca buntującego się przeciw USA kraju?
              Chyba faktycznie cię ostro rozdęło, stąd bóle brzucha. Ale to raczej dlatego, że zjadłeś junk food., niż że jesteś comandante.

          • jackk3 Re: Chavetz odszedł w mit, legendę i symbol 06.03.13, 04:44
            Jaka sekcja? Zobac na zdjecia z paru lat? Napuchnieta twarz, nadwaga = gorzala.
        • poddanywujasama Re: Chavetz odszedł w mit, legendę i symbol 06.03.13, 01:09
          Uwazanych na najlepszych na swiecie...Chyba w swiecie socjalistycznym. Wiekszosc z nich studiowala medycyne na John Hopkins..Hehehehehe. Jakos w dziedzinie zwanej medycyna nie zdobywaja nagrod Nobla..Ciekaw jestem czemu.
        • jackk3 Re: Chavetz odszedł w mit, legendę i symbol 06.03.13, 04:35
          Jacy??? Chyba zeby osly leczyli!
      • aritmus Jeszcze jeden duren. 06.03.13, 01:53
        To ciebie należy dokładnie przebadac.
      • malkontent6 Ciekawy punkt widzenia. 06.03.13, 03:07
        czlowiek_ksiazka napisała:

        > Nie sądzisz, że lekarze w
        > enezuelscy powinni przeprow. najdokł. z możliwych sekcję zwłok prezydenta?

        Myslisz, że miał podobne problemy jak twój dawny wódz?

        pl.wikipedia.org/wiki/Spisek_lekarzy_kremlowskich
      • wujcio44 Re: Chavetz odszedł w mit, legendę i symbol 06.03.13, 14:51
        czlowiek_ksiazka napisała:

        Nie sądzisz, że lekarze wenezuelscy powinni przeprow. najdokł. z możliwych sekcję zwłok prezydenta?

        Powinni jego zwłoki pokroić na plasterki o grubości 1 mikrometra a następnie rozbić je na atomy.
    • igor_uk Niech ziemia jemu bedzie lekka. 06.03.13, 00:50
      Odszedl czlowiek,ktory zyl dla innych.
      • eva15 Re: Niech ziemia jemu bedzie lekka. 06.03.13, 01:27
        Bardzo ładne i pasujące do tematu, Igorze.
      • malkontent6 Re: Niech ziemia jemu bedzie lekka. 06.03.13, 03:04
        igor_uk napisał:

        > Odszedl czlowiek,ktory zyl dla innych.

        Oh, Igor, idealizujesz go.
      • jackk3 Re: Niech ziemia jemu bedzie lekka. 06.03.13, 04:50
        Igor, zostaw jego cialo w nocy bez ochrony to je ludzie tam na strzepy rozerwa.
    • poddanywujasama Re: Chavetz odszedł w mit, legendę i symbol 06.03.13, 01:05
      No i popartrz Ews...W kalendarz walnel w rocznice smierci najwiekszego zbrodniarza ktory chodzil po ziemi. Na imie mial Stalim. Tez kawal squ...syna. Co prawda, Chavez moglby za Stalinem malenka szubiennice nosic, jednak tez mial swe sukcesy. Co prawda nie na skale Stalina, ale jednak. moje zdnaie na jego temat....na grob mu nasrac.
    • eva15 Chavez odszedł w mit, co z jego schedą? 06.03.13, 01:05
      Chavez wart jest tego, by jego wysiłki nie zostały zniweczone.

      Niesposób ocenić tego, co będzie z jego schedą, bo zachodnie, demokratyczne media notorycznie nie są w stanie przedstawić obiektywnie sytuacji w Wenezueli. Ten bełkot, który się na temat Wenezueli od lat wydobywa z mediów, uniemożliwia przytomną ocenę.

      A jakby złego było mało wczoraj wywalono US-"dyplomatów" i kto nam teraz objaśni świat (wenezuelski) i jego dążenia?
      Wiadomo tylko, że wojsko i policja są pstawione w stan pełnej gotowości...

      Ja ze swej strony domyślam się, że do pogrzebu Chaveza NIKT nie odważy się zrobić pomarańczowej rewolucji, bo tłumy rozniosłyby takich "demokratów" i rozszarpały żywcem. Ale co będzie dalej nie bardzo wiadomo, ponoć wśród chavezjanów są dwie frakcje, czyli jest pole do popisu dla judzenia jednych na drugich.
      • johnny-kalesony Re: Chavez odszedł w mit, co z jego schedą? 06.03.13, 01:24
        Obstawiam klasyczną, południowoamerykańską wojnę domową, po której wyłoni się junta, zarządzana przez jednego z byłych kamerylantów Hugo w paradnym, operetkowym mundurku.
        W krajach takich jak Wenezuela, pozbawionych normalnych instytucji państwowych, śmierć żurawia alfa zawsze stawia ów "kraj" na krawędzi wojny domowej. Praktyczny brak systemu władzy, zarządzanie "ręczne", przekształcają państwo w rodzaj wspólnoty plemiennej. Tam gdzie nie ma trybunału konstytucyjnego, a jedyną konstytucją jest kaprys wodza - tam nadchodzi anarchia, gdy wodza zabraknie.


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
      • malkontent6 Re: Chavez odszedł w mit, co z jego schedą? 06.03.13, 03:03
        Moim zdaniem teraz zacznie się w Wenezueli ostra walka o władzę. To może potrwać kilka lat.
        • jackk3 Re: Chavez odszedł w mit, co z jego schedą? 06.03.13, 04:54
          Dokladnie. Jest o co walczyc. Na poczatek o ten mld dolarow (to rodzina). A potem o wiele wiecej.
    • felusiak1 Czavetz? 06.03.13, 06:52
      życzę wszystkim tym, którzy tak opłakują chuligana aby od jutra zamieszkali przymusowo w wenezueli i tam jedli, spali i pracowali. niech ich pragnieniu szczęścia stanie się zadość.

      szczególne zyczenia kieruję do evetz i złotamajketz
      • eva15 Chavez 06.03.13, 11:07
        Nie Czavez.
    • przyjacielameryki Re: Chavetz odszedł w mit, legendę i symbol 06.03.13, 08:16
      Dobrze by się stało dla świata i wielu społeczeństw, gdyby jeszcze paru satrapów odeszło, nawet w "mit, legendę i symbol"(a niech tam) - byle by odeszło!

      Przez grzeczność nie będę wymieniał nazwisk.
      • kaszebe12 Teraz chlopcy z CIA... 06.03.13, 08:30
        ...beda mieli fure roboty.
        • eva15 Re: Teraz chlopcy z CIA... 06.03.13, 12:11
          kaszebe12 napisał:

          > ...beda mieli fure roboty.

          No niewątpliwie, bo materiał jest wyjątkowo odporny, zainfekowany nieprawidłowymi ideami.
    • wojciech.2345 współcześni Rosjanie to też komuniści 06.03.13, 10:18
      Jak się czyta ten wątek, to widać, że komunizm w Rosji nadal żyje.
      I żeby było zabawnie, to forumowi Rosjanie & Co odżegnują się od Ziuganowa.

      Przed Rosjanami jeszcze bardzo daleka droga do normalności.
    • j-k Do legendy brakuje mu ze DWIE KLASY :) 06.03.13, 11:49
      a do klasy Fidela z jedna...

      Zadna to sztuka, majac rope udawac "patriote" :)

      Ideologicznie nie wniosl nic, a Evelein cieszy tylko dlatego, ze jako pierwszy w America Latina przeciwstawil sie Amerykanom.
      Dyktator Ceausescu tez pare razy przeciwstawial sie Sovietom , ale jakos nie poprawilo to jego historycznego obrazu.
    • bogo200 Chavesz jest mitem , legendę i symbolem 06.03.13, 14:21
      zaden z prezydentow usa nie znacjonalizowal ropy...ten facet, to zrobil, wbrew usa..!
      szkoda , ze umarl, ten facet zrobil z wenezueli socjademokratyczne panstwo,wbrew przepisom z usa....pokazal, ze jest inna droga...! dlatego dla usa, byl scigany....dlatego, warto rzucic kwiatek na jego trumne....! z niego byl, taki zeromskiego judym,co wybral, i zyl z wyborem...!

      e.va15 napisał(a):

      > Dobrze, że zdążono na czas (wczoraj) usunąć US-"dyplomatów", którzy już szykowa
      > li schedę po Chavezie, jak jeszcze był ciepły...(...)
    • johnny-kalesony Re: Chavetz odszedł w mit, legendę i symbol 06.03.13, 14:40
      Ona raczej - jak każdy operetkowy dyktator - bardziej przypominał Nikosia Dyzmę ...


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
    • 1blueelvic Swietny watek ... skrzyzowanie glupoty z odwaga. 06.03.13, 14:57
      Stosowanie suplementow w diecie typu: Fat Burner, Slim Fast i kreatyny nie wychodzi tobie na dobre.

      • wtopek jest jeden problem 06.03.13, 18:42
        wszystkie reżimy budowane "pod" charyzmatycznego wodza, szybko walą się po jego odejściu

        o jakości i stabilności państwa przesądzają "nudne" prawo, system polityczny, szacunek do obywateli, a nie rewolucyjny populizm czy loty z Żurawiami

        i dlatego czy to Wenezuela, czy Rosja, czy inne Zimbabwe bedą zupełnie innymi państwami, kiedy ich przywódcy się zmienią...
        • wtopek ups...johny 06.03.13, 18:47
          praktycznie powtórzyłem twój wpis ma temat wenezuelskiej tzw. "demokracji" i ciemnych mas ogłupionych propagandą Czawesa ;)
          • romrus Re: ups...johny 06.03.13, 20:36
            wtopek napisał:
            > praktycznie powtórzyłem twój wpis ma temat wenezuelskiej tzw. "demokracji" i ciemnych mas ogłupionych propagandą Czawesa ;)


            Nic dziwnego.
            Przeciez macie to samo zrodlo swoich madrosci - "copy-paste".
            • misterpee Re:nasza postepowa czolowka juz swietuje 06.03.13, 21:53
              i z radoscia czekaja na nastepne mordy. Lubia zywic sie padlina ! Felus, Wojtus, PA... uwazajcei zebyscie sami nie polkneli wlasne plutonium.
    • max2-012 Laudacje Chaveza przez USA politykow 06.03.13, 22:08
      from WPost:
      In a statement, former U.S. President Jimmy Carter said Chavez “will be remembered for his bold assertion of autonomy and independence for Latin American governments.” Sen. Robert Menendez, the chairman of the Senate Foreign Relations Committee, said Chavez “ruled Venezuela with an iron hand” and encouraged the country to “restore its once robust democracy and ensure respect for the human, political and civil rights of its people.”

      President Obama’s brief statement said only:

      At this challenging time of President Hugo Chavez’s passing, the United States reaffirms its support for the Venezuelan people and its interest in developing a constructive relationship with the Venezuelan government. As Venezuela begins a new chapter in its history, the United States remains committed to policies that promote democratic principles, the rule of law, and respect for human rights.

      Meanwhile, Rep. José E. Serrano (D-N.Y.) raised eyebrows after tweeting a number of laudatory remarks about Chavez and releasing a statement on the Venezuelan president’s involvement in his district. Serrano and Chavez partnered on a social program in the Bronx in 2005. His statement read, in part:

      “President Chavez was a controversial leader. But at his core he was a man who came from very little and used his unique talents and gifts to try to lift up the people and the communities that reflected his impoverished roots. He believed that the government of the country should be used to empower the masses, not the few. He understood democracy and basic human desires for a dignified life. His legacy in his nation, and in the hemisphere, will be assured as the people he inspired continue to strive for a better life for the poor and downtrodden.”
    • max2-012 Narod rozpacza, bedzie kontynuowac Jego rewolucje 06.03.13, 22:40
      www.youtube.com/watch?v=sbTMPuM1SLc
      • eva15 Zmarły Chavez może być groźniejszy niż żywy 06.03.13, 22:58
        Kto wie, czy zmarły Chavez nie będzie bardziej groźny niż żywy. Nie popełni już żadnych ziemskich, ludzkich błędów, nikt go już nigdy w żadnych prawdziwych czy sfingowanych wyborach nie usunie, nikt nie będzie w stanie zrobić mu drugiego puczu (pierwszy to ten z 2003 r.) . Takiej władzy, by odebrać mu mistyczną pozycję, USA nie mają. Uciekł im...

        Mitu, legendy, marzeń nie da się demokratycznie zbombardować.
        • wojciech.2345 Re: Zmarły Chavez może być groźniejszy niż żywy 06.03.13, 23:07
          Effciu,
          tak podniośle piszesz, że Zoszczenko gdyby żył,
          to mógłby od Ciebie uczyć się rzemiosła.

          Jesteś perfect.
          • eva15 Re: Zmarły Chavez może być groźniejszy niż żywy 06.03.13, 23:14
            biedaku pocieszny, opisuję stan FAKTYCZNY. Chavez nie będszie rozpatrywany pod kątem kwartalnych zysków na giełdzie, lecz przejdzie do historii jako nośnik idei wolności, niezależności i praw człowieka. Rzeczywiście brzmi to podniośle, ale to już nie moja wina, że do historii przechodzą ludzie umiejący realizować idee, a nie kramarze.
        • johnny-kalesony Re: Zmarły Chavez może być groźniejszy niż żywy 07.03.13, 00:16
          eva15 napisała:

          > Kto wie, czy zmarły Chavez nie będzie bardziej groźny niż żywy.

          Tego nikt nie wie, ale na pewno nie będzie zabawniejszy.


          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
        • malkontent6 Będzie straszył? 07.03.13, 01:02
          eva15 napisała:

          > Kto wie, czy zmarły Chavez nie będzie bardziej groźny niż żywy.

          Będzie straszył po nocach?
          • eva15 Będzie straszył ? USA na pewno! 07.03.13, 01:05
            malkontent6 napisał:
            > Będzie straszył po nocach?

            USA na pewno i w dzień i w nocy.
            • wojciech.2345 Re: Będzie straszył ? USA na pewno! 07.03.13, 01:08
              eva15 napisała:

              > malkontent6 napisał:
              > > Będzie straszył po nocach?
              >
              > USA na pewno i w dzień i w nocy.
              ------------------------------
              A ja myślę, że on tak naprawdę USA, ani ziębił, ani grzał.
              Nie zapędziłaś się aby?
    • eva15 Re: Zmarły Chavez może być groźniejszy niż żywy 06.03.13, 23:09
      No właśnie. Dziś zachodni demokratyczni przywódcy muszą się gorylami i zasiekami chronić przed kochającym ich narodem.
      Chavez nie musiał....

      P.S. Sorry pucz był w 2002 r. nie w 2003 r.
    • misterpee Re: RIP Hugo,zostaniesz na wieki ze swoim narodem 06.03.13, 23:10
      Tych zmian nikt juz nie odwroci. Wenezuela bedzie przykladem dla calej Ameryki Poludniowej.
      • eva15 Re: RIP Hugo,zostaniesz na wieki ze swoim narodem 06.03.13, 23:19
        Nie wiadomo, czy nikt nie odwróci. Ale nawet jeśli, to zasiane ziarno będzie tkwić głęboko, tak jak ziarno Bolivara, He , czy Castro. Przez to USA miały a jeszcze bardziej będą (dzięki Chavezowi) mieć trudności z trwałym i skutecznym zdemokratyzowaniem Am. Płd.
        W Europie takich trudności nie mają :-) Tu nie ma miejsca dla tego typu postaci.
        • czlowiek_ksiazka off-topic, evo15 06.03.13, 23:35
          Evo15 - dyskutowaliśmy o ustawie Magnickiego, a tutaj masz nie-ortodoksyjne spojrzenie na całą sprawę z "ruskiej" "totalitarnej" telewizji.
          Red. Leontiew wyjaśnia jak to widzi. Inni figuranci - brytyjscy, a jakże! są zamieszani w sprawę. Nie wiem czy ma rację - ale posłuchać nie tyle, że zawsze warto - trzeba! :) Warto się przyjrzeć - ledwie 6 min. - takich materiałów w "wolnych" mediach zachodnich nie zobaczysz.

          www.1tv.ru/news/leontiev/227884
          • eva15 Re: off-topic, evo15 07.03.13, 00:09
            Wiem, wiem, co się święci, bo czytuję RIA Novosti po germańsku (szybciej mi idzie) i bodaj stamtąd znam temat. O dziadzi Browdera też wiem ze wcześniejszych/innych źródeł. .

            W mediach zachodnich faktycznie cisza o tym kołejnym prześladowanym demokracie. Tymczasem Browder skutkiem złości na niedemokratyczną Rosję, która mu uniemożliwiła dalsze "inwestycje" i go brutalnie wywaliła, uruchomił lobbying w sprawie Magnickiego i to on jest sprawcą tej listy w USA. Stąd więc bierze się kremlowski bumerang.
    • wojciech.2345 a to ci niespodzianka Chavez trockistą? 06.03.13, 23:18
      Chávez odżegnywał się od komunizmu i krytykował ZSRR, czytał prace Trockiego,
      • eva15 Re: a to ci niespodzianka Chavez trockistą? 06.03.13, 23:23
        Aaa, a Trocki komunistą nie był??? Idź spać biedaku, zamiast czytać zmanipulowany bełkot z polskiej Wiki z okazji śmierci Chaveza.
        • wojciech.2345 Re: a to ci niespodzianka Chavez trockistą? 06.03.13, 23:26
          eva15 napisała:
          > Aaa, a Trocki komunistą nie był??? Idź spać biedaku....
          --------------------
          Co Cię Effciu
          znowu ukąsiło i w które miejsce?
        • wojciech.2345 Chavez - Idźmy drogą Trockiego 06.03.13, 23:36
          Wenezuela, Hugo Chavez i permanentna rewolucja

          Wenezuelski prezydent Hugo Chavez ostatnio obwieścił zwrot swojego rządu w lewo. - Trocki mówił, że rewolucja jest permanentna, nigdy się nie kończy. Idźmy drogą Trockiego – powiedział.
          Chavez już wcześniej złościł wyższe klasy wenezuelskiego społeczeństwa, przeznaczając część dochodów z państwowego przedsiębiorstwa naftowego na nadzwyczajną pomoc socjalną dla obszarów biedy. Teraz zaś ogłosił renacjonalizację sieci energetycznej oraz największej w kraju firmy telekomunikacyjnej.
          Dokonał też przetasowania w rządzie, pozbywając się ministrów wywodzących się z dwóch małych partii socjaldemokratycznych, wchodzących w skład jego sojuszu wyborczego. Wśród nowo mianowanych ministrów natomiast jeden jest z Komunistycznej Partii Wenezueli, a drugi - minister pracy, Jose Ramon Rivero Gonzalez – ostrzegł Chaveza: "Mam trockistowskie poglądy". Chavez odpowiedział: "Ja też jestem trockistą: idę po linii Trockiego, linii permanentnej rewolucji".

          pracdem0.republika.pl/strony/gazeta0207/8chavezpermanentna0207.html
          • melord Chavez 07.03.13, 00:16
            wojciech.2345 napisał:

            > Chavez już wcześniej złościł wyższe klasy wenezuelskiego społeczeństwa, przezna
            > czając część dochodów z państwowego przedsiębiorstwa naftowego na nadzwyczajną
            > pomoc socjalną dla obszarów biedy.

            no dobrze, zezloscil wyzsze wenezuelskie klasy...wspomagal biednych,nie najbogatszych
            ale dlaczego to tak zlosci polskie i amerykanskie srednie klasy??(takich tutaj chyba najwiecej)
            • wojciech.2345 Re: Chavez 07.03.13, 00:19
              Milordzie,
              Effcia pisząc o Trockim i trockistach dostawała piany.
              A teraz pisze o trockiście peany.

              No i zrozum niewiastę.
              • eva15 Re: Chavez 07.03.13, 00:39
                To nie na twoją główkę, że jak dwóch mówi pozornie to samo, to to wcale nie jest to samo. Nie myślę ci niczego tłumaczyć, bo wiem, że nie pojmiesz.
                • wojciech.2345 Re: Chavez 07.03.13, 00:47
                  eva15 napisała:
                  > To nie na twoją główkę, że jak dwóch mówi pozornie to samo, to to wcale nie jes
                  > t to samo.
                  --------------
                  Effciu,
                  prawda materialna jest taka sama bez względu na to kto ją werbalizuje.
                  --------------
                  > Nie myślę ci niczego tłumaczyć, bo wiem, że nie pojmiesz.
                  --------------
                  Nie tłumacz. Tak będzie lepiej,
              • melord Re: Chavez 07.03.13, 00:43
                czytam jednak te wszystkie bzdety na temat Chaveza ,wypisywane przez polskich forumowiczow i zastanawiam sie czym ich tak wqwil?
                tym,ze nie wspomagal bogatych wenezuelczykow czy tym ,ze zapomnial wspomoc co niektorych uczestnikow tego forum
                • wojciech.2345 Re: Chavez 07.03.13, 00:51
                  Mogę mówić za siebie. Dla mnie Chavez był człowiekiem
                  owładnięty jakąś ideologią, która w sumie oznaczała marnowanie
                  szansy Wenezuelczyków na rozwój gospodarczy.

                  Widziałem w nim człowieka niepoważnego,
                  • melord Re: Chavez 07.03.13, 00:57
                    czy Ty przez rozwoj gospodarczy rozumiesz,ze jedynie elita ma sie bogacic i zyc w dostatku?
                    • wojciech.2345 Re: Chavez 07.03.13, 01:01
                      melord napisał:
                      > czy Ty przez rozwoj gospodarczy rozumiesz,ze jedynie elita ma sie bogacic i zyc
                      > w dostatku?
                      -----------------------
                      Wiem jedno, że rozwój gospodarczy, społeczny, ... polega na układaniu
                      kolejnych cegiełek. Natomiast rewolucje nie przynoszą czegokolwiek dobrego.

                      Dają jakieś złudzenia na krótki dystans.
                      • melord Re: Chavez 07.03.13, 01:12
                        ale cegielki trzeba ukladac rownomiernie tak od dolu jak i na gorze
                        szczegolnie wazny jest fundament bo od niego sie zaczyna o czym wiekszosc budowniczych obecnej demokracji zapomina......zaczyna murowac od gory
                        • j-k belkot... 07.03.13, 01:17
                          najpierw buduje sie fundamenty
                          potem dach
                          a na koncu sciany
                          taka kolej rzeczy

                          Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                          ekonomista

                          Buenas Noches
    • eva15 Re: a to ci niespodzianka Chavez trockistą? 06.03.13, 23:51
      Albo nawet Japończykiem! Co by nawet pasowało do Am. Płd.:-)
    • johnny-kalesony Re: Zmarły Chavez może być groźniejszy niż żywy 06.03.13, 23:56
      Po dyabła wy się z Ewcią produkujecie z tymi trenowatymi peanami ... Nie lepiej było od razu wstawić to:

      youtu.be/nj3uN0ttjPw

      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
    • eva15 Łazi za mną dziwnie cytat z Baczyńskiego 07.03.13, 01:36
      Łazi za mną dziwnie cytat z Baczyńskiego z okazji śmierci Chaveza. Więc na dobranoc:

      A serca - tak ich mało, a usta - tyle ich.
      My sami - tacy mali, krok jeszcze - przejdziem w mit.
      • bogo200 Re: Łazi za mną dziwnie cytat z Baczyńskiego 08.03.13, 14:41
        dlatego jeszcze dwa miliony, chce sie poklonic przed jego trumna...
        www.abc.net.au/news/2013-03-08/millions-mourn-chavez-as-funeral-delayed/4559938
        a za mna laza,jego slowa...

        On former US president George W Bush, at the United Nations, 2006
        "Yesterday the devil came here. Right here. And it smells of sulphur still today."
        More on Bush, 2006
        "You are an alcoholic, a drunk, a liar, an immoral person, Mr Danger. You are the worst ... a psychologically sick man."
        On Bush's defence secretary Donald Rumsfeld, 2006
        "The lord of war is Donald Rumsfeld, one of the dogs of the devil."
        On Israel, during a visit to Iran, 2006
        "Israel criticises Hitler a lot, so do we, but they've done something very similar, even worse, than what the Nazis did."
        At a South American nations' summit, 2006
        "I think we are suffering from political impotence. We need political Viagra."
        On former British prime minister Tony Blair, 2006
        "You are an imperialist pawn ... Go straight to hell."
        On social and capitalism, 2006
        "Capitalism is the way of the devil and exploitation. If you really want to look at things through the eyes of Jesus Christ - who I think was the first socialist - only socialism can really create a genuine society."
        After expelling US ambassador, 2008
        "Go to hell, Yankee shits, here stands a dignified people. Go to hell a hundred times, we are the sons of Bolivar!"
        Launching a move to repeal term limits, 2008
        "If God gives me life and health, I'll be with you until 2021! Hey ho, Chavez will not go!"
        To US president Barack Obama, at the Summit of the Americas, 2009
        "I want to be your friend."
        On former Ugandan dictator Idi Amin, 2009
        "We thought he was a cannibal ... I have doubts ... Maybe he was a great nationalist, a patriot."
        On Mr Obama, 2011
        "You are a fraud, Obama. ... Go and ask many people in Africa, who might have believed in you because of the colour of your skin, because your father was from Africa. You are an Afro-descendant, but you are the shame of all those people."

        www.abc.net.au/news/2013-03-06/quotes-from-venezuelan-leader-hugo-chavez/4555434

        eva15 napisała:

        > Łazi za mną dziwnie cytat z Baczyńskiego z okazji śmierci Chaveza. Więc na dobr
        > anoc:
        >
        > A serca - tak ich mało, a usta - tyle ich.
        > My sami - tacy mali, krok jeszcze - przejdziem w mit.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka